Dodaj do ulubionych

Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę

IP: *.chello.pl 22.12.04, 19:45
no tera to ja pierwszy :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Drugi Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: *.aster.pl 22.12.04, 20:49
      Ale nie Prezio!
      • Gość: trzeci Re: Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: *.reynet.pl 22.12.04, 21:14
        a ja trzeci, tez na pudle :D
        • Gość: Polak Patriota a jak szmata wyborcza dodaje auto-mapkę ... IP: *.aster.pl 22.12.04, 22:36
          ... za darmochę do swojego szmatławca to jest wszystko OK, tak ??????? Bo żydom
          wolno więcej, w ramach politpoprawności ...
          • Gość: łysiek Re: a jak szmata wyborcza dodaje auto-mapkę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:30
            jasne, jasne! co by nie gadać wszystko to i tak SPISEK!!!
          • Gość: Verbal Re: a jak szmata wyborcza dodaje auto-mapkę ... IP: *.devs.futuro.pl 23.12.04, 11:32
            > ... Bo żydom wolno więcej, w ramach politpoprawności ...

            Nabawiłeś się tego kiedy koledzy ze szkoły dotykali cię siusiakami ???
          • Gość: Bip Re: a jak szmata wyborcza dodaje auto-mapkę ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.04, 11:39
            Ale jak wiadomo taka żydowska mapka spowoduje, że i tak się zgubisz
    • Gość: Sprawiedliwość Co z oprogramowaniem na inne systemy operacyjne ? IP: *.. / *.e-plan.pl 22.12.04, 21:52
      Kupując 95 % gier, programów, kupujemy je na platformę Windowsa. Dlaczego
      konsument nie ma wyboru ? Gdzie jest Unia Europejska ? Co z ludźmi, którzy mają
      Linuxa ??? To jest monopol. Unia powinna nakazać producentom oprogramowania,
      żeby było dostępne przynajmniej na 2 wersje systemów operacyjnych. W innym
      przypadku taka gra czy program nie moógłby być dopuszczony do sprzedaży.
      Już widzę pana Gatesa, który musiałby zrobić Offica na Linuxa. HAHAHAHAHA
      To są podstawowe prawa, które powinny być poszanowane w demokracji.
      Jeszcze jedno. Dlaczego kupując Windowsa w wersji OEM mamy prawo do używania go
      tylko na jednym komputerze w domu? Ten przepis gwałci prawa konstytucyjne
      obywateli. Pan Gates sprzedając nam produkt, decyduje o tym jak mamy go używać.
      Kupując Jaguara pan Gates kupuje samochód i używa go jak chce. To nie socjalizm
      panie Gates. Kupując produkt stajemy się jego właścicielami i my decydujemy co
      z nim zrobić. Możemy go dać w prezencie, kupić nowy komputer i zainstalować na
      nim naszego Windowsa. Dlaczego pan Gates włazi z brudnymi butami do naszych
      domów ??? Pazerność nie popłaca! Nie jeden się nią zranił.
      • Gość: Jarecki Re: Co z oprogramowaniem na inne systemy operacyj IP: *.238.70.119.adsl.inetia.pl 22.12.04, 22:15
        Zauważ tylko że wspomnianego Jaguara w danej chwili czasu może prowadzić/używać
        tylko jedna osoba, dlatego też twoje porównanie nie jset do końca szczęśliwe.
        Natomiast wracając do meritum sparwy, na tej smaej zasadzie powinienieś
        oprotestować zakup bios'u dla każdego komputera osobno - w końcu to też
        oprogramowanie. Zresztą nie tylko M$ ma takie zasady - płatna wersję dowolnej
        dystrybucji Linux'a wolno Ci zainstalować tylko na jednej maszynie.
      • Gość: LINUX SUCKS DARMOWE BADZIEWIE IP: *.aster.pl 22.12.04, 22:40
        dlaczego? nikt cie nie zmusza kupowac windowsa! nie podoba się to instaluj
        chłam linuksowy i masz juz satysfakcje. konstytucyjne prawa? brednie. trącisz
        naukawym zboczeniem linuxowym.
        • Gość: office assistant Re: LINUX rules! IP: *.adl2.internode.on.net 23.12.04, 03:58
          Windows is for dumbells.
        • Gość: Sprawiedliwość Re: DARMOWE BADZIEWIE IP: *.. / *.e-plan.pl 23.12.04, 09:12
          Cofnij się bałwanie do komuny. Tam też miałeś jeden sytem operacyjny czyli
          drenowanie mózgu. Ciekaw jestem czy kupisz jakiś program na inne systemy
          operacyjne ? Jak nie umiesz czytać informacji to lepiej nie czytaj. Chodzi mi
          ćwoku o to, że kupując dany program w 95 % przypadków jestem zmuszony do
          posiadania windowsa. Linux mnie gó.. obchodzi tak jak Windows. ja chcę mieć
          prawo wyboru. Takie prawo jak przy zakupie samochodów. Wybieram jedną markę z
          setek. Na rynku komputerowym nie mam tego prawa. I to jest ta pieprzona komuna.
          • Gość: . Re: DARMOWE BADZIEWIE IP: 192.216.37.* 23.12.04, 18:42
            Ale przeciez masz prawo wyboru: mozesz kupic Windows, Linux, Apple itd. Mozesz
            tez kupic komputer bez OS i napisac sobie swoj wlasny. Nie jest to wina
            Microsoft, ze na rynku jest gora 10 systemow operacyjnych a nie tak jak w
            przypadku samochodow setki modeli. Proponuje tez ukarac VW bo sprzedaje za duzo
            samochodow oraz Sony bo sprzedaje za duzo kolorowych telewizorow.
            • heimer Re: DARMOWE BADZIEWIE 04.01.05, 10:57
              Gość portalu: . napisał(a):

              > Nie jest to wina Microsoft, ze na rynku jest gora 10 systemow operacyjnych
              > a nie tak jak w przypadku samochodow setki modeli.

              I tu sie mylisz.
              Monopolistyczne dzialania Microsoftu jak najbardziej hamuja dzialania innych
              firm software'owych, ktore moglby by tworzyc nowe systemy operacyjne i
              oprogramowania. A Microsoft blokuje rynek, albo jak jakas nowa firma staje sie
              zbyt innowacyjna, ma ciekawy i interesujacy produkt to Microsoft natychmiast ja
              wykupuje.
              • Gość: OldMan Re: DARMOWE BADZIEWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:32
                Trzeba umieć cos napisać, żeby konkurować z MS - byle lipa i silna argumentacja
                nie wystarczą.
                • heimer Re: DARMOWE BADZIEWIE 06.01.05, 10:07
                  Gość portalu: OldMan napisał(a):

                  > Trzeba umieć cos napisać, żeby konkurować z MS - byle lipa i silna
                  > argumentacja nie wystarczą.

                  W przypadku MS juz dawno nie chodzi o umiejetnosc pisania.
                  Pieniadze jakie wydaje na marketing i promocje kolejnych produktow (nawet
                  niedokonczonych i z bledami) bije wszelkie rekody swiata.
                  Niewiele firm na swiecie jest w stanie wydac takie pieniadze.

      • Gość: xegar Re: Co z oprogramowaniem na inne systemy operacyj IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 22.12.04, 22:58
        Gość portalu: Sprawiedliwość napisał(a):

        > Co z ludźmi, którzy mają
        > Linuxa ??? To jest monopol. Unia powinna nakazać producentom oprogramowania,
        > żeby było dostępne przynajmniej na 2 wersje systemów operacyjnych.

        IMO problem z Microsoftem polega m.in. na tym, że stosuje własne formaty plików
        nie ujawniając ich specyfikacji. Czy istnieje na przykład odtwarzacz .WMV na
        Linuxa nie używający kodeka Microsoftu? Tyle że to samo robi RealNetworks, Apple
        i pewnie inni.

        > Dlaczego kupując Windowsa w wersji OEM mamy prawo do używania go
        > tylko na jednym komputerze w domu?

        Bo tylko w jednym komputerze możesz mieć część, razem z którą kupiłeś Windows
        OEM. Taka licencja. Mało tego, nie możesz wymienić tej części na inną bez
        wymiamy Windowsa, który był do niej doczepiony.

        Oczywiście możesz kupić wersję BOX i nie mieć takich dylematów. Oczywiście
        instalujesz tą wersję na takiej liczbie komputerów, na jaką zezwala licencja.

        Xe.
        • Gość: Sprawiedliwość Re: Co z oprogramowaniem na inne systemy operacyj IP: *.. / *.e-plan.pl 23.12.04, 09:48
          I co z tego ? Co to człowieku jest OEM ? Gó..any wymysł, którego powinni
          zabronić. OEM oznacza, że to samo oprogramowanie można sprzedawać o wiele
          taniej i firmie się to opłaca. To jest zwykły rabunek. Ustalasz sobie
          wygórowaną cenę na produkt, bez pokrycia w kosztach i jedziesz. Z komputerami
          sprzedajesz ten sam produkt i jest tańszy. Dziwne co ? System operacyjny z
          lekko zmienionym interfejsem, ten sam od wielu lat za taką cenę. HAHAHAHA
          Co do sprzedaży z częściami. To jest interpretacja prawa przez firm składające
          komputery. Windows zakłada, że wersja OEM powinna być sprzedawana z całym
          komputerem. Ktoś za to kiedyś beknie. Znając życie konsumenci. Pan Gates wyśle
          firmę ochroniarską do ludzi i wszytkich tych co kupili windowsa z myszką lu
          stacją dyskietek oskarży o piractwo komputerwe.
          Nie rozumiem wywodu dotyczącego plików. Nie o tym mówiłem w pierwszej części.
          Mówiłem o prawie wyboru przy zakupie programu lub gry. 95% z nich jest dostępne
          wyłącznie na windowsa. Gó.. mnie obchodzą przepychanki firm sprzedających
          systemy operacyjne co do kodeków, formatów plików. Mnie konsumenta interesuje
          prawo wyboru. Wchodzę do sklepu i kupuję. Im mniejszy wybór tym większy
          monopol. Teraz tego wyboru nie ma. Powinien być zagwarantowany przez Unię
          Europejską. Nikt cię nie zmusza do kupowania jednego rodzaju majtek. Dlatego ty
          mnie do tego też nie zmuszaj.
      • Gość: maruda Re: Co z oprogramowaniem na inne systemy operacyj IP: *.gdynia.mm.pl 23.12.04, 16:19
        Gość portalu: Sprawiedliwość napisał(a):

        > Kupując 95 % gier, programów, kupujemy je na platformę Windowsa. Dlaczego
        > konsument nie ma wyboru ? Gdzie jest Unia Europejska ? Co z ludźmi, którzy mają
        >
        > Linuxa ??? To jest monopol. Unia powinna nakazać producentom oprogramowania,
        > żeby było dostępne przynajmniej na 2 wersje systemów operacyjnych. W innym
        > przypadku taka gra czy program nie moógłby być dopuszczony do sprzedaży.
        > Już widzę pana Gatesa, który musiałby zrobić Offica na Linuxa. HAHAHAHAHA
        > To są podstawowe prawa, które powinny być poszanowane w demokracji.
        > Jeszcze jedno. Dlaczego kupując Windowsa w wersji OEM mamy prawo do używania go
        >
        > tylko na jednym komputerze w domu?

        *****************************

        Głupoty pleciesz. I sprowadzasz całość do problemu desktopu.
        MS Windows OEM jest zwyczajnie tańszy od wersji Box. Okres starzenia się
        komputera wymusza na użytkowniku kupno następnego komputera z następnym
        systemem. Zniżka jest na tyle solidna, że trudno to mówić o monopolizacji.

        MS Office na Linuksa? Tyle, że płatny. Tak wiele innych programów na platformy
        Linuksa i *BSD. Chcesz mieć wszystko za darmo? KE nie może (karząc MS) dopuścić
        do monopolizacji rynku przez OS-y darmowe. Bo nawet nie będzie kogo ukarać.

        Decyzja KE nie ma związku z desktopem, a zaoferowniem mechanizmów serwowania
        mediów. Monopol polega m.in. na tym, że radio internetowe (polskie stacje
        również) jest serwowane głównie przez mechanizm WMP. Monopol powstaje na linii
        dystrybucji mediów.

        Kupując produkt stajesz się jego właścicielem? Owszem, ale nie w przypadku
        rozwiązań autorskich. Możesz kupić Jaguara, ale nie może go powielić dowolną
        ilość razy, cwaniaczku. To samo jest z oprogramowaniem bezpłatnym. Nie stajesz
        się właścicielem Linuksa, ściągając go z sieci. Ktoś to robi, poświęcając swój
        czas i powinien byc wynagradzany.

      • Gość: sxhywe kup wersję box IP: 212.244.128.* 23.12.04, 16:26
        a zainstalujesz na dowolnym komputerze
      • ping-pong Re: Co z oprogramowaniem na inne systemy operacyj 03.01.05, 06:06
        Gość portalu: Sprawiedliwość napisał(a):

        > Kupując 95 % gier, programów, kupujemy je na platformę Windowsa. Dlaczego
        > konsument nie ma wyboru ? Gdzie jest Unia Europejska ? Co z ludźmi, którzy
        mają
        >
        > Linuxa ??? To jest monopol. Unia powinna nakazać producentom oprogramowania,
        > żeby było dostępne przynajmniej na 2 wersje systemów operacyjnych. W innym
        > przypadku taka gra czy program nie moógłby być dopuszczony do sprzedaży.
        > Już widzę pana Gatesa, który musiałby zrobić Offica na Linuxa. HAHAHAHAHA
        > To są podstawowe prawa, które powinny być poszanowane w demokracji.
        > Jeszcze jedno. Dlaczego kupując Windowsa w wersji OEM mamy prawo do używania
        go
        >
        > tylko na jednym komputerze w domu? Ten przepis gwałci prawa konstytucyjne
        > obywateli. Pan Gates sprzedając nam produkt, decyduje o tym jak mamy go
        używać.
        >

        Pan Gates nie sprzedaje produktu tylko licecje na uzywanie oprogramowania.
    • Gość: Romek Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 22:33
      Terenem walki mikrosoftu nie jest prawodawstwo, tylko świadomość użytkowników.
      To tu ma źródło niezwykła popularność jego produktów. Widać, jak użytkownicy z
      wolna dostrzegają, że IE i OE to gnioty nieprzytomne, których używanie może być
      przyczyną wielu groźnych chorób. Jeszcze niedawno było w Polsce przekonanie, że
      jak komputer osobisty, to musi mieć Windows. Teraz coraz więcej świadomych
      użytkowników wie o istnieniu Linuksa. Można przyśpieszyć proces uwalniania się
      od monopolu przez rozpowszechnienie Linuksa w szkołach.
      Aby to zrobić, odpowiednie urzędy powinny jasno określić wymagania dotyczące
      oprogramowania instalowanego na komputerach w pracowniach szkolnych. Nauczyciele
      zdają sobie sprawę z windzianych problemów, ale nie uruchomią Encyklopedii
      Przyrody w Mandrakeu. Niby ta Encyklopedia nie musi być, ale szkoła dostałaby ją
      "za darmo" a bez Windowsów to nie dostanie nic. Pracownia z Windows jest dla
      szkoły tańsza, bo przy linuksowej trzeba wyłożyć pieniądze na bardziej
      intensywne szkolenia i literaturę. Za licencje, szkoła tak czy inaczej, nie płaci.
      Od drugiej strony - programy powinny dostawać pozytywną opinię Ministra Edukacji
      tylko wtedy, gdy są dostępne na dowolną platformę, a nie wyłącznie na Windows.
      Trzecia rzecz - programy pisane na zamówienie jakiegokolwiek urzędu powinny być
      udostępniane jako freeware, a nawet jako GPL. Skoro ludzie już raz zapłacili, to
      niech używają sobie do woli w pracy i w szkole i w domu LEGALNIE.
      • Gość: LINUX SUCKS Kup pan cegłę buahaha IP: *.aster.pl 22.12.04, 22:45
        Nie bedziesz wiedzial co z nia zrobic, ale jest ZA DARMOCHĘ.
        Dla schizoli co lubią ganiać ze śrubokrętem zamiast mieć przyjemność z
        użytkowania komputera
        • Gość: xegar Re: Kup pan cegłę buahaha IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 22.12.04, 23:12
          Gość portalu: LINUX SUCKS napisał(a):

          > Nie bedziesz wiedzial co z nia zrobic, ale jest ZA DARMOCHĘ.

          Błąd. Cegła, choć jest tańsza od Windows, nie jest za darmo i ma wiele
          fascynujących zastosowań, jako np. ciężarek, podpórka, młoteczek, rysik,
          poduszka (wypróbuj!)...

          > Dla schizoli co lubią ganiać ze śrubokrętem zamiast mieć przyjemność z
          > użytkowania komputera
        • Gość: iwan Re: Kup pan cegłę buahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:27
          hmmmm... używam wyłacznie linuxa i jakoś nie jest mi do tego potrzebny
          śrubokręŧ. wsytarcza klawiatura.

          i jedyną rzeczą jakiej nie mogę spokojnie zrobić to otwrcie plików wma/wmv.
        • Gość: Romek Re: Kup pan cegłę buahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:55
          Nic nie jest za darmochę, nawet piracki Windows. Wszystko, co robisz na
          komputerze wymaga wkładu pracy i pieniędzy. Pozostaje tylko policzenie
          _wszystkich_ kosztów. W rządzie powinni to robić ludzie, którzy znają się na
          celowości zakupów i na aktualnych programach na rynku. Często są to niestety
          ludzie, którzy kiedyś się znali, a teraz mają znajomości...
          W prywatnym domu to powinni robić rodzice, bo dzieci nie są świadome. Niestety,
          często oni też nie są świadomi. Musi wymienić się jedno pokolenie, żeby ludzie
          zaczęli całościowo oceniać, co ile jest warte.
          Linux nie jest trudny - jest _inny_.
        • Gość: office assistant Re: linux rules IP: *.adl2.internode.on.net 23.12.04, 04:07
          co ty wiesz o linuxie? poza tym wersja desktop z prawdziwego zdarzenia powstala
          calkiem niedawno. konkurencja dopiero sie zaczela. na razie jedna za druga
          wielkie korporacje i departamenty panstwowe w roznych krajach (np. u miie w Au)
          przechodza lub powaznie rozwazaja przejscie na Linux. Nie jestem bezkrytycznych
          entuzjasta ani jednego ani drugiego, ale konkurencja musi byc!
      • Gość: maruda Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: *.gdynia.mm.pl 23.12.04, 16:22
        Gość portalu: Romek napisał(a):

        > Terenem walki mikrosoftu nie jest prawodawstwo, tylko świadomość użytkowników.
        > To tu ma źródło niezwykła popularność jego produktów. Widać, jak użytkownicy z
        > wolna dostrzegają, że IE i OE to gnioty nieprzytomne, których używanie może być
        > przyczyną wielu groźnych chorób.

        *******************************

        Komputer jest tak głupi, jak jego użytkownik. Wystarczy wejść na dowolne forum
        linuksowe. Im bardziej popularny, tym więcj problemów. I wcale nie wynika to z
        jakości z systemu, a z popularności. Widelcem też mozna sobie oko wydłubać.




    • superszczur Czytam to własnie na Operze która jest dużo lepsza 23.12.04, 00:11
      od I. Explorera.
      • Gość: Semper Fi Re: Czytam to własnie na Operze która jest dużo l IP: *.alico01.fl.comcast.net 23.12.04, 00:18
        a ja od wczoraj testuje Firefox'a :-)
        • Gość: office assistant Re: firefox IP: 203.26.136.* 23.12.04, 04:12
          Firefox zbiera wysokie noty, choc to dopiero wersja 1.0. Jego download jednak
          nie podoba mi sie i chyba zacina sie czasami. Chyba jego sila lezy w
          zabezpeczeniach antispam, antiworm, antipsyware etc. no i nie ma popups, za co w
          Operze trzeba zaplacic.
          • Gość: mediko Re: firefox IP: *.aster.pl 23.12.04, 06:18
            hmm.. ja nie mam żadnych problemów z firefoxem.. do ściągania polecam
            rozszerzenie FlashGot - oddaje pałeczkę dedykowanym ściągaczom jak flash get czy
            getright co tam CI będzie pasować. Choć samo ściągania w firefoxie działało mi
            bez zarzutu. Jeśli idzie o problemy z firefoxem to słyszę o nich głównie od osób
            siedzących jeszcze na millenium czy win98 z resztą z tymi systemami jest
            zazwyczaj więcej problemów niż z w2k czy wxp.. Są też strony wybitnie pisane pod
            IE, najgorzej jak jeszcze oparte na ramkach (na przykład blogi w onecie).. z
            takimi jest najgorzej.. w ogóle nie odpowiadają standardom w3c i przez to są
            przesunięcia w firefoxie ale to w ogóle najgorzej działające strony w sieci
            nawet na ie.. heh.
            • Gość: beLLiCoSe Re: firefox IP: *.168. / *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 08:59
              strony sa jakie sa bo mamy takich domorosłych webmasterów którym się wydaje że
              robienie stron w M$ FrontPage to takie łatwe i przyjemne.
          • Gość: maruda Re: firefox IP: *.gdynia.mm.pl 23.12.04, 16:28
            Gość portalu: office assistant napisał(a):

            > Firefox zbiera wysokie noty, choc to dopiero wersja 1.0. Jego download jednak
            > nie podoba mi sie i chyba zacina sie czasami. Chyba jego sila lezy w
            > zabezpeczeniach antispam, antiworm, antipsyware etc. no i nie ma popups,

            **************************

            To nie jest dopiero 1.0, bo Firefox jest tworzony od dawna (pod różnymi
            nazwami). Jeżeli przyjąć, że jest odgałęzieniem Mozilli, to od bardzo dawna.

            W zabezpieczeniach nie różni się specjalnie od obecnej wersji IE, tyle że na
            dzień dobry zabezpieczenia są włączone, a w IE dopiero obecne wersje mają
            zablokowane udogodnienia.

            Download jest w Firefoksie na tyle dobry, że nie trzeba się wspomagać
            dodatkowymi programami.

      • neptunek Re: Czytam to własnie na Operze która jest dużo l 23.12.04, 08:58
        A jedno proste pytanie - KUPILES Opere?? czy uzywasz jej pirackiej wersji?? i
        sprawdz sobie jak ta przegladarka radzi sobie z DHTML-em - a wlasciwie jak sobie
        NIE radzi.

        Wszelka dyskusja o pozycji Microsoftu wg mnie jest biciem piany - przeciez nikt
        nikogo nie zmusza do uzywania oprogramowania M$ - ale pojawia sie pytanie - a co
        w zamian?? Jak juz ktos pisal wersje Desktop Linuxa pojawily sie bardzo
        niedawno, a i tak dalej twierdze ze to dopiero raczkujace dystrybucje w
        porownaniu z M$ Windows - dla uzytkownika w domu wrecz nieprzydatne. Nie
        oszukujmy sie ze Linux jest prosty, przyjazny dla wszystkich bo to brednie -
        chcac go POPRAWNIE i WYDAJNIE skonfigurowac trzeba posiadac spora wiedze a nie
        tylko umiejetnosc klikania myszka w wyskakujace okienka!

        Co do otwierania formatow plikow - a zapytam z innej strony - a dlaczego jak cos
        wymyslilem i stworzylem mam to oddawac innym za darmo?? niech sobie sami cos
        wymysla i tego uzywaja - formatow zapisu dzwieku i video jest pare - a zapomina
        sie czesto np o formacie GIF - czyzby byl darmowy?? nic bardziej mylnego a ile
        jest plikow w sieci w tym formacie??

        Przestancie bic piane bez sensu i tyle.
        • Gość: Cc Re: Czytam to własnie na Operze która jest dużo l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 09:14
          >Wszelka dyskusja o pozycji Microsoftu wg mnie jest biciem piany - przeciez nikt
          nikogo nie zmusza do uzywania oprogramowania M$(...)

          Z tym jest sytuacja podobna jak z telefonami, prądem, wodą w Polsce. Nikt Cię nie zmusza do
          korzystania z usług TP S.A. Zwyczajnie nie masz wyjścia albo inne wyjścia są tak drogie, niewygodne,
          że pozostajesz w objęciach kulczykowego monopolisty. A dlaczego inne wyjścia są tak drogie i
          niewygodne? Bo cała infrastruktura należy do TEPSY i ona zrobi wszystko by unieprzyjemnić życie
          konkurencji.

          Podobnie Microsoft: możesz używać innego serwera, ale mały myk w kodzie Windowsów czyni to
          używanie upierdliwym do bólu. Więc grzecznie wracasz pod skrzydła Billa G. Ale to wcale nie jest wynik
          lepszej jakości oprogramowania Billa, to wynik podstępnego wbudowania w kod/protokół małych
          cosiów mających intencjonalnie powodować taki efekt. I tak zmanipulowany człek gardłuje potem: jest
          wolność a więc wybrałem Windowsy, bo działają lepiej (z Windowsami). A prawdziwa wolność i postęp
          szlochają cieniutko w kąciku przygniecione pryszczatym cielskiem MS.
          • Gość: maruda Re: Czytam to własnie na Operze która jest dużo l IP: *.gdynia.mm.pl 23.12.04, 16:35
            Gość portalu: Cc napisał(a):

            > >Wszelka dyskusja o pozycji Microsoftu wg mnie jest biciem piany - przeciez
            > nikt
            > nikogo nie zmusza do uzywania oprogramowania M$(...)
            >
            > Z tym jest sytuacja podobna jak z telefonami, prądem, wodą w Polsce. Nikt Cię n
            > ie zmusza do
            > korzystania z usług TP S.A. Zwyczajnie nie masz wyjścia albo inne wyjścia są ta
            > k drogie, niewygodne,
            > że pozostajesz w objęciach kulczykowego monopolisty. A dlaczego inne wyjścia są
            > tak drogie i
            > niewygodne? Bo cała infrastruktura należy do TEPSY i ona zrobi wszystko by unie
            > przyjemnić życie
            > konkurencji.
            >
            > Podobnie Microsoft: możesz używać innego serwera, ale mały myk w kodzie Windows
            > ów czyni to
            > używanie upierdliwym do bólu. Więc grzecznie wracasz pod skrzydła Billa G. Ale
            > to wcale nie jest wynik
            > lepszej jakości oprogramowania Billa, to wynik podstępnego wbudowania w kod/pro
            > tokół małych
            > cosiów mających intencjonalnie powodować taki efekt. I tak zmanipulowany człek
            > gardłuje potem: jest
            > wolność a więc wybrałem Windowsy, bo działają lepiej (z Windowsami). A prawdziw
            > a wolność i postęp
            > szlochają cieniutko w kąciku przygniecione pryszczatym cielskiem MS.



            ***************************

            Porównanie żadne. TPSA działa źle, bo jest monopolistą. A WMP działa dobrze...
            bo też jest monopolistą.

            I to jest wynik podstępu?

            • Gość: Cc Re: Czytam to własnie na Operze która jest dużo l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 06:15
              > Porównanie żadne. TPSA działa źle, bo jest monopolistą. A WMP działa dobrze...
              > bo też jest monopolistą.

              maruda! Myśleć więcej, mniej pisać!

              >
              > I to jest wynik podstępu?

              No i jeszcze sylabizuj wolniej, za to ze zrozumieniem.

              pozdrawiam
              Cc
        • ping-pong Re: Czytam to własnie na Operze która jest dużo l 03.01.05, 06:10
          neptunek napisał:

          > A jedno proste pytanie - KUPILES Opere?? czy uzywasz jej pirackiej wersji?? i
          > sprawdz sobie jak ta przegladarka radzi sobie z DHTML-em - a wlasciwie jak
          sobi
          > e
          > NIE radzi.
          >
          > Wszelka dyskusja o pozycji Microsoftu wg mnie jest biciem piany - przeciez
          nikt
          > nikogo nie zmusza do uzywania oprogramowania M$

          To spóbuj kupic laptopa bez Windowsa.
    • Gość: Real Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: 82.160.57.* 23.12.04, 00:53
      A ja nie chcę Real Playera! Franca sama mi się konfiguruje i ustawia jako
      program domyslny do obsługi mp3. Wrrrrrrrrrr
      • Gość: medikoo Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: *.aster.pl 23.12.04, 06:24
        Ja też nie trawię Real Player'a to bardzo kiepski przykład moim zdaniem.. Mam
        wrażnie, że Real Player odpada głównie przez taką agresywną politykę.. Ja już po
        pierwszym zetknięciu ileś lat temu, stwierdziłem nigdy więcej, unikam jak
        ognia.. szczęśliwie twórcy nigdy nie zdobyli się na pisanie systemu.. he he..
        microsoft to byłby przy nich aniołek :)
        a nawiązując do tematu.. bardzo nie podoba mi się polityka microsoftu przypomina
        mi to wujka Stalina, pewne przełożenie tu jest.. sam dążę do tego by być
        microsoft free.. mam nadzieję, już nie długo :)
        --------------------------------------------------
        www.medikoo.com
    • Gość: POLI No to Amerykanie maja jeden glos w kieszeni IP: *.cst.tpsa.pl 23.12.04, 09:20
      Niestety tego sie obawiam
    • Gość: IoN Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: *.net 23.12.04, 09:32
      Wszystko fajnie... a jak tam z ochroną patentową? Bo jak na razie to idziemy w strone patentów pt. "Uderzanie palcami w klawisze wywołujące reakcje komputera"...
    • Gość: sm WSZYSTKIM NARZEKAJACYM NA LINUKSA... IP: *.udn.pl 23.12.04, 09:42
      Wszystkim narzekajacym na Linuksa, ze nie da sie w nim uruchomic programow z
      Windowsa itd. itp., zadam pytania odwrotne.
      1. Czy pod Windowsem uruchomimy programy z MacOS'a, Linuksa czy Solarisa?
      2. Czy M$ Office otworzy dokumenty OpenOffice'a czy StarOffice'a?
      3. Czy pod windowsem zobaczymy normalnie partycje Linuksowe czy Uniksowe?
      Problem uruchamiania aplikacji itd. itp. istnieje po obydwu stronach, a to ze
      pytania padaja zazwyczaj w jedna strone, jest wlasnie obrazem pozycji
      monopolistycznej M$.
      P.S. Gdyby M$ mial wiecej dobrej woli i udostepnial chociaz specyfikacje formatu
      plikow, to problem kompatybilnosci aplikacji bylby znacznie prostszy o
      rozwiazania. Niestety nie jest to na razie w ich interesie.
      • Gość: kwazz Re: WSZYSTKIM NARZEKAJACYM NA LINUKSA... IP: *.4en.com.pl 23.12.04, 11:37
        oczywiscie ze pod winda uruchomisz oprogramowanie linuksa - polecam cygwin,
        partycje linuksowa oobejrzysz pod windowsem (plugin do windows commandera, lub
        prosty programik ex2fs - ciekawe skad nazwa - oglaszam konkurs - rotfl), m$ nie
        otworzy dokumentow open offica, ... tak samo jak nie zinterpretuje TeX/LaTeX ...
        ale w odroznieniu od bira m$ format pliku jest bardzo dobrze znany ...

        ps. gdyby microsoft nie bal sie tak konkurencji, nie stosowal praktyk
        monopolistycznych to moglby media playera dolaczac a format wmX opublikowac bez
        wyrzutow sumienia ... tak samo jak specyfikacje VBA, plikow .dox, xls ... etc.
        ale sam dba o to zeby byc niekompatyBILLny ...

        nasuwa mi sie taka nutka historii, nie wiem czy ktos z burzacych sie tutaj osob
        pamieta ... ale zanim word byl tak bardzo popularny to na rynku edytorow
        tekstow, pozycje byly pozajmowane (Word Pefect), ... wyparl go word for windows
        ... poniewaz sam wczytywal pliki wordperfecta i urzytkownicy nie mieli problemu
        ze starymi dokumentami. theBILL zdjae sobie z tego sprawe i broni specyfikacji
        jak tylko moze ... on nie chce konkurencji, chce byc monopolista i w dupie ma
        urzytkownikow ... ale to tyle ...

        sam uzywam tylko linuksa - polecam wszystkim - slackware rulez!.

        ps2. wma - niektore dobrze odtwarza mplayer
        • ping-pong Re: WSZYSTKIM NARZEKAJACYM NA LINUKSA... 03.01.05, 06:21
          Gość portalu: kwazz napisał(a):

          > oczywiscie ze pod winda uruchomisz oprogramowanie linuksa - polecam cygwin,
          > partycje linuksowa oobejrzysz pod windowsem (plugin do windows commandera, lub
          > prosty programik ex2fs - ciekawe skad nazwa - oglaszam konkurs - rotfl), m$
          nie
          > otworzy dokumentow open offica, ... tak samo jak nie zinterpretuje
          TeX/LaTeX ..
          > .
          > ale w odroznieniu od bira m$ format pliku jest bardzo dobrze znany ...
          >
          > ps. gdyby microsoft nie bal sie tak konkurencji, nie stosowal praktyk
          > monopolistycznych to moglby media playera dolaczac a format wmX opublikowac
          bez
          > wyrzutow sumienia ... tak samo jak specyfikacje VBA, plikow .dox, xls ... etc.
          > ale sam dba o to zeby byc niekompatyBILLny ...
          >
          > nasuwa mi sie taka nutka historii, nie wiem czy ktos z burzacych sie tutaj
          osob
          > pamieta ... ale zanim word byl tak bardzo popularny to na rynku edytorow
          > tekstow, pozycje byly pozajmowane (Word Pefect), ... wyparl go word for
          windows
          > ... poniewaz sam wczytywal pliki wordperfecta i urzytkownicy nie mieli
          problemu
          > ze starymi dokumentami.

          Nidokladnie tak bylo. Programisci Word Perfecta nie mieli informacji o
          funkcjach Windowsa jakie posiadali programisci Worda. Nie mogli uczciwie
          konkurowac z programistami Worda ktorzy posiadali pely dostep do OS.
    • Gość: + Re: Microsoft przegrał, a my maliczcy bedziemy... IP: 84.194.250.* 23.12.04, 13:17
      Microsoft przegrał, a my maliczcy bedziemy placic!
      Ministrowie jak zwykle zadecydowali za konsumentow. Real wiadomo to belgijska
      firma, ktora cienko przednie. Ostatnio czesc ich akcji wykupili Amerykanie, ale
      wiekszosc pozostaje w Europie.
      Typowo po europejsku, dowalic maluczkim. Problem z kopiowaniem muzyki, czy
      filmow oczywiscie tez zostal rozwiazany w najprostrzy sposob. Podniesli cene CD-
      R i CD-RW. Gdzie ida te pieniadze? Dlaczego musze placic jezeli nie kopiuje
      nielegalnej muzyki itp. Odpowiedzialnosc zbiorowa?
      • Gość: fpitt Re: Microsoft przegrał, a my maliczcy bedziemy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 19:02
        Odrobina myslenia. Jezeli pliki "avi" moge wczytac do PhotoPainta
        (takie "badziewie" Corela- pozwala na animacje poklatkowa za "grosze";
        robi "efekty specjalne" za nic(Corelu - odezwij się - robie ci darmowa reklame-
        potrzebuje jeszcze filtrow "edytowalnych" na "mov";-))- czyli system
        nawet "Microsoftowy" mi nie miesza - jest O.K. A komu sie to uda z WMV
        (WindowsMedia- playerem -chodzi o format zapisu danych- za moment okaze sie,ze
        mp3 -z roznych firm - to rozne formaty - co na to Instytut Freunhofera?, co na
        TO aPPLE I iPOD- y)Niestety, Winda jest zbyt zachlanna na rozne "jedynie
        sluszne rozwiazania". Przez 50 lat zylem w "jedynie slusznym systemie (glownie
        operacyjnym) i chyba mam dosc. Dlatego, dla zasady, wspieram wyrok unijny.
        Ktos musi zmienic zasade, w mysl ktorej mozna nawet "gowniany towar" sprzedac
        na calym swiecie, tylko dlatego, ze ma sie juz zarobione na nim, miliardy,ktore
        pozwalaja mydlic oczy uzytkowniklow, ze dostaja "najlepszy system" - myslenia?
        o komputerach?. Nasza wina polega na tym, ze zbyt latwo, w poczatkach
        swej "industrializacji", piracilismy i uczylismy sie "jedynie
        slusznego"systemu "wartosci" - och, jak my uwielbiamy lenistwo myslowe!, sam to
        lubie.Ale tez mam za soba inne "bajki" systemowe - naprawde warto!. Dzis moge
        uzywac komputera "do pracy i zabawy" i nawet Windows mi w tym nie przeszkadza!.
        Czego Wszystkim, Nie Tylko na Swieta - SERDECZNIE ZYCZE. ENTER
    • Gość: gates Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: *.nyc.rr.com 25.12.04, 18:12
      GATES ty sku..synie oddaj wszyskie kody albo nie wiedziesz na rynek europejski
      i do Polski tesz
    • Gość: zina Re: Microsoft przegrał bitwę, nie wojnę IP: 85.128.73.* 26.12.04, 13:25
      Ciekawe jakie szanse przed unijnym sadem miałaby organizacja pozarządowa, która
      oskarżyłaby ekipę dzielacą w Polsce unijne fundusze. No i skad wziełaby na
      prawników. Przy dzieleniu pieniedzy z funduszy EQUAL pojawił sie taki kwiatek,
      że sporo dostała biedna, pozarzadowa warszawska UNDP. A ostatnio mówi się o
      tym, że Ministerstwo Gospodarki dostarczyło wręcz listę organizacji, których
      wnioski mają dostać dotację. Czy na to jakikolwiek sąd cokolwiek?
    • Gość: Radek nadal gramy wg. reguł M$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 23:07
      M$ jest świetnie przystoswany do zachodnich zasad i tu bez problemu wygrywa.
      Jego upadek zacznie się w Chinach, oczywiście od Open Source'a. Programiści -
      uczcie się chińskiego!
    • Gość: OldMan Nie wolno mieć MS Playera i już - Chociaż działa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:30
      Jak ktoś chce sobie zainstalować innego player-a, to nie tak sobie zrobi, a nie
      marnuje w sądzie nasze pieniądze z podatku za zakupione oprogramowanie, żeby
      skazać producenta oprogramowania, które jest kompletne dla przeciętnego
      użytkownika.

      Przez różnorodność standardów przeciętny Kowalski, chyba będzie musiał
      zainstalować 10-playerów i co miesiąc 10 poprawek oraz czytać 10 licencji,
      które każdy z prawników napisze od nowa ...

      Biurokratycznej głupocie powiedzmy nie !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka