Dodaj do ulubionych

do tiggerific - czy mozesz mi podac strone

11.01.06, 00:09
i wydanie dudena, w ktorym jest Schule schmeißen? w moim D. tego nie ma
Obserwuj wątek
    • tiggerific Re: w ogóle 11.01.06, 00:16
      nie rozmawiamy o Schule schmeißen, przypomnę dla porządku.
      po cholerę Ci strona, masz to samo wydanie Duden, Dt. Universalw. A-Z??? 1996
      schmeißen sobie znajdź i pod koniec znaczenia nr 1 jest "Ü: jmdn. aus dem
      Zimmer, aus der Schule schmeißen (hinausweisen)"
      strona, proszę bardzo, 1336
      uważasz może, że zmyślam?
      • ggigus 1) pisalas o schmeißen i 2) u mnie na stronie 1336 11.01.06, 00:18
        jest literka r.
        • tiggerific Re: jestem dozgonnie wdzięczna 11.01.06, 01:04
          za wyjaśnienie, co masz na stronie 1336, jest to bardzo istotny przyczynek do
          naszej, jakże emocjonującej, dyskusji. Jakbyś miała jeszcze coś do dodania, na
          przykład, w kwestii koloru swoich majtek, to zapraszam. To powinno nas
          przybliżyć do rozwiązania problemu.

          z Twojej odpowiedzi o literkach najlepiej widać, na jakim poziomie prowadzisz
          dyskusję.
          I jeszcze jedno: jak na razie, to ja cytuję, co mam, a Ty "cytujesz" czego nie
          masz - jest to pewna różnica. Prześlij mi skan hasła schmeißen i tego, czego
          nie masz, ze swojego dudena i możemy pogadać dalej.
          • ja.nusz Re: grochem o ścianę 11.01.06, 10:00
            Zeby było weselej mam dla was następujące pozycje do przedyskutowania:

            "eine Runde schmeißen"
            "eine Party schmeißen"
            "einen Laden schmeißen"

            Jetzt bin ich aber gespannt.
          • ggigus musialam tak szczegolowo wyjansiac. co mam na str 11.01.06, 13:21
            onie 1336, bo jakos do ciebie nie dochodzilo dlugo, ze mam nowszy i
            obszerniejszy slownik.
            O skanie zapomnij. podalam ci zrodla i jak chcesz, to sobie sprawdz. Albo. co
            wydaje mi sie lepszym rozwiazaniem, kup sobie ciut nowszy slownik niz Duden z
            1996 roku. Wlasnie stuknela Twojemu slownikowi mila dziesiata rocznica
            istnienia na swiecie.
            A jezyk rozwija sie w blyskawicznym tempie.
            • tiggerific Re: masz absolutną rację, ggigus 11.01.06, 14:02
              aus/von der Schule schmeißen to:
              a) polonizm
              b) tak potoczny, że nie warto wspominać w słowniku
              c) archaizm

              a Twój obszerniejszy słownik to dziwnie ubogi jest albo zwyczajnie ściemniasz i
              szkoda z Tobą o czymkolwiek gadać, przestudiuj całą literkę g w pwn ze
              szczególnym akcentem na hasło głupota i napisz mi od której strony do której
              masz g, to sobie porównamy.

              czy znalazła się choć jedna osoba na forum, która poparła Twoją popapraną
              teorię o polonizmach, potoczyzmach i archaizmach? Nie. Dziękuję nie mam więcej
              pytań.
              • ggigus hm, co za ton 11.01.06, 14:06
                a jakie jest twoje zdanie w kwestii starzenia sie slownikow? ciekawa bylabym.
                o archaizmie nie pisalam, wg mnoie jest to potoczne, skoro google notuje ww
                zwrot w stronach o charakterze mlodziezowym.
                ale moment, moment, skoro dla ciebie argumenty, ze ludnosc - malo
                reprezentatywna proba - czegos nie zna, ten argument - albo nie uzywa, nie
                dziala, co ma do rzeczy dyskusja miedzy trzema, w porywach czterema
                internautkami o wpol do pierwszej w nocy?
                • tiggerific Re: durnota nie zna granic 11.01.06, 14:09
                  nie wiem, o co Ci chodzi.
                  • ggigus twoje chamstwo bezgranicznym jest 11.01.06, 14:11
                    nie wiesz, o co mi chodzi? biedactwo
                    to proste - co ma za znaczenie, czy ktos ten zwrot tu popieral, czy nie skoro
                    zwrotu nie ma w Dudnie 2001 i wystepuje on w googlach w stronach mlodziezowych?
                    albo prosciej - co ma piernik do wiatraka?
                  • ggigus ale szczera rada - od czasu do czasu kup sobie now 11.01.06, 14:11
                    y slownik
                    • tiggerific Re: dobra, kupię, co za problem? 11.01.06, 14:13
                      a Ty napisz do dudena zażalenie, że w Twoim słowniku nie uwzględnili aus der
                      Schule schmeißen i przez to masz uboższe słownictwo.
                      • ggigus ojej, ten zwrot jest wg mnie niepoprawny 11.01.06, 14:14
                        dlaczego mialabym sie zalic? ja powiem aus der Schule fliegen, o ubozszym
                        slownictwie mowy nie ma, kolejna ach naditenpretacja
                        • tiggerific Re: ojej, ten zwrot jest wg mnie niepoprawny 11.01.06, 14:16
                          aus der Schule fliegen to możesz sama, a nie kogoś.
                          sama widzisz, że masz ubogie.
                          • ggigus problem polega na tym, ze 13.01.06, 21:46
                            a)von der Schule fliegen to nie jest wyleciec samemu(skad ta mysl?), a aus der
                            Schule mozna co najwyzej herausgeschmissen werden, czyli a) strona bierna i
                            b)nie z wlasnej woli. Nie rozumiesz tej roznicy znaczeniowej chyba.
                            W konkursie "Kto kogo przekona, ze ma druga strona ma ubozsze slownictwo?" nie
                            biore z toba udzialu, bo tytul jest glupi.
                            Nie widzisz roznicy miedzy tymi dwoma zwrotami. Dlatego ciagle powtarzalamo
                            Schule schmeißen iles tam postow wczesniej, bo to jest po polsku rzucic szkole,
                            a wiec z wlasnej woli.
                            Roznica jet zasadnicza miedzy Schule schmießen i von der Schule
                            (heraus)geschmissen werden.
                            Ten drugi zwrot zostal przez wielu moich rozmowcow oceniony jako b. potoczny i
                            rozwmocy decydowali sie na von der Schule fliegen.
                        • Gość: ???? niepoprawny , an ggigus IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.01.06, 14:23
                          aus der Schule fliegen to nie to samo co aus der Schule schmeißen
                • tiggerific Re: hm, co za ton 11.01.06, 14:11
                  słownik to się starzeje po 50 latach jak Twój piprek, którego tak uwielbiasz, a
                  nie po dekadzie. Gdyby wymieniony zwrot był się zestarzał ;), to by o tym
                  napisali, a nie pieprznęli go w niebyt.
                  moim zdaniem zwyczajnie kłamiesz.
                  • ggigus ja uwielbiam pipreka? z kim mnie pomylilas 11.01.06, 14:13
                    ach, ja klamie? ojej.
                    no to sobie sprawdz, zeskanuj, zrob co chesuz, podalam zrodla
                    albo kup jakis nowy slownik
                    • tiggerific Re: a tak, kłamczucho i sklerotyczko w jednym 11.01.06, 14:15
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=516&w=25487121&a=25491462
                      • ggigus jak sie nazywa fachowo twoja choroba? 13.01.06, 01:06
                        trzeba zajrzec do Pipreka!
            • bastian2 Re: musialam tak szczegolowo wyjansiac. co mam na 11.01.06, 20:52
              W przypadkach wątpliwych decyduje Duden Stilwoerterbuch, S. 682
              jmdm. aus dem Zimmer, aus der Schule schmeiBen (nie mam dziś niemieck.liter) w
              znaczeniu hinausweisen
              • tiggerific Re: musialam tak szczegolowo wyjansiac. co mam na 11.01.06, 20:59
                zaraz się dowiesz od ggigus, że u niej na stronie 682 jest literka b jak
                bałwan, a Twój duden jest gópi. :)
    • Gość: jecki ja, gigusia - die Sprache entwickelt sich schnell, IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.06, 13:29
      manche Anwender hingegen treten auf der Stelle...
      j.
      • Gość: kacper Re: ja, gigusia - die Sprache entwickelt sich sch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 20:10
        Musisz przyznać Jecki, że dyskurs między ggigus a Tygryskiem jest miodzik, że aż
        palce lizać. Nawet kacperle nie jest w stnie dorzucić doń najnędzniejszej glossy.
        Proponuję, żeby ggigi nadać zaszczytny tytuł Omnipotentia scholastica za
        precyzję z jaką cytuje źródła. Natomiast Tygryska uhonorujmy tytułem Tigeri
        cholericum za werwę z jaką kąsa naszą najdroższą ggigi.
        Czekam na Twoją glossę co do tej propozycji.

        Your poor kacperle
        • kokolores Re: ja, gigusia - die Sprache entwickelt sich sch 12.01.06, 20:27
          Kacperku , zdajesz sobie sprawe ,ze igrasz z ogniem odmieniajac nick ggigus! :))))
          :)))
          • Gość: kacper Re: ja, gigusia - die Sprache entwickelt sich sch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 21:02
            kokolores napisała:

            > Kacperku , zdajesz sobie sprawe ,ze igrasz z ogniem odmieniajac nick ggigus! :)
            > )))
            > :)))

            Jestem tego świadom, lecz nic nie poradzę na to, że podkochuję się w ognistej
            ggiguli. Jej omnipotencja tak mnie rajcuje, że gotów jestem na najokrutniejsze
            razy zadane jej bezlitosną ręką i jej cię(n?)tym ję(n?)zykiem. Ona - Domina a ja
            rab bożyj.
            Pozdro KoKo

            Your poor kacperle

            PS. A teraz spadam do boo5 (zadała fajne Frage)
          • ggigus hej, kokolores, co za czujnosc! gratuluje 13.01.06, 01:09
            a moze jednak opowiesz szczerze, co mialas na mysli o mojej walce z wiatrakami,
            czyli z tiggerific i jeckim.
            Moc domyslow nie daje mi spac!
            • kokolores Re: hej, kokolores, co za czujnosc! gratuluje 13.01.06, 07:26
              Te wiatraki sa tylko w twojej glowie/wyobrazni , o to mi chodzi:))
              A Twoja niegdys smieszna dyskusja na temat odmiany nikow powoduje ,ze za kazdym
              razem ,jak ktos odmienia twoj nik , zaczynam sie znowu glosno smiac, hehe!
              • ggigus rozbawilas mnie kokolores, slowo! 13.01.06, 17:00
                o wiatrakach pisalas ty, niezbyt udana metafora.
                ale zostawmy to, bo znowu wchodzimy ma grzaski teren. dla ciebie dodam.
                natomiast jedna sprawa mnie dziwi - nicki innych uczestnikow sa zostawiane w
                spokoju, domagam sie tez ochrony dla mojego nicka. Sama w koncu nie bylas
                zchwycona, gdy pisalam do ciebie per kokoloresie. chyba ze masz ochote na mala
                zabawe z twoim nickiem? sluze inwencja.
                • kokolores Re: rozbawilas mnie kokolores, slowo! 13.01.06, 17:24
                  ggigus napisała:
                  ". Sama w koncu nie bylas
                  > zchwycona, gdy pisalam do ciebie per kokoloresie."

                  Chyba ci sie cos przysnilo!!!Powtarzam ci po raz X-y ,ze mozesz "mnie" odmieniac
                  na wszystkie mozliwe sposoby , bo mi to wisi i powiewa.
                  To tylko tobie to przeszkadza!
                  :o)
                  Kokoloresek:))
                  • ggigus okey, kokoloresie 13.01.06, 17:27
                    zabawie sie chetnie!
                    • kokolores Ojojoj ale to.... 13.01.06, 17:37
                      ....zabolalo,hihihihihi!!!
                      Mam otworzyc oddzielny watek ,zebys miala wieksze pole do popisu??
                      :o)
                      Kokoloreskowy Kokoloresik:)))
                      • ggigus oo! jeszcze nic nie napisalam, a juz 13.01.06, 17:39
                        cie zabolalo? co za wyjatkowa wrazliwosc
                        nie, nie musisz. nie mam czasu na jakas porzadna zabawe z twoim nickiem, a tak
                        po lebkach sie zabawiac nie mam ochoty
                        • kokolores Re: oo! jeszcze nic nie napisalam, a juz 13.01.06, 17:42
                          ggigus napisała:

                          > cie zabolalo?

                          Buaaaaaaaaaaaa!JASNE! Buaaaaaaaa!

                          a wiesz co to IRONIA ???
                          :o)
                          Kokoloresowaty Kokolores
                          • ggigus aha co to ironia wiem, ale jakos malo przypadkow 13.01.06, 17:43
                            wystepowania ironii u ciebie do tej pory zaobserwowalam, wiec wybacz
                            • kokolores ty jestes coraz lepsza,hehe 13.01.06, 17:52
                              wybaczam:))
                              :o)
                              Koko
                • tiggerific Re: a gdzie tam, ggiguś 13.01.06, 17:48
                  primo, sama odmieniasz ile wlezie, najlepsze było "goniuapo" - deklinacyjny
                  ósmy cud świata (w mianowniku, jakby ktoś nie wiedział: goniapa)
                  secundo, jesteś jedyną osobą, która w tej kwestii regularnie się czepia. Tyle
                  razy pisałam ja.nuszku albo koko i jakoś nigdy nie było awantury.
                  i znowu sobie coś tam wmawiasz, że ktoś nie był zachwycony, ja tam zawsze
                  jestem, to sobie poodmieniaj, a może nawet postopniuj? ;)
                  • ggigus policz do 10, goniapa konczy sie na -a 13.01.06, 17:51
                    i dlatego sie odmienia, tiggerificu ostry. Regula prosta jest i jasna.
                    moglabm napisac goniaapo, a moglam odmienic dwa skladniki nicka.A dlaczego niby nie?
                    Lubie wolacz, to moja pasja, tiggerificu, jak widzisz.
                    To mozliwie, tiggerificu, ze innym sie podoba zabawa z wlasnym nickiem, ja
                    jednak protestuje i mam prawo.
                    • tiggerific Re: no jak odmieniamy dwie części, 13.01.06, 18:01
                      to chyba goniupo, czyż nie? A jak jedną, to goniapo. A Twoje formy są jak
                      zwykle z kosmosu.
                      możesz sobie protestować do upadłego, jest to skrajny idiotyzm.
                      Tiggerifickensiesichinsknie, ja, ja Sie! ;)
                      • ggigus a dlaczego nie mozna odmienic dwoch czlonow 13.01.06, 18:05
                        jednoego nicka? w koncu gonia to skrot od gosia.a od zego pochodzi goniaapa?? o
                        ile sie nie myle, w mianowniku nicka byly dwa a, wiec intencje wlascicielki
                        nicka byly widoczne i uszanowalam je, szanowny tiggerificu
                        Dlaczego niby nie? co masz przeciwko mojej tezie?
                        • tiggerific Re: kochana, Ty ją odmieniłaś, na dodatek błędnie 13.01.06, 18:10
                          już sama odmiana jest ewidentnym brakien szacunku, a do tego doszło
                          lekceważenie, a fe, ggigus!
                          nie było żadnego goniaapa, tylko goniapa, a Ty jesteś gapa :), to idź ją teraz
                          przepraszaj czy co? kwiaty kup, na obiad zaproś, no bo jak to tak, że ją
                          odmieniłaś, a potem się domagasz nieodmieniania u siebie. groch z kapustą jak
                          zwykle.
                          amen
                          ps. poodmieniaj dla wprawy rzeczpospolita na dwa sposoby :)
                          • ggigus nadal pytam o nazwe twojej jednostki chorobowej 13.01.06, 18:16
                            a nawet sa dwie choroby, moj ostry tiggerificu. Jakos uparcie nie mozesz
                            zrozumiec, ze sa ludzie, ktorym zabawyz nickiem nie przeszkadzaja. I Ty do nich
                            nalezycz, to wiem. I sa tacy, ktorzy zabaw z nickiem nie lubie, szczegolnie,
                            jelsi te zabawy sa elementem dyskusji. I ja do tej drugiej kategorii naleze i
                            mam prawo wymagac, aby aby obchodzono sie z moim nickiem tak, jak sobie tego zycze.
                            Ty np. masz prawo domagac sie, aby nie uzywac skrotow twego nicka, moj pieprzny
                            ficku, ale jak dlugo nie napiszesz mi tego wraznie, bede sie czula swobodna i
                            uprawniona do zabawy z twoim nickiem w mysl moich zasad.
                            • tiggerific Re: pytaj i żądaj :) 13.01.06, 18:34
                              a najlepiej, ggiguś, pisz na Berdyczów!
                              :)
                              • ggigus co za brak logiki, moja droga 13.01.06, 18:37
                                skoro mam pisac na Berdyczow, dlaczego piszesz do mnie tyle postow? czyzbys tam
                                zemieszkiwala?
                                • tiggerific Re: o rzesz ku 13.01.06, 18:42
                                  włoski, zlitujże się nade mną, dobra kobieto :)
                                  kiedyś Ty wyemigrowała, że nie wiesz, co znaczy pisać na Berdyczów?
                                  • ggigus ojej, tiggerific, masz klopoty ze zrozumieniem 13.01.06, 18:43
                                    zartow. ale to sie osobom wzburzonym zdarza.
                                    • tiggerific Re: to był żart? a nie wyglądał. to przepraszam 13.01.06, 18:45
                                      niestety, przyszedł opiekun z michą, sama rozumiesz, coś trzeba zjeść, nie
                                      można tak bezkarnie ryczeć ze śmiechu, bo się chudnie.
                                      to dozoba.
                        • kokolores Ggigus:) 13.01.06, 18:13
                          Ggigus ty jestes nie do pobicia ,dzieki za poprawienie humoru na weekend!
                          :o)
                          Koko
                          • ggigus nie moge napsiac, ze jest mi milo 13.01.06, 18:17
                            bo straszysz mna innych.Dlaczego? hm, czy to yyy ironia?
                            A posty innych osob w tym i innych watkach pogarszaja czy poprawiaja ci humor?
                            • kokolores poprawiaja jak najbardziej .... 13.01.06, 18:24
                              ...cala dyskusja jest na poprawe humoru:))
                              Pa,pa!Musze leciec.
                              :o)
                              Koko
                              • ggigus twoje zdanie mnie kokolores cieszy 13.01.06, 18:26
                                i mam nadzieje, ze moje posty uciesza (uspokoja?? ale nauczona doswiadczeniem w
                                to watpie) takze i tiggerific.
                                Ale prosilabym o niestarszenie mna kogokolwiek tutaj.
                                Prosilabym to tryb przypuszczajacy, forma grzecznosciowa, weic nie obawiaj sie
                                przymusu.
                      • Gość: jecki Tigeri, hättest Du vielleicht die Gütte IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.06, 18:06
                        zu erläutern, wie gigulka dies bewerkstelligen soll ?
                        j.
                        • tiggerific Re: Tigeri, hättest Du vielleicht die Gütte 13.01.06, 18:14
                          das mit dem Ficken? keine Ahnung :))))
        • tiggerific Re: my pleasure 12.01.06, 23:16
          cholericum bardzo mię się podoba. jestem zaszczycona :)
          z góry uprzedzam, że rymowanka ggigi-pippi będzie miała reperkusje czy jak to
          tam zwał.
          • Gość: kacper Re: my pleasure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 17:59
            Skieruj ją na mój wątek o deklinacji ggigus. Plissss.
            Może ją to iluminuje?
            :)
            Pozdro.
            Your poor kacperle
            • tiggerific Re: się chyba skierowała sama? :) nt 13.01.06, 18:03

            • ggigus kacper, czytaj woje watki, 13.01.06, 18:06
              bo iluminacji potrzebujesz na razie sam i to b., ale to b. pilnie
              • kacperle Re: kacper, czytaj woje watki, 13.01.06, 18:38
                ggigus napisała:
                kacper, czytaj woje watki,
                > bo iluminacji potrzebujesz na razie sam i to b., ale to b. pilnie

                Kochanie próbuję czytać, ale w trakcie lektury Twoich enuncjacji zanika
                natychmiast we mnie Leseverstehenkunst.
                Dlatego błagam o iluminację.
                Ale całuski masz ode mnie. I to trzy:
                :-):-):-)/z języczkiem/
                Your poor kacperle
                • ggigus no to skoro nie czytasz moich postow, nie 13.01.06, 18:41
                  domagaj sie, aby mnie ktos gdzies na twoje watki kierowal.
                  Przynajmniej zachowaj pozory logiki.
            • kokolores Re: my pleasure 13.01.06, 18:10
              Kacperku , ty nasz ! Uwazaj bo ciebie tez zacznie "odmieniac" i to w dwie
              strony!!! A jest sie czego bac!Mowie z wlasnego doswiadczenia:))))
              Cholera musze spadac , a tak sie wesolo zapowiada wieczor!
              Ciau wszystkim!
              :o)
              Koko
              • Gość: kacper Re: my pleasure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:24
                kokolores napisała:

                > Kacperku , ty nasz ! Uwazaj bo ciebie tez zacznie "odmieniac" i to w dwie
                > strony!!! A jest sie czego bac!Mowie z wlasnego doswiadczenia:))))
                > Cholera musze spadac , a tak sie wesolo zapowiada wieczor!
                > Ciau wszystkim!
                > :o)
                > Koko
                Zostań chwilkę.
                Ponieważ ggigus (Nom. Sg. II deklinacja)ma kłopoty z odmianą Twojego nicka, to
                służę jej pomocą. (Deklinacja III - zakończone na -es)
                N. kokolores
                G. kokoloris
                D. kokolori
                A.kokolorem
                Vocativus : kokolores
                Instrumentlis: kokolore
                A teraz proponuję wszystkim sprawdzian z translatoryki. Jak będzie brzmieć
                (oczywiście HOCHDEUTSCH)następujące proste zdanie : ggigus jest lepsza i
                skuteczniejsza od gazu rozweselającego.
                Pozdro
                Your poor kacperle
                • tiggerific Re: kacper 13.01.06, 18:47
                  III deklinacja? już ja widzę, jak ona wpadnie na formę kokoloris ;)
                  musisz obniżyć loty :)
                  • ggigus tiggefiric, jednego - ciebie nie rozumiem - 13.01.06, 18:50
                    najpierw domagasz sie, bym pisala do Ciebie na Berdyczow. Mrugniemy ladnie
                    okiem, obie wiemy, co to znaczy.
                    Po jaka cholere, skoro nie chcesz czytac moich postow, musisz o mnie pisac.
                    ciagle, chetnie i duzo.
                    Pytanie o twoja jednostke chorobowa staje sie coraz bardziej pilne.
                    • tiggerific Re: a co, pisać o Tobie też nie można? 13.01.06, 22:14
                      to co można?
                      • ggigus pisac mozna , kochana, ale skoro zyczysz sobie, 13.01.06, 22:16
                        abym pisala do do ciebie na Berdyczow, a potem namietnie o mnie piszesz,
                        zachowujesz sie, hm, malo konsekwentnie.
                        A czy tak postepuja slodkie tiggertje? chyba nie
                        • tiggerific Re: już się nie tłumacz w każdym poście 13.01.06, 22:48
                          z tego Berdyczowa, no nie zajarzyłaś, mówi się trudno ;)
                          • ggigus przykro mi, tiggerific, 13.01.06, 22:52
                            ale jakby ci to powiedziec, ty nie zajarzyłas mojego dowcipu jako odpowiedźn a
                            twój. Swoja drogą to śmieszna rzecz, bo ten dowcip stosuję od lat i od kiedy
                            jestem emigrantką, ludzie reagują tak samo.
                            Ale mało kto jest tak nielogiczny, aby prosić mnie o pisanie na B. i aby potem
                            namietnie o mnie pisać/mówić, itepe. To nowość, ale pomogą by mi twoja jednostka
                            chorobowa.
                            Ale twoje niezajarzenie - swego czasu miałyśmy intensyna dyskusje o dowcip
                            erotyczny w czwartym tomie "Nocy i dni", więc deine lange Leitung to dla mnie
                            żadna nowość.
                            • tiggerific Re: no też mi przykro, 13.01.06, 23:04
                              że musisz tłumaczyć swoje dowcipy (to ten o zamieszkiwaniu w Berdyczowie?)
                              lodzio-miodzio był, ćwicz dalej.
                              qrdeeee, nic już więcej nie piszę.
                              do nast. razu.
                              • ggigus hm, skoro nie zrozumialas dowcipu, 13.01.06, 23:06
                                trzeba go wytlumaczyc. Takie sa reguly gry.
                                Tego z "Nocy i dni" tez nie zajarzylas.
                                Kwestia lange Leitung, a to jest dziedziczne? kulturowe?? czy ja wiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka