Gość: grinch IP: 129.81.192.* 25.04.03, 20:58 Rumsfeld to klasyczny przyklad ukrytego bolszewika... Traktuje innych z gory i na zasadzie "milczec chamy - nasza partia wie co jest dla was najlepsze!" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lupa Re: Rumsfeld: Nie będzie rządów religijnych, w ir IP: 138.49.34.* 25.04.03, 21:04 Gość portalu: grinch napisał(a): > Rumsfeld to klasyczny przyklad ukrytego bolszewika... > Traktuje innych z gory i na zasadzie "milczec chamy - > nasza partia wie co jest dla was najlepsze!" A ty jestes przykldame dupka ktory wszystko wie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J2 Re: Rumsfeld rowna w dol IP: *.216-123-201-0.interbaun.com 25.04.03, 21:52 Wiekszosc jest mniejszoscia. Skad my to znamy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro_test Re: Rumsfeld: Nie będzie rządów religijnych, w ir IP: *.crowley.pl 25.04.03, 21:52 "Nie dopuścimy do tego, by hałaśliwa mniejszość, dążąca do ukształtowania Iraku na podobieństwo Iranu, zdobyła przewagę" nie wydaje mi sie zeby szyici byli w iraku mniejszoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tysprowda Re: Rumsfeld: Nie będzie rządów religijnych, w ir IP: 62.150.172.* 25.04.03, 21:59 Demokracja amerykanska to rzady mniejszosci. Demokracja bu$zewikow: mianowani z klucza partyjnego, wiec niewybierani sedziowie glosami 5:4 mianuja przydenta niechcianego przez wiekszosc glosujacych. Bu$zewicy socjalizuja koszty (biorac podatki na armie) i potem prywatyzuja dla siebie zyski (z ropy i wody zdobytej przez armie). Mordujac po drodze obywateli swoich i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: Rumsfeld: Nie będzie rządów religijnych, w ir IP: *.kabel.telenet.be 25.04.03, 22:22 Rumsfeld po raz pierwszy powiedzial cos madrego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil mylisz sie IP: *.uBRgrb01.supercable.es 26.04.03, 01:00 Gość portalu: samanta napisał(a): > Rumsfeld po raz pierwszy powiedzial cos madrego jeszcze niczego takiego nie powiedzial ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: Rumsfeld: Nie będzie rządów religijnych, w ir 26.04.03, 01:04 Gość portalu: samanta napisał(a): > Rumsfeld po raz pierwszy powiedzial cos madrego W kazdym razie byl szczery. A ze lewactwu zasadniczo cos innego przypada do gustu, niz ludziom rozumiejacym potrzeby wierzacych, to juz inna sprawa. Jak i to, ze Bush z Rumsfeldem stawiaja na lewactwo. OE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson A ja myślałem że demokracja to wola większości, IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 01:39 tak jak jest w Polsce (nikt nie zabrania startu w wyborach katonarodowcom z LPR, czy półgłówkom z AWS). Szyici to ponad połowa mieszkańców Iraku. No ale może Amerykańce chcą zaszczepić w Iraku demokrację w pierwszej ameykańskiej wersji (głos mieli tylko najwyżej urodzeni). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: A ja myślałem że demokracja to wola większośc IP: *.kabel.telenet.be 26.04.03, 03:10 Napisalam tu poprzednio , ze ten oprych Rumsfeld mial racje , poniewaz dla mnie fanatyzm religijny to cos najgorszego co moze byc. wezmy z 10 przykazan np " nie zabijaj " " nie kradnij" "nie pozadaj zony blizniego swego ani zadnej rzeczy , ktora jego jest" "czcij ojca swego i matke swoja " Z 7 grzechow glownych np "obzarstwo" , "opilstwo" "pycha" "chciwosc" "zazdrosc" To sa rzeczy , ktore ludzie na calym swiecie powinni przestrzegac w imie moralnosci , wspolzycia w spoleczenstwie i prawa. Bez wzgledu na religie ( moze cos waznego pominelam , jestem niepraktykujaca) te wartosci powinny byc ksztaltowane w kazdym z nas i to nie w imie boga ale w imie naszego ziemskiego spoleczenstwa Nie potrzeba szopek ani oltarzy , wojen " imie boga" bo jesli ktos chce wierzyc to ujrzy tego boga w otaczajacej nas przyrodzie i zostaje tylko pytanie : Kto (czy co) dalo nam tchnienie , ze widzimy swiat , ze potrafimy zrozumiec pewne rzeczy , docenic zielen i blekit nieba , pokochac otaczajacy nas swiat - rosliny , zwierzeta i ludzi Czy potrzeba to wszystko manifestowac w imie wladzy , morderstw , spowiedzi ? Bog jest wykorzystywany jako sila przekazu przez politykow i ksiezy jako bron na naiwnych Dlatego ja jestem jako ta bezboznica ( nienalezaca do zadnej z parii bogow) a jednak moge powiedziec , ze widze reke jakiegos stworcy w najprostszych rzeczach takich jak kosmos i nasza Ziemia i trawa co rosnie i nawet w moim kocie co mi zaglada w oczy a ja czuje jak mu serduszko bije To jest to a reszta to polityka koscielna i polityka ogolna i dlatego nigdy nie dam sie w to wciagnac (w te biurokracje) - jest jeszcze przykazanie "nie uzywaj imienia boga na daremno" -co czyni busz i inni fanatycy religijni. Oni maja tyle wspolnego z bogiem co kaplani w starozytnym Egipcie obliczajac zacmienie Slonca i wykorzystujac wiare naiwnych dla wlasnych celow . Jedyny madry napis w palacu w Tirkicie brzmial: Bog daje jednym mniej a drugim wiecej a a mnie dal az tyle. Saddam hussein. Kto zaprzeczy? Dlaczego niby bog jest tak niesprawiedliwy i okalecza dzieci , nie sprawia opieki nad biednymi i dobrymi ludzmi , pomaga skurwysynom? Moze to nie bog a szatan? Kto wie? a moze on po prostu ma gdzies ludzi i wszystkie partie i wojny , brud , smrod i ubostwo? temat rzeka wiec nie chce sie tu dalej rozpisywac ale pomyslec warto o religi rownej prawu i moralnosci . Te 3 rzeczy sie skupiaja i uzupelniaja w sobie a bog sobie rzepke skrobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Re: A ja myślałem że demokracja to wola większośc IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 03:37 Sam jestem ateistą i nie cierpię nietolerancji. Spójrz jednak na Polskę: "Radio Maryja" i jej pomioty np."Nasz Dziennik"; katonarodowcy (LPR i ich bojówki "Młodzierz Wszechpolska", "Liga Republikańska"). No i oczywiście panoszące się wszędzie (gospodarka, polityka, społeczeństwo, media) czarnuchy (mówię rzecz jasna o klerze, nie o czrnoskurych bo do nich nic nie mam). Nie chcę przytaczać przykładów, bo jak bym zaczął to bym do rana nie skończył, ale wystarczy zajrzeć do "NIE" albo "FiM". Destabilizują oni nasz kraj robiąc z nas fundamentalistyczną republikę i nic nie można z tym zrobić, bo mogą wywołać jakieś traszne zamieszki, albo zaskarzyć nas do trybunału praw człowieka. Ten trybunał to właśnie wymsł amerykańskiej demokracji, pilnujący by zawsze liczył się głos większości i my nie możemy olać tego trybunału odklerykowując nasz kraj, bo zostaniemy odizolowani jak np. Kuba. Więc jakim praem Amerykanie uzurpują sobie olewanie większości w innych krajach, którym to niby chcą nieść demokrację. Jeśli z kolei maleńka tak nie lubisz fundamentalistów to ci powiem, że w Iraku ostro zwalczał ich Saddam Husain (tłumienie powstań Szyitów) i m.in. za to Amerykanie chcą go teraz udupić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: A ja myślałem że demokracja to wola większośc IP: *.kabel.telenet.be 26.04.03, 04:15 He he , ze saddam te karaluchy przytruwal to wiem i dlatego zawsze mowie , ze rzadow silnej reki i autorytetu pozbawili amerykanie irak teraz sami znalezli sie w gnojowce i moga docenic rzady saddama :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomosn Re: A ja myślałem że demokracja to wola większośc IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 04:21 Gość portalu: samanta napisał(a): > He he , ze saddam te karaluchy przytruwal to wiem i dlatego zawsze mowie , > ze rzadow silnej reki i autorytetu pozbawili amerykanie irak teraz sami > znalezli sie w gnojowce i moga docenic rzady saddama :-) I to jest samo sedno. Amerykanie swoją bezprawną agresją wdepnęli w niezłe gówno. Co by się nie stało winę ponosi agresor i okupant. Amerykanie wychodzą, Irak pogrąża się w wojnie domowej wina amerykanów, gdy zostają odpowiadają za całe bezprawie które tam się dzieje. Ciekawe jak zareaguje świat gdy to Amerykanie zaczną mordować Szyitów, których to podobno chcieli uratować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: A ja myślałem że demokracja to wola większośc IP: *.kabel.telenet.be 26.04.03, 04:44 To tak zwany kij w mrowisko wsadzic a teraz cale gowno wychodzi na wierzch . Czy nikt wczesniej oprocz mnie o tym nie pomyslal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Megset Mylicie sie obydwoje IP: *.syd.ihug.com.au 26.04.03, 09:12 Gdyby koalicja nie interweniowala, to niedlugo sami na wlasnej skorze byscie sie przekonali, ze z tyranami nie ma sie co cackac. Bardzo mi sie podoba twarde stanowisko Amerykanow, ze zadnego panstwa religijnego nie bedzie. Holota religijna jest najwiekszym zagrozeniem dla swiata obecnie i trzeba postepowac z tym twarda reka tak jak w Afganistanie i teraz w Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Niepowiedziałbym. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 11:51 Gość portalu: Megset napisał(a): > Gdyby koalicja nie interweniowala, to niedlugo sami na wlasnej > skorze byscie sie przekonali, ze z tyranami nie ma sie co cackac. > Bardzo mi sie podoba twarde stanowisko Amerykanow, ze zadnego > panstwa religijnego nie bedzie. Holota religijna jest > najwiekszym zagrozeniem dla swiata obecnie i trzeba postepowac z > tym twarda reka tak jak w Afganistanie i teraz w Iraku. Hołota religijna? Przecież Irak był świeckim państwem. Czy np. w państwie islamskim wicepremierem byłby chrześcijanin (Tarik Aziz), poza tym w kierownictwie parti BAAS było wielu niefundamentalistycznych Szyitów (BAAS to partia raczej sunnicka). Wszelkie odwoływania się Husaina do islamizmu były mu jedynie potrzebne dla poparcia w wojnie z Iranem lub USA, a nie po to by stworzyć państwo islamskie. A jeśli myślisz że zacofany półfełdalny tworzył jakiekolwiek zagrożenie dla świata, to mam nadzieję że to tylko efekt proamerykańskiej papki w naszej TV, po inaczej musiałbym cię posądzić o idiotyzm (bez urazy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Re: A ja myślałem że demokracja to wola większośc IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 11:46 Gość portalu: samanta napisał(a): > To tak zwany kij w mrowisko wsadzic a teraz cale gowno wychodzi na wierzch . > Czy nikt wczesniej oprocz mnie o tym nie pomyslal? Podobnie złotko myślały rządy Francji i Niemiec, a może nawet amerykańskich wasali, lecz wasale na dźwięk mamony lub pogróżki szybko zmieniali zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: A ja myślałem że demokracja to wola większośc IP: *.fastres.net 26.04.03, 09:49 Bardzo dobrze, szyici to 60 % w kraju gdzie istnieja miejszosci narodowe, z tych miejszosci jedna nie czyje sie Arabami Irackimi, tzn ze oni jaja prawo do niepodleglosci, kosztuje ile kosztuje, dlaczego Arabi Palestynski tak, a Kurdi nie, moze mi to wytlumacza znani milosnicy pewnych resolucji ONZ ( tylko tych ktore im pasuja). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Re: A ja myślałem że demokracja to wola większośc IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 11:57 Gość portalu: jarek napisał(a): > Bardzo dobrze, szyici to 60 % w kraju gdzie istnieja miejszosci narodowe, z tyc > h miejszosci jedna nie czyje sie Arabami Irackimi, tzn ze oni jaja prawo do nie > podleglosci, kosztuje ile kosztuje, dlaczego Arabi Palestynski tak, a Kurdi nie > , moze mi to wytlumacza znani milosnicy pewnych resolucji ONZ ( tylko tych ktor > e im pasuja). W przedwojennej Polsce Polacy tworzyli trochę ponad 60% społeczeństwa. I co, na tej podstawie mieliśmy oddać ster Ukraińcom lub Żydom? Demokracja to wola większości z poszanowaniem praw mniejszości. Jeśli nie wierzysz w poszanowanie mniejszości przez Szyitów, to spieszę wytłumaczyć że w II RP też z tym poszanowaniem było różnie. Odpowiedz Link Zgłoś