sloggi
28.11.02, 09:31
Święta zasada obowiązuje - żeby gdzieś dodać, trzeba gdzieś ująć.
Tym samym obalam założenie Markilla, że nie bierzemy pod uwagę wzrostu ilości
taboru.
Ilość taboru - niezmieniona
Jakość taboru - wzrasta
Pojemność nowych wozów - midibusy i wozy wielkopojemne
Przy założeniu, że nie tworzymy linii absurdalnych, a jedynie łączymy linie
tak, aby przynajmniej jeden kraniec był "socjalnie sprawny" możemy dojść do
ciekawych wniosków.
Zapraszam do wirtualnego cięcia.
p.s.krwawa jatka na tym wątku jest przewidziana :)