Dodaj do ulubionych

Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta Fra...

    • grzegorzkasprzyk Od kiedy Francja jest tożsama z Europą??? 18.02.03, 23:40
      Zdaje sie, że prezydent Francji nieco się rozpędził w tej pogoni
      za sławą i chorobliwym pragnieniem zwrócenia oczu całego swiata
      na swoją osobę. Dobry strateg zawsze wie, kiedy należy się
      wycofać, zachowujac twarz i "dobry smak"... ale widocznie nie
      Pan Chirac. Poza powyższym, myślałem, że Unia Europejska skupia
      więcej państw aniżeli Francję i Niemcy. Nawet najnowsze
      posunięcia Niemiec sugerują, iż nawet oni opamiętali się
      w "straceńczej polityce" ostatnich tygodni.
      Nie, nie widzę najmniejszych zagrożeń dla Polski, czy innych
      państ starających się o członkowstwo w UE, mogacych być
      następstwem słów (przystojących raczej niepohamowanemu
      adolescentowi aniżeli poważnemu i dojżałemu politykowi)
      prezydenta Chirac'a. Raczej żywił bym poważniejszą obawę o
      polityczny wizerunek i przyszłość Francji, będącą wynikiem
      nieodpowiedzialnej polityki uwczesnej głowy państwa.
      W końcu mamy demokrację, a jak wnioskuję, panu Chirac'owi
      przyśniła się rola autorytarnego guru całej Europy. No cóż,
      najwyższy czas się zbudzic Panie Chirac...
      • Gość: pawel art. OD TRZECH DNI! IP: *.telia.com 18.02.03, 23:54

        Od kiedy Francja jest tozsama z Europa?
        Np. od trzech dni, od kiedy wiadomo, ze sposrod sygnatariuszy
        pro-Bushowskiego listu wlasciwie tylko pan Miller i moze inni
        postkomunisci maja poparcie (niezorientowanego) spoleczenstwa.

        Aznar, Berlusconi, Blair - nie maja mandatu dla swej prowojennej
        polityki. Ich cale partie sa mniej liczne niz liczba ludzi
        protestujacych na ulicach ich stolic w sobote.

        Zatem, jesli pod pojeciem Europy maja stac narody a nie
        chwilowo rzadzace osobniki, to rzad Francuski jest czescia
        Europy, a inne nie bardzo.
        • Gość: heh Re: OD TRZECH DNI! IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 00:18
          >Np. od trzech dni, od kiedy wiadomo, ze sposrod sygnatariuszy
          >pro-Bushowskiego listu wlasciwie tylko pan Miller i moze inni
          >postkomunisci maja poparcie (niezorientowanego) spoleczenstwa.

          Kim jesteś żeby oceniać które społeczenstwa są "zorientowane", a
          które nie. Jesteś jednym z tych kutafonów co demolują McDonald's
          na ulicach i myślą że przez to zbawią świat?
          • Gość: pawel art. Re: OD TRZECH DNI! IP: *.telia.com 19.02.03, 00:32
            Gość portalu: heh napisał(a):

            > >Np. od trzech dni, od kiedy wiadomo, ze sposrod sygnatariuszy
            > >pro-Bushowskiego listu wlasciwie tylko pan Miller i moze inni
            > >postkomunisci maja poparcie (niezorientowanego)
            spoleczenstwa.
            >
            > Kim jesteś żeby oceniać które społeczenstwa są "zorientowane",
            a
            > które nie. Jesteś jednym z tych kutafonów co demolują
            McDonald's
            > na ulicach i myślą że przez to zbawią świat?

            O nie, choc mieszkam w Sztoholmie, czesto jadam w Mac Donald's
            kiedy jezdze samochodem po USA, a bylem tam 4 razy w 2002 (w
            sumie przez 8 lat w calym
            moim zyciu). Bylem tez 3 razy w Warszawie w 2002 (25 lat w
            sumie).
            Stad wiem co nieco o spoleczenstwach w tych krajach.
            Wole USA od Polski, ze wzgledu na strasznie plaskie i
            samoocenzurowane media, rozboj na ulicach i klatkach schodowych,
            kradzieze i wlamania, no i wlasnie... strasznie male rozeznanie
            Polakow w polityce swiatowej, a takze brak przyzwoitosci w
            kwestii agresywnych wojen.

            Pozdrawiam.
            • Gość: Jan K. Re: OD TRZECH DNI! IP: *.asm.bellsouth.net 19.02.03, 01:22
              Gość portalu: pawel art. napisał(a):

              > Gość portalu: heh napisał(a):
              >
              > > >Np. od trzech dni, od kiedy wiadomo, ze sposrod sygnatariuszy
              > > >pro-Bushowskiego listu wlasciwie tylko pan Miller i moze inni
              > > >postkomunisci maja poparcie (niezorientowanego)
              > spoleczenstwa.
              > >
              > > Kim jesteś żeby oceniać które społeczenstwa są "zorientowane",
              > a
              > > które nie. Jesteś jednym z tych kutafonów co demolują
              > McDonald's
              > > na ulicach i myślą że przez to zbawią świat?
              >
              > O nie, choc mieszkam w Sztoholmie, czesto jadam w Mac Donald's
              > kiedy jezdze samochodem po USA, a bylem tam 4 razy w 2002 (w
              > sumie przez 8 lat w calym
              > moim zyciu). Bylem tez 3 razy w Warszawie w 2002 (25 lat w
              > sumie).
              > Stad wiem co nieco o spoleczenstwach w tych krajach.
              > Wole USA od Polski, ze wzgledu na strasznie plaskie i
              > samoocenzurowane media, rozboj na ulicach i klatkach schodowych,
              > kradzieze i wlamania, no i wlasnie... strasznie male rozeznanie
              > Polakow w polityce swiatowej, a takze brak przyzwoitosci w
              > kwestii agresywnych wojen.
              >
              > Pozdrawiam.

              Sztokholm - źli Amerykanie, agresja, wojna - to Pan musi byc od tej Gudrun
              Schyman, szefowej komunistycznej partii Szwecji. Ta miła Pani kiedys nalała na
              podłogę na oficjalnym przyjęciu, a prasa, opinia publiczna i wyborcy Szwedzcy
              wpadli w zachwyt, bo lejąc na dywan wykrzykiwała hasła lewicowe i śmiało
              antyamerykańskie (była zalana w sztok). Dopiero jak się okazało, że ta miła
              pani (chyba wicepremier) obrońca międzynarodowego proletariatu przed
              imperializmem amerykańskim, oszukuje wyborców na podatkach, to szeptanką
              wymuszono na niej rezygnację 3 tygodnie temu. Z tej przypowiastki wynika
              dojrzałość polityczna Szwedów. Wal Pan dalej w Amerykę, Panie Pawle, Pan
              widział juz wszystko i wie Pan, że Ameryka w porównaniu ze Szwecją to dno!

              Życzę miłego życia w Szwecji. Jak byłem tam po raz pierwszy w 1966 roku, to
              był raj. A teraz, parafrazując luźno Pietrzaka, po rozbudowie systemu
              socjalistycznego wszystkiego brakuje a poziom życia jest już niższy niż w
              zacofanej i katolickiej (sic!) Irlandii.

              Jan K.
              • Gość: pawel art. Re: OD TRZECH DNI! IP: *.telia.com 19.02.03, 01:43
                Gość portalu: Jan K. napisał(a):


                > Sztokholm - źli Amerykanie, agresja, wojna - to Pan musi byc
                od tej Gudrun
                > Wal Pan dalej w Amerykę, Panie
                Pawle, Pan
                > widział juz wszystko i wie Pan, że Ameryka w porównaniu ze
                Szwecją to dno!

                (Nie, nie jestem od Gudrun :-) Widze, ze jest pan dobrze
                zorientowany.

                No coz, to prawda panie Janie, Szwecja podupada, m.in. przez ten
                ich cholerny socjalizm (widzi Pan, pisze "ich" bo jestem tu
                "tymczasowo" od 10 lat(!) i wlasciwie chcialbym wrocic do
                Stanow.)

                Ameryka to najpiekniejszy i najwspanialszy kraj, kraj gdzie co
                prawda najwiecej jest ciemniakow i tandetnej produkcji
                uchodzacej za kulture, ale tez i najbardziej energicznych i
                inteligentnych ludzi. Kocham Ameryke za te roznorodnosc.

                Ale, wracajac do watku schylku roznych krajow,
                od 2001 r. wiele sie zmienia na gorsze. To byl jedyny kraj
                gdzie czulem sie naprawde wolny. Teraz - nie wiem. Konstytucja
                i prawa podeptane, no i niby nie powinienem sie przejmowac bo
                nie jestem Arabem, ale cos peklo.

                Coz za idiotyczny pomysl, wojna swiatow (zachod contra islam),
                w odpowiedzi na akt terroryzmu. To godne tylko takiego wlasnie
                ciemniaka jak "prezydent" Bush, a wlasciwie to nie jego tylko
                jego przyjaciol Likudnikow.

                Nie sadzi Pan?
                • Gość: jacek-t Re: OD TRZECH DNI! IP: *.chello.pl 19.02.03, 03:56

                  > Coz za idiotyczny pomysl, wojna swiatow (zachod contra
                  islam),
                  > w odpowiedzi na akt terroryzmu. To godne tylko takiego wlasnie
                  > ciemniaka jak "prezydent" Bush, a wlasciwie to nie jego tylko
                  > jego przyjaciol Likudnikow.
                  >
                  > Nie sadzi Pan?


                  Wojna Światów Zachód kontra Islam to rzeczywiście pomysł
                  niebezpiecznych fanatyków: wymyślili go Osama-bin-Laden, Saddam
                  Hussein i ich poplecznicy. To palestyńscy terroryści wysadzają
                  się w szkolnym autobusie bo wierzą głęboko że za zamordowanie
                  kilku niewiernych (czytaj żydowskich lub chrześcijańskich)
                  dzieci pójdą prosto do nieba.

                  Jeśli George Bush nie zrobi tego co parę wieków temu Karol Młot
                  pod Poitiers to za kilka (może kilkanaście) lat w swojej miłej
                  Szwecji będziesz musiał 5 razy dziennie pukać głową w chodnik z
                  twarzą zwróconą ku Mekce. A jak nie to czapa (w "cywilizowanej"
                  Arabii Saudyjskiej za przejście na chrześcijaństwo kara się
                  śmiercią - nic dziwnego że tam się urodził Osama).

                  Nie wiem zresztą po co to pisze, bo sądząc po ostatnim zdaniu
                  twojego postu jesteś nie tylko szwedzkim socjalistą ale i
                  antysemitą więc zaraz odpowiesz że to wszystko Żydowski spisek.
                • Gość: Jan K. Re: OD TRZECH DNI! IP: *.asm.bellsouth.net 19.02.03, 23:42
                  Panie Pawle:

                  Pisze Pan takie rzeczy, że nie sposób zostawić Pana przemyśleń bez odpowiedzi.
                  Napisał Pan co nieco schizofrenicznie (poprawiłem Pana ortografię):

                  "Ameryka to najpiękniejszy i najwspanialszy kraj, kraj gdzie, co prawda,
                  najwięcej jest ciemniaków i tandetnej produkcji uchodzącej za kulturę, ale też
                  i najbardziej energicznych i inteligentnych ludzi. Kocham Amerykę za tą
                  różnorodność."

                  Nie wiem, czy Pan zdaje sobie sprawę, że definicja "ciemniaka" jest
                  nieprecyzyjna? "Kultury" i "tandety" zresztą też. Dla Pana, "ciemniaków" jest
                  specjalnie wielu w Ameryce, a dla mnie akurat w Szwecji ponieważ kraj, który z
                  wyboru obywateli pogrąża się ekonomicznie od ponad 20 lat nie może być krajem,
                  gdzie procent "nie-ciemniaków" jest wysoki. Wyborcy kraju, gdzie w latach 90-
                  tych 14% głosuje na partie komunistyczną, kierowaną do tego przez notoryczną
                  alkoholiczkę, pozbawioną nawet elementarnych zasad dobrego wychowania, muszą
                  mieć problem z wykształceniem i ze zrozumieniem historii najnowszej. A propos
                  Pani Gudrun Schyman, ciekawe jest, że jej przygody nie trafiły na czołowe
                  strony gazet. W Gazecie Wyborczej nie było słowa o Pani Schyman, ponieważ
                  agencje prasowe nie podały w swoich serwisach nic o wzlocie i upadku tej
                  zdegenerowanej idiotki. Zainteresowanych tą sprawą mogę odesłać do polskiego
                  wydania Newsweeka a znających do:

                  www.amerikanska.com/talkforum/thread.html?forum=3&thread=276&post=1
                  Trochę niżej, raczył Pan napisać w uprzejmych słowach o osobach, których Pan
                  raczej nie zna z pierwszej ręki:

                  „Cóż za idiotyczny pomysł, wojna światów (Zachód kontra Islam), w odpowiedzi na
                  akt terroryzmu. To godne tylko takiego właśnie ciemniaka, jak "prezydent" Bush,
                  a właściwie to nie jego tylko jego przyjaciół Likudników.”

                  Dlaczego ujął Pan stanowisko Busha w cudzysłów? Czyżby był to dyktator, jak
                  np. El Presidente, Fidel Castro? Ma Pan jakieś dowody na to, że Bush zasługuje
                  na miano „ciemniaka”? Może to wyczytał Pan z tych samych gazet, które pominęły
                  sprawę wzlotu i upadku Pani wicepremier Szwecji oraz drugiej po Bogu figury w
                  szwedzkiej polityce? Jeśli Bush jest taki zły, to kto jest dla Pana wzorem
                  wspaniałego i mądrego polityka? Joschka Fisher? A może Saddam Hussajn?

                  Nie zadał Pan sobie trudu napisania, jaka odpowiedź na „akt terroryzmu” jest
                  adekwatna według Pana i co należy zrobić, żeby znów grupka szalonych brodaczy
                  nie mordowała tysiące ludzi i nie powodowała długotrwałych problemów
                  społecznych i gospodarczych.

                  Ciekawe, że użył Pan sformułowania „Likudników” a nie „Żydów”, jako tych
                  przyjaciół Busha. Nie lubi Pan w takim razie tylko Żydów z partii
                  prawicowych? Nie jest więc może Pan antysemitą, ale cała Pana argumentacja,
                  epitety i logika (a raczej jej brak), wskazuje na to, że jeśli ktoś by
                  poszukiwał definicji „ciemniaka”, to po prostu może cytować Pana teksty.

                  Według mnie, najwięcej „ciemniaków” na świecie było (czy nadal jest?) w
                  Niemczech i Rosji. Pan może to lubi, ale mnie trudno jest zrozumieć systemy
                  polityczne, gdzie ludzi mordowano milionami na podstawie „naukowo” stworzonych
                  teorii (Szwedom to specjalnie nie przeszkadzało). Wieczna chwała Amerykanom,
                  że wydali bardzo dużo swoich pieniędzy i krwi, aby zniszczyć te dwa potwory
                  Starej Europy.


                  Jan K.

                  Gość portalu: pawel art. napisał(a):

                  > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Sztokholm - źli Amerykanie, agresja, wojna - to Pan musi byc
                  > od tej Gudrun
                  > > Wal Pan dalej w Amerykę, Panie
                  > Pawle, Pan
                  > > widział juz wszystko i wie Pan, że Ameryka w porównaniu ze
                  > Szwecją to dno!
                  >
                  > (Nie, nie jestem od Gudrun :-) Widze, ze jest pan dobrze
                  > zorientowany.
                  >
                  > No coz, to prawda panie Janie, Szwecja podupada, m.in. przez ten
                  > ich cholerny socjalizm (widzi Pan, pisze "ich" bo jestem tu
                  > "tymczasowo" od 10 lat(!) i wlasciwie chcialbym wrocic do
                  > Stanow.)
                  >
                  > Ameryka to najpiekniejszy i najwspanialszy kraj, kraj gdzie co
                  > prawda najwiecej jest ciemniakow i tandetnej produkcji
                  > uchodzacej za kulture, ale tez i najbardziej energicznych i
                  > inteligentnych ludzi. Kocham Ameryke za te roznorodnosc.
                  >
                  > Ale, wracajac do watku schylku roznych krajow,
                  > od 2001 r. wiele sie zmienia na gorsze. To byl jedyny kraj
                  > gdzie czulem sie naprawde wolny. Teraz - nie wiem. Konstytucja
                  > i prawa podeptane, no i niby nie powinienem sie przejmowac bo
                  > nie jestem Arabem, ale cos peklo.
                  >
                  > Coz za idiotyczny pomysl, wojna swiatow (zachod contra islam),
                  > w odpowiedzi na akt terroryzmu. To godne tylko takiego wlasnie
                  > ciemniaka jak "prezydent" Bush, a wlasciwie to nie jego tylko
                  > jego przyjaciol Likudnikow.
                  >
                  > Nie sadzi Pan?
                  • Gość: pawel art. Jak sie pozbyc tych z brodami? IP: *.telia.com 21.02.03, 05:01
                    Panie Janie,

                    Pomine pytania o komunistow w Szwecji bo ani jedno ani drugie
                    tak naprawde nie interesuje mnie zupelnie, a i innych chyba tez.

                    > �Cóż za idiotyczny pomysł, wojna światów (Zachód kontra
                    Islam), w odpowie
                    > dzi na
                    > akt terroryzmu. To godne tylko takiego właśnie ciemniaka, jak
                    "prezydent" Bush,
                    >
                    > a właściwie to nie jego tylko jego przyjaciół Likudników.�
                    >
                    > Dlaczego ujął Pan stanowisko Busha w cudzysłów? Czyżby był to
                    dyktator, jak
                    > np. El Presidente, Fidel Castro? Ma Pan jakieś dowody na to,
                    że Bush zasługuje
                    > na miano �ciemniaka�?

                    Oj, widze ze Pan malo wie o Panskim "prezydencie" (thief!, jak
                    dodaja zaraz niektorzy, majac na mysli ukradzione wybory).
                    Prezydent Bush nie tylko jest ciemniakiem, ale do tego sie
                    chetnie przyznaje i nie wstydzi sie tego. (Dlatego M. Moore mowi
                    o nim "an idiot leader of an idiot nation", troche mocno).
                    Wie Pan, ze chodzil na kilka wykladow na dobrych uczelniach,
                    zmuszony przez tatusia. O tym okresie powiedzial wspominajac
                    swego znajomego z roku: He wrote one book then; I read one.
                    Na rozpoczeciu roku w Yale powiedzial o swoich trojkach, ktore
                    ledwo ledwo dostawal: "And now I have a message for the
                    C-students, you too can be the President of USA!".
                    Jego kretynizm jest tak szeroko znany (dlatego doradcy
                    nie organizuja prawie zadnych konferencji prasowych, w
                    porownaniu z poprzednimi prezydentami), jak jego nieznajomosc
                    angielskiego, wiec dziwie sie ze Pan o to pyta. Co Pan tylko
                    FOXa oglada?

                    Sa cale zbiorki cytatow z jego durnych wypowiedzi, w formie
                    ksiazkowej. Boki zrywac, polecam zajrzec na amazon.com.




                    Jeśli Bush jest taki zły, to kto jest
                    dla Pana wzorem
                    > wspaniałego i mądrego polityka? Joschka Fisher? A może
                    Saddam Hussajn?

                    Wspominalem juz na tej liscie wiele razy, z politykow
                    popieram: papieza JP II, Chrystusa;
                    czy ja wiem... boje sie wymieniac innych,
                    bo jak sie przyjrzec, to prawie kazdy to przestepca lub
                    morderca.


                    >
                    > Nie zadał Pan sobie trudu napisania, jaka odpowiedź na �akt
                    terroryzmu
                    > 221; jest
                    > adekwatna według Pana i co należy zrobić, żeby znów grupka
                    szalonych brodaczy
                    > nie mordowała tysiące ludzi i nie powodowała długotrwałych
                    problemów
                    > społecznych i gospodarczych.
                    >

                    Osuszyc bagno, jesli sie nie chce zeby kasaly komary (Osama).
                    Budowa imperium to tworzenie bagien, i odbije sie rykoszetem.

                    Niech Pan poslucha troche Brzezinskiego, Cartera, Scowcrofta i
                    innych.
                    Konflikt Palestynsko-Izraelski to spore bagno i dzieki
                    Sharono-Bushowi coraz glebsze.

                    Nota bene, Polacy wrzucali bomby to kawiarni gdzie byli
                    tez zolnieze, ale glownie cywile Niemieccy, w czasie okupacji.
                    Byli przestepcami, tak jak zamachowcy Palestynscy, przynajmniej
                    dla mnie. Ale motywacje i tych i tych rozumiem. Za to
                    pewne analogie tego na co sobie pozwalaja Izraelczycy sa zbyt
                    straszne by o tym tu pisac. To wielkie, wielkie bagno.
                    Ale swietny rynek zbytu dla przemyslu zbrojeniowego USA,
                    ile tego laduja, 4 czy 6 mld $ rocznie plus kredyty na budowe
                    osiedli? Wiec bagno nie jest osuszane, a Izrael lamie 34
                    rezolucje ONZ, dzien w dzien (przede wszystkim, No. 242).

                    Domyslil sie Pan; nie lubie prawicowych Zydow. Mam wielu
                    przyjaciol Zydow, ale wszyscy Bogu dzieki sa normalni (pokojowo
                    nastawieni).
                    Nie popieraja "rozwiazan ostatecznych" w kwestii Palestynczykow
                    i nie sa zbrodniarzami wojennymi jak Sharon.

                    pawel
              • Gość: Michał Brawo Panie Janie! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 12:23
                Pana posty są rzeczywiście najtrafniejsze.
                Że też się Panu chce tak polemizować z tymi matołami...

                :-)
            • Gość: Jaco Re: OD TRZECH DNI! IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 01:40
              Też lubię USA a pseudopokojowa retoryka Francuzów i Niemców nie
              przesłania mi tego o co tak na prawdę chodzi tym krajom. Nie
              mieszkasz tu więc nie wiesz jak traktują polskich pracowników np
              francuskie hipermarkety, czy tez np co wyrabia France Telecom w
              TPSA. Wydaje im się ze jesteśmy ich kolonią. Amerykanie nawet
              gdy mają pełną dominację nad jakimś krajem nigdy tak się nie
              zachowują (Korea Pd, Japonia, RFN po wojnie). Mam rodzine w
              Kwidzynie gdzie Amerykanie przejęli fabrykę papieru. Wszyscy są
              zadowoleni, Amerykanie angażują się na rzecz lokalnej
              społeczności itepe bo taką mają filozofię działania.
              Francuzi i Niemcy wymyślili sobie Europę pod swoją dominacją
              (słynne słowa J. Fischera o europjeskim jądrze Francja-Niemcy) a
              wszyscy inni "podludzie" mieliby mieć znaczenie marginalne. W
              tej chwili bez żenady starają się tą ideę przekuwać w czyn a
              robią to pod pozorem zatroskania o losy Iraku. Szczególnie
              Europa Środkowa to dla nich ciemna masa (tak jak dla ciebie) i
              służy głównie do wyzyskania. Dlatego jak patrzę na to wszystko
              to myślę sobie że obecność amerykańska w Europie jest w dalszym
              ciągu jak najbardziej porządana i leży to jak najbardziej w
              naszym interesie. Powodów mógłbym wymieniać dużo ale ty jesteś
              taki światowy że sprawy naszego grajdołka cie pewnie nie
              intersują więc nie będę zamęczał.
              • Gość: pawel art. Re: OD TRZECH DNI! IP: *.telia.com 19.02.03, 02:03
                Gość portalu: Jaco napisał(a):

                > Też lubię USA a pseudopokojowa retoryka Francuzów i Niemców
                nie
                > przesłania mi tego o co tak na prawdę chodzi tym krajom. Nie
                > mieszkasz tu więc nie wiesz jak traktują polskich pracowników
                np
                > francuskie hipermarkety, czy tez np co wyrabia France Telecom
                w
                > TPSA. Wydaje im się ze jesteśmy ich kolonią. Amerykanie nawet
                > gdy mają pełną dominację nad jakimś krajem nigdy tak się nie
                > zachowują
                > Dlatego jak patrzę na to wszystko
                > to myślę sobie że obecność amerykańska w Europie jest w
                dalszym
                > ciągu jak najbardziej porządana i leży to jak najbardziej w
                > naszym interesie. Powodów mógłbym wymieniać dużo ale ty jesteś
                > taki światowy że sprawy naszego grajdołka cie pewnie nie
                > intersują więc nie będę zamęczał.

                OK, zgadzam sie (slyszalem utyskiwania pracownikow Niemieckich
                i innych firm w Wwie). Trzeba jakos to zwalczac.
                Zarowno kontakty jak i handel z Amerykanami bylbyly wspaniale,
                zwlaszcza jesli przytoczone przyklady sa typowe.
                Ale, czy zgodzi sie pan ze to dwie rozne rzeczy, prywatne
                firmy a z drufgiej strony: bazy wojskowe,
                podporzadkowywanie sie dyrektywom kolejnych Rumsfeldow (co do
                wzrostu wydatkow na zbrojenia, tj. przepompowywania mnostwa
                pieniedzy do Martin-Marietta, Boeing Co. itp.), bycie
                wykorzystywanym do cichego rozwalania EU (na mocnej Europie
                nikomu juz w Ameryce nie zalezy od momentu rozbicia wschodniego
                imperium; zacznie sie niedluga karanie Francji i Niemiec po
                obecnej niesubordynacji), uzywanie Polakow jako odwaznego
                miesa armatniego w krajach, ktore Polsce nic nie zawinily,
                i tak dalej?

                Pozdrawiam
                • Gość: Jaco Re: OD TRZECH DNI! IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 02:34
                  Gość portalu: pawel art. napisał(a):

                  > OK, zgadzam sie (slyszalem utyskiwania pracownikow Niemieckich
                  > i innych firm w Wwie). Trzeba jakos to zwalczac.

                  No ja myślę że głównie trzeba nie dopuścić do nadmiernej
                  hegemonii Francuzów i Niemców w Europie.

                  > Zarowno kontakty jak i handel z Amerykanami bylbyly wspaniale,
                  > zwlaszcza jesli przytoczone przyklady sa typowe.
                  > Ale, czy zgodzi sie pan ze to dwie rozne rzeczy, prywatne
                  > firmy

                  A to niby dlaczego to są takie oddzielne rzeczy? To obrazuje
                  mentalność i podejście do naszego kraju jakie dzisiaj
                  zaprezentował Chirac. France Telecom jest z resztą państwowe.

                  > a z drufgiej strony: bazy wojskowe,

                  Amerykańskie bazy wojskowe w Niemczech przynoszą Niemcom co roku
                  pare ładnych milionów Euro. Nie słyszałem z resztą żeby się
                  skarżyli kiedykolwiek.

                  > podporzadkowywanie sie dyrektywom kolejnych Rumsfeldow (co do
                  > wzrostu wydatkow na zbrojenia,

                  To nie są żadne dyrektywy tylko słuszne spostrzeżenia. Sam sobie
                  zaprzeczasz. W innym poście chciałeś zwiększenia roli Europy w
                  zapewniania bezpieczeństwa (chociażby na jej własnym podwórku)
                  Jak chcesz to zrobić skoro Europa pare razy dowiodła że na razie
                  nie jest w stanie sobie dać z tym rady.


                  tj. przepompowywania mnostwa
                  > pieniedzy do Martin-Marietta, Boeing Co. itp.), bycie
                  > wykorzystywanym do cichego rozwalania EU

                  Nie sądze aby ktokolwiek w Polsce czuł się w jakikolwiek sposób
                  wykorzystywany. Uważam że współpraca transatlantycka jest w
                  naszym dobrze pojętym interesie i co więcej uważam że wcale nie
                  stoi to w konflikcie z silną UE


                  (na mocnej Europie
                  > nikomu juz w Ameryce nie zalezy od momentu rozbicia wschodniego
                  > imperium; zacznie sie niedluga karanie Francji i Niemiec po
                  > obecnej niesubordynacji),

                  Heh gdyby tak było to Francję ukarano by już w latach 60. >

                  >uzywanie Polakow jako odwaznego miesa armatniego w krajach,
                  >ktore Polsce nic nie zawinily,

                  O jakim ty mięsie mówisz? Jednomyślność była dobra w ZSRR, póki
                  co nie istnieje nic takiego jak europejska polityka zagraniczna
                  jest tylko polityka francji i niemiec które chcą mieć na nią
                  monopol.

                  • Gość: jacek-t Re: OD TRZECH DNI! IP: *.chello.pl 19.02.03, 04:00
                    Gość portalu: Jaco napisał(a):

                    > >
                    > Amerykańskie bazy wojskowe w Niemczech przynoszą Niemcom co
                    roku
                    > pare ładnych milionów Euro. Nie słyszałem z resztą żeby się
                    > skarżyli kiedykolwiek.
                    >
                    > Amerykańskie bazy wojskowe przynosza Niemcom rocznie kilka
                    miliardów euro (a nie milionów).

                    Jeśli nadarza się okazja to należy Niemiaszkom ten biznes
                    zwędzić.

                    Choć zgadzam się, że najpierw należy na ten temat poważnie
                    podyskutować ze społeczeństwem, przedstawiając zalety tego
                    rozwiązania, bo 40 lat pobytu "gości" zza Buga wielu Polaków
                    nastraja nieufnie do obcego wojska w Polsce.
            • Gość: gosc Re: OD TRZECH DNI! IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.03, 11:38
              To prawda ze Polacy maja wielkie mniemanie o sobie

              to wynika z tego ze malo jezdza po swiecie i nie znaja innych krajöw !
              Obrali taktyke ,lepiej nazywac innych brudasami i zapomniec o wlasnym brudzie
              ktöry dopiero dzieki obcokrajowcom bedzie w Polsce usuniety !
    • spacerowicz Problem w tym, ze Bush nie ma pojecia 18.02.03, 23:53
      Gość portalu: kasz27 napisał(a):

      > Ten dzisiejszy Daladier usiłuje leczyć jakieś francuskie
      > kompleksy po przegranych w 1940 roku z Niemcami, a potem w
      > Wietnamie i Algierii. I tak wyjdzie na błazna jak amerykanie i
      > anglicy w ciagu tygodnia od rozpoczęcia wojny zajmą Bagdad, a
      > przywitaja ich tam tłumy wiwatujacych Irakijczyków wyzwolonych
      > od tyranii.

      Zeby potem zaczac ich nocami rznac.



      Spacer




    • Gość: Jaco Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 00:01
      Chirac gada jak kiedyś Chruszczow. Myślę że marzy mu się
      wskrzeszenie już dawno przebrzmiałej i zapomnianej potęgi
      francji za pomocą UE.
    • Gość: gabriel Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.chello.pl 19.02.03, 00:03
      Jak widzę "profesora" Chiraca to ogarnia mnie wielka wesołość.
    • Gość: Lysy To nie oboz pokoju a appeasementu i tchorzostwa !!! IP: 207.181.167.* 19.02.03, 00:05
      Panie Chirac to nie oboz pokoju a appeasementu, tchorzostwa, i
      sprzedawania sojusznikow (ostatnio Turcji)!!!
      Czy slowo Monahium, Vichy, Petain, Daladier mowia cos panu ??
      Amerykanie mieli wiecej jaj by ginac za Francje niz sami
      Francuzi ! Zanim otworzysz pan glupia gebe polecam wziac
      podrecznik historii XX wieku na poziomie liceum !
      Nawet twoj kolega Gerhard zamknal juz glupia gebe !!
      • Gość: Bartczak Re: To nie oboz pokoju a appeasementu i tchorzost IP: *.ipt.aol.com 19.02.03, 00:13
        Kazdy ma takiego prezydenta na jakiego zasluguje. Szczegolnie
        Francuzi. Natomiast Francuzki sa bardzo eleganckie i maja inne
        zalety. Nie wylewajmy dziecka z kapiela!
        • montparnas Re: PROTEST DO AMBASADY FRANCUSKIEJ 19.02.03, 00:35
          Jego Ekscelencja
          Pan
          Ambasador Republiki Francuskiej
          Warszawa

          Szanowny Panie,
          jestem oburzony wypowiedzia Prezydenta Republiki Francuskiej.
          Pouczanie Rzeczypospolitej Polskiej uznaję za obrazę mojego Państwa
          oraz mnie jako jego obywatela.
          Także zachowanie Pani Minister Obrony i Jej uwagi jako gościa Rządu Polskiego
          były skandalem bez precedensu.
          Fakty te stawiają pod znakiem zapytania deklarowaną przyjaźń Francji do Polski.
          Republika Francuska jest szczegolnie mocno zaangazowana gospodarczo
          w Iraku i jej obecne deklaracje pokojowe są faktycznie pragnieniem utrzymania
          swoich kontaktów gospodarczych i obrotów na niezmienionym poziomie nawet
          kosztem setek tysiecy istnien ludzkich w wyniku ataku broni masowego razenia
          Iraku.
          Przykro mi to stwierdzic ale przypomina to zachowanie Francji wobec ataku III
          Rzeszy
          w 1939 roku na Polskę gdy to Francja nie wywiązała sie z podpisanych z Polską
          układów sojuszniczych i zdradziła nasz kraj pozostawiajac go na łup Niemców.
          Odnosze wrazenie , ze Francje interesuje tylko wlasny zysk obojetnie jakim
          kosztem.
          W związku z powyższym postanawiam zaprzestać kupowania jakichkolwiek
          towarow produkcji francuskiej oraz odwiedzin we Francji do czasu oficjalnych
          przeprosin mojego Kraju przez Prezydenta Republiki Francuskiej.
          • Gość: 3x Re: PROTEST DO AMBASADY FRANCUSKIEJ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 01:05
            Popieram. Bojkotować tych aroganckich dupków razem z ich
            czyrakiem.
          • Gość: konsument Olewam Citorena, kupuję Forda IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 12:34
            Podoba mi się nowy mały Citroen.
            Ale go nie kupię.
            Kupię małego Forda, chociaż jest dużo brzydszy.
    • Gość: Jan K. Nie będzie Francuz pluł nam w twarz... IP: *.asm.bellsouth.net 19.02.03, 00:34
      Ciekawa sprawa, że mimo iż we Francji już nie rządza socjaliści,
      Chirac kontynuuje politykę idiotyzmu i fałszywej wielkości
      Francji. Cóż, nie on pierwszy wyznaje zasadę, że są równi i
      równiejsi.
    • Gość: macm2 Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.nadwarta.hti.pl 19.02.03, 00:43
      Nie dziwi mnie postawa Francji. Zgodna jest on z praktyką
      stosowaną od lat. Cieszę się z bliskiej współpracy Polski z USA
      i pozostaje mieć nadzieję że w momencie potrzeby będziemy mogli
      na nich liczyć. Swoją drogą proponuję bojkot francuskich
      towarów - dlaczego mamy popierać gospodarkę państwa które po raz
      kolejny pokazuje ile dla niego warte są wartości demokratyczne i
      tzw "dobre wychowanie".
      • Gość: MIETEK Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.03, 03:27
        Gość portalu: macm2 napisał(a):

        > Nie dziwi mnie postawa Francji. Zgodna jest on z praktyką
        > stosowaną od lat. Cieszę się z bliskiej współpracy Polski z USA
        > i pozostaje mieć nadzieję że w momencie potrzeby będziemy mogli
        > na nich liczyć. Swoją drogą proponuję bojkot francuskich
        > towarów - dlaczego mamy popierać gospodarkę państwa które po raz
        > kolejny pokazuje ile dla niego warte są wartości demokratyczne i
        > tzw "dobre wychowanie".
        ===================================================
        Pomysl bojkotowania francuskich towarow jest wspanialy ale trzeba to robic juz
        teraz, bo po wejsciu do UE bedzie to niemozliwe.
    • Gość: gerter Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 01:22
      precz z amerykanami dosc krwi przelali przeznich mamy tak drogą
      bęzynę gerard
      • Gość: wacek Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.client.attbi.com 19.02.03, 01:48
        Gość portalu: gerter napisał(a):

        > precz z amerykanami dosc krwi przelali przeznich mamy tak
        drogą
        > bęzynę
        gerard
        GLUPI JESTES,zamknij paszcze
    • Gość: Lech Taczka Alo, alo... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.03, 01:24
      Już raz Francja była w "obozie pokoju". Jej politycy twierdzili,
      że Adolf Hitler to przejściowa fascynacja Niemców. W 1939 roku i
      później wspomogła nas niewymownie. Póżniej oddzieliła nas od
      reszty świata systemem telewizji kolorowej SECAM. Nie wspomnę o
      innych "wynalazkach" epoki gierkowskiej.
      Francuskie oddziały wsławiły się biernością w ramach tzw. sił
      pokojowych ONZ w Bośni. Też było mnóstwo pieprzenia o pokoju.
      Francuski tzw. ruch oporu został pięknie sportretowany w
      angielskim serialu komediowym "Alo, alo".
    • Gość: Bob the builder Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.client.attbi.com 19.02.03, 01:27
      Zolnierze Wermahtu w czasie II Wojny Swiatowej trafiali do
      Francji w nagrode!!!
      • ping-pong Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F 19.02.03, 03:22
        Gość portalu: Bob the builder napisał(a):

        > Zolnierze Wermahtu w czasie II Wojny Swiatowej trafiali do
        > Francji w nagrode!!!

        To tylko dobrze swiadczy o Francji. Jesli chodzi o Polske to do dzisiaj nikt tu
        w nagrode nie jest wysylany.
        • Gość: rys Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: 217.98.93.* 19.02.03, 13:40
          Aleś ty durny,o jejuniu!
    • Gość: REALISTA DO AMASADY REPUBLIKI FRANCUSKIEJ IP: odrzanska* 19.02.03, 01:38
      Proponuje wysylac do ambasad francuskich list nastepujecej
      tresci:

      There is no doubt that Mr.Chirac's ramarks on international
      policy of any independent country made in such a offensive
      manner we have witnessed recently would meet a widespread
      criticism it deserves.
      One can not thereore be surprised that it was condemned in
      Poland.
      Especialy the President of France has no right neither moral nor
      political to
      expect that the French point of view on European affairs will be
      shared
      by all as it may well lead astry.
      Is it not true that the French Government cooperated with Hitler
      and the French society still can not face some dark facts of
      this cooperation.
      Is it not the French Army that "did not want to die for Gdansk"
      but could not
      stand Germans even better then weak and left alone Poland,
      only to accept american and british blood spiled for French
      independance?

      Yes, Poland will join European Union and its voice will be heard
      clear and loud for the Transatlantic Cooperation.
      Mr.Chirac may make France ridicule.He works hard.
      But we will not allow him to do the same with Europe.
      • Gość: Jaco Dobre! Wysyłajcie to do francuskiego MSZ. Adres: IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 02:09
        www.diplomatie.gouv.fr/courrier/default.asp?lang=gb
    • Gość: GBH Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: 212.14.1.* 19.02.03, 01:39
      co ten cymbal chirac sobie mysli, bedzie tu poluczl jak nalezy
      sie zachowywac i co podpisywac, a co nie; po tej wypowiedzi
      coraz to bardziej zgadzam sie z opiniami iz postawa Francji nie
      ma nic wspolnego z rzeczywistym dazeniem do unikniecia wojny, a
      jedynie przyjela takie stanowisko dla wlasnych celow
      politycznych; zreszta juz pokazuja jacy to oni ne sa
      wspaniali , nieomylni i wazni, czy to ma byc ta rownosc w unii;
      niech sobie dalej sni o wielkiej potedze leszczrskiej francji
      od naszego kraju sie odwali, tym bardziej ze z historii francja
      raczej nie byla dla nas wporzadku;
      zreszta widac tu podobne postepowanie do usa, one tez probuja
      poluczac kraje, ktore ich nie popieraja;
    • Gość: Pijany Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.client.attbi.com 19.02.03, 01:41
      CALA TURCJA KOCHA FRANCJE.MOZNA NA WAS LICZYC JAK NA
      ZAWISZY.BEZPIECZENSTWO EUROPEJCZYKOW W REKACH BOHATERSKICH
      FRANCUZOW.
    • Gość: NIJ PRAWDZIWE OBLICZE EUROSODOMY IP: *.rasserver.net 19.02.03, 02:23
      SIRAK IDZ NA ZABY
      • Gość: JFJHGF CZERWONE WIEPRZE- JAK DLUGO JESZCZE? IP: *.rasserver.net 19.02.03, 02:25
        Gość portalu: NIJ napisał(a):

        > SIRAK IDZ NA ZABY
        • Gość: tak tak Re: CZERWONE WIEPRZE- JAK DLUGO JESZCZE? IP: 63.88.67.* 19.02.03, 02:33
          Polecam to
          www.elysee.fr/actus/arch0302/030216/interview.htm
    • Gość: Maciej Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.wi.rr.com 19.02.03, 02:58
      Pan Chirac zdaje sie nie pamietac ze gdyby nie dywizje
      amerykanskie to jezykiem urzedowym we Francji bylby niemiecki i
      nie tylko w Alazacji i Lotaryngii.
      • Gość: pawel art zle porownania IP: *.telia.com 19.02.03, 03:27
        Gość portalu: Maciej napisał(a):

        > Pan Chirac zdaje sie nie pamietac ze gdyby nie dywizje
        > amerykanskie to jezykiem urzedowym we Francji bylby niemiecki
        i
        > nie tylko w Alazacji i Lotaryngii.

        To tak, jak ja bym argumentowal ze Polacy, albo moze wszyscy
        Europejczycy(?) powinni do tej pory byc ulegli w stosunku do
        Rosji, bo chyba pan wie, kto zwyciezyl z Hitlerem? Amerykanie,
        nieprawdaz :-)





        • Gość: Rysiu Re: zle porownania IP: 217.98.93.* 19.02.03, 14:23
          No tak. To wielki naród radziecki swą mężną postawą zwyciężył faszystowką
          potęgę. Tyle że za pomocą głównie amerykańskich technologii i sprzętu
          dostarczanego w ogromnych ilościach właśnie przez Amerykanów.
          Zresztą nie jest to dla mnie żaden argument. Jaden bandyta pobił drugiego. I do
          dzisiaj nie wiadomo, który był gorszy.
    • old.european ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA BUSHA ? 19.02.03, 03:02
      Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
      zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
      zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
      chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
      Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
      morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
      sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci.
      Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
      wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
      Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?

      Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
      chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
      usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
      nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
      przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.

      OE
      • Gość: pawel art. Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA BUSHA ? IP: *.telia.com 19.02.03, 03:20

        Tez sie tego obawiam. niestety etos wojenki ciagle w
        ojczyznie silny. chetnie pojda. I Papiez na darmo bedzie
        jezyk strzepil. Sojusze wazniejsze. Bronimy sie przed
        widmem Rosji. (Czesi nie za bardzo pojda,
        maja juz drobne sily pomocnicze na statku
        w zatoce perskiej i niektorzy
        zolnierze, po wizycie ministra obrony, ktory dal im wolna reke
        czy chca zostac czy wracac do domu, wybrala to drugie..)



      • Gość: Jan K. Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA BUSHA ? IP: *.asm.bellsouth.net 19.02.03, 04:17
        old.european napisał:

        > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
        > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
        > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
        > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
        > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
        > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
        > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci.
        > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
        > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
        > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
        >
        > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
        > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
        > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
        > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
        > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
        >
        > OE

        Towarzyszu Stary Komunisto, ja Was serdecznie proszę abyście oderwali się od
        podręcznika agitatora z czasów Ojczulka Stalina. Ameryka to kraj
        demokratyczny, bogaty, i Związek Radziecki już go nie przegoni, bo znajduje się
        tam, gdzie powinien być, czyli na śmietniku historii. Walka o pokój (w wydaniu
        sowieckim) się skończyła, więc Towarzysz jest już zwolniony od zabierania głosu
        i mącenia młodzieży w głowach..

        Solidarność z Ameryką teraz nie grozi w Polsce więzieniem, jak za czasów rządów
        Starego Towarzysza i ten kto chce, może nawet zaciągnąć się do armii
        amerykańskiej a ten kto nie chce, może zostać w domu.

        Czy Towarzysz jeszcze wierzy w to, że ci ohydni Amerykanie zrzucają na
        Polskę "stonkę z samolotów", jak kiedyś pisał wspaniały poeta (Brzechwa)?

        Jan K.


        • Gość: agata Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA BUSHA ? IP: *.univ 19.02.03, 13:51
          panie janie, zwracam Pana uwage, ze NIEi "kto chce moze zaciagnac sie do armii amerykanskiej, akto nie chce moze zostac w domu",
          bo w Polsce nie ma armii zawodowej i ze zostana wyslani do Iraku przypadkowi chlopcy, ktorzy nie maja tu nic do powiedzenia i
          ktorzy beda sie bic o rope dla Ameryki i o powiekszenie ich wplywow. Nie trzeba od razu z nienawisci do komunizmu popadac w
          balwohwalcze uwielnienie dla wujka Sama. Troszke samodzielnosci w musleniu i trzezwej oceny sytuacji nie zaszkodzi!
          Problem wlasnie w tym, ze my tak latwo zamienilismy Wujka Stalina na Wujka Sama. A moze by w koncu tak zdobyc sie na
          samodzielnosc???!
          • Gość: Jan K. Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA BUSHA ? IP: *.asm.bellsouth.net 20.02.03, 00:02
            Gość portalu: agata napisał(a):

            > panie janie, zwracam Pana uwage, ze NIEi "kto chce moze zaciagnac sie do
            armii
            > amerykanskiej, akto nie chce moze zostac w domu",
            > bo w Polsce nie ma armii zawodowej i ze zostana wyslani do Iraku przypadkowi
            ch
            > lopcy, ktorzy nie maja tu nic do powiedzenia i
            > ktorzy beda sie bic o rope dla Ameryki i o powiekszenie ich wplywow. Nie
            trzeba
            > od razu z nienawisci do komunizmu popadac w
            > balwohwalcze uwielnienie dla wujka Sama. Troszke samodzielnosci w musleniu i
            tr
            > zezwej oceny sytuacji nie zaszkodzi!
            > Problem wlasnie w tym, ze my tak latwo zamienilismy Wujka Stalina na Wujka
            Sama
            > . A moze by w koncu tak zdobyc sie na
            > samodzielnosc???!

            Szanowna Pani Agato (z Uniwersytetu):

            Chyba trzeba nie tylko mieć problem ze znajomością najnowszej historii ale
            także mieć mocny mętlik w główeczce aby napisać "zamienić Wujka Stalina na
            Wujka Sama". Nie wiem, co Pani robi na tym uniwersytecie, gdzie Pani pobierała
            nauki, i co Pani czytała poza komunistyczną czy antyglobalistyczną propagandą.
            Nie jestem także pewien, czy w tej "główeczce" zrodziłyby się jakieś bardziej
            mądre myśli po wycieczce do miejsc masowych straceń, zorganizowanych przez
            Pani "Wujka Stalina". Czy te miliony czaszek z dziura po kuli w tyle głowy
            przemówiłyby do Pani serca i wyobraźni? Chyba nie, bo ta nowoczesna forma
            zniewolenia umysłu, która teraz zamiast miłości do Związku Radzieckiego (bo go
            już nie ma) przerodziła się w nienawiść do Bogu ducha winnych Stanów
            Zjednoczonych opanowała Pani główeczkę kompletnie.

            Niech się Pani kiedyś przyśni Las Katyński albo śmierć z głodu na Ukrainie…

            Jan K.

            • Gość: A.D. Jasiuuuu!!! IP: *.mco.bellsouth.net 20.02.03, 03:55
              >>A jednak potwierdzasz moja teze ze jestes z tych, ktorzy tutaj przyczynili
              sie do powstania 'polack jokes'! Obudz sie bo te emigracyjne czasy
              obrzucania 'komuna' kazdego co mysli nie tak, jak Twoj xionc-pedofil, juz
              naprawde minely. Powtarzajac te swoje 'czerwone' idiotyzmy, bo idiotyzmami sa
              tak wypowiadane, tylko wskazujesz na to ze niewiele Tobie z zycia pozostalo
              jak...pierdzenie w stolek. Tak Cie nazywam 'polack', ale Ty jestes z tego
              tylko ...'a joke'.I to dosc glupi, jak kazdy inny 'polack joke'!!! Mieszkasz
              niedaleko mnie i obawiam sie oddychac zbyt gleboko, bo to zawsze szansa ze cos
              Twojego i smierdzacego w tym powietrzu tutaj sie unosi.Coz, tak sie wypinajac
              z ta Twoja 'czerwona' d..., tylko prosisz sie aby kawalek mojego buta w niej
              pozostal. Czego Tobie serdecznie zycze.


              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Gość portalu: agata napisał(a):
              >
              > > panie janie, zwracam Pana uwage, ze NIEi "kto chce moze zaciagnac sie do
              > armii
              > > amerykanskiej, akto nie chce moze zostac w domu",
              > > bo w Polsce nie ma armii zawodowej i ze zostana wyslani do Iraku przypadko
              > wi
              > ch
              > > lopcy, ktorzy nie maja tu nic do powiedzenia i
              > > ktorzy beda sie bic o rope dla Ameryki i o powiekszenie ich wplywow. Nie
              > trzeba
              > > od razu z nienawisci do komunizmu popadac w
              > > balwohwalcze uwielnienie dla wujka Sama. Troszke samodzielnosci w musleniu
              > i
              > tr
              > > zezwej oceny sytuacji nie zaszkodzi!
              > > Problem wlasnie w tym, ze my tak latwo zamienilismy Wujka Stalina na Wujka
              >
              > Sama
              > > . A moze by w koncu tak zdobyc sie na
              > > samodzielnosc???!
              >
              > Szanowna Pani Agato (z Uniwersytetu):
              >
              > Chyba trzeba nie tylko mieć problem ze znajomością najnowszej historii ale
              > także mieć mocny mętlik w główeczce aby napisać "zamienić Wujka Stalina na
              > Wujka Sama". Nie wiem, co Pani robi na tym uniwersytecie, gdzie Pani
              pobierała
              >
              > nauki, i co Pani czytała poza komunistyczną czy antyglobalistyczną
              propagandą.
              >
              > Nie jestem także pewien, czy w tej "główeczce" zrodziłyby się jakieś
              bardziej
              > mądre myśli po wycieczce do miejsc masowych straceń, zorganizowanych przez
              > Pani "Wujka Stalina". Czy te miliony czaszek z dziura po kuli w tyle głowy
              > przemówiłyby do Pani serca i wyobraźni? Chyba nie, bo ta nowoczesna forma
              > zniewolenia umysłu, która teraz zamiast miłości do Związku Radzieckiego (bo
              go
              > już nie ma) przerodziła się w nienawiść do Bogu ducha winnych Stanów
              > Zjednoczonych opanowała Pani główeczkę kompletnie.
              >
              > Niech się Pani kiedyś przyśni Las Katyński albo śmierć z głodu na Ukrainie̷
              > 0;
              >
              > Jan K.
              >
              • Gość: Jan K. Re: Jasiuuuu!!! IP: *.asm.bellsouth.net 20.02.03, 17:24
                Szanowny Panie/Szanowna Pani:

                A fe, co za język i co za furia! Chciałem jednak Pana/Panią pocieszyć, że
                nawet tak zaawansowane stadium paranoi jest całkowicie uleczalne.

                Z poważaniem,

                Jan K.



                Gość portalu: A.D. napisał(a):

                > >>A jednak potwierdzasz moja teze ze jestes z tych, ktorzy tutaj przyczyn
                > ili
                > sie do powstania 'polack jokes'! Obudz sie bo te emigracyjne czasy
                > obrzucania 'komuna' kazdego co mysli nie tak, jak Twoj xionc-pedofil, juz
                > naprawde minely. Powtarzajac te swoje 'czerwone' idiotyzmy, bo idiotyzmami sa
                > tak wypowiadane, tylko wskazujesz na to ze niewiele Tobie z zycia pozostalo
                > jak...pierdzenie w stolek. Tak Cie nazywam 'polack', ale Ty jestes z tego
                > tylko ...'a joke'.I to dosc glupi, jak kazdy inny 'polack joke'!!! Mieszkasz
                > niedaleko mnie i obawiam sie oddychac zbyt gleboko, bo to zawsze szansa ze
                cos
                > Twojego i smierdzacego w tym powietrzu tutaj sie unosi.Coz, tak sie wypinajac
                > z ta Twoja 'czerwona' d..., tylko prosisz sie aby kawalek mojego buta w niej
                > pozostal. Czego Tobie serdecznie zycze.
                >
                >
                > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: agata napisał(a):
                > >
                > > > panie janie, zwracam Pana uwage, ze NIEi "kto chce moze zaciagnac sie
                > do
                > > armii
                > > > amerykanskiej, akto nie chce moze zostac w domu",
                > > > bo w Polsce nie ma armii zawodowej i ze zostana wyslani do Iraku przy
                > padko
                > > wi
                > > ch
                > > > lopcy, ktorzy nie maja tu nic do powiedzenia i
                > > > ktorzy beda sie bic o rope dla Ameryki i o powiekszenie ich wplywow.
                > Nie
                > > trzeba
                > > > od razu z nienawisci do komunizmu popadac w
                > > > balwohwalcze uwielnienie dla wujka Sama. Troszke samodzielnosci w mus
                > leniu
                > > i
                > > tr
                > > > zezwej oceny sytuacji nie zaszkodzi!
                > > > Problem wlasnie w tym, ze my tak latwo zamienilismy Wujka Stalina na
                > Wujka
                > >
                > > Sama
                > > > . A moze by w koncu tak zdobyc sie na
                > > > samodzielnosc???!
                > >
                > > Szanowna Pani Agato (z Uniwersytetu):
                > >
                > > Chyba trzeba nie tylko mieć problem ze znajomością najnowszej historii ale
                >
                > > także mieć mocny mętlik w główeczce aby napisać "zamienić Wujka Stalina na
                >
                > > Wujka Sama". Nie wiem, co Pani robi na tym uniwersytecie, gdzie Pani
                > pobierała
                > >
                > > nauki, i co Pani czytała poza komunistyczną czy antyglobalistyczną
                > propagandą.
                > >
                > > Nie jestem także pewien, czy w tej "główeczce" zrodziłyby się jakieś
                > bardziej
                > > mądre myśli po wycieczce do miejsc masowych straceń, zorganizowanych przez
                >
                > > Pani "Wujka Stalina". Czy te miliony czaszek z dziura po kuli w tyle głow
                > y
                > > przemówiłyby do Pani serca i wyobraźni? Chyba nie, bo ta nowoczesna forma
                >
                > > zniewolenia umysłu, która teraz zamiast miłości do Związku Radzieckiego (b
                > o
                > go
                > > już nie ma) przerodziła się w nienawiść do Bogu ducha winnych Stanów
                > > Zjednoczonych opanowała Pani główeczkę kompletnie.
                > >
                > > Niech się Pani kiedyś przyśni Las Katyński albo śmierć z głodu na Ukrainie
                > ̷
                > > 0;
                > >
                > > Jan K.
                > >
                • Gość: A.D. Re: Jasiuuuu!!! IP: *.mco.bellsouth.net 21.02.03, 02:07
                  >> To Ty, ambonowa siroto nie potrafisz napisac nic wiecej
                  poza ...plagiaryzowniem samego siebie? To jeszcze do tego dochodzi ze jestes
                  nudny jak flaki z olejem?!



                  Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                  > Szanowny Panie/Szanowna Pani:
                  >
                  > A fe, co za język i co za furia! Chciałem jednak Pana/Panią pocieszyć, że
                  > nawet tak zaawansowane stadium paranoi jest całkowicie uleczalne.
                  >
                  > Z poważaniem,
                  >
                  > Jan K.
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: A.D. napisał(a):
                  >
                  > > >>A jednak potwierdzasz moja teze ze jestes z tych, ktorzy tutaj prz
                  > yczyn
                  > > ili
                  > > sie do powstania 'polack jokes'! Obudz sie bo te emigracyjne czasy
                  > > obrzucania 'komuna' kazdego co mysli nie tak, jak Twoj xionc-pedofil, juz
                  > > naprawde minely. Powtarzajac te swoje 'czerwone' idiotyzmy, bo idiotyzmami
                  > sa
                  > > tak wypowiadane, tylko wskazujesz na to ze niewiele Tobie z zycia pozostal
                  > o
                  > > jak...pierdzenie w stolek. Tak Cie nazywam 'polack', ale Ty jestes z tego
                  > > tylko ...'a joke'.I to dosc glupi, jak kazdy inny 'polack joke'!!! Mieszka
                  > sz
                  > > niedaleko mnie i obawiam sie oddychac zbyt gleboko, bo to zawsze szansa ze
                  >
                  > cos
                  > > Twojego i smierdzacego w tym powietrzu tutaj sie unosi.Coz, tak sie wypina
                  > jac
                  > > z ta Twoja 'czerwona' d..., tylko prosisz sie aby kawalek mojego buta w ni
                  > ej
                  > > pozostal. Czego Tobie serdecznie zycze.
                  > >
                  > >
                  > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: agata napisał(a):
                  > > >
                  > > > > panie janie, zwracam Pana uwage, ze NIEi "kto chce moze zaciagna
                  > c sie
                  > > do
                  > > > armii
                  > > > > amerykanskiej, akto nie chce moze zostac w domu",
                  > > > > bo w Polsce nie ma armii zawodowej i ze zostana wyslani do Iraku
                  > przy
                  > > padko
                  > > > wi
                  > > > ch
                  > > > > lopcy, ktorzy nie maja tu nic do powiedzenia i
                  > > > > ktorzy beda sie bic o rope dla Ameryki i o powiekszenie ich wply
                  > wow.
                  > > Nie
                  > > > trzeba
                  > > > > od razu z nienawisci do komunizmu popadac w
                  > > > > balwohwalcze uwielnienie dla wujka Sama. Troszke samodzielnosci
                  > w mus
                  > > leniu
                  > > > i
                  > > > tr
                  > > > > zezwej oceny sytuacji nie zaszkodzi!
                  > > > > Problem wlasnie w tym, ze my tak latwo zamienilismy Wujka Stalin
                  > a na
                  > > Wujka
                  > > >
                  > > > Sama
                  > > > > . A moze by w koncu tak zdobyc sie na
                  > > > > samodzielnosc???!
                  > > >
                  > > > Szanowna Pani Agato (z Uniwersytetu):
                  > > >
                  > > > Chyba trzeba nie tylko mieć problem ze znajomością najnowszej histori
                  > i ale
                  > >
                  > > > także mieć mocny mętlik w główeczce aby napisać "zamienić Wujka Stali
                  > na na
                  > >
                  > > > Wujka Sama". Nie wiem, co Pani robi na tym uniwersytecie, gdzie Pani
                  >
                  > > pobierała
                  > > >
                  > > > nauki, i co Pani czytała poza komunistyczną czy antyglobalistyczną
                  > > propagandą.
                  > > >
                  > > > Nie jestem także pewien, czy w tej "główeczce" zrodziłyby się jakieś
                  > > bardziej
                  > > > mądre myśli po wycieczce do miejsc masowych straceń, zorganizowanych
                  > przez
                  > >
                  > > > Pani "Wujka Stalina". Czy te miliony czaszek z dziura po kuli w tyle
                  > głow
                  > > y
                  > > > przemówiłyby do Pani serca i wyobraźni? Chyba nie, bo ta nowoczesna
                  > forma
                  > >
                  > > > zniewolenia umysłu, która teraz zamiast miłości do Związku Radzieckie
                  > go (b
                  > > o
                  > > go
                  > > > już nie ma) przerodziła się w nienawiść do Bogu ducha winnych Stanów
                  > > > Zjednoczonych opanowała Pani główeczkę kompletnie.
                  > > >
                  > > > Niech się Pani kiedyś przyśni Las Katyński albo śmierć z głodu na Ukr
                  > ainie
                  > > ̷
                  > > > 0;
                  > > >
                  > > > Jan K.
                  > > >
                • Gość: A.D. Re: Jasiuuuu!!! IP: *.mco.bellsouth.net 21.02.03, 02:13
                  >> To Ty Jasio, nie potrafisz nic innego napisac poza ...plagiaryzowaniem
                  swojej wlasnej miernoty?


                  Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                  > Szanowny Panie/Szanowna Pani:
                  >
                  > A fe, co za język i co za furia! Chciałem jednak Pana/Panią pocieszyć, że
                  > nawet tak zaawansowane stadium paranoi jest całkowicie uleczalne.
                  >
                  > Z poważaniem,
                  >
                  > Jan K.
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: A.D. napisał(a):
                  >
                  > > >>A jednak potwierdzasz moja teze ze jestes z tych, ktorzy tutaj prz
                  > yczyn
                  > > ili
                  > > sie do powstania 'polack jokes'! Obudz sie bo te emigracyjne czasy
                  > > obrzucania 'komuna' kazdego co mysli nie tak, jak Twoj xionc-pedofil, juz
                  > > naprawde minely. Powtarzajac te swoje 'czerwone' idiotyzmy, bo idiotyzmami
                  > sa
                  > > tak wypowiadane, tylko wskazujesz na to ze niewiele Tobie z zycia pozostal
                  > o
                  > > jak...pierdzenie w stolek. Tak Cie nazywam 'polack', ale Ty jestes z tego
                  > > tylko ...'a joke'.I to dosc glupi, jak kazdy inny 'polack joke'!!! Mieszka
                  > sz
                  > > niedaleko mnie i obawiam sie oddychac zbyt gleboko, bo to zawsze szansa ze
                  >
                  > cos
                  > > Twojego i smierdzacego w tym powietrzu tutaj sie unosi.Coz, tak sie wypina
                  > jac
                  > > z ta Twoja 'czerwona' d..., tylko prosisz sie aby kawalek mojego buta w ni
                  > ej
                  > > pozostal. Czego Tobie serdecznie zycze.
                  > >
                  > >
                  > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: agata napisał(a):
                  > > >
                  > > > > panie janie, zwracam Pana uwage, ze NIEi "kto chce moze zaciagna
                  > c sie
                  > > do
                  > > > armii
                  > > > > amerykanskiej, akto nie chce moze zostac w domu",
                  > > > > bo w Polsce nie ma armii zawodowej i ze zostana wyslani do Iraku
                  > przy
                  > > padko
                  > > > wi
                  > > > ch
                  > > > > lopcy, ktorzy nie maja tu nic do powiedzenia i
                  > > > > ktorzy beda sie bic o rope dla Ameryki i o powiekszenie ich wply
                  > wow.
                  > > Nie
                  > > > trzeba
                  > > > > od razu z nienawisci do komunizmu popadac w
                  > > > > balwohwalcze uwielnienie dla wujka Sama. Troszke samodzielnosci
                  > w mus
                  > > leniu
                  > > > i
                  > > > tr
                  > > > > zezwej oceny sytuacji nie zaszkodzi!
                  > > > > Problem wlasnie w tym, ze my tak latwo zamienilismy Wujka Stalin
                  > a na
                  > > Wujka
                  > > >
                  > > > Sama
                  > > > > . A moze by w koncu tak zdobyc sie na
                  > > > > samodzielnosc???!
                  > > >
                  > > > Szanowna Pani Agato (z Uniwersytetu):
                  > > >
                  > > > Chyba trzeba nie tylko mieć problem ze znajomością najnowszej histori
                  > i ale
                  > >
                  > > > także mieć mocny mętlik w główeczce aby napisać "zamienić Wujka Stali
                  > na na
                  > >
                  > > > Wujka Sama". Nie wiem, co Pani robi na tym uniwersytecie, gdzie Pani
                  >
                  > > pobierała
                  > > >
                  > > > nauki, i co Pani czytała poza komunistyczną czy antyglobalistyczną
                  > > propagandą.
                  > > >
                  > > > Nie jestem także pewien, czy w tej "główeczce" zrodziłyby się jakieś
                  > > bardziej
                  > > > mądre myśli po wycieczce do miejsc masowych straceń, zorganizowanych
                  > przez
                  > >
                  > > > Pani "Wujka Stalina". Czy te miliony czaszek z dziura po kuli w tyle
                  > głow
                  > > y
                  > > > przemówiłyby do Pani serca i wyobraźni? Chyba nie, bo ta nowoczesna
                  > forma
                  > >
                  > > > zniewolenia umysłu, która teraz zamiast miłości do Związku Radzieckie
                  > go (b
                  > > o
                  > > go
                  > > > już nie ma) przerodziła się w nienawiść do Bogu ducha winnych Stanów
                  > > > Zjednoczonych opanowała Pani główeczkę kompletnie.
                  > > >
                  > > > Niech się Pani kiedyś przyśni Las Katyński albo śmierć z głodu na Ukr
                  > ainie
                  > > ̷
                  > > > 0;
                  > > >
                  > > > Jan K.
                  > > >
        • Gość: A.D. Ostatnio podejrzewalem... IP: *.mco.bellsouth.net 19.02.03, 14:13
          >>> .ze w moim sasiedztwie jakis prawdziwy ...POLACK sie zagniezdzil. Teraz
          rozumiem dlaczego niekiedy tutaj smrodem powiewa. Poza tym zupelnie
          zaskoczyles mnie ze analfabeta, a jednak cos glupiego wystukac potrafi.
          Ciemniackiego, ale potrafi!!!


          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          >>
          > Towarzyszu Stary Komunisto, ja Was serdecznie proszę abyście oderwali się od
          > podręcznika agitatora z czasów Ojczulka Stalina. Ameryka to kraj
          > demokratyczny, bogaty, i Związek Radziecki już go nie przegoni, bo znajduje
          się
          >
          > tam, gdzie powinien być, czyli na śmietniku historii. Walka o pokój (w
          wydaniu
          >
          > sowieckim) się skończyła, więc Towarzysz jest już zwolniony od zabierania
          głosu
          >
          > i mącenia młodzieży w głowach..
          >
          > Solidarność z Ameryką teraz nie grozi w Polsce więzieniem, jak za czasów
          rządów
          >
          > Starego Towarzysza i ten kto chce, może nawet zaciągnąć się do armii
          > amerykańskiej a ten kto nie chce, może zostać w domu.
          >
          > Czy Towarzysz jeszcze wierzy w to, że ci ohydni Amerykanie zrzucają na
          > Polskę "stonkę z samolotów", jak kiedyś pisał wspaniały poeta (Brzechwa)?
          >
          > Jan K.
          >
          >
        • Gość: A.D. No ilu, Jasiu? IP: *.mco.bellsouth.net 20.02.03, 04:07
          >> Chocby raz jeden odpowiedz na pytanie, Jasiu. Moze bys tak powiedzial cos
          do rzeczy chocby raz tylko, a nie popierdywal soebie publicznie. Wstydz sie. W
          Twoim wieku....?!
          P.S. Brzechwa ladne pisal wierszyki w 'Swierszczyku' dla dzieci. Domyslam sie
          z Twoich wypowiedzi ze trudno sie Tobie oderwac od podobnego rodzaju
          literatury....To z tej ...stonki jeszcze Ciebie nie odwszawiono? Przykre ze
          tak cierpisz uporczywie....


          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > old.european napisał:
          >
          > > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
          > > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
          > > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
          > > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
          > > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
          > > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
          > > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci.
          > > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
          > > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
          > > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
          > >
          > > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
          > > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
          > > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
          > > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
          > > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
          > >
          > > OE
          >
          > Towarzyszu Stary Komunisto, ja Was serdecznie proszę abyście oderwali się od
          > podręcznika agitatora z czasów Ojczulka Stalina. Ameryka to kraj
          > demokratyczny, bogaty, i Związek Radziecki już go nie przegoni, bo znajduje
          się
          >
          > tam, gdzie powinien być, czyli na śmietniku historii. Walka o pokój (w
          wydaniu
          >
          > sowieckim) się skończyła, więc Towarzysz jest już zwolniony od zabierania
          głosu
          >
          > i mącenia młodzieży w głowach..
          >
          > Solidarność z Ameryką teraz nie grozi w Polsce więzieniem, jak za czasów
          rządów
          >
          > Starego Towarzysza i ten kto chce, może nawet zaciągnąć się do armii
          > amerykańskiej a ten kto nie chce, może zostać w domu.
          >
          > Czy Towarzysz jeszcze wierzy w to, że ci ohydni Amerykanie zrzucają na
          > Polskę "stonkę z samolotów", jak kiedyś pisał wspaniały poeta (Brzechwa)?
          >
          > Jan K.
          >
          >
          • Gość: Jan K. Re: No ilu, Jasiu? IP: *.asm.bellsouth.net 20.02.03, 17:23
            Szanowny Panie/Szanowna Pani:

            A fe, co za język i co za furia! Chciałem jednak Pana/Panią pocieszyć, że
            nawet tak zaawansowane stadium paranoi jest całkowicie uleczalne.

            Z poważaniem,

            Jan K.


            Gość portalu: A.D. napisał(a):

            > >> Chocby raz jeden odpowiedz na pytanie, Jasiu. Moze bys tak powiedzial
            > cos
            > do rzeczy chocby raz tylko, a nie popierdywal soebie publicznie. Wstydz sie.
            W
            > Twoim wieku....?!
            > P.S. Brzechwa ladne pisal wierszyki w 'Swierszczyku' dla dzieci. Domyslam sie
            > z Twoich wypowiedzi ze trudno sie Tobie oderwac od podobnego rodzaju
            > literatury....To z tej ...stonki jeszcze Ciebie nie odwszawiono? Przykre ze
            > tak cierpisz uporczywie....
            >
            >
            > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
            >
            > > old.european napisał:
            > >
            > > > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
            > > > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
            > > > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
            > > > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
            > > > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
            > > > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
            > > > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci.
            > > > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
            > > > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
            > > > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
            > > >
            > > > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
            > > > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
            > > > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
            > > > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
            > > > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
            > > >
            > > > OE
            > >
            > > Towarzyszu Stary Komunisto, ja Was serdecznie proszę abyście oderwali się
            > od
            > > podręcznika agitatora z czasów Ojczulka Stalina. Ameryka to kraj
            > > demokratyczny, bogaty, i Związek Radziecki już go nie przegoni, bo znajduj
            > e
            > się
            > >
            > > tam, gdzie powinien być, czyli na śmietniku historii. Walka o pokój (w
            > wydaniu
            > >
            > > sowieckim) się skończyła, więc Towarzysz jest już zwolniony od zabierania
            > głosu
            > >
            > > i mącenia młodzieży w głowach..
            > >
            > > Solidarność z Ameryką teraz nie grozi w Polsce więzieniem, jak za czasów
            > rządów
            > >
            > > Starego Towarzysza i ten kto chce, może nawet zaciągnąć się do armii
            > > amerykańskiej a ten kto nie chce, może zostać w domu.
            > >
            > > Czy Towarzysz jeszcze wierzy w to, że ci ohydni Amerykanie zrzucają na
            > > Polskę "stonkę z samolotów", jak kiedyś pisał wspaniały poeta (Brzechwa)?
            > >
            > > Jan K.
            > >
            > >
      • Gość: hub Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA BUSHA ? IP: *.nas20.thornton1.co.us.da.qwest.net 19.02.03, 06:48
        Widac ze jestes stary i chyba masz chorobe alzheimera. "Pustynna Burza" tez
        miala trwac latami a tu po tygodniu walka byla skonczona a "zolnierze" Husajna
        sami sie prosili zeby ich brac do niewoli. W Afaganistnie tez mialo byc
        podobnie Ruscy prorokowali ze Amerykanie beda walczyc z Talibami latami...a tu
        miesiac i nie ma Talibow. Chacialbym takze zaznaczyc ze Amerykanie nie mieli
        prawie zadnych strat w tych dwoch wojnach. A ty dalej snujesz jakies opowiesci
        z palca wyssane...popatrz na fakty i badz realista.

        old.european napisał:

        > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
        > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
        > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
        > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
        > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
        > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
        > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci.
        > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
        > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
        > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
        >
        > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
        > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
        > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
        > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
        > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
        >
        > OE
        • Gość: tak Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA BUSHA ? IP: *.sympatico.ca 19.02.03, 14:14
          jak sie miliony bomb zrzoca przez kilka dni, a zolniezy ani
          sladu , to puzniej mozna po miesiacu wjechac z parada
          zwyciestwa, do narodu zdewastowanego glodnego a moze nawet i
          przytrotego bronia chemiczna, bo jak to amerykanie krzycza ze
          irak ma bron chemiczna, a tak naprawde to oni(amerykanie) sami
          wiedza co robia i co amerykanie stosuja i pozniej sie boja
          takiego samego odwetu. co juz nie pamietasz jak waglig po
          stanach sial zament , no i kto go tam rozeslal, i z jakich
          laboratori pochodzil, a no wlasnie,

          W telewizji i tak ci pokaza jak zawsze na cnn jak to fajnie
          wyglada jak amerykanie bombarduja, tak jak by to sztuczne ognie
          lataly, a zastanawiales sie gdzie to wszystko spada, czy oni
          kiedys to pokazali, pokazuja co chca i tyle
          • Gość: pawel art. ILU MA ZGINAC? A PAPIEZ? IP: *.astro.su.se 19.02.03, 18:39

            Bilans w casie ostatniej wojny (zabici, do kilku miesiecy po
            zakonczeniu dzialan)

            60000 armia Iraku (na predce przeszkoleni poborowi, prawie
            wylacznie Shi'a i Kurdowie wystawieni na odstrzal na pustyni;
            Saddam jest oczywiscie Sunnita)

            110000 cywile w wyniku zniszczenia infrastruktury (woda skazona,
            brak lekarstw itp.), wiekszosc dzieci

            10000 cywile w wyniku bombardowan
            -----------
            180000 ogolem w Iraku


            + Skutkiem sankcji ONZ (czyt: USA) uniemozliwiajacych poprawe
            infrastruktury
            zginego ponad 1000000 dzieci Irackich w latach 90-tych,
            obecnie 20% jest niedozywionych.
            Zakaz sprzedazy chloru do oczyszczania wody, chemikaliow, itp.


            Amerykanie zabici przez skutki wojny:
            400 bezposrednia walka, Scudy.
            10000 (150000 otrzymalo pomoc jako inwalidzi wojenni)
            powod: pociski DU (radioaktywne), i/lub niewykryte toksyny
            Saddama niszczone nieudolnie po wojnie i powodujace "syndrom
            Wojny w Zatoce",

            wiecie co, nie chce mi sie juz dalej pisac,
            znajdzcie sobie cos na sieci, to smutny bilans.
            I to z tej wojny w ktorej nikt nie uzyl broni ABC na polu walki.
            i o ktorej wielu dyskutantow tutaj mysli jako o grze
            komputerowej, czystej i krotkiej.

            Iluset lat trzeba zeby Saddam wykonczyl tylu ludzi przez
            przesladowania polityczne?

            Czy Polakom znane jest pojecie sumienia, milosierdzia,
            milosci blizniego,
            CO WY, KTORZY POPIERACIE PRZESTEPCE BUSHA,
            MYSLICIE O ZDECYDOWANEJ, PIEKNEJ POSTAWIE PAPIEZA?

            Pawel
            • Gość: pawel art. URL do matrialow IP: *.telia.com 19.02.03, 23:15
              Zanlazlem cos swiezego na temat ofiar 1-szej wojny w zatoce

              www.mediamonitors.net/heller4.html

              Pawel
      • Gość: A.D. Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA .... IP: *.mco.bellsouth.net 19.02.03, 14:07
        >>>Postawiles sprawy bardzo jasno. Nie przypuszczam aby zaden z tych
        podnieconych polaczkow mial wiecej odwagi anizeli poszczekiwanie wokol kostek
        Chiraka. Bezmyslnosc jest niestety jedna z ich charakterystyk. No i absolutna
        slepota. Nie sadze ze to, co sie tutaj produkuje, jest materialem na 'mieso
        armatnie', ale z pewnoscia moznaby nauczyc ta rozwrzeszczana cholote
        czyszczenia sraczy....


        old.european napisał:

        > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
        > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
        > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
        > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
        > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
        > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
        > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci.
        > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
        > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
        > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
        >
        > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
        > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
        > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
        > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
        > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
        >
        > OE
        • Gość: Jan K. Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA .... IP: *.asm.bellsouth.net 20.02.03, 00:08
          "polaczków", "POLACK", "chołota" - A.D. to chyba Niemiec/Niemka jeśli używa
          takich epitetów. Gdzie się tak Pan/Pani nauczył/nauczyła języka polskiego - W
          Gestapo czy w SS?

          Jan K.

          Gość portalu: A.D. napisał(a):

          > >>>Postawiles sprawy bardzo jasno. Nie przypuszczam aby zaden z tych
          > podnieconych polaczkow mial wiecej odwagi anizeli poszczekiwanie wokol kostek
          > Chiraka. Bezmyslnosc jest niestety jedna z ich charakterystyk. No i absolutna
          > slepota. Nie sadze ze to, co sie tutaj produkuje, jest materialem na 'mieso
          > armatnie', ale z pewnoscia moznaby nauczyc ta rozwrzeszczana cholote
          > czyszczenia sraczy....
          >
          >
          > old.european napisał:
          >
          > > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
          > > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
          > > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
          > > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
          > > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
          > > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
          > > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci.
          > > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
          > > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
          > > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
          > >
          > > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
          > > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
          > > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
          > > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
          > > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
          > >
          > > OE
          • Gość: A.D. Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA .... IP: *.mco.bellsouth.net 20.02.03, 03:42
            >>Nie wiem czy gestapo uczono polskiego. Ale bardzo latwo jest uzywac
            podobnych i gorszych epitetow, jezeli sa to epitety, a nie nazywanie
            tego 'czegos' po imieniu. No bo jakze mozna nie reagowac na wypowiedzi tych
            tutaj...polaczkow, dracych sie o ludobojstwo z argumentami iscie ss-manskiego
            kalibru, tylko 'made in america' i gloszone przez alkoholika-uzurpatora. I nie
            tylko tyle, wiecej, bowiem ta cholota daje bardzo wazki argument panu
            Chirac'owi do nazywania 'tego' narodem gowniarzy, ktorzy nie potrafia trzymac
            jezyka za zebami. Moze sobie po prostu moglbys pomyslec ze to proste
            obrzydzenie mna powoduje....



            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > "polaczków", "POLACK", "chołota" - A.D. to chyba Niemiec/Niemka jeśli używa
            > takich epitetów. Gdzie się tak Pan/Pani nauczył/nauczyła języka polskiego -
            W
            > Gestapo czy w SS?
            >
            > Jan K.
            >
            > Gość portalu: A.D. napisał(a):
            >
            > > >>>Postawiles sprawy bardzo jasno. Nie przypuszczam aby zaden z t
            > ych
            > > podnieconych polaczkow mial wiecej odwagi anizeli poszczekiwanie wokol kos
            > tek
            > > Chiraka. Bezmyslnosc jest niestety jedna z ich charakterystyk. No i absolu
            > tna
            > > slepota. Nie sadze ze to, co sie tutaj produkuje, jest materialem na 'mies
            > o
            > > armatnie', ale z pewnoscia moznaby nauczyc ta rozwrzeszczana cholote
            > > czyszczenia sraczy....
            > >
            > >
            > > old.european napisał:
            > >
            > > > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
            > > > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
            > > > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
            > > > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
            > > > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
            > > > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
            > > > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci.
            > > > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
            > > > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
            > > > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
            > > >
            > > > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
            > > > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
            > > > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
            > > > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
            > > > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
            > > >
            > > > OE
            • Gość: Jan K. Re: ILU POLAKOW MA ZGINAC DLA .... IP: *.asm.bellsouth.net 20.02.03, 04:07
              Szanowny/Szanowna A.D.

              Tyle u Pana/Pani obelg, lżenia, nienawiści do Polski, polaczków, POLACKS,
              Ameryki, "alkoholika-uzurpatora", chołoty, narodu gówniarzy itp. itd., że
              potwierdza to moją tezę, że głownym motorem lewicowości jest nienawiśc do
              innych, którym, według socjalistów, komunistów i faszystów albo nalezy zabrac
              cała własność albo postawić ich "pod stienku", lub wysłać do komory gazowej z
              powodu niewłaściwego nosa lub "bielych ruczek". Taka paranoja jest bardzo
              ciekawa z medycznego punktu widzenia i pewno nie tak łatwa do wyleczenia.

              Jeśli się mylę uważając, że w Panu/Pani jest tylko nienawiść do całego świata,
              a zwłaszcza do Polski, Ameryki i jej "sługusów", to może Pan/Pani uprzejmie
              napisze, co i kto się Panu/Pani podoba. Jacques Chirac, to już wiemy i nawet
              wiemy dlaczego, ponieważ Pan/Pani napisał/napisała, że on wygarnął
              tej "chołocie w Polsce", co o niej myśli. Czyli lubi go Pan/Pani za wspólnotę
              w nienawiści, więc znów wracamy do punktu wyjścia. Ale może kogoś Pan/Pani
              lubi i szanuje za poglądy, cechy charakteru czy ideologię lub politykę? Proszę
              o orgię miłości zamiast orgii nienawiści.

              Jan K.


              Gość portalu: A.D. napisał(a):

              > >>Nie wiem czy gestapo uczono polskiego. Ale bardzo latwo jest uzywac
              > podobnych i gorszych epitetow, jezeli sa to epitety, a nie nazywanie
              > tego 'czegos' po imieniu. No bo jakze mozna nie reagowac na wypowiedzi tych
              > tutaj...polaczkow, dracych sie o ludobojstwo z argumentami iscie ss-manskiego
              > kalibru, tylko 'made in america' i gloszone przez alkoholika-uzurpatora. I
              nie
              > tylko tyle, wiecej, bowiem ta cholota daje bardzo wazki argument panu
              > Chirac'owi do nazywania 'tego' narodem gowniarzy, ktorzy nie potrafia trzymac
              > jezyka za zebami. Moze sobie po prostu moglbys pomyslec ze to proste
              > obrzydzenie mna powoduje....
              >
              >
              >
              > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              >
              > > "polaczków", "POLACK", "chołota" - A.D. to chyba Niemiec/Niemka jeśli używ
              > a
              > > takich epitetów. Gdzie się tak Pan/Pani nauczył/nauczyła języka polskiego
              > -
              > W
              > > Gestapo czy w SS?
              > >
              > > Jan K.
              > >
              > > Gość portalu: A.D. napisał(a):
              > >
              > > > >>>Postawiles sprawy bardzo jasno. Nie przypuszczam aby zade
              > n z t
              > > ych
              > > > podnieconych polaczkow mial wiecej odwagi anizeli poszczekiwanie woko
              > l kos
              > > tek
              > > > Chiraka. Bezmyslnosc jest niestety jedna z ich charakterystyk. No i a
              > bsolu
              > > tna
              > > > slepota. Nie sadze ze to, co sie tutaj produkuje, jest materialem na
              > 'mies
              > > o
              > > > armatnie', ale z pewnoscia moznaby nauczyc ta rozwrzeszczana cholote
              > > > czyszczenia sraczy....
              > > >
              > > >
              > > > old.european napisał:
              > > >
              > > > > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak goraco
              > > > > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
              > > > > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
              > > > > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
              > > > > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka lat
              > > > > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z bandami o
              > > > > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzglednosci
              > .
              > > > > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna, ile
              > > > > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto?
              > > > > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
              > > > >
              > > > > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus, kto
              > > > > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
              > > > > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dziwil
              > > > > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
              > > > > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
              > > > >
              > > > > OE
              • Gość: A.D. He,he,he.... IP: *.mco.bellsouth.net 20.02.03, 04:29
                >> Jasiu! Ale Ty potrafisz rozciagac wszystko. No, nie dziwilbym sie gdyby to
                wszystko nie wlaczalo w to Twojego wlasnego...gowna. Naprawde Jasiu Ciebie
                lubie i szkoda ze nie pijam wodki, choc mam tego sporo w zapasie, bo
                zaprosilbym Ciebie na (nie)jednago, aby Tobie nieco przeplukac to, co sie
                Tobie rozwodnilo w lepetynce. Pewnie lysej... To z 'Kresow' pochodzisz, jak
                mozna sadzic po Twoim cytowaniu Twoich bylych panow. Nie sadze abys bral
                udzial w tamtej wojnie, ale zapewnie Rodzina Twoja ucierpiala i cierpienia
                Wasze nie pozwalaja Tobie na niezalezne podchodzenie do faktow. Szczegolnie
                jak te fakty sa obleczone w 'patriotyczny' sosik a la bush. Blednym jest Twoje
                podejscie do polityki, ktora polykasz tak, jaka jest zaprogramowana w wojennej
                propagandzie tutejszej. Sadze ze jestes poza tym przyzwoitym czlowiekiem, bo
                powody Twojego stosunku do ludobojstwa i podzegania do wojen (warmongering,
                jak to wielki amerykanin naszych czasow podkreslil przyjmujac nagrode
                Nobla....)raczej znajduje w bezkrytycznym paplaniu, jakie tutaj odstawiasz, a
                zrodlem tego sa i tutejsze szmaciaki wydawane codziennie w formie...gazet, jak
                i wojenne szczekaczki telewizyjne. Zajrzyj sobie na strone : antiwar.com i
                rozpocznij myslec czytajac wypowiedzi z calego Swiata na tematy, w ktorych
                naprawde bladzisz. Moj styl i slowa ktore uzywam nie maja na celu obrazania
                innych, ale podkreslanie ciemnoty tych, ktorymi to epitetami ich darze. Nie
                mam wyrzutow sumienia z tego powodu. Byc moze dlatego ze jestem...Adwokatem
                Diabla,Esq.
                >> Nie sadze ze zrozumiesz i mnie i moj tutaj podpis, ale wiesz jak to zawsze
                ma sie ta nadzieje... Poza tym co do milosci i wyrazania sie w takich
                terminach, to ja i bardzo dobrze potrafie i czesto to czynie na innym Forum.
                Niemniej jednak czytajac Twoje i innych tutaj wypowiedzi ( zauwaz ze nie
                uzylem ...epitetu), niewele milosnych doznan odczuwam i niewiele moznaby
                takowych przekazac. Nie sadzisz ze byloby to rzucaniem...'perel pomiedzy
                wieprze? A.D.



                Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                > Szanowny/Szanowna A.D.
                >
                > Tyle u Pana/Pani obelg, lżenia, nienawiści do Polski, polaczków, POLACKS,
                > Ameryki, "alkoholika-uzurpatora", chołoty, narodu gówniarzy itp. itd., że
                > potwierdza to moją tezę, że głownym motorem lewicowości jest nienawiśc do
                > innych, którym, według socjalistów, komunistów i faszystów albo nalezy
                zabrac
                > cała własność albo postawić ich "pod stienku", lub wysłać do komory gazowej
                z
                > powodu niewłaściwego nosa lub "bielych ruczek". Taka paranoja jest bardzo
                > ciekawa z medycznego punktu widzenia i pewno nie tak łatwa do wyleczenia.
                >
                > Jeśli się mylę uważając, że w Panu/Pani jest tylko nienawiść do całego
                świata,
                > a zwłaszcza do Polski, Ameryki i jej "sługusów", to może Pan/Pani uprzejmie
                > napisze, co i kto się Panu/Pani podoba. Jacques Chirac, to już wiemy i
                nawet
                > wiemy dlaczego, ponieważ Pan/Pani napisał/napisała, że on wygarnął
                > tej "chołocie w Polsce", co o niej myśli. Czyli lubi go Pan/Pani za
                wspólnotę
                > w nienawiści, więc znów wracamy do punktu wyjścia. Ale może kogoś Pan/Pani
                > lubi i szanuje za poglądy, cechy charakteru czy ideologię lub politykę?
                Proszę
                > o orgię miłości zamiast orgii nienawiści.
                >
                > Jan K.
                >
                >
                > Gość portalu: A.D. napisał(a):
                >
                > > >>Nie wiem czy gestapo uczono polskiego. Ale bardzo latwo jest uzywa
                > c
                > > podobnych i gorszych epitetow, jezeli sa to epitety, a nie nazywanie
                > > tego 'czegos' po imieniu. No bo jakze mozna nie reagowac na wypowiedzi tyc
                > h
                > > tutaj...polaczkow, dracych sie o ludobojstwo z argumentami iscie ss-manski
                > ego
                > > kalibru, tylko 'made in america' i gloszone przez alkoholika-uzurpatora. I
                >
                > nie
                > > tylko tyle, wiecej, bowiem ta cholota daje bardzo wazki argument panu
                > > Chirac'owi do nazywania 'tego' narodem gowniarzy, ktorzy nie potrafia trzy
                > mac
                > > jezyka za zebami. Moze sobie po prostu moglbys pomyslec ze to proste
                > > obrzydzenie mna powoduje....
                > >
                > >
                > >
                > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                > >
                > > > "polaczków", "POLACK", "chołota" - A.D. to chyba Niemiec/Niemka jeśli
                > używ
                > > a
                > > > takich epitetów. Gdzie się tak Pan/Pani nauczył/nauczyła języka pols
                > kiego
                > > -
                > > W
                > > > Gestapo czy w SS?
                > > >
                > > > Jan K.
                > > >
                > > > Gość portalu: A.D. napisał(a):
                > > >
                > > > > >>>Postawiles sprawy bardzo jasno. Nie przypuszczam aby
                > zade
                > > n z t
                > > > ych
                > > > > podnieconych polaczkow mial wiecej odwagi anizeli poszczekiwanie
                > woko
                > > l kos
                > > > tek
                > > > > Chiraka. Bezmyslnosc jest niestety jedna z ich charakterystyk. N
                > o i a
                > > bsolu
                > > > tna
                > > > > slepota. Nie sadze ze to, co sie tutaj produkuje, jest materiale
                > m na
                > > 'mies
                > > > o
                > > > > armatnie', ale z pewnoscia moznaby nauczyc ta rozwrzeszczana cho
                > lote
                > > > > czyszczenia sraczy....
                > > > >
                > > > >
                > > > > old.european napisał:
                > > > >
                > > > > > Postawmy sprawy jasno: wyslac wojsko bedzie trzeba, tak go
                > raco
                > > > > > zadeklarowana solidarnosc i poparcie dla twardej linii nie
                > > > > > zezwala na zaden unik. Trzeba bedzie slac mlodych polskich
                > > > > > chlopakow na wojne, na smierc i zabijanie.
                > > > > > Wiadomo, ze to nie bedzie tygodniowa wycieczka, lecz kilka
                > lat
                > > > > > morderczych walk, wpierw z wojskiem Husseina, potem z banda
                > mi o
                > > > > > sprzecznych interesach a jednakowej zawzietosci i bezwzgled
                > nosci
                > > .
                > > > > > Wiec jaka liczbe zabitych Polakow uwazacie za dopuszczalna,
                > ile
                > > > > > wlasnych ofiar jest wam warta ta solidarnosc z Bushem ? Sto
                > ?
                > > > > > Tysiac? Dziesiec tysiecy? A moze do ostatniego zolnierza?
                > > > > >
                > > > > > Moznaby sie dziwic, ze tylu Polakow slepo aplauduje komus,
                > kto
                > > > > > chce wyslac ich rodakow na smierc a pluje na tych, ktorzy
                > > > > > usiluja tej smierci za wszelka cene uniknac, ale ja sie dzi
                > wil
                > > > > > nie bede, chcialbym tylko wiedziec, ilu mlodych zyciem ma
                > > > > > przyplacic wasza solidarnosc z Bushem.
                > > > > >
                > > > > > OE
    • Gość: Matthias Francuska megalomania IP: *.proxy.aol.com 19.02.03, 03:54
      Europe? Se moi!
      Jacque Chirac Nijak
    • Gość: hub Chirac Sprzedalby nas in a heart beat! IP: *.dialup.mindspring.com 19.02.03, 04:05
      Juz wczesniej ten zabojad Putinowi oferowal tranzyt przez Polske
      z Kaliningradu bez pytania nas o zdanie....hm a teraz to....to
      bezczelny cham i podla Francuska swina....
    • Gość: Toronto Re: Zagubione dzieci Generala IP: *.sympatico.ca 19.02.03, 07:27
      Panie Prezydencie Kwasniewski, panie Szmajdzinski, panie
      Cimoszewicz, prosze przypomnijcie sobie prorocze slowa generala
      Jaruzelskiego z czasu Stanu Wojennnego, ktory to w przemowieniu
      w sejmie skrytykowal sojusze historyczne Polski na antypodach.
      Badzcie dobrymi dziecmi Generala i posluchajcie jego rad.
    • Gość: brasileiro Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.fn.pl 19.02.03, 07:38
      Sera que esse homen nao estudou a historia, ou o propria patria
      dele tinha vergonha escrever isso nos livros, que eles sao
      termendos medrosos, sem palavra, refiro me ao ano 1939 quando
      mostraram o "poder" de fuga deles vendo so a sombra dos
      alemoes, ou as promessas que deram para Polonia..., portanto a
      Polonia, conhecendo ja a novela, esta certa de ficar com pais
      que tem a bravura e sange. Eles nao se esquecem, que os
      soldados poloneses lutaram, para eles ter a liberdade.
      • Gość: Ania Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.bc.hsia.telus.net 19.02.03, 07:50
        Wszystko co sie stalo w ostatnich tygodniach w Europie powinno
        byc wezwaniem aby Polsce w koncu oczy sie otworzyly.Stara Europa
        to stara dziwko i nasz kraj nic nie zyska w niej ,tylko wiecej
        upokorzen.Powinnismy jak najbardziej popierac polityke Busha
        -ktora ma w sobie historyczna madrosc.Wszyscy ci co demonstruja
        przeciwko wojnie sa niestety glupcami ,jak stado baranow ktorych
        pogonia.Tak bylo za Hitlera,Stalina ,Napoleona...Zostal tylko po
        nich smrod.A gdzie ci protestujacy?Historia dawno wydala na nich
        wyrok.
        Niech sie nikomu nie wydaje ,ze islam zostawi nas w spokoju i nie
        dojdzie do coraz to nowych konfliktow.To wzrastajaca sila wroga
        naszej cywilizacji.Zachod sam tego wroga buduje w sile.Kreci na
        siebie bicz bedac takimi mieczakami,snobami i totalnymi kretynami
        jak ten Chirac.Jedynymi zaporami dla islamu na B.Wschodzie jest
        Izrael/dlatego tak jest nienawidzony ,tez przez niejednego
        polaka-glopka/ i Stany .Europa jest niestety bez zadnej
        politycznej wizji i moralnego kregoslupa.Polacy zrobiliby
        najmadrzej opierajac sie na Stanach.Przyniesie to polakom wiele
        dobrego,gdzie sa Amerykanie nikt nie narzeka.Maja fantastycznego
        ducha rownosci i sprawiedliwosci.Doceniaja i pomagaja swoim
        przyjaciolom.Brawo Bush!!!!
        • Gość: pawel art. USA GOVERNMENT, we wlasnych slowach! IP: *.telia.com 20.02.03, 00:15
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Wszyscy ci co
          demonstruja
          > przeciwko wojnie sa niestety glupcami ,jak stado baranow
          ktorych
          > pogonia.Tak bylo za Hitlera,Stalina ,Napoleona...Zostal tylko
          po
          > nich smrod.

          No coz, chyba nie doczytala pani do lekcji, gdzie francuscy
          przeciwnicy wojny przezywaja, a niemieccy zwolennicy wojny
          sa masakrowani, najpierw powyzej 18 lat, potem ci 15-18,
          a na koncu jeszcze co w wieku 7-15 lat (bronili Berlina).
          Czego wypada zyczyc wszystkim rwacym sie do wojny (agresywnej).
          COz, wojna obronna to inna sprawa, ale tez lepiej byc pewnym ze
          jest absolutna koniecznoscia.



          > Historia dawno wydala na nich
          > wyrok.
          Tak, a kto to ta "historia"? Ja widzialem wiele ludzi, ktorzy
          tak sadza, ale jakos kazdy wyznawal inna wersje.


          > Niech sie nikomu nie wydaje ,ze islam zostawi nas w spokoju i
          >nie dojdzie do coraz to nowych konfliktow.To wzrastajaca sila
          > wroga naszej cywilizacji.Zachod sam tego wroga buduje w sile.

          Niechcacy powiedziala pani cos bardzo interesujacego.
          (prosze uwanie przeczytac powyzszy akapit, a zrozumie Pani).

          A teraz, dla zabawy, pomyslmy o naszych slynnych partyzantach
          i powstancach. Byla to rosnaca (okresowo skracana) sila, wroga
          tym ktorzy nam siedzieli na karku. Zapewne wielu bylo wtedy
          doradcow imperialnych, ktorzy mysleli dokladnie tak samo:
          to skandal, trzeba znacznie ostrzej bic tych bandytow, bo
          inaczej bedzie zle. A moze tak wziac d w garsc i wyniesc sie
          troszeczke dalej? Albo nie okradac?

          >gdzie sa Amerykanie nikt nie narzeka.Maja
          fantastycznego
          > ducha rownosci i sprawiedliwosci.Doceniaja i pomagaja swoim
          > przyjaciolom.Brawo Bush!!!!

          Ha ha ha. Widze, ze z Pania dyskusja bylaby ciezka, bo
          nie wie Pani nic o tym, jak ludzie z krajow "gdzie sa
          Amerykanie" (jako kolonialisci) ich lubia. Nie wie Pani, ze
          obecnie marzeniem najbardziej optymistycznych Amerykanow jest
          aby ich dzieci mogly za 10 lat pojechac bezpiecznie na wakacje
          w swiat. To pewnie dlatego, ze maja tego "ducha rownosci i
          sprawiedliwosci". W istocie, ludzie w Stanach sa naprawde mili,
          chociaz kiedy spotykaja inteligentnego Polaka, to
          mowia zaskoczeni "o rany, zupelnie w takim razie nie rozumiem
          skad biora sie dowcipy o Polakach", gdzie spelniamy dokladne
          role milicjanta z dawnych dowcipow w kraju. Slowo Polish nie
          kojarzy sie tam z investor, businessman, czy scientist, tylko
          immmigrant lub refugee. OK, moze nie jest tak zle, ale na pewno
          troche stereotypy nas dlawia. To pryszcz.

          Ale oficjalna polityka nie jest robiona przez tych milych
          Amerykanow. Administracja USA jest niebotycznie bezczelna.
          Chirac moze chlapnal nie zbyt ladnie na dniach, ale to kwestia
          formy. Tu jest odwrotnie.

          Prosze zajrzec do NSS (National Security Strategy)
          albo do artykulu

          www.oriononline.org/pages/om/03-2om/Berry.html
          a zrozumie Pani podzial swiata na USA, znajdujace sie PONAD
          prawem miedzynarodowym, i reszte. Czysty rasizm, zawoalowany i
          zapakowany w stwierdzenia typu

          We will take the actions necessary to ensure that
          our efforts to meet our global security
          commitments and protect Americans are not
          impaired by the potential for investigations,
          inquiry, or prosecution by the International
          Criminal Court (ICC), whose jurisdiction does not
          extend to Americans and which we do not accept.

          W calym zreszta dokumencie przyznaje sobie Ameryka znacznie
          wiecej praw niz innym. Zakazy broni masowego razenia, inspekcje
          miedzynarodowe, prookol Kyoto, potepienie agresji w stosunkach
          miedzypanstwowych, ich NIC nie dotyczy. TO jest
          oficjalna polityka USA, niwelujaca cale prawo miedzynarodowe.
          Mozna np. zrzucac bomby jesli sprzedawca ropy podniesie cene.
          ("dostep do zrodel energii"). Inny powod to obrona "stylu zycia"
          (lifestyle). Fajnie.

          Za takie rzeczy (nie za zabicie konkretnych osob), za najwieksze
          zlo przeciw ludzkosci jakim jest rozpetywanie wojen pod dowolnym
          pretekstem (zalosne, ze nawet pretekstu teraz w Iraku nie moga
          od 2 lat znalezc!) - byli skazywani na smierc zbrodniarze
          wojenni w Norymberdze.

          Prezydenci USA sa, de facto i de jure, zbrodniarzami.
          konkretnych przykladow jest tak wiele, ze ni bede sie powtarzac,
          czesc wymienilem w innych listingach na tej stronie.

          Wiec chyba cos Pani pomylila z tym szczesciem jakiego
          doznaja wszyscy w kontakcie z Towarzyszami z Bialego Domu.
          (Mowie Towarzyszami, by sprowokowac tych, ktorzy sie tym
          epitetem obrzucaja na tej liscie, na ogol bez sensu. Towarzysze
          to ludzie ktorzy opetani sa ideologia rewolucji i jej wcielania
          w zycie. Towarzysze nigdy nie poprzestaja na swoim kraju,
          maja misje propagowania ideologii w swiecie. Nie ma juz
          Towarzyszy na wschodzie (nawet w Chinach), ok juz zostaly tylko
          glaby z Korei, za to wyrosla nowa kadra Likudnikow,
          neokonserwarystow sterujacych jak kukla Bushem, ktory do
          tytanow intelektu nie nalezy [jego koledzy republikanie
          prowadzili jego kampanie wyborcza wznoszac okrzyki "you don't
          have to be smart to be a President!"]
          Towarzysze ci beda, zgodnie z dokumentem NSS jak wyzej,
          propagowac idealy "wolnego rynku", demokracji (??, juz ja
          prawie zniszczyli u siebie, a chca eksportowac?) przy uzyciu
          wojen prewencyjnych, tam gdzie to sie spodoba jednej osobie,
          imperatorowi, ktory NIE JEST OBECNIE ODPOWIEDZIALNY W CZASIE
          SWEJ KADENCJI PRZED NIKIM. (Kongres praktyczne abdykowal,
          lamiac Konstytucje, w 2002 r.) W wyniku tego beda pewnie szerzyc
          idealy nie Zachodu, tylko Dzikiego Zachodu. A narody-pionki
          beda placily czym maja, surowcami, praca, zyciem.

          Pawel
          • Gość: Jan K. Re: USA GOVERNMENT, we wlasnych slowach! IP: *.asm.bellsouth.net 20.02.03, 01:31
            Panie Pawle - bardzo, bardzo Pana proszę aby Pan zechciał zadzwonić po
            pogotowie. Pomoc psychiatry bardzo się Panu przyda aby pozbyć sie tej paranoi.

            Jan K.
            • Gość: A.D. Re: USA GOVERNMENT, we wlasnych slowach! IP: *.mco.bellsouth.net 20.02.03, 03:59
              >>> Jasiuuuu! Psychiatra, wbrew Twoim nadziejom, pogotowiem nie jezdzi. No i
              tak szybko paranoji sie pozbyc nie mozna. Twoj przyklad jest najlepszym
              poswiadczeniem mojego stwierdzenia. Poza tym leczenie bez uprawnien jest tutaj
              karalne, Jasiu. Badz ostrozy, prosze zanim sobie naprawde kuku zrobisz. Bo
              na...muniu juz masz!



              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Panie Pawle - bardzo, bardzo Pana proszę aby Pan zechciał zadzwonić po
              > pogotowie. Pomoc psychiatry bardzo się Panu przyda aby pozbyć sie tej
              paranoi.
              >
              > Jan K.
            • Gość: pawel art. Re: USA GOVERNMENT, we wlasnych slowach! IP: *.astro.su.se 20.02.03, 15:49
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Panie Pawle - bardzo, bardzo Pana proszę aby Pan
              zechciał zadzwonić po
              > pogotowie. Pomoc psychiatry bardzo się Panu przyda aby
              pozbyć sie tej paranoi.
              >
              > Jan K.

              Panie Janie, na Panska prosbe
              dzwonilem ale powiedzieli, ze jak nie powiem
              dokladniej gdzie Pan mieszka, to nie beda mogli w zaden
              sposob pomoc. Powiedzialem im, ze nie wiem, ale z
              tego jak Pan malo wie o czymkolwiek wspolczesnym
              (zyje Pan wydarzeniami sprzed Panskiego spotkania
              z Gudrun Shyman w 1966 r., i pisze bez
              ustanku o jakichs komunistach),
              • Gość: A.D. Hmmm... IP: *.mco.bellsouth.net 20.02.03, 16:32
                >> Z tym Jasiem to sa problemy. Przeflancowal sie na Floryde i teraz niestety
                tutaj zatruwa powietrze swoim gnijacym kadawerem prawdziwego POLACK'a. Przy
                odrobinie dobrej woli moznaby sie smiac z takiego. Niestety, jak z kazda
                powazniejsza przypadloscia, ta Jasia glupota jest tragiczna! Zionie tym, czym
                pod ambona sie nasaczyl. A moze to emerytowany xionc???




                Gość portalu: pawel art. napisał(a):

                > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                >
                > > Panie Pawle - bardzo, bardzo Pana proszę aby Pan
                > zechciał zadzwonić po
                > > pogotowie. Pomoc psychiatry bardzo się Panu przyda aby
                > pozbyć sie tej paranoi.
                > >
                > > Jan K.
                >
                > Panie Janie, na Panska prosbe
                > dzwonilem ale powiedzieli, ze jak nie powiem
                > dokladniej gdzie Pan mieszka, to nie beda mogli w zaden
                > sposob pomoc. Powiedzialem im, ze nie wiem, ale z
                > tego jak Pan malo wie o czymkolwiek wspolczesnym
                > (zyje Pan wydarzeniami sprzed Panskiego spotkania
                > z Gudrun Shyman w 1966 r., i pisze bez
                > ustanku o jakichs komunistach),
                • Gość: Jan K. Re: Hmmm... IP: *.asm.bellsouth.net 20.02.03, 17:27
                  Szanowny Panie/Szanowna Pani:

                  A fe, co za język i co za furia! Chciałem jednak Pana/Panią pocieszyć, że
                  nawet tak zaawansowane stadium paranoi jest całkowicie uleczalne.

                  Z poważaniem,

                  Jan K.



                  Gość portalu: A.D. napisał(a):

                  > >> Z tym Jasiem to sa problemy. Przeflancowal sie na Floryde i teraz nies
                  > tety
                  > tutaj zatruwa powietrze swoim gnijacym kadawerem prawdziwego POLACK'a. Przy
                  > odrobinie dobrej woli moznaby sie smiac z takiego. Niestety, jak z kazda
                  > powazniejsza przypadloscia, ta Jasia glupota jest tragiczna! Zionie tym, czym
                  > pod ambona sie nasaczyl. A moze to emerytowany xionc???
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: pawel art. napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > >
                  > > > Panie Pawle - bardzo, bardzo Pana proszę aby Pan
                  > > zechciał zadzwonić po
                  > > > pogotowie. Pomoc psychiatry bardzo się Panu przyda aby
                  > > pozbyć sie tej paranoi.
                  > > >
                  > > > Jan K.
                  > >
                  > > Panie Janie, na Panska prosbe
                  > > dzwonilem ale powiedzieli, ze jak nie powiem
                  > > dokladniej gdzie Pan mieszka, to nie beda mogli w zaden
                  > > sposob pomoc. Powiedzialem im, ze nie wiem, ale z
                  > > tego jak Pan malo wie o czymkolwiek wspolczesnym
                  > > (zyje Pan wydarzeniami sprzed Panskiego spotkania
                  > > z Gudrun Shyman w 1966 r., i pisze bez
                  > > ustanku o jakichs komunistach),
    • Gość: budkasuflera Rechot prezydenta Francji IP: *.tz.ar.szczecin.pl 19.02.03, 08:10
      Ten rechot prezydenta Francji ja nie potrafię zrozumieć.Jak
      pierwsza żaba może się wypowiadać co mój kraj może mówić a co
      nie.W okresie międzywojennym też dążyła do pokoju z wszelką cenę
      i jak to się skończyło współpracą z faszystami.
    • Gość: Poslaniec Sprzeciw ha bardzozdziwienie alboniespodzianka co? IP: *.154.77.60.Dial1.NewYork1.Level3.net 19.02.03, 08:11
      Zaczolem to czytac ale za duzo,tak czy owak ja "myslalem "ze to na prawde( a
      nie na jaja) jaks komisja europejska podejmuje decyzje we wspolnocie
      narodow .Tak nas tu przekonywali europejczycy na forum a tu nagle jakis czyrek
      na na no na tym na zdrowym ciele unijnym wszystko popsul.No ale co tu mu sie
      dziwic czy tej fracuskiej pani minister ze nam kaze uwazac i cicho
      siedziec.Jest takie przyslowie jak sie daje tak sie kraje,jak zesmy sobie
      pozwolili to tak nam na glowe teraz wlaza.Jezdzili do tej Brukseli oddawali
      wszystko co sie tylko dalo to teraz co sie dziwic czy sie sprzeciwiac?,jak oni
      juz uznaja nas za swoich.Mysleliscie ze jak bedziecie dobrze ogonem myrdac to
      ochlap wam (politykom,nie mowie o ludziach)spadnie.Poczekajcie jeszcze troche
      to sie dopiero zacznie, wy ich jeszcze nie znacie ale poznacie.Ani brudu za
      paznokciem nie uswiadczysz a tylko patrzec jak zamiast palcem to wnet batem
      beda i wam i nam wygrazac.Moze wreszcie zrozumiecie ze jedziemy na tym samym
      koniu.No i najbardziej niesprawiedliwe jest ze narod to teraz musi wypic ale
      tak zawsze bylo.Ps trzymac sie lepiej jednego Ameryki bo tak na dwoje to babka
      wiadomo i potem juz nikt juz nie uszanuje.
    • Gość: ziutek interesem Francji jest trzymać nas w przedpokoju IP: serwer:* / 10.0.0.* 19.02.03, 08:39
      Definitywne rozstrzygnięcia są dla Francji niekorzystne. Jak
      wejdziemy do Unii, to będziemy się rozpychać i żaden Chirac nam
      nie będzie mógł podskoczyć. Jak się rozmyślimy, to nie będziemy
      museli juz się starać, zabiegać, możemy Francuzom popędzić kota
      i nic nie będą mogli zrobić. A teraz mamy stać grzecznie w
      poczekalni i czekać na łaskawe zaproszenie.
      Uważam, że chamstwo powinno być ostrzej napiętnowane. Cimoszka,
      plują na Ciebie, a Ty co? Deszcz pada? POlaków reprezentujesz!
      Pokaż, żeś nie jest palcem robiony.
    • Gość: Sebastian Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.server.lan.at 19.02.03, 08:47
      hi,

      mieszkam w austrii i bog wie, ile krytyki dostali austriacy, gdy haider wygral
      wybory. wiec niech polska (i reszta kaji przystepujacych) sie nie martwi. to
      tylko polityka.

      UE dowiedziala sie juz wielokrotnie co to znaczy kooperowac z USA. sa to ludzie
      ktory najpierw duzo miodu podaja, a pozniej, jezeli sytuacja jest w sam raz,
      swoje interesy robia, bez jakich kolwiek wzgledow. to poprostu kraj
      indywidualistow.
      europejczycy, i polska tez jest europa, sa bardziej inni i dlatego istnieja
      takie konflikty miedzy UE i USA (stany poprostu boja sie potegi UE co juz nawet
      taki EURO pokazal).
      W Uni eksystuje bardzo duzo dykusji na ten temat: 10 kraji boi sie konkurencji
      15stki i vice versa. ale ma to tez dobre strony

      wazne jest jednak, aby ta jednosc naszego kontynentu, zostala pokazana calemu
      swiatu. nie powstaje tutal nowa narodowsc, bo ma kazdy wlasna kulture i
      zwyczaje.

      Jaka Polska, Czechy, Slowacja, Wegry, Baltyckie panstwa, Malta, Cypr i Slowenia
      sa wazne dla uni, pokasuje tendencja do wspolnej konstytucji. Zostanie
      zrealisowana dopiero wtedy, gdy UNIA bedzie liczyla 25 panstw.
      prosze tylko pomyslec: prawie pol miliarda ludzi zejdnoczonych. jako
      nationalista amerikynski albo ruski albo bog wie jaki, zastanowie sie dwa razy
      co przeciw uni powiem.


      proponuje przeczytac kostutucje europejska na
      www.europa-web.de/europa/03euinf/08VERFAS/aa08vf00.htm
      (chyba istnieje tez wersja po polsku; po angielsku na pewno; prosze sie nie dac
      ziritowac, ze page jest po niemiecku)

      sorry za moj polski, wstyd
    • Gość: Realista Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: 195.116.198.* 19.02.03, 08:51
      Mówiąc o sprzeciwie nasze media cytują wyłącznie źródła
      brytyjskie i krajów kandydackich. To jest manipulacja czystej
      wody. Dlaczego nie cytuje się źródeł niemieckich,austryjackich,
      belgijskich, holenderskich i innych, które wcale nie postrzegają
      wypowiedzi Chiraca tak krytycznie. Moim zdaniem jako kandydaci
      powinniśmy nie zabierać głosu w tak kontrowersyjnych sprawach dla
      UE jak Irak, chyba, że będziemy się jednoczyć z USA. Polityka
      europejska ma swoje priorytety nie zawsze tożsame z amerykańskimi.
      • Gość: marko BOJKOT IP: *.basf-ag.de 19.02.03, 09:03
        Problem Polsi polega wlasnie na tym, ze miast jednoczyc sie z USA, przylaczamy
        sie na kolanach do BANKRUTA czyli Zwiazku Socjalistycznych Republik
        Europejskich.
        Schröder i Chirac to mistrzowie przemyslu opakowan wtornych. ZERO osobowosci,
        Zero wizji. Nie zozsmieszajcie mnie, twierdzac, ze tym gosciom chodzi o pokoj.
        Ggyby dla utrzymania sie na stolkach trzeba bylo zbombardowac Baggad, kazali by
        dla pewnosci zbombardowac wszystkie irackie miasta w promieniu 1000 km.
        Moja odpowiedzia na francuskie pogrozki bedzie BOJKOT francuskiego badziewia
        zalewajacego nasz rynek. Mialem kupowac Citroena i wlasnie z tego
        zrezygnowalem. Jak mawial Kisiel, nie mam pogladow politycznych, jedynie
        ekonomiczne.
        • Gość: br Re: BOJKOT IP: *.fn.pl 19.02.03, 09:38
          Calkowita racja, jak bojkot to bojkot, proponuje, nawet bojkot
          uprawniania milosci po francusku !!!
      • Gość: Sikorski REALI Re: Sprzeciw w Europie wobec pouczeń prezydenta F IP: *.ti.telenor.net 23.02.03, 23:27
        Gość portalu: Realista napisał(a):

        > Mówiąc o sprzeciwie nasze media cytują wyłącznie źródła
        > brytyjskie i krajów kandydackich. To jest manipulacja czystej
        > wody. Dlaczego nie cytuje się źródeł niemieckich,austryjackich,
        > belgijskich, holenderskich i innych, które wcale nie postrzegają
        > wypowiedzi Chiraca tak krytycznie. Moim zdaniem jako kandydaci
        > powinniśmy nie zabierać głosu w tak kontrowersyjnych sprawach dla
        > UE jak Irak, chyba, że będziemy się jednoczyć z USA. Polityka
        > europejska ma swoje priorytety nie zawsze tożsame z amerykańskimi.

        Fajnie i ..Calkiem beztrosko jak na Europejczyka
        Chyba sie rozumiemy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka