Portret Osamy ben Ladena

IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 12:31
Po przeczytaniu tego artykulu uwazam iz i u nas w Polsce jezeli
cos sie nie zmieni to jest mozliwe ze tez znajdzie sie ktos taki
jak Osama i poprowadzi tych biednych ludzi do rewolucji!!!!Bo
jak w cywilizowanym kraju jeden moze zarabiac miliony inny
natomiast gloduje???????Takich ludzi jest coraz wiecej wiec
mozliwosc takiego rozwoju sprawy jest bardzo mozliwa.Tak sie
stalo u nich!Osama wykorzystal zla sytuacje ekonomiczna ludzi i
stworzyl sekte ktora robi wszystko co on powie bo wierzy iz w
ten sposob im bedzie lepiej a winnym za ich glod i cierpienia sa
Amerykanie>
    • Gość: Sara Naiwna Aniu IP: *.nyc.rr.com 10.09.02, 13:40
      czy ty naprawde myslisz ze tu chodzi o pieniadze???
      ciekaw jestem jak ty bys sie zachowala gdybys sie urodzila w niewoli
      izraelskiej, wychowywala miedzy jedna godzina policyjna a druga, stracila 4
      letniego braciszka zamordowanego amerykanska bronia z rak izraelity, kilka
      miesiecy pozniej twoj inny brat byl by aresztowany bez oskarzenia i zadnego
      zarzutu na kilka lat(to sie nazywa detention w izraelu), potem izraelskie
      buldozery by zrownaly z ziemia dom w ktorym mieszkalas, przy okazjii grzebiac
      twoja stara babcie ktora nie zdazyla uciec bo zydzi zazwyczaj daja kilka minut
      ostrzezenia, twoj najlepszy kolega ze szkoly w wieku 12 lat ma odstrzelona
      reke bo rzucal kamieniami w czolgi okupanta(pewnie nie pamietasz ale jak
      niemcy okupowali Polske to rzucalismy koktajle molotowa, wtedy to sie nazywalo
      bochaterstwo, teraz zydowskie media zrobily z tego terroryzm.)masz 35 lat i
      nie wiesz dokladnie co to jest wolnosc, jest to puste slowo, nigdy jej nie
      zaznalas!chcialbys odwiedzic ciocie w innej miejscowosci, sorry nie nada,
      roadblock izraeskich czolgow blokuje drogi od 2 lat,czy mam wyliczac dalej ,
      jesli do tej pory nie zalapalas o co chodzi to czytaj sobie dalej Gazetke
      Koszerna(Wyborcza) i pozwol im wyprac twoj mozg jak to zrobili 280 milionom
      ludzi w USA.Powiedz mi tylko co bys robila i myslala gdyby to sie przytrafilo
      tobie, ciekaw jestem czy nadal bys myslala ze tu chodzi o pieniadze?
      • Gość: Stefan Re: Naiwna Aniu IP: *.mg.gov.pl / 158.66.119.* 13.09.02, 15:09
        Gość portalu: Sara napisał(a):

        > czy ty naprawde myslisz ze tu chodzi o pieniadze???
        > ciekaw jestem jak ty bys sie zachowala gdybys sie urodzila w
        niewoli
        > izraelskiej, wychowywala miedzy jedna godzina policyjna a
        druga, stracila 4
        > letniego braciszka zamordowanego amerykanska bronia z rak
        izraelity, kilka
        > miesiecy pozniej twoj inny brat byl by aresztowany bez
        oskarzenia i zadnego
        > zarzutu na kilka lat(to sie nazywa detention w izraelu), potem
        izraelskie
        > buldozery by zrownaly z ziemia dom w ktorym mieszkalas, przy
        okazjii grzebiac
        > twoja stara babcie ktora nie zdazyla uciec bo zydzi zazwyczaj
        daja kilka minut
        > ostrzezenia, twoj najlepszy kolega ze szkoly w wieku 12 lat ma
        odstrzelona
        > reke bo rzucal kamieniami w czolgi okupanta(pewnie nie
        pamietasz ale jak
        > niemcy okupowali Polske to rzucalismy koktajle molotowa, wtedy
        to sie nazywalo
        > bochaterstwo, teraz zydowskie media zrobily z tego terroryzm.)
        masz 35 lat i
        > nie wiesz dokladnie co to jest wolnosc, jest to puste slowo,
        nigdy jej nie
        > zaznalas!chcialbys odwiedzic ciocie w innej miejscowosci,
        sorry nie nada,
        > roadblock izraeskich czolgow blokuje drogi od 2 lat,czy mam
        wyliczac dalej ,
        > jesli do tej pory nie zalapalas o co chodzi to czytaj sobie
        dalej Gazetke
        > Koszerna(Wyborcza) i pozwol im wyprac twoj mozg jak to zrobili
        280 milionom
        > ludzi w USA.Powiedz mi tylko co bys robila i myslala gdyby to
        sie przytrafilo
        > tobie, ciekaw jestem czy nadal bys myslala ze tu chodzi o
        pieniadze?
        Odp.:Wtedy,Saro,to sie nazywalo BOHATERSTWO (nie
        bochaterstwo),ale nie TO.Pominelas jeden,subtelny szczegolik.W
        kogo Polacy rzucali koktajle Molotowa?W zony niemieckich
        oficerow?Ich dzieci?Tak?Wchodzilismy do kawiarni pelnej
        niemieckich cywili i kosilismy w imie Najswietszej Panienki,tak?
        Bo jak sie wysadzimy z gromada dzieciakow to dostaniemy w raju
        72 dziewice?Wystarczylaby JEDNA pokojowa demonstracja
        Palestynczykow rozpedzona sila przez Izrael na oczach swiata.I
        nikt by sie nie odwazyl poprzec Izraela.Ale jak mozna mowic o
        pokojowych demonstracjach,skoro od dziecinstwa wychowuje sie
        dzieci w zwierzecej nienawisci.Skoro licytuje sie,kto wiecej
        dzieciakow w pizzerii wysadzil.Skoro mamusia stoi kolo synka na
        pozegnalnej kasecie,bo wie,ze potem Saddam podaruje jej 30 tys
        dolarow.Niech tylko synalek wysadzi sie na przystanku.I zeby
        bylo tam jak najwiecej starcow,dzieci...moze Saddam podwyzszy
        nagrode?Ile jest na swiecie narodow uciskanych,nie majacych
        nawet autonomii (a nie zapominaj,ze Palestynczykom Ehud Barak
        proponowal wlasne panstwo - efekt:zamach,zamach,zamachy).I tylko
        jedni Palestynczycy (teraz w ich slady ida inni Arabowie)
        wysadzaja sie na przystankach.Kurdowie dokonywali SAMOSPALEN na
        ulicach miast niemieckich.Buddyjscy mnisi z Tybetu takze.I nikt
        do jasnej cholery nie mordowal niewiinych dzieciakow!!!!Walczono
        w beznadziejnej walce,nie majac tak moznych sponsorow,nie majac
        nawet cienia tej swobody,ktora maja Palestynczycy.
        Dziwna rzecz...Dlaczego "bracia Arabowie" tez ich nie chca?
        Dlaczego wygnano ich z Libanu (liczba ofiar KILKANASCIE razy
        wieksza,niz podczas wszsytkich intifad razem wzietych),z
        Egiptu,z Syrii?Ty - a moze kazdy zdaje sobie sprawe,ze to
        zdegenerowan banda?I nie obruszaj sie - nikt nie powie mi,ze
        ludzie,ktorzy ciesza sie na ulicach widzac ludzi plonacych
        zywcem albo skaczacych ze sto ktoregos pietra to nie sa
        degeneraci.To narod,ktory hoduje dzieci w kulturze smierci,ktory
        chce zabijac,ginac - nawet kreskowki o tym opowiadaja.
        I jeszcze jedna,osobista uwaga.Mozesz pluc na swego nauczyciela
        jezyka polskiego (tego,ktory nauczyl cie ortografii),mozesz pluc
        na nauczyciela historii,ktory nie mowil ci o tym,ze bedacy w
        beznadziejnej sytuacji powstancy warszawscy nie mordowali jencow
        niemieckich (a jak by to pieknie wygladalo - wedrzec
        sie,zmasakroawc,wyrzucic na ulice,pastwic sie - bo przeciez nie
        mamy innego wyjscia)...
        Ale nie porownuj z laski swojej powstancow idacych na czolgi z
        butelka w rece do zwierzecia (przepraszam zwierzeta),ktore nie
        idzie walczyc,tylko zabijac.Nie porownuj mi zolnierzy z
        Westerplatta do bandziorow mordujacych cywili na
        przystankach.Badz laskawa nie pluc na historie tego kraju,bo nie
        jestes jej godna.Zycze ci z calego serca,zebys usiadla sobie
        kiedys w kawiarni,do ktorej wejdzie "swiety menczennik", czy
        jak w twojej wersji "bochater" (bede sie upieral przy innej
        pisowni tego slowa) i posle cie tam,gdzie twoje miejsce - w
        miejsce,gdzie sa ludzie popierajacy najzwyklejszym mordercow.
        I zeby nie bylo watpliwosci.Gdyby ten sam czlowiek wysadzil sie
        na przejsciu granicznym wsrod zolnierzy - nadal bym go nie
        popieral,ale nie pisal bym w ten sposob.Jednak osoba nie
        odrozniajaca zabijania cywili (celowego) od zabijania zolnierzy
        zasluguje na najostrzejszy ton.
        A ile razy napiszesz debilny zwrot: "nie miec innego
        wyjscia",tyle razy odesle cie do Mahatmy Gandhiego.On tez nie
        mial wyjscia.
        • Gość: Sara Stefan albo jestes slepy albo... IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 16.09.02, 18:25
          albo jestes zonierzem IDF i nienawidzisz arabow bo to GOYE.
          I nie odpowiedziales na pytanie co TY BYS ZROBIL JAKBY CI SIE TO PRZYTRAFILO???
          • Gość: Stefan Re: Stefan albo jestes slepy albo... IP: *.mg.gov.pl / 158.66.119.* 17.09.02, 12:39
            Gość portalu: Sara napisał(a):

            > albo jestes zonierzem IDF i nienawidzisz arabow bo to GOYE.
            > I nie odpowiedziales na pytanie co TY BYS ZROBIL JAKBY CI SIE
            TO PRZYTRAFILO???
            Odp.:Jak to co?Wsiadl bym do samolotu i wymordowal 3 tys.
            ludzi.Bo dostalbym za to 72 dziewice w niebie.I bracia Arabowie
            czciliby mnie,tak,jak kazdy normalny czlowiek czci morderce 3
            tys. ludzi,ktorzy poszli do pracy.I odpowiedzialem ci,ale jak
            widze nie majac argumentow nie potrafisz sluchac tych,ktorzy je
            maja i przytaczaja.
            I jeszcze raz:NIE MOW,ZE NIE MAJA INNEGO WYJSCIA!!!Kurdowie maja?
            Tybetanczycy maja?Polacy pod zaborami mieli?!!!!Mordowanie
            dzieciakow to oznaka bezsilnosci?To oznaka nienawisci,zwierzecej
            nienawisci.Koniec,kropka.
            Z tymi gojami cos ci sie popietego.Ale masz racje,po 11 wrzesnia
            jakos nie pokochalem ich bardziej.Pewnie dlatego,ze jestem
            malostkowy i nie potrafie zrozumiec motywow Arabow z zamoznych
            rodzin (zmoznych nie dlatego,ze ich rodziny ciezko pracuja -
            Arab sie nie zniza do pracy.Arab sprzedaja Amerykanom rope za
            ciezkie pieniadze,potem sie za te pieniadze edukuje na Zachodzie
            i w podziece morduje tysiace ludzi ze zgnilego Zachodu.Potem
            inni bracia Arabowie ciesz sie na ulicach,bo nie maja innego
            wyjscia),ktorzy morduja bezbronnych ludzi.
            Twoj nick nie zwiodl by nawet 4-latka.Taka z ciebie Sara,jak ze
            mnie Osama.
            • Gość: Stefan Re: Stefan albo jestes slepy albo... IP: *.mg.gov.pl / 158.66.119.* 17.09.02, 16:08
              Gość portalu: Stefan napisał(a):

              ) Gość portalu: Sara napisał(a):
              )
              ) ) albo jestes zonierzem IDF i nienawidzisz arabow bo to GOYE.
              ) ) I nie odpowiedziales na pytanie co TY BYS ZROBIL JAKBY CI
              SIE
              ) TO PRZYTRAFILO???
              ) Odp.:Jak to co?Wsiadl bym do samolotu i wymordowal 3 tys.
              ) ludzi.Bo dostalbym za to 72 dziewice w niebie.I bracia
              Arabowie
              ) czciliby mnie,tak,jak kazdy normalny czlowiek czci morderce 3
              ) tys. ludzi,ktorzy poszli do pracy.I odpowiedzialem ci,ale jak
              ) widze nie majac argumentow nie potrafisz sluchac tych,ktorzy
              je
              ) maja i przytaczaja.
              ) I jeszcze raz:NIE MOW,ZE NIE MAJA INNEGO WYJSCIA!!!Kurdowie
              maja?
              ) Tybetanczycy maja?Polacy pod zaborami mieli?!!!!Mordowanie
              ) dzieciakow to oznaka bezsilnosci?To oznaka
              nienawisci,zwierzecej
              ) nienawisci.Koniec,kropka.
              ) Z tymi gojami cos ci sie popietego.Ale masz racje,po 11
              wrzesnia
              ) jakos nie pokochalem ich bardziej.Pewnie dlatego,ze jestem
              ) malostkowy i nie potrafie zrozumiec motywow Arabow z zamoznych
              ) rodzin (zmoznych nie dlatego,ze ich rodziny ciezko pracuja -
              ) Arab sie nie zniza do pracy.Arab sprzedaja Amerykanom rope za
              ) ciezkie pieniadze,potem sie za te pieniadze edukuje na
              Zachodzie
              ) i w podziece morduje tysiace ludzi ze zgnilego Zachodu.Potem
              ) inni bracia Arabowie ciesz sie na ulicach,bo nie maja innego
              ) wyjscia),ktorzy morduja bezbronnych ludzi.
              ) Twoj nick nie zwiodl by nawet 4-latka.Taka z ciebie Sara,jak
              ze
              ) mnie Osama.
              Na wypadek,gdyby twoja wyprana z myslenia glowka pelna
              nienawisci nie pozwolila ci zajrzec do innych czesci tego
              portalu podaje ci ponizej czesc artykulu z ktorego jasno
              wynika,jaka byla motywacja zamachowcow.Taka jest mentalnosc
              Arabow,tak wlasnie widza swiat.Polecam lekture.
              Ewa Zadrzyńska 11-09-2002

              Nie wiem, jak się mierzy rozpacz. Świat potępił atak 11
              września, tak jak każde cywilizowane społeczeństwo potępia akt
              przemocy. Jednak jak długo można współczuć ofierze? Miesiąc,
              dwa, rok?

              Nowy Jork, zwany królową miast, bywał porównywany do pięknej,
              niedostępnej kobiety - pożądanej przez wszystkich, nadzwyczajnej
              od święta, nie do wytrzymania na co dzień. Nowy Jork po 11
              września 2001 r. to trochę tak jak piękna kobieta po zbiorowym
              gwałcie.

              Im piękniejsza, tym bardziej niedostępna. Im bardziej
              niedostępna, tym bardziej pożądana. Niedostępność staje się
              mityczną wartością samą w sobie. Kiedy zostaje brutalnie
              złamana, mit rozsypuje się na kawałki. Po 11 września mit Nowego
              Jorku - wyniosłej królowej - został w jakimś sensie zbrukany.

              Nowojorskie hotele, w których wcześniej rezerwowano pokoje z
              rocznym wyprzedzeniem, świeciły po ataku pustkami. Restauracje,
              gdzie tylko najważniejsi mogli zarezerwować stolik, organizowały
              obiady za pół albo i jedną trzecią ceny - a i tak nie było
              chętnych. Sztuki na Broadwayu, na które bilety już dawno
              wyprzedano, teraz były zdejmowane z afisza. Nowy Jork zaczął
              kojarzyć się z nieszczęściem, złą karmą, stał się miastem
              zadżumionych. Ofiarą, której - owszem - współczujemy, ale na
              wszelki wypadek wolimy się trzymać z daleka. A nuż spotka nas to
              samo.

              Może jednak coś w tym jest, że zgwałcono akurat tę, a nie inną -
              porządną? - kobietę. Po co nosiła krótkie spódnice, po co
              malowała paznokcie, dlaczego nie nosiła biustonosza? Może Nowy
              Jork - miasto nocnych klubów, barów, rozpustnych wystaw i
              filmów, miasto wolne aż do przesady - może samo prosiło się o to
              nieszczęście?

              W ustach ben Ladena Nowy Jork to miasto upadku moralnego, które
              należy zniszczyć albo wyleczyć. Wysłannicy ben Ladena, kierując
              samoloty w wieże World Trade Center, wierzyli, że wymierzają
              sprawiedliwość - walczyli o lepszy moralnie świat. Czekała ich
              nagroda. Wierzyli, że w raju zostaną obdarowani pięknymi
              dziewicami. To już nie podwójna, tylko potrójna albo i poczwórna
              moralność.

              Patrzę na twarze 16 porywaczy na zdjęciach opublikowanych w
              środę 19 września 2001 r. w "New York Timesie" (zdjęcia trzech
              pozostałych nie były wtedy dostępne). Jak wynikało ze
              znalezionego później listu Mohammeda Atty, przywódcy spisku,
              porywacze wierzyli, że za swój czyn każdy otrzyma w niebie 72
              dziewice. Gwarantuje to Koran - kto straci życie ku chwale
              Allaha, dostaje w niebie taką nagrodę. Ci młodzi mężczyźni z
              misją walki z rozpustnym światem mieli być nagrodzeni rozpustą
              pod życzliwym okiem Allaha. Bo to On decyduje, co jest grzechem,
              a co nim nie jest.

              Czy może być lepsza nagroda dla zakompleksionego, religijnego
              mężczyzny, na którego żadna kobieta w wolnym kraju nie
              zwróciłaby uwagi? Mężczyzny, który brzydzi się rozpustą, a
              zarazem o niej marzy? Pomnożyłam. Ruszając do akcji 11 września,
              ci bogobojni młodzieńcy jechali na spotkanie ze 1368 dziewicami
              w niebie. Piękna motywacja, dająca nadludzką siłę, jak z "Baśni
              z tysiąca i jednej nocy".

              Współczesna wersja medalu za zasługi? Ciekawe, kto to wymyślił?
              Jak w XXI wieku można w to wierzyć? Interesujący przypadek dla
              psychiatry, socjologa, psychologa, historyka religii.

              Poniżej tych zdjęć, na tej samie stronie "New York Timesa" z 19
              września ub.r. krótki artykuł o ojcu Atty, 65-letnim
              emerytowanym prawniku. Ojciec, również Mohammed, nie wierzył, że
              syn był zamieszany w akcję terrorystyczną. To przecież
              najłagodniejszy, najbardziej religijny człowiek na świecie, tak
              skromny, że koledzy nawet w tych rozpustnych Niemczech, gdzie
              studiował, wstydzili się w jego towarzystwie pić alkohol. Jego
              syn nie mógł zorganizować takiego morderstwa, nawet gdyby
              chciał. To raczej wywiad izraelski mógłby coś takiego wykonać -
              twierdził ojciec. List pisany ręką młodego Atty o 72 dziewicach
              znaleziono parę dni później. Ciekawe, co powiedziałby na to tata
              prawnik - na zdjęciu w ładnej koszuli w kratę (pewnie kupiona w
              Niemczech), miła, inteligentna twarz, gęste siwe włosy.

              Piszę to na szczycie góry w Kostaryce. Jestem w środku dżungli.
              Patrzę na baśniową przyrodę, małpy zjadają owoce mango z drzewa,
              które rośnie obok ganku. Do walizki spakowałam folder z
              wycinkami z "New York Timesa". Folder zatytułowałam "11
              września".

              Jeszcze raz patrzę na twarze porywaczy. Młodzi, niektórzy z
              wyższym wykształceniem, niezbyt urodziwi mężczyźni pozbawieni
              wyrazu. Nic nie wskazywało, że przejdą do historii. Kiedy dwa
              tygodnie po ataku felietonista "NYT" porównał ich czyn do
              zabójstwa księcia Ferdynanda w Sarajewie, miałam nadzieję, że
              się pomylił. Rok później boję się, że miał rację. Ich atak
              zmienia bieg historii.

              Ci mężczyźni w poszukiwaniu szczęścia absolutnego - wierząc, że
              walczą o wyższą sprawiedliwość - unieszczęśliwili tysiące
              innych. Jak istotnym elementem ich motywacji było marzenie o 72
              dziewicach? Czy w ich mniemaniu miałyby one czuć się wybrankami,
              uszczęśliwionymi przez nich, bohaterów, czy miały być ofiarami?
              A może w ogóle takie myśli nie przychodziły im do głowy. Kobiety
              przecież nie mają znaczenia. Nie mają głosu, muszą przemilczeć
              wszystkie braki bohaterów z nożykami w rękawie.

              Świat potępił atak 11 września, tak jak każde cywilizowane
              społeczeństwo potępia akt przemocy. Jednak jak długo można
              współczuć ofierze? Miesiąc, dwa, rok? Jeżeli ofiara będzie cały
              czas rozdrapywać ranę, jeśli będzie obsesyjnie mówić o swojej
              krzywdzie, jeżeli nie weźmie się w garść - cierpienie i mówienie
              o niej tracą na sile.

              Od sześciu lat zaczynam dzień od "New York Timesa". Gdy nie mam
              czasu, patrzę tylko na pierwszą stronę, resztę odkładam,
              okłamując się, że przeczytam później. Od 11 września codziennie
              czytałam wszystko, nawet dział sportowy. Co powiedział Bush, co
              powiedział Ashcroft [prokurator generalny], co na to Giuliani
              [były burmistrz Nowego Jorku], co to wąglik, jak z tym walczyć.
              Chciałam wszystko wiedzieć, zrozumieć. Boję się tego, czego nie
              rozumiem.

              Chyba 30 października - po wielkim nagłówku na pierwszej
              stronie: "Ashcroft ostrzega, że nastąpią następne ata
          • fredzio54 Re: Stefan albo jestes slepy albo... 17.09.02, 16:24
            Gość portalu: Sara napisał(a):

            > albo jestes zonierzem IDF i nienawidzisz arabow bo to GOYE.
            > I nie odpowiedziales na pytanie co TY BYS ZROBIL JAKBY CI SIE TO
            PRZYTRAFILO???
            Sara dlaczego kardniesz na Wode ??? ty Arabka zrobimy z Libanu plaska Ziemie
            czekamy aby USA Saadama Atakowala was Arabstwo skonczymy
            "zbeng w e gamarnu" (Zbeng i skonczymy was )
            Ty Arabka chodzisz ze Szmatami aby wasze Rogi i ogen zakrywac
            Jestecie dzieci Szatana !!!!!
      • fredzio54 Re: Naiwna Aniu 17.09.02, 16:43
        Gość portalu: Sara napisał(a):

        > czy ty naprawde myslisz ze tu chodzi o pieniadze???
        > ciekaw jestem jak ty bys sie zachowala gdybys sie urodzila w niewoli
        > izraelskiej, wychowywala miedzy jedna godzina policyjna a druga, stracila 4
        > letniego braciszka zamordowanego amerykanska bronia z rak izraelity, kilka
        > miesiecy pozniej twoj inny brat byl by aresztowany bez oskarzenia i zadnego
        > zarzutu na kilka lat(to sie nazywa detention w izraelu), potem izraelskie
        > buldozery by zrownaly z ziemia dom w ktorym mieszkalas, przy okazjii grzebiac
        > twoja stara babcie ktora nie zdazyla uciec bo zydzi zazwyczaj daja kilka
        minut
        > ostrzezenia, twoj najlepszy kolega ze szkoly w wieku 12 lat ma odstrzelona
        > reke bo rzucal kamieniami w czolgi okupanta(pewnie nie pamietasz ale jak
        > niemcy okupowali Polske to rzucalismy koktajle molotowa, wtedy to sie
        nazywalo
        > bochaterstwo, teraz zydowskie media zrobily z tego terroryzm.)masz 35 lat i
        > nie wiesz dokladnie co to jest wolnosc, jest to puste slowo, nigdy jej nie
        > zaznalas!chcialbys odwiedzic ciocie w innej miejscowosci, sorry nie nada,
        > roadblock izraeskich czolgow blokuje drogi od 2 lat,czy mam wyliczac dalej ,
        > jesli do tej pory nie zalapalas o co chodzi to czytaj sobie dalej Gazetke
        > Koszerna(Wyborcza) i pozwol im wyprac twoj mozg jak to zrobili 280 milionom
        > ludzi w USA.Powiedz mi tylko co bys robila i myslala gdyby to sie przytrafilo
        > tobie, ciekaw jestem czy nadal bys myslala ze tu chodzi o pieniadze?
        Arabka do Piekla ty corka Szatana Materac Hizbola klamiesz jak Arabka
        kiedy bedea twoje Syny Szaidy Saadam placi dobrze mozesz Majtek zarobic.
        Tak i tak masz 6 Bachorow, arabki radza jak Krowy w Staini !!!!
        Dlaczego Kradniesz na Wode z zeki Hazbani !!!!????????????????
    • Gość: Grześ Re: Portret Osamy ben Ladena IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 14:39
      W cywilizowanym Świecie niema miejsca dla terrorystów takich Ben
      Laden i jemu podobni. Trzeba dołożyć wszelkich starań, aby
      wydażenia z 11 września zeszłego roku nigdy się już nie
      powtórzyły.
Pełna wersja