Dodaj do ulubionych

czy tylko ja jestem "inna"????

06.05.06, 14:44
Nie wkurza Was jak idziecie ze swoim chłopakiem ulicą czy jesteście na
dykotece a on się gapi na jakieś panny? Mnie szlag trafia a on twierdzi, że
ze mną jest coś nie tak!!! Paranoja! Ostatnio nawet przyznał się, że gapił
się na dyskotece (choć wcześniej mówił, że w ogóle nigdzie się nie patrzył!)
i że zauważył kilka panieniek, które fajnie tańczyły. Przecież to dla
dziewczyny nic miłego!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • martalek Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 06.05.06, 14:55
      zgadzam sie w 100%!
      • rrose7 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 06.05.06, 15:02
        z tym, że jestem "inna" czy, że to nic miłego??
        • Gość: agatka Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 15:11
          to normalne:) przeciez on tylko patrzy...Ty zapewne robisz to samo:)
          • Gość: rrose7 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: 80.54.176.* 06.05.06, 15:14
            a podoba Ci sie to? ja patrze mu caly czas w oczy, zeby wiedziec kiedy wedruja
            w bok:)
            • Gość: ... Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.azartsat.pl / *.azartsat.pl 06.05.06, 15:19
              Jak nastepnym razem sprzeda Ci taki tekst to strzel mu w pysk
              • Gość: Ana Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 15:27
                faceci są straszni pod tym względem... myślą tylko swoim przyrodzeniem... mózg
                dla nich chyba nie istnieje.. ;/ Ja się bardzo wkurzam, ale są wyjątki i
                takiego wyjątku szukam, który bedzie jedynie Mnie adorował ;D
              • Gość: agatka Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 15:29
                dobra metoda:P
                oczywiscie,ze mi sie to nie podobało. na początku robiłam mu straszne
                awantury,lecz to przechodzi. w koncu zrozumiałam,ze to przeciez nic złego.taka
                już ich natura;)chyba ze jego wzrok byłby naprawde pożadliwy i dlugo nie moglby
                oderwac oczu od jakiejs kobiety. wtedy to juz trzeba wkraczac do boju:P
                może zacznij sie zachowywac tak jak on,to coz w koncu zrozumie:D
    • stodola2005 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 06.05.06, 15:50
      witam. TY jestes normalna i on też.....my faceci porostu tacy
      jestesmy...jestesmy wzrokowcami..ale wszystko ma swój umiar!!!!jak jestem z
      dziewczyną to nie rozglądam sie na prawo i lewo za innymi laskami...i jeszzce
      takimi tekstami ....nie no przesadza ten koleś...poprostu nie zwracaj na to
      uwagi..on tak robi żeby Ciebie denerwowac...a Ty to zlej....i rób mu na złość
      mówiąc o jakichś koleśiach..zobaczysz że przestanie...:P może chce w Tobie
      wzbudzić zazdrość..??
      • zona_50centa Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 06.05.06, 16:10
        Co wy sie tak przejmujecie??? Może facet specjalnie tak robi aby wzbudzić w Was
        zazdrość...? Na waszym miejscu sama zaczełabym sie rozglądać za facetami albo
        jak zobaczycie jakiegoś fajnego na ulicy, powiedzcie do swojego "zobacz jaki
        przystojny facet idzie". Zobaczycie, że szybko przestanie się oglądać za innymi
        :) a jeśli nie, to rzućcie go w cholerę!! Nie jest was wart. I jeszcze jedno!
        Bądźcie trochę sprytniejsze od swoich facetów, i tez im czasem pokażcie ze nie
        tylko oni istnieja na świecie! :) pozdro
    • krokiecica Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 06.05.06, 16:10
      A cóż złego, że patrzy się na inne dziewczyny. Niech się patrzy, w końcu po to
      ma oczy. Heh.. Nikogo nie powinno się traktować jak takiego konika z klapkami na
      oczkach, który to ma patrzeć tylko w jednym- pożądanym kierunku. Wydaje mi się
      normalne spoglądanie na inne dziewczyny, chłopaków.

      Co innego, to o czym wówczas nasz facet myśli- jeśli się ewidentnie ślini na
      widok dziewczyn, puszcza do nich oczko, bezczelnie porownuje je z nami-> na
      naszą niekorzyść, czy ogląda się za KAŻDĄ ładniejszą dziewczyną na ulicy- to
      sądzę, że to zły znak dla związku. Wówczas facet daje nam ewidentnie znak, że
      jest już znudzony związkiem i szuka przygody, obiektu nowych wrażeń, a takżę
      możliwe jest to, że opuści nas przy pierwszej lepszej okazji.

      heh.. Taka moja teoria.
      • Gość: ona Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 16:24
        jejku wyluzuj, nie mow ze Ty nie patrzysz na innych facetow! jak ide gdzies z
        moim to czasem nawet razem kogos obgadamy. no chyba ze ten Twoj wiecej patrzy na
        inne niz na Ciebie, wtedy bys miala powod do niepokoju... ale "rzucac go bo
        zerkna na jakas laske?" LOL, niezla rada...
        • Gość: rrose7 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: 80.54.176.* 06.05.06, 17:09
          niegdy go nie rzuce bo za bardzo mi na nim zalezy, ale to juz mnie zbyt mocno
          denerwuje. jakby Ci facet powiedzial, ze ta co idzie jest zgrabna a ta i ta ma
          szczuple nogi to co? powiedzialabys : "tak masz racje kochanie" ?? chyba nie. a
          jak ja jeszcze zaczne to bedzie to robil jeszcze bardziej nachalnie...
          • Gość: ona Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 19:19
            moj na szczescie nie az do tego stopnia, zazwyczaj tylko patrzy albo mowi ze ma
            fajne ciuchy. powiedz mu ze Cie to denerwuje.
    • Gość: j. paciorkowski Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 21:52
      To że się gapimy na inne to jest całkowicie normalne, moja alicja też się wkurzała ale jej ( chyba ) przeszło
      • Gość: jaaa Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: 80.54.176.* 08.05.06, 17:53
        gdyby facetowi tak bardzo podobała sie jego dziewczyna to wydaje mi się,że nie
        zerkałby na inne...:)
        • aaaaa56 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 08.05.06, 18:05
          wiesz nie wierze. ja może nie należe do ideałów, ale moje przyjaciółki...hmm są śliczne, zgrabne, wysokie, dobrze ubrane czego chcieć więcej. Facci poprostu nie doceniają tego co mają. Gdybyśmy z nimi nie były to kto wie może za nami też by się spojrzeli??
      • appears Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 10.05.06, 16:27
        Gapcie sie!!!ale nie jak idziece ze swoją dziewczyną za ręke ulicą.. ja tez jak
        widzę przystojniaka to sobie oko zawiesze....ale jeżeli idę z moim chłopakiem to
        wtedy tego nie robie....przykro mi kiedy wiedze jak on przy mnie obcina inne
        laski..udawałby przynajmniej że tego nie robi przy mnie...czego oczy nie widzą
        tego sercu nie żal...
    • aaaaa56 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 08.05.06, 18:01
      Też mnie to denerwuje i to strasznie. Wiem, że to normalne, że niby będąc w związku nie tracimy wzroku, że każdy zdrowy facet... itp.ehh ale to nie zmienia faktu, że my kobiety chcemy być dla naszych facetów "naj" i każde spojrzenie w strone innej nas rani. Poza tym "Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal" jak już się muszą gapić to chociaż do jasnej cholery nie w naszym towarzystwie. NIc nie denerwuje mnie jednak bardziej niż myśl niż panienka na którą się gapi myśli sobie, że jest od nas lepsza. Prawda jest taka, że wszyscy faceci tak robią już nie raz byłam w podobnej sytuacji z tym, że to ja widzialam jak jakiś tam koleś się na mnie gapi jak jest ze swoją panna. ehhh...faceci. Jeśli nadal będzie tak robił to tobie też nic nie zaszkodzi jak sobie pooglądasz...
      • motylek0077 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 08.05.06, 18:25
        ja naszczeście nie mam takiego problemu;)...jestem zazdrosna ale bez przesady,on
        jest facetem i rozumiem to ze patrzy na inne.ja patrze na innych facetow i
        co??to cos złego?po to mam oczy...ale kiedy jestesmy razem na imprezie to moj
        mis zwraca uwage tylko na mnie!na nikogo innego:) i to mi sie pododba...nie
        musze go ciagle sprawdzac czy przypadkiem nie zainteresował sie inna....
      • Gość: rrose7 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: 80.54.176.* 08.05.06, 18:27
        w tym problem, że ja mawet nie chcę patrzeć na innych, bo i po co? to mi nic
        nie da! nie może w tym chyba nic... faceci nie potrafią docenić co się dla nich
        robie!!!
      • Gość: Werka Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.pool8546.interbusiness.it 10.05.06, 13:03
        To ,ze sie gapi jest normalne,ale to ze komentuje swoje spostrzezenia przy
        Tobie lub robi to w ostentacyjny sposob-juz nie.Jedna rada rob to samo,wczuj
        sie,postaw go na swoim miejscu.Moze sie opamieta i zrozumie,ze to nic
        przyjemnego.A jak nie to posun sie dalej,flirtuj z innymi itp.nie daj sie
        omamamic tekstami,iz to normalne,bo za chwile Ci powie,ze normalne jest,iz
        uprawia seks z innymi.Pozdrowienia i badz silna.
        • Gość: rrose7 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: 80.54.176.* 10.05.06, 15:51
          dzięki
    • doorciaa Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 09.05.06, 15:36
      =) to masz pecha..ja jak ide z chlopakiem na dyskoteke to patrzy tylko na mnie,
      bo jak mowi, uwielbia patrzec jak zwinnie i zgrabnie wywijam tyleczkiem=) hehe
      a beze mnie poprostu nie idzie.....
    • Gość: tancereczka Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.pronet.lublin.pl 09.05.06, 16:16
      Ja nie mam problemu, bo Mój się nie gapi. I nie zdarzyło się na dyskotece, żeby
      jakaś tańczyła lepiej ode mnie.
    • Gość: iga Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.it-net.pl 09.05.06, 17:12
      Fakt to jest wkurzające, jesli on tak robi przy Tobie to i Ty patrz się na
      ciasteczka i to tak,żeby on zauważył!
      • Gość: rrose7 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: 80.54.176.* 09.05.06, 18:20
        to bedzie bez sensu...:(
      • Gość: nadia Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.azartsat.pl / *.azartsat.pl 09.05.06, 21:33
        To jest wlasnie bardzo dobry pomysl!!!Pamietaj ze najlepiej klina klinem:):):)
        • Gość: rrose7 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: 80.54.176.* 10.05.06, 19:40
          no właśnie czy oni nie potrafią robić tego chociaż dyskretniej albo najlepiej w
          ogóle czy nie przy nas... skoro tak bardzo im się podobamy (bo przecież są z
          nami!) to po co jeszcze na coś innego się gapią skoro to i tak nieosiągalne!
          • Gość: bellucci Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.alc-bsr1.chi-alc.il.cable.rcn.com 11.05.06, 20:25
            Moj robi dokladnie to samo i jeszcze sie wscieka jak mu zwracam uwage! wmawia
            mi ze jestem psychiczna , bo on sie na zadna laske nie patrzyl- a prawda jest
            taka ze malo mu oko nie wyplynelo...W takim wypadku szukam na necie kolesi z
            pieknym cialem ; modeli , pilkarzy albo czarnych raperow i zaczynam sie
            wpatrywac maslanym wzrokiem...i odrazu widze jak mu sie krew burzy! aha , i
            jeszcze jak wspomne ze Brad Pitt choc juz ma swoje lata wciaz jest boski to
            moj koles juz zgrzyta zebami z nerwow:))) Polecam , to dziala.
    • diastema Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 11.05.06, 20:52
      moj sie nie gapi.
      • Gość: Werka Re: czy tylko ja jestem "inna"???? IP: *.pool8546.interbusiness.it 12.05.06, 12:17
        "Kto mieczem wojuje,ten od miecza ginie".On sie gapi to ty sie tez gap,bo
        inaczej mu nie wbijesz do glowy,ze czujesz sie nieprzyjemnie z tego powodu.
    • waldek1610 Prawo natury 12.05.06, 12:23
      Rose,

      Gdyby twoj chlopak nie ogladal sie za dziewczynami to nigdy nie zauwazyl by
      Ciebie.

      To ze jestescie razem nie znaczy, ze powinny przestac mu sie podobac inne
      kobiety. To jest prawo natury, i tak jest czy tego chcesz czy nie. Nie przejmuj
      sie tym, jesli jestes naprawde "inna" to On zostanie z Toba, nie dlatego
      ze "musi" tylko dlatego ze "chce"!
      • Gość: rrose7 Re: do Wladka IP: 80.54.176.* 12.05.06, 16:55
        o nie nie nie i jeszcze raz NIE!!! Jak ma mu się ktoś podobać to tylko ja!
        Przecież dlatego jest ze mną! Tylko mi nie mów, że mówisz swojej kobiecie, że
        podobają Ci się jeszcze inne! Tego bym nie zniosła!!! Może stwierdzić, że jakaś
        tam nie jest brzydka, ale NIE że mu się podoba, bo nawet po 2,5 roku wolałabym
        zostać sama niż być jedną z wielu, które mu się podobają!!!!
        • Gość: Werka Re: Mylisz sie rrose7 IP: *.pool8546.interbusiness.it 12.05.06, 17:39
          Chyba troche jestes naiwna rrose7.Mylisz pojecia,jest z Toba bo mu sie
          podobasz,bo mu odpowiada twoj charakter,bo lubi z Toba uprawiac seks
          itd,itp.Ale to nie oznacza,ze nie moga mu sie podobac inne dziewczyny.No badzmy
          szczere,to po prostu niemozliwe i dziwne.Moj chlopak,nie jest jedynym ktory mi
          sie podoba,ale poniewaz nie tylko to sie liczy w wyborze partnera jestem
          wlasnie z nim ,a nie innym.
          Dam Ci przyklad:masz przed soba, dajmy na to,piec rzeczy.Wszystkie sa
          ladne,choc kazda z nich inna,wybierasz jedna,bo ma cos, co ci sie w niej
          spodobalo,a czego nie maja inne rzeczy.Ale to nie znaczy,ze te inne sa
          brzydkie,lub nie moga Ci sie podobac.Rozumiesz?
          Chyba jestes zbyt zaborcza.Jestes wlasnie jedna z tych ktore mu sie
          podobaja,tylko najwyrazniej dla niego masz jeszcze cos wiecej niz tylko urode.
          A Ty uwazasz,ze kazdy inny chlopak,procz twojego jest brzydki?
          • rrose7 Re: Mylisz sie rrose7 12.05.06, 17:43
            wiem, że są przystojni i jeszcze bardziej przystojni, ale ŻADEN mi sie nie
            podoba oprócz mojego!!! To chyba normalne!? Odkąd jestem ze swoim facetem NIGDY
            nie usłyszałam, że jakaś mu się podoba! Owszem wyrażał zdanie, że jest taka a
            taka, ale nigdy, że mu się podoba! Zresztą to chyba każdą kobitę by zraniło!
            • Gość: Werka Re: Mylisz sie rrose7 IP: *.pool8546.interbusiness.it 12.05.06, 17:56
              Chyba sie zgubilas.Jezeli uwazasz,ze jakis facet jest przystojny,to tak samo
              jak bys powiedzial,ze Ci sie podoba.Logiczne.
              Dopoki moj facet ogranicza sie tylko do stwierdzenia,ze jakas laska jest
              ladna,to mnie nie rani.Czasami nawet rozmawiamy na temat jakies slawnej osoby i
              mowimy,a ta mi sie podoba,a ta nie itp.Wiem,ze mus ie podoba zenka,kaska
              jolka,a on wie,ze mi janek,tomek,zenek.I co z tego?Jestesmy razem
              szczesliwi,podobamy sie sobie nawzajem,w czym problem?Jestem swiadoma tego,ze
              nie jestem najpiekniejsza na swiecie,a on najprzystojniejszy.I Tobie radze sie
              z tym pogodzic,bo inaczej zwariujesz.pozdr
              • Gość: rrose7 Re: do Werki IP: 80.54.176.* 12.05.06, 21:24
                mylisz sie!ladna jest a mi sie podoba to wielka roznica! i ja tego nie
                chciałabym usłyszeć!!!
        • waldek1610 Re: do Wladka....do Rose 13.05.06, 05:58
          Gość portalu: rrose7 napisał(a):

          > o nie nie nie i jeszcze raz NIE!!! Jak ma mu się ktoś podobać to tylko ja!
          > Przecież dlatego jest ze mną! Tylko mi nie mów, że mówisz swojej kobiecie, że
          > podobają Ci się jeszcze inne! Tego bym nie zniosła!!! Może stwierdzić, że
          > jakaś tam nie jest brzydka, ale NIE że mu się podoba, bo nawet po 2,5 roku
          > wolałabym zostać sama niż być jedną z wielu, które mu się podobają!!!!


          Oczywiscie podobaja mi sie inne kobiety, ale jestem zona be nie moge byc z
          wszystkimi na raz :) Zreszta zona wie co mi sie podoba w kobietach, ale nie
          mozna miec wszystkiego, np; moja zona ma bardzo ponetna kragla pupe, moja ex
          Chanieng miala duze piersi, a jescze inna ex Junko miala cos w sobie czego nie
          maja dwie pierwsze...potezne tryskajace orgazmy..

          Gdyby dalo zlozyc sie wszystkie 3 razem to mialbym super kobiete, ale coz kazda
          z nich byla cudowna na swoj sposob.
    • libertine21 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 12.05.06, 12:43
      TO KWESTIA ZAUFANIA mezczyzni sa wzrokowcami i niestety trzeba sie z tym
      pogodzic a nie sie irytowac niepotrzebnie bo to swiadczy o twoim niskim
      poczuciu wlasnej wartosci glowa do gory ;-D
      • waldek1610 Re: czy tylko ja jestem "inna"???? 12.05.06, 12:54
        libertine21 napisała:

        > TO KWESTIA ZAUFANIA mezczyzni sa wzrokowcami i niestety trzeba sie z tym
        > pogodzic a nie sie irytowac niepotrzebnie bo to swiadczy o twoim niskim
        > poczuciu wlasnej wartosci glowa do gory ;-D

        Dobrze ze zdajesz sobie z tego faktu sprawe. Natomiast my mezczyzni musimy sie
        pogodzic z faktem ze kobiety chca miec zawsze racje i byc traktowane
        specjalnie, pomio tego ze nie zawsze maja racje :)
      • Gość: rrose7 Re: do libertine IP: 80.54.176.* 12.05.06, 17:00
        a jakbyś poczuła, gdyby facet dopiero po 2,5 roku związku powiedział Ci, że
        uważa, że jesteś troche za gruba (niedosłownie!), bo jemu podobają
        się "wieszaki"?! Poza tym najśmieszniejsze jest to,że jak zaczęliśmy być parą
        to ja wtedy ważyłam więcej niż teraz! I to nie chodzi o poczucie własnej
        wartości, bo ja wiem, że nie jestem gruba, zresztą nigdy wcześniej tego nie
        usłyszałam i dziękuję Bogu, że tak wyglądam i nie ważę 70 czy 80 kg! Bo jak
        widzę niektórych ludzi to aż mi jest ich szkoda, że się tak muszą męczyć!
        • Gość: Werka Re: Kto ma racje? IP: *.pool8546.interbusiness.it 12.05.06, 17:44
          Czy mialabys na tyle odwagi by napisac ile wazysz i ile masz wzrostu.
          Pytam,by ocenic z mojego punktu widzenia.Ty uwazasz,ze jestes szczupla,twoj
          chlopak,ze nie.Odpowiedz na moje pytanie,ocenia tez inni i zobaczysz kto z was
          ma racje.
          • Gość: rrose7 Re: Kto ma racje? IP: 80.54.176.* 12.05.06, 21:22
            nie twierdzę że jestem szczupła, ale nie gruba!!!!mam 1,70m i ważę około 59 kg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka