Dodaj do ulubionych

Coś dla prawników- potrzebna rada

IP: *.revers.nsm.pl 28.09.03, 18:05
mama chce w testamenncie przepisać swoje mieszkanie ) aby po jej śmierci
dostała je jej wnuczka). Ma byc to testament pisemny ( spisany własnoręcznie
przez moją mamę) , jak dobrze go napisać, co zapisać aby nikt go póxniej nie
podwarzył.Dodam , że mam jeszcze siostrę , która mogłaby się pótem domagać
jakiejś części. Notariusz nie wchodzi w rachube ponieważ mama nie wychodzi z
domu


Obserwuj wątek
    • niech Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 28.09.03, 18:11
      Ktos ma podobny problem, moze sie skonsultujecie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=8215297
    • Gość: kixx Re: Coś dla prawników- potrzebna rada IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 18:25
      podstawowa sprawa:siostra MUSI być wydziedziczona
      • niech Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 28.09.03, 18:31
        A zachowek?
        • kixx Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 28.09.03, 18:49
          Własnie dlatego musi wydziedziczyć,wtedy nie ma problemu z zachówkiem


          Ps.Polki wygrały pierwszy set.
          • niech Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 28.09.03, 18:55
            A jesli siostra ma dzieci?
      • Gość: anka Re: Coś dla prawników- potrzebna rada IP: *.acn.pl 28.09.03, 18:47
        Wydziedziczenie to jest właśnie pozbawienie prawa do zachowku.

        Jak ktoś nie bardzo się zna na czymś,to niech się zajmie tym,na czym się zna.
        (jeśli coś takiego istnieje oprócz pieprzenia na forum o bzdetach)
        Coś tam słyszał i za doradzanie się bierze.
        Żenada....
        • niech Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 28.09.03, 18:53
          Wiesz co misiu, idz raczej zadbaj o higiene jamy ustnej. Masz z tym ciagly
          problem.
          PS. Przez grzecznosc nie wspomne o higienie pozostalych czesci twojego ciala.
          PS2. Przepraszam inne ciala.
        • pan_pndzelek Do anki krótko 28.09.03, 18:57
          Gość portalu: anka napisał(a):
          > Wydziedziczenie to jest właśnie pozbawienie prawa do zachowku.
          > Jak ktoś nie bardzo się zna na czymś,to niech się zajmie tym,na czym się zna.
          > (jeśli coś takiego istnieje oprócz pieprzenia na forum o bzdetach)
          > Coś tam słyszał i za doradzanie się bierze.
          > Żenada....

          Grzecznie ci mówię aniu: SPIERDALAJ KURWO STARA!!!
          • niech Re: Do anki krótko 28.09.03, 18:59
            Niestety, kiedy ja jej to mowie, to wydaje mi sie ze i slowo "kurwa", i "stara"
            to sa nieprzyslugujace jej komplementy. Poza tym obrazam w ten sposob panie
            prostytutki.
          • Gość: anka Re: Do anki krótko IP: *.acn.pl 28.09.03, 19:26
            Kurwą to jest ta stara,pryszczata i kostropata dziwka-twoja żona.

            ps.sam pisałeś,że jest cała w pryszczach i czyrakach.....
            • niech Re: Do anki krótko 28.09.03, 19:34
              Kontynuuj, prosze...
    • pan_pndzelek Nie jestem prawnikiem, ale... 28.09.03, 18:54
      Gość portalu: ewcia77 napisał(a):
      > mama chce w testamenncie przepisać swoje mieszkanie ) aby po jej śmierci
      > dostała je jej wnuczka). Ma byc to testament pisemny ( spisany własnoręcznie
      > przez moją mamę) , jak dobrze go napisać, co zapisać aby nikt go póxniej nie
      > podwarzył.Dodam , że mam jeszcze siostrę , która mogłaby się pótem domagać
      > jakiejś części. Notariusz nie wchodzi w rachube ponieważ mama nie wychodzi z
      > domu

      Nie jestem prawnikiem, ale kilka kwestii ci wyjaśnię:
      1. Notariusz w razie konieczności przychodzi we wskazane miejsce, nie trzeba
      więc chorej osoby ciągać do kancelarii.
      2. Obecność notariusza nie jest konieczna, tj. nie będzie przyczyną
      automatycznego uznania go za nieważny, jednakże testament sporządzony bez
      obecności notariusza łatwiej jest podważyć (to tak w skrócie).
      3. Istnieje pojęcie tzw. zachowku. W sytuacji gdy sporządzający testament
      pominął w nim osobę uprawnioną do spadku, osobie tej przysługuje połowa tego co
      otrzymała by w drodze tzw. dziedziczenia ustawowego. Praktycznie nie ma
      możliwości ominięcia tego przepisu, chyba że udowodni się rażące naruszenie
      przez spadkobiercę jego obowiązków wobec spadkodawcy.
      4. Polskie prawo nie przewiduje sytuacji, w której zapisujesz np. synowi dom a
      córce samochód czy Kossaka. Spadkodawca nie może niestety swobodnie wskazać
      przedmiotu przypadającego danej osobie. Masa spadkowa podlega skomplikowanym
      wycenom, następnie sąd zapytuje czy spadkobiercy mają własną wizję podziału
      rzeczy i wtedy dopiero wskazuje, że np. syn otrzyma dom, ale spłaci dodatkowo
      określoną kwotą tę córkę, która zgodzi się na np. Kossaka.
      5. Nie piszemy "podwarzyć" tylko podważyć. To dosyć istotne przy sporządzaniu
      dokumentów...
    • Gość: aniela Re: Coś dla prawników- potrzebna rada IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 19:12
      o, ilu prawnikow sie miesci na jednym malym forum.
      najlatwiej wykolowac siostre przenoszac wlasnosc na wnuczke za zycia jeszcze.
      w drodze umowy dajmynato darowizny.
      • Gość: kixx Re: Coś dla prawników- potrzebna rada IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 19:14
        Gość portalu: aniela napisał(a):

        > o, ilu prawnikow sie miesci na jednym malym forum.
        > najlatwiej wykolowac siostre przenoszac wlasnosc na wnuczke za zycia jeszcze.
        > w drodze umowy dajmynato darowizny.
        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
        nie chcę być złośliwy,dlatego napisze tylko:jesteś pewna?
        • Gość: aniela Re: Coś dla prawników- potrzebna rada IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 19:15
          nie jestem pewna, wiec smialo mozesz byc zlosliwy
        • pan_pndzelek Niestety Kixx 28.09.03, 19:19
          Niestety Kixx, z przykrością muszę jemiole przyznać rację. Darowizna poczyniona
          za życia definitywnie wyłącza daną rzecz z masy spadkowej...
          • Gość: nemo Re: Niestety Kixx IP: *.acn.pl / *.acn.pl 28.09.03, 19:23
            Slyszalem, ze szykuja sie zmiany w prawie spadkowym i zostanie wprowadzona tzw.
            testament dzialowy, tzn. bedzie mozna jednej osobie zapisac np. nieruchomosc a
            drugiej konkretna sume pieniezna.
            • pan_pndzelek Re: Niestety Kixx 28.09.03, 19:28
              Owszem szykują się, rzecz w tym, że szykują się od około siedmiu lat...
          • Gość: aniela Re: Niestety Kixx IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 19:23
            a ja z radoscia nie zgodze sie z pendzlem. nie kazda darowizna nie na rzecz
            kazdego i nie w kazdym czasie dokonana.
            pozwolicie ze wyjde bez pozegnania.
            • Gość: anka Re: Niestety Kixx IP: *.acn.pl 28.09.03, 19:28
              oczywiście,że nie
              ale co taki jełop
              nie prawnik
              może wiedzieć o tym
              wyczytał coś tam w poradniku dla emerytów
              i się bierze za doradztwo

              żałosne

              ps.na dermatologii też się zna....

              • niech Re: Niestety Kixx 28.09.03, 19:34
                I znowu nie obraze starych i kurew. Przy tobie to sa niemowleta i Matki Teresy.
              • Gość: aniela Re: Niestety Kixx IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 19:38
                droga Anko, jesli moge Co dos doradzic, to odradzam.
                i nie przeczytalam o tym w podreczniku dla emerytow, wiec mozesz mi zaufac i
                wyjsc jak ja, bez pozegnania :)
                • Gość: kixx Re: Niestety Kixx IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 19:42
                  Może nie wszystkie kobiety umieją tak wyjść zostawiając tylko smród za sobą
                  Większośc jednak się myje
                • pani.frania Re: Niestety Kixx 28.09.03, 19:43
                  najlepszy z tego wszystkiego jest i tak "zachówek"
                  kixx zachowuj lepiej czasem milczenie
                  • niech Re: Niestety Kixx 28.09.03, 19:46
                    Rozumiem ze anka wzbudzila sympatie jemioly poslugujac sie slowami "Kurwą to
                    jest ta stara,pryszczata i kostropata dziwka-twoja żona". Teraz obie panie
                    pojda w krzaki skonsumowac buteleczke trzymiesiecznego dynksa, a nastepnie beda
                    nagabywaly niewidomych alkoholikow, proszac o pokrycie.
                    • Gość: aniela Re: Niestety Kixx IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 19:49
                      tak. slyne z poslugiwania sie przywolanym jezykiem oraz z agresywnych atakow
                      personalnych. a slowo wulgarne jest chlebem moim powszednim.
                      poniewaz jednak kurtuazyjne konwersacje o tym komu czuc z buzi a komu skadinad
                      nie naleza do moich ulubionych, pozwole Wam kontynuowac nie przerywajac wiecej.
                      bez odbioru.
                  • Gość: kixx Re: Niestety Kixx IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 19:48
                    Wiesz,czasami jak się nie wie czegoś na pewno lepiej zachować milczenie

                    Obie formy,tj zachowek i zachówek są poprawne
                    • pani.frania Re: Niestety Kixx 28.09.03, 19:54
                      Gość portalu: kixx napisał(a):

                      > Wiesz,czasami jak się nie wie czegoś na pewno lepiej zachować milczenie
                      >
                      > Obie formy,tj zachowek i zachówek są poprawne

                      Nie kompromituj się już dalej. Kumoszki na ławeczce pod płotem może tak mówią,
                      ale w polskim prawie obowiązuje jedna forma.
                      • kixx Re: Niestety Kixx 28.09.03, 19:56
                        No widocznie w polskim prawie obowiązują inne reguły
              • pan_pndzelek Jeszcze raz mówię grzecznie 28.09.03, 19:46
                Gość portalu: anka napisał(a):

                > oczywiście,że nie
                > ale co taki jełop
                > nie prawnik
                > może wiedzieć o tym
                > wyczytał coś tam w poradniku dla emerytów
                > i się bierze za doradztwo
                >
                > żałosne
                >
                > ps.na dermatologii też się zna....
                >

                Jeszcze raz mówię grzecznie do ani: SPIERDALAJ KURWO STARA!!!
                • Gość: anka Re: Jeszcze raz mówię grzecznie IP: *.acn.pl 28.09.03, 19:50
                  Mówić to ty se możesz do swojej pryszczatej dziwki domowej.
                  To ty wypierdalaj stąd-brudny spaślaku....

                  Pryszcze i spaślakowatość - śliczna z was para musi być.
                  W takich momentach żałuję,że mam wyobraźnię.
                  Bleeeee
                  • pan_pndzelek Re: Jeszcze raz mówię grzecznie 28.09.03, 19:58
                    Słuchaj no kurewko, ja już więcej nie będę powtarzał: idź stąd. To nie jest
                    dobre miejsce byś odreagowywała fakt, że twój tatuś rżnął cię w tyłek odkąd
                    skończyłaś 3 latka a mamusia patrzyła na to z sąsiedniego łóżka, na którym
                    pokrywał ją dozorca...
                    • niech Re: Jeszcze raz mówię grzecznie 28.09.03, 20:03
                      Dlaczego traktujesz ja tak grzecznie? Nie zasluzyla.
                      PS. To byl dziadek. Ojciec by jej nie tknal. Wiedzial z kim ja splodzil.
                      • pani.frania Re: Jeszcze raz mówię grzecznie 28.09.03, 20:26
                        Wszyscy wiemy, jak było: to pradziadek pndzel z prababcią niech bawili się
                        swoimi laskami. Pytanie: kto dostanie zachówek jak kixxną w kalendarz? Nagroda:
                        lody od córki pndzla.
                        • niech Re: Jeszcze raz mówię grzecznie 28.09.03, 20:27
                          To byl promocyjny kurs poczucia humoru. A w dodatku pomylilas(les) drzwi.
                        • Gość: kixx Re: Jeszcze raz mówię grzecznie IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 20:31
                          Jakież wysublimowane poczucie humoru
                          Juz sie śmiać,czy jeszcze poczekać
                          • wawerka_vel_wawerka Dobrze,że to nie forumowicze bedą dziedziczyć to m 28.09.03, 20:36
                            Dobrze,że to nie forumowicze bedą dziedziczyć to mieszkanie.:))))
                            • pani.frania Re: Dobrze,że to nie forumowicze bedą dziedziczyć 28.09.03, 20:39
                              Jednak szkoda. Niech, pndzel i kixx zasługują na to. Zachówek to dla nich za
                              mało.
                              • kixx Re: Dobrze,że to nie forumowicze bedą dziedziczyć 28.09.03, 20:40
                                Pochówek dla ciebie to za dużo
                                Na wysypisko,lub do Bacutilu
                                Chociaż szkoda zwirząt
                                • pani.frania Re: Dobrze,że to nie forumowicze bedą dziedziczyć 28.09.03, 20:47
                                  Racja. Ze mnie zwierzątka nie miałyby pożytku. Za to z ciebie i twojej
                                  zapasionej rodzinki na pewno.
                                  • kixx Re: Dobrze,że to nie forumowicze bedą dziedziczyć 28.09.03, 20:57
                                    Jeśli już rozmawiamy o rodzinie,to jak tam twoja latorośl?
                                    Odzywa się do ciebie?
                                    Czy nadal jest jest między wami bariera nieporozumienia.
                                    biedaku.
                                    musisz leczyć swoje kompleksy na forum
                                    Chociaż z drugiej strony ja ją rozumiem.
                                    Współczuję jej takiego rodzica.
                                    Na jej miejscu wolałbym byc przerobiony na paszę


                          • pani.frania Re: Jeszcze raz mówię grzecznie 28.09.03, 20:36
                            dobrze chociaż, że nie jesteś już taki pewny,
                            szybko się uczysz
                            • wawerka_vel_wawerka ZACHOWEK nie ZACHÓWEK! 28.09.03, 20:50
                              • niech Re: ZACHOWEK nie ZACHÓWEK! 28.09.03, 20:52
                                Ja co prawda nie uzywam diakrytykow, wiec wszystko mi jedno, ale Wawerka ma
                                racje:
                                www.prawo.beck.pl/paragraf/pi.akt.23905.html#128874
                                • kixx Re: ZACHOWEK nie ZACHÓWEK! 28.09.03, 20:58
                                  ma ,ale nie do końca
                                  firma.onet.pl/bap/teksty/230464d.htm#k4
                                  • niech Re: ZACHOWEK nie ZACHÓWEK! 28.09.03, 21:13
                                    Tak, widzialem to, ale jednak:
                                    sjp.pwn.pl/haslo.php?id=69405
                                    • Gość: kixx Re: ZACHOWEK nie ZACHÓWEK! IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 21:15
                                      Oj Niechu,Niechu
                                      • niech Re: ZACHOWEK nie ZACHÓWEK! 28.09.03, 21:16
                                        Wiem, wiem...
                                  • wawerka_vel_wawerka KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 21:22
                                    Do końca, do końca...

                                    Władysław Kopaliśki "Słownik wyrazów obcych"

                                    legityma- prawn. zachowek część spadku itd...
                                    • niech Re: KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 21:25
                                      Ale skoro zachowek to jednak Kopalinski a nie Kopaliski.
                                    • Gość: kixx Re: KIXX do końca ,do końca... IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 21:25
                                      No dobra ,wiedziałem już po pierwszym swoim wpisie,że babola puściłem

                                      Ale i tak mam rację,jeśli chodzi o meritum sprawy
                                      • wawerka_vel_wawerka No, ważne ,że nie chciałeś mnie powiesić jak to .. 28.09.03, 21:34
                                        No ważne,że nie chciałeś mnie powiesic jak to niektórzy forumowicze,
                                        _

                                        Jak to mówi nasz najukochańszy Prezydent Lechu W.
                                        " z prwdą jest jak z dupą, każdy ma swoją"
                                        :)))))))))))))
                                        • niech Re: No, ważne ,że nie chciałeś mnie powiesić jak 28.09.03, 21:36
                                          "Z prawda" a nie "z prwda". Walesa by sie tak nie pomylil.
                                        • wawerka_vel_wawerka Lechowi, jeszcze lepsze skróty wychodzą:))))) 28.09.03, 21:46
                                        • Gość: kixx Re: No, ważne ,że nie chciałeś mnie powiesić jak IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 21:48
                                          wawerka_vel_wawerka napisała:

                                          > No ważne,że nie chciałeś mnie powiesic jak to niektórzy forumowicze,
                                          > _
                                          €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                                          Bo ja jestem niespotkanie spokojny człowiek
                                          • wawerka_vel_wawerka Re: No, ważne ,że nie chciałeś mnie powiesić jak 28.09.03, 21:57
                                            To zupełnia tak jak ja, "do rany przyłóż...":)
                                      • pani.frania Re: KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 21:42
                                        Tak kixx, miałeś rację co do meritum, możesz być dumny.
                                        Gdyby tylko nie udowadanianie rzeczy dla prawnika oczywistych..
                                        Najprostsze jest jednak rozwiązanie Anieli z darowizną,
                                        pod jednym wszakże warunkiem, że wnuczka nie zostanie objęta postępowaniem
                                        spadkowym. A może się to stać w przypadku..
                                        No, kixx, dokończ, na pewno wiesz..
                                        • Gość: kixx Re: KIXX do końca ,do końca... IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 21:46
                                          Wiem
                                          Wracaj na 40+
                                          • basia Re: KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 21:58
                                            Nie wiem,ale uważam ,że żadna darowizna tylko kupno jest najlepszym wyjściem i
                                            prawdopodobnie najtańszym jeżeli chodzi o opłaty.
                                            • Gość: aniela Re: KIXX do końca ,do końca... IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 22:47
                                              gdybym miala zgadywac, uznalabym ze podatek od spadkow i darowizn w grupie
                                              podatkowej babcia-wnuczka (II, III ?) jest nizszy niz oplata od czynnosci
                                              cywilnoprawnej. ale nie jestem pewna wiec smialo, badzcie zlosliwi.
                                              • basia Re: KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 22:52
                                                To zależy gdzie i co i jakie ceny US ma w tabelkach.

                                                Ps.Beziteresowną złośliwością służę,ale wtedy kiedy mam na to ochotę.
                                                • Gość: aniela Re: KIXX do końca ,do końca... IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 22:56
                                                  chodzi o porownanie stalych ulamkow od tej samej wartosci. wiec nie wiem jaki
                                                  wplyw ma "gdzie i co i jakie ceny ma US w tabelkach".
                                                  to ja moze pojde uczyc informatyki na fof.
                                                  • basia Re: KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 23:10
                                                    wystarczy kalkulator.
                                                  • Gość: aniela Re: KIXX do końca ,do końca... IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 23:25
                                                    trzeba miec nieslychanie dobra orientacje w przestrzeni zeby dojsc okrezna
                                                    droga do punktu, z ktorego inni wychodza. ale za to jestes mila, to fakt.
                                                  • basia Re: KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 23:27
                                                    liczę na to.
                                                  • miltonia Re: KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 23:11
                                                    Aniela, nie wiem, czy nadal jest wynmagane przy kupnie mieszkania
                                                    udokumentowanie skad ma sie na nie pieniadze? Kiedys tak bylo i o ile nadal
                                                    obowiazuje ten przepis i jesli wnuczka nie ma takich mozliwosci ( na przyklad
                                                    jeszcze nie pracuje) ma dwojakie wyjscie. Albo zaplacic podatek od
                                                    nieudokumentowanych wynagrodzen albo podpisac z kims fikcyjna umowe darowizny i
                                                    zaplacic od tego podatek plus oplaty od czynnosci cywilno-prawnych za kupno
                                                    mieszkania. Czyli kupno w przypadku istnienia wzmiankowanego przepisu byloby
                                                    najmniej oplacalnym rozwiazaniem.
                                                  • basia Re: KIXX do końca ,do końca... 28.09.03, 23:24
                                                    powtórzę : wystarczy kalkulator
                                                  • Gość: aniela Re: KIXX do końca ,do końca... IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 23:27
                                                    szczerze mowiac nie wiem :)
                                                    ale intuicja mi mowi ze to za gruba nicia szyte (ta sprzedaz)
                                                  • Gość: ewcia77 Darowizna IP: 195.117.159.* 30.09.03, 14:34
                                                    Dzięki za rady ale nie rozumiem dlaczego tyle emocji wzbudził ten temat między
                                                    Wami. Ludzie wyciszcie się - po co się kłócić i wyzywać.
                                                    Mam jeszcze pytanie - w postawionej przeze mnie kwestii - może darowizna na
                                                    wnuczkę byłaby lepsza. Ale ona jest nieletnia - czy będzie mogła zapłacić
                                                    podatek dopiero w chwili uzyskania pełnoletności. A może jednak najlepiej
                                                    przepisać po prostu na mnie mieszkanie jako głównego lokatora. Wiem że
                                                    obowiązuje okres karencji 5 lat.
                                                  • aniela Re: Darowizna 30.09.03, 18:18
                                                    jesli przepiszesz na siebie, to mieszkanie wejdzie do schedy spadkowej (chyba
                                                    ze od momentu darowizny do otwarcia spoadku minie wiecej niz 10 lat, czego
                                                    Twojej mamie zycze). nie ma przeszkod zeby obdarowac wnuczke, z tym ze Ty ja
                                                    bedziesz przy ytch czynnosciach reprezentowac, zgaduje.
    • hocest do Ewcia77 30.09.03, 18:13
      proponuję aby Twoja Mama podarowała mieszkanie wnuczce z zastrzeżeniem prawa
      dożywocia. jeżeli wnuczka nie ma mieszkania to nie będzie też podatku
      dochodowego - mieszkanie będzie zaspokajało potrzeby mieszkaniowe wnuczki jeno
      niech się tam przemelduje.
      wydziedziczenia bym nie próbował bo to naprawdę trudno w razie sporu utrzymać
      że spadkodawca miał rację wydziedziczając jedno ze swoich dzieci.
      oczywiscie można podważać darowizny zdziałane na kilka lat do tyłu przed
      śmiercią ale wtedy zawsze mieszkanie pozostaje własnoscią wnuczki. Pozwala to
      na swobodne jego dysponowanie a w przypadku gdy będzie testament i mieszkanie
      zostanie zapisane dopiero to zanim wnuczka stanie się właścicielem czeka Ciebie
      długa droga. stąd pomysł z darowizna ma przewagę nad innymi. i to zdecydowana
      przewagę.
      • aniela Re: do Ewcia77 30.09.03, 18:20
        aha zastanawialam sie nad 59 kc jeszcze, ale ze umysl mam wycienczony praca,
        wiec podsuwam go innym. prawnikom (hyhyh)
        • Gość: ewcia77 darowizna -co z podatkiem IP: *.revers.nsm.pl 30.09.03, 22:59
          Córka jest mala więc jak z pdatkiem od darowizny =czytałam , ze będzie ją
          obowiązywał gdy osiągnie pełnoletnośc ale co wtedy -z mieszkaniem nic nie można
          zrobić???????
        • hocest art. 59 kc 01.10.03, 12:14
          a i owszem taki przepis jest ale to nie zmienia faktu że to osoba która domaga
          się uznania takiej umowy za bezskuteczną musi dowieść, że taka czynność -
          darowizna - uczyniła jej roszczenie niemożliwym do zrealizowania.
          Przecież jeszcze nie ma żadnego roszczenia bo przecież spadkodawczyni jeszcze
          żyje. operacja z tego punktu widzenia bezpieczna choć wykluczyć nie można że z
          takim roszczeniem opartym na art. 59 kc ktoś nie wystapi. kwestia tylko czy
          zasadnie a to już ocenia sąd.
          mieszkaniem do czasu osiągnięcia pełnoletności w wielkim skrócie dysponują
          opiekunowanie prawni - zwykle rodzice.
          • Gość: ewcia77 HOCEST - art. 59 kc IP: 213.192.80.* 01.10.03, 13:45
            Mam jeszcze pytanie - czy to że będziemy odpowiedzialni za to mieszkanie tzn.
            do pełnoletności córki można je wynająć lub ewentualnie sprzedać. Co wtedy ! z
            podatkiem od darowizny.
          • Gość: aniela Re: art. 59 kc IP: *.acn.waw.pl 01.10.03, 18:28
            ze wzgl na krotki termin zagrozenia tym przepisem, postuluje przez rok
            powstrzymac sie od informowania siostry ze zostala wyrolowana.
    • danka125 Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 30.09.03, 23:15
      Jakoś nie doczytałam się informacji, jaki status ma to mieszkanie - czy
      własność hipoteczna?
      Nie jestem prawnikiem i nawet mało wiem na ten temat, ale przypomniało mi się
      coś, co jakiś czas temu usłyszałam - chodziło o obejście ew podatku
      spadkowego. Sprawa dotyczyła nie mieszkania ale domu - nie wiem, czy to można
      per analogiam. Matka podpisała akt notarialny czyniąc syna współwłaścicielem.
      Podatek od darowizny był mały, ponieważ syn otrzymał tylko 5%. I podobno tutaj
      zaczyna się najśmieszniejsze - można zmienić proporcje tej współwłasności albo
      zupełnie bez opłaty, albo za jakąś symboliczną (w stosunku do np. spadkowego
      nawet w I grupie).
      To tyle - może się komuś przyda. A może ktoś, kto się zna na rzeczy wypowie
      się na temat.
      pzdrw
      Dana
      • maciuni-o Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 30.09.03, 23:23
        Można też ,zastrzelić kontr-kandydata
        • danka125 Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 30.09.03, 23:31
          Albo podać mu zimne kartofelki, może sam się zastrzeli z rozpaczy
          pzdrw
          Dana
          • maciuni-o Re: Coś dla prawników- potrzebna rada 30.09.03, 23:38
            Albo gorące,może się udławi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka