Dodaj do ulubionych

Strszny wypadek

22.07.07, 16:55
polskich pielgrzymow we Francji:

pielgrzymi.notlong.com
Autobus ktorymi wracali wybral niebezpieczna alpejska droge i wypadl na
zakrecie droge. Blisko 30 starszych ludzi ze Sczczecina zginelo. Polski
prezydent w drodze na miejsce wypadku.

PF
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: Strszny wypadek 22.07.07, 17:01
      smutny dzien,zapale swieczki dla ofiar wypadku

      R.I.P
      • belus77 Re: Strszny wypadek 11.09.07, 03:50
        Swieczek to Ty chyba uzywasz na codzien, my dear?
    • splitme Re: Strszny wypadek 22.07.07, 17:06
      Ponoc nie mieli permitu (wymagany na autobusy) na przejazd ta droga ,...

      www.iht.com/articles/ap/2007/07/22/europe/EU-GEN-France-Bus-Crash.php
      • polski_francuz Re: Strszny wypadek 22.07.07, 17:11
        Trzeba miec podwojne hamulce.

        Swiadek widzial jak z rozgrzanych hamulcow ogien sie pokazywal. Alpejskie drogi
        sa bardzo niebezpieczne i nawet samochodem strach jechac. A co dopiero autobusem.

        PF
        • i-love-2-bike Re: Strszny wypadek 22.07.07, 17:14
          polski_francuz napisał:

          > Trzeba miec podwojne hamulce.
          >
          > Swiadek widzial jak z rozgrzanych hamulcow ogien sie pokazywal. Alpejskie drogi
          > sa bardzo niebezpieczne i nawet samochodem strach jechac. A co dopiero autobuse
          > m.
          >
          > PF

          kazdy kto choc raz prowadzil samochod w wysokich gorach wie co to waska
          droga,wysokosc i te cholerne zakrety. faktycznie autobusem to strach tam
          pojechac bo czesto drogi sa tak waskie,ze z ledwoscia moga sie 2 samochody
          wyminac.no coz kazdy oszczedza jak moze,ale czasem warto wiedziec z kim sie ma
          do czynienia zanim sie pojedzie/poleci na wycieczki.
        • grzegorz1948 Re: Teraz wszystkim sie dobrze kracze. 12.09.07, 23:55
          Tej trasy nie znam.Ale wyobrazmy sobie taka sytuacje ze navi
          prowadzi kierowce i naraz na waskiej alpejsiej trasie sa zakazy
          przejazdu dla autobusow i co mial zrobic?waska droga nie nawrocisz
          jedziesz dalej z nadzieja ze albo szczesliwie dojedziesz do konca
          albo znajdziesz jakis plaski teren gdzie mozesz nawrocic.Moze i
          przejezdzasz obok mozliwosci nawrocenia autobusu ale masz za wielka
          szybkosc i liczysz na nastepna sposobnosc.Ja mialem taka sytuacje w
          Zillertal.Pod gore szlo ale z powrotem domyslilem sie do czego sa te
          betonowe rynny idace pod gore.
    • old.european Re: Strszny wypadek 22.07.07, 23:47
      polski_francuz napisał:

      > polskich pielgrzymow we Francji:

      Chyba kazdy wypadek, w ktorym ginie czlowiek, jest straszny, francuzie?
      Ciekaw jestem, gdzie lezy ta ilosciowa granica, od ktorej ruszaja prezydenci w
      droge, aby obejrzec miejsce wypadku.
      Widzialem w TVN 24 Kaczynskiego z Panem Prezydentem Sarkozy. Wychodzili
      korytarzem, aby chwile potem stawic sie prasie. Kaczynski byl usmiechniety od
      ucha do ucha, pokazal wszystkie zeby, ktore mogl pokazac.
      Mysle, ze to jest tez straszne. Kto wie, czy nie straszniejsze niz smierc. Zycie
      to smiertelna choroba, wszyscy kiedys umrzemy. Jednak nie wypada w obliczu
      smierci szczerzyc klow nikomu. Nawet prezydentowi RP.

      • polski_francuz Re: Strszny wypadek 22.07.07, 23:50
        A ja mysle, ze sa momenty ze sie milczy.

        Albo stula pysk.

        Zalezy od wrazliwosci.

        Tobie bym radzil stulic pysk.

        PF
        • uyu Re: Strszny wypadek 23.07.07, 00:32
          PF,
          a ja uwazam, ze wykorzystywanie ludzkiej smierci do populistycznych sztuczek
          takich jak ustanawianie dnia zaloby narodowej jest niedopuszczalne. Sa granice
          nie do przekroczenia i kazdy kulturalny i taktowny czlowiek o tym wie.
          Granie na ludzkich uczuciach jest gorsze od obojetnosci ! Takze obiecywanie
          odszkodowan. Tym bardziej, ze z dotrzymaniem obietnicy jest juz gorzej (vide
          rodziny ofiar zawalenia sie hali na Slasku i katastrofy w Halembie).
          Szczerze wspolczuje rodzinom osob ktore zginely, nigdy jednak nie pozwolilabym
          sobie na wykorzystanie ich tragedii do celow propagandowych.
          • cyniol Re: Dobra mysl w nieszczesciu, zlego polowa. 23.07.07, 00:42
        • old.european Re: Strszny wypadek 23.07.07, 11:01
          polski_francuz napisał:

          > A ja mysle, ze sa momenty ze sie milczy.
          > Albo stula pysk.
          > Zalezy od wrazliwosci.
          > Tobie bym radzil stulic pysk.
          > PF

          Ok, rozumiem, monopol.
        • zejman1 Stulic pysk. 23.07.07, 12:25
          Nie pierwszy raz PF takie rzeczy doradza -najwidoczniej przesiakl do szczetu
          francuska kultura.
          Grzesiuk w "Piec lat kacetu" opisywal zachowanie sie(musimy stale pamietac
          jakie elity ich wychowywaly) tych ludzi w obozie koncentracyjnym:rzucali sie w
          kilku na jednego "muzlmanina", wyrywali mu chleb czy miske zupe. Strasznie
          krzyczeli i machali rekoma ale jak ktory dostal w zeby, to sie od razu
          uspakajal. Takiego jednego, najglosniejszego z nich Grzesiuk strzelil fachowo
          pare razy "z glowki".
          Od razu reszta tej holoty przestala krzyczec.
          (Z)
          • old.european Re: Stulic pysk. 23.07.07, 13:08
            zejman1 napisał:

            > Nie pierwszy raz PF takie rzeczy doradza -najwidoczniej przesiakl do szczetu
            > francuska kultura.

            Zwazywszy, ze to forum dyskusyjne a nie ksiega kondolencyjna, chocby jak bylo
            francuzowi nie w smak, dwie rzeczy sa tu dopuszczalne:

            - spekulowac na temat przyczyn i odpowiedzialnosci
            - wytykac, wylapywac hieny, ktore chca zbic swoj polityczny kapital na tej tragedii

            Szczegolnie te procesje obludnych politykow, ktorzy nie baczac na to, ze
            przeszkadzaja w miejscu wypadku ratownikom, technikom, policji, a w szpitalu
            lekarzom, pielegniarkom i pojawiaja sie tam, zeby wyszczerzyc przyzolkle protezy
            do kamer, nalezy moim zdaniem pietnowac do bolu.




    • cyniol Re: Strszny wypadek 23.07.07, 00:29
      Smutne to jest i przerazajace, ze nawet w takiej sytuacji nie potrafia na chwile
      zostawic swojej ksenofobii gdzies tam w przedpokoju. Nalezy zapalic swieczke i
      za tych rowniez.
      • pgawlowski Re: Strszny wypadek 23.07.07, 01:28
        niech odpoczywają w pokoju
    • bywszy1 Re: co litewski "profesor"wiedziec powinien+ 23.07.07, 05:25
      Re: Strszny wypadek
      polski_francuz

      Swiadek widzial jak z rozgrzanych hamulcow ogien sie pokazywal. Alpejskie drogi
      sa bardzo niebezpieczne i nawet samochodem strach jechac. A co dopiero
      autobusem.

      PF
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      pl.wikipedia.org/wiki/Samoch%C3%B3d
      • bywszy1 Re: co litewski "profesor"wiedziec powinien.P.S+ 23.07.07, 05:26
        pl.wikipedia.org/wiki/Samoch%C3%B3d#Etymologia
        • hubert100 Re: co litewski "profesor"wiedziec powinien.P.S+ 23.07.07, 06:10
          Takie to Autobahn w tej francowatej Francji.Zdjecie autobusu wygladalo tak jak
          by wypadek stal sie gdzies w Poludniowej Ameryce, Meksyku lub w Afryce.
          • tmeic Re: 23.07.07, 11:40
            Zastanów się! To są Alpy. Nie da się ich zasypać aby było płasko jak w
            Fatherlandzie.
            Jeżeli autobus o całkiem dużej masie jedzie przez kilka kilometrów z ciągle
            wciśniętym pedałem hamulca to niezależnie od tego ile oddzielnych obwodów
            hamulcowych będzie miał to przy końcu tego zjazdu jego tarcze bedą płonąć a
            efekt hamowania będzie żaden. Najbardziej zawodnym elementem jest niestety w
            tym przypadku człowiek. Kierowca wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością. I
            tyle.
            Przykro, że zginęli niewinni ludzie - oby ta tragedia nauczyła czegoś innych.
    • welcometopoland Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszystko 23.07.07, 11:37
      Pełno takich "co lubią jeździć z fantazyją" na polskich drogach ! :-/
      Pilotka rzekomo prosiła go o zmianę trasy ale frajer miał pewnie swój GPS i
      chciał poszpanować. Poza tym jak prowadzisz 20-tonową brykę to czujesz się
      macho.
      "Nie zauważył znaku ?!" JAKIŚ JOKE ! Znaki stoją często i gęsto przez 7 km !
      Gdyby się zorientował po fakcie że źle skręcił powinien jechać max. 20 km/h.
      • zejman1 Re: Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszys 23.07.07, 11:52
        Wypada sie z ta opinia zgodzic. Brak doswiadczenia zadecydowal o wypadku. W
        Alpach az roi sie od autobusow na roznych zagranicznych rejestracjach- zdarzaja
        sie takze od czasu do czasu wypadki. Proporcjonalnie do ilosci pojazdow, sa one
        jednak rzadkie.
        Dalej, jesli wypuszcza sie autobus w Alpy przed wyjazdem odpowiedzialny
        wlasciciel linii wymienia nakladki hamulcowe niezaleznie od tego, jaki maja
        procent zuzycia. To sprawa zdrowego rozsadku i odpowiedzialnosci.
        (Z)
        • tinka07 Re: Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszys 23.07.07, 11:59
          szczawik prowadził, ale obok siedział bardziej doświadczony kierowca.
          jesli ten mlody kierowca żyje, nie chciałabym być na jego miejscu, żyć z
          poczuciem winy..
          ludzie nie osądzajcie tego młodego człowieka.żal wszystkich
          • zejman1 Re: Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszys 23.07.07, 12:18
            Tak, zal. Obecnosc drugiego szofera nie tlumaczy jednak wypadku a poza tym nie
            ma gwarancji, ze ten drugi szofer byl w stanie cokolwiek "kontaktowac". Z
            pewnoscia bedzie dochodzenie i lepiej chyba poczekac na jego rezultaty. O ile
            sie cos prawdziwego opublikuje - sa z tym zawsze problemy.
            (Z)
      • antygo Re: Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszys 23.07.07, 12:31
        Jak widać przyczyny wypadku są złożone.Młody wiek kierowcy i wynikająca stąd
        nieodpowiedzialność i brawura.Niesprawne hamulce-wystarczy obejrzeć ślady kół na
        asfalcie.Zlekceważenie oznakowania i polecenia pilotki wycieczki.W tak trudna
        trasę nie wysyła sie młokosa.Wszystkim chciałbym polecić wstrzymanie się od
        mieszania w te tragedię Boga.Bóg nie jest w stanie powstrzymać ludzi głupich i
        nieodpowiedzialnych.Od tego są przełożeni tych,którzy biorą na siebie
        odpowiedzialność za życie ludzi powierzonych ich opiece. Nie wszyscy ten ciężar
        potrafią udżwignąć.
        • old.european Re: Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszys 23.07.07, 12:59
          antygo napisał:

          > Jak widać przyczyny wypadku są złożone.Młody wiek kierowcy i wynikająca stąd
          > nieodpowiedzialność i brawura.Niesprawne hamulce-wystarczy obejrzeć ślady kół n
          > a
          > asfalcie.

          Prawdpodobnie zapalila sie i splonela opona.
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4333293.html
      • old.european Re: Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszys 23.07.07, 12:57
        Wczoraj TVN 24 polaczyla sie telefonicznie z Marcinem Szklarskim wlascicielem
        czy szefem firmy organizujacej wyjazd Orlando Travel Marcinem Szklarskim. Na
        pytanie, czy byl to ich autobus, facet oswiadczyl, ze nie, ze byly to autobusy z
        firmy znajomego jakiegos ksiedza proboszcza. Prowadzaca szybciutko "zagadala" ta
        wypowiedz. Chodzi o firma Caban.
        Dzis w artykule mozna przeczytac, ze stan autobusu byl bardzo dobry, niemniej na
        firme Caban w przeszlosci byly nakladane kary (wynika, ze przez Panstwowa
        Inspekcje Pracy).
        Ciekawe, czy ksiadz proboszcz o tym wiedzial...


        • cyniol Re: A wy dalej nad trupami klocicie sie 23.07.07, 13:17
          Ludzie, czy wam do reszty juz rozum odebralo?
          • ariadna-enta Re: A wy dalej nad trupami klocicie sie 23.07.07, 18:16
            od wczoraj czytam komentarze na temat tej tragedii i taka naszła mnie refleksja
            każdy ma prawo się wypowiedzieć,szukać przyczyn,winnych,zadawać sobie pytania,
            psioczyć na polityków ale chwilami myślę,że może lepiej byłoby zamilknąć nad
            tym co się zdarzyło i pomyśleć nad kruchością ludzkiego życia,zamiast wzajemnie
            się oskarżać o brak wrażliwośći i kłócić się. Moim zdaniem to nie uchodzi.
            Nikomu broń Bożę tego nie życzę,ale każdy tutaj może znależć się w podobnej
            sytuacji
            i pewnie nie chciałby,żeby inni robili sobie z tego szopkę.
          • old.european Re: A wy dalej nad trupami klocicie sie 23.07.07, 20:22
            cyniol napisał:

            > Ludzie, czy wam do reszty juz rozum odebralo?

            A politycy nad trupami tancza swoj hieni taniec do kamer. Co lepsze?
        • zejman1 Re: Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszys 23.07.07, 13:33
          Jasne: "stan autobusu byl dobry" choc byly juz... kary na firme.
          Nie moge oprzec sie zludzeniu, ze jakos to przypomina wypadek promu "Jan
          Heweliusz", ktory tez byl w "dobrym stanie" (na pare godzin przed wyplynieciem
          zaloga nie mogla zamknac furt) a nawet kontrolowany przez szwedzki Urzad Morski
          tuz przed rejsem a pomimo to... zatonal.

          Ale co racja, to racja: zbijanie kapitalu politycznego i wystepowanie w
          roli "zatroskanego ojca narodu" jest zenujace.
          Co gorsze: stalo sie to powszechna praktyka wsteod przywodcow "unii".
          Masa "zada (judza masmedia) aby przywodcy okazywali troske".Wiec okazuja choc
          na zdjeciu obywatel K. wyglada swiezo i lekko sie usmiecha.Pomyslec: tylu
          reporterow, kamery -za darmo i nic nie trzeba organizowac. Gratka.
          (Z)
          • hubert100 Re: Prowadził szczawik 22-lat / to wyjaśnia Wszys 23.07.07, 17:56
            Kierowca idiota,ksiadz zamiast sie modlic z wiernymi byl wlascicielem autobusu
            (nie zdziwil bym sie jak by doszli ze prowadzil takze burdel).Autobus byl moze
            dobry,moze nie. Lenie France mieli miejsce gdzie wypadkow bylo pelno ale szosy
            nie naprawili.A moze to sie wszystko stalo w Afryce?
    • w_ojciech smutna pociecha 23.07.07, 20:10
      Kilka lat temu w katastrofie turystycznej wycieczki po Afryce
      zginął syn moich bliskich znajomych. Znałem chłopaka od
      malca. Zawsze był wyjątkowo dobrym chłopcem.

      Teraz ze strachem nasłuchiwałem czy kogoś nie znam z tej
      katastrofy.

      Nie znam. Ulga i smutna pociecha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka