Dodaj do ulubionych

Argumenty wkoło Macieju, kto da więcej?

IP: *.acn.waw.pl 28.05.03, 18:42
Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:

Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:


Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:

Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:


Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:


Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:


Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:

Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:


Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:

Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:


Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:


Wlazł pies do kuchni
I porwał mięsa ćwierć
A jeden kucharz głupi
Zarąbał go na śmierć

A drugi kucharz mądry
Co w sercu litość miał
Pochował go pod gruszą
I taki napis dał:


I tak dalej, do us..nej śmierci. Napiszcie coś nowego, bo mi się nudzi -
Obserwuj wątek
    • Gość: CCCP Re: Argumenty wkoło Macieju, kto da więcej? IP: *.acn.waw.pl 28.05.03, 19:10
      No kto?
      • Gość: no, to moze ja Re: Argumenty wkoło Macieju, kto da więcej? IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 19:15
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > No kto?

        Niemiec Rusek i Polak wylądowali na bezludnej wyspie......
        nie mieli co jeść, więc wyjedli całą roślinność na
        wyspie....
        po kilku dniach głodówki wpadli na pomysł, że każdego dnia
        jeden z nich
        będzie musiał poświęcić kawałek swojego ciała, aby wszyscy
        mogli się
        najeść...
        pierwszy był Niemiec - uciął sobie nogę - wszyscy się
        najedli, byli
        zadowoleni i poszli spać...
        następny był Rusek, ten z kolei myśli sobie...
        **** kiepsko tak bez nogi - chodzić normalnie nie można...
        więc postanowił,że obetnie sobie rękę...
        tak też zrobił, wszyscy się najedli i byli szczęśliwi...
        wreszcie przyszedł czas na Polaka...
        ten wyciągnął penisa, a na ten widok Niemiec i Rusek
        bardzo się
        ucieszyli
        i zaczęli krzyczeć....
        ooooo polsaka kiełbasa!!!
        na to Polak ździwiony spojrzał się na obu...
        uśmiechnął się i powiedział:
        Jaka tam kiełbasa, dzisiaj po jogurcie i do łóżka
        • Gość: A.D. Nieco poezji? IP: *.mco.bellsouth.net 28.05.03, 19:31
          >> Przeorysze pytal papiez
          >> czemu sie po dupie drapiesz?
          >> Mendoweszki sankte padre,
          >> Co ja sie tej dupy natre...
          >> Mendoweszki? prosta rada
          >> Papiez na to odpowiada:
          >> Wez dzieciola drzwolupe,
          >> Zadrzyj kiecke, wypnij dupe.
          >> I nim zmowisz trzy pacierze,
          >> Dzieciol mendy ci wybierze...
    • Gość: Elena Re: Argumenty wkoło Macieju, kto da więcej? IP: *.menta.net 28.05.03, 20:02
      Zeby zlikwidowac niesmak po tym moim poprzedniku zberezniku dla odmiany
      piosenka. www.geocities.com/TheTropics/9580/
      Moja ulubiona. Alfonsina y el mar. Pozdr Elena
      • Gość: jerzowa Re: hola elena IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 28.05.03, 21:44
        la direccion que has escrito, no funciona, pero la he encontrado a la
        alfonsina, si es una de mis favoritas tambien.
        ingeb.org/songs/alfonsin.html
        y una mas que para mi significa mi ninez, los veranos y las preciosas playas de
        punta del este.
        www.guitarra.net/let147.htmchau
        • Gość: Elena Re: hola elena IP: *.menta.net 28.05.03, 23:01
          Hola. Ya, pero lo mio era para escuchar. Que pena.Saludos Elena
          • Gość: A.D. Re: hola elena IP: *.mco.bellsouth.net 28.05.03, 23:11
            Gość portalu: Elena napisał(a):

            > Hola. Ya, pero lo mio era para escuchar. Que pena.Saludos Elena


            >> Muy interesante!! Es la verdad? Y como se puede escuchar ...'lo tuyo' de
            Ud.?

            >> Carinos de A.D.
    • pro_wok Re: Argumenty wkoło Macieju, kto da więcej? 28.05.03, 20:18
      Z uklonami

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6111227&a=6114222
      Niekonsekwentny
      pro_wok
      • Gość: as Fredro IP: *.pppool.de 28.05.03, 20:30
        O tem, jak ubozuchną kurew obłapiał łotrzyk nikczemny Bazylego świętego
        udający!

        Deszcz zimny pada, wichura świszcze,
        Wlecze sie drogą biedne kurwiszcze.
        Próżno wystawia lufę na sprzedaż
        I lamentuje: "Biedaż, oj biedaż!"

        Szedł mnich, byk jurny, plugawy capek,
        A że o miłym smaku obłapek
        I ksiądz, nie tylko byk i knór wie
        Tedy się kwapi frater ku kurwie.

        I woła wsparty na swym fallusie
        "Udziel mi dupy, siostro w chrystusie"
        A ona z wdziękiem: "Jeb gdy twa wola,
        Lecz wpierw ze sakwy wyłuskaj obola".

        "Ja mam ci płacić?" - mnich krzyknie głośno -
        "Nikczemna kurwo, kiecke podnośno
        Z niebam ja zstąpił, niegodna, czyli
        Nie widzisz żem ja święty Bazyli?"

        "Daj się więc zrypać, a zbawisz dusze"
        Do nóg mu padła grzesznica w skrusze,
        Rychtuje lufe i kornie kwili:
        "Ciupciaj, więc Ciupciaj święty Bazyli"

        On wyjął chuja, twardy pastoral,
        Aż po macice w pice się worał,
        Rzygnąwszy lagrem odwała sztosik,
        Potem dwa jeszcze i jeszcze cosik.

        Aż strzemiennego przyrznąwszy ostro
        "Bóg że ci zapłać" - powiada -"siostro.
        Sto lat daje odpustu ci tu"
        Całuje kurew brzeżek habitu

        "Święty Bazyli, cud proszę zróbcie
        Zbawiłeś dusze, uzdrów i dupcie.
        Bo tak nieszczęść przebodła lanca
        Tak żre mnie tryper, syf, szankier, franca

        Że do szpitala wlokłam się własnie"
        "Syf, szankier, franca" - mnich głośno wrzaśnie.
        Nuż trzeć, nuż drapać, nuć pluć na pyte
        Lecz nie pomogły środki mu te.

        I poznał lotrzyk błąd po niewczasie
        Gdy coć go jęło strzykać w kutasie
        I kiedy wkrótce jak u hioba
        Kutas i jajca zgniły mu oba.

        MORAŁ WIERSZA

        Nędzny szalbierzu, niegodny mnichu
        Któryś niewiastę zrypał po cichu
        To zapamiętaj ty skurwysynie
        Kto chujem walczy, od pochwy ginie!
    • pro_wok PS 28.05.03, 20:35
      Gość portalu: CCCP napisał(a):

      Napiszcie coś nowego, bo mi się nudzi -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka