karrolcia007
27.05.07, 15:31
Przyznam szczerze, że nie przypuszczałam że jestem do tego zdolna, a jednak.
Moja nauczycielka od polskiego jest fajną miłą i zgrabną brunetką. Wszystkie
w szkole jej zazdrościmy figury. Gdy idzie korytarzem kręcąc tyłkiem wszyscy
chłopacy wlepiają w nią gały. Pewnego razu sama zaczęłam się jej przyglądać
aż mnie wzuęło Poczułam jakieś fajne ciepło w brzuchu i nie wiem jak to się
dtało ale po lekcji podeszłam do niej i zagadałam. W klasie nikogo nie było
nagle jakoś całkiem odruchowo doktnęłam jej ręki, ku mojemu zdziwieniu ona
wcale nie miała nic temu przeciw. Poczułam że nie tylko mi zrobiło się
przyjemnie ale i jej. Przeszłyśmy sobie na "Ty' i umówiłyśmy się po szkole.
Mieszka sama więc miałyśmy czas tylko dla siebie. Już sama nie wiem jak to
było, ale pierw jedna lampka wina później druga i.... wylądowałyśmy w łóżku.
Tak było super że z żadnym chłopakiem takiego uczucia nie miałam, a jestem
orientacji hetero ona też, a jednak. Od tamtej pory zasem mnie zaprasza do
siebie na lampkę wina i.... coś jeszcze ! :)