Gość: Robert de Molesme
IP: 212.248.140.*
16.04.03, 23:04
Mimo wielokrotnych oswiadczen obozu europejskiego ze taka ustawa nie jest
potrzebna i ze jej uchwalenie jest niecelowe/sprzeczne z konstytucja nasza
post-komuna w ekspresowym tempie (bodaj 7 dni) przepchnela przez Sejm, Senat
i biurko Magistra Prezydenta ustawe o obrocie ziemia rolnicza (czy jakos tak).
Sytuacja musi juz faktycznie wymykac sie spod kontroli skoro nasz oboz
europejski stara sie pozyskac glosy tepych eurosceptykow, nieswiadomych
pozytywnych intencji Unii wobec Polski, dla ktorych przyjecie takiej ustawy
jest warunkiem brzegowym oddania glosu na "tak" w referendum.
No i dobrze, niech sie sily europejskie staraja. Ich problem w tym ze obawy o
ziemie (u osob u ktorych wystepuja) nie maja raczej podloza racjonalnego i
zadna ustawa nic tu nie zmieni.