Dodaj do ulubionych

Browarmia królewska

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 19:21
Aż trudno się nadziwić jakiego pecha miał autor tego artykułu. Nie zdarzyły
mi się nigdy by trafić w tamtym miejscu na niedobre jedzenie ani żeby choć
raz podczas mojego pobytu (a byłem wiele razy w tamtym dobytku) któraś z pań
wylała na mnie tak smakowity chmielowy trunek. Ewidentnie błędem jest
przymusowa a do tego płatna szatnia. Tego akurat zrozumieć nie jestem w
stanie. Jednak jedno jest pewne. W przeciwieństwie do autora wielokrotnie
powrócę jeszcze do tego miejsca aby rozkoszować się kuchnią i wyśmienitym
piwem.
Obserwuj wątek
    • Gość: pawel Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 16:29
      Sadze, ze artukul powstal na wyrazne zlecenie kogos komu nie podoba sie
      cieszacy sie duzym powodzeniem klub, do ktorego trudno wejsc po godz 18 w
      wekeend. uwazam tez, ze jezeli komus nie smakuja posilki we wskazanej kuchni to
      niech zje sobie gdzies indziej lub w domu, gdyz ma takie prawo wyboru.
      Wylane piwo, czy stluczony kufel zdaza sie w kazdej restauracji czy pabie, a
      jezeli sie myle to chciałbym poznać ten w którym to się nigdy nie zdażyło.
      Do autora artykułu: Nie jest pan bezstronny w swojej wypowiedzi i to niegodne
      jest dziennikarza tak znnego dziennika. Mi nie smakuje mleko, wiec mam pisac żę
      to ochydny napoj nie nadajacy sie do picia!!!, panie zastanow sie pan nad swoja
      wypowiedzia.
      • Gość: ankh_23 Re: Browarmia królewska IP: *.acn.waw.pl 13.11.05, 21:26
        Piwo - zaiste - przednie. Obsługa jednak pozostawia wiele do życzenia.
        Ostatniego wieczora towarzyszył nam ochroniarz siedzący przy stoliku za ażurowym
        przepierzeniem. Innym razem żadna z kelnerek nie zainteresowała się nami przez
        pół godziny. Choć dla samego piwa warto - nie przeczę.
      • Gość: paweł_m Re: Browarmia królewska IP: *.chello.pl 11.12.05, 18:25
        paweł widzę, że u ciebie czytanie ze zrozumieniem to nie bardzo. pozwól, że ci
        wyjaśnię. w całej sytuacji z kelnerką. latającymi kuflami i finalnie mokrym
        konsumentem chodzilo wlaśnie o tegoż konsumenta. i tu masz kolejna wskazówkę:
        NIKT SIĘ NIM NIE ZAJĄŁ i NIE PRZEPROSIŁ, kumasz? paweł, co do twojej wypowiedzi
        apropos autora, wiesz co to znaczy "subiektywny"? otóz każdy artykuł pana MN,
        jest jego (i tu znowu trudne słowo) SUBIEKTYWNYM odczuciem na temat
        odwiedzanego lokalu.
        ps.
        dla ułatwienia
        subiektywny ~ni
        1. «uwarunkowany osobistymi względami, poglądami, doznaniami; wypływający z
        indywidualnych zapatrywań; nieobiektywny, stronniczy»
        pozdrawiam,
        paweł_m
        • Gość: Świadek Re: Browarmia królewska IP: *.chello.pl 01.01.06, 17:56
          Jeśli chodzi o sytuację z tym gościem to sorry, ale czy ktokolwiek zapytał się
          go czy nie został przeproszony???Wkurza mnie to bo piszecie takie bzdury, aż się
          w głowie nie mieści!!!! Gościa kelnerka zapytała czy został oblany!!!!
          Powiedział, że nie i nic się nie stało więc nie piswzcie takich głupot jeśli nie
          wiecie dokładnie!!!!!
    • lewaloff Re: Browarmia królewska 25.11.05, 13:43
      Byłam dwa razy.
      Piwo dobre, ale skoro ma być magnesem tego miejsca, to kelnerka powinna umieć
      powiedzieć coś więcej niż jego nazwę - pszeniczne to takie trochę ciemne, ale
      nie jak ciemne, a imbirowe jest jak gingers. W dodatku kelnerki są powolne, 10
      minut zajmuje im zauważenie klienta. Kuchnia taka sobie, bez wyrazu.

      Za pierwszym razem, w czasie mojej wizyty przyszedł pan Nowak. Obsługa skakała
      wokół niego, każda kelnerka uśmiechała się szeroko, co 2 minuty pytając: :"czy
      smakuje". Standard obsługi powinien być jeden dla wszystkich. Jak widać - nie
      pomogło i trudno się dziwić.

      Z knajp z własnym bowarem wolę Bierhalle w Arkadii.
      • Gość: grześ.gajowniczek Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 17:49
        widocznie miałeś plugawy wygląd dlatego cię olano.
        pan Nowak nigdy plugawo nie wyglada to i obsługe miał na poziomie!
    • Gość: Ola Re: Browarmia królewska IP: *.aster.pl 29.11.05, 14:06
      a ja z opinia o jedzeniu w tej knajpie w pelni zgadzam sie z p. Nowakiem -
      niektore dania sa po prostu SKANDALICZNE!! jako cos lekkiego zamowilam sobie
      salatke cesarska, ktora jak wiadomo powinna skladac sie z salaty rzymskiej,
      grzanek i lekkiego dressingu oraz parmezanu (oraz opcjonalnie kurczaka).
      Zamiast tego byla gora salaty TONACEJ w kwasnym majonezowym sosie, to COS nie
      widzialo sie nigdy z ceasar's salad, grzanki byly rozmoczone i generalnie to
      bylo OKROPNE:(( Podobnego zdania byla kolezanka, ktora podobnie jak ja
      zrezygnowala z jedzenia tego czegos. Jadlysmy jeszcze skrzydelka z kurczaka z
      sosem blue cheese, ktory to sos mial konsystencje bardzo gestego serka
      topionego i smakowal jak sztuczny sos ze sloika. Kolega mial penne z jakims
      smietanowym sosem, ktore sprobowalam i tez bylo w nim za duzo sosu, w ktorym
      tonal makaron i ktore to danie bylo takie-sobie, dla mnie niedobre. Drugi
      kolega zamowil kielbase z kapusta, ktora byla po prostu poprawna kielbasa z
      kapusta, bez rewelacji. Wiec zdecydowanie nie polecam jako miejsca dla
      glodnych!! A jakby bylo taniej, to nadal by bylo niedobre! Lepiej isc do On-Off
      albo do 6/12, tam to jest NAPRAWDE dobre jedzonko:) za to obsluga w Browarmii
      byla sprawna i mila, a piwo OK.
    • Gość: Ola Re: Browarmia królewska IP: *.aster.pl 29.11.05, 14:09
      aha, zapomnialam dodac, ze POTWORNE bylo takze czerwone wino domowe, tak
      kwasnego, zasiarczonego i niedobrego wina nie pilam juz dawno (a konserem win
      nie jestem:)
      • Gość: Kelnerka Re: Browarmia królewska IP: *.chello.pl 01.01.06, 18:00
        Powinnaś wziąć pod uwagę, zamawiając wino domowe że nazywa się DOMOWE i za 7zł
        nie dostaniesz niewiadomo jakiego!!! To oczywiste!!!
    • Gość: pinki Re: Browarmia królewska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.05, 20:57
      ja tez polecam Bierhalle w Arkadii. Piwo jest super, do zarcia mozna miec
      zastrzezenia, ale nie po to sie przychodzi do browaru, zeby sie najesc, tylko
      zeby sie napic dobrego piwka :)
      • Gość: paweł_m Re: Browarmia królewska IP: *.chello.pl 11.12.05, 18:14
        długo szukałem knajpy z własnym piwem, szczególnie z pszeniczno - drożdżowym. po
        somie nic takiego na horyzoncdie nie zauwazyłem, aż pojawiła się browarmia. i
        ślina zaczęła mi cieknąć na mysl o piwku gęstym i mocno pachnacym drożdzami. to
        czego szukałem znalazłem w tej knajpie. piwo REWELACJA. i tu kończy się ta
        rewelacja. skandaliczna obsługa, mega powolne kelnerki (kiedy zwraca się im
        uwagę na czas "zauwazenia" są obrazone lub mówia, że to nie ich stolik). pomyłki
        w rachunkach. ochrona (matko co za jełop), nie potrafi powiedzieć dzień dobry,
        do widzenia, prosze, przepraszam za to wspanialer wymawia "rezerweacja jest?",
        nie "czy mają państwo rezerwację?" tylko "rezerwacja jest?". obowiązkowa
        szatnia, wtf?! żarcie na 3+ (sznycelki wieprzowe ogólnie ok). przekąski do piwa
        na 5. moim zdaniem, ładne miejsce z dobrym piwkiem, ktore musi mocno popracować
        nad obsługą.
    • kudlatyo5 Re: Browarmia królewska 22.12.05, 23:40
      Wczoraj w piątkowy wieczór ze znajomymi wpadliśmy do browarmi. Niestety!!!!!!!!
      Szatnia płatna obowiązkowa!!!! Pan szatniarz na wstepie oznajmia że miejsc
      wolnych brak a wolne stoliki są zarezerwowane! Najciekawsze że nigdy nie wie
      przez kogo!!??? My akurat rezerwacje posiadaliśmy ale jak to udowodnic w takiej
      sytuacj??? Udało się! Pozostałe stoliki były wolne jeszcze naj mniej przez 3
      godziny(więcej nie wytrzymaliśmy). A grupa osób która przy jednym z nich
      usiadła została wyproszona!? Kelnerka napoje podaje z lekkim poślizgiem na cole
      i piwo czeka się 30min. Obsługa nie zna podstawowych zasad podawania dań.
      Szczerze to ma nas w głębokim..... Spagetti było smaczne choć już trochę
      przychłodne dotarło na stół. Ponieważ siedzieliśmy przy dużym stole policzono
      nasz rachunek jak za 8 osób(choć było nas czworo)! i tutaj uwaga przy takich
      grupach pani kelnerka nalicza sobie sama napiwek!!!!!!!!!!!!! Nam wyszło 12
      zł!!!!!!!!! Nie napracowała się!!! Jeśli ktoś ma zamiar płacić za zmarnowanie
      swojego wolnego czasu to polecam!
      • Gość: JerzyK Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 16:54
        Po części zgadam się z przedmówcami. Tzw szefową (albo szefa) sali głównie
        interesuje posiadanie rezerwacji a nie to, żeby gości gdzieś posadzić i lokal
        zarobił. Kelnereczki robią dużo bieganiny, wiszą ci nad głową nagabując o
        zamawianie, ale kiedy naprawdę są potrzebne, pomocy trzeba szukać u barmanów. W
        ogóle oni powinni się zdecydować, czy są piwiarnią z własnym piwem i dobrym,
        tanim jedzonkiem czy pretensjonalnym knajpidłem aspirującym do 5 (albo
        dziesięciu) gwiazdek. Teraz trochę pozytywów; piwo smaczne i w zasadzie (w
        braku Somy i przy konkurencji jedynie okropnie drogiego Johna Bulla na Starówce
        i jeszcze droższych Guinessów tu i ówdzie) bezkonkurencyjne. Jedzonko to rzecz
        gustu, ale mnie i mojej dziewczynie trafiało się zawsze smaczne, a i ceny
        (przynajmniej w porównaniu ze śródmiejskim sąsiedztwem) niewygórowane. Nie
        biorąc pod uwagę samego wejścia i momentu usadzania sie, lokal na 4+ (plus za
        dobre piwo).
    • Gość: Piko Re: Browarmia królewska IP: *.bph.pl 29.12.05, 12:33
      Uwaga wszyscy na ten lokal. oto krótka historia jednego wieczoru: najpierw
      rezerwacja, i tu pierwsza niespodzianka - pani przez telefon informuje że żeby
      to zrobic trzeba bedzie siadając przy stoliku uiścić 35 zł w formie zadatku na
      konsumpcję. jakoś przełknęliśmy tę gorzką pigułkę, ale gdy po kilku godzinach
      siedzenia dołączali kolejni znajomi i od każdego skrupulatna obsługa wysępiała
      te 35 to nie wytrzymaliśmy po raz pierwszy. Po raz drugi nerwy nam puściły gdy
      pani kelnerka nas poinformowała że od grup powyzej 8 osób bedzie doliczony
      serwis. Okazało się że takiego zapisu nie ma jednak w menu lokalu co
      wytknęliśmy kierownikowi sali, który przyznał nam rację a przy okazji
      poinformował obsługującą nas kelnerkę o tym że własnie pozbawia ją premii. Tu
      nie wytrzymaliśmy po raz trzeci bo nie interesują nas relacje pracodawca-
      pracownik w tym lokalu ale jeżeli już kierownik nas o tym poinformował to
      uznalismy za niesprawiedliwe pozbawianie zarobków za błędy w wydrukowanej
      karcie. Od tej chwili do zabawy przyłączyła się również poszkodowana kelnerka,
      która zaczęła omijać nasz stolik szerokim łukiem, nie tylko nie przyjmując
      zamówień ale również nie sprzątając ze stołu. Tego mieliśmy już dosyć i pomimo
      naprawdę smacznego piwa jakie tam piliśmy lokal pożegnaliśmy i na pewno nigdy
      tam nie wrócimy bo wychodziliśmy z wrażeniem jakbyśmy przyszli tylko po to żeby
      obsłudze poprzeszkadzać w miłym spedzaniu czasu.
      • symbolique Re: Browarmia królewska 30.12.05, 10:17
        dzis w gw przeczytałem artykuł o knajpie z zacnym piwem (bo piwo zaiste przednie
        jest :)) i tylko piwo ratuje ten przybytek. zanim udacie się do browarmi, muscie
        ładnie się ubrać. ja wszedłem tam w polarze i okazało się, ze nie ma wolnych
        miejsc :). dodam, ze nie jestem juz studentem i dysponuje gotówką :).
      • Gość: Klient Re: Browarmia królewska IP: *.chello.pl 04.01.06, 18:31
        Witki mi opadają jak czytam Twoje egoistyczne wywody! W każdym lokalu są inne
        zasady tam są takie jakie są i jak Tobie jaśnie wielmożnemu Panu nie odpowiadają
        to zacznij bywać częściej w pożądnych miejscach a zobaczysz, że podobne zasady
        są nie tylko w Browarmii!!! Ale wiecie to tak jest jak zgraja burakow która raz
        na rok pójdzie do knajpy, myślą że na kolanach bedą przed nimi chodzić!! i
        ewnie jeszcze kwiatki pod stopy sypać:) tego pewnie wymagasz ale za to się płaci
        mój drogi:)
        • Gość: benek Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:33
          No cóż... Bełkot powyższy jest dowodem na to by tam nie chodzić. Jeżeli
          personel (powtarzam: personel, a nie "klient" wypisuje takie rzeczy, to
          wszystko jest jasne).

          Co na to Szef?
          • Gość: benek Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:36
            PS Jak dotąd nie spotkałem się z takimi zasadami, a do knajp (zdecydowanie
            lepszych)chodzę codziennie - za WŁASNE pieniądze (chodziło mi o to, że nie za
            firmowe).
        • symbolique Re: Browarmia królewska 07.01.06, 21:21
          klient,
          po pierwesze, nie musisz zwracać sie do mie per "wielmożny Pan".
          po drugie, moje wywody sa jak najbardziej egoistyczne bo dotyczą mnie i moich
          doznań zwiazanych z knajpą.
          po trzecie, masz rację, ja nie bywam w "pożądnych" miejscach, zazwyczaj staram
          się chodzić do "porządnych".
          po czwarte, moze i jestem burakiem ale takich oczekiwań, o których piszesz nie
          mam, ja oczekuję tylko dobrej, milej, sprawnej obsługi (a browarmia takiej nie
          ma,)chciałbym mieć do czynienia z kelnerkami, które są mile, usmiechniete i
          praca nie sprawia im problemu.
          po piąte, co do zasad panujących w knajpie, wiesz, browarmia nie jest klubem
          (gdzie jest selekcja i uważam, że jest bardzo potrzebna). browarmia nie jest też
          ekskluzywną restauracją gdzie wypada wygladać elegancko więc sam rozumiesz
          (chyba rozumiesz?).
          ps.
          twój post coś mi pachnie urażonym personelem.

          • symbolique Re: Browarmia królewska 07.01.06, 21:30
            tu też znalzałem posty klienta
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=287&w=30632220
            klienty (raczej "personel"), powinieneś szanoawć swoich klientów i kolezanki z
            pracy.
            • Gość: Klient Re: Browarmia królewska IP: *.chello.pl 09.01.06, 17:32
              Szczerze to nie mam pojęcia o co chodzi z tą obsługą... bo niby ja jestem
              kelnerem??? hehehehe dobre, dobre :) napisałem moje odczucia jakie wyniosłem z
              pobytu w Browarmii i mam do tego prawo! Chciałem pokazać, że prócz "przykrych"
              doświadczeń są klienci którym to miejsce się podoba i nie zaliczyli żadnych
              wpadek!!!!
              (raczej nie zrozumieliście moich intencji)
              • Gość: Bogus Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 18:39
                Klient napisał(a):

                napisałem moje odczucia jakie wyniosłem z
                > pobytu w Browarmii i mam do tego prawo!

                To dlaczego odbierasz to prawo innym? Czyzby prawo Browarmii???

                Co do Twojej poprzedniej wypowiedzi...

                Najpierw uwaga natury jezykowej-nazywasz innuch burakami, a sam w swoim
                arystokratycznym zachlysnieciu poslugujesz sie jezykiem ojczystym gorzej niz
                "burak".

                Po drugie: czy Twoim zdaniem nalezy tolerowac nieudolnosc obslugi? wydaje mi
                sie, ze jezeli wlasciciel zdecydowal sie na zatrudnienie kelnerek, to
                niedupoaszczalne jest ignorowanie klienta...i to niezaleznie od prestizu
                lokalu... przeciez, wbrew temu, co piszesz, nikt nie oczkueje uwijania sie na
                kolanach... tu chodzi o ludzka zyczliwosc, nawet nie o to, ze to kelnerka jest w
                pracy i de facto jej pesja w znacznym stopniu zalezy od mojego poziomu
                zadowolenia...

                Przeciez to jest myslenie ekonomiczne na poziomie przedszkolaka...

                A buraki mysla wlasnie, ze 'za to sie placi'

                Pozdrawiam
                • Gość: Klient Re: Browarmia królewska IP: *.chello.pl 14.01.06, 21:59
                  Ja odbieram prawo wyrażania Twoich myśli??? Raczej się mylisz ponieważ to Wy
                  piętnujecie fakt, że jest ktoś ( i nie jestem jedyny uwierzcie mi) kto jest
                  zadowolony z pobytu w tym miejscu więc nie pisz że ja odbieram Ci prawo ponieważ
                  Ty robisz to w stosunku do ludzi którzy nie zgadzają się z Twoimi poglądami i
                  odczuciami na ten temat!!!
                  Również gorąco pozdrawiam:)
                  • Gość: Bogus Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 22:09
                    Wybacz, ale odniolem wrazenie sie chcialbys byc arbitrem elegantiarum na tym
                    forum...

                    piętnujecie fakt, że jest ktoś ( i nie jestem jedyny uwierzcie mi) kto jest
                    > zadowolony z pobytu w tym miejscu więc nie pisz że ja odbieram Ci prawo poniewa
                    > ż
                    > Ty robisz to w stosunku do ludzi którzy nie zgadzają się z Twoimi poglądami i
                    > odczuciami na ten temat!!!

                    Ja Cie doskonale rozumiem, ale musisz przyznac, ze ktos, kogo kelnerka
                    zlekcewazyla, spozniala sie itd. motgl poczuc sie urazony. Zreszta Ty tego faktu
                    nie negowales, za to nazwale jednego z forumowiczow 'burakiem', bo Jemu to nie
                    odpowiadalo... Padlo chyba okreslenie 'egoista'... I jakbys to nazwal? Bo ja
                    nazywam to odebraniem prawa do myslenia inaczej niz Ty...

                    A co do samej Browarmii, to Twoje slowa sa dokladnym zaprzeczeniem tego, co
                    zalozyl sobie wlasciciel, czyli stworzenia najpy dla klasy sredniej (vide
                    Studenci pija za malo). Wszak, skoro piszesz, ze 'Za to sie placi', to uznajesz
                    ten lokal za jakas podrzedna sztachetownie... Myle sie?




            • Gość: Klient Re: Browarmia królewska IP: *.chello.pl 09.01.06, 17:35
              A adres postu który podałeś niestety nie jest moim dziełem chociaż powiem
              szczerze ...bardzo trafne uwagi:) Daję słowo, że to nie ja!!!!!!!
              Poważnie !!! Zresztą widać, że nie tylko sam tak myślę! Zbieżność jest naprawdę
              przypadkowa!!!!
        • Gość: Bogus Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 18:43
          Klient napisał(a):

          W każdym lokalu są inne
          zasady tam są takie jakie są i jak Tobie jaśnie wielmożnemu Panu nie odpowiadają
          to zacznij bywać częściej w pożądnych miejscach a zobaczysz, że podobne zasady
          są nie tylko w Browarmii!!!


          Czyli0jezeli dobrze zrozumialem Twoja wypowiedz- Browarmia zalicza sie do
          'pozadnych' lokali... Zatem pytanie: Czy lokal staje sie porzadny w momencie, w
          ktory tak zadecyduje jego wlasciciel?

          Ciekawe...
    • Gość: hania-kasia Re: Browarmia królewska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 09:58
      Zgadzam się z autorem artykułu, że w Browarmii karmią podle. Jadłam tam zestaw
      bigos + pierogi z mięsem. Po tym doświadczeniu nie zaryzykowałabym ponownego
      zjedzenia czegokolwiek w tym miejscu. Bigos była to niesamowiecie słona
      kapusta (nawet nie pokrojona na mniejsze kawałki) z dodatkiem jedynie
      niewielkiej ilości kiełbasy i chyba przecieru pomidorowego. Coś takiego nie
      zasługuje na miano bigosu, tym bardziej, że restauracja mieści się przy Trakcie
      Królewskim, gdzie bywa wielu zaganicznych turystów. Wstyd serwować taką
      namiastkę bigosu w takim miejscu. Farsz w pierogach był ok, ale ciasto surowe.
      Podglądałam też potrawy na innych stołach. Zauważyłam nieapetycznie blade
      golonki.
      Lokal podoba mi się natomiast pod względem wystroju, ogólnego klimatu
      (szczególnie sala na dole), miłej obsługi i możliwosci wypicia piwa wazonego na
      miejscu, ale jakosc dan trzeba poprawic zdecydowanie, chyba, ze cos sie w
      miedzyczasie zmienilo, bo jadłam tam jakis czas temu.
    • super_benek Trochę z innej beczki, ale też o piwie 27.01.06, 00:22
      Jestem aktualnie w Poznaniu i baaardzo zazdroszczę mieszkańcom tego miasta. Na
      samym rynku znajduje się tu miejsce o nazwie BROWARNIA, gdzie nie tylko podają
      nieeeeesamowite piwo - niepasteryzowane, ciemne, jasne, no i wreszcie to
      najlepsze wg mnie, MIODOWE-ale serwują też danka naprawdę przyzwoitych lotów.
      Kuchnia fusion co prawda, bliska włoskiej, ale w jakim wydaniu! Wczoraj
      rozpłynęłam się nad liściami szpinaku z borowikami na pieorożkach z cielęciną
      na przykład. Dzisiaj...ech, długo by tu pisać. Co najważniejsze: duże (0,5l)
      piwo kosztuje tu, w samym centrum, 7 zł! Obsługa rewelacyjnie sprawna i
      optymalnie miła (nie nadgorliwa), wystrój na poziomie św. pamięci Somy.
      Oczywiście nia ma mowy o żadnym wypraszaniu, płatności za rezerwację itp. Czemu
      nam, Warszawiakom, nie jest dane mieć takich knajp u siebie? Z takimi
      manierami, jedzeniem i cenami? No tak, stolica...
    • Gość: Paulina Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 00:36
      Recenzent wyraźnie jest jakiś ostro zestresowany szkoda mu 1 zł na szatnię. Poza
      tym kelner to też człowiek i zdarzają się wpadki ciekawa jestem jak on by sobie
      poradził z tyloma piwami. Fakt piwo nie jest rewelacyjne być może stwierdzam tak
      bo mam porównanie np. Bierhalle kuchnia jest wiele gorsza natomiast piwo jest
      WYśMIENITE. Co do Browarmii to na jedzenie nie można narzekać : duży wybór
      dobrych i w przystępnej cenie przekąsek i bardzo wiele interesujących i
      smacznych dań.Naprawdę ocena jest zbyt surowa i jak mniemam nieobiektywna.
    • Gość: Irena S. Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 21:40
      Straszne dziadostwo!!
    • Gość: Marek B. Re: Browarmia królewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 19:25
      Okropnie podła knajpa !!!!! Zadymiona, niemiła obsługa i te
      spryskiwanie stołów chemią przez sprzątaczkę w czasie gdy obok
      siedzą przy stołach inni klienci !!! To speluna z komunistycznej
      epoki, to archeologiczna knajpa- odradzam szczerze wszystkim !!!!!
    • Gość: Kasia Truskawka Browarmia królewska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 13:44
      najgorsza knajpa w jakiej jadłam. Zatrucie żołądka po zjedzeniu owej kapustki
      zasmarzanej do dziś mnie trzyma, a bylam tam w poniedziałek. Oczywiście kolega
      też po zjedzeniu padł. Żeby nie było, że tylko ja sama jedna.
      Masakra, nigdy więcej.
    • Gość: Rozczarowany Browarmia królewska IP: *.gprs.plus.pl 31.08.08, 23:07
      Witam
      Również dołożę swoją cegiełkę do negatywnych opinii o tej knajpie.
      Kilka tygodni temu wybraliśmy się grupą znajomych i zamówiliśmy tubę
      piwa. Pierwsza była ok. Druga nie. Ewidentnie piwo było kwaśne.
      Wezwany kelner odmawiał jego spróbowania, tłumacząc, że to
      niemożliwe, żeby piwo było kwaśne. Wezwaliśmy kierownika knajpy. Też
      odmawiał spróbowania tłumacząc, że jest w pracy. Po naszych
      naleganiach zmienił zdanie. Wystarczył łyk i bez słowa kazał
      przynieść nową tubę.
      • azazella Koszmar 28.09.08, 19:14
        Wrażenia po wczorajszej wizycie w Browarmii:
        - kiepskie drinki - Manhattan kompletnie zepsuty, kto go robił?!
        - świeżo wyciskany sok z pomarańczy w malutkiej szklanecze (0,2?
        0,15?) za 11 PLN to jakaś kpina
        - bardzo powolna i mało bystra obsługa (kelnerka przybiegała 3 razy
        pytając "A co tu miało być?")
        - doliczenie 10% za serwis ot tak sobie, mimo że na karcie zapisane
        jest, że doliczają go w przypadku grupy większej niż 8 osób. Na
        nasze zapytanie kelnerka wyjaśniła kwestię tak:
        KELNERKA: Bo to powyżej 100 złotych było. Jak jest zamówienie
        powyżej sto, to doliczamy.
        MY: Ale było nas sześcioro, a w karcie jest wyraźnie napisane, że ta
        dodatkowa opłata dotyczy grup od ośmiu osób"
        KELNERKA: No nie pisze. Ale my tak zawsze robimy.

        HA! Genialna. Nie chciało nam się robić afery o 20 złotych, ale fakt
        faktem, że za fatalny serwis nie mieliśmy najmniejszej ochoty
        zostawiać takiego napiwku. Z pewnością już tam nie wrócimy.
        • Gość: StandBy Re: Koszmar IP: 195.205.147.* 06.01.09, 12:53
          Piwo naprawde pyszne. Obsługa i jedzenie pozostawia wiele do
          zyczenia.Nie polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka