Dodaj do ulubionych

Pytania na temat UE - 2

21.11.02, 11:20
Szanowni Państwo poprzedni wątek jest już całkowicie nieczytelny. Proszę o
zadawanie pytań w nowym.

Pozdrawiam

Maciej Duszczyk
Obserwuj wątek
    • wagon Re: Pytania na temat UE - 2 21.11.02, 11:43
      czy po wejściu do UE konieczne będą zmiany w zakresie prawa o funduszach
      emerytalnych w zakresie tzw. limitów inwestycji za granicą ?
      jakie stanowisko w tej sprawie zajmuję Komitet ? czy poruszano już tę sprawe w
      negacjacjach ?
      • maciej.duszczyk Re: Pytania na temat UE - 2 22.11.02, 09:36
        Tak było to tematem negocjacji. Strona polska w obszarze ”Swobodny przepływ
        kapitału” wnioskowała o wyłączenie konstrukcji otwartych funduszy emerytalnych
        z ww. obszaru negocjacji, na podstawie art. 58 ust. 1b TWE.

        Głównym argumentem strony polskiej jest unikalność polskiego systemu
        emerytalnego w stosunku do rozwiązań unijnych albowiem odpowiednikiem Otwartych
        Funduszy Emerytalnych oraz ZUS funkcjonujących w ramach obowiązkowego systemu
        emerytalnego są w krajach UE obowiązkowe systemy repatriacyjne administrowane
        przez instytucje publiczne.

        Z negocjacji wynika, że w kwestii OFE jak na razie nic się nie zmieni.
        Prawdopodobnie konieczne będzie ustosunkowanie sie do tych kwestii przez
        Europejski Trybunał Sprawiedliwości, ale juz po akcesji.

        Pozdrawiam
        MD

    • robert_de_molesme Wykorzystanie przedakcesyjnych funduszy pomocowych 21.11.02, 12:21
      Bylbym wdzieczny gdyby zechcial Pan podac jakie sa dotychczasowe doswiadczenia
      Polski z wykorzystaniem przedakcesyjnych funduszy pomocowych (Phare, Ispa,
      Sapard, etc.)

      Konkretnie pragnalbym uzyskac informacje w jakim stopniu (w ujeciu procentowym
      i w kwotach bezwzglednych) Polska wykorzystywala dostepne fundusze pomocowe w
      poszczegolnych latach. (z podaniem zrodel)

      Klaniam sie nisko

      Robert de Molesme

      • robert_de_molesme Brak odpowiedzi eksperta to tez odpowiedz. 26.11.02, 16:15
        Do tego bardzo wymowna, tak ze w sumie najlepsza z mozliwych.

        Dziekuje serdecznie, Panie Ekspercie, i klaniam sie nisko

        Robert de Molesme
        • maciej.duszczyk Re: Brak odpowiedzi eksperta to tez odpowiedz. 26.11.02, 17:03
          Brak odpowiedzi oznacza, że ekspert jest strasznie zajęty lub prosi swoich
          współpracowników o pomoc. Nie jest encyklopedią i nie zna się na wszystkim.
          Szczególnie kiedy chodzi o dane statystyczne. Aczkolwiek w Pana przypadku
          oczekiwanie na odpowiedź może budzić frustrację, ale jak zapewniam
          niezamierzoną. Odpowiadam.

          Phare

          Rok memorandum (mln euro) kontrakt wydatki liczba
          projektów nadal realizowanych
          1998 195,191 193,282 166,718 2
          2000 484,361 337,434 113,128 79

          ISPA

          2000 439,270 173,969 127,16 7

          SAPARD

          Do dnia 25 października złożono 2 409 wniosków o pomoc finansową. Największe
          zainteresowaniem cieszy się modernizacja sektora mięsnego. Suma na jaką złożono
          projekty wynosi ponad 1 mld 140 mln zł.

          Liczba projektów nadal realizowanych oznacza, że nadal spływają faktury i kwota
          finansowa ulegnie zwiększeniu.

          Podaje oczywiście dane za konkretne lata. Na inne na forum nie ma miejsca. I
          dziwi mnie tylko, ze Pan, który ma tak świetne kontakty w UKIE prosi o takie
          dane.

          Pozdrawiam

          MD
          • robert_de_molesme Braku odpowiedzi ciag dalszy.. 26.11.02, 17:24
            Robert zapytal:

            Bylbym wdzieczny gdyby zechcial Pan podac jakie sa dotychczasowe doswiadczenia
            Polski z wykorzystaniem przedakcesyjnych funduszy pomocowych (Phare, Ispa,
            Sapard, etc.)

            Bylbym wdzieczny gdyby zechcial Pan podac jakie sa dotychczasowe doswiadczenia
            Polski z wykorzystaniem przedakcesyjnych funduszy pomocowych (Phare, Ispa,
            Sapard, etc.)

            Konkretnie pragnalbym uzyskac informacje w jakim stopniu (w ujeciu procentowym
            i w kwotach bezwzglednych) Polska wykorzystywala dostepne fundusze pomocowe w
            poszczegolnych latach. (z podaniem zrodel)

            Klaniam sie nisko

            Robert de Molesme


            maciej.duszczyk napisał:

            > Brak odpowiedzi oznacza, że ekspert jest strasznie zajęty lub prosi swoich
            > współpracowników o pomoc. Nie jest encyklopedią i nie zna się na wszystkim.
            > Szczególnie kiedy chodzi o dane statystyczne. Aczkolwiek w Pana przypadku
            > oczekiwanie na odpowiedź może budzić frustrację, ale jak zapewniam
            > niezamierzoną. Odpowiadam.
            >
            > Phare
            >
            > Rok memorandum (mln euro) kontrakt wydatki liczba
            > projektów nadal realizowanych
            > 1998 195,191 193,282 166,718 2
            > 2000 484,361 337,434 113,128 79
            >
            > ISPA
            >
            > 2000 439,270 173,969 127,16 7
            >
            > SAPARD
            >
            > Do dnia 25 października złożono 2 409 wniosków o pomoc finansową. Największe
            > zainteresowaniem cieszy się modernizacja sektora mięsnego. Suma na jaką
            złożono
            >
            > projekty wynosi ponad 1 mld 140 mln zł.
            >
            > Liczba projektów nadal realizowanych oznacza, że nadal spływają faktury i
            kwota
            >
            > finansowa ulegnie zwiększeniu.
            >
            > Podaje oczywiście dane za konkretne lata. Na inne na forum nie ma miejsca. I
            > dziwi mnie tylko, ze Pan, który ma tak świetne kontakty w UKIE prosi o takie
            > dane.
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > MD

            Szanowny Panie

            Niestety format forum tak znieksztalca slupki ze staja sie one nieczytelne.
            Tymniemniej - nie odpowiedzial Pan na moje pytanie.

            Pan wie o co ja pytam (patrz wyzej: " pragnalbym uzyskac informacje w jakim
            stopniu (w ujeciu procentowym ...) Polska wykorzystywala dostepne fundusze
            pomocowe w poszczegolnych latach.") - Pan unika odpowiedzi: to moze jeszcze raz:

            Jaki odsetek dostepnych srodkow pomocowych wykorzystala Polska , i tak dalej..

            Przykladowa odpowiedz: W ramach programu Phare w 1999 roku Komisja przyznala
            Polsce 100 Euro. Polska wykorzystala z tego - 99,99 kwoty. Chyba takie dane
            istnieja? N'est-ce pas?

            PS. Starych znajomych blachymi tematami nie klopocze. Zreszta glupioby mi
            bylo "szpiegowac" w UKIE czy Polskim Przedstawicielstwie w Brukseli, celem
            wydobycia danych, ktore potem moglyby mi posluzyc do argumentacji przeciw
            akcesji. Gram fair.

            • maciej.duszczyk Re: Braku odpowiedzi ciag dalszy.. 26.11.02, 17:47
              robert_de_molesme napisał:

              >
              > Niestety format forum tak znieksztalca slupki ze staja sie one nieczytelne.
              > Tymniemniej - nie odpowiedzial Pan na moje pytanie.

              To jak chce Pan otrzymać dane. Staram się jak moge, ale na system nie mam wpływu

              > Pan wie o co ja pytam (patrz wyzej: " pragnalbym uzyskac informacje w jakim
              > stopniu (w ujeciu procentowym ...) Polska wykorzystywala dostepne fundusze
              > pomocowe w poszczegolnych latach.") - Pan unika odpowiedzi: to moze jeszcze
              raz

              Przecież napisałem z czego wynika opóźnienie. Unikałbym wtedy kiedy nic bym
              nie napisał i udał, że pytania nie ma.


              > Jaki odsetek dostepnych srodkow pomocowych wykorzystala Polska , i tak
              dalej..

              Podałem dane kwoty, a więc można sobie je obliczyć, ale dobrze zrobie to za
              Pana na przykładzie Phare. Podaje środki dla sum już zakontraktowanych. Oznacza
              to, że im rok późniejszy tym możliwość wykorzystania środków jest mniejsza i
              ulegnie zmianie. Przykładowo obecnie realizowane sa jeszcze 2 projekty z 1998 i
              27 projektów 1999 oraz 79 projektów z 2000. Co oznacza, ze sa to projekty
              długookresowe i kwota wydatkowania ulegnie zmianie

              1998 - 99 proc.
              1999 - 91 proc.
              2000 - 70 proc.
              2001 - 18 proc.


              > PS. Starych znajomych blachymi tematami nie klopocze. Zreszta glupioby mi
              > bylo "szpiegowac" w UKIE czy Polskim Przedstawicielstwie w Brukseli, celem
              > wydobycia danych, ktore potem moglyby mi posluzyc do argumentacji przeciw
              > akcesji. Gram fair.

              Aha to są błahostki. To ja się zastanawiam po co odpowiadać jeżeli marnuje czas
              na błahostki itp.

              Pozdrawiam

              MD
              • robert_de_molesme Re: Braku odpowiedzi ciag dalszy.. 26.11.02, 18:00
                maciej.duszczyk napisał:

                > robert_de_molesme napisał:
                >
                > >
                > > Niestety format forum tak znieksztalca slupki ze staja sie one nieczytelne
                > .
                > > Tymniemniej - nie odpowiedzial Pan na moje pytanie.
                >
                > To jak chce Pan otrzymać dane. Staram się jak moge, ale na system nie mam
                wpływ
                > u
                >
                > > Pan wie o co ja pytam (patrz wyzej: " pragnalbym uzyskac informacje w jaki
                > m
                > > stopniu (w ujeciu procentowym ...) Polska wykorzystywala dostepne fundusze
                >
                > > pomocowe w poszczegolnych latach.") - Pan unika odpowiedzi: to moze jeszcz
                > e
                > raz
                >
                > Przecież napisałem z czego wynika opóźnienie. Unikałbym wtedy kiedy nic bym
                > nie napisał i udał, że pytania nie ma.
                >
                >
                > > Jaki odsetek dostepnych srodkow pomocowych wykorzystala Polska , i tak
                > dalej..
                >
                > Podałem dane kwoty, a więc można sobie je obliczyć, ale dobrze zrobie to za
                > Pana na przykładzie Phare. Podaje środki dla sum już zakontraktowanych.
                Oznacza
                >
                > to, że im rok późniejszy tym możliwość wykorzystania środków jest mniejsza i
                > ulegnie zmianie. Przykładowo obecnie realizowane sa jeszcze 2 projekty z 1998
                i
                >
                > 27 projektów 1999 oraz 79 projektów z 2000. Co oznacza, ze sa to projekty
                > długookresowe i kwota wydatkowania ulegnie zmianie
                >
                > 1998 - 99 proc.
                > 1999 - 91 proc.
                > 2000 - 70 proc.
                > 2001 - 18 proc.


                Nie rozumiemy sie. Przyznaje ze to byc moze moje pytanie nie bylo dosc
                precyzyjne. Pan mi podal dane dla wydatkowania funduszy juz zakontraktowanych
                (odsetek wysoki, gratuluje - bez ironi). Ja chcialbym natomiast wiedziec jak
                sie te kwoty maja w stosunku do srodkow pomocowych zaoferowanych Polsce in
                abstracto.

                Tzn. Komisja mowi : mamy dla was 100 E w ramach Phare 1999. Na jaka kwote
                opiewaly zgloszone projekty, na jaka kwote projekty zostaly zaaprobowane i
                zakontraktowane przez Komisje (jak rozumiem to te kwoty Pan podal), i dopiero
                potem, ile realnie Polska z tego wykorzystala?

                Przeprasam - moze powinienem byc dokladniejszy od poczatku.

                RdM
                • maciej.duszczyk Re: Braku odpowiedzi ciag dalszy.. 26.11.02, 18:29
                  robert_de_molesme napisał:



                  > Nie rozumiemy sie. Przyznaje ze to byc moze moje pytanie nie bylo dosc
                  > precyzyjne. Pan mi podal dane dla wydatkowania funduszy juz zakontraktowanych
                  > (odsetek wysoki, gratuluje - bez ironi). Ja chcialbym natomiast wiedziec jak
                  > sie te kwoty maja w stosunku do srodkow pomocowych zaoferowanych Polsce in
                  > abstracto.

                  Chodzi Panu o tzw. Memorandum Finansowe. Te właśnie dane podałem. Teraz dla
                  porządku, żebyśmy się dobrze zrozumieli.

                  1998 Memorandum wyniosło 195,191 euro, z czego zakontraktowano 99 proc. Do tej
                  pory wydatkowano 85 proc. Zaznaczam, że ulegnie to z dużym prawdopodobieństwem
                  podwyższeniu.

                  1999 memorandum 302,977 euro z czego zakontraktowano 91 proc i wydatkowano 63
                  proc.
                  2000 memorandum 484,361 euro z czego zakontraktowano 70 proc i wydatkowano 23
                  proc.
                  2001 memorandum 468,447 z czego zakontraktowano 18 proc i wydatkowano 10 proc.

                  Należy tylko pamiętać, że rok danego memorandum nie oznacza konieczności
                  wydatkowania danej kwoty. Po naszym wstąpieniu do UE środki z funduszy
                  przedakcesyjnych nie przepadają i mogą być wydane również w późniejszym
                  okresie. Opóźnienia są w przypadku funduszy przedakcesyjnych (są to w
                  odróżnieniu od funduszy strukturalnych darowizny – my nic nie wpłacamy a
                  korzystamy) ok. dwuletnie czyli obecnie wydajemy głównie pieniądze z Phare
                  2000.

                  Czy tym razem jest ok.?
                  Jak tam nasza dyskusja o EOG? Coś cicho ostatnio.


                  Pozdrawiam

                  MD

                  PS. Jutro wyjeżdżam będę dopiero w poniedziałek. Proszę się nie wściekać z
                  powodu braku odpowiedzi.

                  MD
                  .

                  • robert_de_molesme Re: Braku odpowiedzi ciag dalszy.. 27.11.02, 15:59
                    maciej.duszczyk napisał:

                    > robert_de_molesme napisał:
                    >
                    >
                    >
                    > > Nie rozumiemy sie. Przyznaje ze to byc moze moje pytanie nie bylo dosc
                    > > precyzyjne. Pan mi podal dane dla wydatkowania funduszy juz zakontraktowan
                    > ych
                    > > (odsetek wysoki, gratuluje - bez ironi). Ja chcialbym natomiast wiedziec j
                    > ak
                    > > sie te kwoty maja w stosunku do srodkow pomocowych zaoferowanych Polsce in
                    >
                    > > abstracto.
                    >
                    > Chodzi Panu o tzw. Memorandum Finansowe. Te właśnie dane podałem. Teraz dla
                    > porządku, żebyśmy się dobrze zrozumieli.
                    >
                    > 1998 Memorandum wyniosło 195,191 euro, z czego zakontraktowano 99 proc. Do
                    tej
                    > pory wydatkowano 85 proc. Zaznaczam, że ulegnie to z dużym
                    prawdopodobieństwem
                    > podwyższeniu.
                    >
                    > 1999 memorandum 302,977 euro z czego zakontraktowano 91 proc i wydatkowano 63
                    > proc.
                    > 2000 memorandum 484,361 euro z czego zakontraktowano 70 proc i wydatkowano 23
                    > proc.
                    > 2001 memorandum 468,447 z czego zakontraktowano 18 proc i wydatkowano 10 proc.
                    >
                    > Należy tylko pamiętać, że rok danego memorandum nie oznacza konieczności
                    > wydatkowania danej kwoty. Po naszym wstąpieniu do UE środki z funduszy
                    > przedakcesyjnych nie przepadają i mogą być wydane również w późniejszym
                    > okresie. Opóźnienia są w przypadku funduszy przedakcesyjnych (są to w
                    > odróżnieniu od funduszy strukturalnych darowizny – my nic nie wpłacamy a
                    > korzystamy) ok. dwuletnie czyli obecnie wydajemy głównie pieniądze z Phare
                    > 2000.
                    >
                    Jest lepiej ale jeszcze nie do konca. Primo: memorandum finansowe to juz
                    zwienczenie pracy prowadzonej w oparciu o wstepne finansowe propozycje
                    Brukseli. O tym co wyjsciowo nam proponowala w Poszczegolnych latach Bruksela
                    Szanowny Pan Ekspert nie pisze. A interesowaloby mnie o jaki procent dostepnej
                    sumy Polska wystapila juz w memorandum? Ma Pan takie dane?

                    Secundo: (zmusil mnie Szanowny Pan Ekspert do grzebania w sajcie
                    Przedstawicielstwa KE w Wwie), i tam
                    www.europa.delpol.pl/index.php?id=phare_baza&samSession=ac70ba55bfe1b07a80c291ac1c1988fe

                    oni daja dane mowiace ze per saldo wykorzystalismy 65%. Ale jak rozumiem ten
                    odsetek rosnie wiec nie ma sie czym przejmowac.

                    Odnosnie do szczegolowych danych

                    europa.eu.int/comm/enlargement/pas/phare/programmes/national/poland/2001/po-fm-2001.pdf

                    Memorandum finansowe na 2001 mowi o 396 milonach Euro bez srodkow na programy
                    transgraniczne (w innym miejscu memorandum o kwocie 452 milionow euro ze
                    srodkami na programy transgraniczne) , a Szanowny Pan ekspert
                    oà 468,447 Euro. Skad ta roznica?

                    > Czy tym razem jest ok.?

                    Jak z powyzszgo wynika - nie do konca.

                    > Jak tam nasza dyskusja o EOG? Coś cicho ostatnio.

                    Pileczka jest na Panskim polu - nie ustosunkowal sie do moich ostatnich wpisow
                    w watku Pytania nt. UE 1. jezeli Szanowny Pan Ekspert sobie zyczy to zaloze
                    osobny watek tylko na ten temat, z nasza dotychczasowa dyskusja jako
                    wstepniakiem. OK?

                    >
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > MD
                    >
                    > PS. Jutro wyjeżdżam będę dopiero w poniedziałek. Proszę się nie wściekać z
                    > powodu braku odpowiedzi.

                    > MD

                    Ja sie nie wsciekam i nie frustruje. Z Panskiego zachowania wynikalo jedynie ze
                    odpowiedziawszy na pytania wszystkich wokol, na moje Pan nie zamierza.

                    Jedyne co moge powiedziec to tyle ze nie uwazam za eleganckie z Pana strony,
                    gdy ewidentnie wciska Pan kit ludziom ktorzy o akcesji i o Unii maja nikle
                    pojecie.

                    Dwa przyklady:

                    1. Dyszel2: mowienie o negatywnych skutkach pozostawania UK poza zona Euro w
                    sytuacji gdy zarowno PKB jak i wskaznik bezrobocia tego kraju sa o wiele
                    zdrowsze niz w zonie euro.

                    2. teza jakoby stowarzyszenie juz zapewnialo Polsce profity jakie niesie EOG.
                    Nigdy nie skorygowal Pan swojej dezinformacji o dostepie do rynku pracy

                    PS/ Pytanie pozakonkursowe: co Pan mysli o obecnych wypowiedziach Jacka S-W?
                    Chodzilozby tylko o to ze zostal wyautowany? Czy jest mozliwe ze zacznie duc w
                    PiSowska trabe? (W koncu startowal do senatu z listy aws-owsko-jakos-tam-
                    jeszcze (Senat 2000)? Ale bylyby j..a!

                    Nie musi Pan odpowiadac - byc moze to przyszly Panski szef (znowu). Moze pod
                    jego szefostwem przyjdzie Panu przekonywac forumowiczow gie-wu do EOG?

                    A swoja droga szkoda ze to nie on negocjuje. Przed nim przynajmniej czuli
                    respekt w Komisji.


                    Uklony

                    Robert de Molesme

                    PS. Ja tez zawczasu sygnalizuje przerwe w emisji miedzy 18 grudnia a koncem
                    roku.


            • Gość: , Re: Braku odpowiedzi ciag dalszy.. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.11.02, 17:48
              Nie tylko Tobie ekspert nie odpowiada.
              Najpierw "watek byl nieczytelny"
              Teraz na niby proste pytanie:

              - jak bedzie wygladal proces przechodzenia z PLN na Euro? W szczegolnosci jak
              zostanie przeprowadzona ta procedura i jak bedzie wyznaczony kurs wymiany?

              Pada odpowiedz:
              "Jeżeli chodzi o kwestie euro, to wszystko znajduje się w odpowiedzi na
              pytanie "Dyszla". Myślę, że są tam wszystkie informacje."

              A w watku dyszla jakos tego tematu brak.

              No i co ja mam o tym sadzic???
              A moze pan ma jakies info na ten temat?
              • Gość: Robert de Molesme PLN - Euro IP: *.dial.proxad.net 26.11.02, 17:52
                Nie - nie sledze tematu (PLN - EURO). W Unii przeszlo to gladko to i u nas by
                przeszlo gladko. Kestia jedynie w tym kiedy i w/g jakich kryteriow nastapi
                ostateczne ustalenie sztywnego kursu PLN do Euro?

                Na to pytanie to RPP i NBP razeem z ECB beda musieli odpowiedziec.
                • Gość: roman Re: PLN - Euro IP: 5.1R2D* / *.net195-132-237.noos.fr 29.11.02, 16:54
                  Niestety-Do EU moze wejdziemy w zaleznosci od wyniku referendum.Ale zeby wejsc
                  do strefy euro musimy zmienic konstytucje albo wprowadzic poprawki czyli tez ja
                  zmienic poniewaz jest tam bardzo niezdrowy zapis o Narodowym Banku Polskim
                  ktory dopoki bedzie istnial dopoty nie bedziemy miec wspolnej
                  waluty.pozdrawiam.roman
                  • luiza_o Re: PLN - Euro 29.11.02, 17:11
                    Gość portalu: roman napisał(a):

                    > musimy zmienic konstytucje poniewaz jest tam bardzo niezdrowy zapis o
                    Narodowym Banku Polskim

                    A zapis o niepodleglosci, demokracji, panstwie prawa, etc tez uwazasz
                    za "niezdrowe"?

                    Podaj kryterium "zdrowia"
              • maciej.duszczyk Re: Braku odpowiedzi ciag dalszy.. 26.11.02, 18:14
                Nie mam zamiaru zadowalać każdego. Powtarzam staram się jak mogę. Nie jestem
                wstanie nic innego nie robic tylko odpowiadać na pytania. Proszę o trochę
                zrozumienia. Pańskie pytania są skierowane bezpośrednio do NBP i tam starałbym
                się szukac odpowiedzi. Z mojej strony w najbliższych dniach postaram się podać
                trochę konkretów.
                Zgoda?

                Pozdrawiam

                MD
                • Gość: , Re: Braku odpowiedzi ciag dalszy.. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.11.02, 21:56
                  maciej.duszczyk napisał:
                  "Nie mam zamiaru zadowalać każdego. Powtarzam staram się jak mogę."

                  Doceniam Pana zaangazowanie. Wiem z jaka iloscia postow Pan sie boryka.
                  Sam tej informacji nie zamierzam zdobywac w NBP. (9godzin roznicy w czasie
                  miedzy nami)

                  "Z mojej strony w najbliższych dniach postaram się podać trochę konkretów.
                  Zgoda?"

                  Ok. Czekam. Dziekuje za odpowiedz.
                  Pozdrawiam
                • Gość: roman Re: Braku odpowiedzi ciag dalszy.. IP: 5.1R2D* / *.net195-132-237.noos.fr 29.11.02, 16:56
                  No to odpowiedzialem za pana.pozdrawiam.roman
    • indris Mechanizm decyzyjny Unii 21.11.02, 14:06
      Czy są takie decyzje, które można narzucić państwom członkowskim wbrew woli ich
      przedstawicieli ? Jeżeli tak, to jakie i jak ? Np. "GW" informowała o projekcie
      wydania przez Parlament Europejski dyrektywy obowiązującej wszystkie państwa UE
      a dotyczącej tzw. parytetów na listach wyborczych (tzn procentu kobiet). Gdyby
      to była prawda, to możliwe byłoby, że np. przedstawiciele Włoch mogliby być
      przegłosowani.
      Podobno ten mechanizm ma się zmienić w Unii rozszerzonej. Czy już wiadomo,
      jakie będą sprawy wymagające jednomyślności a jakie - nie ?

      • maciej.duszczyk Re: Mechanizm decyzyjny Unii 21.11.02, 15:14
        Proces decyzyjny w UE ma kilka zasad. Jest tak, że w niektórych politykach przy
        podejmowaniu decyzji musi być jednomyślność w innych wystarczy większość
        kwalifikowana. Dotyczy to jednak głosowania w Radzie Unii Europejskiej.
        Parlament Europejski mimo jego rosnącej roli nie może sam z siebie wydawać
        żadnych decyzji wiążących. Zdecydowana większość unijnych aktów prawnych to
        dyrektywy Rady Unii Europejskiej. Podany przez Pana przykład podnoszony jest
        często przez środowiska kobiece w Polsce. Twierdzą one, że Parlament coś
        przyjął i my musimy to u nas wdrożyć. Nic takiego nie ma miejsca. Dopiero
        zaakceptowany akt prawny ma moc wiążącą i obowiązującą w państwach
        członkowskich. Jeżeli chodzi o dokładne wyjaśnienie zasad podejmowania decyzji
        to odsyłam do podręczników prawa europejskiego.

        Pozdrawiam

        MD
    • legal.alien Re: Pytania na temat UE - 2 21.11.02, 14:12
      Od ponad 10 lat pracuje zagranica w Norwegii, ktora jest czlonkiem EOG. Przed
      wyjazdem do Norwegii 5 lat pracowalem w Polsce. Zgodnie z obecnym prawem za te
      5 lat nie bedzie nalezala mi sie emerytura - ustawodawca nie przewidzial, ze
      Polacy beda mogli pracowac legalnie zagranica. Czy po wejsciu do UE te przepisy
      ulegna zmianie i skonczy sie tak dyskryminacja?
      • maciej.duszczyk Re: Pytania na temat UE - 2 21.11.02, 15:01
        To jest jednak z korzyści z wejscia do UE. Koordynacja Systemów Zabezpieczenia
        Społecznego gwarantuje, że żadny okres pracy za granica nie przepada. Więcej
        informacji na stronach internetowych zus.

        MD
        • legal.alien Re: Pytania na temat UE - 2 21.11.02, 15:19
          Mnie chodzi, zeby okres pracy w polsce nie przepadl. Obecnie prawo polskie jest
          nadrzedna nad europejskim i mowi ono, ze zeby miec prawo do polskiej emerytury
          trzeba placic skladke na ZUS przez minimum 25 lat. Nic nie slychac, zeby to
          prawo mialo byc zmienione.
          • maciej.duszczyk Re: Pytania na temat UE - 2 21.11.02, 15:36
            Nie przepadnie. To działa w obie strony. Za okres przepracowany w Polsce system
            polski wpłaci swoją część do systemu norweskiego i powiększy Pańską emeryturę
            otrzymywaną w Norwegii. Przy porównaniu systemów nie liczyłbym jednak
            na "kokosy".
    • Gość: snajper Casus Grenlandii. IP: *.acn.waw.pl 21.11.02, 17:28
      Czy mógłby Pan opisać historię Grenlandii we Wspólnej Europie ? Znalazłem
      jedynie drobne wzmianki o referendum z 23 lutego 1982 roku oraz o secesji od 1
      lutego 1984 roku. Może być to ciekawe z wielu względów. Na przykład dla tych co
      twierdzą, że z UE nie mozna wyjść.

      Pozdrawiam,

      Snajper.




      • maciej.duszczyk Re: Casus Grenlandii. 22.11.02, 09:39
        Kwesti ta opisywana jest w podręcznikach integracji europejskiej oraz w
        broszurach na temat UE. Dobrym adresem jest przedstawicielstwo Komisji
        Europejskiej w Polsce. Jak znajdę w swoich zasobach jakąś notatkę na ten temat
        to natychmiast wyślę.

        Pozdrawiam

        MD
      • szczupy Re: Casus Grenlandii. 25.11.02, 14:18
        Sprawa wychodzenia z Ue wygląda tak, że w traktatach nie ma mowy o wychodzeniu
        z UE, więc tak kwestia jest rozwiązywana na podstawie prawa międzynarodowego.
        Wg niego, by opuścić taką organizację potrzebna jest zgoda wszystkich członków,
        inaczej państwo naraża się na sankcje, jak na razie co najwyżej gospodarcze,
        czy polityczne. Ale jakieś europejskie siły szybkiego reagowania, takie
        niezależne od NATO powstają, więc kto wie, co będzie w przyszłości.
        Grenlandia otrzymała zgodę na opuszczenie Wspólnoty Europejskiej od pozostałych
        państw.
    • Gość: , Pytania na temat wspolnej waluty. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 21.11.02, 17:58
      maciej.duszczyk napisał:

      Szanowni Państwo poprzedni wątek jest już całkowicie nieczytelny. Proszę o
      zadawanie pytań w nowym.

      No to jazda!

      Szanowni Panstwo,
      Prosze o odpowiedz na trzy proste pytania:
      - jak bedzie wygladal proces przechodzenia z PLN na Euro? W szczegolnosci jak
      zostanie przeprowadzona ta procedura i jak bedzie wyznaczony kurs wymiany?
      - jak wyglada polityka Unii Europejskiej w zakresie wydobycia wegla kamiennego
      i czy istnieja jakiekolwiek ograniczenia dla tego przemyslu np. limity
      wydobycia?
      - jak oceniacie Panstwo perspektywy gornictwa wegla kamiennego po wejsciu do
      Unii Europejskiej?






      • maciej.duszczyk Re: Pytania na temat wspolnej waluty. 22.11.02, 09:46
        Jeżeli chodzi o kwestie euro, to wszystko znajduje się w odpowiedzi na
        pytanie "Dyszla". Myślę, że są tam wszystkie informacje. Jeżeli chodzi o
        restrukturyzację kopalń, to ma to tylko bardzo pośredni związek z negocjacjami.
        Chodzi tu tylko o wielkośc pomocy państwa dla tego sektora. Myślę, że kondycja
        polskiego przemysłu węglowego ma raczej związek z cenami i zapotrzebowaniem na
        ten surowiec i po prostu opłacalnością produkcji a nie samą akcesją. Inne kraje
        dokonały tej restrukturyzacji już wcześniej (Belgia, Francja Wielka Brytania)
        teraz przyszła kolej na nas. Bez integracji musielibyśmy dokonac analogicznych
        działań.

        MD
        • Gość: , Re: Pytania na temat wspolnej waluty. IP: *.lsan03.pacbell.net 23.11.02, 00:28
          Odpowiedz jest nieprecyzyjna.

          Ale po kolei.
          PLN/EURO:
          Cos nie moge odszukac tej wypowiedzi na pytanie Dyszla.
          Poprosze wiec o link. Znalazlem oczywiscie kilka watkow ale nie odpowiadaja one
          wprost na pytanie o ustalenie kursu. Wiec moze cos przeoczylem?

          W drugim pytaniu wyraznie prosilem o ocene polityki UE w zakresie wydobycia
          wegla... Nie o restrukturyzacje czy tez fundusze pomocowe.
          A wiec np. jaka jest strategia tego przemyslu w Niemczech. W koncu to nasz
          najwiekszy konkurent na rynku.
          Czy Niemcy stosuja jakies ograniczenia wydobycia. Czy jest gdzies jakas strona
          z informacjami na temat kosztow zarowno produkcji jak i transportu w obrebie
          Unii. Tak jak np. transport srednio w USA $9.8/shorton.
          Czy sa jakies linki w jez. angielskim. Czy Polska bedzie narazona na wolna
          konkurencje w tej branzy, to pytanie w ciemno. Czy ktos wykonal analizy
          srednioterminowe wplywu polaczenia na cala branze wydobywczo/energetyczna?
          Jezeli tak to gdzie je moge odszukac? Linki?
          Tylko prosze nie podawac adresu fizycznego. Osobiscie sie tam nie udam.

          To powinno tez wyczerpujaco odpowiedziec na trzecie pytanie.
    • Gość: Pete Re: Pytania na temat UE - 2 IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.11.02, 22:50
      Jak niekorzystne dla naszego kraju musiałyby być warunki wejścia do UE by Pan
      zagłosował przeciwko? Skoro jak rozumiem teraz nie są "idealne" ale i tak
      musimy wejść bo nie ma alternatywy..bla, bla, bla.....


      • maciej.duszczyk Re: Pytania na temat UE - 2 22.11.02, 09:24
        Szanowny Panie,

        podaje kilka warunków na jakich zdecydowałbym się głosować na nie.

        1. Stałe wyłączenie z jakiejkolwiek swobody konstytuującej Jednolity Rynek np.
        derogacja na swobodny przepływ pracowników lub okres przejściowy np. 20-letni
        (wariant ten był przez krótki moment rozważany).

        2. Wyłączenie Polski z realizacji Wspólnej Polityki Rolnej bez możliwości
        wpływania na jej kształt.

        3. Wynegocjowanie gorszego wpływu na funkcjonowanie UE jak ma obecnie podobnej
        wielkości kraj jakim jest Hiszpania.

        4. Zablokowanie możliwości korzystania z Funduszy Strukturalnych poprzez
        stworzenie np. specjalnego mechanizmu dla naszego kraju.

        5. Brak zgody na liczne okresy przejściowe, które będą chroniły polskie małe i
        średnie przedsiębiorstwa.


        To tylko kilka z przykładów mam ich więcej.

        Pozdrawiam

        MD
    • Gość: gdansk11 Re: Pytania na temat UE - 2 IP: *.gda.cdp.pl / *.nord-gdansk.com.pl 22.11.02, 11:51
      Proszę Pana o podanie informacji nt wielkości limitów produkcji rolnej
      posiadanych przez poszczególne kraje członkowskie i dla porównania limitów
      proponowanych kandydatom.

      Interesują mnie te produkty, które dotyczą Polski.
      Jeśli odpowiedź byłaby zbyt duża na forum to proszę o
      linki do stron gdzie można znaleźć takie informacje.

      pzdr
      gdansk11
    • Gość: mirmat Re: Pytania na temat uczciwej debaty IP: *.dialup.eol.ca 22.11.02, 17:20
      Wynik referendum bedzie mial watpliwa wartosc jezeli nie poprzedzi referendum
      otwarta dyskusja w ktorej obie strony beda mialy rowne szanse przedstawic swoje
      argumenty opinii publicznej. Jak dotychczas strona popierajaca wejscie do unii
      posiada srodki finansowe z budzetu panstwa, ktore wydaje na reklamowki jak
      takie gdzie ksiadz sugeruje, ze alternatywa dla UE jest .... Wladywostok.
      Dlaczego fundusze nie sa dostepne dla przeciwnikow wstapienia by odpowiedziec
      na tak absurdalne zarzuty? Czy cala debata bedzie miedzy eurofanami
      a "slomianymi ludzikami" skreconymi przez eurofanow?
      • Gość: snajper Re: Pytania na temat uczciwej debaty IP: *.acn.waw.pl 23.11.02, 01:58
        Gość portalu: mirmat napisał:

        > Wynik referendum bedzie mial watpliwa wartosc jezeli nie poprzedzi referendum
        >otwarta dyskusja w ktorej obie strony beda mialy rowne szanse przedstawic swoje
        > argumenty opinii publicznej. Jak dotychczas strona popierajaca wejscie do unii
        > posiada srodki finansowe z budzetu panstwa, ktore wydaje na reklamowki jak
        > takie gdzie ksiadz sugeruje, ze alternatywa dla UE jest .... Wladywostok.

        Coś Ci się pomyliło. Scena z tekstem o Władywostoku, to fragment wstępu do
        programu informacyjnego nadawanego w TVN24. Tak więc nie reklamówka i nie
        środki z budżetu państwa. Tak to jest, gdy ma się klapki na oczach, patrzysz na
        jedno, a widzisz coś całkiem innego. Polecam okulistę.

        > Dlaczego fundusze nie sa dostepne dla przeciwnikow wstapienia by odpowiedziec
        > na tak absurdalne zarzuty? Czy cala debata bedzie miedzy eurofanami
        > a "slomianymi ludzikami" skreconymi przez eurofanow?

        W telewizji non stop pokazują przeciwników UE, podobnie w radiu. W niektórych
        programach występują jedynie przeciwnicy UE, na przykład w TV PULS lub w RM. A
        dlaczego fuduszami dysponują zwolennicy UE ? Bo oni wygrali wybory
        parlamentarne. Bo wyborcy chcieli, aby oni właśnie rządzili, aby to oni właśnie
        tymi funduszami dysponowali.

        Snajper.
        • Gość: mirmat Snajperska "demokracja". IP: *.dialup.eol.ca 23.11.02, 02:27
          Gość portalu: mirmat napisał:

          > Wynik referendum bedzie mial watpliwa wartosc jezeli nie poprzedzi referendum
          >otwarta dyskusja w ktorej obie strony beda mialy rowne szanse przedstawic swoje
          > argumenty opinii publicznej. Jak dotychczas strona popierajaca wejscie do unii
          > posiada srodki finansowe z budzetu panstwa, ktore wydaje na reklamowki jak
          > takie gdzie ksiadz sugeruje, ze alternatywa dla UE jest .... Wladywostok.

          Snajper: Coś Ci się pomyliło. Scena z tekstem o Władywostoku, to fragment
          wstępu do programu informacyjnego nadawanego w TVN24. Tak więc nie reklamówka i
          nie środki z budżetu państwa. Tak to jest, gdy ma się klapki na oczach,
          patrzysz na jedno, a widzisz coś całkiem innego. Polecam okulistę.
          Mirmat: DZIEKUJE ZA PRZYPOMNIENIE, ZE "program informacyjny" BRZMI JAK
          GEOBELSOWSKA PROPAGANDOWKA !!!!!!! Wiec KTO za ta "informacje" placi ?????

          > Dlaczego fundusze nie sa dostepne dla przeciwnikow wstapienia by odpowiedziec
          > na tak absurdalne zarzuty? Czy cala debata bedzie miedzy eurofanami
          > a "slomianymi ludzikami" skreconymi przez eurofanow?
          Snajper: W telewizji non stop pokazują przeciwników UE, podobnie w radiu. W
          niektórych programach występują jedynie przeciwnicy UE, na przykład w TV PULS
          lub w RM. A dlaczego fuduszami dysponują zwolennicy UE ? Bo oni wygrali wybory
          parlamentarne. Bo wyborcy chcieli, aby oni właśnie rządzili, aby to oni właśnie
          tymi funduszami dysponowali.
          Mirmat: "Demokracja" Snajpera? W nazistowskich Kronikach pokazywano tez Zydow.
          To nie chodzi o pokazywanie twarzy (czesto w ironicznym kontekscie). Tu chodzi
          o wymiane pogladow. Jak na razie slyszymy o "edukacji"(!!!!) przypominajacej
          komunistyczna indoktrynacje. Co maja wygrane wybory parlamentarne do
          referendum ? W kanadyjskim Quebecku wygrala kiedys wybory partia zadajaca
          odseperowania sie tej prowincji od Kanady i rozpisala referendum w tej sprawie.
          Zgodnie z twoim rozumowaniem mieli on prawo wydawac publiczne pieniadze
          na "edukacje" jak korzystne bedzie odlaczenie i uzywac fundusze wylacznie dla
          wlasnej propagandy. Zgodnier z takim rozumowaniem gdyby wygraly nastepne wybory
          LPR czy Samoobrana to moglyby one rozpisac referendum o wystapieniu z Unii i
          tez zarzadzic monopol informacyjny przedstawiajac za pieniadze podatnika tylko
          argumenty popierajace wyjscie. Cenie Polska demokracje wyzej od Kanadyjskiej
          ale nawet ta ostatnia nigdy nie zeszla do poziomu Snajpera.



          • Gość: snajper Re: Snajperska 'demokracja'. IP: *.acn.waw.pl 25.11.02, 04:57
            Gość portalu: mirmat napisał:

            > Snajper: Coś Ci się pomyliło. Scena z tekstem o Władywostoku, to fragment
            > wstępu do programu informacyjnego nadawanego w TVN24. Tak więc nie reklamówka
            > i nie środki z budżetu państwa. Tak to jest, gdy ma się klapki na oczach,
            > patrzysz na jedno, a widzisz coś całkiem innego. Polecam okulistę.
            >
            > Mirmat: DZIEKUJE ZA PRZYPOMNIENIE, ZE "program informacyjny"

            Nie eprogram, tylko czołówka, składająca się z fragmentów najróżniejssych
            wypowiedzi.

            > BRZMI JAK GEOBELSOWSKA PROPAGANDOWKA !!!!!!!

            Widzę, że jesteś zwolennikiem utajniania faktów i wypowiedzi, które Ci sie nie
            podobają.

            > Wiec KTO za ta "informacje" placi ?????

            Jak to kto ? Właściciel prywatnej telewizji TVN24.

            > Snajper: W telewizji non stop pokazują przeciwników UE, podobnie w radiu. W
            > niektórych programach występują jedynie przeciwnicy UE, na przykład w TV PULS
            > lub w RM. A dlaczego fuduszami dysponują zwolennicy UE ? Bo oni wygrali wybory
            > parlamentarne.Bo wyborcy chcieli, aby oni właśnie rządzili, aby to oni właśnie
            > tymi funduszami dysponowali.
            >
            > Mirmat: "Demokracja" Snajpera? W nazistowskich Kronikach pokazywano tez Żydow.
            > To nie chodzi o pokazywanie twarzy (czesto w ironicznym kontekscie). Tu chodzi
            > o wymiane pogladow. Jak na razie slyszymy o "edukacji"(!!!!) przypominajacej
            > komunistyczna indoktrynacje. Co maja wygrane wybory parlamentarne do
            > referendum ? W kanadyjskim Quebecku wygrala kiedys wybory partia zadajaca
            > odseperowania sie tej prowincji od Kanady i rozpisala referendum w tej sprawie
            > Zgodnie z twoim rozumowaniem mieli on prawo wydawac publiczne pieniadze
            > na "edukacje" jak korzystne bedzie odlaczenie i uzywac fundusze wylacznie dla
            > wlasnej propagandy.Zgodnier z takim rozumowaniem gdyby wygraly nastepne wybory
            > LPR czy Samoobrana to moglyby one rozpisac referendum o wystapieniu z Unii i
            > tez zarzadzic monopol informacyjny przedstawiajac za pieniadze podatnika tylko
            > argumenty popierajace wyjscie. Cenie Polska demokracje wyzej od Kanadyjskiej
            > ale nawet ta ostatnia nigdy nie zeszla do poziomu Snajpera.

            Państwem rządzą partie wybrane przez wyborców, a rządząc realizują swoje
            programy. Czy widzisz w tym coś złego ? Oczekujesz, że będą realizować programy
            partii opozycyjnych ?

            Snajper.

            • Gość: mirmat Rzad do rzadzenie a nie do indoktrynacji IP: *.dialup.eol.ca 25.11.02, 06:08
              Snajper: Państwem rządzą partie wybrane przez wyborców, a rządząc realizują
              swoje programy. Czy widzisz w tym coś złego ? Oczekujesz, że będą realizować
              programy partii opozycyjnych ?

              Oczekuje, ze III Rzeczypospolita bedac spadkobierczynia najdluzej istniejacej
              demokracji parlamentarnej nie ponizy sie do manipulowania wynikami referendum
              przez masowa indoktrynacje zmeczonych bezrobociem i bieda Polakow. O zakresie
              rzadzenia III RP decyduje konstytucja i rzad nie ma nieograniczonego prawa
              uzywania pieniedzy podatnikow do propagowania polityki swojej partii. Tak bylo
              w PRL.

              Referendum by miec jakiekolwiek znaczenie, wymaga rownych szans obu stron co do
              mozliwosci przedstawiania swoich pogladow. Uzywanie publicznych funduszy do
              propagowania tylko jednej strony w referendum czy indoktrynacji spoleczenstwa
              jest skandalem. Takich zasad nawet nie ma w pseudo-demokratycznej Kanadzie.
              Jezeli SLD bedzie uzywac takich metod do wciagniecia Polski do Unijnego bagna
              to nastepny rzad bedzie mial prawo uzyc rownie niedemokratycznych metod by nas
              z tego bagna wyciagnac.
              • Gość: snajper Re: Rzad do rzadzenie a nie do indoktrynacji IP: *.acn.waw.pl 25.11.02, 13:43
                Gość portalu: mirmat napisał:

                > Snajper: Państwem rządzą partie wybrane przez wyborców, a rządząc realizują
                > swoje programy. Czy widzisz w tym coś złego ? Oczekujesz, że będą realizować
                > programy partii opozycyjnych ?
                >
                > Oczekuje, ze III Rzeczypospolita bedac spadkobierczynia najdluzej istniejacej
                > demokracji parlamentarnej nie ponizy sie do manipulowania wynikami referendum
                > przez masowa indoktrynacje zmeczonych bezrobociem i bieda Polakow.

                Działanie oświatowe nazywasz indoktrynacją ? Uważasz, że lepiej jak ludzie nic
                nie wiedzą ? Aby łatwiej ich było oszukać ?

                > O zakresie
                > rzadzenia III RP decyduje konstytucja i rzad nie ma nieograniczonego prawa
                > uzywania pieniedzy podatnikow do propagowania polityki swojej partii. Tak bylo
                > w PRL.

                Obowiązkiem rządu jest pokazywanie społeczeństwu jakie są konsekwencje takich,
                czy innych tego społeczeństwa decyzji. I to jest właśnie robione.

                > Referendum by miec jakiekolwiek znaczenie, wymaga rownych szans obu stron co
                > do mozliwosci przedstawiania swoich pogladow. Uzywanie publicznych funduszy do
                > propagowania tylko jednej strony w referendum czy indoktrynacji spoleczenstwa
                > jest skandalem. Takich zasad nawet nie ma w pseudo-demokratycznej Kanadzie.
                > Jezeli SLD bedzie uzywac takich metod do wciagniecia Polski do Unijnego bagna
                > to nastepny rzad bedzie mial prawo uzyc rownie niedemokratycznych metod by nas
                > z tego bagna wyciagnac.

                Jeszcze Ci mało demokracji ? Referendum to metoda niedemokratyczna ? Znasz coś
                bardziej demokratycznego ?

                Snajper.
                • Gość: mirmat Re: Rzad do rzadzenie a nie do indoktrynacji IP: *.dialup.eol.ca 26.11.02, 18:00
                  > Snajper: Działanie oświatowe nazywasz indoktrynacją ? Uważasz, że lepiej jak
                  ludzie nic nie wiedzą ? Aby łatwiej ich było oszukać ?
                  Mirmat: Ludzie staja sie zdezorientowani gdy tylko jedna strona moze
                  przedstawic swoj poglad. Majac monopol informacji euroentuzjasci doznaja pokusy
                  by wlasnie oszukac Polakow. Przypisywanie przeciwnikom falszywych opinii w
                  sytuacji monopolu informacji jest wlasnie indoktrynacja a nie "oswiata".

                  Snajper: Obowiązkiem rządu jest pokazywanie społeczeństwu jakie są konsekwencje
                  takich, czy innych tego społeczeństwa decyzji. I to jest właśnie robione.
                  Mirmat: Dlaczego eurofani nie poddadza swoich osadow publicznej krytyce
                  przeciwnikow Unii? W demokratycznym spoleczenstwie obie strony powinny miec
                  rowne szanse przedstawienia pogladow a wtedy narod moze podjac wlasciwa
                  decyzje.

                  Snajper: Jeszcze Ci mało demokracji ? Referendum to metoda niedemokratyczna ?
                  Znasz coś bardziej demokratycznego ?
                  Mirmat: Tak, referendum poprzedzone otwarta i o rownych szansach debata.
                  Referendum, gdzie srodki publiczne sluza tylko jednej stronie nie jest
                  demokratyczne.



                  • Gość: snajper Re: Rzad do rzadzenie a nie do indoktrynacji IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 19:59
                    Gość portalu: mirmat napisał:

                    > > Snajper: Działanie oświatowe nazywasz indoktrynacją ? Uważasz, że lepiej jak
                    > > ludzie nic nie wiedzą ? Aby łatwiej ich było oszukać ?
                    >
                    > Mirmat: Ludzie staja sie zdezorientowani gdy tylko jedna strona moze
                    > przedstawic swoj poglad. Majac monopol informacji euroentuzjasci doznaja poku
                    > sy by wlasnie oszukac Polakow. Przypisywanie przeciwnikom falszywych opinii w
                    > sytuacji monopolu informacji jest wlasnie indoktrynacja a nie "oswiata".

                    Tylko że euroentuzjaści NIE MAJĄ monopolu informacji. Wszak przeciwnicy akcesji
                    swobodnie wyrażać swoje poglądy w wielu pismach, w radiu i telewizji. Monopol
                    był za komuny, teraz już żadna opcja monopolu nie ma.

                    > Snajper:Obowiązkiem rządu jest pokazywanie społeczeństwu jakie są konsekwencje
                    > takich, czy innych tego społeczeństwa decyzji. I to jest właśnie robione.
                    >
                    > Mirmat: Dlaczego eurofani nie poddadza swoich osadow publicznej krytyce
                    > przeciwnikow Unii? W demokratycznym spoleczenstwie obie strony powinny miec
                    > rowne szanse przedstawienia pogladow a wtedy narod moze podjac wlasciwa
                    > decyzje.

                    Cały czas są krytykowani przez przeciwników akcesji. Ty chyba chcesz im
                    całkowicie usta zamknąć.

                    > Snajper: Jeszcze Ci mało demokracji ? Referendum to metoda niedemokratyczna ?
                    > Znasz coś bardziej demokratycznego ?
                    >
                    > Mirmat: Tak, referendum poprzedzone otwarta i o rownych szansach debata.
                    > Referendum, gdzie srodki publiczne sluza tylko jednej stronie nie jest
                    > demokratyczne.

                    Decyzje o przeznaczeniu środków publicznych zapadają na drodze demokratycznej,
                    bo istytucje o tym decydujące są w sposób demokratyczny wybierane. Zarzut
                    niedemokratyczności pada najczęściej z ust ludzi, którzy reprezentują opcje,
                    które nie znalazły uznania w oczach wyborców.

                    Snajper.

                    • Gość: mirmat Re: Rzad do rzadzenie a nie do indoktrynacji IP: *.dialup.eol.ca 27.11.02, 06:01
                      Snajper: Decyzje o przeznaczeniu środków publicznych zapadają na drodze
                      demokratycznej, bo istytucje o tym decydujące są w sposób demokratyczny
                      wybierane. Zarzut niedemokratyczności pada najczęściej z ust ludzi, którzy
                      reprezentują opcje, które nie znalazły uznania w oczach wyborców.

                      Hitler byl wybrany kanclerzem w demokratycznych wyborach. Nikt chyba nie bedzie
                      smial twierdzic, ze jego tyranskie posuniecia jakie przeglosowal Reihstag mialy
                      demokratyczny charakter bo przeglosowala je demokratycznie wybrana wiekszosc.
                      Kwestia uzywania publicznych mediow czy funduszy do promowania pewnych
                      politycznych koncepcji nie moze byc decydowana arbitralnie przez chwilowa
                      wiekszosc w Parlamencie.
                      Dalem jako przyklad referendum to jakie odbylo sie w Quebecku na temat
                      seperacji tej prowincji od Kanady. Choc mam ogromne zastrzezenia do niektorych
                      aspektow kanadyjskiej demokracji to jednak z podziwem obserwowalem jak wielki
                      wysilek zrobiono by obie strony w referendum mialy rowne szanse przedstawienia
                      swoich pogladow. Liczono kazdy dolar wydany na propagande, kazda minute przed
                      kamera telewizyjna. A przeciez sprawa o ktorej tamto referndum decydowalo byla
                      bardzo podobna do tej o wejsciu Polski do Unii.
    • doradcainwestycyjny Pytania o m.in SSE 25.11.02, 01:51
      Czy po wejściu do UE będą mogły funkcjonować w Polsce specjalne strefy
      ekonomiczne ? czy preferencje dla przedsiębiorstw tam funkcjonujących będą
      musiały spełniać pewne kryteria ?, jeżeli tak to jakie ?

      czy mniej więcej wiadomo jaki procent mieszkańców UE pracuje bądź mieszka poza
      krajem, którego są obywatelami ? pytam o to w kontekście tak zwanej mobilności
      siły roboczej ?

      czy niski przyrost demograficzny wpływa negatywnie na atrakcyjność zachodniej
      Europy Zachodniej jako miejsca do inwestycji czy też nie zma naczenia ?






      • maciej.duszczyk Re: Pytania o m.in SSE 26.11.02, 13:25
        1. Negocjacje jeszcze się nie zakończyły ale strona polska w negocjacjach
        akcesyjnych w obszarze "Polityka konkurencji" utrzymywała postulat dotyczący
        okresu przejściowego do 2017 r. dla wszystkich inwestorów, którzy otrzymali
        zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej w strefach przed dniem 1
        stycznia 2001 r.
        We wrześniu b.r. Rada Ministrów zmodyfikowała swoje stanowisko negocjacyjne,
        przyjmując następujące rozwiązania:
        - w odniesieniu do pomocy publicznej udzielanej małym i średnim przedsiębiorcom
        działającym w specjalnych strefach ekonomicznych (SSE), Polska występuje o
        okres przejściowy do dn. 31grudnia 2011 r.;
        - w odnieieniu do pomocy publicznej udzielanej dużym inwestorom, strona polska
        stoi na stanowisku, aby dopuszczalna intensywność pomocy udzielana tej grupie
        inwestorów wynosiła 75% kosztów inwestycji, a datą naliczania pomocy był 1
        czerwca 2001 r. Duzi przedsiębiorcy otrzymają również propozycję zamiany
        zezwoleń na nowe, zgodne z acqius communautaire;
        - w odniesieniu do pomocy publicznej udzielanej przedsiębiorcom z sektora
        motoryzacyjnego działąjącym w SSE, Polska występuje o dopuszczalną intensywność
        pomocy regionalnej w wysokości do 30 proc. kosztów inwestycji.

        2. Ok. 2 proc. obywateli Unii Europejskiej pracuje i mieszka poza krajem
        pochodzenia. Nie obejmuje to pracowników przygranicznych (migracji wahadłowej)

        3. W zalezności w jakiej branży. Nalezy pamiętać, że prognopzy dotyczą np. roku
        2020 lub 2050. To jest jednak w przypadku prowadzenia działaności gospodarczej
        długa perspektywa. W kontekście jednak chłonności rynku może to miec znaczenie.

        Pozdrawiam

        MD
    • Gość: rdr Re: Pytania na temat UE - 2 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.02, 11:02
      Chcialbym sie dowiedziec jak wyglada procentowe wykorzystanie srodkow
      przedakcesyjnych u nas i innych krajow kandydujacych. Ile wynosi minimum, ile
      maksimum a ile u nas.
      Jak wyglada to w krajach nalezacych do UE? (oczywiscie juz nie srodki
      przedakcesyjne)

      Z powyzszym wiaza sie jeszcze jedno pytanie.
      Czy po ewentualnym wejsci Polski do UE zmienia sie zasady przyznawania srodkow?
      Chodzi mi o to, ze w przypadku braku zmian mozna sie spodziewac stopniowego
      wzrostu wykorzystania srodkow (wplyw doswiadczenia) choc nie wiekszy niz
      maksymalny w UE, natomiast w przypadku zmian moze wystapic wzrost (w przypadku
      uproszczenia procedur) lub spadek (w przypadku ich komplikacji).
      Ineresujaca moglaby byc dynamika zmian w krajach kandydujacych i juz nalezacych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka