Dodaj do ulubionych

Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie

IP: 12.4.27.* 22.04.10, 13:41
Mapka sie przyda ale po co te billboardy i cityligty ? W miescie
juz na nie nikt nie zwraca uwagi.
Bardziej potrzebna jest "zielona fala " dla tramwajów i powrót
paru linii umozliwijących dojazdy przez przasiadek, bo mało komu
chce sie czekac na światłach i biegać na poodsuwane od skrzyzowań
przystanki , na dodatek zastawione samochodami.
Obserwuj wątek
    • devilresident Lepiej jakby wymienili nieco tych rozlatujących 22.04.10, 13:51
      się trupów, dumnie zwanych autobusami, niż wydawali na kolejne billboardy i
      akcyjki promocyjne.
      • miguell Re: Lepiej 22.04.10, 14:11
        Lepiej dla zamiejscowych mapę sieci linii metra rozdać albo mapę
        węzłów dla obwodnic Warszawy żeby nam nie wjeżdżali do Centrum
        • Gość: Gość Re: Lepiej IP: *.acn.waw.pl 22.04.10, 14:38
          > Lepiej dla zamiejscowych mapę sieci linii metra rozdać albo mapę
          > węzłów dla obwodnic Warszawy żeby nam nie wjeżdżali do Centrum

          To się lansuj swoim Lanosem poza centrum.
          • Gość: World Re: Lepiej IP: 195.117.230.* 22.04.10, 14:52
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > > Lepiej dla zamiejscowych mapę sieci linii metra rozdać albo mapę
            > > węzłów dla obwodnic Warszawy żeby nam nie wjeżdżali do Centrum
            >
            > To się lansuj swoim Lanosem poza centrum.

            Faktycznie Warszawa może pokazać tutaj wielką sieć metra i
            obwodnic :)
            • Gość: ja Re: Lepiej IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 19:59
              Gość portalu: World napisał(a):

              > Faktycznie Warszawa może pokazać tutaj wielką sieć metra i
              > obwodnic :)

              I jeszcze prowizorką w postaci buspasa na Trasie Łazienkowskiej :D
          • Gość: cccc Re: Lepiej IP: 94.75.91.* 22.04.10, 18:00
            Chcialbym. Zbudujesz mi obwodnice ?
      • Gość: pm a co to jest zbiorkom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 14:40
        a co to jest zbiorkom?
        to nawiązanie do radzieckiej tradycji?
        w którym słowniku szukać tego słowa (skrótowca?)?
        • mz71 Re: a co to jest zbiorkom? 22.04.10, 14:45
          właśnie miałem wpisać to samo. To brzmi tak samo jak komsomoł i speckomisja. A
          jak nazwać niedouczonego dziennikarza? Głupismak?
        • Gość: wolak Re: a co to jest zbiorkom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 15:11
          Dlaczego od razu radzieckiej??? W jezyku niemieckiem z dawien dawna uztywa sie
          tego typu konstrukcji i Lenin z Trockim nie maja z tym nic wspolnego.

          Co do jezyka polskiego to owszem jest to jakis neologizm, dosc malo udany.
          • Gość: ja Re: a co to jest zbiorkom? IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 19:49
            Gość portalu: wolak napisał(a):

            > Dlaczego od razu radzieckiej??? W jezyku niemieckiem z dawien dawna uztywa sie
            > tego typu konstrukcji i Lenin z Trockim nie maja z tym nic wspolnego.
            >
            > Co do jezyka polskiego to owszem jest to jakis neologizm, dosc malo udany.

            To neologizm stworzony przez młodzież internetową, poznałem go właśnie na
            tutejszym forum :) I muszę przyznać, że jest wyjątkowo ekspansywne to słowo :)
            • Gość: niespodziewany Re: a co to jest zbiorkom? IP: *.chello.pl 22.04.10, 20:06
              do japier,glabal jakich malo to tyja
        • artie40 Re: a co to jest zbiorkom? 22.04.10, 17:14
          Gość portalu: pm napisał(a):

          > a co to jest zbiorkom?
          > to nawiązanie do radzieckiej tradycji?
          > w którym słowniku szukać tego słowa (skrótowca?)?

          Ratusz, zamiast rzeczywiście poprawić komunikację, ma komunistyczne
          pomysły - wszystkich upchać do MZK, zakazać samochodów, ew dla
          bogatych rowery. Brawo bufetowa!
          • kosmiczny_swir Samochody sa dobre na wies 22.04.10, 17:43
            Samochody sa dobre na wies. Na wsi transport publiczny nie ma sensu. bo nikt nie
            bedzie robili linii autobusowej dla kilku osob na dodatek podrozujacych w
            roznych godzinach.

            W miescie natomiast, samochody to przeklesntwo. Spalaja tlen, wydalaj spaliny,
            zabieraja miejsce. Miasta maja byc przestrzenia zyciowa a nie parkingiem czy
            autostrada. W USA juz to przerabiali. Skutkiem wielopasmowcyh drog sa jeszcze
            wieksze korki.

            Komunikacja zbiorowa to jedynek logiczne rozwiazanie w miescie, ale Polacy do
            tego jeszcze nie dorosli. Polacy to dalszym ciagu spoleczenstwo o korzeniach
            wiejskich. Jak mowi stare powiedzenie, chlop ze wsi wyjdzie, ale wies z chlopa
            nigdy.

            Dla ludzi dojezdzajacych do pracy z innych miejscowowsci tez jest rozwiazanie -
            abonament na praking strzezony na przedmiesciu polaczony z biletem okresowym na
            komunikacje miejska. Z Pipdowa na przedmiescie autem, auto na parking i dalej
            metro/tramwaj/autobus. Do Pipidowa nikt nie bedzia ciagnal linii metra, wiec jak
            mieszkancy Pipidowa musza miec samochody.
            • babaqba Re: Samochody sa dobre na wies 22.04.10, 18:43
              kosmiczny_swir napisał: Polacy to dalszym ciagu spoleczenstwo o
              korzeniach
              > wiejskich. Jak mowi stare powiedzenie, chlop ze wsi wyjdzie, ale
              wies z chlopa
              > nigdy.

              I to się czuje we warszawskim zbiorkomie, stąd niechęć do dzielenia
              przestrzeni z mieszkańcami tego miasta. W końcu to jedyne większe
              miasto, na dużych i pustych połaciach biednego Mazowsza, jedyna
              metropolia wschodu Polski - nie powinieneś się dziwić liczbie
              chłopstwa. W końcu jesteśmy narodem chłopskim i to żaden wstyd.
              Braki cywilizacyjne są zasługą kościoła i szlachty polskiej przez
              stulecia utrzymujących ten kraj w biedzie i zacofaniu.

              Co do samochodu w Warszawie masz rację - nieprzemyślany układ ulic
              powoduje, że miasto nie nadaje się do życia i gdyby nie bananowa
              struktura naszego kraju, dawno by opustoszało. To, że ludzie nie
              mają wyjścia i muszą tam przebywać, nie jest żadną zasługą stolicy,
              tylko miarą niedorozwoju naszego państwa.
              • Gość: ja Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 20:20
                babaqba napisała:

                > I to się czuje we warszawskim zbiorkomie, stąd niechęć do dzielenia
                > przestrzeni z mieszkańcami tego miasta. W końcu to jedyne większe
                > miasto, na dużych i pustych połaciach biednego Mazowsza, jedyna
                > metropolia wschodu Polski - nie powinieneś się dziwić liczbie
                > chłopstwa. W końcu jesteśmy narodem chłopskim i to żaden wstyd.
                > Braki cywilizacyjne są zasługą kościoła i szlachty polskiej przez
                > stulecia utrzymujących ten kraj w biedzie i zacofaniu.
                >
                > Co do samochodu w Warszawie masz rację - nieprzemyślany układ ulic
                > powoduje, że miasto nie nadaje się do życia i gdyby nie bananowa
                > struktura naszego kraju, dawno by opustoszało. To, że ludzie nie
                > mają wyjścia i muszą tam przebywać, nie jest żadną zasługą stolicy,
                > tylko miarą niedorozwoju naszego państwa.

                Świetny tekst - pełne uznanie! Pozdrawiam :)
            • Gość: Mario Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.chello.pl 22.04.10, 20:13
              Samochody to dobre sa tam gdzie zawodza inne srodki transportu, obojetnie czy w
              miescie na wsi. W Warszawie akurat inne srodki transportu bardzo zawodza ( chyba
              ze ktos porusza sie jedynie po Centrum), wobec tego jest jedynym sensownym
              sposobem przemieszczania sie po tak rozleglym miescie jak Warszawa.
              • Gość: Mt Re: Samochody sa dobre na wies IP: 195.184.82.* 22.04.10, 22:58
                Rozumiem Twoją postawę. Mi też wygodniej jeździ się samochodem.
                Zresztą jak pewnie każdemu. Dlatego popieram buspasy - bo zdaję
                sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy wygodnickimi egoistami i jedyne co
                nas czeka przy coraz większej liczbie samochodów, to narastający
                paraliż komunikacyjny. Mam wrażenie, że niektórzy kierowcy nie zdają
                sobie sprawy, że jak reszta ludzi z tych autobusów przesiądzie się
                do samochodów, to podróż dom-praca-dom zacznie zajmować pół dnia.
                • scibor3 Re: Samochody sa dobre na wies 22.04.10, 23:50
                  Tylko pół dnia? Niepoprawny optymista. ;-)
            • Gość: ja Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 20:19
              kosmiczny_swir napisał:

              > Samochody sa dobre na wies. Na wsi transport publiczny nie ma
              > sensu. bo nikt nie
              > bedzie robili linii autobusowej dla kilku osob na dodatek
              > podrozujacych w roznych godzinach.

              Pewnie dlatego nie uważasz PKSów za transport publiczny...

              > W miescie natomiast, samochody to przeklesntwo. Spalaja tlen,
              > wydalaj spaliny, zabieraja miejsce. Miasta maja byc przestrzenia
              > zyciowa a nie parkingiem czy autostrada. W USA juz to przerabiali.
              > Skutkiem wielopasmowcyh drog sa jeszcze wieksze korki.

              Oszust! Na temat USA mógłbyś już chociaż nie kłamać. Poszerzają i budują kolejne
              autostrady (w przeciwieństwie do upadającej gospodarczo Europy - gdzie panuje
              mania zawężania dróg). Ponadto nie znajdziesz miast podobnych wielkości na całym
              Świecie do odpowiednich miast USA z tak małymi korkami. Więc daruj te swoje
              marne kłamstwa :)

              > Komunikacja zbiorowa to jedynek logiczne rozwiazanie w miescie,
              > ale Polacy do tego jeszcze nie dorosli. Polacy to dalszym ciagu
              > spoleczenstwo o korzeniach wiejskich. Jak mowi stare powiedzenie,
              > chlop ze wsi wyjdzie, ale wies z chlopa nigdy.

              Pewnie dlatego taki ścisk w polskim zbiorkomie :D

              > Dla ludzi dojezdzajacych do pracy z innych miejscowowsci tez jest
              > rozwiazanie - abonament na praking strzezony na przedmiesciu
              > polaczony z biletem okresowym na komunikacje miejska. Z Pipdowa na
              > przedmiescie autem, auto na parking i dalej metro/tramwaj/autobus.
              > Do Pipidowa nikt nie bedzia ciagnal linii metra, wiec jak
              > mieszkancy Pipidowa musza miec samochody.

              Doucz się trochę jeszcze chociaż języka polskiego, boś nieukiem był, aż w oczy
              kole. Polacy nawet parkingów nie potrafią budować :)
              • Gość: omsa Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.waw.pl 22.04.10, 21:18
                Napisz jeszcze, z łaski swojej, gdzie buduje się nowe drogi i gdzie zwęża stare w Europie i Stanach. Nagle okaże się, że i tu, i tu, w większości dopieszcza się w zasadzie już istniejące sieci autostrad. Okaże się też, że zwęża się i uspokaja ulice w _centrach_ _miast_ (swoją drogą, 99% internetowych krzykaczy nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że w Nowym Jorku są buspasy, dużo buspasów!).

                Zresztą, nasze miasta też zostaną przywrócone ludziom. Z niecierpliwością czekam na dzień, gdy w Warszawie zostaną rozwalone estakady przy Dworcu Centralnym, a Jerozolimskie staną się normalną, śródmiejską ulicą.

                "Upadającej gospodarczo Europy" łaskawie nie skomentuję, zbyt długo zajęłoby tłumaczenie wszystkich uproszczeń, wziętych zapewne z jakiejś korwinistycznej prop-agitki.
                • Gość: Mario Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.chello.pl 22.04.10, 22:16

                  > "Upadającej gospodarczo Europy" łaskawie nie skomentuję, zbyt długo zajęłoby tł
                  > umaczenie wszystkich uproszczeń, wziętych zapewne z jakiejś korwinistycznej pro
                  > p-agitki.

                  Lepsza juz korwinistyczna prop-agitka niz komunistyczna. Komunizm juz
                  przerabialismy calkiem niedawno, liberalizmu jeszcze nie.

                  > Zresztą, nasze miasta też zostaną przywrócone ludziom.

                  A samochody to same sie poruszaja, czy moze jednak ludzie nimi kieruja?
                  • Gość: omsa Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.waw.pl 22.04.10, 22:28
                    > Lepsza juz korwinistyczna prop-agitka niz komunistyczna. Komunizm juz
                    > przerabialismy calkiem niedawno, liberalizmu jeszcze nie.

                    Nie wiem, skąd sobie komunizm wytrzasnąłeś. Możemy uznać, że w uszczypliwościach jest jeden do jednego i zająć się zagadnieniami merytorycznymi... oh, wait.

                    > A samochody to same sie poruszaja, czy moze jednak ludzie nimi
                    > kieruja?

                    Człowiek w samochodzie zajmuje przestrzeń miejską w sposób wyjątkowo chujowy.
                    • Gość: Mario Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.chello.pl 23.04.10, 22:21
                      > Nie wiem, skąd sobie komunizm wytrzasnąłeś.

                      Uprzedzenia do prywatnej wlasnosci, tepienie indywidualizmu, ciagle oplaty i
                      pomysly na nowe oplaty i szykany dla tych, ktorzy jednak decyduja sie na
                      indywidualizm. Do komunizmu droga bliska.

                      > Człowiek w samochodzie zajmuje przestrzeń miejską w sposób wyjątkowo chujowy.

                      Czy sposob jest ch...wy czy nie to kwestia wzgledna. Jesli czlowiek przemieszcza
                      sie samochodem w normalnych warunkach , bez stresow czy da rade dostac sie do
                      tramwaju czy metra i czy zaslabnie zduszony w srodku a do tego dojedzie do celu
                      2 razy szybciej niz komunikacja miejska, ktora NIE STOI W KORKACH, to napewno
                      nawet nie bedzie zwracal uwagi, czy wyglada ch..owo czy nie, tylko wybierze
                      samochod.
                      • Gość: omsa Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.waw.pl 24.04.10, 10:56
                        > Uprzedzenia do prywatnej wlasnosci, tepienie indywidualizmu, ciagle > oplaty i pomysly na nowe oplaty i szykany dla tych, ktorzy jednak
                        > decyduja sie na indywidualizm. Do komunizmu droga bliska.

                        Otóż wyobraź sobie, że podaż miejsc parkingowych i przestrzeni w miastach jest, jak to mówią ekonomiści, sztywna, nieelastyczna. Przy popycie, który równie dobrze mógłby być nieograniczony, logicznym sposobem wyczyszczenia rynku jest ustalenie opłat za parkowanie na takim poziomie, żeby popyt spadł. A że są tacy, którym rzeczywistość zwisa i parkują gdzie popadnie, to zdarzają im się "szykany". Oczywiście, moglibyśmy rozpruć miasta autostradami, zastąpić budynki parkingami i, tym samym, dodatkowo pogłębić urban sprawl, ale jesteśmy w skomuszałej Europie.

                        Zresztą, twoje przekonanie o tym, że jeżdżenie wszędzie własnym samochodem jest w jakiś sposób związane z wolnością, jest tylko i wyłącznie produktem modelu socjoekonomicznego, który - jak wskazują wszystkie znaki na niebie i ziemi - jest nie do utrzymania.

                        > Czy sposob jest ch...wy czy nie to kwestia wzgledna.

                        Rozmiary samochodów nie są kwestią względną.

                        Co do reszty, to trzeba po prostu znać umiar. Faceta z Nieporętu, Józefosławia czy innego Sochaczewa do samochodu na siłę wpychać nie będę, ale jeśli ktoś pcha się do Centrum samochodem z Ursynowa, o ludziach robiących w pojedynkę trasy typu Służew -> Służewiec nawet nie wspominając, to mogę się tylko puknąć w głowę.
                        • Gość: mARIO Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.chello.pl 24.04.10, 12:33
                          > Otóż wyobraź sobie, że podaż miejsc parkingowych i przestrzeni w miastach jest,
                          > jak to mówią ekonomiści, sztywna, nieelastyczna. Przy popycie, który równie do
                          > brze mógłby być nieograniczony, logicznym sposobem wyczyszczenia rynku jest ust
                          > alenie opłat za parkowanie na takim poziomie, żeby popyt spadł. A że są tacy, k
                          > tórym rzeczywistość zwisa i parkują gdzie popadnie, to zdarzają im się "szykany
                          > ". Oczywiście, moglibyśmy rozpruć miasta autostradami, zastąpić budynki parking
                          > ami i, tym samym, dodatkowo pogłębić urban sprawl, ale jesteśmy w skomuszałej E
                          > uropie.

                          Ale tylko dla czesci kierowcow celem podrozy samochodem jest centrumi miasta.
                          Jednak z powodu braku obwodnic trudno go ominac. Nie chodzi mi o budowanie
                          autostrad w centrum miasta, jedynie o nieutrudnianie kierowcom zycia, dopoki nie
                          powstana obwodnice. Ze jestesmy w skomuszalej Europie to pelna zgoda, trudno sie
                          nie zgodzic, ale czy to takie dobre to raczej nie sadze.

                          > Zresztą, twoje przekonanie o tym, że jeżdżenie wszędzie własnym samochodem jest
                          > w jakiś sposób związane z wolnością, jest tylko i wyłącznie produktem modelu s
                          > ocjoekonomicznego, który - jak wskazują wszystkie znaki na niebie i ziemi - jes
                          > t nie do utrzymania.
                          >

                          Wolnosc nie polega na tym, zeby jezdzic wszedzie wlasnym samochodem, lecz zeby
                          miec wolnosc wyboru czym sie chce jechac. Jesli ktos ma do wyboru droge pokonana
                          w tym samym czasie samochodem lub wygodna komunikacja miejska to zapewne wielu
                          wybierze komunikacje. Jesli ten ktos na komunikacje nie ma co liczyc, to wtedy
                          wybierze zapewne samochod i nie powinno sie go za to szykanowac.

                          > Co do reszty, to trzeba po prostu znać umiar. Faceta z Nieporętu, Józefosławia
                          > czy innego Sochaczewa do samochodu na siłę wpychać nie będę, ale jeśli ktoś pch
                          > a się do Centrum samochodem z Ursynowa, o ludziach robiących w pojedynkę trasy
                          > typu Służew -> Służewiec nawet nie wspominając, to mogę się tylko puknąć w
                          > głowę.

                          Nie kazdy mieszka przy metrze, poza tym wejsc do tego metra w godzinach szczytu
                          to tez trudna sztuka, przynajmniej na stacjach od pl. wilsona do swietokrzyskiej
                          w kierunku kabat i od wilanowskiej do politechniki w kierunku Mlocin. Niestety
                          komunikacja z wylaczeniem centrum jest tak beznadziejna, ze nie ma co sie wcale
                          dziwic, ze ludzie wybiora podroz samochodem bedac u celu 2 razy szybciej i
                          dzieki temu oszczedzajac godzine albo i wiecej dziennie.
                        • potomar Re: Samochody sa dobre na wies 22.09.10, 08:15
                          "dodatkowo pogłębić urban sprawl"
                          Może już wystarczy reklamowania Urbana. On i bez tego sobie poradzi.
                • Gość: ja Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 22:31
                  Gość portalu: omsa napisał(a):

                  > Napisz jeszcze, z łaski swojej, gdzie buduje się nowe drogi i
                  > gdzie zwęża stare w Europie i Stanach. Nagle okaże się, że i tu, i
                  > tu, w większości dopieszcza się w zasadzie już istniejące sieci
                  > autostrad. Okaże się też, że zwęża się i uspokaja ulice w
                  > _centrach_ _miast_ (swoją drogą, 99% internetowych krzykaczy nie
                  > zdaje sobie nawet sprawy z tego, że w Nowym Jorku są buspasy, dużo
                  > buspasów!).

                  Jak z łaski, to czemu nie. Przypatrz się autostradom I-70 oraz I-94. Po tym jak
                  widziałem osobiście gruntowną modernizację polegającą na poszerzaniu ich w
                  ściśle zurbanizowanym terenie miejskim, twoje stwierdzenie o "tylko
                  dopieszczaniu" jest prop-agitką, To nie autostrada na polu, gdzie wystarczy
                  tylko utwardzić kawałek obok gruntu. W samym mieście oznacza to przebudowę
                  wszelkich obiektów inżynieryjnych (mostów, wiaduktów, estakad), których jest
                  pełno. I Ameryka jest gotowa takie coś robić w ramach polepszania warunków
                  komunikacyjnych. W Europie próżno takich ruchów szukać. A w NYC jest naprawdę
                  dużo buspasów i w większości nie na skrajnym prawym pasie, tylko drugim od
                  prawej. Miło było widzieć, jak amerykańskie bryki jeżdżą sobie swobodnie bez
                  ograniczeń po tych buspasach :)

                  > Zresztą, nasze miasta też zostaną przywrócone ludziom. Z
                  > niecierpliwością czekam na dzień, gdy w Warszawie zostaną
                  > rozwalone estakady przy Dworcu Centralnym, a Jerozolimskie staną
                  > się normalną, śródmiejską ulicą.

                  Pomarzyć dobra rzecz :)

                  > "Upadającej gospodarczo Europy" łaskawie nie skomentuję, zbyt
                  > długo zajęłoby tłumaczenie wszystkich uproszczeń, wziętych zapewne
                  > z jakiejś korwinistycznej prop-agitki.

                  Jesteś zbyt łaskawy dla Świata trzeba przyznać :)
                  • Gość: omsa Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.waw.pl 22.04.10, 23:01
                    > Jak z łaski, to czemu nie. Przypatrz się autostradom I-70 oraz
                    > I-94. Po tym jak widziałem osobiście gruntowną modernizację
                    > polegającą na poszerzaniu ich w ściśle zurbanizowanym terenie
                    > miejskim,

                    Zrobiłem mały risercz i utwierdziłem się w przekonaniu, że Amerykanie znają się na inżynierii ruchu, jak mało kto. Strategicznie i urbanistycznie rzecz biorąc, to wcielony koszmar.

                    > I Ameryka jest gotowa takie coś robić w ramach polepszania warunków
                    > komunikacyjnych. W Europie próżno takich ruchów szukać

                    A są potrzebne?

                    > A w NYC jest naprawdę dużo buspasów i w większości nie na skrajnym > prawym pasie, tylko drugim od prawej. Miło było widzieć, jak
                    > amerykańskie bryki jeżdżą sobie swobodnie bez ograniczeń po tych
                    > buspasach :)

                    Myślę, że nie powinniśmy mówić o tym głośno w miejscu, w którym co drugi forumowicz myśli, że pięćdziesiąta ironiczna wzmianka o buspasach jest zabawna i relewantna.

                    > Pomarzyć dobra rzecz :)

                    Po ubezkolizyjnieniu obwodnicy śródmiejskiej i zbudowaniu trasy N-S będzie można spokojnie to zrobić. Hm, trzecia dekada obecnego stulecia wydaje się dość realna.

                    > Jesteś zbyt łaskawy dla Świata trzeba przyznać :)

                    Nie lubię się rozdrabniać we flejmach.

                    PS. Emotki działają mi na nerwy.
                    • Gość: ja Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 23:21
                      Gość portalu: omsa napisał(a):

                      > Zrobiłem mały risercz i utwierdziłem się w przekonaniu, że
                      > Amerykanie znają się na inżynierii ruchu, jak mało kto.

                      To tak jak ja :) Poza tym zakres wiedzy naukowej w tej dziedzinie i doświadczeń
                      nie pozostawia już zupełnie złudzeń, że są potęgą w tym.

                      > Strategicznie i urbanistycznie rzecz biorąc, to wcielony koszmar.

                      A tu już zupełnie przeciwnie. Widocznie to tylko rzecz gustu i nic więcej.

                      > A są potrzebne?

                      Biorąc pod uwagę lepszą swobodę ruchu i większe poszanowanie wolności
                      indywidualnej każdego człowieka, pomimo największego wskaźnika stopnia
                      zmotoryzowania społeczeństwa na Świecie, to nie ma wątpliwości, że tak :)

                      > Myślę, że nie powinniśmy mówić o tym głośno w miejscu, w którym co
                      > drugi forumowicz myśli, że pięćdziesiąta ironiczna wzmianka o
                      > buspasach jest zabawna i relewantna.

                      To też możliwe :)

                      > Po ubezkolizyjnieniu obwodnicy śródmiejskiej i zbudowaniu trasy
                      > N-S będzie można spokojnie to zrobić. Hm, trzecia dekada obecnego
                      > stulecia wydaje się dość realna.

                      To chyba jakaś zbyt optymistyczna wersja :)

                      > Nie lubię się rozdrabniać we flejmach.
                      >
                      > PS. Emotki działają mi na nerwy.

                      A nie powinny :) Bo przykładowo utwierdzisz stereotyp Polaka denerwujęcego się
                      chociażby zbyt rozweselonym bytem Amerykańców ;)
        • kosmiczny_swir Zbiorkom to prawie brzmi jak Gazprom 22.04.10, 17:47
          Zbiorkom to prawie brzmi jak Gazprom :)
      • Gość: Rurecki Re: Lepiej jakby wymienili nieco tych rozlatujący IP: 195.117.162.* 23.04.10, 11:13
        > się trupów, dumnie zwanych autobusami,

        Przez ostatnie 4 lata zniknęło z ulic 600 trupów i zostały zastąpione przez
        niskopodłogowce.
    • and192 Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie 22.04.10, 13:51
      Myślę, co też może znaczyć zdanie "ratusz promuje zbiórkom"? Albo, że ratusz
      patronuje zbiórkom albo promuje zbiórki. A może chodzi o jakiś żart słowny?
    • Gość: konrad Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie IP: 213.17.253.* 22.04.10, 14:00
      Na ile to może być aktualne... Przecież nie od dzisiaj wydawane są mapy i
      plany miasta. Tylko, ze co było aktualne rok temu to nie jest aktualne w tym
      roku. Ruta przy całkowitej akceptacji Waltz powoduje wzrost makulatury i
      zubożenie kieszeni. Londyn czy Paryż albo Berlin każdego roku nie zmienia
      połączeń autobusowych, tramwajowych i kolejowych w tym linii metra jak to się
      dzieje w Warszawie. Co więcej nawet w innych miastach nie ma takich zmian jak
      co roku. Ratusz widać jest dalej bogaty kieszenią podatników. Kiedy skończy
      okradać bydło czyli mieszkańców i obcych pasażerów...
      • Gość: niespodziewany Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon IP: *.chello.pl 22.04.10, 16:42
        Po co wydawac kase na cos czego NIE MOZNA nazwac komunikacja
        miejska.................bo ladnie i kolorowo wyglada...............A cos co
        nazywa sie komunikacja miejska powinno nia byc ,a co za tym idzie powinno
        dzialac na zasadzie komunikacji miejsckiej ,jak jest pezesiadka to z autobusu na
        metro i na tramwaj ,albo z tramwaju na metro POWINNA BYC DARMOWA.........wtedy
        mozna bedzie to nazwac KOMUNIKACJA MEJSKA !!!...a na razie to jest TYLKO
        przyblizonym planem jazdy poszczegolnych lini komunikacyjnych..i to wszystko......
    • extrafresh Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie 22.04.10, 14:13
      Niech umyją autobusy!
    • yavorius Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie 22.04.10, 14:18
      Umieszczenie trasy na Winnicę - żenada.
      • Gość: lokatorr Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 15:08
        A zobacz jeszcze jak oznaczona - ze niby chwilowo nieczynna...
        • yavorius Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon 22.04.10, 15:13
          Oznaczona jest jako planowana, kolor linii planowanych jest ciut
          jaśniejszy od tych nieczynnych...
          • yavorius Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon 22.04.10, 15:15
            no i oczywiście druga linia metra...
            • Gość: niespodziewany Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon IP: *.chello.pl 22.04.10, 16:52
              .......ktora powstanie za kolejne 20 scia lat.......a przydaloby sie dokonczyc
              jeszcze pierwsza,tzn ... poumieszczac zabezpieczenia dla niepelnosprawnych
              ,wybudowac wiaty nad wyjsciami ,( w zimie mozna na sliskich schodach niezle sie
              polamac ,i po deszczu tez).....i moglbym wymienic jeszcze z 10 kolejnych
              punktow.........
              PS. ILE CZASU MOZE ZAJAC UMIESZCZENIE W METRZE ZABEZPIECZEN DLA
              NIEPELNOSPRAWNYCH?........moja odpowiedz-----w warszawskim pewnie zajmie z PIEC
              LAT...... ja bym to z ekipa zrobil w ciagu miesiaca !!!!, bez przetargow, bez
              testow ,badan ,norm itp ,itd.......bo polskie normy to jak zycie pokazuje (
              wystarczy sie rozejrzec i porownac z zachodnimi ) to gw..ne normy .to normy
              TYLKO i wylacznie URZEDASOW !!!..a wystarczy tylko pojechac chocby do
              Berlina,Paryza,Londynu .itp itd ,,,,,,,,,,,PRAGI nawet......by zrozumiec o czym
              mowie...........i nadal twierdze ze polskie -to gorsze...........!!!
              • pawel.777 Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon 23.04.10, 09:38
                I również Ty z ekipą będziesz płacisz odszkodowania ludziom, którzy na tych samoróbkach (...bez przetargow, bez testow ,badan ,norm itp ,itd...) zrobią sobie krzywdę?
    • Gość: kixx znow tony makulatury IP: *.acn.waw.pl 22.04.10, 14:26
      gdy komus jest potrzebna mapka to idzie do kiosku lub ksiegarni i ja
      kupuje
      mapki ,ktore beda rozdawane za darmo zuboza kase miasta,a w dodatku
      doloza smieci na ulicach.
      A mozna przeciez rozwiazac to w inny ,madrzejszy sposb-wydrukowac
      mapki i wprowadzic do kioskow jako periodyk w cenie uwzgledniajaej
      tylko poniesione koszty-wydane pieniadze sie zwroca,kupi tylko
      ten ,ktory bedzie potrzebowal,w dodatku swiadomy wartosci nie
      wyrzuci do kosza na smieci po wykorzystaniu,tylko schowa na pozniej
      • Gość: wq Re: znow tony makulatury IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.10, 15:36
        puknij się w łeb, taką mapką co sobie w kiosku kupujesz.
        Jaki widać dalej w świecie niż w Koziej Wólce, z której pochodzisz, nie byłeś.
        • Gość: kixx Re: znow tony makulatury IP: *.acn.waw.pl 22.04.10, 15:41
          milo sie z toba rozmawia
          szkoda ze nie na argumenty
          • Gość: niespodziewany Re: znow tony makulatury IP: *.chello.pl 22.04.10, 16:57
            kixxx, aez to sa argumenty na TWOIM poziomie ,czyli ZADNYM........bo to co
            napisales ,zdecydowanie stawia ciebie a rzedzie tych ktorzy z koziej wolki
            nigdy nie wyjechali.........
            • Gość: ja Re: znow tony makulatury IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 20:01
              Gość portalu: niespodziewany napisał(a):

              > kixxx, aez to sa argumenty na TWOIM poziomie ,czyli ZADNYM........bo to co
              > napisales ,zdecydowanie stawia ciebie a rzedzie tych ktorzy z koziej wolki
              > nigdy nie wyjechali.........

              Jeżeli chociaż cokolwiek mądrego napiszesz nt. Koziej Wólki, to może udowodnisz
              tu wszystkim, żeś nie debil. Ale i tak wszyscy w to wątpią :D
          • kosmiczny_swir kixx, mapki sa potrzebne 22.04.10, 17:45
            kixx, mapki sa potrzebne, po to, zeby ludziom latiwej bylo zdobyc informacje o
            transporcie miejskim. Niedlugo bedzie Euro 2012. Ty myslisz ze, co ci kibiece
            beda naucza sie na pamiec mapy transportu miejskiego w Warszawie? A ty znasz na
            pamiec mape transportu miejskiego w Berlinie, Kopenhadze, Monahium czy Barcelonie?
            • Gość: kixx Re: kixx, mapki sa potrzebne IP: *.acn.waw.pl 22.04.10, 19:03
              odpowiadam na pierwszy konkretny post,taki bez wyzwisk
              mapki sa potrzebne,ale skonczy sie to tak samo jak z papierowywymi
              torebkami na odchody-jednorazowa akcja i potem znow pustynia
              gdyby mapki mozna bylo kupic za symboliczna kwote w kazdym
              kiosku,czy nawet barze ,czy kawiarni byloby to duzo sensowniejsze
              rozwiazanie.Darmowa akcja skonczy sie tak samo jak kazda poprzednia-
              wspomnicie moje slowa
              • Gość: niespodziewany Re: kixx, mapki sa potrzebne IP: *.chello.pl 22.04.10, 20:04
                kup se mapki na bazarze rozyckiego ,wiesniaku ,jak wiesz gdzie to jest , a tak
                na serio ,to gumiaki zmien bo sloma ci wystaje.............
                • Gość: kixx Re: kixx, mapki sa potrzebne IP: *.acn.waw.pl 22.04.10, 20:21
                  hm
                  ja w zasadzie nawet nie bede komentowal tego co piszesz
                  porownujac nasze wpisy od razu widac,ze ja jestem wiejskim chamem,a
                  ty kulturalnym panem z wielkiego miasta
                • Gość: ja Re: kixx, mapki sa potrzebne IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 20:22
                  Gość portalu: niespodziewany napisał(a):

                  > kup se mapki na bazarze rozyckiego ,wiesniaku ,jak wiesz gdzie to
                  > jest , a tak na serio ,to gumiaki zmien bo sloma ci
                  > wystaje.............

                  Od razu widać, że mówisz do lustra ciągle :D
      • Gość: niespodziewany Re: znow tony makulatury IP: *.chello.pl 22.04.10, 16:55
        Palancie ,na CALYM SWIECIE sa mapki (DARMOWE KRETYNIE) ,az dziwne ze do tej
        pory ich nie bylo,ale chodzi o to co na nich sie znajduje ( science fiction)
        ............wiec nie pitol urzedasie w przedzialek walony.........
      • jamesonwhiskey Re: znow tony makulatury 22.04.10, 18:07
        > mapki ,ktore beda rozdawane za darmo zuboza kase miasta,a w dodatku
        > doloza smieci na ulicach.

        czersniaku jak kupuje bilet na komunikacje zbiorowa to powinienem dostac mape
        jak sie nia poruszac,

        mapka ladna , tylko ze w takim stylu to raczej produkuja mapki metra ,
        co bardziej zakreceni zagraniczniaki beda szukac nie istniejacego metra
        • Gość: ja Re: znow tony makulatury IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 20:07
          jamesonwhiskey napisał:

          > czersniaku jak kupuje bilet na komunikacje zbiorowa to powinienem
          > dostac mape jak sie nia poruszac,

          Kolejny roszczeniowiec... Płacę to wymagam... Z takim podejściem to dziadem
          umrzesz :) W kapitalizmie nic ci się nie należy. Możesz najwyżej na coś
          zasłużyć, albo też zapracować. A z łapami wyciągniętymi to spadaj pod kościół
          żebraku :)

          > mapka ladna , tylko ze w takim stylu to raczej produkuja mapki
          > metra , co bardziej zakreceni zagraniczniaki beda szukac nie
          > istniejacego metra

          To tu nie ma sieci metra? Niemożliwe :D
        • Gość: .. Re: znow tony makulatury IP: 80.48.6.* 22.04.10, 22:16
          a ja w Niemczech takie mapki na cała komuniakcje widziałam.. łączone. tylko kolorki na tramwaje, autobusy i metro
    • Gość: Marcin Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie IP: 80.50.180.* 22.04.10, 14:29
      A ja znalazłem błąd!!! Na mapie linii nocnych czerwone linie to N22 i N 72. W
      jednym miejscu są oznaczone jako N25 i N 75, które mają trochę inną trasę :(
      Chcieli dobrze i jak zawsze... nie wyszło :-(
    • Gość: czteropak A jak długo te mapki będą aktualne? IP: *.acn.waw.pl 22.04.10, 14:31
      Miesiąc?Tydzień?
    • walislaw_konski Zbiorkom. 22.04.10, 14:42
      Drogi/droga "UM, kc", autorze/autorko tego artykułu. Proszę. Błagam. Przestań używać tego ohydnego nowotworu językowego, jakim jest "zbiorkom".

      Za chwilę przeczytam: Stołgaz (dodatek do Gazwybu) informuje, że dostępne będą schemkomy lintramów, linbusów i linmetra z zaznaczonym spacśladem Fryszopa.

      Proszę. Apeluję. Wołam. Nie idźcie tą drogą!
      • Gość: World Re: Zbiorkom. IP: 195.117.230.* 22.04.10, 14:54
        walislaw_konski napisał:

        > Drogi/droga "UM, kc", autorze/autorko tego artykułu. Proszę.
        Błagam. Przestań u
        > żywać tego ohydnego nowotworu językowego, jakim jest "zbiorkom".
        >
        > Za chwilę przeczytam: Stołgaz (dodatek do Gazwybu) informuje, że
        dostępne będą
        > schemkomy lintramów, linbusów i linmetra z zaznaczonym spacśladem
        Fryszopa.
        >
        > Proszę. Apeluję. Wołam. Nie idźcie tą drogą!

        "Daremne żale, próżny trud - Świat pójdzie swoją drogą" :)
    • w.i.l To bezczelność. Dopóki nie zobaczę Gronkiewicz- 22.04.10, 14:43
      Waltz w autobusie - nie dam się oszukać.
      • bubster Re: To bezczelność. Dopóki nie zobaczę Gronkiewic 22.04.10, 15:17
        :-)
    • Gość: TW jak w Londynie IP: 217.8.161.* 22.04.10, 14:50
      Zdecydowanie lepiej jest promować transport publiczny rozbudowywując
      linie, zwiększając częstotliwość, szybkość przejazdu, wymieniając i
      remontując tabor, utrzymując torowiska w dobrym stanie (a nie
      rozgrzebując je tygodniami), przeganiając samochody z torowisk,
      przystanków i chodników.

      Mapka jest fajna, ale jeśli jedyną rzeczą zapamiętaną przez HGW z
      Londynu jest mapka metra to współczuję.
      Jednocześnie z mapki widać "ogrom" inwestycji w rozbudowę transportu
      publicznego w Warszawie.... te nowe linie metra, rozgałęzienia
      istniejących, nowe torowiska tramwajów, stacje kolejowe... widzicie
      je???
      • bubster Re: jak w Londynie 22.04.10, 15:18
        Racja, ale nad tym trzeba by się natrudzić, więcej pieniędzy wydać,
        pomysleć.
        Łatwiej wydrukowć mapkę i nawoływać "przesiądźcie się do autobusów i
        tramwajów!"
    • tomoleoncio sznurowadło 22.04.10, 15:10
      Bez sensu. Na schemat metra wystarczy sznurowadło, jak ktoś już
      gdzieś niegdyś wspominał :)
      • Gość: ojej brak symbolu lotniska!!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.10, 15:35
        największy bubel: brak symbolu lotniska (samolotu), a tylko nazwa "Lotnisko".
        BEZ SENSU, POPRAWCIE TO PÓKI MOŻNA!!!
        Po drugie, przystanki jednokierunkowe pozaznaczane czasem tak, że nie wiadomo do
        którego z nich symbol się odnosi.
        Po trzecie: "tramwaje jadące ulicami: Marszałkowską". Bez sensu, powinno być po
        prostu "Marszałkowska" bo tak jest w mianowniku, a jak wiadomo angielski nie ma
        przypadków.
        • zewszad_i_znikad Re: brak symbolu lotniska!!! 22.04.10, 15:58
          Mapki bardzo cenne i myślę, że przydadzą się także miejscowym
          (zamierzam się w takową zaopatrzyć). Ale są pewne "ale":
          1. Odmiana nazw ulic przy trasach tramwajów. Wystarczyłoby napisać
          inaczej: "tramwaje jadące ulicami:" - dalej mianownik i już, dla obu
          wersji językowych do przyjęcia. Jak już zwrócił(a) uwagę przedpiśca/-
          czyni, angielski nie ma przypadków i teoretycznie jest całkiem
          możliwe, że uznają te nazwy za odrębne ulice. Niemiecki komik
          Steffen Moeller, który przyjechał do Polski jako nauczyciel i
          zakochał się w tym kraju, pisał i opowiadał (oczywiście z racji jego
          zawodu nie można mieć pewności, czy świadomie nie ubarwia), jak nie
          znając jeszcze polskiego zobaczył na pomniku napis "Adamowi
          Mickiewiczowi Naród" i razem z innym turystą zaczął się zastanawiać,
          kto to taki - w przewodniku wspomniany był tylko niejaki Adam
          Mickiewicz, poeta. Dla obcego ucha różnica między "al.
          Jerozolimskie" a "al. Jerozolimskimi" jest mniej więcej taka, jak
          między "Nowolipki" a "Nowolipie".
          2. Ankieta - zabrakło mi tu punktu "i tak jeżdżę komunikacją
          zbiorową". Naprawdę nie wszyscy mają samochody i nie wszyscy uważają
          nieposiadanie samochodu za straszną skazę na honorze...
    • Gość: tt Mapka zamiast metra IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 22.04.10, 15:46
      Nie mamy metra (tylko pół metra), więc będziemy przynajmniej mieli mapkę jak w
      wielkim świecie...
    • Gość: xx Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 22.04.10, 15:48
      Zanim zaczną promować komunikację - powinni sie nia przejechać. I zobaczyliby,
      że są odcinki (w pewnych godzinach), gdzie trudno wsiąść do metra/tramwaju. Po
      tak traumatycznym przeżyciu - posiadacze samochodów będą nadal jeździć
      samochodami.

      Żeby nie było wątpliwości - mam samochód ale czasami korzystam z komunikacji -
      metrem jest po prostu szybciej. Ale w godzinach szczytu - to jest tragedia.
    • pitz Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie 22.04.10, 16:05
      A ja słyszałem, że specjalnie na EURO 2012 zostaną wypuszczone plany metra na
      sznurówkach...
    • Gość: stach Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie IP: 89.150.160.* 22.04.10, 16:33
      Mapę Linii metra mogliby rozdawać na promocyjnych długopisach
      • Gość: lol dobry komentarz :D IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.04.10, 17:02
      • Gość: mietek Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon IP: 213.152.230.* 22.04.10, 17:23
        ha,ha,ha...ale mnie rozbawilo. Dobre, ale nie byloby jak w Londynie.
      • Gość: niespodziewany Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon IP: *.chello.pl 22.04.10, 17:49
        Ale po co i komu/...???????? Chyba nie kibicom ,bo metra do stadionow nie bedzie
        ,a jak slusznie zauwazyla bufetowa,to nawet jakby bylo to i tak stacja powinna
        byc zamknieta bo nie pomiesci wszystkich kibicow...................nie mam
        wiecej pytan..............!!!
    • sselrats No prosze, jestesmy tylko 40 lat z tylu 22.04.10, 16:39
      a nie 50.
    • Gość: T Przez promocje biedakomunikacji brytyjska komunika IP: *.chello.pl 22.04.10, 16:46
      Od dawna wiadomo, ze to co dobre dla GM jest dobre dla gospodarki
      USA, podobnie zresztą jest z innymi rozwiniętymi gospodarkami.

      Cały obecny kryzys to wina szykanowania kierowców i promocji ekologi.
      Chiny promują motoryzację i dlatego ich gospodarka szybko sięrozwija
      i już za dekadę będą najpotężniejszym krajem na świecie.

      Mam nadzieję, że kiedyś wyzwolą nas z unijnej okupacji.
      • Gość: ja Re: Przez promocje biedakomunikacji brytyjska kom IP: *.devs.futuro.pl 22.04.10, 20:33
        Gość portalu: T napisał(a):

        > Od dawna wiadomo, ze to co dobre dla GM jest dobre dla gospodarki
        > USA, podobnie zresztą jest z innymi rozwiniętymi gospodarkami.
        >
        > Cały obecny kryzys to wina szykanowania kierowców i promocji ekologi.
        > Chiny promują motoryzację i dlatego ich gospodarka szybko sięrozwija
        > i już za dekadę będą najpotężniejszym krajem na świecie.
        >
        > Mam nadzieję, że kiedyś wyzwolą nas z unijnej okupacji.

        Kiedyś to nawet sama Unia zmieni swój kierunek, jak już pozbędzie się obłudnych
        ekoterrorystów na swoim terenie. :)
    • Gość: Figus z Targowej Głosowaliście na bufet i kelnerów , to macie cyf . IP: *.chello.pl 22.04.10, 16:47
      Promować to se mogom . Starczy , coby bufet rano przjechał się po
      wszystkich mostach . Wszystkie stojom , jak fiut od 6 rano . Buce
      wymyslajom bucpasy , tyle wam w ... Głosujta buraki warsiskie tak
      dalej , wsiądzieta na chólajkopyta .
    • koenig_x Pisownia ulic w legendzie...lotnisko po angielsku. 22.04.10, 16:54
      Powinno byc:
      ul. Marszalkowska
      al. Jerozolimskie (a nie al. Jerozolimskimi)
      itd...

      Nie ma nazwy lotniska po angielsku: Frederic Chopin Airport

      Jesli robi sie taka mape to powinno sie z kims konsultowac.
    • Gość: Mikar Już dzisiaj w zbiorkomie jest tragedia ... IP: *.kosnet.pl 22.04.10, 17:02
      Niech ten zbiorkom najpierw zapewni ludzkie warunki podróżowania. Dzisiaj rano
      pojechałem do pracy autobusem. Wsiadłem na pętli, więc było całkiem luźno. Ale
      po trzech przystankach ścisk już był niemożebny, mimo że to był duży
      przegubowy Solaris. Niektórzy zostawali na przystankach, bo nie mogli wsiąść.
      Może więc nich ci mądrzy decydenci powiedzą jak będzie wyglądał ten zbiorkom,
      jakby tak 1/3 kierowców i ich pasażerowie wsiedli do tramwajów i autobusów.
      Będą do autobusów doczepiać przyczepy?
    • Gość: mietek Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie IP: 213.152.230.* 22.04.10, 17:20
      Metro tez zupelnie jak w Londynie. A jak dodadza sciezki rowerowe i
      polne drogi to mapa bedzie nawet wieksza od londynckiej.
    • nessie-jp Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie 22.04.10, 17:26
      Wystarczyłoby wydrukowanie tych map i umieszczenie na przystankach autobusowych.

      Zadne promowanie transportu publicznego za pomocą stert makulatury nie ma
      najmniejszego sensu, dopóki autobusy i tramwaje muszą stać w korkach wśród
      setek pustych samochodów. Najlepsza promocja transportu publicznego to
      zamknięcie ścisłego centrum dla samochodów prywatnych. Inaczej nie uzyska się
      nic, bo każdy posiadacz samochodu woli stać w korku siedząc na tyłeczku we
      własnym aucie zamiast wisząc na poręczy w autobusie.
      • Gość: Mario Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon IP: *.chello.pl 22.04.10, 20:18
        Co za chore zbrodnicze komunistyczne wymysly. A jak zamknac centrum jesli nie ma
        i nie bedzie zadnej obwodnicy? Skoro do pracy jade przez to Centrum 30 minut
        podczas gdy metrem i tramwajem, ktore NIE STOJA W KORKACH 60 minut , o ile
        wogole w godzinach szczytu zdolam wejsc do srodka, to chyba nie ma sie co
        dziwic, jaki srodek komunikacji wybiore.
    • Gość: q Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Londynie IP: 198.28.69.* 22.04.10, 17:27
      co to jest ZBIORKOM ???? Rusycyzmom zdecydowane NIET !!!!
      • Gość: niespodziewany Re: Ratusz promuje zbiorkom: rozda mapy jak w Lon IP: *.chello.pl 22.04.10, 17:54
        ale autor to wiesniak z pipidowy ,a tam ksiadz tak do nich mowic ,wiec jak w
        miescie siem znalazl to chce popisowke dac .............burak od zbiorkom-u........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka