Gość: Filon
IP: *.rawanet.net
04.12.02, 15:31
W prawym narożniku Andrzej "Idiota" Leper, w lewym
Romano "Skąpiec" Prodi.
Jak sie zakończy ten fascynujący pojedynek?
Czy Leper podoła sprytnej taktyce, czy tez jego idiotyczna sila
zniszczy "skąpca" Prodiego?
A może Anrdzejek jeszcze do końca nie wytrzeźwiał?
Samoobrona jest gotowa zaprotestować przeciwko protestom i
dlatego Andrzejek musi odejść. Jest nie wiarygodny, jego poglądy
są płytkie jak kałuża u mnie pod blokiem. A jeżeli widzi czubki
butów swoich wnuków to ciekawe z czego są z robione, i czy w
ogóle je mają.