Gość: lea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 22:55 Zastanawiam się czy następny poniedziałkowy teatr tv również będzie nawiązywał do tematyki religijnej. Czy inne spaktakle już nie powstają?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kropka Re: teatr tv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 00:10 Może to nie najgorszy pomysł w okresie Pasyjnym. Ostatnio większość dramatów współczesnych to zestawienie niecenzuralnych wyrazów wypowiadanych bez szczególnej przyczyny, środowisko też zawsze jednakowe. Czasami potrzebne są inne wartości. Mnie dzisiejsdzy teatr zainteresował. Uważam, że chwila oddechu, nie pozbawionego refleksji przyda się. Te dwa spektakle to chyba nie nadmiar... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: teatr tv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 00:11 Przepraszam za literówkę - "dzisiejszy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lea Re: teatr tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 10:33 Pewnie, że refleksja nad sobą, chwila zadumy każdemu czasem robi dobrze. jednak czy Kościół i religija są jedynym na to sposobem?? Czy tv nie powinna być neutralna światopoglądowo?? Nie mówię, że chciałabym oglądać tylko sztuki młodych brutalistów ... czemu by nie pokazać klasyki ... choć i Szekspir jest brutalny (nie jest to bynajmniej porównanie go do tzw. mlodych brutalistów). Co do wczorajszego spektaklu uważam, że lepiej byłoby zrobić dokument o ojcu Górze. P.S Może jednak błędnie oceniam - zobaczymy jak dalej się rozwinie poniedziałkowy teatr tv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lea Re: teatr tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 10:35 oczywiście religia, nie religija :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziura Re: teatr tv IP: *.aster.pl 27.02.07, 01:57 duchowa przemiana tvp powinna być dowodem cudu w procesie kanonizacyjnym jp2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergo Re: teatr tv IP: 195.245.213.* 27.02.07, 11:29 Góra Góry była zła nie dlatego że traktowała o religii , kościele. To nie ejst zarzut.Mnie raczej denerwuje niedoróbstwo, niechlujstwo reżyserskie jak chociażby samochód cholowany pod górę bez kierowcy. Spektakl nie opowiadał konkretnej historii przez co trudno sie go oglądało, nie było konfliktu dramatycznego, postaci były jednowymiarowe. Wydaje się że wszystko robione było z tezą, którą autor stara się konsekwentnie udowadniać przec cały spektakl. Mierzi mnie naiwniactwo tego widowiska.To że jest on grany na "jednej nucie", nie zaskakuje, nie inspiruje. przykro oglądać...tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lea Re: teatr tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:47 Nie dokonałam oceny spektaklu tylko poczynań publicznej tv. Poza tym zgadzam się z Tobą ... samo przedstawienie było słabe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dołek "Góra Góry" - IMHO udana IP: *.icpnet.pl 01.03.07, 19:49 Oczywiście, nie jest to żadne arcydzieło, jednak autorom udało sie uniknąć wielu pułapek, w jakie możnaby wpaść przy próbie sportretowania autentycznej (w dodatku - żyjącej!) postaci. Globisz w roli tytułowej był świetny - szorstki, "kanciasty", chwilami zbyt gadatliwy, chwilami mrukliwy, czasem próżny, by za chwilę błysnąć autorefleksją i autoironią; jednym słowem - po prostu żywy. W każdym razie dla mnie - ateusza - niewiele tam było z przesłodzonej laurki czy płaskiej apologii głównego bohatera. Odpowiedz Link Zgłoś