Dodaj do ulubionych

nie polecam

19.05.06, 12:56
niestety, muszę to zrobić - wczoraj kobieta przyjęła tłumaczenie, miała tekst
przed transakcją, wiec wiedziała co to jest. Dzwoniłam jeszcze do niej i
mówiłam =, że bardzo mi na tym zależy i czy się nie wycofa - oczywiscie nie,
miało wszystko być ok.
Dzisiaj zobaczyłam na koncie zwrot pieniędzy z adnotacja - "przepraszam".
Kilkanaście prób dodzwonienia się i nagranie na pocztę głosową - niestety nie
mogę przyjąć zamówienia, jest za bardzo skomplikowane, a mi wypadl wyjazd w
niedzielę ..."
No przepraszam ludzie, nie bądźmy dziećmi.Jestem studentką, młodą osobą i już
wiem, że przyjęte zobowiązanie trzeba wykonac.

No po prostu brak słów.

www.allegro.pl/item103840809_angielski_niemiecki_tlumaczenia_magister_.html
Obserwuj wątek
    • Gość: mild Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 15:25
      1strony z języka obcego na polski - 9zł!!!!!!! Nawet nie próbuję sobie
      wyobrazić takiego tłumaczenia.
      • Gość: KasiaKasia Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 16:41
        Tragedia! Za 9 zł to mogą tłumaczyć studenci pierwszego roku albo licealiści, a
        nie mgr filologii, no chyba, że jest tak beznadziejny, że cena odzwierciedla
        jakość tłumaczenia... ;-)
        • annajustyna Sluchajcie, bo nie rozumiem? 19.05.06, 16:45
          To na allegro mozna oglaszac takie uslugi???
          • studentka123 Re: Sluchajcie, bo nie rozumiem? 19.05.06, 17:21
            mozna oglaszac i dosc sporo ludzi to robi, ale mi nie chodzi o cenę (na prawdę
            za moje zlecenie była spora), ale za przyzwoitość. Kurczę, jeżeli cos
            obiecałam, to powinnam to zrobić.
            • Gość: jecki ganz schön altmodisch bist Du... :-)) IP: *.pools.arcor-ip.net 19.05.06, 18:33
              j.
        • agentka00007 Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie 19.05.06, 19:28
          Chyba nawet student I roku nie ceni się tak nisko. Jak ktoś może twierdzić, że
          zrobi tłumaczenie techniczne czy prawnicze za 9 zł, czy nawet za te 14.

          A najlepsze, że jeszcze twerdzi, że wykłada na uczelni wyższej - no chyba, że
          te tłumaczenia to w ramach "prac domowych" studentów ;/
          • annajustyna Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie 19.05.06, 21:16
            Mgr i wyklada??? Pewnie prowadzi jakis lektorat... A zachowala sie wybitnie
            niefair. Musiala wyjechac po przyjeciu zlecenia, to mogla podzlecic komus innemu
            i ewentualnie sama mu doplacic...
            • Gość: studentka123 Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 21:38
              Wyjechac? niby dowiedziała się o chorobie w rodzinie ? ale bajer, nawet ja tego
              nie używałam, bo wiem, że to mało oryginalny pomysł. Może by się jeszcze
              postarała o jakieś ciekawe wytłumaczenie, a nie taki banał.
            • Gość: steppenwolff Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie IP: *.dami / 81.15.189.* 19.05.06, 21:42
              > Mgr i wyklada??? Pewnie prowadzi jakis lektorat...
              co w tym takiego dziwnego? moze pracowac jako asystent na filologii, prowadzic
              zajecia np. z gramatyki opisowej tudziez praktycznej nauki jezyka. to nie jest
              lektorat, czyli stanowisko czysto dydaktyczne, ale naukowo-dydaktyczne
              wykładowcy. wprawdzie nie jest to samodzielny pracownik naukowy, ale posada
              bardzo sympatyczna (7 godz. dydaktycznych to cały etat!)

              pozdrawiam
              Anna
              • annajustyna Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie 19.05.06, 22:07
                Aaaaa, to tez sie nazywa "wykladac"??? Mysmy mowili, ze ktos prowadzi cwieczenia
                (w odroznieniu do wykladow)...
                • Gość: )))) a moze ona kafelki w wc wyklada.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 22:23
                • Gość: steppenwolff Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie IP: 81.15.189.* 19.05.06, 22:54
                  wykładowca m odm. jak ż II, DCMs. ~cy; lm M. ~cy, DB. ~ców
                  ten, kto ma wykłady, uczy na wyższej uczelni, w szkole, na kursie itp.
                  Wykładowca literatury, matematyki.
                  Być wykładowcą na politechnice, na uniwersytecie.
                  Słownik języka polskiego PWN c Wydawnictwo Naukowe PWN SA

                  ...dla mnie wykładowca to synonim nauczyciela akademickiego. Ty natomiast
                  ograniczyłaś magistrów jedynie do prowadzenia lektoratów ;-) a tak nie
                  jest...rzeczywiście, asystenci z tyt. mgr zazwyczaj prowadzą ćwiczenia, ale to
                  nie musi być lektorat. moja koleżanka (germanistka) prowadziła ćw. z metodyki,
                  inna z kolei prowadzi ćw. z opisówki.

                  pozdrawiam
                  Anna

                  PS niech ktoś coś zrobi, żeby mnie gardło nie bolało! :-(

                  • annajustyna Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie 19.05.06, 22:58
                    Miod, tylko miod!!! I mleko z czosnkiem na noc (jutro sobota, wiec nie musisz
                    sie obawiac, ze uczniow zabijesz oddechem;)))). I duzo witaminy C!!! Pzdr!
                    • Gość: steppenwolff Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie IP: 81.15.189.* 19.05.06, 23:03
                      Dziękuję, AnnoJustyno :-) ale jutro mamy weselicho (nie, nie własne;), więc z
                      tym czosnkiem to nie do końca dobry pomysł ;-) na moje nauczycielskie migdałki
                      czosnek nie pomaga - ewent. miód, ale to raczej na krtań. Polecam wszystkim
                      nauczycielom (akademickim też:) szałwiosept - tabletki do ssania z wyciągiem z
                      szałwi (świetnie działa przy zapaleniu w obrębie górnych dróg oddechowych).

                      pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej nocy
                      Anna
                      • annajustyna Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie 20.05.06, 11:50
                        Oj, bo u Was to w zasadzie schorzenie zawodowe:((((. Trzymam kciuki za udana
                        impreze!!!! Pzdr!
                        • Gość: steppenwolff Re: Rzeczywiście brak słów!!! Za tłumaczenie IP: *.dami / 81.15.189.* 20.05.06, 22:40
                          u mnie to nie schorzenie zawodowe - tylko jakieś wrodzone chyba :-( od zarania
                          choruję na gardło, niestety...a imprezę właśnie spędzam w łóżku z laptopem i
                          wapnem musującym w szklance - przy niewielkim tłumaczeniu, które muszę na
                          weekendzie zrobić. wrrrnnn :-(

                          przepraszam, że tak wątek zaśmiecam, ale musiałam się wyżalić ;-)
                          pozdrawiam
                          Anna
                          • ich11 Gute Besserung! 20.05.06, 22:41
                            • Gość: steppenwolff danke IP: *.dami / 81.15.189.* 20.05.06, 23:55
                              Anna
                          • Gość: jecki ja, gute Besssssserung. Was Dir allerdings fehlt IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.06, 22:49
                            ist nicht Laptop und nicht wapno musujace... ICHU weiß, was ich meine, und Du?:-)
                            (Krücke: Ich denke da an ein bestimmtes Volksmittelchen gegen Damenheiserkeit:-)

                            j.
                            • Gość: steppenwolff wirklich, seeehr lustig! ;-) IP: *.dami / 81.15.189.* 20.05.06, 23:55
                              hättet ihr keine Angst, sich dabei etwas zuzuziehen? Es ist doch die Angina,
                              was mich qählt - schön gefährliche Bakterien ;-)

                              Anna
                              • annajustyna J., posluchaj lepiej plyty zwyciezcy Eurowizji 21.05.06, 00:07
                                i nie drecz Anny!!! Aniu, szybkiego zdrowienia!
                                • Gość: steppenwolff neee, der quält mich nicht... IP: *.dami / 81.15.189.* 21.05.06, 00:28
                                  ist nicht imstande ;-) jedenfalls wurden meine 2 schönen Fehler übersehen, das
                                  ist schon was ;-)
                                  Vielen Dank, Annajustyna, für Deine Wünsche.
                                  Anna
                              • Gość: steppenwolff Re: wirklich, seeehr lustig! ;-) IP: *.dami / 81.15.189.* 21.05.06, 00:29
                                natürlich:...euch...quält... :-)
                                Anna
    • Gość: steppenwolff Re: nie polecam IP: *.dami / 81.15.189.* 19.05.06, 20:42
      Studentko123, jaka oferta cenowa, taka rzetelność. Na przyszłość masz nauczkę:
      tłumacze za 9 zł nie są fachowcami.
      1800 znaków robi się w min. 20-30 minut (zakładając dbałość o język, bo przy
      takiej stworzony tekst trzeba jeszcze poddać korekcie). Ale to przy prostym
      tekście. Przynajmniej ja takie maks. prędkości osiągam. Przy bardziej fachowych
      tekstach można te 1800 znaków tłumaczyć nawet i 2 godz. Nikt, kto poważnie
      traktuje swoją pracę, jest osobą wykształconą odpowiednio i fachowcem w tym, co
      robi, nie podejmie się tłumaczenia za 9 zł.

      pozdrawiam
      Anna Tupaj
    • Gość: )))) 9 zlotych, dobre dobre! <lol2> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 21:51

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka