Dodaj do ulubionych

problem z nagością

04.12.05, 22:20
Witam,
mam taki problem. Bardzo lubie chodzic na saune. Jak wiadomo podczas
korzystania z sauny czlowiek powinien byc nago. Osobiscie nie jestem jakas
tam exhibicjonistka ale w saunie nie mam zupelnie krepacji bo jestem swiadoma
tego ze tak powinno sie przebywac. Niestety tam gdzie uczeszczam jest
przewaga panow... Panowie sie raczej nie krepuja. Gorzej jest z paniami.
Kobiety ktore glownie przychodza skrzetnie owijaja sie recznikami. jest to
dla mnie troche nie wygodna sytuacja. Czuje sie wtedy jak jakas szmata... Mam
wrazenie jakby patrzyly sie na mnie jak na jakas zdzire ktora chce
zaimponowac przed panami. Ja naprawde chce tylko i wylacznie w nalezyty
sposob skorzystac z sauny. APEL do pań: nie wstydzcie sie tak bardzo i
zadbajmy o to zeby w saunie nie byla odczuwalna atmosfera krepacji!
Obserwuj wątek
    • Gość: zyczliwy Re: problem z nagością IP: 62.111.173.* 06.12.05, 11:29
      a czemu w ogle sie przejmujesz tym? jesli jestes z malego miasta to pewnie
      zrozumiale jest burackie gapienie sie na naga dziewczyne i krepowanie jej tym.
      w wiekszych miastach nie jest to takie spektakularne wydarzenie i ludzie
      normalnei traktuja nagosc w saunie. rozumiem ze jestes normalna dziewczyna i
      nie masz kasy na tyle by rezerwowac saune jak tu jakas modra ci polecala albo
      budowac wlasna saune. Ostatnio jak korzystalem z sauny widzialem rozwiazanie
      ktore moze i tobie sie przyda: sytuacja podobana jak opisna przez ciebie, w
      saunie siedzi z 5 facetow i jedna dziewyczna, ona nago ze swoim facetem ale
      mimo to ze byla naga to tak siedziala ze prawie nic nie bylo widac. byla tak
      przechylona ze lokcie trzymala na kolanach wiec prawie zaslaniala biust a nogi
      (jak to dziewczyna) miala zlaczone. poza taka pozycja mozna przeciez wymyslec
      wiele innych i nie dawac prostakom darmowego show z twoim bobrem w roli
      glownej. generalnie im mniej dasz innym do zrozumienia jak krepujaca dla ciebie
      jest to sysuacja tym szybciej sobie odpuszcza. olej prostakow i korzystaj
      swobodnie z uciech cielesnych:)
    • Gość: martha Re: problem z nagością IP: 82.146.246.* 06.12.05, 12:17
      Słuchajcie, każdy jest inny i nie powinniśmy oceniać siebie nawzajem i wyzywać
      od szmat. Są tacy, którzy nie krępują sie byc nago w saunie, są tacy, którzy
      wolą owinąć się ręcznikiem. Ani w jednym, ani w drugim nie ma nic złego. To, że
      ktoś woli siedzieć w saunie inaczej niż "większość", to nie jest powód do tego,
      żeby ją obrażać.
      • Gość: Chat. Re: problem z nagością IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.12.05, 17:08
        Ja w życiu nie rozebrałambym sie do naga przed obcymi facetami nawet w saunie
        to poprostu obrzydliwe wolałabym z niej zupełnie zrezygnowac jak obnażać się
        przed jakimiś nie wyżytymi zbokimi w koncu to tylko faceci nawet jesli udają że
        taka syuacja jest normalna to i tak myślą inaczej.Może jednak zarezerwuj saune
        albo z niej zrezygnuj.
        • leif1 Re: problem z nagością 08.12.05, 16:03
          Jako facet nie zgadzam sie z Toba.Dla mnie widok nagiej kobiety w saunie,na
          plazy i innych miejscach,gdzie nagosc jest normalna,jest asexualny.Natomiast
          jest inaczej,gdy kobieta jest w bikini.Dlatego nie mysl o wszystkich facetach
          jednakowo.Pozdrawiam!
    • Gość: myszka Re: problem z nagością IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.12.05, 11:50
      tez czesto bywam w saunie (2-3 razy w tyg) i przewija sie tam mnostwo ludzi,
      ale kilka osob bywa tam chyba codziennie (bo gdy tam jestem to ich zawsze
      spotykam), sa to 2 faceci i jedna parka, jak ja sie zachowuje? wychodze z
      szatni owinieta recznikiem i w nim wchodze do sauny, gdy widze ze wszyscy albo
      wiekszosc jest naga to sie rozbieram(ja sie nie wstydze i wole byc nago, bo
      wtedy jest luzno;)) ale gdy wszyscy sa owinieci to dla mnie znak ze raczej nie
      akceptuja nagosci i moze ich to krepowac wiec siedze w reczniku, te stałe osoby
      o ktorych mowiłam zawsze sa nago;) owszem faceci patrza sie strasznie, choc
      staraja sie zerkac gdy nie widze:) jeden probował sie ze mna umowic na piwo,
      ale parka jest spoko, podziwiam ich ze moga sobie siedziec swobodnie, widzac
      jak ktos gapi sie na partnera, nawet sobie rozmawiamy, uwazam ze skoro ludzie
      przychodza do takich miejsc to powinni sie liczyc z tym ze ktos bedzie zupelnie
      nagi i głupie obruszone czy zniesmaczone miny sa nie nie na miejscu! a poza tym
      w saunie parowej jest mnostwo pary, wiec z drugiego konca nic nie widac:(
      hihihi miłego relaksu zycze

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka