matigrypl
30.09.17, 14:33
Mamy wiele różnych demokracji lecz ostatnio zauważyłem nową; demokracje brukselsko - faszystowską? Polega to na tym ze demokratyczne jest tylko to co jest uznane przez biurokratów brukselskich. Boję się to nawet nazwać ale spróbuję; demokracja faszystowska! Stale słyszymy o jedności. zwarciu i gotowości a to hasła rodem z faszyzmu i nazizmu. Zrodzona na zachodzie dyktatura oświeconych trzyma się krzepko i ani myśli ruszyć ku nowoczesności czyli demokracji z przed dwu i pół tysiąca lat. Tylko patrzeć jak wyruszą karne ekspedycje, dawniej militarne a dzisiaj ekonomiczne. Zapowiedzi już są a peło jest gorącym zwolennikiem takich rozwiązań. Oni są tak durni że nawet nie widzą że te karne poczynania uderzają też w nich???