Dodaj do ulubionych

"Moralność" w Kaliszu

IP: 81.210.38.* 16.09.06, 18:17
Przed wakacjami wybrałam się na MORALNOŚĆ wg. Moralności Pani Dulskiej w reż.
Uli Kijak do Kalisza. Wiem że teraz po wakacjach spektakl ten zostaje
wznowiony. Chciałabym powiedzieć że po pierwsze to ciekawe, aktualne bardzo,
przedstawienie i było warto, a po drugie że chciałabym o tym przedstawieniu
przeczytać w ogólnopolskiej prasie. Polecam i czekam.
Obserwuj wątek
    • wampuka Re: "Moralność" w Kaliszu 16.09.06, 23:37
      No więc właśnie ja dziś obejrzałem "Moralność". Hmmm...
      Są tam zadatki na dobre role (zdecydowanie za mało widoczna w kaliskim teatrze
      Kama Kowalewska jako Mela, Iza Piątkowska - Hesia, ciekawa Katarzyna Strojna i
      NARESZCIE inna niż zawsze Małgorzata Kałędkiewicz), jest kilka ciekawych
      pomysłów reżyserskich (materiał, który "robi za >>boazerię<<" zdarty do gołych
      rur; kołnierz ortopedyczny Anieli Dulskiej). Ale jest też sporo nudy, zwłaszcza
      w pierwszych czterdziestu minutach. Trochę pustych pomysłów (Dulski: połączenie
      chorego - chodzi z kroplówką-lampą, z Bogiem - swoje jedyne zdanie wypowiada z
      drugiego balkonu; wyżej w Kaliszu już nie wejdzie). Trochę zwykłej teatralnej
      nudy, ale nie potrafię powiedzieć, czy to niedoróbki Urszuli (czemu pisze o
      sobie Ula???) Kijak, czy efekt tego, że aktorzy nierozgrzani, na początku
      sezonu...
      Powkładana jakaś świecka liturgia, organy, rytualizowana gestykulacja... no nie
      wiem. Obejrzę to za jakiś czas o raz drugi, bez przykrości, absolutnie, ale też
      bez entuzjazmu. Miało być nowocześnie, postmodernistycznie, miał być chyba
      spektakl osadzony na rytmie... Ae w Kaliszu nie ma zespołu, który by tak
      potrafił zagrać.
      Acha - i od pani bileterki (!!!) dowiedziałem się, że balaski wg Uli Kijak
      oznaczają, że jesteśmy w kostnicy... cóż, dla mnie były czytelnym znakiem
      odsyłającym do rzeczywistości muzealnej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka