Dodaj do ulubionych

Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc

IP: *.dialup.globe.net.nz 09.09.03, 03:16
Nie mając środków ani szans na godziwy zarobek fundować sobie
jeszcze dwójkę dzieci - to skrajny przykład nieodpowiedzialności.
Wydaje mi się, że w tej sytuacji wyciągać łapę do innych jest
niestosowne. Każdy normalny człowiek wie, że dzieci kosztują i
jak się chce mieć dzieci, to trzeba mieć na dzieci.
Obserwuj wątek
    • Gość: ! Ale z ciebie Jełop!!! IP: 217.153.25.* 09.09.03, 08:10
      Zastanów się jełopie co mówisz!!!!!
      To że ty dzisiaj żyjesz w dostatku to nie znaczy że za jakiś czas nie będzie
      inaczej.
      Życzę Ci tylko aby Ciebie nie spotkał taki los jak tą rodzinę!
      • Gość: marcin Re: Ale z ciebie Jełop!!! IP: *.dialup.globe.net.nz 09.09.03, 09:07
        Tak popisałeś się kulturą osobistą i umiejętnością czytania ze
        zrozumieniem, że tylko normalnie pozazdrościć. Może poproś kogoś,
        kto opanował tę trudną sztukę rozumienia tekstów pisanych, by ci
        przetłumaczył na coś zrozumiałego dla ciebie, to zobaczysz, jak
        się ośmieszyłeś. A z takimi określeniami to sobie idź do swojej
        rodziny albo do kumpli pod nocnym sklepem z alpagami, gdzie twoje
        miejsce.
      • Gość: ja Re: Ale z ciebie Jełop!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 07:36
        nie czytalam artykulu, ale troche ta osoba ma racji. Niestety, sa ludzi,
        ktorzy sa nieodpowiedzialni- przyklad - obok mnie mieszka rodzina- on i ona
        nie pracuja / znam ich od 6 roku zycia /, lubia zagladac do kieliszka i maja 8
        dzieci. Latwe zycie...- ubrania, jedzenie dostaja z Kosciola a opieka
        spoleczna dje kase.
        • Gość: Racoon Re: Ale z ciebie Jełop!!! IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 05:51
          Innymi slowy: "Po maluchu i do roboty". O wyniki niech sie inni martwia
    • Gość: Fester Adams Kompletny brak odpowiedzialności i wyobraźni !! IP: 217.8.186.* 09.09.03, 08:14
      JAK SIĘ NIE MA ZA CO ŻYĆ TO SIĘ DZIECI NIE PRODUKUJE !
      W ten sposób powiększa się grono nędzy bo nędzarze produkują
      przyszłe pokolenia nowych nędzarzy.
      Polska powoli ale nieubłaganie kieruje się w strone państwa
      oligarchicznego, w którym nedza tak ajk bogactwo są
      dziedziczone w jednej rodzinie.
      Wielki wpływ ma na to zacofanie naszego kraju.
    • Gość: Maka Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc IP: 193.0.122.* 09.09.03, 08:16
      Ta rodzina nie jest poszkodowana przez los, tylko jest
      przykładem skrajnej nieodpowiedzialności. Mażna im współczuć,
      ale jasno trzeba stwierdzić, że są sami sobie winni. Owszem,
      powinni otrzymywać pomoc, ale na pewno mniejszą, niż co, którzy
      znaleźli się w tragicznej sytuacji nie z własnej winy, a takich
      rodzin są tysiące, i nie mają nawet tego, co rodzina pana
      Słwomira.
      • Gość: Funky Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 09:54
        Szkoda gadac ... Zal mi jednak tych dzieciakow, bo placa za
        glupote wlasnego ojca. Slusznie ktos juz napisal: jak sie chce
        miec dzieci, to trzeba miec na dzieci.
    • Gość: radca [...] IP: 212.217.91.* 09.09.03, 09:59
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: legioner [...] IP: 217.11.136.* 09.09.03, 10:18
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: gero1 Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 12:10
          Pytanie mam, czy cudze dzieci to tylko cudze zmartwienie?
      • Gość: maciej Cenzura Gazety IP: 65.112.255.* 10.09.03, 03:47
        > Wiadomość została usunięta ze wzgledu na złamanie prawa lub
        regulaminu.

        Od pewnego czasu widzę takie notki zamiast wiadomości.
        Czy mógłbym się dowiedzieć, z jakiej przyczyny wiadomość została
        ocenzurowana? Jakie prawo lub regulamin zostały złamane? Jeżeli
        regulamin, to czy mógłbym prosić o link do niego?

        Zdaję sobie doskonale sprawę, że mnóstwo ludzi wypisuje teksty na
        tak niskim poziomie, że aż czasem obrzydzenie bierze. Jednakże
        lakoniczne notki o "złamaniu prawa lub regulaminu" żywo
        przypominają wstawki produkowane przez nieistniejący już urząd z
        ulicy Mysiej. Co gorsza, sam nie jestem pewien, czy moje teksty
        nie zostaną usunięte jako niezgodne z regulaminem, bo jak dotąd
        nie udało mi się go znaleźć, ani tym bardziej się z nim zapoznać.
        To trochę jak w Chinach, gdzie kodeks karny jest podobno
        utajniony. Forum Gazety to kapitalne źródło informacji o
        nastrojach w społeczeństwie, istny Hyde Park. Szkoda byłoby,
        gdyby miało się stoczyć w objęcia cenzury, która za czytelników
        decydowałaby co warto czytać, a co nie.
    • default Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc 09.09.03, 13:15
      Czy niedowłady tego człowieka zupełnie uniemożliwiają mu jakąkolwiek pracę
      (poza robieniem dzieci, oczywiście)?
      Ciekawe, że prośba jest o pomoc tylko typu "dajcie", nie pytają, czy ktoś może
      im jakąś pracę zaoferować, choćby dorywczą....
    • Gość: Renata Re: Rodzina poszkodowana? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 15:54
      Nie bardzo rozumiem czym wyróżniła się ta konkretna rodzina
      spośród wielu setek, jeśli nie tysięcy podobnych, że apel o
      pomoc dla niej ukazał się na łamach gazety? Przychylam się do
      wcześniejszych opinii internautów o braku odpowiedzialności
      podczas podejmowania decyzji o posiadaniu kolejnych dzieci mimo
      tak trudnej sytuacji życiowej.
      Rodzina ta mieszka w trzypokojowym mieszkaniu, a wiele
      innych nie ma nawet własnego dachu nad głową. Dlaczego dla
      odmiany nikt nie wypowie się w sprawie pomocy młodym ludziom,
      którzy zawierając małżeństwo startują w życie nie mając niczego,
      nawet szans na pomoc kogokolwiek? Nie wspominając o trudnościach
      ze zdobyciem pracy. Za co w dzisiejszych czasach dwójka ludzi, z
      których w miarę stałe dochody ma tylko jedno, ma kupić sobie
      mieszkanie? Za co ma utrzymywać dzieci (pod warunkiem, że w
      ogóle się na nie zdecyduje)?
      Kredyty mieszkaniowe (choć podobno tanie) nie są dla nas
      osiągalne. Nikogo nie obchodzi fakt, że wynajmując mieszkanie
      płacę nawet więcej niż wyniosłaby rata ewentualnego kredytu i
      jakoś muszę się utrzymać, za coś muszę żyć. Tylko żyję z dnia na
      dzień w poczuciu zawieszenia, niestabilności i kruchości swojej
      sytuacji. Jak długo można znosić takie warunki? Jak myśleć w
      takim położeniu o powiększeniu rodziny? Mimo to uważam, że moja
      sytuacja jest i tak lepsza od warunków w jakich muszą żyć inni,
      naprawdę pokrzywdzeni i biedni ludzie.
      Przyznam, że apel o pomoc dla tej rodziny mocno mnie
      zbulwersował, ponieważ są osoby o wiele bardziej potrzebujące
      pomocy. Są ludzie, którym brakuje nawet na chleb, są równie
      przyzwoite rodziny, w których głód jest codziennością. Apeluję
      do autorki tego artykułu, aby raczyła to dostrzec i zastanowiła
      się nad swoim tekstem.
    • Gość: V Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc IP: *.acn.waw.pl 09.09.03, 17:49
      Moze i cienko z pieniedzmi, moze to nawet nie ich wina, ale po co w takim razie
      im komorka? Bo rozumiem, ze nr podany na koncu artykulu nalezy do tych Panstwa.
      • roody102 Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc 10.09.03, 03:30
        Czego sie czepiasz - komorka, byc moze prepaid, to teraz naprawde zadna
        ekstrawaganacja, a przy szescioosobowej rodzinie pozwala pewnie oszczedzic
        sporo czasu i byc moze kasy. Jesli nie maja na ksiazki, to pewno licza
        dokladnie, zeby wyjsc na swoje. Mysle, ze wyliczyli, ze im sie oplaci.

        Coz, pewnie, ze jest kupa ludzi, ktorzy tez potrzebuja pomocy. Gazeta pomogla
        akurat tym... Czy to, ze nie moze pomoc kazdemu, ma oznaczac, ze ma nie pomagac
        nikomu?

        A argumenta o "produkowaniu dzieci" nie zasluguja na komentowanie. ktos, kto
        rozumie co to znaczy miec dziecko, nigdy nie napisze "produkowac dzieci".
        Autorzy tych wpisow nie maja pojeciao czym mowia. Przeliczac wlasne dzieci na
        kase... Ech...
        • Gość: Marek Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc IP: *.waw.cdp.pl / 192.168.0.* 10.09.03, 11:37
          Styl wypowiedzi niektórych forumowiczów w stylu "jak się jest biednym to nie
          trzeba robić dzieci" jest tragicznie obrzydliwy i na wskroś żenujący. Niestety,
          do rozmów na poważne tematy włączają się gówniarze, bo to przecież nic nie
          kosztuje. Można im tylko życzyć, aby kiedyś nie spotkał ich podobny los.
          • pan_pndzelek Do Marecka "dorosłego"... 10.09.03, 20:33
            Gość portalu: Marek napisał(a):
            Niestety,
            > do rozmów na poważne tematy włączają się gówniarze, bo to przecież nic nie
            > kosztuje.

            Tiaaa... oczywiście, bo tacy "dorośli" jak ty w tym czasie zamiast klikać to
            się pukają i robią kolejne dzieci a konto zasiłku z łopieki...

            > Można im tylko życzyć, aby kiedyś nie spotkał ich podobny los.

            Czwórka dzieci czy tylko jedno ale taki mutant jak ty?
        • Gość: V Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 20:10
          Wybacz, ale dla mnie logiczniejsze jest oszczedzanie na komorce, ktora nie jest
          konieczna, niz na wyksztalceniu.
    • Gość: Maka Re: Coś się tu nie zgadza IP: 193.0.122.* 10.09.03, 11:44
      Rodzina przedstawiona na zdjęciu w "Gazecie" nie zgadza się z
      tekstem - na zdjęciu mamy dwóch chłopców i dwie dziewczynki oraz
      dwóch ojców. Ten apel chyba jest tzw. fałszywką, w celu zbadania
      naszych opinii. Opinie jakie napisali czytelnicy są raczej
      jednoznaczne. Ta rodzina i tak ma dużo lepiej, niż inni. Tu
      nawet pomoc społeczna (tak żle wspomniana przez p. Sławomira na
      początku artykułu) swoje zobowiązania spełniła z nawiązką - z
      moich wyliczeń wynika, że wypłacając zasiłek nie doliczyła im
      sumy dodatku mieszkaniowego oraz dopłat do szkolnych obiadów, co
      często przytrafia się rodzinom o zanacznie mniejszych dochodach
      i "udziale własnym" w problemach. Co do gorszego startu dzieci,
      to dziwi mnie pomysł kupowania dzieciom trampek w pierwszej
      kolejności - przed podręcznikami.
      • pan_pndzelek Re: Coś się tu nie zgadza 10.09.03, 20:27
        Gość portalu: Maka napisał(a):
        > Rodzina przedstawiona na zdjęciu w "Gazecie" nie zgadza się z
        > tekstem - na zdjęciu mamy dwóch chłopców i dwie dziewczynki oraz
        > dwóch ojców.

        Może to badanie opinii na temat naszego stosunku do pomocy społecznej dla
        małżeństw homoseksualnych po wypadku z dużą ilością dzieci...

        > Co do gorszego startu dzieci,
        > to dziwi mnie pomysł kupowania dzieciom trampek w pierwszej
        > kolejności - przed podręcznikami.

        A w czym pobiegną do opieki społecznej po kasę na książki?
      • Gość: Racoon Re: W Polsce jak w Kanadzie IP: *.proxy.aol.com 11.09.03, 04:12
        Gość portalu: Maka napisał(a):

        - na zdjęciu mamy dwóch chłopców i dwie dziewczynki oraz
        > dwóch ojców.

        To pewnie rodzina kanadyjska. Dwaj ojcowie sa tam teraz w modzie.
        Pozdrawiam
    • Gość: Niunia Mój ojczym był inwalidą i nie prosił nikogo o pomoc IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 03.10.03, 15:06
      pracował w ministerstwie jako inżynier.
      Jak się robi dzieci to trzeba mysleć, o tym jaki start w życie
      się im zapewni. Ja też bym chciała mieć 5 dzieci, ale mam jedno,
      bo na jedno mnie stać. I nie usuwałam ciąż tylko myślałam co
      robię.
    • Gość: Paniusia moja ukraińska sprzątaczka zarabia około 1500 zł IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 03.10.03, 15:08
      miesiecznie, wynajmuje mieszkanie, sprowadziła tu synka, opłaca
      przedszkole, robi studia płatne!!!! Do roboty!!!
      • Gość: man Re: moja ukraińska sprzątaczka zarabia około 1500 IP: *.ipartners.pl 03.10.03, 17:00
        Współczuję tym dzieciakom, bo nie są winne nieodpowiedzialności swoich rodziców.
        Natomiast rodzice powinni wiedzieć co robią i nie robić kolejnych dzieci,
        których nie mają z czego utrzymać. Poza tym zamiast wyciągać rękę po kasę to
        może zaapelowaliby o pomoc w znalezieniu pracy. To byłoby uczciwsze, niż
        dojenie opieki społecznej i szukanie sponsora własnych ambicji prokreacyjnych.
    • Gość: Rys Re: Rodzina poszkodowana przez los prosi o pomoc IP: *.proxy.aol.com 04.10.03, 05:53
      Jak czytam te posty, to przypominaja mi sie czasy studenckie i piosenki z tego
      okresu:
      " Cichi dzieci, cicho spijcie,
      Bo tatusia obudzicie.
      A jak tatus spac nie bedzie,
      To kolejne dziecko bedzie.
      .........................
      .........................
      ......................... "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka