Dodaj do ulubionych

UE: NEGOCJACJE

IP: *.chello.pl / *.chello.pl 04.12.02, 18:14
A władcy III Rzeczypospolitej popadli w kompletny amok: kręcą się jak wszy
na grzebieniu. To też było oczywiste od początku; nikt przecież nie ukrywał,
że zastosowana została fińska metoda negocjacji: najpierw pięcioletnie
dyskusje o dżemie z marchewki, korniszonach, oscypkach i zielonych
strzałkach do skrętu w prawo (czy mogą być na stałe - czy muszą się zapalać
w momencie odpowiadającym normom europejskim...) - a negocjacje w sprawach
rolnictwa i finansów (!!!) pozostawiono na ostatnie dwa tygodnie. I teraz
nasi pożal-się-Leninie-negocjatorzy biadolą: "Uzgodniliśmy już 800.000
stron, 27 "obszarów negocjacyjnych" i 40.000 paragrafów - i teraz cały ten
wysiłek miałby pójść na marne z powodu dwóch głupich "obszarów"? No, trudno -
musimy już chyba ustąpić...".
Obserwuj wątek
    • Gość: Prodi Re: UE: NEGOCJACJE IP: *.sn.g.bonet.se 04.12.02, 20:44
      Sprawa dawno jest zakończona są pewne stałe środki i można ewentualnie
      trochę je przesunąć to wszystko.
      Smieszą te wyjazdy naszych wodzów albo są naprawdę tacy głupi
      albo uważają że Polacy to idioci albo mają okazję świetną rozrywkę na
      koszt podatnika.
      Dupy wożą a nic naprawę nie zdziałają ośmieszają się tylko razem z
      tymi pismakami co te głupoty opisują.
      "Polska najwięcej wywalczyła", " poparło nas nawet Wybrzeże Kości Słoniowej,
      jeżdżą i szukają prymitywnych zapewnień.
      Dla jasności w oczach zachodu inaczej to wygląda nie będę pisał jak
      bo ludzie wolą tego co im władza i Kaszmirowski wmawia.



      • teodor8 Re: UE: NEGOCJACJE 04.12.02, 20:55

        > "Polska najwięcej wywalczyła", " poparło nas nawet Wybrzeże Kości Słoniowej,


        to Truszczyński z Hubnerową się pewnie cieszą, bo ostatnio było ostro przeciw

        SUKCES NIEPOWAŻALNY!!!!
      • Gość: , Re: UE: NEGOCJACJE IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 04.12.02, 21:09
        "Dla jasności w oczach zachodu inaczej to wygląda "

        No wlasnie bardzo jestesmy ciekawi co ten twoj zachod od nas chce.
        I jak to wyglada. Szczegolnie interesuje to mnie. Sam mieszkam na zachodzie.
        Ciekawy jestem bardzo co takiego podnieca UE w Polsce, ze chce tego
        rozszerzenia za cene "nabycia" kraju z 1/3 bezrobotnych z tendencja wzrostowa.
        To polaczenie nie wyglada na korzystne obopolnie. Wrecz smieszne jest, ze ani
        my ani oni nie zyskamy. To po co ta transakcja?
        Unia straci pieniadze na jakies "fundusze". My stracimy m.innymi na podatkach,
        a kto zyska? Klotnia miedzy euroslepcami i eurosceptykami polega na tym, ze
        nikt nie wie jaki bedzie bilans koncowy tej operacji dla Polski.
        A kazdy ma wlasne zdanie.
        Smiesza Cie nasi politycy, mnie tez zreszta.
        To czego Ty wlasciwie oczekujesz?
        Czy wedlug Ciebie Polacy powinni calowac wyciagnieta dlon UNII?
        Za co?
        Za Fundusze?
        Czy za wasza flage?
        A moze za to, ze wasz przemysl jest lepszy, wydajniejszy, bezpieczniejszy i
        najwazniejsze - unijny? I jasna sprawa jest, ze taki oswiecony przemysl
        a raczej jego produkty dostaniemy... ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka