Gość: ts
IP: 195.94.204.*
25.11.02, 12:33
Dzis rano w tramwaju, na Marszalkowskiej, na odcinku Swietokrzyska -
Jerozolimskie, gral za drobne skrzypek. Mistrz! Starszy pan, kulturalny, gral
PRZE-PIEK-NIE, wspaniale, nie chcialo sie wysiadac, a rece skladaly sie do
braw. Ciekawe kto to, i dlaczego gra w takich miejscach. Nie znacie tego
skrzypka? To musi byc ktos znany, mistrz, wirtuoz, choc widocznie w trudnej
sytuacji. Byc moze zarobilby lepiej gdzie indziej, w jakims klubie muzycznym,
lub chocby w restauracji. Moze nie umie sie kolo tego zakrecic. A gra
fantastycznie!