wrazenia..?

IP: *.gabo.pl 15.09.02, 14:36
Byłam dzisiaj z moim boyem w jego szkole w Pułtusku na egzaminie poprawkowym,
zawsze sie denerwowalam jak sam tam jezdzil bo balam sie ze zostawi mnie albo
zdradzi z inna kobieta. I co zobaczylam? beznadziejnie ubrane baby po 30-tce
( ozywiscie nie wszystkie,wiadomo ze na poprawce nie ma wszystkich) jedne w
butch po babci, inna w zbyt dlugiej garsonce,
oczywiscie nie powiem bym ja byla swietnie ubrana,gdyz nie mam na to
srodkow/zreszta jechalam tylko do towarzystwa),
i gdzie są te Cosmokobity? gdzie sie podzialy? czyzby joanna1002 miala racje
w tym swoim wywodzie na temat nas-ubranych czy rozebranych? o porwanych
gaciach itp.?
nie wiem gdzie zescie sie podzialy cosmobabki?

wrzycialm na luz ,oczywiscie nic nigdy nie wyglada za pieknie: stoje sobie z
mmoim boyem i podchodzi do niego jakas 30-tka wymalowana,świecila sie
brokatem jakby na dyskoteke przyszla i zaczela do Niego gadac, yhh jak sie
wkurzylam, te "szare myszy" przecietnie ubrane nic a ta laforynda musiala do
moejgob gadac, yhhh
najgorsze jest to ze ja tez jestem taka szarą myszą ,a mimo ze chce nie umiem
sie "przemoc" i czasem "odstawic" bo nie mam super ciuchow i przede wszystkim
butow, nie moge mniec na obcacie bo przewyzsze chlopaka i zreszta zle bym sie
czula bo bym myslala ze sie wywale, no coz i tak zle i tak niedobrze,'
teraz ogarnela mnie depresja zwiazana z kobietami na studiach mojego boya,
czemu mi sie wydaje/mysle tak/ ze on mnie zdradzi albo bedzie sie chociza
spoufalal z jakas laska?
widzialam taką jedną, śliczna buziulka, spodniczka, buciki na obcasie, ja
wygladalam przy niej jak porownanie hmmm, Claudii Schiffer(lub innej
pieknosci) do jakiegos potwora( ja oczywiscie tym potworem jestem)
yhhhh co zorbic aby czuc sie piekniejszą i nie byc zazdrsonją?????

    • Gość: Melba Re: wrazenia..? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 17:52
      No ale wiesz, on jest z Tobą, a nie z jakąś CS. I chyba tyle...:)
      • Gość: luna Re: wrazenia..? IP: *.gabo.pl 16.09.02, 15:47
        no tak, jest ze mna, tylko ze to troche skomplikowane gdyz kiedys na poczatku
        naszej znajomosci powiedzial mi ze widzial taka laske ktora miala spodnie
        opiete i ze miala takaaaa dupeczke... do rzeczy, on lubi chude! tzn lubi
        patrzec na male tyłki, ja mam szerokie biodra i duzy tylekk na dodatek z
        rostepami( sorry jak kogos obrzydzam)i zawsze jak On dotyka mojego tylka ja
        mysle ze on sobie wobraza ze to jest chudy tylek a jeszcze lepiej ze to jest
        inny tyłek,
        ha
        ale przeciez "każda potwora ma swego adoratora" :-) szkoda tylko ze to na mnie
        trafilo
    • Gość: wytch Re: wrazenia..? IP: *.dialup.warszawa.pl 16.09.02, 14:08
      kup sobie Cosmopolitana, do niego czesto dodaja probki roznych mazidel, po
      ktorych podobno wyglada sie super-hiper-fantastycznie-pieknie. no po prostu
      jest misiowo jest pluszowo:)
      • Gość: luna Re: wrazenia..? IP: *.gabo.pl 16.09.02, 15:42
        noby tak. ale zauwazylam ze w duzym Cosmo jest wiecej probek niz w malym, a ja
        od lutego kupuje tylko małe i glupio w moim zbiorze bedzie wygladac takie
        duuuze. zreszta za drogie duze
        • cichydrapiezca Re: wrazenia..? 16.09.02, 23:27
          Moja odpowiedź - będzie nieco przewrotna....

          Powiem jak mniej więcej widzę mechanizm że ktoś pozostaje w związku z kimś

          Jeżeli ktoś z kimś jest to dlatego że druga strona spełnia jego potrzeby ....
          Jakie, to zależy....od typu związku, osób które w związku są itp..
          Przykładem takich potrzeb są na przykład:
          1. Zgranie się charakterów - druga osoba stanowi pokrewną duszę z którą zawsze
          można porozmawiać..
          2. Wzajemne dopasowanie seksulane...- fascynacja seksualna
          3. Potrzeba imponowania drugą osobą (posiadaniem) otoczeniu
          4. Potrzeba bycia i bliskości z kimś.
          5. Łatwość spędzania wspólnego czasu - z drugą stroną dopiero wspólne
          spędzianie czasu nabiera blasku
          6. Zaufanie - świadomość że możesz na drugiej stronie polegać w przypadku
          problemów
          7. Potrzebę kochania
          8. Lenistwo i niechęć do zmian
          itp...
          Każda z osób będących w związku może mieć inne potrzeby spełniane i raczej nie
          jest to tylko jedna potrzeba ale szereg o różnym znaczeniu. Póki wzajemne
          potrzeby są spełniane - to raczej nie szuka się nowych związków... W przypadku
          gdy te potrzeby są spełniane doskonale bardzo trudno doprowadzić do rozpadu
          związku...

          :)
          I to za całą odpowiedź....

          Pozdrawiam

          CichyDrapieżca
          • Gość: Kirbencja Re: wrazenia..? IP: *.proxy.aol.com 17.09.02, 00:55
            Luna,
            Przestan sie tak pzrejmowac wlsnym wygladem. Jest tyle innych rzeczy do
            analizowania, zrobienie.
            Aha, ten Twoj facet nie jest pepekiem swiata i wyluzuj troche. Jak z nim nie
            wyjdzie, to bedziesz miala jeszcze z 7 innych.
            • Gość: luna Re: wrazenia..? IP: *.gabo.pl 17.09.02, 16:07
              dzieki za odp., wiem ze to wszystko co zle to w mojej psychice siedzi
              np. wczoraj parawiesie "pobilam" z moim chlopakiem :-( nawet 2 siniaki mam, nie
              to by on mnie uderzyl,. to tylko wynik wspolnego szarpania uhh,. no i dzis sie
              rozstalismy bo mam dosyc tego ze on zawsze musi zwrocic uwage na inne i mniec
              inne ponad mną. wiecie co On kiedys powiezial jak mu powiedzialam ze mam dosyc
              jego milczenia ?
              A o czym ja mogę z Toba rozmawic?o pogodzie???
              a jakis czas wczesniej mowil ze z jego kolezankami ze szkoly mozna pogadac o
              WSZYStkim
              no tak ,zle mi ale przeciez ja Go tak bardzo kocham,,
              • goga.74 Re: wrazenia..? 17.09.02, 16:11
                Gość portalu: luna napisał(a):

                > dzieki za odp., wiem ze to wszystko co zle to w mojej psychice siedzi
                > np. wczoraj parawiesie "pobilam" z moim chlopakiem :-( nawet 2 siniaki mam,
                nie
                >
                > to by on mnie uderzyl,. to tylko wynik wspolnego szarpania uhh,. no i dzis
                sie
                > rozstalismy bo mam dosyc tego ze on zawsze musi zwrocic uwage na inne i mniec
                > inne ponad mną. wiecie co On kiedys powiezial jak mu powiedzialam ze mam
                dosyc
                > jego milczenia ?
                > A o czym ja mogę z Toba rozmawic?o pogodzie???
                > a jakis czas wczesniej mowil ze z jego kolezankami ze szkoly mozna pogadac o
                > WSZYStkim
                > no tak ,zle mi ale przeciez ja Go tak bardzo kocham,,

                Luna jak Ci bylo zle to moze to i dobrze ze sie roztalas, prawda? Teraz masz
                mature do zdania, pomysl na jakie chcesz isc studia, przygotuj sie na egzaminy
                (nie czytaj juz Cosmo na lekcjach, czytaj jak lubisz ale przynajmniej po szkole
                ok?). Trzymaj sie.
              • _luizjana_ Re: wrazenia..? 17.09.02, 18:15
                Gość portalu: luna napisał(a):

                > dzieki za odp., wiem ze to wszystko co zle to w mojej psychice siedzi
                > np. wczoraj parawiesie "pobilam" z moim chlopakiem :-( nawet 2 siniaki mam,
                nie
                >
                > to by on mnie uderzyl,. to tylko wynik wspolnego szarpania uhh,. no i dzis
                sie
                > rozstalismy bo mam dosyc tego ze on zawsze musi zwrocic uwage na inne i
                mniec
                > inne ponad mną. wiecie co On kiedys powiezial jak mu powiedzialam ze mam
                dosyc
                > jego milczenia ?
                > A o czym ja mogę z Toba rozmawic?o pogodzie???
                > a jakis czas wczesniej mowil ze z jego kolezankami ze szkoly mozna pogadac o
                > WSZYStkim
                > no tak ,zle mi ale przeciez ja Go tak bardzo kocham,,

                czesc luna,
                rozumiem ze ci przykro po rozstaniu, nie ma jednak zlego co by na dobre nie
                wyszlo. po co ci facet, ktory wciaz oglada sie za innymi? niech spada, swiat
                jest pelen mezczyzn. znajdziesz sobie fajnego faceta, ktoremu bedziesz sie
                podobac taka jaka jestes i nie bedzie cie zanudzal opowiesciami o chudych
                tylkach, ktore gdzies tam widzial - chocby z tego powodu, ze chudych tylkow
                nie bedzie lubil :)
                nawiasem mowiac, to brak klasy twojemu bylemu.

                uszy do gory, wszystko bedzie ok.
                L.
                PS. jak tam poszukiwania kierunku studiow?
                • Gość: Melba Re: wrazenia..? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 22:06
                  Lunka, jak on taki agresor, to ja się cieszę, że go odpuściłaś :) Jak tam
                  nastrój jesienny? Jak chcesz, wyślę Ci jakiś wiersz na pocieszenie...Uszka w
                  górę!
                  • Gość: luna Re: wrazenia..? IP: *.gabo.pl 17.09.02, 22:44
                    Gość portalu: Melba napisał(a):

                    > Lunka, jak on taki agresor, to ja się cieszę, że go odpuściłaś :) Jak tam
                    > nastrój jesienny? Jak chcesz, wyślę Ci jakiś wiersz na pocieszenie...Uszka w
                    > górę!

                    poczekajcie, poczekajcie, On wcale taki zly nie jest
                    tzn. zawsze w jakim stopniu
                    On jest np bardzo opiekunczy, jak mnie np, boli glowa albo gardlo to od razu
                    przybiega z tabletkami, sam mnie kladzie do lozka pod kaldre, i jak mu zalezy
                    to naprawde sie stara, zrywalam juz z nim z 10 razy i to On zawsze przychodzil
                    sie "godzic" nawet jesli to rozstanie mialo byc z mojej winy, kazdy czlowiek ma
                    dopbre i zle cechy i wiem ze to ja nie jestem normalna bo codziennie!! nachodza
                    mnie mysli ze ON jest teraz z inna,ze jak idzie do kumpla to ze spotka tam inne
                    i sie bedzie z nimi spoufalal,itd, ja chyba nigdy nie bede miala nikogo
                    a co do rozstania,
                    ustalilismy tzn On "zainicjowal" bysmy sie rozstalu na jakis czas blizej nie
                    okreslony,jego kumpel tak samo powiedzial, no i czekam.. zobaczymy,
                • Gość: luna Re: wrazenia..? IP: *.gabo.pl 17.09.02, 22:27
                  no tak "do gory uszy a dupa sama ruszy" :-D
                  co do studiow to hmm...ja nie wiem ja jakas dziwna jestem, chyba nie ma we mnie
                  zadnych wartosci, bo jakos niczym sie nie interesuje tylko zjaw.
                  paranormalnymi, parapsychologia, np, reinkarnacja itp.
                  a przeciez teraz tak jest za nawet po studiach ciezko o prace,i chyba
                  najwieksze zapotrzebowanie to: fryzjerka, kosmetyczka wizazystka itp a ja do
                  tego nie jestem stworzona, nie chce siedziec w biurze a jednoczesnie nie chce
                  miec zbyt "wyjazdowej"(nie umiem znalezc innego slowa) ntak jak np praca pilota
                  wycieczek,cos czuje ze ja sie do niczego nie nadaje,no coz dzieki za mile slowa
                  pozdrawiam wszystkich
                  • Gość: Melba Re: wrazenia..? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 23:00
                    Nie martw się, to normalne, ten mętlik w głowie co do studiów. I pamietaj, że
                    wybór szkoły czy uczelni nie przesądza już na zawsze zawodu. Ja jestem 2 lata
                    po studiach, a pracowałam w wielu miejscach dorywczo, żeby sprawdzić, co chcę
                    robić w życiu. Teraz już mniej więcej :)wiem...
                    • Gość: Pola ... IP: *.extern.kun.nl 17.09.02, 23:28
                      Pewnie Cie to nie pocieszy, ale jestem od Ciebie kilka
                      lat starsza i tez nie wiem co chce robic. W moim
                      przypadku jest zbyt wiele rzeczy, ktore lubie i nie moge
                      sie na nic zdecydowac.
                      Melba, majtki Ci chce osobiscie dostarczyc, szczegoly w
                      @, jak juz sie zbiore, zeby go klepnac :-)
                  • goga.74 Re: wrazenia..? 17.09.02, 23:39
                    Gość portalu: luna napisał(a):

                    > no tak "do gory uszy a dupa sama ruszy" :-D
                    > co do studiow to hmm...ja nie wiem ja jakas dziwna jestem, chyba nie ma we
                    mnie
                    >
                    > zadnych wartosci, bo jakos niczym sie nie interesuje tylko zjaw.
                    > paranormalnymi, parapsychologia, np, reinkarnacja itp.
                    > a przeciez teraz tak jest za nawet po studiach ciezko o prace,i chyba
                    > najwieksze zapotrzebowanie to: fryzjerka, kosmetyczka wizazystka itp a ja do
                    > tego nie jestem stworzona, nie chce siedziec w biurze a jednoczesnie nie chce
                    > miec zbyt "wyjazdowej"(nie umiem znalezc innego slowa) ntak jak np praca
                    pilota
                    >
                    > wycieczek,cos czuje ze ja sie do niczego nie nadaje,no coz dzieki za mile
                    slowa
                    > pozdrawiam wszystkich

                    Luna, wiele osob w Twoim wieku nie wie co chce w zyciu robic. A jak wiedza to
                    czasem sie zdazy ze po roku studiowania dojda do wniosku ze to nie jest to,
                    zmieniaja studia, lub nawet po studich pracuja w nie swojej branzy.
                    Pomysl o tym, na pewno sa rzeczy ktore Cie ciekawia, trudno pisac jak malo Cie
                    o konkretach. A na studia warto isc- niezaleznie od tego, co masz po nich robic
                    to okazja do spotaknia ciekawych ludzi i czas rowoju. Pomysl o tym, nie martw
                    sie boyem.
                    • goga.74 Re: wrazenia..? 17.09.02, 23:40
                      mailo byc: jesli malo Cie znam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja