IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 12:36
Wiem, ze to nie to forum i że mi sie oberwie. Ale tu bywają mądrzy ludzie
więc może ktoś wie...
Stały magnes sztabkowy przyciąga (podnosi) pinezki i spinacze biurowe. Mogą
one pozostać "przyklejone" na nim przez wiele miesięcy (lat?). Wygląda, że
magnes się nie zużywa. Skąd ma ciągle siłę aby stale przyciągać żelazo? Co
się dzieje z pracą jaką wykonał podnosząc spinacz? Czy jest
to "zmagazynowana" forma energii?
I jeszcze jedno - oznaczenia N/S są arbitralne. Czy jest metoda aby przekazać
informację (np. ufoludkom) o który konkretnie biegun magnetyczny chodzi?
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: magnes 11.02.06, 12:50
      Gość portalu: darekw napisał(a):

      > Wiem, ze to nie to forum i że mi sie oberwie. Ale tu bywają mądrzy ludzie
      > więc może ktoś wie...

      NTF. Zachęcam cię jednak do zadania tego pytania na grupie dyskusyjnej
      pl.sci.fizyka. Choć tam też ci się oberwie.
      pozdr,
      k.
      • Gość: darekw Re: magnes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 13:12
        dzięki za adres forum :)
    • Gość: K.Lomb Re: magnes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 14:35
      Można by zadać pytanie, czemu trzymana w dłoni cegła nie gubi swych cząstek
      umieszczonych w jej dolnej części.Czemu przedmioty nie rozpadaja się?
      Jesli idzie o pracę, to wykonał ją człowiek trzymający sztabkę magnesu nad
      spinaczami.
      Nazwa biegunow manesu jest związana z Ziemią i ufoludkom trzeba by to wyjaśnić,
      a jesli nic o Ziemi nie wiedzą - musi im wystarczyć informacja,że bieguny sa
      różne. Mu też bez kompasu nie wiemy który jest który - potrafimy tylko
      powiedzięc, które sa jednakowe (dla dwóch magnesów)
      • kornel-1 Re: magnes 11.02.06, 14:49
        Gość portalu: K.Lomb napisał(a):

        NTF

        > Jesli idzie o pracę, to wykonał ją człowiek trzymający sztabkę magnesu nad
        > spinaczami.

        nie

        > Mu [my] też bez kompasu nie wiemy który jest który -

        nie

        Kornel
        • Gość: Student Re: magnes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 17:25
          Kornelu 1! kilka razy popisaleś sie w rozwiązywaniu zagadek, ale nie jesteś
          jeszcze takim autorytetem, żebyś pokrzykiwał "Nie" , bez cienia komentarza, a
          inni przyjmą to z aprobatą. W dalszym ciągu nie wiem, jak rożróznić w trzymanym
          magnesie, a nawet, kiedy mam je dwa, który biegun jest N, choć wiem, które są
          jednoimienne. Z praca masz racje - wykonuje ja pole, ale jest faktem,że magnes
          przyciągający przedmiot musi być trzymany, bo sam też by sie przesunął.
          • kornel-1 Re: magnes 12.02.06, 18:29
            Gość portalu: Student napisał(a):

            > Kornelu 1! kilka razy popisaleś sie w rozwiązywaniu zagadek,

            Uuuuuuuu, feee... nieładny komentarz... Tu się nikt nie popisuje, tylko
            rozwiązuje. Ciebie też zachęcam do rozwiązywania :)

            > ale nie jesteś jeszcze takim autorytetem, żebyś pokrzykiwał "Nie" , bez
            > cienia komentarza, a inni przyjmą to z aprobatą.

            Dla jednych jestem. Dla drugich nie jestem :)

            Jeśli nie rozumiesz całości sytuacji napiszę wprost.

            1. Forum "Łamigłówki" NIE JEST PRZEZNACZONE do wyjaśniania tego typu zagadnień.
            Służą temu:
            -zajęcia w szkole - przedmiot fizyka
            -korepetycje z fizyki
            -podręczniki do fizyki
            -grupy dyskusyjne poświęcone fizyce
            -listy dyskusyjne poświęcone fizyce
            -fora poświęcone fizyce

            2. Uprzejmie zwróciiłem na to uwagę podając właściwe miejsce do dyskusji
            (pl.sci.fizyka). Co też Darek uczynił inicjując odpowiedni wątek.

            3. Ponieważ - jednak! - w wątku pojawił się post zawierający nieścisłości,
            krótko zaznaczyłem te miejsca, które są nieprawdziwe. Nie jest moim zadaniem
            ani celem rozwijanie tych tematów. To nie to miejsce! Zainteresowany (darekw)
            przyjmie ten komentarz lub nie (w zależności, czy będę dla niego autorytetem,
            czy nie)

            > W dalszym ciągu nie wiem, jak rożróznić w trzymanym
            > magnesie, a nawet, kiedy mam je dwa, który biegun jest N, choć wiem, które są
            > jednoimienne.

            Zrobię dla ciebie wyjątek i odpowiem w tym miejscu, gdyż czuję, że jednak
            jestem dla ciebie autorytetem.

            Otóż, do rozróżnienia biegunów magnesu stałego wystarczy kawałek drutu
            zwiniętego w solenoid i bateria.

            Kornel
            • Gość: g Re: magnes IP: *.klaudyny.waw.pl / *.klaudyny.waw.pl 12.02.06, 20:08
              > Otóż, do rozróżnienia biegunów magnesu stałego wystarczy kawałek drutu
              > zwiniętego w solenoid i bateria.
              Chyba bateria z opisanymi biegunami? A wtedy chyba juz prosciej uzyc drugiego
              magnesu.
              • kornel-1 Re: magnes 12.02.06, 20:26
                Gość portalu: g napisał(a):
                > Chyba bateria z opisanymi biegunami?


                Hehe, coraz bardziej anonimowi są forumowicze ;-p

                Otóż, drogie g...
                Jak dla mnie bieguny baterii nie muszą być podpisane bym wiedział, gdzie jest
                anoda, a gdzie katoda. Wystarczy mi szklanka z posoloną wodą.

                > A wtedy chyba juz prosciej uzyc drugiego magnesu.

                Przecież rzecz nie dotyczy tego "czy prościej" tylko tego "czy możliwe jest".

                Kornel



            • Gość: etam Re: magnes IP: *.c29.msk.pl 13.02.06, 03:18
              kornel-1 napisał:

              > Otóż, do rozróżnienia biegunów magnesu stałego wystarczy kawałek drutu
              > zwiniętego w solenoid i bateria.

              a co jezeli godzine temu bieguny ziemskie zamienily sie miejscami :-))
              • kornel-1 Re: magnes 13.02.06, 08:57
                Gość portalu: etam napisał(a):
                > a co jezeli godzine temu bieguny ziemskie zamienily sie miejscami :-))

                nic

                k.
                • Gość: etam Re: magnes IP: *.c29.msk.pl 13.02.06, 23:23
                  kornel-1 napisał:

                  > nic

                  watpie ,czy nic
                  • kornel-1 Re: magnes 14.02.06, 08:02
                    Gość portalu: etam napisał(a):
                    > watpie ,czy nic

                    wątp

                    k.
                    • Gość: etam Re: magnes IP: *.c29.msk.pl 14.02.06, 23:19
                      kornel-1 napisał:

                      > Gość portalu: etam napisał(a):
                      > > watpie ,czy nic
                      >
                      > wątp

                      calkowity brak logiki ,juz napisalem ze watpie ,wiec po co kazesz mi robic cos
                      co juz robie ???????

                      a co do meritum - Twoja odpowiedz "nic" swiadczy ze jestes przekonany iz po
                      przebiegunowaniu Ziemi automatycznie zmieniaja sie takze bieguny w Twojej
                      bateryjce ,ktora zasilasz cewka !!!!
                      inaczej nie mozesz byc pewny ze "nic" sie nie zmieni :-(
                      • kornel-1 Re: magnes 14.02.06, 23:44
                        Gość portalu: etam napisał(a):
                        > > > watpie ,czy nic
                        > > wątp
                        >
                        > calkowity brak logiki ,juz napisalem ze watpie ,wiec po co kazesz mi robic
                        > cos co juz robie ???????

                        Każę? Nie. Niczego ci nie każę :)
                        Możesz filozoficznie wątpić.
                        Możesz również wątpić w moje słowa.
                        Szczerze mówiąc - jest mi wszystko jedno :)
                        A zatem modyfikuję swe słowa:
                        Wątp lub nie wątp.

                        > a co do meritum - Twoja odpowiedz "nic" swiadczy ze jestes przekonany iz po
                        > przebiegunowaniu Ziemi automatycznie zmieniaja sie takze bieguny w Twojej
                        > bateryjce ,ktora zasilasz cewka !!!!

                        Nie. Moja odpowiedź "nic" nie świadczy o tym.
                        "Nic" jest przeczącą odpowiedzią na twoje pytanie, czy zmiana ustawienia
                        ziemskich biegunów wpływa na możliwość określenia biegunów magnesu przy użyciu
                        solenoidu (cewki) i baterii.

                        Kornel
                        • Gość: etam Re: magnes IP: *.c29.msk.pl 15.02.06, 01:23
                          kornel-1 napisał:

                          > > a co do meritum - Twoja odpowiedz "nic" swiadczy ze jestes przekonany iz
                          > > po przebiegunowaniu Ziemi automatycznie zmieniaja sie takze bieguny w Twojej
                          > > bateryjce ,ktora zasilasz cewka !!!!
                          >
                          > Nie. Moja odpowiedź "nic" nie świadczy o tym.
                          > "Nic" jest przeczącą odpowiedzią na twoje pytanie, czy zmiana ustawienia
                          > ziemskich biegunów wpływa na możliwość określenia biegunów magnesu przy
                          > użyciu solenoidu (cewki) i baterii.

                          nie okreslisz ich wtedy gdy nie wiesz o przebiegunowaniu
                          a ze wlasnie o to mi chodzilo ,to widac chyba "z daleka" ?
                          • kornel-1 Re: magnes 15.02.06, 09:59
                            Gość portalu: etam napisał(a):
                            > > "Nic" jest przeczącą odpowiedzią na twoje pytanie, czy zmiana ustawienia
                            > > ziemskich biegunów wpływa na możliwość określenia biegunów magnesu przy
                            > > użyciu solenoidu (cewki) i baterii.
                            >
                            > nie okreslisz ich wtedy gdy nie wiesz o przebiegunowaniu
                            > a ze wlasnie o to mi chodzilo ,to widac chyba "z daleka" ?

                            Do tego, o co ci chodziło, nawet najstarsi forumowicze teraz nie dojdą.
                            Sprawa jest prosta (dla mnie):

                            1. Oznaczenie N/S biegunów magnesu mają znaczenie historyczne. Równie dobrze
                            można je było oznaczyć +/- lub 1/2.

                            2. W tym wątku chodzi o rozpoznanie biegunów magnesu. Bieguny magnesu pozostają
                            nie zmienione dopóki nie znajdą się w silnym polu magnetycznym o przeciwnej
                            orientacji. Takim przypadkiem zajmować się nie będziemy.

                            3. Odwrócenie biegunów Ziemi wpływa wpływa tak samo na magnes sztabkowy jak
                            odwrócenie magnesu "o 180 stopni".
                            Czyli nie wpływa: magnesem można kręcić ile się chce, zaś jego bieguny pozostaą
                            niezmienione.

                            4. Przebiegunowanie Ziemi będzie oznaczać po prostu tyle, że biegun północny
                            znajdzie się na Antarktydzie, południowy - wprost przciwnie ;-) Z tego powodu
                            nikt nie będzie zmieniać oznaczeń na magnesach!

                            5. Na Księżycu brak jest pola magnetycznego, oczywiście bieguny magnesu
                            pozostają sobą.

                            6. Teraz o rozpoznawaniu biegunów. Najlepszą (bo nie wymagającą drugiego
                            magnesu) i jednoznaczną metodą rozpoznawania biegunów jest zastosowanie
                            solenoidu (cewki). Doświadczenie polega na tym, że przepuszczając prąd W ZNANYM
                            kierunku przez zwinięty helikalnie drut wytwarzamy pole magnetyczne O ZNANEJ
                            biegunowości, a następnie sprawdzamy oddziaływanie tego pola z polem
                            magnetycznym magnesu sztabkowego o nieznanej biegunowości. Związki między
                            kierunkiem prądu a biegunami magnesu są opisane i powszechnie znane.

                            Mam nadzieję, że wszystko jest jasne i proponuję EOT

                            Kornel
                            • Gość: etam Re: magnes IP: *.c29.msk.pl 16.02.06, 02:03
                              kornel-1 napisał:

                              > 3. Odwrócenie biegunów Ziemi wpływa wpływa tak samo na magnes sztabkowy jak
                              > odwrócenie magnesu "o 180 stopni".
                              > Czyli nie wpływa: magnesem można kręcić ile się chce, zaś jego bieguny
                              > pozostaą

                              oczywiscie ,ale by za pomoce cewki okreslic biegunowosc magnesu musisz wynik
                              doswiadczenia przyrownac do biegunow ziemskich
                              jak sie one zmienia - i zakladajac ze o tym nie wiesz - to w ten sposob
                              okreslisz je odwrotnie
                              tylko o to mi chodzi i na pewno nie tak trudno to wywnioskowac z tego co
                              poprzednio pisalem

                              > 4. Przebiegunowanie Ziemi będzie oznaczać po prostu tyle, że biegun północny
                              > znajdzie się na Antarktydzie, południowy - wprost przciwnie ;-) Z tego powodu
                              > nikt nie będzie zmieniać oznaczeń na magnesach!

                              ciekawe jak wtedy dojdziesz do celu poslugujac sie kompasem z niezmienionymi
                              oznaczeniami ????
                              • kornel-1 Re: magnes 16.02.06, 21:27
                                Gość portalu: etam napisał(a):
                                > ale by za pomoce cewki okreslic biegunowosc magnesu musisz wynik
                                > doswiadczenia przyrownac do biegunow ziemskich

                                Nie. Badając oddziaływanie cewki z magnesem mogę jednoznacznie wskazać bieguny
                                magnesu N/S lub 1/2. Takie doświadczenie, może wykonać również mieszkaniec
                                Księżyca, jeśli tylko kupił ziemską książkę do fizyki.

                                > jak sie one zmienia - i zakladajac ze o tym nie wiesz - to w ten sposob
                                > okreslisz je odwrotnie
                                > tylko o to mi chodzi i na pewno nie tak trudno to wywnioskowac z tego co
                                > poprzednio pisalem

                                Sorry. Nie rozumiem, o czym mówisz. Nie rozumiem, po co mieszasz bieguny
                                magnetyczne Ziemi do tego, o czym mówimy.

                                Jeszcze raz powtórzę. Do tego, by określić bieguny magnesu nie jest potrzebny:
                                -ani drugi magnes (wystarczy układ z cewką)
                                -ani ziemskie bieguny magnetyczne (może w ogóle nie być zewn. pola magn.)


                                > > 4. Przebiegunowanie Ziemi będzie oznaczać po prostu tyle, że biegun półno
                                >> cny znajdzie się na Antarktydzie, południowy - wprost przciwnie ;-) Z tego po
                                >> wodu nikt nie będzie zmieniać oznaczeń na magnesach!

                                > ciekawe jak wtedy dojdziesz do celu poslugujac sie kompasem z niezmienionymi
                                > oznaczeniami ????

                                Broń cię panie boże zmieniać!
                                Idąc w kierunku N igły magnetycznej zawsze dojdziemy do południowego bieguna
                                magnetycznego. To chyba jasne? ;-)

                                Problem dochodzenia "do celu" jest w tym momencie, że tak powiem - wydumany.
                                Celem w poniższych wyjaśnieniach jest p. geograficzny.
                                1. Jeśli wiem, że bieguny zamieniły się miejscami to... odpowiednio stosuję się
                                do wskazań kompasu.
                                2. Jeśli nie wiem, to podczas drogi zorientuję się (na podstawie innych
                                wskazań), że idę w przeciwnym kierunku i zastosuję punkt 1.
                                3. jeśli nie wiem _ORAZ_ na wstępie wykluczę możliwość korelowania kompasu z
                                innymi wskazaniami, wówczas wyznaczę kierunek i odległość do celu i pójdę
                                sobie.... ryzykując co najwyżej obejście kuli ziemskiej.

                                Ale jak mówię - to są zupełnie inne problemy.

                                Kornel
                                • Gość: etam Re: magnes IP: *.c29.msk.pl 17.02.06, 04:53
                                  kornel-1 napisał:

                                  > Gość portalu: etam napisał(a):
                                  > > ale by za pomoce cewki okreslic biegunowosc magnesu musisz wynik
                                  > > doswiadczenia przyrownac do biegunow ziemskich
                                  >
                                  > Nie. Badając oddziaływanie cewki z magnesem mogę jednoznacznie wskazać
                                  > bieguny magnesu N/S lub 1/2. Takie doświadczenie, może wykonać również
                                  > mieszkaniec Księżyca, jeśli tylko kupił ziemską książkę do fizyki.
                                  >
                                  > Nie rozumiem, po co mieszasz bieguny magnetyczne Ziemi do tego, o czym
                                  > mówimy.

                                  bredzisz i dobrze o tym wiesz - nazwac tak sprawdzony magnes N lub S mozna
                                  tylko w powiazaniu z jego odzialywaniem z biegunami ziemskimi
                                  po zmianie b. ziemskich Twoj S bedzie musial nazwac N - a jak nie bedziesz
                                  wiedzial o tej zmianie to sobie mozesz go nazwac nawet X albo zgadywac - zawsze
                                  masz 50% szns

                                  > Broń cię panie boże zmieniać!
                                  > Idąc w kierunku N igły magnetycznej zawsze dojdziemy do południowego bieguna
                                  > magnetycznego. To chyba jasne? ;-)

                                  jasne ,tyle ze wtedy ( po przebiegunowaniu ) magnetyczny biegun poludniowy
                                  bedzie tam gdzie geograficzny polnocny dotychczas - kompas i mapa poporowadzi
                                  Cie dokladnie odwrotnie niz zamiezalesc isc

                                  > 1. Jeśli wiem, że bieguny zamieniły się miejscami to... odpowiednio stosuję
                                  > się do wskazań kompasu.

                                  wiec po co bijesz piane - stale przeciez zaznaczam,ze dotyczy to sytuacji kiedy
                                  wlasnie "nie wiesz" :-((
                                  • kornel-1 Re: magnes - koniec korepetycji 17.02.06, 10:01
                                    Gość portalu: etam napisał(a):
                                    > > Nie. Badając oddziaływanie cewki z magnesem mogę jednoznacznie wskazać
                                    > > bieguny magnesu N/S lub 1/2. Takie doświadczenie, może wykonać również
                                    > > mieszkaniec Księżyca, jeśli tylko kupił ziemską książkę do fizyki.
                                    > >
                                    > > Nie rozumiem, po co mieszasz bieguny magnetyczne Ziemi do tego, o czym
                                    > > mówimy.
                                    >
                                    > bredzisz i dobrze o tym wiesz - nazwac tak sprawdzony magnes N lub S mozna
                                    > tylko w powiazaniu z jego odzialywaniem z biegunami ziemskimi
                                    > po zmianie b. ziemskich Twoj S bedzie musial nazwac N - a jak nie bedziesz
                                    > wiedzial o tej zmianie to sobie mozesz go nazwac nawet X albo zgadywac
                                    > - zawsze masz 50% szns

                                    Jest tylko jeden problem - wyłonił się on w tym wątku: nie chce ci się spojrzeć
                                    do podręcznika do fizyki. Ja rozumiem, że mogłeś zapomnieć wiadomości zlekcji
                                    fizyki w szkole, ale nic nie usprawiedliwia twojego lenistwa teraz.
                                    Pole magnetyczne solenoidu jest jednoznacznie określone przez kierunek prądu
                                    Wynika to z prawa Biota-Savarta
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Biota-Savarta
                                    oraz konwencji jaką przyjęliśmy na określenie iloczynu wektorowego i związków
                                    między kierunkiem pola magnetycznego a określeniem biegunów magnetycznych:
                                    www.physics.mcmaster.ca/~macdougj/pics/solenoid.gif

                                    Mieszkańcy innej planety - nieposiadającej własnego pola magnetycznego -
                                    wcześniej czy później odkryliby magnetyczne własności ciał i powstałaby kwestia
                                    oznaczenia biegunów magnesu stałego. Mogliby je nazwać 1/2, +/- lub N/S, to nie
                                    ma znaczenia. Ziemianie, którym natura zafundowała duży magnes, byli w
                                    komfortowej sytuacji i przyjęli oznaczenia N/S - jak najbardziej związane z
                                    ziemskim polem magnetycznym. Później fizycy odkryli związki pola magn. z polem
                                    elektrycznym i POWIĄZALI JEDNOZNACZNIE wektor E z wektorem B. Od tego momentu
                                    ziemskie pole magnetyczne mogło nie istnieć.
                                    Okazało się jednak, że bieguny ziemskiego pola magnetycznego nie tylko nie
                                    pokrywają się z biegunami geograficznymi, ale i wędrują... czasem następuje
                                    radykalna zmiana ich położenia (przebiegunowanie).

                                    Ewentualne przebiegunowanie nie powoduje zmiany oznaczeń biegunów igły
                                    magnetycznej. "N" kompasu zawsze wskazuje ten sam biegun magnetyczny. A że
                                    zmienia położenie.....? Trudno :) Paleogeolodzy opisują sekwencję zmian pola
                                    magnetycznego zapisane w próbkach minerałów jako NSNSNS... gdyby zmieniać
                                    oznaczenia biegunów należałoby napisać... NNNNNN ;-)
                                    Zmiana oznaczeń biegunów magnesu spowodowałaby konieczność zmian wielu praw
                                    fizyki i wprowadzenie poprawek do podręczników. Nie ma takiej potrzeby. Zmiana
                                    oznaczeń biegunów byłaby mało sensowna.

                                    > > Idąc w kierunku N igły magnetycznej zawsze dojdziemy do południowego bieg
                                    > > una magnetycznego. To chyba jasne? ;-)
                                    >
                                    > jasne ,tyle ze wtedy ( po przebiegunowaniu ) magnetyczny biegun poludniowy
                                    > bedzie tam gdzie geograficzny polnocny dotychczas

                                    No widzisz.... znów wychodzi twoja niewiedza... OBECNIE północny biegun
                                    magnetyczny jest na ~Antarktydzie, zaś południowy w Kanadzie...
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Biegun_geomagnetyczny

                                    >> 1. Jeśli wiem, że bieguny zamieniły się miejscami to... odpowiednio stosu
                                    > ję się do wskazań kompasu.
                                    >
                                    > wiec po co bijesz piane - stale przeciez zaznaczam,ze dotyczy to sytuacji
                                    >kiedy wlasnie "nie wiesz" :-((

                                    Rozważyłem trzy przypadki, które z grubsza wyczerpują występują
                                    przy "dochodzeniu "do celu". Lecz jak już zaznaczyłem - problem ten nie ma nic
                                    wspólnego z odpowiedzią na pytanie, jak można określić bieguny magnesu.

                                    I odpowiem po raz ostatni na pytanie zawarte w poście otwierającym wątek:

                                    Pytanie: "I jeszcze jedno - oznaczenia N/S są arbitralne. Czy jest metoda aby
                                    przekazać informację (np. ufoludkom) o który konkretnie biegun magnetyczny
                                    chodzi?"
                                    Odpowiedź:"Tak, na podstawie związków z polem elektrycznym. Problem
                                    konwencji "prawo-lewo" (potrzebnej przy definicji iloczynu wektorowego) można
                                    uzgodnić wiążąc (na przykład) orbitalny ruch Ziemi z położeniem Gwiazdy
                                    Północnej (lub centrum Galaktyki)"

                                    Kornel
                                    Sorry, EOT
                                    • Gość: darekw Re: magnes - koniec korepetycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 12:56
                                      Pytanie: "I jeszcze jedno - oznaczenia N/S są arbitralne. Czy jest metoda aby
                                      przekazać informację (np. ufoludkom) o który konkretnie biegun magnetyczny
                                      chodzi?"
                                      Odpowiedź:"Tak, na podstawie związków z polem elektrycznym. Problem
                                      konwencji "prawo-lewo" (potrzebnej przy definicji iloczynu wektorowego) można
                                      uzgodnić wiążąc (na przykład) orbitalny ruch Ziemi z położeniem Gwiazdy
                                      Północnej (lub centrum Galaktyki)"


                                      Taka odpowiedź mnie satysfakcjonuje... i takiej sie spodziewałem ;)
                                    • Gość: etam Re: magnes - koniec korepetycji IP: *.c29.msk.pl 17.02.06, 17:38
                                      kornel-1 napisał:

                                      > Jest tylko jeden problem - wyłonił się on w tym wątku: nie chce ci się
                                      spojrzeć
                                      >
                                      > do podręcznika do fizyki. Ja rozumiem, że mogłeś zapomnieć wiadomości zlekcji
                                      > fizyki w szkole, ale nic nie usprawiedliwia twojego lenistwa teraz.
                                      > Pole magnetyczne solenoidu jest jednoznacznie określone przez kierunek prądu
                                      > Wynika to z prawa Biota-Savarta
                                      > pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Biota-Savarta
                                      > oraz konwencji jaką przyjęliśmy na określenie iloczynu wektorowego i związków
                                      > między kierunkiem pola magnetycznego a określeniem biegunów magnetycznych:
                                      > www.physics.mcmaster.ca/~macdougj/pics/solenoid.gif

                                      nic nie boj ,nie zapomnialem
                                      za to Ty udajesz ,ze nie wiesz o co mi chodzi ,wiec moze tak ? :

                                      okresliles za pomoca cewki i przyjetych zasad ,ze dany biegun magnesu jest np."
                                      N "
                                      to odpowiedz ,czy nazwanie go " N " ma zwiazek z " N " biegunem magnetycznym i
                                      co za tym (aktualnie) z "N " biegunem geograficznym ?
                                      bo z tego co piszesz to wychodzi ze nie ,a ja wiem ze ma - to ten sam biegun
                                      (magnetyczny)" N " ktory znajduje sie przy biegunie geograficznym " N "

                                      jak zmieni sie polozenie biegunow magnetycznych (na przeciwne)to - jezeli nie
                                      zmienimy oznaczen magnesow (kompas)- trzeba bedzie zmienic oznaczenie biegunow
                                      geograficznych !
                                      inaczej idac za kompasem na polnoc (magnetyczna) dojdziemy do geograficznego
                                      bieguna poludniowego
                                  • Gość: Krzyś Re: magnes IP: *.d.ae.katowice.pl 17.02.06, 13:11
                                    "bredzisz i dobrze o tym wiesz"

                                    Upraszam o kulturalne wypowiadanie się na forum. Nie musimy nikogo obrażać
                                    dlatego, że ma rację. Pozdrawiam
    • Gość: darekw Re: magnes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 12:58
      Otwarty jest nadal problem "znikającej" pracy (energii) :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka