cardemon
01.08.05, 01:05
Zagadka, której moim zdaniem nie da się rozwiązać bez pomocy komputera. Oto
jej treść:
Poszedłem do sklepu mając dokładnie jedną złotówkę w kieszeni. Kupiłem sobie
jednego cukierka za jeden grosz. Pytanie brzmi: na ile możliwych sposobów
sprzedawca mógł mi wydać reszty zakładając, że miał dowolne ilości jedno-,
dwu-, pięcio-, dziesięcio-, dwudziesto- i pięćdziesięciogroszówek?
CdM