Gość: Linear
IP: 91.198.246.*
26.08.09, 11:29
Witam
Do stworzenia tej zagadki "zmusił" mnie Kornel. Jest to pierwsza zagadka logiczna, którą wymyśliłem. Raczej nie jest najwyższych lotów. Nie jestem też pewien czy znam najlepsze rozwiązanie.
We Wrocławiu żył sobie pewien jasnowidz. Jego dar był specyficzny. Mógł powiedzieć co stanie się z przedmiotem, którego dotknął. Postanowił wykorzystać swoje umiejętności do gry w totka. Skreślał liczby na kuponie i "sprawdzał" ile ma trafień. Jaka jest najmniejsza ilość kuponów jaką musi zbadać aby być pewnym trafienia szóstki.
założenia:
1) Jasnowidz gra w dużego lotka.
2) Jeden kupon to skreślenie 6 liczb z 49
3) W rozwiązaniu proszę podać algorytm postępowania jasnowidza
Przykładowe rozwiązanie:
Jasnowidz wypełnia kupony na wszystkie możliwe kombinacje i każdy sprawdza. Aby być pewnym wygranej musi skreślić 13 983 816 kuponów.
Jak coś jest niejasne to będę doprecyzowywał założenia.
BR
Linear