Dodaj do ulubionych

Masoneria czyli farmazonia

IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.02, 01:47
MASONERIA I SPISKOWA TEORIA DZIEJÓW



Historia nigdy nie była wolna od spisków. Spiski bowiem immanentnie
związane są z żądzą władzy, spisków itd. Tym najmniej, mimo ponawianych prób,
nie one na przestrzeni dziejów- do pewnego momentu - wyznaczały ich bieg.
Były co najwyżej jednym z elementów.



Dlaczego? Dlatego, że świat że dzieje ludzkie podążały naturalną, ewolucyjną
ścieżką, a jednocześnie były mocno osadzone w wierzeniach religijnych,
tradycji, poszanowaniu naturalnego porządku rzeczy. Były to czasy, gdy Boga
uważano za Boga, a człowieka za ograniczoną w swoich możliwościach istotę.



I nagle 250-300 lat temu wszystko uległo zmianie . Człowiek stał się równy
Stwórcy i w końcu zakwestionował jego istnienie. Postanowił wywrócić
naturalny ład- ewolucję zastąpił rewolucją. Pojawiły się kłamliwe hasła
Wolności, Równości, Braterstwa” szybko okazało się, że mają korzystać z nich
tylko nieliczni- tzw. nowe elity wyzwolone z pod Boskiej kurateli.



Nastał czas nowoczesnych, tajnych, pół tajnych, supertajnych ciał,
nienazwanych i nazwanych agend. Historia stała się planem, igraszką w ich
rękach. Uważam, że tylko od nas zależy, czy powróci ona w swoje naturalne, od
2000 lat sprawdzone łożysko.



Określenie masoneria wywodzi się z języka angielskiego (free masons). Tak
określano murarzy, kamieniarzy i budowniczych, którzy organizowali się w
międzyregionalne cechy i pod przysięgą przestrzegali murarskich zobowiązań.
Zamiennie stosowano i inne nazwy: farmazonia, dzieci wdowy, królewska sztuka,
łota międzynarodówka.

Pochodzenie masonerii okryte jest tajemnicą. W wiekach XVIII i XIX pisarze
masońscy przywiązywali wielką wagę do udowodnienia jej starożytności.
Wskazywali na początek masonerii w legendarnych antycznych bractwach i
związkach. Niektórzy historycy dochodzili nawet do 12 hipotez tłumaczących
jej pochodzenie. My ograniczymy się tylko do kilku:



1.Historia ludzkości jest tożsama z historią masonerii. Twórcą masonerii był”
Adam, ewentualnie Kain.



2.Wolnomularstwo wywodzi się z misteriów Indii i starożytnego Egiptu.



3.Templariusze. Jak wiemy był to zakon rycerski, który przybrał nazwę Militia
templi Salomonis. Został założony w roku 1118. Ich strojem był biały habit i
biały płaszcz dla rycerzy. Po 1145 r. na lewym ramieniu nosili czerwony
krzyż. Zakon szybko rósł w potęgę. W wieku XIV we Francji posiadał 2 miliony
hektarów gruntów ornych wolnych od podatków. Templariusze byli niewygodnymi
konkurentami dla władzy królewskiej. Dlatego też rozprawiano się z nimi
okrutnie. W roku 1310 spalono 54 templariuszy jako odszczepieńców, a 4 lata
później samego Wielkiego Mistrza zakon Jakuba de Molay, który przed męczeńską
śmiercią miał rzucić klątwę na swych prześladowców- króla i Kościół. Jedna z
legend masońskich głosi, że w dniu spalenia de Molay kilku jego zwolenników
zebrało szczątki mistrza i poprzysięgło katom zemstę. W łonie samej masonerii
zdania na temat związku z templariuszami są podzielone. Część masonów jest
sceptyczna, nie przeszkadza to wszelako w powstawaniu szeregu stowarzyszeń
będących blisko masonerii, a powołujący się na Jakuba de Molay. Przykładem
niech będzie Zakon Templariuszy Wschodu, którego odnowicielem w XX wieku
został Aleister Crowley (stojący od 1912 roku na czele brytyjskiej sekcji
zakonu) i noszący imię Baphomet. Ów Baphomet to anty chrześcijańskie bóstwo,
któremu cześć mieli oddawać w Azji templariusze- po latach walk z muzułmanami
ostygli z krzyżowego zapału, podatni na niepokojące idee Wschodu, a z czasem
i doczesne uciechy (pijaństwo, homoseksualizm). Przedstawiany jest on jako
kozioł z wielkimi rogami siedzący na ujarzmionym globie. Na łbie ma
pentagrammę (5 ramienną gwiazdę), u pleców zaś skrzydła. Skojarzenie z
symboliką szatańską jest tu jak najbardziej zasadne.



4. Budowniczowie katedr. Jest to najpopularniejsza hipoteza sięgająca źródeł
masonerii. Bractwa murarskie, zazdrośnie strzegące zawodowych tajemnic,
podupadły w wieku XVII. Dla ratowania sytuacji, do lóż zawodowych zaczęto
więc przyjmować przedstawicieli innych zawodów. Z czasem to oni zmajoryzowali
bractwo, dając początek właściwej masonerii.



5. Oświecenie. Wielu badaczy za prawdziwe źródło masonerii uważa Oświecenie.
Dorobek myślowy Oświecenia można, w ogromnym skrócie, sprowadzić do kilku
twierdzeń: uznanie za boskie tego wszystkiego, co jest uniwersalne, wiara w
wartość człowieczeństwa, odrzucenie spekulatywności i metafizyki na rzecz
wartości ziemskich. W efekcie otrzymujemy radykalne odwrócenie
dotychczasowych relacji między Bogiem a człowiekiem, upadek całego szeregu
przekonań religijnych i zasad moralnych.



6. U podstaw masonerii stoją mesjanistyczne dążenia Żydów.



Myślę, że powyższe hipotezy, różnej przecież jakości, zmuszają do
precyzyjnego, na ile stać na to autora, pojęcia podstawowych nurtów ujętych
we właściwej, zrodzonej u początku wieku XVIII masonerii. Wszystkie one miały
i mają cechy wybitnie antychrześcijańskie, a mówiąc precyzyjniej-
antykatolickie.

Należy to powiedzieć wprost: bez organicznej nienawiści masonerii do Kościoła
i wszystkich wartości, na których straży stoi, zrozumienie istoty tej tajnej
struktury, jej dążeń i ukrytych celów, nie jest możliwe.

Masoneria łączy więc w sobie gnozę z jej okultyzmem, hermetyzmem i przejawami
satanizmu” pogański (neopogański) naturalizm, w pełni dojrzały w epoce
Oświecenia- prymitywnie racjonalistyczny, libertyński” nurt protestancki,
odrzucający frontalnie hierarchię Kościoła, dopuszczający dowolną
interpretację prawd wiary oraz nurt judaistyczny, który najmocniej odcisnął
swe cechy na symbolice, obrzędowości i duchu masonerii. Przyznał to nawet XIX
wieczny naczelny rabin USA- Issac M. Wise "Masoneria jest instytucją
żydowską, której historia stopnie, godność, hasła i nauki są żydowskie od
początku do końca"



Masoneria jest tajnym towarzystwem w tajnym towarzystwie. Jej doktryna
zewnętrzna, przeznaczona na użytek profanów i szarej, często otumanionej masy
członkowskiej, pełna pięknie brzmiących haseł Wolność, Braterstwo, Człowiek,
Dobroczynność), stanowiących przykrywkę właściwych celów. Tak naprawdę wysoko
postawieni bracia fartuszkowi” są lucyferianami pragnącymi zastąpić panowanie
chrześcijańskiego Boga (Adonaj) rządami upadłego Anioła- Lucyfera- Wielkiego
Budownika Świata. W konsekwencji nienawidzą Kościoła, tradycji
chrześcijańskiej, wytworzonej w ciągu 2000lat moralności i wszystkich tych
wartości, które w naukach zawarł Jezus. Z tego negatywnego uczucia wynikają
metody działania i ostateczne cele, jakie stawiają sobie dzieci wdowy.



W sferze działań masoneria nastawiła się na rewolucję, która miała zniszczyć
stary, a wprowadzić nowy porządek. Obejmowałby on stopniową likwidację
instytucji Kościoła, nową moralność ustanowioną przez wyzwolonego od Boga
człowieka, rządy Rozumu itd. Bez wątpienia tak rewolucja we Francji, jak i
rewolucje w Rosji były przez nią inspirowane.



Każda idea, każda myśl niszczycielska, przeciwna Bogu i uznanym relacjom
między Nim a człowiekiem była przez masonerię popierana i sponsorowana. Do
pewnego momentu takim sojusznikiem pozostawał socjalizm- komunizm, a nawet
neopogańskich faszyzm.



Po II wojnie światowej tajne bractwo zmieniło taktykę,
rozpoczynając ”pokojową walkę ze starym światem”, opartą o stare, liberalno-
demokratyczne hasła, z wykorzystaniem najnowocześniejszych osiągnięć
techniczno- cywilizacyjnych.



W odniesieniu do religii i Kościoła katolickiego postulują one m.in.
usunięcie tychże z działów aparatu państwowego i instytucji publicznych,
sekularyzację małżeństwa, wprowadzanie świeckiej oświaty, propagowanie
wolności religijnej dla wszystkich sekt (np. tych wyrosłych z New Age-
naturalnego, oczywiście do pe
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka