Gość: Alma-by-night
IP: *.dip.t-dialin.net
03.03.05, 21:55
Musimy znalezc temu dziecku (czyt. Pippi) jakies zajecie. Ona/On tak sie
nudzi, ze juz na kazda prosbe o przetlumaczenie odpowiada. Jesli jej czegos
nie znajdziemy (sprich: haftowanie, skrecanie dlugopisow, roznoszenie ulotek)
to juz niedlugo nie odgonimy sie w tym forum od pijawek, ktorzy przychodza tu
tylko zeby BRAC i do tego jeszcze poslugujac sie klamstwami.