Gość: Bodzu
IP: *.crowley.pl
26.05.04, 17:15
Rok 2006, Bruksela, budynek Parlamentu Europejskiego. Deputowani z kilkunastu
krajów i szefowie rzadów utkwili wzrok w trybunie, za która schowal sie
korpulentny mezczyzna przybyly z kraju nad Wisla. Na szlachetne czolo
tajemniczego Sarmaty opadala blond grzywka, falujac niczym lan pszenicy w
letni dzien, zas czerstwa i spalona sloncem solarium twarz przypominala
pachnacy bochen, ulepiony spracowanymi dlonmi polskich gospodyn. Na szyi
dyndal niebieski krawat upstrzony bialo czerwonymi gwiazdkami. Mezczyzna tym
byl Przewodniczacy....
- Tall room! (Wysoka Izbo!) Welcome in the name of all penis of polish
SELFDEFENCE! (Witam w imieniu wszystkich czlonków samoobrony! ). Today I
drink coffe with Anan. (Dzis pilem kawe z sekretarzem generalnym ONZ).
Balcerowicz must go on! (Balcerowicz musi odejsc!) I have all on this shit!
(Mam wszystko na tej kartce!). Selfedefence is big party and ice is poor in
Poland! (Samoobrona jest duza partia, a lud jest biedny w Polsce). Po czym
swoje krótkie, acz mocne przemówienie zakonczyl znizajac glos do basu
Schwarzennegera: - I'll be back! (Jeszcze tu wróce!)
I kiedy Przewodniczacy schodzil z mównicy, deputowani rzadów zgotowali mu
owacje. Badz co badz, Przewodniczacy byl polskim premierem. Usmiechnal sie z
zadowoleniem i tylko nieliczni! dostrzegli blyszczace w jego oczach figlarne
little eye- bitches (kurwiki).
To jest list Anty-Lepper. Jezeli przeslesz go szybko do 5 znajomych - spotka
Cie wielkie szczescie, a Lepper trafi do wiezienia na 3 lata. Jezeli
przeslesz ten list do 3 znajomych - nigdy nie trafisz na blokade drogi.
Jezeli wyslesz go chociaz do jednej osoby - na pewno nie dostaniesz pod
choinke krawata w bialoczerwone, grube paski. Leszek M. nie przeslal tego
listu i Lepper zostal wicemarszalkiem. Wlodek C. tez nie przeslal tego listu
i Lepper mówil zle o jego tacie. Pawel P. skasowal ten list bez czytania i
Lepper przyczepil sie do jego majatku. Nie ryzykuj! Nie przerywaj listu Anty-
Lepperowego