Dodaj do ulubionych

<< BILLY ELLIOT >>

IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 10.03.04, 15:08
po prostu Billy Elliot ! Obejrzalam ten film wczoraj i jestem pod wrazeniem !
Wersja nie byla ang. ale doszly mnie sluchy, ze nawet dla rodowitego Anglika
slang z tego weglowego regionu gdzie krecono ten film jest dosc ciezki do
zrozumienia. ( no, ale te wiadomosci sa albo do potwierdzenia, albo do
obalenia przez koneserow rodem z England'u. )
Sama Anglia nie jest pokazana od najlepszej strony. Bieda az piszczy.
Gornicze slamsy. I ten 11-latek Billy niesamowity. Marzenia jak sie okazuje
moga przybrac wymiar realnosci i sie urzeczywistnic.
Dla tych, ktorzy nie widzieli tego filmu jedno slowo - nie przegapcie !
Momentami paczka Kleneexu przydalaby sie na podoredziu. :))

Obserwuj wątek
    • Gość: N Re: <& #35 60 BILLY ELLIOT >& #35 62 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.04, 16:31
      tak, film jset sympatyczny.

      co do oryginalnej wersji językowej, można jš (było) zobaczyć w kinie z polskimi podpisami. Nie była trudna. Trzeba się tylko "przestawić" - pólnocna Anglia ma tę smiesznš tendencję do wymawiania krótkiego 'a' (jak w "drunk") bardziej jako 'o'. Poza tym, dochodzš szczególy typu "call meself" zamiast "call myself", itd.

      Dla native'ów nie stanowi to preoblemu. To co? jakby nasze ?lšskie: "chod?ta chopy, tam kaj? dajom piwo" :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka