beata223
09.08.05, 21:05
Dziewczyna kocha chlopaka-pisze o mojej przyjaciolce-chodzi z nim 4 lata.On
nie chce pracowac w Polsce od 3 lat za 500zl.Ma 27 lat ,zyje na garnuszku mamy
z dziewczyna sie spotyka jak nie ma jej rodzicow albo jego ,wiadomo w jakim
celu.Czy on ja kocha?Ona nie wierzy juz ze sie zakocha,ze wezmie slub,bierze
co jest czyli tylko jego,bo nie ma kasy,nigdzie nie wychodza i nie szuka
pracy bo to nie ma sensu.Czy to milosc i jak potocza sie ich losy waszym
zdaniem?chodzi o to ze od lat chce zeby ona sobie kogos znalazla innego,ale
nie da rady.