Dodaj do ulubionych

Korepetycje z niemieckim nativem, nie lingwistą?

07.02.09, 08:04
Co o tym sądzicie? Czy taka osoba moe być dobrym korepetytorem, na
przyklad na konwersacjach?
Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • neumax Jak najbardziej. 07.02.09, 16:31
      Ja nauczylam sie niemieckiego w prywatnej szkole, w ktorej uczyli wylacznie
      Muttersprachler czyli nativy...fakt, bylo to wszakze w Niemczech....efekt taki,
      ze nauczylam sie niemieckiego na perfekt, dopasowalam nawet akcent, teraz nikt
      nie rozpoznaje we mnie Polki.
      Poza Niemieckim nauczylam sie Angielskiego, nadal biore lekcje prywatnie,
      oczywiscie z nativem. Probowalam z korespondentka zagraniczna, ktora iles tam
      lat w Ameryce zyla i ma meza Amerykanina, ale z nia nie bylo to samo co z
      nativem a to dlatego ze ona mi tlumaczyla gramatyke ang. przy pomocy gramatyki
      niem. co bylo koglem moglem...zwlaszcza jesli chodzi o konwersacje.Najlepiej do
      tego podejsc jak dziecko i powtarzac poprostu i dopasowywac sie, nie jest
      konieczne aby wszystko zrozumiec ale, aby moc dobrze nasladowac i niektorych
      rzeczy w grammatyce uczyc sie poprostu na pamiec...kazdy ma swoj sposob...
      Ta Pani pomaga mi szlifowac angielski, bo w tym jezyko jest duzo wyjatkow.
      Bylam raz w Polsce w liceum na lekcji Niemieckiego...pozal sie
      Boze...nauczycielka ma niedopracowany jezyk, robi bledy ortograficzne, niby
      duzy zasob slow ale nie potrafi tego dobrze powiazac...o wymowie juz nie
      wspomne, koszmar...jak masz mozliwosc to ucz sie tylko z nativem i badz mu
      wdzieczna za kazda poprawde i wskazowke a przede wszystkim szlifuj wymowe, bo
      czasem, ktos zna dobrze jezyk ale wymowa jest katastrofalna i trudno ta osobe
      zrozumiec. Powodzenia.
      • marek.warszawski kompletna bzdura 07.02.09, 22:20
        neumax napisała:

        jak masz mozliwosc to ucz sie tylko z nativem i badz mu
        > wdzieczna
        ------------------------------------------------------------
        Nie masz zielonego pojecia. Nikt nie rozpoznaje w Ciebie Polki? W Albanii chyba
        gdy brzedzisz po niemiecku...
        Jezyka ucze sie z osoby ktora zna metodyke, gramatyke itd. Muttersprachler bez
        wyksztalcenia to tylko szkoda czasu :(

        M.W.
        • neumax Re: kompletna bzdura 09.02.09, 18:41
          Nie masz zielonego pojecia. Nikt nie rozpoznaje w Ciebie Polki? W Albanii chyba
          > gdy brzedzisz po niemiecku...
          > Jezyka ucze sie z osoby ktora zna metodyke, gramatyke itd. Muttersprachler bez
          > wyksztalcenia to tylko szkoda czasu :(

          A wyobraz sobie, ze nikt nie rozpoznaje we mnie Polki w Niemczech, , ty moze
          szpanujesz w Albani, ja sie do takich krajow nawet w snach nie wybieram, nie
          zapedzisz mnie do Jugoslawi ani Turcji itp.Zazdroscisz? Rozumiem...ja, gdy mam
          ochote to sama sie przyznam, ze jestem z pochodzenia Polka,robia wielkie oczy i
          zadaja zwykle pytanie w stylu: ale ty sie tu pewnie urodzilas??
          O czym to swiadczy??

          A kto mowi, ze Muttersprachler jest bez wyksztalcenia??
          Ale uwierz, ze sam certyfikat jeszcze o niczym nie swiadczy i kazdy powinien
          znalezc dla siebie odpowiednia metode nauki jezyka...ja opisalam tylko moje
          doswiadczenia...a ze talentem jestem i mowie plynnie 4 jezykami to rowniez
          zasluga ciezkiej pracy i silnej woli i metodzie, dla mnie ok.

          • jecki.p Bei vergleichbarer Bildung 09.02.09, 18:52
            (nicht unbedingt AUSbildung) wäre der Muttersprachler vorzuziehen.
            :-)
            j.
          • znana.jako.ggigus a co jest zlego 09.02.09, 19:58
            w Turcji czy Albanii?
            Jugoslawii to nawet juz nie ma.

            czyzby uwieralo poczucie wyzszosci?
          • marek.warszawski czytac umiesz ? 09.02.09, 21:54
            neumax napisała:
            > A kto mowi, ze Muttersprachler jest bez wyksztalcenia??

            Tutaj chodzi (oczywiscie)nie po prostu o jakis wyksztalcenie. Natomiast mialem
            na mysli metodyke czyli na przyklad DaF (Deutsch als Fremdsprache). Oczywiscie
            zdarza sie ze nawet Muttersprachler ma wyksztalcenie - kucharz, cieslak,
            alfons...geschenkt :))

            Jestem (niestety) Niemcem i nic poza tym. Nigdy nie spotkalem w swoim zyciu
            imigranta ktory mowil bezbledne i bez zadnego akcentu po niemiecku. Jesli Niemcy
            udaja ze nie rozpoznaja w Ciebie Polki to tylko ze zwylej uprzejmosci.
            Przypuszczam ze masz na imie Katharina Agnes czy cos w tym stylu i wymowisz jak
            Marcel Reich z Wloclawku.

            M.W.

            PS

            Przyjacielom Albanii polecam - Stasiuk, Andrzej (2004) Jadac do Babadag.
            Wydawnictwo Czarne.

            • jecki.p widocznie 10.02.09, 11:20
              przebywasz chetnie w towarzystwie osob, ktore maja podobny akcent w niemieckim,
              jak ty w polskim...

              j.
          • ja.nusz Re: kompletna bzdura 10.02.09, 11:26
            neumax napisała:

            > A wyobraz sobie, ze nikt nie rozpoznaje we mnie Polki w Niemczech,

            Dziecino, Ty nie musisz buźki otwierać, i tak na kilometr wszyscy wiedzą, że
            jesteś z kraju nad Wisłą.
            • jecki.p Wie war das noch: 10.02.09, 11:42
              Ausnahmen bestätigen die Regel ?
              :-)
              j.
              • marek.warszawski ja klar 10.02.09, 15:51
                der jetzki würde bei all den Türken und Arabern in Köln glatt als Deutscher
                durchgehen...jesli tylko nie byly takie wasy i kapiel co najmniej raz w miesiac.

                M.W.
                • jecki.p Sorry, 10.02.09, 16:04
                  aber dein "Polnisch" tut meinen Augen weh.
                  Die Quallen, die meine Ohren ertragen müssten, will ich mir gar nicht erst
                  vorstellen...
                  j.
                  • neumax Ich muß dich enttäuschen... 10.02.09, 16:26
                    ich habe gar keine Polnischen Freunde...mein Freundenkreis besteht
                    ausschließlich aus den Einheimischen...inclusive meinen Ehemann...
                    Ich bin auch Deutsche( und eine waschechte Polin, nicht blond und nicht
                    blöd)...du kannst mir leider nicht besonders imponieren und ich werde dir mein
                    akzentfreies Deutsch leider niemals vorführen können, also lassen wir die
                    sinnlose Diskussion...
                    du bist höchstens ein Rücksack-Deutsche...zum lachen....
                    • marek.warszawski Hybris, meine Liebe 10.02.09, 17:36
                      es muss heissen:
                      FreundeSkreis
                      aus (ohne den) Einheimischen
                      inkl. meineS Ehemanns
                      R*ü*cksack - *lol* zu viel Türken im FreundeNkreis, wah?

                      Also hör Mal meine Liebe, Du kannst ja nicht mal den Genitiv, dabei ist die deutsche Grammatik echt einfach. Ich wette Du siehst auch noch total slawisch aus und wenn Du den Mund aufmachst wissen alle Bescheid. Entzückend!

                      M.W.
                    • ja.nusz Re: Setzen sechs!!!!!!!! 10.02.09, 18:02
                      neumax napisała:

                      > ich habe gar keine Polnischen Freunde...mein Freundenkreis besteht
                      > ausschließlich aus den Einheimischen...inclusive meinen Ehemann...
                      > Ich bin auch Deutsche( und eine waschechte Polin, nicht blond und nicht
                      > blöd)...du kannst mir leider nicht besonders imponieren und ich werde dir mein
                      > akzentfreies Deutsch leider niemals vorführen können, also lassen wir die
                      > sinnlose Diskussion...
                      > du bist höchstens ein Rücksack-Deutsche...zum lachen....

                      Ręce mi opadają, kiedy widzę ten powyżej "do perfekcji" opanowany j. niemiecki.
                      Maksiuniu, za takie byki dziatwa przynosiłaby szóstkę za szóstką - a ty podobno
                      jesteś już żonata.
                      Jestem nawet skłonny uwierzyć, że mówisz po niemiecku bez akcentu - w tym
                      przypadku całe szczęście, że nie biorą cię za Polkę - oszczędzasz obciachu Polakom.
                      Marsz do książki!!!
                    • znana.jako.ggigus hehe za dzzo bledow na ten 11.02.09, 12:35
                      akzentfreies Deutsch, meine Liebe.
                      Ale pracuj nad soba, bo warto!!
                  • marek.warszawski Typischer Sprachfehler - 10.02.09, 17:31
                    Quallen - na ja, er meinte QuaHlen
                    Die Nuance zwischen kurzem und langem Vokal erschließt sich dem Polnischen Immigranten nicht.

                    M.W.
                    • jecki.p liebster Deppski, 10.02.09, 18:09
                      währen mein Ringfinger nur ein wenig zu lange auf der L-Taste verweilte, zeigst
                      du - wieder mal - völlige Ignoranz.
                      QUAHL also - ach so...
                      j.
                      • jecki.p und 10.02.09, 18:11
                        das fehlende "d" wirst du mir - mit Sicherheit - nachsehen.

                        j.
                        • jecki.p Wo bist du, QuaHlgeist ? 10.02.09, 19:02
                          Hast dich vor lauter Peinlichkeit für den Rest des Monats verkrochen?
                          :-)
                          j.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka