Dodaj do ulubionych

Wspolny mianownik

27.04.03, 20:27
Watek rado "Kto jest przeciw?" sklonil mnie do zastanowienia sie nad kwestia,
kim wlasciwie sa przeciwnicy integracji. Nie chodzi mi o tu zwyklych, szarych
eurofobow, lecz o tych najwazniejszych - Rydzyka, Leppera i JKMa. Co ich
laczy? Jak sie okazuje, calkiem sporo. Przede wszystkim, cala trojka to takze
przeciwnicy demokracji - i juz to powinno dac "sceptykom" sporo do myslenia
(pomijam w tej chwili erika, Dominika i innych milosnikow dyktatur). Podobno
mysla samodzielnie, wiec nie bede nic sugerowal. Kolejny wspolny punkt to
niechec do Zachodu w ogole, za to wobec Rosji zywia uczucia nader przychylne,
jakby nie pamietajac, kto nas okupowal jeszcze 14 lat temu. Ale nie ma co sie
dziwic - przeciez nie tylko nie kiwneli nawet palcem, by pomoc w wyzwalaniu
Polski spod tamtej okupacji (zaden nie byl w "Solidarnosci"), ale tez nigdy
nie slyszalem, by ktorys z nich pochwalil obalenie komuny. Wrecz przeciwnie,
sluchajac tych panow mozna odniesc wrazenie, ze wiele by dali, abysmy do
dzisiaj zyli w PRLu. Lepper mowi to otwarcie, pozostali dwaj juz nie, ale
jakos nie przypominam sobie, by kiedykolwiek powiedzieli cos zlego o upadlym
rezimie - za to czasy po 1989 krytykuja pasjami... Co mowie, nie krytykuja,
tylko mieszaja z blotem i marza o upadku Trzeciej RP, a nawet podwazaja prawo
elit "okraglostolowych" do rzadzenia krajem. Lepper i Rydzyk zgodnie mowia,
ze Okragly Stol byl zdrada, JKM doklada hasla o "okupantach", a mowiac o
Trzeciej RP czesto "przejezycza sie" mowiac "trzecia Rzesz... pardon,
Rzeczpospolita". Nie musze chyba dodawac, ze ci, ktorzy obalili komune, sa
dla tej trojki wcieleniem zla. Ciekawe, czy to tylko zbieg okolicznosci?
Kolejnym punktem wspolnym jest kreowanie sie na "jedynych sprawiedliwych".
Tylko oni sa nieskazeni, uczciwi i zatroskani o kraj, a cala reszta to bez
wyjatku zlodzieje, miernoty i karierowicze, a naprawe Polski trzeba zaczac od
poslania calej klasy politycznej na szafot, albo chociaz do wiezien. Wiadomo,
nikt nie lubi konkurencji;-). Wszyscy trzej glosza rowniez spiskowe teorie,
roznia sie tylko pogladami na tozsamosc spiskujacych - dla Leppera to
liberalowie, dla Rydzyka rowniez, ale takze Zydzi, masoni itd. JKM w koncu
wszedzie widzi socjalistow. Poza tym jednak panuje pelna zgoda - ONI maja
media, wplywy, kase i wszystko, co tylko potrzebne do sukcesu - az dziw, ze
sie tacy "jedyni sprawiedliwi" jednak trzymaja. Aczkolwiek robia to resztkami
sil, bo przewazajace sily wroga co i rusz probuja ich zniszczyc - Leppera
jeszcze to nie dotyczy, ale Rydzyk i JKM od lat codziennie widza kolejne
zagrozenia - niemal wszystkie dzialania wladzy maja na celu "ostateczne"
stlamszenie "niezaleznej mysli". Dziwne, ze jeszcze sie nie wykonczyli
nerwowo. Ostatnia wspolna cecha, jaka warto zauwazyc, jest absolutna wladza,
jaka maja w swoich ugrupowaniach - nie daj Boze powiedziec cos nie po mysli
guru, bo zaraz bedzie to zdrada. Wprawdzie Rydzyk ma problemy z wygorowana
ambicja Giertycha, ale podejrzewam, ze tylko chwilowo...
Obserwuj wątek
    • robisc Martyrologia - Kimowi ku pamięci 27.04.03, 20:57
      kimmjiki napisał:

      "Ale nie ma co sie dziwic - przeciez nie tylko nie kiwneli nawet palcem, by
      pomoc w wyzwalaniu Polski spod tamtej okupacji (zaden nie byl
      w "Solidarnosci"), ale tez nigdy nie slyszalem, by ktorys z nich pochwalil
      obalenie komuny. "

      Przeciwko akcesji jest też Jan Olszewski. A tak wogóle identyfikujesz
      eurosceptyków z partiami reperezentowanymi w Sejmie. To błąd. Wielu z nas nie
      ma obecnie żadnej reprezentacji politycznej, co najwyżej sypatyzuje z UPR, z
      braku lepszych możliwośći. Ktoś jednak będzie chiał zagospodarowac ten
      elektorat.

      Jeżeli juz piszesz o przeciwnikach akcesji w połączeniu z ich zasługami dla
      obalania komunizmu, to co powiesz na poniższy artykuł:

      "Przeciwnicy integracji apelują o nieuleganie propagandzie

      PAP, d 23-03-2003, ostatnia aktualizacja 23-03-2003 11:17

      O nieuleganie "jednostronnej propagandzie" i głosowanie w referendum przeciwko
      wejściu Polski do Unii Europejskiej zaapelowali w sobotę w Krakowie uczestnicy
      sympozjum "W trosce o Dom Ojczysty". Organizatorami sympozjum byli Anna
      Walentynowicz oraz Joanna i Andrzej Gwiazda. Obrady toczyły się w Domu im. J.
      Piłsudskiego na krakowskich Oleandrach.

      W przyjętej rezolucji uczestnicy sympozjum napisali m.in., iż "warunki
      przystąpienia do Unii świadczą, że Polska nie jest partnerem lecz państwem
      kolonizowanym". Ich zdaniem integracja "utrwali i pogłębi dysproporcje w
      rozwoju ekonomicznym, bezrobocie nie zmniejszy się, a Polacy nie znajdą pracy w
      innych krajach UE".

      "Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej należałoby nazwać nie integracją
      lecz aneksją" - napisali uczestnicy obrad i zaapelowali do wszystkich
      obywateli, aby "nie ulegali jednostronnej propagandzie i głosowali w referendum
      przeciwko wejściu Polski do Unii Europejskiej i podjęli starania, aby
      referendum zostało przeprowadzone uczciwe".

      "Może być tylko gorzej. Pod każdym względem - ekonomicznym i duchowym.
      Zrujnowana będzie każda dziedzina życia, której w UE nie sposób odbudować" -
      oceniła skutki integracji Anna Walentynowicz.

      "Wejście do UE jest przypieczętowaniem obecnego stanu i kierunku szokowej
      transformacji ustroju, która zrujnowała gospodarkę" - powiedziała Joanna
      Gwiazda. "Polska stanie się całkowicie bezbronna wobec ekspansji wielkich
      korporacji i egoizmu pierwszej ligi Unii Europejskiej" - dodała.

      W liście otwartym do władz i parlamentu RP uczestnicy sympozjum żądają "pełnej
      i bezstronnej informacji o warunkach, które czekają nas w Unii"
      oraz "przydzielenia w środkach masowego przekazu jednakowego czasu dla
      zwolenników i przeciwników UE". Uważają bowiem, że "bardzo często w
      propagandzie przeciwników integracji przedstawia się jako tych, którzy się boją
      albo nie wiedzą, a to nieprawda".

      Anna Walentynowicz i Andrzej Gwiazda byli współzałożycielami Wolnych Związków
      Zawodowych Wybrzeża - opozycyjnej organizacji powstałej jeszcze w 1978 roku,
      którą utworzono z myślą o robotnikach. W obronie zwolnionej z pracy
      Walentynowicz w stoczni 14 sierpnia 1980 r. wybuchł strajk."


      www1.gazeta.pl/ue/1,42343,1386163.html

      • kimmjiki Re: Martyrologia - Kimowi ku pamięci 27.04.03, 23:25
        robisc napisał:

        > Przeciwko akcesji jest też Jan Olszewski.

        Nie mowie, ze zaden z bojownikow o wolna Polske nie jest przeciw Unii - byloby
        to zreszta bardzo dziwne, bo do "Solidarnosci" nalezala spora czesc narodu, o
        bardzo roznych pogladach. Zwracam tylko uwage, ze sposrod tych trzech
        najwazniejszych zaden nic nie zrobil w tym kierunku. Tylko tyle.

        > A tak wogóle identyfikujesz eurosceptyków z partiami reperezentowanymi w
        > Sejmie. To błąd.

        Po pierwsze, UPR nie jest reprezentowana w Sejmie i nic nie wskazuje na to, by
        kiedykolwiek to sie zmienilo. Po drugie - z kim mam identyfikowac przeciwnikow,
        jak nie z partiami politycznymi? Moze z ludzmi z Forum? Bez zartow.

        > Wielu z nas nie ma obecnie żadnej reprezentacji politycznej

        A dlaczego?

        > Ktoś jednak będzie chiał zagospodarowac ten elektorat.

        Moze kiedys owszem, i co z tego?
    • Gość: rado Re: Wspolny mianownik IP: 111.111.51.* 27.04.03, 21:00
      w pelni sie z toba zgadzam to jeen i ten sam antydemokratyczny zamordyzm.
      dziwnie usmiechniety w kierunku rosji. a w wypadku rydzyka i leppera powiazany
      z nia finansowo.
      jedyne zastrzezenie ze nie caly chyba lpr trzyma z rydzykiem. giertycha tam nie
      mozna uslyszec.
      pozdrawiam rado
      • Gość: Tomasz Re: Wspolny mianownik IP: *.*.*.* 28.04.03, 10:21
        W ostatnim "Sniadaniu z radiem zet" Giertych bardzo stanowczo wypowiadał się,
        żeby go nie łączyć z Lepperem, pomimo, że obaj są anty UE. Chyba i do niego coś
        zaczęło docierać.
        • Gość: AW Re: Wspolny mianownik IP: 194.98.151.* 29.04.03, 11:12
          Gość portalu: Tomasz napisał(a):

          > W ostatnim "Sniadaniu z radiem zet" Giertych bardzo stanowczo wypowiadał się,
          > żeby go nie łączyć z Lepperem, pomimo, że obaj są anty UE. Chyba i do niego
          coś
          >
          > zaczęło docierać.

          Do kogo i co zaczęło docierać ?
          Czy ktoś słyszał, aby Giertych (albo ktokolwiek z LPR) wypowiadał się, aby go
          łączyć z Lepperem ??
          Żadnego sojuszu ani porozumienia LPR z Samoobroną nie ma i wątpię na podstawie
          ewidentnych względów (np różnych standardów rzetelności), aby się utworzyło.
          To jedynie manipulatorzy opinii przylepiają zawsze Samoobronę do LPR.
          Kto się na takie chwyty daje nabrać ...
    • Gość: Dominik (ktos) Kimmjiki klamie! IP: *.acn.pl 27.04.03, 23:40

      Jesli twierdzi, ze JKM nie walczyl z komuna. Tu jest kilka przykladow tego
      braku zaangazowania w wyzwalanie Polski:

      www.upr.org.pl/jkm/zycie.html
      • kimmjiki Re: Kimmjiki klamie! 28.04.03, 12:34
        No dobra, JKM mial jednak jakis udzial. Wytnij wiec odpowiedni fragment i
        przeczytaj tekst jeszcze raz.
        • Gość: Dominik (ktos) Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 28.04.03, 19:30

          "Kolejny wspolny punkt to niechec do Zachodu w ogole, za to wobec Rosji zywia
          uczucia nader przychylne, jakby nie pamietajac, kto nas okupowal jeszcze 14
          lat temu."

          Co Ty za brednie wygadujesz? JKM i niechec do zachodu? W jakim sensie? JKM
          pietnuje jedynie zaraze politpoprawnosci itp. A co do Rosji... On nie tyle
          lubi Rosje jako panstwo, co ma pozytywny stosunek do Rosjan jako narodu. Nie
          ma to nic wspolnego z polityka i okupowaniem, bo Rosjanie byli tak samo
          okupowani jak Polacy. A polityka? JKM chce do NAFTY (Zachod), a nie do ZBiRu,
          zapomniales? A wszystkim chodzi takze po prostu o to, zeby sie na wschod nie
          zamykac. Bo dziwnym trafem takiej UW z SLD zalezy na czyms dokladnie odwrotnym
          (to chyba cecha wspolna, nieprawdaz...).

          "nigdy nie slyszalem, by ktorys z nich pochwalil obalenie komuny."

          Jestes zalosny. Nawet Lepper twierdzi, ze dobrze sie stalo, ze komuna zostala
          obalona. Problem w tym, ze obecny rezim nie sluzy Polsce - i tym cala trojka
          mowi glosno. I ma racje.

          "Wrecz przeciwnie, sluchajac tych panow mozna odniesc wrazenie, ze wiele by
          dali, abysmy do dzisiaj zyli w PRLu. Lepper mowi to otwarcie, pozostali dwaj
          juz nie, ale jakos nie przypominam sobie, by kiedykolwiek powiedzieli cos
          zlego o upadlym rezimie - za to czasy po 1989 krytykuja pasjami..."

          PRL juz nam nic nie ukradnie w przeciwienstwie do obecnego rezimu, wiec nie ma
          sensu opowiadac jaka to PRL byla zla. Jest za to sens mowic o przekretach
          obecnego rezimu.

          "Nie musze chyba dodawac, ze ci, ktorzy obalili komune, sa dla tej trojki
          wcieleniem zla."

          Dla kogo wcieleniem zla jest Walesa?

          "Kolejnym punktem wspolnym jest kreowanie sie na "jedynych sprawiedliwych".
          Tylko oni sa nieskazeni, uczciwi i zatroskani o kraj, a cala reszta to bez
          wyjatku zlodzieje, miernoty i karierowicze, a naprawe Polski trzeba zaczac od
          poslania calej klasy politycznej na szafot, albo chociaz do wiezien."

          Co to za argument? A na szafot wielu zasluzylo.

          "Wiadomo, nikt nie lubi konkurencji;-).

          Rozumiem, ze UW lubi. OK.

          "Wszyscy trzej glosza rowniez spiskowe teorie, roznia sie tylko pogladami na
          tozsamosc spiskujacych - dla Leppera to liberalowie, dla Rydzyka rowniez, ale
          takze Zydzi, masoni itd. JKM w koncu wszedzie widzi socjalistow."

          Praktycznie wszyscy eksperci twierdza, ze obecne problemy sa spowodowane
          nadmierna komuna, wiec niby na czym polega spisek? Lepper takze nie snuje
          teorii spiskowych - przedstawia tylko diagnoze. A co do Rydzyka... Coz, w
          organie UW jest tyle o Zydach, ze dziwne by bylo, gdyby nie bylo czegos na
          rzeczy, nieprawdaz.

          "Poza tym jednak panuje pelna zgoda - ONI maja media, wplywy, kase i wszystko,
          co tylko potrzebne do sukcesu - az dziw, ze sie tacy "jedyni sprawiedliwi"
          jednak trzymaja."

          Na RM juz byly przeprowadzana ataki. Przypadek?

          "Aczkolwiek robia to resztkami sil, bo przewazajace sily wroga co i rusz
          probuja ich zniszczyc - Leppera jeszcze to nie dotyczy, ale Rydzyk i JKM od
          lat codziennie widza kolejne zagrozenia - niemal wszystkie dzialania wladzy
          maja na celu "ostateczne" stlamszenie "niezaleznej mysli"."

          Masz paranoje, przyjacielu. Lecz sie.

          "Ostatnia wspolna cecha, jaka warto zauwazyc, jest absolutna wladza,
          jaka maja w swoich ugrupowaniach"

          Jak sam zauwazyles, Rydzyka to nie dotyczy (on nie ma zreszta zadnej wladzy).
          JKM tez nie jest najwazniejsza osoba w UPR. Prezesem jest Wojtera. Wiec gdzie
          te cechy wspolne?
          • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 28.04.03, 21:18
            Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

            > Co Ty za brednie wygadujesz? JKM i niechec do zachodu? W jakim sensie? JKM
            > pietnuje jedynie zaraze politpoprawnosci

            Jak zwal, tak zwal.

            > A co do Rosji... On nie tyle
            > lubi Rosje jako panstwo, co ma pozytywny stosunek do Rosjan jako narodu.

            Jak archiwum NCz zacznie dzialac, postaram sie znalezc przyklady, kogo on lubi.

            > Rosjanie byli tak samo okupowani jak Polacy.

            Decyzje podejmowala Moskwa, a nie Warszawa, wiec nie plec bzdur.

            > A polityka? JKM chce do NAFTY (Zachod), a nie do ZBiRu

            Glosi tez hasla o dobrodziejstwach rynkow wschodnich...

            > A wszystkim chodzi takze po prostu o to, zeby sie na wschod nie zamykac.

            Nie zamykamy sie przeciez.

            > Nawet Lepper twierdzi, ze dobrze sie stalo, ze komuna zostala obalona.

            Ciekawe, ze ja nigdy tego nie slyszalem. Natomiast wielokrotnie slyszalem o
            zniszczeniu polskiej gospodarki przez Balcerowicza, zachwyty nad Gierkiem,
            potepienie wszystkich rzadow po 1989 (rzadow sprzed 1989 jakos nie potepia)
            itd. Dziwny to wyraz radosci z upadku komuny.

            > PRL juz nam nic nie ukradnie w przeciwienstwie do obecnego rezimu, wiec nie
            > ma sensu opowiadac jaka to PRL byla zla.

            Nie mowie zaraz o opowiadaniu, tylko o tym, ze nigdy zaden z tej trojki nie
            przyznal, ze teraz jest lepiej niz za komuny.

            > Jest za to sens mowic o przekretach obecnego rezimu.

            O przekretach mowia wszyscy. Potepianie trzeciej RP w ogole i podwazanie prawa
            obecnych elit do rzadzenia to juz wylacznie domena wspomnianych panow.

            > Dla kogo wcieleniem zla jest Walesa?

            On akurat nie, ale Mazowiecki, Geremek, Michnik, Kuron, Frasyniuk...

            > Co to za argument?

            To nie byl zaden argument, tylko spostrzezenie.

            > Praktycznie wszyscy eksperci twierdza, ze obecne problemy sa spowodowane
            > nadmierna komuna, wiec niby na czym polega spisek?

            Na dostrzeganiu we wszystkim socjalistycznych inspiracji.

            > Lepper takze nie snuje teorii spiskowych

            Nie, w ogole. Nawet nie przyszloby mu do glowy sugerowac, ze wszyscy (oprocz
            niego, naturalnie) sa w zmowie...

            > A co do Rydzyka... Coz, w organie UW jest tyle o Zydach, ze dziwne by bylo,
            > gdyby nie bylo czegos na rzeczy, nieprawdaz.

            Gdybys ten "organ UW" czytal, szybko bys zauwazyl, ze o Zydach jest tam bez
            porownania mniej niz w ND i NCz.

            > Na RM juz byly przeprowadzana ataki.

            Niby jakie?

            > Jak sam zauwazyles, Rydzyka to nie dotyczy (on nie ma zreszta zadnej wladzy).

            Jasne. Stalin do, bodajze, 1941 tez formalnie nie mial zadnej wladzy.

            > JKM tez nie jest najwazniejsza osoba w UPR.

            Niech wyjedzie za granice i przez 2-3 lata nie daje znaku zycia. Zobaczymy, czy
            cos z Was zostanie.
            • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 29.04.03, 10:19

              > Jak zwal, tak zwal.

              Ale JKM nie pietnuje Zachodu, tylko chorobe na ktora Zachod cierpi.

              > Jak archiwum NCz zacznie dzialac, postaram sie znalezc przyklady, kogo on
              > lubi.

              Trzymam za slowo.

              > Decyzje podejmowala Moskwa, a nie Warszawa, wiec nie plec bzdur.

              Moskwa to nie Rosjanie.

              > Glosi tez hasla o dobrodziejstwach rynkow wschodnich...

              Bo kazdy rynek to dobrodziejstwo. A wschodnie rynki sa wielkie.

              > Nie zamykamy sie przeciez.

              No jasne, ze nie... Wizy to przeciez zadne utrudnienia a wrecz przeciwnie...

              > Ciekawe, ze ja nigdy tego nie slyszalem. Natomiast wielokrotnie slyszalem o
              > zniszczeniu polskiej gospodarki przez Balcerowicza,

              I duzo w tym prawdy.

              > zachwyty nad Gierkiem,

              Lepper jest prostym chamem ze wsi, wiec trudno oczekiwac trafnych ocen.

              > potepienie wszystkich rzadow po 1989 (rzadow sprzed 1989 jakos nie potepia)
              > itd. Dziwny to wyraz radosci z upadku komuny.

              Ja nadal nie wiem, co ma piernik do wiatraka. Wytlumacz to w koncu.

              > Nie mowie zaraz o opowiadaniu, tylko o tym, ze nigdy zaden z tej trojki nie
              > przyznal, ze teraz jest lepiej niz za komuny.

              A po co by mieli to ciagle powtarzac?

              > O przekretach mowia wszyscy. Potepianie trzeciej RP w ogole i podwazanie
              > prawa obecnych elit do rzadzenia to juz wylacznie domena wspomnianych panow.

              A nie przyszlo do kimmjikowej glowy, ze Ci panowie maja racje?

              > On akurat nie, ale Mazowiecki, Geremek, Michnik, Kuron, Frasyniuk...

              A wiec wyszlo kolejne Twoje kretactwo: oni zatem nie mowia w ogolnosci o tych
              wszystkich, ktorzy z komuna walczyli i ja obalili, tylko o kilku gnidach. A w
              kzdym wielkim ruchu sa gnidy. Bo jesli dla kogos Kiszczak jest przyjacielem,
              Urban kompan do wodki, a Miller do sprzedazy Ojczyzny, to trudno znalezc inne
              slowa.

              > To nie byl zaden argument, tylko spostrzezenie.

              Dobrze, ale z tego spostrzezenia zrobiles argument. Ten watek to same
              spostrzezenia przeciez.

              > Na dostrzeganiu we wszystkim socjalistycznych inspiracji.

              JKM mowi tez o prywacie czyli zlodziejstwie urzedoli. A innych powodow nie ma.

              > Nie, w ogole. Nawet nie przyszloby mu do glowy sugerowac, ze wszyscy (oprocz
              > niego, naturalnie) sa w zmowie...

              Lepper mowi tylko o zmowie w zwiazku z dzialalnoscia Balcerowiczu. Ja o zadnym
              innym "spisku" od Leppera nie slyszalem.

              >
              > > A co do Rydzyka... Coz, w organie UW jest tyle o Zydach, ze dziwne by bylo
              > ,
              > > gdyby nie bylo czegos na rzeczy, nieprawdaz.
              >
              > Gdybys ten "organ UW" czytal, szybko bys zauwazyl, ze o Zydach jest tam bez
              > porownania mniej niz w ND i NCz.

              Kilka przykladow. Jak to sie do cholery dzieje, ze w GW bylo wiecej na n/t
              powstania w getcie, niz n/t Powstania Warszawskiego? Dlaczego nic nie bylo o
              tym, ze motorem napedowym powstania w getcie byli Polacy? Dlaczego GW wychwala
              Zydow, skoro 99% z nich nie walczylo, tylko dalo sie zabic w piecach? Dlaczego
              jak do warszawskiego zoo ma przyjechac slon z Francji, Anglii lub Izraela (bo
              jeszcze nie wiadomo), to w tytule jest tylko o Izraelu? Dlaczego w dzisiejszej
              GW jest znowu o Jedwabnem?

              > Niby jakie?

              O ostatnim zmasowanym ataku rozmawialismy w na "Wizji".

              > Jasne. Stalin do, bodajze, 1941 tez formalnie nie mial zadnej wladzy.

              Tylko ze Rydzyk sie z Giertychem nie za bardzo lubi, wiec nadal nie widze tej
              wladzy.

              > Niech wyjedzie za granice i przez 2-3 lata nie daje znaku zycia. Zobaczymy,
              > czy cos z Was zostanie.

              Ty sie lepiej o UW martw.
              • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 29.04.03, 11:09
                Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                > Ale JKM nie pietnuje Zachodu, tylko chorobe na ktora Zachod cierpi.

                Pietnuje obecny ksztalt Zachodu, wiec nadal "jak zwal tak zwal".

                > Moskwa to nie Rosjanie.

                Jasne, to przeciez stolica Mongolii, a Bolszewicy byli eskimosami. A w szkolach
                w krajach RWPG obowiazkowa byla nauka jezyka portugalskiego.

                > Bo kazdy rynek to dobrodziejstwo.

                Oczywiscie z wyjatkiem unijnego...

                > A wschodnie rynki sa wielkie.

                Czemu caly swiat sie na te cudowne rynki jakos nie rzuca?

                > Wizy to przeciez zadne utrudnienia a wrecz przeciwnie...

                USA wymaga od Polakow wiz, a jednak z nimi handlujemy, a sa nawet tacy, co chca
                do NAFTA. Tu przeszkadzaja, a tam nie?

                > > Natomiast wielokrotnie slyszalem o zniszczeniu polskiej gospodarki przez
                > > Balcerowicza,
                >
                > I duzo w tym prawdy.

                No comments.

                > Ja nadal nie wiem, co ma piernik do wiatraka. Wytlumacz to w koncu.

                Co tu tak trudno zrozumiec? Z wypowiedzi Leppera nijak nie wynika, by cieszyl
                sie on z upadku komuny, a wrecz przeciwnie.

                > A po co by mieli to ciagle powtarzac?

                Nie domagam sie zadnego ciaglego powtarzania, a tylko tego, by nie traktowali
                czasow po 1989 jak katastrofy.

                > A nie przyszlo do kimmjikowej glowy, ze Ci panowie maja racje?

                W ktorym miejscu?

                > A wiec wyszlo kolejne Twoje kretactwo: oni zatem nie mowia w ogolnosci o tych
                > wszystkich, ktorzy z komuna walczyli i ja obalili, tylko o kilku gnidach.

                Zeby to o kilku. Tak sie sklada, ze mowia o bardzo wielu, ktorzy z komuna
                walczyli, i bezczelnie oskarzaja ich o zwiazki z ta komuna. Sam Michnik jest
                przez nich czesciej i ostrzej atakowany niz Kiszczak, Urban i Miller razem
                wzieci, podobnie UW bardziej nienawidza niz SLD...

                > Dobrze, ale z tego spostrzezenia zrobiles argument.

                Bzdura.

                > Ten watek to same spostrzezenia przeciez.

                A czy ja twierdzilem inaczej?

                > JKM mowi tez o prywacie czyli zlodziejstwie urzedoli.

                Co ma piernik do wiatraka?

                > Lepper mowi tylko o zmowie w zwiazku z dzialalnoscia Balcerowiczu.

                I do tej zmowy nalezy wedlug niego caly "establishment".

                > Jak to sie do cholery dzieje, ze w GW bylo wiecej na n/t
                > powstania w getcie, niz n/t Powstania Warszawskiego?

                Kiedy?

                > Dlaczego nic nie bylo o tym, ze motorem napedowym powstania w getcie byli
                > Polacy?

                Nie wiem, nie czytalem.

                > Dlaczego GW wychwala Zydow, skoro 99% z nich nie walczylo, tylko dalo
                > sie zabic w piecach?

                A dlaczego wychwala Polakow, skoro 99% ani Zydow nie ukrywalo, ani z okupantem
                nie walczylo, tylko siedzialo cicho?

                > Dlaczego jak do warszawskiego zoo ma przyjechac slon z Francji, Anglii lub
                > Izraela (bo jeszcze nie wiadomo), to w tytule jest tylko o Izraelu?

                No nie, to juz jest naprawde paranoja. Zaraz zaczniesz sie czepiac, ze za
                dobrze pisza o grze jakiegos izraelskiego klubu.

                > Dlaczego w dzisiejszej GW jest znowu o Jedwabnem?

                Pierwszy raz od, ja wiem, co najmniej pol roku. W ND pisza o tym przynajmniej
                raz na miesiac.
                BTW: Skad Ty w ogole wiesz to wszystko, skoro nie czytasz GW? No wlasnie...

                > O ostatnim zmasowanym ataku rozmawialismy w na "Wizji".

                I doszlismy do wniosku, ze to bzdura.

                > Tylko ze Rydzyk sie z Giertychem nie za bardzo lubi, wiec nadal nie widze tej
                > wladzy.

                Stalin tez sie z wieloma nie lubil. Wszystko w swoim czasie...
                • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 29.04.03, 20:54

                  > Pietnuje obecny ksztalt Zachodu, wiec nadal "jak zwal tak zwal".

                  Nie Zachodu tylko najwyzej zachodniej Europy, a i to nie calej.

                  > Jasne, to przeciez stolica Mongolii, a Bolszewicy byli eskimosami. A w
                  > szkolach w krajach RWPG obowiazkowa byla nauka jezyka portugalskiego.

                  Przypomnij sobie ilu Rosjan wymordowal Stalin i ska i przestan bredzic.

                  > Oczywiscie z wyjatkiem unijnego...

                  Unijny nie jest wolny, to i nic dziwnego.

                  > Czemu caly swiat sie na te cudowne rynki jakos nie rzuca?

                  A kto powiedzial, ze sie nie rzuca? Rzuca sie tak samo jak i na nas sie rzucil
                  kilka lat temu.

                  > USA wymaga od Polakow wiz, a jednak z nimi handlujemy, a sa nawet tacy, co
                  > chca do NAFTA. Tu przeszkadzaja, a tam nie?

                  Nikt nie mowi, ze nie przeszkadza. No i handel w obu przypadkach ma inny
                  wymiar, wiec porownanie nietrafne.

                  > No comments.

                  A kto schlodzil gospodarke ktora ruszyla dzieki Rakowskiemu?

                  > Co tu tak trudno zrozumiec? Z wypowiedzi Leppera nijak nie wynika, by
                  > cieszyl sie on z upadku komuny, a wrecz przeciwnie.

                  Trudno zrozumiec to, ze z faktu, ze komus sie nie podoba obecny rezim ma
                  wynikac wniosek, ze podoba sie poprzedni.

                  > Nie domagam sie zadnego ciaglego powtarzania, a tylko tego, by nie
                  > traktowali czasow po 1989 jak katastrofy.

                  Jesli pacjent wyratowany z dzumy zapada na cholere to to jest tragedia.

                  > W ktorym miejscu?

                  W tym, ze ci, ktorzy rzadzili za PRLu (PZPR/SLD) nie powinni miec prawa do
                  sprawowania wladzy dzisiaj. A ci, ktorzy do tego doprowadzili i tego bronia
                  (UD/UW) nie powinni sie spodziewac podziekowan, delikatnie mowiac.

                  > Zeby to o kilku. Tak sie sklada, ze mowia o bardzo wielu, ktorzy z komuna
                  > walczyli, i bezczelnie oskarzaja ich o zwiazki z ta komuna. Sam Michnik jest
                  > przez nich czesciej i ostrzej atakowany niz Kiszczak, Urban i Miller razem
                  > wzieci, podobnie UW bardziej nienawidza niz SLD...

                  No coz, cywilizacyjne wzorce sa takie, ze jenca sie trzyma w godnych
                  warunkach, natomiast zdrajcow - rozstrzeliwuje.

                  > Co ma piernik do wiatraka?

                  Skoro JKM nie tlumaczy wszystkiego, jak widac, o socjalizmem, to Twoje
                  twierdzenie, ze JKMowi wszystko sie z tym kojarzy jest nieprawdziwe.

                  > I do tej zmowy nalezy wedlug niego caly "establishment".

                  "Establishment", czyli kto?

                  > Kiedy?

                  Wtedy, kiedy byly rocznice tych wydarzen.

                  > Nie wiem, nie czytalem.

                  To zapytaj "znajomego z Warszawy".

                  > A dlaczego wychwala Polakow, skoro 99% ani Zydow nie ukrywalo, ani z
                  > okupantem nie walczylo, tylko siedzialo cicho?

                  Po pierwsze, Polakow Michnik rzadko wychwala - chyba tylko jak ma goraczke. Po
                  drugie, Hitler dazyl do eksterminacji narodu zydowskiego, a nie polskiego,
                  wiec sila rzeczy zapal Polakow do walki nie powinien byc wiekszy niz zapal
                  Zydow (a mimo to byl!). Po trzecie, przestan w koncu czepiac sie Polakow, ze
                  Zydow nie ratowali, ktos Ci w koncu zrobi krzywde.

                  > No nie, to juz jest naprawde paranoja. Zaraz zaczniesz sie czepiac, ze za
                  > dobrze pisza o grze jakiegos izraelskiego klubu.

                  Nie widze zwiazku z moim przykladem.

                  > Pierwszy raz od, ja wiem, co najmniej pol roku. W ND pisza o tym
                  > przynajmniej raz na miesiac.

                  Smiem watpic.

                  > BTW: Skad Ty w ogole wiesz to wszystko, skoro nie czytasz GW? No wlasnie...

                  Powtarzam po raz tysieczny: GW czasami czytam. Dotarlo?

                  > I doszlismy do wniosku, ze to bzdura.

                  Bzdura, to jest to, co napisales.

                  > Stalin tez sie z wieloma nie lubil. Wszystko w swoim czasie...

                  Tylko ze pan Kimmjiki nie ma absolutnie zadnych argumentow na popacie
                  twierdzenia, ze ten czas kiedys nadejdzie...
                  • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 30.04.03, 00:38
                    Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                    > Nie Zachodu tylko najwyzej zachodniej Europy, a i to nie calej.

                    Dobra - Zachodu minus USA (choc tez nie zawsze).

                    > Przypomnij sobie ilu Rosjan wymordowal Stalin

                    A Polakow to po glowce glaskal?

                    > Unijny nie jest wolny, to i nic dziwnego.

                    Bialoruski, ukrainski czy rosyjski to faktycznie istne oazy wolnosci.

                    > A kto powiedzial, ze sie nie rzuca? Rzuca sie tak samo jak i na nas sie
                    > rzucil kilka lat temu.

                    Inwestycje zagraniczne w Polsce w 2001 - 8,8 mld dolarow. W Rosji - 2,5 mld. To
                    ma byc to "rzucanie sie"?

                    > Nikt nie mowi, ze nie przeszkadza. No i handel w obu przypadkach ma inny
                    > wymiar, wiec porownanie nietrafne.

                    Tak sie sklada, ze z USA handlujemy wiecej niz z Rosja czy Ukraina.

                    > A kto schlodzil gospodarke ktora ruszyla dzieki Rakowskiemu?

                    Nie czuje sie na silach prostowac takie brednie. Zreszta z doswiadczenia wiem,
                    ze dla Ciebie slowa JKMa sa swiete, wiec nawet nie bede probowac.

                    > Trudno zrozumiec to, ze z faktu, ze komus sie nie podoba obecny rezim ma
                    > wynikac wniosek, ze podoba sie poprzedni.

                    Zachwyty nad Gierkiem swiadcza o niecheci do komuny? Hasla o "zniszczeniu
                    swietnie prosperujacej gospodarki PRL" tez?

                    > Jesli pacjent wyratowany z dzumy zapada na cholere to to jest tragedia.

                    Rece opadaja. Ale wybacze Ci - nie pamietasz komuny, wiec nie wiesz co mowisz.

                    > W tym, ze ci, ktorzy rzadzili za PRLu (PZPR/SLD) nie powinni miec prawa do
                    > sprawowania wladzy dzisiaj.

                    Narod zdecydowal, ze jednak powinni.

                    > A ci, ktorzy do tego doprowadzili i tego bronia
                    > (UD/UW) nie powinni sie spodziewac podziekowan, delikatnie mowiac.

                    JKM podwazal prawo wszystkich kolejnych ekip do rzadzenia, niezaleznie od
                    obecnosci w nich SLD czy UW.

                    > No coz, cywilizacyjne wzorce sa takie, ze jenca sie trzyma w godnych
                    > warunkach, natomiast zdrajcow - rozstrzeliwuje.

                    Nie jestesmy na wojnie. I kogo niby Michnik zdradzil - JKMa?

                    > Skoro JKM nie tlumaczy wszystkiego, jak widac, o socjalizmem, to Twoje
                    > twierdzenie, ze JKMowi wszystko sie z tym kojarzy jest nieprawdziwe.

                    Fakt, powiedzialem "wszystko", a to TYLKO 99%...

                    > "Establishment", czyli kto?

                    Czyli wszyscy oprocz niego (i pewnie oprocz LPR).

                    > Wtedy, kiedy byly rocznice tych wydarzen.

                    Rocznice sa, jak sama nazwa wskazuje, co roku. Zatem dokladnie - kiedy?

                    > To zapytaj "znajomego z Warszawy".

                    To tylko w warszawskiej bylo?

                    > Po pierwsze, Polakow Michnik rzadko wychwala - chyba tylko jak ma goraczke.

                    Ja ciagle prosze, zebys ocenial Michnika po GW, a nie po NCz.

                    > Po drugie, Hitler dazyl do eksterminacji narodu zydowskiego, a nie polskiego

                    A co to ma do rzeczy? Ja zwracalem uwage na Twoj pokretny tok rozumowania (nie
                    pozwalasz chwalic walczacych, bo reszta narodu nie walczyla), a to zdanie o
                    chwaleniu Polakow bylo tylko przykladem.

                    > Po trzecie, przestan w koncu czepiac sie Polakow, ze Zydow nie ratowali

                    Nigdy sie tego nie czepialem.

                    > ktos Ci w koncu zrobi krzywde.

                    Grozisz mi?

                    > Nie widze zwiazku z moim przykladem.

                    Zwiazek jest - podobny poziom absurdu.

                    > Smiem watpic.

                    To sobie smiej.

                    > Powtarzam po raz tysieczny: GW czasami czytam.

                    Tak, i zawsze akurat wtedy, kiedy jest cos o rocznicy powstania w getcie albo o
                    izraelskim sloniu. A jak GW raz na pol roku napisala o Jedwabnem, to tez
                    najzupelniej przypadkowo akurat do niej zajrzales. Co za przypadek...

                    > Bzdura, to jest to, co napisales.

                    Stosuje tylko Twoje metody...

                    > Tylko ze pan Kimmjiki nie ma absolutnie zadnych argumentow na popacie
                    > twierdzenia, ze ten czas kiedys nadejdzie...

                    Rydzyk juz nieraz przywolywal do porzadku niepokornych.
                    • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 30.04.03, 16:12

                      > Dobra - Zachodu minus USA

                      Zachod minus USA i kilka krajow Europy zachodniej i cale Twoje twierdzenie w
                      gruzach, bo juz niewiele tego "Zachodu" zostaje...

                      > (choc tez nie zawsze).

                      Jasne, JKM powie, ze taki czy inny przepis w USA jest absurdalny, a Kimmjiki
                      od razu, ze JKMowi sie caly Zachod nie podoba...

                      Rozumiem, ze ja tez jestem wielkim wrogiem USA bo twierdze, ze USA napadly na
                      niepodlegle panstwo. Rozumiem, ze ojciec tez jest potworem, jak zwroci dziecku
                      uwage, ze cos zle robi. Rozumiem, ze potworemn jest tym wiekszym, ze dzieciom
                      sasiada nic przeciez nie mowi...

                      > A Polakow to po glowce glaskal?

                      Rosjanie byli nie mniej poszkodowani niz Polacy, wiec absurdem jest twierdzic,
                      ze Rosjanie nas okupowali. Nie okupowali nas Rosjanie tylko komunistyczny
                      rezim.

                      > Bialoruski, ukrainski czy rosyjski to faktycznie istne oazy wolnosci.

                      W porownaniu z rynkiem ZSRE na ktorym niczego bez tysiaca pozwolen nie da sie
                      sprzedac, to sa oczywiscie oazy.

                      > Inwestycje zagraniczne w Polsce w 2001 - 8,8 mld dolarow. W Rosji - 2,5 mld.
                      > To ma byc to "rzucanie sie"?

                      Nie myl roznych okresow. Rosja jest w stosunku do Polski opozniona.

                      > Tak sie sklada, ze z USA handlujemy wiecej niz z Rosja czy Ukraina.

                      Ja mowilem, ze handel ma inny wymiar. Z USA handluja wielkie firmy, z Rosja
                      czy Ukraina "mrowki".

                      > Nie czuje sie na silach prostowac takie brednie.

                      Znaczy - argumentu zabraklo. O Rakowskim juz rozmawialismy, ale o schladzaniu
                      jeszcze nie. Co masz na obrone Balcerowicza w tej kwestii?

                      > Zreszta z doswiadczenia wiem, ze dla Ciebie slowa JKMa sa swiete, wiec nawet
                      > nie bede probowac.

                      Nie swiete, uzasadnione.

                      > Zachwyty nad Gierkiem swiadcza o niecheci do komuny? Hasla o "zniszczeniu
                      > swietnie prosperujacej gospodarki PRL" tez?

                      Juz mowilem, z perspektywy Leppera to moze tak wygladac (przeciez tak mysli
                      wielu prostych ludzi, ktorym rzeczywiscie gorzej jest).

                      > Narod zdecydowal, ze jednak powinni.

                      I dlatego ciemny lud nie powinien miec nic do gadania. Cholera, dlaczego
                      Walesa nie byl drugim Franco? Albo Pinochetem? Zreszta gdyby nie grube kreski
                      UDekow, to narod by nie mial mozliwosci wyboru komuchow.

                      > JKM podwazal prawo wszystkich kolejnych ekip do rzadzenia, niezaleznie od
                      > obecnosci w nich SLD czy UW.

                      Chyba we wszystkich rzadach bylo SLD lub UW, nieprawdaz? To zreszta ciekawy
                      zbieg okolicznosci...

                      > Nie jestesmy na wojnie. I kogo niby Michnik zdradzil - JKMa?

                      Polske. Ojczyzne. I za to mu narod jeszcze podziekuje. No chyba, ze ramie
                      sprawiedliwosci IVRP bedzie szybsze.

                      > Fakt, powiedzialem "wszystko", a to TYLKO 99%...

                      Jakie 99%? I nie tylko JKM tak mowi, bo takze np. CAS. CAS tez wszedzie
                      socspiski widzi?

                      > Czyli wszyscy oprocz niego (i pewnie oprocz LPR).

                      Nie wszyscy, tylko ci, ktorzy Balcerowicza chronia.

                      > Rocznice sa, jak sama nazwa wskazuje, co roku. Zatem dokladnie - kiedy?

                      W tym przypadku chodzi o ostatnie rocznice.

                      > To tylko w warszawskiej bylo?

                      Bylo w dodatku Stolecznym do GW (nie wiem co bylo w innych wydaniach). O
                      powstaniu w getcie byly wielkie opracowania, o Powstaniu Warszawskim bylo tyle
                      co kot naplakal.

                      > A co to ma do rzeczy? Ja zwracalem uwage na Twoj pokretny tok rozumowania
                      > (nie pozwalasz chwalic walczacych, bo reszta narodu nie walczyla), a to
                      > zdanie o chwaleniu Polakow bylo tylko przykladem.

                      Ale wlasnie stosunek walczasych do reszty ma wielkie znaczenie. Krotko mowiac,
                      wlaczyc powinni ci, co byli atakowani. Atakowany byl kazdy Zyd, ale nie kazdy
                      Polak. Natomiast odsetek walczacych Zydow byl duzo mniejszy, niz Polakow.

                      > Nigdy sie tego nie czepialem.

                      Teraz sie czepnales, a wczesniej na "Krytyce", o ile dobrze pamietam.

                      > Grozisz mi?

                      Daje Ci dobra, przyjacielska rade.

                      > Zwiazek jest - podobny poziom absurdu.

                      A co jest absurdalnego w sloniu? Dlaczego pismak uznal za stosowne napisac w
                      tytule o Izraelu, a o Anglii czy Francji juz nie?

                      > Tak, i zawsze akurat wtedy, kiedy jest cos o rocznicy powstania w getcie
                      > albo o izraelskim sloniu. A jak GW raz na pol roku napisala o Jedwabnem, to
                      > tez najzupelniej przypadkowo akurat do niej zajrzales. Co za przypadek...

                      Alez wlasnie to NIE przypadek! Kiedy nie zajrze - to tam o Zydach! O tym
                      wlasnie mowie! Teraz bylo o Jedwabnem - to napisalem o Jedwabnem. Jutro bedzie
                      pewnie o innym zydowskim problemie. Pojutrze...

                      > Stosuje tylko Twoje metody...

                      Rozumiem, ze jak ogolnopolska TV wyswietla pelen paszkwili film, a na drugi
                      dzien w dwoch najwiekszych dziennikach, jak na zamowienie, ukazuja sie wielkie
                      artykuly szkalujace RM - to nie ma zadnej zmowy, to tylko przypadek, tak? A
                      fakt, ze przy okazji nie pada zaden merytoryczny argument, tez swiadczy o
                      rzetelnosci dziennikarzyn, tak? Tylko jak to sie dzieje, ze Michnik afere
                      Michnika az pol roku rozwiazywal... I nie rozwiazal...

                      > Rydzyk juz nieraz przywolywal do porzadku niepokornych.

                      Na przyklad?
                      • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 05.05.03, 14:45
                        Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                        > Zachod minus USA i kilka krajow Europy zachodniej

                        Jakich?

                        > Jasne, JKM powie, ze taki czy inny przepis w USA jest absurdalny, a Kimmjiki
                        > od razu, ze JKMowi sie caly Zachod nie podoba...

                        Przepisow rosyjskich czy bialoruskich jakos sie nie czepia.

                        > Rosjanie byli nie mniej poszkodowani niz Polacy, wiec absurdem jest
                        > twierdzic, ze Rosjanie nas okupowali.

                        Rozumiem, ze o okupacji jednego panstwa przez drugie mozna mowic tylko wtedy,
                        gdy wladca jest dobry?

                        > W porownaniu z rynkiem ZSRE na ktorym niczego bez tysiaca pozwolen nie da sie
                        > sprzedac, to sa oczywiscie oazy.

                        Rece opadaja. To juz naprawde szczyt... A nie, jeszcze mozesz powiedziec, ze w
                        KRLD jest wiecej wolnosci niz w UE i to dopiero bedzie szczyt. A jak Cie znam,
                        to pewnie niewiele czasu minie, nim tak powiesz.

                        > Nie myl roznych okresow. Rosja jest w stosunku do Polski opozniona.

                        Dopiero mowiles, ze "rzucaja sie tak, jak rzucali sie na nas".

                        > Ja mowilem, ze handel ma inny wymiar. Z USA handluja wielkie firmy, z Rosja
                        > czy Ukraina "mrowki".

                        Mrowki to tylko czesc handlu.

                        > Znaczy - argumentu zabraklo.

                        Argumentu nie, tylko wiary, ze cos to da. Temat jest tak szeroki, ze zawsze
                        znajdziesz cos, czego bedzie mozna sie czepic.

                        > Nie swiete, uzasadnione.

                        Tak jak twierdzenie o dobroczynnym wplywie zanieczyszczen na roslinnosc?

                        > Juz mowilem, z perspektywy Leppera to moze tak wygladac

                        Ja nie mowie o tym, dlaczego on tak twierdzi, tylko co z tego wynika. A wynika
                        jednoznacznie, ze za komuny bylo lepiej.

                        > I dlatego ciemny lud nie powinien miec nic do gadania.

                        Wole ciemny lud niz takich oswieconych jak Ty.

                        > Cholera, dlaczego Walesa nie byl drugim Franco? Albo Pinochetem?

                        Z tego samego powodu, dla ktorego nie byl Reaganem czy de Gaulle'm.

                        > Zreszta gdyby nie grube kreski
                        > UDekow, to narod by nie mial mozliwosci wyboru komuchow.

                        To zamiast nich wybralby jakiegos Leppera.

                        > Chyba we wszystkich rzadach bylo SLD lub UW, nieprawdaz?

                        Nie bylo ich u Bieleckiego, Olszewskiego i czesciowo Buzka.

                        > To zreszta ciekawy zbieg okolicznosci...

                        Oni po prostu robia swoje, zamiast w kolko jednoczyc sie przez podzial albo
                        zwalac wszystko na media i cyklistow.

                        > Polske. Ojczyzne. I za to mu narod jeszcze podziekuje.

                        Nie wiem o jakim narodzie mowisz, bo na pewno nie o polskim. Ten bowiem czyta
                        jego gazete chetniej od jakiejkolwiek innej, masowo glosuje na SLD i UW (nie
                        liczac ostatnich wyborow, ale i to tylko przez PO), a partie oskarzajace
                        Michnika o zdrade regularnie olewa. Powinienes wiec mowic "elektorat LPR i UPR"
                        a nie "narod".

                        > Jakie 99%? I nie tylko JKM tak mowi, bo takze np. CAS.

                        CAS mowi tylko o gospodarce i nigdy nie widzialem u nich cienia sugestii, ze
                        istnieje jakis spisek.

                        > Nie wszyscy, tylko ci, ktorzy Balcerowicza chronia.

                        SLD faktycznie Balcerowicza broni wlasna piersia;-).

                        > W tym przypadku chodzi o ostatnie rocznice.

                        Ostatnia rocznica powstania warszawskiego byla 8 miesiecy temu. Gratuluje
                        pamieci. A ostatnia rocznica powstania w getcie byla okragla, wiec nic dziwnego
                        ze napisano wiecej niz zwykle.

                        > Ale wlasnie stosunek walczasych do reszty ma wielkie znaczenie.

                        Niby jakie? Nie mozna chwalic walczacych, bo bylo ich za malo?

                        > Teraz sie czepnales

                        To byl tylko przyklad, jak wyglada Twoje rozumowanie.

                        > a wczesniej na "Krytyce", o ile dobrze pamietam.

                        To zle pamietasz. A dopiero Cie chwalilem za swietna pamiec...

                        > A co jest absurdalnego w sloniu?

                        Nic, zupelnie.

                        > Dlaczego pismak uznal za stosowne napisac w
                        > tytule o Izraelu, a o Anglii czy Francji juz nie?

                        Pewnie dlatego, ze tytul "Slon z Izraela" latwiej zmiescic niz "Slon z Izraela,
                        Anglii lub Francji".

                        > Alez wlasnie to NIE przypadek! Kiedy nie zajrze - to tam o Zydach!

                        Wedlug mnie jest odwrotnie - kiedy o Zydach, to zajrzysz. Lepiej od razu
                        powiedz, na jakiej to stronie tak skrupulatnie wyliczaja wszystko, co GW o
                        Zydach napisze.

                        > Rozumiem, ze jak ogolnopolska TV wyswietla pelen paszkwili film

                        Ktory oczywiscie ogladales i potrafisz poprzec swoje zdanie przykladami...

                        > a na drugi dzien w dwoch najwiekszych dziennikach, jak na zamowienie, ukazuja
                        > sie wielkie artykuly szkalujace RM

                        Jak GW ujawnia afere Rywina, a nastepnego dnia wszyscy o tym mowia, to tez jest
                        spisek?

                        > A fakt, ze przy okazji nie pada zaden merytoryczny argument

                        Nieplacenie podatkow, ukrywanie finansow...

                        > Na przyklad?

                        Macierewicz raz powiedzial ze UE nie jest taka zla i zaraz Rydzyk znalazl na
                        jakichs wydanych przez niego kartkach masonskie symbole. O Lopuszanskim i jego
                        liscie wydrukowanym w Trybunie pewnie slyszales. Dzis obaj siedza cicho jak
                        myszy pod miotla.
                        • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 06.05.03, 01:43

                          > Jakich?

                          Np. Irlandia, Wielka Brytania, Monaco, Szwajcaria.

                          > Przepisow rosyjskich czy bialoruskich jakos sie nie czepia.

                          Bo nikt Polski nie wpycha do ZBiRu.

                          > Rozumiem, ze o okupacji jednego panstwa przez drugie mozna mowic tylko
                          > wtedy, gdy wladca jest dobry?

                          Tylko ze w tym wypadku nie bylo okupacji pastwa przez panstwo tylko przez
                          system, ideologie.

                          > Rece opadaja. To juz naprawde szczyt... (...)

                          Goraczkujesz sie, bo nie jestes w stanie wykazac bledu w mojej wypowiedzi i w
                          ten sposob chcesz swoja bezradnosc zatuszowac, nieprawdaz.

                          > Dopiero mowiles, ze "rzucaja sie tak, jak rzucali sie na nas".

                          Dobrze, a ile bylo tych miliardow inwestycji w Polsce w roku 1992?

                          > Mrowki to tylko czesc handlu.

                          Ale bardzo wazna. Ze wzgledu na zatrudnienie na przyklad.

                          > Argumentu nie, tylko wiary, ze cos to da. Temat jest tak szeroki, ze zawsze
                          > znajdziesz cos, czego bedzie mozna sie czepic.

                          Dobrze, ale argumenty na obrone Pierwszego Chlodniczego moglbys mimo wszystko
                          jakies podac. Dla przyzwoitosci.

                          > Tak jak twierdzenie o dobroczynnym wplywie zanieczyszczen na roslinnosc?

                          Nie mam zamiaru prostowac Twoich przeinaczen.

                          > Ja nie mowie o tym, dlaczego on tak twierdzi, tylko co z tego wynika. A
                          > wynika jednoznacznie, ze za komuny bylo lepiej.

                          Lepper nie robi w kolko porownan. A jak juz robi, to nie mowi ogolnie, tylko
                          wskazuje na grupy spoleczne, ktorym niewatpliwie dzisiaj sie powodzi gorzej.

                          > Wole ciemny lud niz takich oswieconych jak Ty.

                          Co masz konkretnie na mysli? Zajrzyj tez tutaj, to moze zmienisz zdanie:

                          info.onet.pl/709864,11,item.html

                          > To zamiast nich wybralby jakiegos Leppera.

                          A niby dlaczego? Lepper jest popularny tylko dzieki komuchom z SLD i UW. No i
                          ciotom z AWS, fakt.

                          > Nie bylo ich u Bieleckiego, Olszewskiego i czesciowo Buzka.

                          Dobrze, a te rzady, to jaki procent czasu od 1989? Nie badzmy aptekarzami.
                          Zreszta Bielecki i UW to jedna klika, a Buzek byl zakladnikiem UW. Olszewski
                          to raptem kilka dni rzadzil. Dzieki UDekom zreszta.

                          > Oni po prostu robia swoje, zamiast w kolko jednoczyc sie przez podzial albo
                          > zwalac wszystko na media i cyklistow.

                          "Robia swoje" czyli np. rysuja grube kreski...

                          > Nie wiem o jakim narodzie mowisz, bo na pewno nie o polskim. (...)

                          Bo nie zna prawdy. Ale jak pozna - to podziekuje, zapewniam Cie, ptrzyjacielu.

                          > CAS mowi tylko o gospodarce i nigdy nie widzialem u nich cienia sugestii, ze
                          > istnieje jakis spisek.

                          Ja nie widze jakosciowej roznicy pomiedzy tym, co mowi JKM i Gwiazdowski.
                          Pamietasz jego artykol ktory Ci polecilem (w styczniu przez email dostales
                          link, o ile pamietam)?

                          > SLD faktycznie Balcerowicza broni wlasna piersia;-).

                          SLD juz rzadzi 1,5 roku i jakos Balcerowiczowi wlos z glowy nie spadl.

                          > Ostatnia rocznica powstania warszawskiego byla 8 miesiecy temu. Gratuluje
                          > pamieci.

                          Nie trudno zapamietac, ze GW oscentacyjnie milczy w rocznice PW.

                          > A ostatnia rocznica powstania w getcie byla okragla, wiec nic dziwnego
                          > ze napisano wiecej niz zwykle.

                          Ale dlaczego 10 razy wiecej?

                          > Niby jakie? Nie mozna chwalic walczacych, bo bylo ich za malo?

                          Sek w tym, ze Zydzi generalnie wlasnie NIE wlaczyli, a garstka walczacych byla
                          silnie wspierana przez Polakow. Z michnikowego artykulu tego sie nie dowiesz.
                          Dowiesz sie za to, jacy to Zydzi byli waleczni, co jest jednym monstrualnym
                          klamstwem, bo generalnie Zydzi dali sie wywiezc do piecow jak nieprzymierzajac
                          swinie do rzeznika.

                          > To byl tylko przyklad, jak wyglada Twoje rozumowanie.

                          Co ma piernik do wiatraka?

                          > To zle pamietasz. A dopiero Cie chwalilem za swietna pamiec...

                          A skad pewnosc, ze to moja pamiec szwankuje, a nie Twoja?

                          > Pewnie dlatego, ze tytul "Slon z Izraela" latwiej zmiescic niz "Slon z
                          > Izraela, Anglii lub Francji".

                          (1)
                          Ty sie o sklad nie martw, bo nie takie rzeczy mozna zmiescic.

                          (2)
                          Twoja argumentacja nie tlumaczy, dlaczego w tytule byl akurat Izrael, a nie
                          Francja na przyklad. Tylko nie mow o przypadku, bo jestem na bajki za stary.

                          (3)
                          Np. "Slon z daleka" tez krotkie. Czyli jednak bez Zydow sie da.

                          BTW: Tytul brzmial: "Z Izraela". Nawet "slonia" w tytule nie bylo...

                          > Wedlug mnie jest odwrotnie - kiedy o Zydach, to zajrzysz. (...)

                          Jest jednak tak, jak ja mowie, bo wszystkie zydowskie wzmianki w GW ktore
                          wymienilem (aby obronic swoja argumentacje), byly w kilku ostatnich wydaniach.
                          A przeciez nie moglem wczesniej przewidziec rozwoju dyskucji.

                          > Ktory oczywiscie ogladales i potrafisz poprzec swoje zdanie przykladami...

                          Dowodem jedynym i wystarczajacym jest fakt, ze fiskus, mimo usilnych dzialan,
                          jak dotad niczego RM nie moze zrobic.

                          > Jak GW ujawnia afere Rywina, a nastepnego dnia wszyscy o tym mowia, to tez
                          > jest spisek?

                          Tylko, ze nikt nikogo na drugi dzien nie oczernial i nie ferowal wyrokow,
                          tylko najwyzej RELACJONOWAL rewelacje GW. Objetosc tych relacji tez nie byla
                          tak olbrzymia, jak paszkwile na RM. No i nie zapominaj, ze na przygotowanie
                          relacji z afery Michnika byla prawie doba, w przypadku wscieklego ataku na RM
                          antypolskie gnidy mialy raptem 2-3 godziny!

                          > Nieplacenie podatkow, ukrywanie finansow...

                          Argument ma to do siebie, ze wymaga uzasadnienia, ktorego jakos nie bylo...

                          > Macierewicz raz powiedzial ze UE nie jest taka zla i zaraz Rydzyk znalazl na
                          > jakichs wydanych przez niego kartkach masonskie symbole.

                          Macierewicz to sie z Giertychem poklocil. Rydzyk ma tu niewiele do rzeczy.

                          > O Lopuszanskim i jego liscie wydrukowanym w Trybunie pewnie slyszales.

                          Nie slyszalem. Masz jakis link?

                          > Dzis obaj siedza cicho jak myszy pod miotla.

                          Dlaczego zatem Giertychowi nic nie moze zreobic?
                          • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 06.05.03, 12:57
                            Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                            > Np. Irlandia, Wielka Brytania, Monaco, Szwajcaria.

                            No coz, poczekam na to archiwum NCz i sie zobaczy.

                            > Bo nikt Polski nie wpycha do ZBiRu.

                            Do USA tez nie.

                            > Tylko ze w tym wypadku nie bylo okupacji pastwa przez panstwo tylko przez
                            > system, ideologie.

                            Tylko czemu w naszym kraju stacjonowala armia rosyjska, a nie np. rumunska?
                            Czemu w szkolach uczylismy sie rosyjskiego? Czemu ZSRR byl stawiany za wzor?
                            Czemu decyzje zapadaly w Moskwie? Czemu pelne pociagi jezdzily na Wschod, a
                            puste na Zachod?

                            > Goraczkujesz sie, bo nie jestes w stanie wykazac bledu w mojej wypowiedzi

                            Nie zamierzam komentowac hasel typu "Ziemia jest plaska". Jesli naprawde
                            wierzysz, ze na Bialorusi jest wiecej wolnosci niz w UE, to nie mamy o czym
                            rozmawiac.

                            > Dobrze, a ile bylo tych miliardow inwestycji w Polsce w roku 1992?

                            Mniej wiecej tyle samo. Tylko ze Polska ma 4 razy mniej mieszkancow.

                            > Ale bardzo wazna. Ze wzgledu na zatrudnienie na przyklad.

                            W skali kraju to praktycznie nic.

                            > Dobrze, ale argumenty na obrone Pierwszego Chlodniczego moglbys mimo wszystko
                            > jakies podac. Dla przyzwoitosci.

                            I tak wiem, ze dla Ciebie licza sie tylko slowa JKMa, wiec szkoda czasu. Nawet
                            jak podam setke linkow, to tez nic to nie da, bo CAS sie myli, a reszta klamie,
                            czyz nie?

                            > Lepper nie robi w kolko porownan.

                            Nie robi, ale przeciez widac, ze co wspomni o PRLu, to pozytywnie, a co o
                            Trzeciej RP, to negatywnie.

                            > Co masz konkretnie na mysli?

                            To, ze lud przynajmniej nie idzie w zaparte i jak stwierdzi ze zle wybral, to
                            zmienia zdanie.

                            > Zajrzyj tez tutaj, to moze zmienisz zdanie:

                            Kazdy by chcial, zeby panstwo o niego dbalo. Gdyby zapytac o chec finansowania
                            takiego panstwa, wyniki bylyby zupelnie inne.

                            > > To zamiast nich wybralby jakiegos Leppera.
                            >
                            > A niby dlaczego?

                            Przyroda nie znosi prozni i elektorat lewicowy zaraz by ktos zagospodarowal.

                            > Dobrze, a te rzady, to jaki procent czasu od 1989? Nie badzmy aptekarzami.

                            Jak dotad wybieralismy poslow raptem 5 razy, wiec nie baw sie w procenty.

                            > > Nie wiem o jakim narodzie mowisz, bo na pewno nie o polskim. (...)
                            >
                            > Bo nie zna prawdy.

                            Jakiej niby? Nie wie kim byl Miller? Nie wie skad wywodzi sie SLD? Nie wie kto
                            byl autorem "grubej kreski"?
                            I nie mow do mnie "przyjacielu". Rozne obelgi zniose, ale bez przesady.

                            > Ja nie widze jakosciowej roznicy pomiedzy tym, co mowi JKM i Gwiazdowski.

                            Jest spora roznica miedzy "Politycy robia bledy, bo nie znaja sie na ekonomii i
                            nie dbaja o dobro panstwa" (Gwiazdowski) a "Politycy to zorganizowana banda
                            socjalistow, ktorzy tylko mysla o tym, jak nas okrasc, a w dodatku kontroluja
                            media i wszedzie promuja swoja ideologie" (JKM).

                            > SLD juz rzadzi 1,5 roku i jakos Balcerowiczowi wlos z glowy nie spadl.

                            Bo wymagaloby to zamachu na niezaleznosc NBP.

                            > Ale dlaczego 10 razy wiecej?

                            Bo 9 nie byloby okragle;-).

                            > Sek w tym, ze Zydzi generalnie wlasnie NIE wlaczyli

                            Tylko ze my tu nie mowimy "generalnie", tylko o warszawskich powstancach.

                            > Co ma piernik do wiatraka?

                            Moja wypowiedz byla parodia Twojej.

                            > A skad pewnosc, ze to moja pamiec szwankuje, a nie Twoja?

                            Stad, ze ja bym nigdy czegos takiego nie powiedzial.

                            > Ty sie o sklad nie martw, bo nie takie rzeczy mozna zmiescic.

                            Mozna, tylko po co?

                            > Twoja argumentacja nie tlumaczy, dlaczego w tytule byl akurat Izrael, a nie
                            > Francja na przyklad.

                            Nie wiem, moze Izrael byl bardziej prawdopodobny.

                            > Np. "Slon z daleka" tez krotkie. Czyli jednak bez Zydow sie da.
                            >
                            > BTW: Tytul brzmial: "Z Izraela". Nawet "slonia" w tytule nie bylo...

                            Tak tak, GW nawet slonie dyskryminuje, bo tamtejsi dziennikarze tak kochaja
                            Zydow, ze musza ich eksponowac w kazdym mozliwym tytule, a Twoja postawa nie ma
                            nic wspolnego z paranoja...

                            > Jest jednak tak, jak ja mowie, bo wszystkie zydowskie wzmianki w GW ktore
                            > wymienilem (aby obronic swoja argumentacje), byly w kilku ostatnich
                            > wydaniach.

                            Gdyby nie bylo, siegnalbys po wczesniejsze.

                            > Dowodem jedynym i wystarczajacym jest fakt, ze fiskus, mimo usilnych dzialan,
                            > jak dotad niczego RM nie moze zrobic.

                            To swiadczy tylko o jego nieskutecznosci, a nie o niewinnosci Rydzyka.

                            > Tylko, ze nikt nikogo na drugi dzien nie oczernial i nie ferowal wyrokow,
                            > tylko najwyzej RELACJONOWAL rewelacje GW.

                            W przypadku RM bylo tak samo.

                            > No i nie zapominaj, ze na przygotowanie relacji z afery Michnika byla prawie
                            > doba, w przypadku wscieklego ataku na RM antypolskie gnidy mialy raptem 2-3
                            > godziny!

                            O tym, ze bedzie film, wiadomo bylo tydzien wczesniej, a nietrudno bylo
                            przewidziec, ze temat RM stanie sie dzieki temu modny. Artykuly przeciez nie
                            odnosily sie do filmu.

                            > Argument ma to do siebie, ze wymaga uzasadnienia, ktorego jakos nie bylo...

                            Takie sa przeciez fakty, wiec co tu uzasadniac?

                            > Macierewicz to sie z Giertychem poklocil. Rydzyk ma tu niewiele do rzeczy.

                            To bylo pare lat temu, zanim Giertych doszedl do obecnej pozycji.

                            > Nie slyszalem.

                            To bylo przy okazji wyborow prezydenckich. Rydzyk zaapelowal do Olszewskiego i
                            Lopuszanskiego zeby sie wycofali i poparli Krzaka. Olszewski posluchal,
                            Lopuszanski nie, i napisal list otwarty do Rydzyka. ND oczywiscie odmowil
                            publikacji, wiec list pojawil sie w Trybunie.

                            > Dlaczego zatem Giertychowi nic nie moze zreobic?

                            Po co? Giertych jest przydatny, bo walczy jak lew o glosy przeciw UE. Nie ma
                            wiec sensu robic mu krzywdy przed referendum.
                            • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 06.05.03, 20:30

                              > No coz, poczekam na to archiwum NCz i sie zobaczy.

                              "Sie zobaczy" czyli nie wiesz... Nie wiesz, ale to Ci nie przeszkodzilo JKMa
                              opluc... Ale chamem, to ja oczywiscie jestem...

                              > Do USA tez nie.

                              Jak to nie? A kto o NAFCIE ciagle mowi?

                              > Tylko czemu w naszym kraju stacjonowala armia rosyjska, a nie np. rumunska?
                              > (...)

                              Przypominam, ze WP tez udzielalo bratniej pomocy. Po drugie, nie stacjonowala
                              armia rosyjska, tylko ZSRR, a ZSRR to nie Rosja. Po trzecie, sowiecki system
                              mial siedzibe w Moskwie, bo Rosja pierwsza zapadla na dzume. I to taka "wina"
                              Rosjan...

                              > Nie zamierzam komentowac hasel typu "Ziemia jest plaska". Jesli naprawde
                              > wierzysz, ze na Bialorusi jest wiecej wolnosci niz w UE, to nie mamy o czym
                              > rozmawiac.

                              Mowa o wolnosci gospodarczej. I w Rosji czy na Bialorusi jest ona niewatpliwie
                              wieksza. Dlaczego polskie firmy musza nagle certyfikaty zdobywac? No wlasnie...

                              BTW: Jak to jest, ze ja musze udowadniac, ze Ziemia plaska nie jest, a Ty nie?

                              > Mniej wiecej tyle samo. Tylko ze Polska ma 4 razy mniej mieszkancow.

                              W 1992 bylo 8 mld inwestycji?

                              > W skali kraju to praktycznie nic.

                              Powiedz tysiacom ludzi, ktorzy z tego zyja, ze sa niepotrzebni, to zobaczymy
                              co oni na to.

                              > I tak wiem, ze dla Ciebie licza sie tylko slowa JKMa, wiec szkoda czasu.
                              > (...)

                              To po co w ogole ze mna dyskutujesz? Zreszta znowu bredzisz, bo np. ostatnio
                              podales link do Rz o rozwoju w Rosji i racje przyznalem.

                              > Nie robi, ale przeciez widac, ze co wspomni o PRLu, to pozytywnie, a co o
                              > Trzeciej RP, to negatywnie.

                              BO LEPPER MA ELEKTORAT, KTORY STRACIL. DOTARLO?

                              > To, ze lud przynajmniej nie idzie w zaparte i jak stwierdzi ze zle wybral,
                              > to zmienia zdanie.

                              Dobrze, a jakis przyklad?

                              > Kazdy by chcial, zeby panstwo o niego dbalo. Gdyby zapytac o chec
                              > finansowania takiego panstwa, wyniki bylyby zupelnie inne.

                              Nie bylyby. Byly badania. Ludzie wola wysokie podatki i opieke panstwa.

                              > Przyroda nie znosi prozni i elektorat lewicowy zaraz by ktos zagospodarowal.

                              Byc moze, ale Leppera czy podobnego by nie wybral, bo tacy by w pudle gnili.

                              > Jak dotad wybieralismy poslow raptem 5 razy, wiec nie baw sie w procenty.

                              Moge sie bawic, bo rzadow bylo wiecej, niz 5.

                              > Jakiej niby?

                              Ludzie nie dostrzegaja, ze Michnik dziala na szkode Polski.

                              > I nie mow do mnie "przyjacielu". Rozne obelgi zniose, ale bez przesady.

                              A skad u Ciebie tyle wrogosci do mojej skromnej osoby?

                              > Jest spora roznica miedzy "Politycy robia bledy, bo nie znaja sie na
                              > ekonomii i nie dbaja o dobro panstwa" (Gwiazdowski) a "Politycy to
                              > zorganizowana banda socjalistow, ktorzy tylko mysla o tym, jak nas okrasc, a
                              > w dodatku kontroluja media i wszedzie promuja swoja ideologie" (JKM).

                              Ja nie widze wielkiej roznicy (owszem, JKM mowi barwniej, ale co to zmienia?).
                              Po drugie Gwiazdowski potrafi sie wypowiadac ostrzej. I on tez mowi o kontroli
                              mediow przez rezim (wlasnie w linku ktory Ci wyslalem).

                              > Bo wymagaloby to zamachu na niezaleznosc NBP.

                              No i? Zreszta oni by tak tego nie nazwali.

                              > Bo 9 nie byloby okragle;-).

                              Czyli argumentu brak...

                              > Tylko ze my tu nie mowimy "generalnie", tylko o warszawskich powstancach.

                              Mowimy o Zydach z getta.

                              > Moja wypowiedz byla parodia Twojej.

                              To jakby nietrafiona ta wypowiedz.

                              > Stad, ze ja bym nigdy czegos takiego nie powiedzial.

                              A jednak.

                              > Mozna, tylko po co?

                              Po to, zeby tytul byl adekwatny do tresci.

                              > Nie wiem, moze Izrael byl bardziej prawdopodobny.

                              Nie byl. W artykule nic w kazdym razie na ten temat nie bylo.

                              > Gdyby nie bylo, siegnalbys po wczesniejsze.

                              "Gdybanie" nie jest argumentem, mowmy o faktach.

                              > To swiadczy tylko o jego nieskutecznosci, a nie o niewinnosci Rydzyka.

                              Ciekawe, ze z Kluska jakos byl niewiarygodnie skuteczny... No i nie masz
                              racji, bo akurat fiskus jak chce, to potrafi - w koncu o samego siebie dba,
                              niepawdaz.

                              > W przypadku RM bylo tak samo.

                              Nie bylo, o czym sam nizej piszesz ("artykuly nie odnosily sie do filmu")...
                              Cos sie Kimmjiki placze...

                              > O tym, ze bedzie film, wiadomo bylo tydzien wczesniej,

                              O aferze Michnika podobno tez, jak sam Michnik twierdzi...

                              > a nietrudno bylo przewidziec, ze temat RM stanie sie dzieki temu modny.
                              > Artykuly przeciez nie odnosily sie do filmu.

                              Czyli fakty sa takie: Michnik oraz dziennikarzyny Rz w tydzien zebrali
                              materialy niezbicie "dowodzace" przekrety Rydzyka i tak sie zlozylo, ze oba
                              artykuly ukazaly sie akurat dzien po emisji... Co za zbieg okolicznosci...

                              No i nie bardzo rozumiem, dlaczego te dwie gazety tak nagle na tydzien przed
                              emisja rozpoczely to sledztwo. Wystarczy, ze w programie czerwonej TV jest
                              jakis film, a Michnik od razu sledztwo rozpoczyna? No chyba, ze wiedzial
                              dokladnie, co w filmie bedzie - ale czego to dowodzi? Ze sa jakies dziwne
                              powiazania...

                              > Takie sa przeciez fakty, wiec co tu uzasadniac?

                              Gadanie, ze Rydzyk podatkow nie placi jest prawda, ale sek w tym, ze placic
                              nie musi. To zreszta ten sam mechanizm, co wychwalanie Zydow z getta, ze
                              walczyli i milczenie o tym, Polacy walczyli razem z nimi i ze wiekszosc Zydow
                              walczyc nie miala zamiaru. GroSS tez mowil o swiadkach, ale zapomnial dodac,
                              ze swiadkowie byli "nienaoczni"... Takie jest wlasnie zydowskie klamstwo: niby
                              prawda, ale jednak klamliwa...

                              > To bylo pare lat temu, zanim Giertych doszedl do obecnej pozycji.
                              oraz
                              > To bylo przy okazji wyborow prezydenckich. (...)

                              I Ty to wszystko pamietasz? I kto tu komu powinien pamieci gratulowac...

                              > Po co? Giertych jest przydatny, bo walczy jak lew o glosy przeciw UE. Nie ma
                              > wiec sensu robic mu krzywdy przed referendum.

                              W takim razie porozmawiamy po.
                              • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 07.05.03, 12:55
                                Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                                > "Sie zobaczy" czyli nie wiesz...

                                Chodzi mi o to, ze ja nie mam pamieci absolutnej, zeby z marszu podac jakis
                                przyklad. Pamietam, ze np. o Szwajcarii cos tam pisal, ale nie pamietam, czego
                                konkretnie sie czepial.

                                > A kto o NAFCIE ciagle mowi?

                                "Mowi" = "wpycha"?

                                > Przypominam, ze WP tez udzielalo bratniej pomocy.

                                Oczywiscie nie na polecenie Moskwy...

                                > Po drugie, nie stacjonowala armia rosyjska, tylko ZSRR, a ZSRR to nie Rosja.

                                Tak, a Trzecia Rzesza to pewnie nie Niemcy?

                                > Mowa o wolnosci gospodarczej. I w Rosji czy na Bialorusi jest ona
                                > niewatpliwie wieksza.

                                cf.heritage.org/index/pastScores.cfm
                                Twoj nos jak zwykle zawodzi.

                                > W 1992 bylo 8 mld inwestycji?

                                Przepraszam, chcialem powiedziec "tyle samo co dzis w Rosji".

                                > Powiedz tysiacom ludzi, ktorzy z tego zyja, ze sa niepotrzebni

                                Upadek komuny oznaczal koniecznosc powiedzenia tego milionom. Wiekszosci jednak
                                sie oplacil.

                                > To po co w ogole ze mna dyskutujesz?

                                Sam sie coraz czesciej zastanawiam.

                                > ostatnio podales link do Rz o rozwoju w Rosji i racje przyznalem.

                                Bo juz nie miales wyboru. Szkoda tylko, ze nie wyciagnales z tego wnioskow.
                                BTW: JKM czesto sie zachwyca, ze Chiny czy Rosja maja 7% wzrostu. Ale kiedy
                                Polska tyle miala, jakos go to wcale nie zachwycalo...

                                > BO LEPPER MA ELEKTORAT, KTORY STRACIL. DOTARLO?

                                Ja mowie o tym, CO on mowi, a nie DLACZEGO to mowi. Dotarlo?

                                > Dobrze, a jakis przyklad?

                                Jak dotad nikt u nas nie wygral wyborow dwa razy z rzedu.

                                > Byly badania. Ludzie wola wysokie podatki i opieke panstwa.

                                Link prosze.

                                > Byc moze, ale Leppera czy podobnego by nie wybral, bo tacy by w pudle gnili.

                                Niby czemu? Lepper nie byl w PZPR.

                                > Moge sie bawic, bo rzadow bylo wiecej, niz 5.

                                9. Oszalamiajaca liczba.

                                > Ludzie nie dostrzegaja, ze Michnik dziala na szkode Polski.

                                Przeciez JKM i Rydzyk (a ostatnio i Lepper - mamy kolejna zbieznosc) ciagle im
                                o tym mowia...

                                > A skad u Ciebie tyle wrogosci do mojej skromnej osoby?

                                Nie wrogosci tylko niecheci.

                                > Ja nie widze wielkiej roznicy (owszem, JKM mowi barwniej, ale co to zmienia?).

                                Tu nie chodzi o forme, tylko o tresc.

                                > > Bo wymagaloby to zamachu na niezaleznosc NBP.
                                >
                                > No i?

                                No i SLD ma dosc rozumu, by tego nie robic.

                                > Czyli argumentu brak...

                                Glupie pytanie, glupia odpowiedz.

                                > Mowimy o Zydach z getta.

                                No wlasnie. Wiec co pozostali Zydzi maja do rzeczy?

                                > To jakby nietrafiona ta wypowiedz.

                                No to inaczej - Polacy tez nie walczyli, bo poza Warszawa zadnego powstania nie
                                bylo. Dokladnie tak powiedziales, tyle ze o Zydach.

                                > A jednak.

                                No to czekam na cytat.

                                > Po to, zeby tytul byl adekwatny do tresci.

                                Tylko po co tracic tyle miejsca na trzeciorzedna wiadomosc?

                                > "Gdybanie" nie jest argumentem, mowmy o faktach.

                                A fakty sa takie, ze w GW pierwszy raz od miesiecy znalazl sie artykul o
                                Jedwabnem i akurat wtedy "przypadkiem" do niej zajrzales.

                                > Ciekawe, ze z Kluska jakos byl niewiarygodnie skuteczny...

                                Bo Kluska nie ma swoich ludzi w Sejmie, no i nie jest tak bezczelny, zeby
                                ignorowac wezwania do prokuratury.

                                > Nie bylo, o czym sam nizej piszesz ("artykuly nie odnosily sie do filmu")...

                                Chodzilo mi o to, ze nie bylo zadnego ferowania wyrokow.

                                > > O tym, ze bedzie film, wiadomo bylo tydzien wczesniej,
                                >
                                > O aferze Michnika podobno tez, jak sam Michnik twierdzi...

                                Ale nikt nie znal szczegolow.

                                > Czyli fakty sa takie: Michnik oraz dziennikarzyny Rz w tydzien zebrali
                                > materialy niezbicie "dowodzace" przekrety Rydzyka

                                Nic zbierac nie musieli. O przekretach Rydzyka od dawna wie kazde dziecko.

                                > Gadanie, ze Rydzyk podatkow nie placi jest prawda, ale sek w tym, ze placic
                                > nie musi.

                                Musi. Podobnie jak musi sie rozliczac ze swoich dochodow, czego tez nie robi.

                                > I Ty to wszystko pamietasz? I kto tu komu powinien pamieci gratulowac...

                                To jednak troche wazniejsze sprawy, niz dlugosc tekstu o powstaniu.

                                > W takim razie porozmawiamy po.

                                Po referendum zamierzam skonczyc z pisaniem na Forum, bo za duzo czasu tu trace
                                na darmo.
                                • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 08.05.03, 00:17

                                  > Chodzi mi o to, ze ja nie mam pamieci absolutnej, (...)

                                  "Lepszego wykretu nie miales?"

                                  > "Mowi" = "wpycha"?

                                  Jak obejmie wladze, to zacznie wpychac, teraz brak takich mozliwosci.

                                  > Tak, a Trzecia Rzesza to pewnie nie Niemcy?

                                  Sam twierdzisz, ze w zadnym kraju komunistycznym lud nie mial tak naprawde
                                  wladzy, a teraz forsujesz przeciwne stanowisko... Zdecyduj sie.

                                  > cf.heritage.org/index/pastScores.cfm
                                  > Twoj nos jak zwykle zawodzi.

                                  Nic nie zawodzi. Ta lista to same brednie. Jedna z nich jest to, ze w 1995 w
                                  Polsce bylo rzekomo mniej wolnosci gospodarczej, niz jest teraz.

                                  > Przepraszam, chcialem powiedziec "tyle samo co dzis w Rosji".

                                  Jesli sie wiec wezmie pod uwage, ze dzisiaj swiat jest pograzony w kryzysie,
                                  to wychodzi na to, ze to ja mialem racje. Jak zwykle zreszta.

                                  > Upadek komuny oznaczal koniecznosc powiedzenia tego milionom. Wiekszosci
                                  > jednak sie oplacil.

                                  Nie przypominam sobie, zeby ktos komus w 1989 roku czegokolwiek nagle
                                  zabronil. A wrecz przeciwnie.

                                  > Bo juz nie miales wyboru.

                                  W obliczu dowodow nikt nie ma wyboru. Ale jak dowodow nie ma, to nie oczekuj,
                                  ze bede sie zgadzal z kazdym slowem.

                                  > Szkoda tylko, ze nie wyciagnales z tego wnioskow.

                                  Jakich niby?

                                  > BTW: JKM czesto sie zachwyca, ze Chiny czy Rosja maja 7% wzrostu. Ale kiedy
                                  > Polska tyle miala, jakos go to wcale nie zachwycalo...

                                  Jak to nie? JKM ciagle o tym przypomina.

                                  > Ja mowie o tym, CO on mowi, a nie DLACZEGO to mowi. Dotarlo?

                                  A to nie wychodzi na to samo?

                                  > Jak dotad nikt u nas nie wygral wyborow dwa razy z rzedu.

                                  Inaczej mowiac, wg ciemnego ludu, 2x2 raz jest 7 a raz 3. Brawo.

                                  > Link prosze.

                                  Nie terroryzuj mnie ciagle linkami, bo ja zaraz zazadam, zebys mi przedstawil
                                  link do informacji, ze o Jedwabnem w GW bylo pierwszy raz od pol roku.

                                  > Niby czemu? Lepper nie byl w PZPR.

                                  Ale lamie prawo.

                                  > 9. Oszalamiajaca liczba.

                                  Dobrze, ale zaden rzad nie byl u wladzy tyle samo czasu przeciez.

                                  > Przeciez JKM i Rydzyk (a ostatnio i Lepper - mamy kolejna zbieznosc) ciagle
                                  > im o tym mowia...

                                  Ale to Michnik ma najwiekszy dziennik i TV.

                                  > Nie wrogosci tylko niecheci.

                                  Wiec skad tyle niecheci? Zrobilem Ci krzywde czy co? Cos nie tak powiedzialem?

                                  > Tu nie chodzi o forme, tylko o tresc.

                                  Tresc jest bardzo podobna.

                                  > No i SLD ma dosc rozumu, by tego nie robic.

                                  A co niby SLD moze na tym stracic? Boi sie, ze Balcerowicz sie obrazi?

                                  > Glupie pytanie, glupia odpowiedz.

                                  Nie ma glupich pytan.

                                  > No wlasnie. Wiec co pozostali Zydzi maja do rzeczy?

                                  A kto mowi o pozostalych?

                                  > No to inaczej - Polacy tez nie walczyli, bo poza Warszawa zadnego powstania
                                  > nie bylo. Dokladnie tak powiedziales, tyle ze o Zydach.

                                  Nikt nie mowi o wszystkich Polakach czy Zydach! Pomylilo Ci sie. Ja mowilem
                                  tylko o tych zagrozonych. Czyli wszystkich Zydach z getta. A Polacy nigdy i
                                  nigdzie nie byli zagrozeni wszyscy jako narod - i dlatego to porownanie jest
                                  bez sensu.

                                  > No to czekam na cytat.

                                  Ja juz cytaty podawalem, ale Ty wtedy rznales glupa, a poniewaz szukanie
                                  troche czasu zajmuje, wiec sobie ta przyjemnosc daruje bo i tak nic nie da.

                                  > Tylko po co tracic tyle miejsca na trzeciorzedna wiadomosc?

                                  Juz powiedzialem, zebys sie o sklad nie martwil.

                                  > A fakty sa takie, ze w GW pierwszy raz od miesiecy znalazl sie artykul o
                                  > Jedwabnem

                                  "Link prosze."

                                  > i akurat wtedy "przypadkiem" do niej zajrzales.

                                  Juz cos mowilem o tym rzekomym "przypadku" - nie moja wina, ze tak sie
                                  dyskusja ulozyla.

                                  > Bo Kluska nie ma swoich ludzi w Sejmie, no i nie jest tak bezczelny, zeby
                                  > ignorowac wezwania do prokuratury.

                                  (1)
                                  Mowimy o potencjalnej skutecznosci, a to nie ma zwiazku z poparciem poslow.

                                  (2)
                                  Kluska dostal zaproszenie od brygady antyterrorystycznej wiec nie jakby mial
                                  maly wybor.

                                  (3)
                                  I najlepsze: Wg Kimmjiki, LPR spiskuje razem z SLD. Interesujaca koncepcja.

                                  > Chodzilo mi o to, ze nie bylo zadnego ferowania wyrokow.

                                  Bylo.

                                  > Ale nikt nie znal szczegolow.

                                  Jak to nie? Michnik podobno od samego poczatku wszystkim mowil co wiedzial -
                                  sam tak twierdzi, panie Kimmjiki. No i czy nie wystarczy stweirdzic, ze Rywin
                                  chcial lapowke za ustawe, zeby prawdziwi dziennikarze zaczeli weszyc? Co tu
                                  wiecej mowic?

                                  > Nic zbierac nie musieli. O przekretach Rydzyka od dawna wie kazde dziecko.

                                  Oprocz fiskusa, nie? Alez Ty jestes zaslepiony... No i skoro kazde dziecko
                                  wie, to co to za temat? I dlaczego akurat dwie gazety o tym pisza akurat dzien
                                  po emisji?

                                  > Musi. Podobnie jak musi sie rozliczac ze swoich dochodow, czego tez nie robi.

                                  Bzdura. Niczego nie musi. Jak by musial, to juz dawno fiskus by na RM sie
                                  rzucil.

                                  > To jednak troche wazniejsze sprawy, niz dlugosc tekstu o powstaniu.

                                  Jasne, karty z symbolami masonow sa wazniejsze od powstania...

                                  > Po referendum zamierzam skonczyc z pisaniem na Forum, bo za duzo czasu tu
                                  > trace na darmo.

                                  Dlaczego akurat po referendum?
                                  • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 08.05.03, 13:27
                                    Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                                    > "Lepszego wykretu nie miales?"

                                    Sugerujesz, ze powinienem miec pamiec absolutna?

                                    > Jak obejmie wladze

                                    Czekaj tatka latka.

                                    > to zacznie wpychac

                                    Zatem teraz nie wpycha.

                                    > Sam twierdzisz, ze w zadnym kraju komunistycznym lud nie mial tak naprawde
                                    > wladzy, a teraz forsujesz przeciwne stanowisko...

                                    ???

                                    > Nic nie zawodzi. Ta lista to same brednie.

                                    Fundacja zwiazana z Wall Street Journal opowiada brednie? Ach, zapomnialem, ze
                                    Ty jestes swiatowej slawy ekonomista madrzejszym od tej calej holoty, ktora
                                    smie twierdzic, ze jest inaczej niz myslisz...

                                    > Jedna z nich jest to, ze w 1995 w
                                    > Polsce bylo rzekomo mniej wolnosci gospodarczej, niz jest teraz.

                                    Na jakiej podstawie twierdzisz, ze to bzdura?

                                    > Jesli sie wiec wezmie pod uwage, ze dzisiaj swiat jest pograzony w kryzysie,
                                    > to wychodzi na to, ze to ja mialem racje.

                                    Jest dokladnie odwrotnie - kryzys nie dotknal przeciez Rosji, wiec inwestorzy
                                    powinni tam sie pchac drzwiami i oknami. Natomiast w Polsce 11 lat temu
                                    koniunktura wcale nie byla lepsza niz na Zachodzie (nie mowiac o sytuacji
                                    politycznej - wtedy jeszcze istnial ZSRR), wiec inwestorzy nie mieli takiej
                                    motywacji, by u nas inwestowac.

                                    > Nie przypominam sobie, zeby ktos komus w 1989 roku czegokolwiek nagle
                                    > zabronil.

                                    Co to ma do rzeczy?

                                    > Ale jak dowodow nie ma, to nie oczekuj, ze bede sie zgadzal z kazdym slowem.

                                    Nigdy tego nie oczekiwalem. A dowody podaje duzo czesciej od Ciebie.

                                    > > Szkoda tylko, ze nie wyciagnales z tego wnioskow.
                                    >
                                    > Jakich niby?

                                    Np. o wiarygodnosci swojego guru, ktory zachwyca sie genialna polityka Putina,
                                    podczas gdy nie ma on praktycznie nic wspolnego z obecnym wzrostem.

                                    > Jak to nie? JKM ciagle o tym przypomina.

                                    Jakos nie zauwazylem.

                                    > A to nie wychodzi na to samo?

                                    Rece opadaja. Czy ja rozmawiam z przedszkolakiem?

                                    > Inaczej mowiac, wg ciemnego ludu, 2x2 raz jest 7 a raz 3.

                                    Masz cos do powiedzenia poza glupimi metaforami?

                                    > Nie terroryzuj mnie ciagle linkami

                                    "Jak dowodow nie ma, to nie oczekuj, ze bede sie zgadzal z kazdym slowem."

                                    > > Lepper nie byl w PZPR.
                                    >
                                    > Ale lamie prawo.

                                    Ale w wiezieniu nie siedzi.

                                    > Dobrze, ale zaden rzad nie byl u wladzy tyle samo czasu przeciez.

                                    I co z tego?

                                    > Ale to Michnik ma najwiekszy dziennik i TV.

                                    To on juz kupil ten Polsat? Popatrz, nie zauwazylem. I czemu to Michnik ma
                                    najwiekszy dziennik, a nie JKM? Taki geniusz ekonomii nawet gazety nie potrafi
                                    sprzedac?

                                    > Wiec skad tyle niecheci?

                                    Nie lubie fanatykow, antysemitow i chamow.

                                    > Tresc jest bardzo podobna.

                                    Jasne.

                                    > A co niby SLD moze na tym stracic?

                                    Reputacje przewidywalnej i prodemokratycznej partii.

                                    > Nie ma glupich pytan.

                                    "Jak stane na torach i chwyce rekami drut to pojade jak tramwaj?"

                                    > A kto mowi o pozostalych?

                                    Ty.

                                    > Nikt nie mowi o wszystkich Polakach czy Zydach! Pomylilo Ci sie. Ja mowilem
                                    > tylko o tych zagrozonych. Czyli wszystkich Zydach z getta.

                                    No i oni walczyli.

                                    > A Polacy nigdy i nigdzie nie byli zagrozeni wszyscy jako narod

                                    Byli, tylko w dalszej kolejnosci.

                                    > Juz powiedzialem, zebys sie o sklad nie martwil.

                                    Ja sie nie martwie, tylko pytam.

                                    > "Link prosze."

                                    Archiwum GW jest platne, wiec musisz sie obejsc.

                                    > Juz cos mowilem o tym rzekomym "przypadku" - nie moja wina, ze tak sie
                                    > dyskusja ulozyla.

                                    Dobrze, ale jak to sie stalo, ze zajrzales akurat wtedy, a nie dzien wczesniej
                                    czy pozniej? I jak to sie stalo, ze przez miesiace dyskusji w "Krytyce" prawie
                                    nie znajdowales tekstow o Zydach, a tu nagle w pare dni od razu kilka?

                                    > Mowimy o potencjalnej skutecznosci, a to nie ma zwiazku z poparciem poslow.

                                    Ma zwiazek, bo poslowie moga wiele zdzialac.

                                    > Kluska dostal zaproszenie od brygady antyterrorystycznej wiec nie jakby mial
                                    > maly wybor.

                                    To byl akurat wyjatkowy przypadek.

                                    > I najlepsze: Wg Kimmjiki, LPR spiskuje razem z SLD.

                                    Przestan bredzic o spiskach! Nigdy o zadnym spisku nie mowilem! Czy do Twojej
                                    ciasnej glowki nie zmiesci sie wiadomosc, ze niezalezne od siebie srodowiska
                                    moga miec podobne wplywy?

                                    > Bylo.

                                    Nie bylo.

                                    > Jak to nie? Michnik podobno od samego poczatku wszystkim mowil co wiedzial -
                                    > sam tak twierdzi, panie Kimmjiki.

                                    Opowiadal, kiedy to bylo, ile Rywin chcial, co mowil? Bez tego raczej niewiele
                                    daloby sie napisac.

                                    > No i czy nie wystarczy stweirdzic, ze Rywin
                                    > chcial lapowke za ustawe, zeby prawdziwi dziennikarze zaczeli weszyc?

                                    A skad wiesz, ze nie weszyli?

                                    > > O przekretach Rydzyka od dawna wie kazde dziecko.
                                    >
                                    > Oprocz fiskusa, nie?

                                    O dzialalnosci mafii w Wolominie tez wie kazde dziecko, a jednak mafiozi sa
                                    bezkarni. W wiekszosci afer tez oczywiste bylo, kto kradl, a ilu zostalo
                                    skazanych?

                                    > No i skoro kazde dziecko wie, to co to za temat?

                                    Kazdy wie o stronniczosci TVP, a gazety chetnie o tym pisza.

                                    > I dlaczego akurat dwie gazety o tym pisza akurat dzien po emisji?

                                    Bo jak ktos obejrzy wieczorem film o Rydzyku, to chetniej kupi rano gazete z
                                    tekstem na ten temat.

                                    > Bzdura. Niczego nie musi.

                                    Prowadzi dzialalnosc gospodarcza, wiec musi.

                                    > Jasne, karty z symbolami masonow sa wazniejsze od powstania...

                                    Wydarzenia na scenie politycznej (nawet skrajnej) maja zdecydowanie wieksze
                                    znaczenie niz to, ile bylo stron o powstaniu.

                                    > Dlaczego akurat po referendum?

                                    Bo nie moglbym sobie odmowic przyjemnosci wysmiania tych, co twierdza ze
                                    przegramy.
                                    • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 09.05.03, 09:53

                                      > Sugerujesz, ze powinienem miec pamiec absolutna?

                                      Sugeruje, ze przylapalem Cie na kolejnym klamstwie, a ty poza glupawym
                                      wykretem niczego wiecej nie prezentujesz.

                                      > Zatem teraz nie wpycha.

                                      Ale przedstawia jako alternatywe - na jedno wychodzi.

                                      > ???

                                      Z watku aggi:

                                      Dominik: Komunizm to z definicji wladza ludu.
                                      Kimmjiki: Znasz jakis kraj komunistyczny, w ktorym tak bylo?

                                      A wiec sugerujesz, ze lud wladzy w ZSRR nie mial. To prawda w tym sensie, ze
                                      rzeczywiscie nie mial, jednak wladza nie nalezala do elity, i nie byla w reku
                                      jednego czlowieka - wiec to nie byla dyktatura. Po kolejne, o ile III Rzesza
                                      to dziecko d***kracji (i dlatego Niemcy sa odpowiedzialni za hitlerowskie
                                      zbrodnie), to ZSRR nie do konca, bo wladza zostala przejeta w wyniku zamachu
                                      na Cara, ale z tego wynika, ze Rosjanie (narod) nie sa za nic odpowiedzialni.

                                      > Fundacja zwiazana z Wall Street Journal opowiada brednie? (...)

                                      Skoro twierdzi, ze 2x2 to 5... A jak sie WSJ wypowiadal o przyszlosci biznesu
                                      w Internecie jakis czas temu? Nie wychwalal przypadkiem swietlanej przyszlosci
                                      takich firm? No wlasnie. Ja sie natomist, wierz lub nie, z tego bardzo glosno
                                      smialem. Jak te firmy skonczyly - obaj doskonale wiemy. To taki maly przyklad,
                                      ile ta instytucja jest warta.

                                      > Na jakiej podstawie twierdzisz, ze to bzdura?

                                      Na takiej, ze w 1995 wzrost byl rzedu 7% a teraz jest 1%. Po drugie wystarczy
                                      poobserwowac dzialania parlamentu - generowane sa tam z niesamowita szybkoscia
                                      tony przepisow - chyba nie powiesz, ze wolnosc na tym zyskuje.

                                      > Jest dokladnie odwrotnie - kryzys nie dotknal przeciez Rosji, wiec
                                      > inwestorzy powinni tam sie pchac drzwiami i oknami.

                                      Inwestor majacy problemy nigdzie sie nie pcha.

                                      > Natomiast w Polsce 11 lat temu koniunktura wcale nie byla lepsza niz na
                                      > Zachodzie

                                      Ale byla duzo lepsza niz jest teraz.

                                      > (nie mowiac o sytuacji politycznej - wtedy jeszcze istnial ZSRR),
                                      > wiec inwestorzy nie mieli takiej motywacji, by u nas inwestowac.

                                      W 1992 to ZSRR nie mial juz nic do powiedzenia, a klimat do inwestycji byl
                                      dobry (nigdy potem nie byl wiele lepszy).

                                      > Co to ma do rzeczy?

                                      Bo o zabranianie wlasnie chodzi.

                                      > (...) A dowody podaje duzo czesciej od Ciebie.

                                      Buhahahahahahaha.....

                                      > Np. o wiarygodnosci swojego guru, ktory zachwyca sie genialna polityka
                                      > Putina, podczas gdy nie ma on praktycznie nic wspolnego z obecnym wzrostem.

                                      Miedzy jednym i drugim nie ma zwiazku.

                                      > Jakos nie zauwazylem.

                                      Juz sie przyzwyczailem do Twojego wybiorczego oka.

                                      > Rece opadaja. (...)

                                      Dla mnie to oczywiste, ze powody jakiegos dzialania sa scisle zwiazane z samym
                                      dzialaniem, ale jak widac niktorzy mysla inaczej...

                                      > Masz cos do powiedzenia poza glupimi metaforami?

                                      "Glupie", bo nie zrozumiales?

                                      > "Jak dowodow nie ma, to nie oczekuj, ze bede sie zgadzal z kazdym slowem."

                                      Wystarczy czytac gazety, zeby takie rzeczy wiedziec.

                                      > Ale w wiezieniu nie siedzi.

                                      No to podziekuj UWekom i ich kumplom z SLD.

                                      > I co z tego?

                                      To, ze SLD lub UD/UW mialo wladze przez jakies 99% czasu od roku 1989.

                                      > To on juz kupil ten Polsat? Popatrz, nie zauwazylem.

                                      A ja zauwazylem, ze linia programowa TVP pokrywa sie z linia michnikowa.

                                      > I czemu to Michnik ma najwiekszy dziennik, a nie JKM? (...)

                                      Z tych samych wzgledow, dla ktorych Einstein nie mial fabryki reaktorow
                                      jadrowych.

                                      > Nie lubie fanatykow, antysemitow i chamow.

                                      Poziom mojego chamstwa nie odbiega od Twojego. Antysemita nie jestem, co moge
                                      bardzo prosto udowodnic, wiec przestan mnie w koncu tak okrescalc! I pierwsze
                                      slysze, zeby w fanatyzmie bylo cos negatywnego. I fanatykiem sie nie czuje,
                                      nawiasem mowiac.

                                      > Reputacje przewidywalnej i prodemokratycznej partii.

                                      W czyich oczach? Bo chyba nie ludu, ktory wladze wybiera...

                                      > "Jak stane na torach i chwyce rekami drut to pojade jak tramwaj?"

                                      To pytanie glupie nie jest. To pytanie kogos, kto nie wie co to tramwaj i tyle.

                                      > Ty.

                                      Bzdura. Skad Ci to do glowy przyszlo?

                                      > No i oni walczyli.

                                      No wlasnie NIE walczyli! Wlaczyla garstka silnie wspierana przez Polakow, a
                                      wiekszosc dobrowolnie dala sie wywiezc do pieca! W tym sek wlasnie!

                                      > Byli, tylko w dalszej kolejnosci.

                                      Nie byli. Hitler nie zamierzal polskiego narodu unicestwiac. Wiem ze to Cie
                                      boli, ale takie sa fakty.

                                      > Ja sie nie martwie, tylko pytam.

                                      To odpowiedz dostales.

                                      > Archiwum GW jest platne, wiec musisz sie obejsc.

                                      A co mnie to obchodzi? Ty masz udowodnic, wiec udowadniaj.

                                      > Dobrze, ale jak to sie stalo, ze zajrzales akurat wtedy, a nie dzien
                                      > wczesniej czy pozniej?

                                      Tak, ze Jedwabne to przypadek. Dzien pozniej czy wczesniej bym przytoczyl inny
                                      artykul o Zydach (bo one sa w GW prawie codziennie) i tyle.

                                      > I jak to sie stalo, ze przez miesiace dyskusji w "Krytyce" prawie
                                      > nie znajdowales tekstow o Zydach, a tu nagle w pare dni od razu kilka?

                                      A dlaczego bym mial szukac?

                                      > Ma zwiazek, bo poslowie moga wiele zdzialac.

                                      A co to ma do rzeczy, czy piwo wypijesz czy nie? Mowimy o tym, ze kufel pelny.

                                      > To byl akurat wyjatkowy przypadek.

                                      Bzdura, takich przypadku sa setki.

                                      > Przestan bredzic o spiskach! Nigdy o zadnym spisku nie mowilem! Czy do
                                      > Twojej ciasnej glowki nie zmiesci sie wiadomosc, ze niezalezne od siebie
                                      > srodowiska moga miec podobne wplywy?

                                      Nie, nie miesci mi sie, ze LPR moglo cos zdzialac u Janika. A jesli moglo, to
                                      to tylko potwierdza zdanie JKMa o 3RP.

                                      > Nie bylo.

                                      Bylo.

                                      > Opowiadal, kiedy to bylo, ile Rywin chcial, co mowil? (...)

                                      Owszem. Sam twierdzi, ze z tego nie robil tajemnicy, ze 300 osobom o tym
                                      opowiadal itd.

                                      > A skad wiesz, ze nie weszyli?

                                      Bo sami o tym mowili. Np. Paradowska mowila, ze we wrzesniu wycofala
                                      publikacje na ten temat i sprawa sie nie zajmowala po namowie Michnika.

                                      > O dzialalnosci mafii w Wolominie tez wie kazde dziecko, a jednak mafiozi sa
                                      > bezkarni. W wiekszosci afer tez oczywiste bylo, kto kradl, a ilu zostalo
                                      > skazanych?

                                      Jest pewna roznica. Mafiozom trudno cos udowodnic, a jak sie uda, to zazwyczaj
                                      co? Przekrety podatkowe. Tu wszystko jest jasne. W przypadku RM wlasnie o to
                                      chodzi, wiec problemu byc nie powinno.

                                      > Kazdy wie o stronniczosci TVP, a gazety chetnie o tym pisza.

                                      Ale nie tego samego dnia.

                                      > Bo jak ktos obejrzy wieczorem film o Rydzyku, to chetniej kupi rano gazete z
                                      > tekstem na ten temat.

                                      I dlatego Michnik z Rzepa czekali nie wiadomo ile na film, zeby wielkie
                                      artykuly zamiescic, co? Zalosny jestes... No i dlaczego Michnik czesciej nie
                                      stosuje takich przebieglych metod zwiekszajacych poczytnosc, co? Nie tylko o
                                      RM jest w TVP.

                                      > Prowadzi dzialalnosc gospodarcza, wiec musi.

                                      Fundacje prowadzi, wiec nie musi.

                                      > Wydarzenia na scenie politycznej (nawet skrajnej) maja zdecydowanie wieksze
                                      > znaczenie niz to, ile bylo stron o powstaniu.

                                      Wiadomosc o znakach masonow nie ma najmniejszej warotsci. Natomiast fakt, jak
                                      opiniotworczy dziennik opisuje pewne zdarzenia ma duze znaczenie.
                                      • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 09.05.03, 20:18
                                        Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                                        > Sugeruje, ze przylapalem Cie na kolejnym klamstwie

                                        A ja sugeruje, ze nie prowadze rejestru bredni JKMa o kazdym kraju z osobna,
                                        wiec nie wymagaj, zebym Ci na zawolanie podawal przyklady, co pisal o Irlandii.

                                        > Ale przedstawia jako alternatywe - na jedno wychodzi.

                                        Nie na jedno, bo "wpychanie" oznacza czyny, a nie gadanie.

                                        > A wiec sugerujesz, ze lud wladzy w ZSRR nie mial.

                                        Bo tak bylo.

                                        > jednak wladza nie nalezala do elity, i nie byla w reku
                                        > jednego czlowieka - wiec to nie byla dyktatura.

                                        Dyktatura - władza jednostki lub wąskiej grupy osób nie wyłonionej w wolnych
                                        wyborach i pozostającej poza kontrolą społeczną (za wiem.pl). Taka jest
                                        definicja, kanciarzu, wiec nie wciskaj mi kitu o jakiejs elicie (wiem, to by
                                        bylo bardzo wygodne - co nie pasuje do teorii, to nie elita) czy jednym
                                        czlowieku.

                                        > Rosjanie (narod) nie sa za nic odpowiedzialni.

                                        A czy ja twierdze inaczej?

                                        > A jak sie WSJ wypowiadal o przyszlosci biznesu w Internecie jakis czas temu?

                                        Kazdemu zdarzaja sie wpadki. A akurat na tym przejechaly sie rzesze wybitnych
                                        ekonomistow. Poza tym ten argument przypomina mi twierdzenie, ze Hannavald nie
                                        umie skakac, bo na poczatku minionego sezonu zdarzyl mu sie skok na 50m.

                                        > Na takiej, ze w 1995 wzrost byl rzedu 7% a teraz jest 1%.

                                        KRLD ma wzrost 1,3% a Tajwan -2%. Czyli w KRLD jest wiecej wolnosci niz na
                                        Tajwanie, tak? Skoncz z tym UPRoszczonym obrazem swiata i zrozum, ze wzrost nie
                                        jest prosta funkcja poziomu wolnosci gospodarczej, lecz zalezy tez od takich
                                        czynnikow, jak koniunktura, korupcja, przejrzystosc przepisow, sprawnosc sadow,
                                        wysokosc podatkow itd.

                                        > Po drugie wystarczy poobserwowac dzialania parlamentu - generowane sa tam z
                                        > niesamowita szybkoscia tony przepisow

                                        Przeciez to widac w rankingu - nasza ocena zaczyna sie pogarszac.

                                        > Inwestor majacy problemy nigdzie sie nie pcha.

                                        Pcha sie. Przenosi produkcje na przyklad.

                                        > Ale byla duzo lepsza niz jest teraz.

                                        Obecnie Rosja ma bardzo dobra koniunkture.

                                        > W 1992 to ZSRR nie mial juz nic do powiedzenia

                                        Mial. Jego wojska jeszcze u nas siedzialy...

                                        > Bo o zabranianie wlasnie chodzi.

                                        Chodzi o to, ze pewna grupa ludzi staje sie niepotrzebna.

                                        > Miedzy jednym i drugim nie ma zwiazku.

                                        Jak to nie?

                                        > Juz sie przyzwyczailem do Twojego wybiorczego oka.

                                        I kto tu mowi o wybiorczosci...

                                        > Dla mnie to oczywiste, ze powody jakiegos dzialania sa scisle zwiazane z
                                        > samym dzialaniem

                                        Ale powod dzialania to nie to samo co dzialanie.

                                        > "Glupie", bo nie zrozumiales?

                                        Glupie, bo ma sie nijak do sytuacji.

                                        > Wystarczy czytac gazety, zeby takie rzeczy wiedziec.

                                        Jasne.

                                        > No to podziekuj UWekom i ich kumplom z SLD.

                                        Podziekowac nalezaloby AWSowi.

                                        > To, ze SLD lub UD/UW mialo wladze przez jakies 99% czasu od roku 1989.

                                        Jak juz bawisz sie w procenty, to je chociaz dobrze policz.

                                        > A ja zauwazylem, ze linia programowa TVP pokrywa sie z linia michnikowa.

                                        TVP promuje podatek liniowy, krytykuje Millera i smieje sie z Kolodki?

                                        > Z tych samych wzgledow, dla ktorych Einstein nie mial fabryki reaktorow
                                        > jadrowych.

                                        U progu Trzeciej RP obaj mieli zblizony kapital...

                                        > Poziom mojego chamstwa nie odbiega od Twojego.

                                        Ile ja razy wyzywalem kogos od gnid, zlodziei, komuchow, faszystow, imbecyli,
                                        ciot, lewakow i kogo tam jeszcze?

                                        > Antysemita nie jestem, co moge bardzo prosto udowodnic

                                        W "Krytyce" jakos nie umiales.

                                        > I pierwsze slysze, zeby w fanatyzmie bylo cos negatywnego.

                                        Brak mi slow. Chyba znow probujesz zabic mnie smiechem.

                                        > W czyich oczach? Bo chyba nie ludu, ktory wladze wybiera...

                                        Czemu nie?

                                        > To pytanie glupie nie jest. To pytanie kogos, kto nie wie co to tramwaj i
                                        > tyle.

                                        Ty naprawde kochasz isc w zaparte...

                                        > Bzdura. Skad Ci to do glowy przyszlo?

                                        "Dlaczego GW wychwala Zydow, skoro 99% z nich nie walczylo" - czyje to slowa?

                                        > Wlaczyla garstka silnie wspierana przez Polakow

                                        Ciekawe, ze Stroop tych Polakow jakos nie zauwazyl.

                                        > Nie byli. Hitler nie zamierzal polskiego narodu unicestwiac.

                                        I pewnie dlatego prowadzil walke o zniszczenie naszej tozsamosci narodowej oraz
                                        ograniczenie przyrostu naturalnego wsrod Polakow? Moze metody byly
                                        lagodniejsze, ale cel ten sam.

                                        > To odpowiedz dostales.

                                        Na drugie pytanie juz nie.

                                        > Ty masz udowodnic, wiec udowadniaj.

                                        Przede wszystkim to Ty masz udowodnic, ze GW ciagle pisze o Zydach. Jeden tekst
                                        to zaden dowod.

                                        > Dzien pozniej czy wczesniej bym przytoczyl
                                        > inny artykul o Zydach (bo one sa w GW prawie codziennie)

                                        Przejrzalem dokladnie dzisiejsza GW - jedyne, co daloby sie podciagnac pod
                                        tekst o Zydach, to malutka wzmianka o mozliwosci podjecia negocjacji pokojowych
                                        miedzy Syria i Izraelem. W dodatku z nadtytulem "Syria" a nie "Izrael". Ale kto
                                        wie, moze to przypadek. Zajrzalem wiec do wczorajszej i przedwczorajszej - ani
                                        slowa o Zydach.

                                        > A dlaczego bym mial szukac?

                                        Tyle przeciez o rzekomej milosci GW do Zydow mowilismy...

                                        > A co to ma do rzeczy, czy piwo wypijesz czy nie? Mowimy o tym, ze kufel pelny.

                                        Mozna jasniej?

                                        > takich przypadku sa setki.

                                        Setki biznesmenow lapia brygady antyterrorystyczne?

                                        > Nie, nie miesci mi sie, ze LPR moglo cos zdzialac u Janika.

                                        Zeby cos zdzialac, nie trzeba isc na sam szczyt.

                                        > Bylo.

                                        Bedziemy sie bawic, czy podasz przyklady?

                                        > Owszem. Sam twierdzi, ze z tego nie robil tajemnicy, ze 300 osobom o tym
                                        > opowiadal itd.

                                        Cytat bedzie?

                                        > Np. Paradowska mowila, ze we wrzesniu wycofala publikacje na ten temat

                                        Jeden wyjatek.

                                        > Mafiozom trudno cos udowodnic, a jak sie uda, to zazwyczaj co? Przekrety
                                        > podatkowe.

                                        A jaki to niby mafiozo siedzi za przekrety?

                                        > Ale nie tego samego dnia.

                                        Podejrzewam, ze i jednego dnia daloby sie znalezc.

                                        > I dlatego Michnik z Rzepa czekali nie wiadomo ile na film, zeby wielkie
                                        > artykuly zamiescic, co?

                                        Wczesniej tez nieraz zamieszczali.

                                        > No i dlaczego Michnik czesciej nie stosuje takich przebieglych metod
                                        > zwiekszajacych poczytnosc, co?

                                        Skad wiesz, ze nie stosuje?

                                        > Fundacje prowadzi, wiec nie musi.

                                        RM to nie fundacja. Zreszta nawet fundacje musza miec przejrzyste finanse.

                                        > Wiadomosc o znakach masonow nie ma najmniejszej warotsci.

                                        To byla wiadomosc o wydarzeniach na scenie politycznej, a znaki masonow tylko
                                        przy okazji zapamietalem.

                                        > Natomiast fakt, jak
                                        > opiniotworczy dziennik opisuje pewne zdarzenia ma duze znaczenie.

                                        Ty nie mowiles, JAK tylko ILE bylo napisane.
                                        • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 11.05.03, 16:09

                                          > A ja sugeruje, (...)

                                          Widze, ze moje sugestia do Ciebie nie dociera... A moze Ty po prostu glupa
                                          rzniesz?

                                          > Nie na jedno, bo "wpychanie" oznacza czyny, a nie gadanie.

                                          A jak powiem "optowac" to bedzie dobrze? Bo chodzi o alternatywe. Nikt ZBiRu
                                          jako alternatywy, w przeciwienstwie do NAFTy, nie przedstawia.

                                          > Dyktatura - władza jednostki lub wąskiej grupy osób nie wyłonionej w wolnych
                                          > wyborach i pozostającej poza kontrolą społeczną (...)

                                          Tak sie sklada, ze w ZSRR (i nie tylko) rzadzila partia (czyli setki ludzi) a
                                          nie jakas waska grupa osob.

                                          > A czy ja twierdze inaczej?

                                          No to o co chodzi z ta rosyjska okupacja?

                                          > Kazdemu zdarzaja sie wpadki. (...)

                                          A ja mysle, ze to nie byla wpadka.

                                          > Poza tym ten argument przypomina mi twierdzenie, ze Hannavald nie umie
                                          > skakac, bo na poczatku minionego sezonu zdarzyl mu sie skok na 50m.

                                          Biznes w Internecie, to juz druga brednia WSJ, wiec jakos Hannavald nie bardzo
                                          pasuje.

                                          > KRLD ma wzrost 1,3% a Tajwan -2%. (...)

                                          Tylko ze pomiedzy 7% a 1% jest okres 7 lat stalego trendu. 1,3% i -2% to
                                          wskazniki z jednego roku, wiec sytuacja KRLD i Tajwanu ma sie nijak do wzrostu
                                          w Polsce.

                                          > (...) zrozum, ze wzrost nie jest prosta funkcja poziomu wolnosci
                                          > gospodarczej, lecz zalezy tez od takich czynnikow, jak koniunktura,
                                          > korupcja, przejrzystosc przepisow, sprawnosc sadow, wysokosc podatkow itd.

                                          To wszystko co wymieniles, to albo sie na wolnosc gospodarcza sklada, albo z
                                          wolnosci gospodarczej wynika, matolku...

                                          > Przeciez to widac w rankingu - nasza ocena zaczyna sie pogarszac.

                                          Powinna spadac od 1995 a nie od 2002.

                                          > Pcha sie. Przenosi produkcje na przyklad.

                                          Nie kazdy moze. Zdecydowana wiekszosc tnie koszty i stara sie przeczekac, a
                                          nie buduje nowe fabryki nie wiadomo gdzie.

                                          > Obecnie Rosja ma bardzo dobra koniunkture.

                                          Dzieki Putinowi wlasnie.

                                          > Mial. Jego wojska jeszcze u nas siedzialy...

                                          I co z tego? Ich najkrwawsza akcja w obronie Bloku Wschodniego to byla chyba
                                          proba odbicia wiezy TV na Litwie... Zakonczona po kilku godzinach calkowitym
                                          niepowodzeniem...

                                          > Chodzi o to, ze pewna grupa ludzi staje sie niepotrzebna.

                                          Nie, chodzi o mozliwosc zarabiania.

                                          > Jak to nie?

                                          A jaki zwiazek jest miedzy reformami Putina i cena ropy?

                                          > Ale powod dzialania to nie to samo co dzialanie.

                                          A kto mowi, ze to samo?

                                          > Glupie, bo ma sie nijak do sytuacji.

                                          Jak to nie? Czy lud nie wybiera raz SLD, raz AWS?

                                          > Podziekowac nalezaloby AWSowi.

                                          Tez.

                                          > Jak juz bawisz sie w procenty, to je chociaz dobrze policz.

                                          A po co dokladnie liczyc? Wazny rzad wielkosci.

                                          > TVP promuje podatek liniowy, krytykuje Millera i smieje sie z Kolodki?

                                          Nie o tym mowimy. A Michnik Millera nie krytykuje, tyko go broni.

                                          > U progu Trzeciej RP obaj mieli zblizony kapital...

                                          To nie ma nic do rzeczy.

                                          > Ile ja razy wyzywalem kogos od gnid, zlodziei, komuchow, faszystow,
                                          > imbecyli, ciot, lewakow i kogo tam jeszcze?

                                          A kto mnie wyzywa ciagle od chamow i antysemitow, u kogo budze odraze?
                                          Zasluzylem? No to te gdnidy takze, wiec o co chodzi?

                                          > W "Krytyce" jakos nie umiales.

                                          Umialem. Przytoczylem moj post do jakiegos Zyda w ktorym nie bylo sladu mojej
                                          niecheci do tej nacji, a wrecz przeciwnie.

                                          > Brak mi slow. Chyba znow probujesz zabic mnie smiechem.

                                          To jak ktos jest absolutnie oddany pewnej sprawie, to to zle jest?

                                          > Czemu nie?

                                          Bo lud sie domagal odsuniecia Balcerowicza. No i lud nie rozumie co to
                                          niezaleznosc banku.

                                          > Ty naprawde kochasz isc w zaparte...

                                          Brak argumentu.

                                          > "Dlaczego GW wychwala Zydow, skoro 99% z nich nie walczylo" - czyje to slowa?

                                          Mialem na mysli wylacznie Zydow z getta.

                                          > Ciekawe, ze Stroop tych Polakow jakos nie zauwazyl.

                                          Jasne, hitlerowiec Stroop jest dla Kimmjikiego autorytetem...

                                          > I pewnie dlatego prowadzil walke o zniszczenie naszej tozsamosci narodowej
                                          > oraz ograniczenie przyrostu naturalnego wsrod Polakow? Moze metody byly
                                          > lagodniejsze, ale cel ten sam.

                                          Polacy mieli byc niewolnicza sila robocza, wiec o calkowitym wyniszczeniu,
                                          podobnym do likwidacji narodu zydowskiego, nie bylo mowy. Choc oczywiscie
                                          polska tozsamosc narodowa byla niszczona.

                                          > Na drugie pytanie juz nie.

                                          Mala czcionka - malo sie marnuje.

                                          BTW: Slon z Izraela bedzie. A wiec GW juz drugi artykul o sloniu zamieszcza.
                                          Pewnie nie ostatni, wiec miejsca jak widac nie brakuje.

                                          > Przede wszystkim to Ty masz udowodnic, ze GW ciagle pisze o Zydach. Jeden
                                          > tekst to zaden dowod.

                                          Kilka przykladow podalem.

                                          > Przejrzalem dokladnie dzisiejsza GW - jedyne, co daloby sie podciagnac pod
                                          > tekst o Zydach, to malutka wzmianka o mozliwosci podjecia negocjacji (...)

                                          To byl piatek, nieprawdaz? No to przemilczales wypociny Geberta.

                                          > Tyle przeciez o rzekomej milosci GW do Zydow mowilismy...

                                          Jak akurat mowilismy, to wtedy tez przyklady podalem.

                                          > Mozna jasniej?

                                          Chodzi o to, ze fiskus potencjalne mozliwosci ma, i jest w stanie sie do
                                          kazdego dobrac. A to, czy na dzialanie sia zdecyduje, czy nie, to inna sprawa,
                                          i o tym w innym miejscu rozmawiamy.

                                          > Setki biznesmenow lapia brygady antyterrorystyczne?

                                          Setki biznesmenow maja problemy z fiskusem.

                                          > Zeby cos zdzialac, nie trzeba isc na sam szczyt.

                                          Czyli twierdzisz, ze jakis urzedol wzial lapowke od Rydzyka, tak?

                                          > Bedziemy sie bawic, czy podasz przyklady?

                                          "Archiwum platne."

                                          > Cytat bedzie?

                                          No dobrze, to moze 30 a nie 300.

                                          > Jeden wyjatek.

                                          Nie jeden, dziennikarzyny Rzepy podobnie sie tlumaczyli.

                                          > A jaki to niby mafiozo siedzi za przekrety?

                                          Al Capone.

                                          > Podejrzewam, ze i jednego dnia daloby sie znalezc.

                                          Ale nie wielkie artykuly w najwiekszych dziennikach.

                                          > Wczesniej tez nieraz zamieszczali.

                                          Ale nie tak czesto znowu.

                                          > Skad wiesz, ze nie stosuje?

                                          No nie wiem, a stosuje?

                                          > RM to nie fundacja. Zreszta nawet fundacje musza miec przejrzyste finanse.

                                          I RM ma przejzyste finanse.

                                          > To byla wiadomosc o wydarzeniach na scenie politycznej, a znaki masonow
                                          > tylko przy okazji zapamietalem.

                                          No i to "przy okazji" mnie dziwi.

                                          > Ty nie mowiles, JAK tylko ILE bylo napisane.

                                          Na jedno wychodzi.
                                          • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 11.05.03, 23:00
                                            Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                                            > Widze, ze moje sugestia do Ciebie nie dociera

                                            Sugestia dotarla, ale do jej obalenia potrzebuje archiwalnych tekstow JKMa.

                                            > A jak powiem "optowac" to bedzie dobrze?

                                            Dobrze, ale NAFTA to tylko wolny handel, wiec co amerykanskie prawo ma tu do
                                            rzeczy?

                                            > Tak sie sklada, ze w ZSRR (i nie tylko) rzadzila partia (czyli setki ludzi) a
                                            > nie jakas waska grupa osob.

                                            A ile z tych setek mialo faktycznie cos do powiedzenia? Zreszta w stosunku do
                                            liczby ludnosci ZSRR setka to superwaska grupa.

                                            > No to o co chodzi z ta rosyjska okupacja?

                                            Chodzi o okupacje przez Rosje. Czego nie rozumiesz?

                                            > Biznes w Internecie, to juz druga brednia WSJ

                                            A pierwsza niby jaka byla?

                                            > 1,3% i -2% to wskazniki z jednego roku, wiec sytuacja KRLD i Tajwanu ma sie
                                            > nijak do wzrostu w Polsce.

                                            Ale jak JKM podaje analogiczne wskazniki dla UE i Bialorusi, to wszystko jest w
                                            porzadku, hipokryto?

                                            > To wszystko co wymieniles, to albo sie na wolnosc gospodarcza sklada, albo z
                                            > wolnosci gospodarczej wynika, matolku...

                                            Wahania koniunktury sa zarowno na Tajwanie jak i na Kubie - poziom wolnosci nie
                                            ma tu nic do rzeczy (zebys sie nie czepial - mowie tylko o wystepowaniu wahan,
                                            a nie o ich poziomie). Korupcja zalezy glownie od organizacji administracji i
                                            mechanizmow funkcjonowania panstwa, reszta w ogole nie ma nic wspolnego z
                                            wolnoscia gospodarcza (poza podatkami - tu faktycznie gafe strzelilem).

                                            > Powinna spadac od 1995 a nie od 2002.

                                            Bo Ty tak chcesz?

                                            > Nie kazdy moze. Zdecydowana wiekszosc tnie koszty i stara sie przeczekac, a
                                            > nie buduje nowe fabryki nie wiadomo gdzie.

                                            Ciekawe, ze do Chin jakos sie pchaja jeden za drugim...

                                            > > Obecnie Rosja ma bardzo dobra koniunkture.
                                            >
                                            > Dzieki Putinowi wlasnie.

                                            Putin podniosl ceny ropy?

                                            > > Mial. Jego wojska jeszcze u nas siedzialy...
                                            >
                                            > I co z tego?

                                            To, ze istniala mozliwosc, ze niedzwiedz jeszcze ryknie.

                                            > Nie, chodzi o mozliwosc zarabiania.

                                            Na jedno wychodzi.

                                            > A jaki zwiazek jest miedzy reformami Putina i cena ropy?

                                            Ja mowie o zwiazku miedzy nieuzasadnionymi zachwytami JKMa nad Putinem, a jego
                                            wiarygodnoscia.

                                            > A kto mowi, ze to samo?

                                            Ty.

                                            > Czy lud nie wybiera raz SLD, raz AWS?

                                            Ty tez raz jesz pierogi, raz ziemniaki. I co z tego?

                                            > Wazny rzad wielkosci.

                                            Nawet w rzad nie trafiles. Pomyliles sie raptem o 27%.

                                            > Nie o tym mowimy.

                                            A o czym?

                                            > A Michnik Millera nie krytykuje

                                            Nie, ani jednego zlego slowa nie mowi o jego rzadach, tylko pisze panegiryki na
                                            jego czesc. Przestan takie brednie opowiadac, bo to nie jest nawet smieszne.

                                            > To nie ma nic do rzeczy.

                                            Niby czemu?

                                            > A kto mnie wyzywa ciagle od chamow i antysemitow, u kogo budze odraze?

                                            Ciagle? O odrazie bylo raz, pozostale raptem kilka. Ty za to w co drugim poscie
                                            sobie uzywasz.

                                            > Przytoczylem moj post do jakiegos Zyda w ktorym nie bylo sladu mojej
                                            > niecheci do tej nacji

                                            No tak, co z tego, ze z innych leja sie potoki jadu...

                                            > To jak ktos jest absolutnie oddany pewnej sprawie, to to zle jest?

                                            Zapoznaj sie z definicja.

                                            > Bo lud sie domagal odsuniecia Balcerowicza.

                                            Jaki lud? Domaga sie glownie elektorat Leppera, reszcie to wisi.

                                            > Brak argumentu.

                                            Ja doskonale wiem, co to tramwaj, a jednak zadaje tamto pytanie. I co teraz?

                                            > Mialem na mysli wylacznie Zydow z getta.

                                            Z wypowiedzi to nie wynikalo.

                                            > Jasne, hitlerowiec Stroop jest dla Kimmjikiego autorytetem...

                                            Podejrzewam, ze akurat w kwestii powstania byl dosc dobrze poinformowany.

                                            > Polacy mieli byc niewolnicza sila robocza, wiec o calkowitym wyniszczeniu,
                                            > podobnym do likwidacji narodu zydowskiego, nie bylo mowy.

                                            Wielkie pocieszenie.

                                            > Mala czcionka - malo sie marnuje.

                                            Tytulow zwykle nie robi sie mala czcionka. Poza tym tytul musi byc krotki.

                                            > BTW: Slon z Izraela bedzie. A wiec GW juz drugi artykul o sloniu zamieszcza.

                                            Dobrze mowisz. O sloniu, a nie o Zydach.

                                            > Kilka przykladow podalem.

                                            Podales jeden przyklad - tekst o Jedwabnem. O powstaniu pisaly wszystkie gazety
                                            (moze oprocz ND), a tytul tekstu o sloniu tylko paranoik moze traktowac jako
                                            tekst o Zydach.

                                            > No to przemilczales wypociny Geberta.

                                            Nie pisal o Zydach. A we wczorajszej GW znow ani slowa o nich...

                                            > Jak akurat mowilismy, to wtedy tez przyklady podalem.

                                            Ale wtedy jakos mniej aktualne.

                                            > Chodzi o to, ze fiskus potencjalne mozliwosci ma

                                            A czy ja mowie inaczej?

                                            > Czyli twierdzisz, ze jakis urzedol wzial lapowke od Rydzyka, tak?

                                            Kto wie. Mogl tez byc wyznawca Rydzyka posadzonym na stolku za AWSu. Mozliwosci
                                            jest wiele.

                                            > "Archiwum platne."

                                            To skad wiesz, ze bylo ferowanie wyrokow?

                                            > No dobrze, to moze 30 a nie 300.

                                            Powiedzialem "cytat", a nie "odejmij jedno zero".

                                            > Nie jeden, dziennikarzyny Rzepy podobnie sie tlumaczyli.

                                            Cytat bedzie?

                                            > Al Capone.

                                            Nie rznij glupa. Mowimy o dzisiejszej Polsce, a nie o USA sprzed pol wieku.

                                            > Ale nie wielkie artykuly w najwiekszych dziennikach.

                                            W GW bylo pare wielkich artykulow.

                                            > Ale nie tak czesto znowu.

                                            Teraz tez nie. Po filmie bylo pare tekstow i tyle - po tygodniu nikt poza ND
                                            juz o sprawie nie pamietal.

                                            > No nie wiem, a stosuje?

                                            Nie wiem.

                                            > I RM ma przejzyste finanse.

                                            Dla Rydzyka na pewno. Dla innych juz nie bardzo.

                                            > No i to "przy okazji" mnie dziwi.

                                            A co w tym dziwnego, ze pamietam okolicznosci?

                                            > Na jedno wychodzi.

                                            Nie na jedno, bo nie czepiasz sie tresci, tylko tego, ze niby za duzo napisali.
                                            A poniewaz "za duzo" to pojecie wzgledne, nie ma dyskusji.
                                            • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 19.05.03, 01:44

                                              > Sugestia dotarla (...)

                                              Nie dotarla, ale jak powiem, ze "budzisz we mnie odraze tymi kretactwami", to juz powinna dotrzec.

                                              > Dobrze, ale NAFTA to tylko wolny handel, wiec co amerykanskie prawo ma tu
                                              > do rzeczy?

                                              To, ze lepiej byc na jednym ryneku z silnym partneream a nie slabym.

                                              > A ile z tych setek mialo faktycznie cos do powiedzenia? Zreszta w stosunku
                                              > do liczby ludnosci ZSRR setka to superwaska grupa.

                                              Waska czy nie waska, ale otwarta, bo to nie byl zamkniety klan, odbywaly sie walki o wladze, a to definitywnie wyklucza nazwanie tego ustruju dyktatura.

                                              > Chodzi o okupacje przez Rosje. Czego nie rozumiesz?

                                              Tlumacze Ci, ze Rosja NIE ISTNIALA, wiec nie mogla nikogo okupowac!

                                              > A pierwsza niby jaka byla?

                                              Ta, pozal sie Boze, lista, ktora przedstawiles.

                                              > Ale jak JKM podaje analogiczne wskazniki dla UE i Bialorusi, to wszystko
                                              > jest w porzadku, hipokryto?

                                              Ja mowie o mieszaniu roznych porownan, a nie samych porownaniach. "Naucz sie czytac".

                                              > Wahania koniunktury sa zarowno na Tajwanie jak i na Kubie (...)

                                              Nie mowimy o amplitudzie, tylko wartosci sredniej.

                                              > Korupcja zalezy glownie od organizacji administracji i mechanizmow
                                              > funkcjonowania panstwa,

                                              Korupcja i inne nieprawidlowosci wolnosc gospodarcza ograniczaja i zaleza od wladzy, wiec wszystko sie zgadza.

                                              > reszta w ogole nie ma nic wspolnego z wolnoscia gospodarcza (...)

                                              Mam rozumiec, ze przejrzystosc przepisow nie ogranicza wolnosci gospodarczej? Ciekawa teoria...

                                              > Bo Ty tak chcesz?

                                              Bo parlament nie mial wakacji do 2002.

                                              > Ciekawe, ze do Chin jakos sie pchaja jeden za drugim...

                                              Bo tam sa wyjatkowo niskie koszty.

                                              > Putin podniosl ceny ropy?

                                              Wysoka cena ropy ma dowodzic, ze Putin nie przeprowadzil wlasciwych reform?

                                              > To, ze istniala mozliwosc, ze niedzwiedz jeszcze ryknie.

                                              Przyklad litewski dowiodl, ze taka mozliwosc NIE istniala.

                                              > Na jedno wychodzi.

                                              Nie na jedno. Tamto zalamanie wynikalo z otwarcia granic, to - z zamkniecia.

                                              > Ja mowie o zwiazku miedzy nieuzasadnionymi zachwytami JKMa nad Putinem, a
                                              > jego wiarygodnoscia.

                                              Ale uznanie zaslug Putina uzasadnione jest, jak wyzej dowiodlem.

                                              > Ty.

                                              Bzdura.

                                              > Ty tez raz jesz pierogi, raz ziemniaki. I co z tego?

                                              Problem w tym, ze to nie sa pierogi i ziemniaki tylko arszenik i cyjanek.

                                              > Nawet w rzad nie trafiles. Pomyliles sie raptem o 27%.

                                              Przedstaw wyliczenie, bo trudno uwierzyc.

                                              > A o czym?

                                              O czysto medialnym wspieraniu Millera przez Michnika.

                                              > (...) Przestan takie brednie opowiadac (...)

                                              Juz na "Krytyce" wykazalem, ze mam racje.

                                              > Niby czemu?

                                              Z tego samego powodu, dle ktorego skrzypek zarobi mniej, niz popowy piosenkarz.

                                              > Ciagle? O odrazie bylo raz, pozostale raptem kilka. Ty za to w co drugim
                                              > poscie sobie uzywasz.

                                              To jest roznica ilosciowa a nie jakosciowa, wiec nie ma wiekszego znaczenia.

                                              > No tak, co z tego, ze z innych leja sie potoki jadu...

                                              Zadne potoki sie nie leja. A pewne okreslenia nie sa skierowane do Zydow, tylko do zydowskich faszystow strzelajacych do kobiet w ciazy, dzieci i ambulansow.

                                              I jeszcze jedno. Kiedys mowilem, ze Mossad jest powiazany z Hamasem. Tutaj jest wiecej na ten temat:

                                              www.upi.com/view.cfm?StoryID=18062002-051845-8272r
                                              www.muslimamerica.net/lf/hamas.htm
                                              www.larouchepub.com/other/2001/2827sharon_hamas.html

                                              Przejzales na oczy w koncu?

                                              > Zapoznaj sie z definicja.

                                              Jesli scisle sie trzymamy tej definicji, to ja fanatykiem nie jestem.

                                              > Jaki lud? (...)

                                              Miller obiecywal przed wyborami, ze sie z Balcerowiczem policzy.

                                              > Ja doskonale wiem, co to tramwaj, a jednak zadaje tamto pytanie. I co
                                              > teraz?

                                              Poziom glupoty w pytaniu nie zalezy od tego kto je zadaje. Widelec w lapie kota nie przestaje byc widelcem.

                                              > Z wypowiedzi to nie wynikalo.

                                              To przepraszam.

                                              > Podejrzewam, ze akurat w kwestii powstania byl dosc dobrze poinformowany.

                                              Rozumiem, ze Zydzi informacje o likwidacji getta i wywozie Zydow do piecow dostali od wlasnej, zydowskiej siatki wywiadowczej? Ze zlonierze Korpusu Bezpieczeństwa, to Zydzi? Ze bron wyrabiali wlasnorecznie?

                                              > Wielkie pocieszenie.

                                              Niewielkie, ale roznica jakosciowa jest.

                                              > Tytulow zwykle nie robi sie mala czcionka. Poza tym tytul musi byc krotki.

                                              "Nowy slon" to tytul krotki. I nie mowie o czcionce mikroskopijnej.

                                              > Dobrze mowisz. O sloniu, a nie o Zydach.

                                              Nie mowielm, ze to o Zydach, tylko ze do Zydow ciagle sie w GW odnosza. I pewnie dlatego sie tak tym sloniem interesuja.

                                              > Podales jeden przyklad - tekst o Jedwabnem. (...)

                                              Jeden tekst na dzien, to chyba dosc duzo.

                                              > Nie pisal o Zydach. (...)

                                              Pisanie o pismaku w kontekscie jego zydowskiej narodowosci to JEST tekst o zydowskim problemie.

                                              > Ale wtedy jakos mniej aktualne.

                                              Byl zapewne powod, juz nie pamietam o co chodzilo.

                                              > A czy ja mowie inaczej?

                                              Najwyrazniej, bo to Ty sie do tego przyczepiles. Ja powtorzylem 3 raz to samo tylko innymi slowami.

                                              > Kto wie. (...)

                                              Czyli Rydzyk przekupil urzedola, GW i reszta czerwonych mediow o tym trabia od lat i... Nic... Rozumiem (z trudem) brak zainteresowania prokuratury za Buzka. Ale Buzek od ponad 1,5 roku na emeryturze...

                                              > To skad wiesz, ze bylo ferowanie wyrokow?

                                              Bo czytalem o tym w swoim czasie.

                                              > Powiedzialem "cytat", a nie "odejmij jedno zero".

                                              Trzeba bylo sledzic, jak Michnik rznie glupa przed komisja. Wtedy tez mowil, ze nie robil z tego tajemnicy.

                                              > Cytat bedzie?

                                              A po co cytat? Wystarczy zauwazyc, ze artykuly w Rz zaczely sie pojawiac po opisaniu sprawy w GW.

                                              > Nie rznij glupa. (...)

                                              Jakis czas temu Janik mowil, ze mafiozow bedzei nekal w ten sposob, ze policja bedzie ich drobiazgowo sprawdzac pod katem legalnosci ich interesow. Widac tak najprosciej.

                                              > W GW bylo pare wielkich artykulow.

                                              Ale nie w dwoch dziennikach jednoczesnie.

                                              > Teraz tez nie. Po filmie bylo pare tekstow i tyle - po tygodniu nikt poza
                                              > ND juz o sprawie nie pamietal.

                                              Bo Michnik ma inne sprawy na glowie. Mataczenie itp.

                                              > Dla Rydzyka na pewno. Dla innych juz nie bardzo.

                                              Fiskus tez sie nie skarzy, a innym nic do tego.

                                              > A co w tym dziwnego, ze pamietam okolicznosci?

                                              Moze i nic. Michnik zreszta tez pamieta tylko to, co dla niego wygodne.

                                              > Nie na jedno, bo nie czepiasz sie tresci, tylko tego, ze niby za duzo
                                              > napisali. A poniewaz "za duzo" to pojecie wzgledne, nie ma dyskusji.

                                              Jest dyskusja, bo to "za duzo" nie wisi w prozni, tylko jest porownywane do "za malo" o Powstaniu Warszawskim.
                                              • Gość: Dominik (ktos) Jeszcze jedno... IP: *.acn.pl 19.05.03, 11:02

                                                Czy Ty przypadkiem nie podawales rozwiazan zachodnich jako wzoru w kwestii regulacji pracy kierowcow autobusow?

                                                I co teraz?
                                              • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 20.05.03, 13:49
                                                Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                                                > Nie dotarla, ale jak powiem, ze "budzisz we mnie odraze tymi kretactwami", to
                                                > juz powinna dotrzec.

                                                Co mam powiedziec zebys uwierzyl, ze dotarla?

                                                > To, ze lepiej byc na jednym ryneku z silnym partneream a nie slabym.

                                                UE jest rownie silna jak USA i nie wiem, co prawo ma z tym wspolnego.

                                                > Waska czy nie waska, ale otwarta

                                                Definicja nie wspomina nic o otwartosci.

                                                > Tlumacze Ci, ze Rosja NIE ISTNIALA

                                                A ZSRR to co bylo? Moze Litwa?

                                                > Ta, pozal sie Boze, lista, ktora przedstawiles.

                                                Twoje zastrzezenia co do niej juz obalilem, wiec to odpada.

                                                > Ja mowie o mieszaniu roznych porownan, a nie samych porownaniach.

                                                No dobrze - w latach 1989-92 kraje nadbaltyckie tez mialy tendencje spadkowa.
                                                Zatem upadek ZSRR najwyrazniej znacznie ograniczyl tam wolnosc gospodarcza...

                                                > Nie mowimy o amplitudzie, tylko wartosci sredniej.

                                                No i?

                                                > Korupcja i inne nieprawidlowosci wolnosc gospodarcza ograniczaja i zaleza od
                                                > wladzy

                                                Nie ograniczaja, podobnie jak przestepczosc nie ogranicza wolnosci chodzenia
                                                noca po miescie. I nie zaleza od wladzy.

                                                > Mam rozumiec, ze przejrzystosc przepisow nie ogranicza wolnosci gospodarczej?

                                                A niby czemu?

                                                > Bo parlament nie mial wakacji do 2002.

                                                Co z tego?

                                                > Bo tam sa wyjatkowo niskie koszty.

                                                W Rosji niewiele wyzsze, a z UE duzo blizej.

                                                > Wysoka cena ropy ma dowodzic, ze Putin nie przeprowadzil wlasciwych reform?

                                                Nie chodzi mi o slusznosc reform, tylko o to, ze wzrost nie jest ich zasluga.

                                                > Przyklad litewski dowiodl, ze taka mozliwosc NIE istniala.

                                                Bzdura. Kompromitacja jakiegos oddzialu jeszcze o niczym nie swiadczyla.

                                                > Tamto zalamanie wynikalo z otwarcia granic

                                                Wynikalo z zamykania nierentownych molochow.

                                                > to - z zamkniecia.

                                                Nie z zamkniecia, tylko z wprowadzenia wiz.

                                                > Ale uznanie zaslug Putina uzasadnione jest

                                                Gdyby JKM tylko zachwycal sie Putinem, nic bym nie mowil. Ale jesli twierdzi,
                                                ze rosyjski boom jest jego zasluga, to dowodzi swojej niekompetencji w tej
                                                kwestii.

                                                > Bzdura.

                                                Jesli ja mowie o dzialaniu, a Ty rozwodzisz sie nad przyczynami, to jak mam to
                                                rozumiec?

                                                > Problem w tym, ze to nie sa pierogi i ziemniaki tylko arszenik i cyjanek.

                                                Odpowiadaj na temat, zamiast sie bawic w metafory.

                                                > Przedstaw wyliczenie, bo trudno uwierzyc.

                                                Bielecki - 12 miesiecy, Olszewski - 7 miesiecy, Buzek bez UW - 17 miesiecy.
                                                Razem 36 miesiecy, czyli 21% czasu istnienia Trzeciej RP.

                                                > O czysto medialnym wspieraniu Millera przez Michnika.

                                                A konkretnie?

                                                > Juz na "Krytyce" wykazalem, ze mam racje.

                                                Niby kiedy?

                                                > Z tego samego powodu, dle ktorego skrzypek zarobi mniej, niz popowy
                                                > piosenkarz.

                                                Nie ma jak skromnosc. Tylko ze Wprost propagujac bardzo zblizona ideologie
                                                radzi sobie bez porownania lepiej od NCz, wiec znowu pudlo. A skrzypek moze i
                                                zarabia niewiele, ale ludzie go szanuja a nie smieja sie.

                                                > To jest roznica ilosciowa a nie jakosciowa

                                                Jakosciowa tez jest - ja nie bluzgam z byle powodu.

                                                > Zadne potoki sie nie leja.

                                                Nie, ani troche. Sama chrzescijanska milosc blizniego ze slow Twoich
                                                promieniuje, szczegolnie jak o Weissie mowisz (ktorego wypowiedzi ciagle mi nie
                                                przytoczyles), czy o niewinnych Zydach mordowanych przez palestynskich
                                                terrorystow...

                                                > A pewne okreslenia nie sa skierowane do Zydow, tylko
                                                > do zydowskich faszystow strzelajacych do kobiet w ciazy, dzieci i ambulansow.

                                                Ale jak Palestynczycy robia to samo, to juz sa bohaterowie, a jak Rosjanie
                                                robia to samo do kwadratu i na wieksza skale, tez zlego slowa o nich nie dasz
                                                powiedziec.

                                                > I jeszcze jedno. Kiedys mowilem, ze Mossad jest powiazany z Hamasem. Tutaj
                                                > jest wiecej na ten temat:

                                                Nie znalazlem tam ani slowa o Mosadzie.

                                                > Jesli scisle sie trzymamy tej definicji, to ja fanatykiem nie jestem.

                                                Swietny dowcip.

                                                > Miller obiecywal przed wyborami, ze sie z Balcerowiczem policzy.

                                                Nie przypominam sobie. Pamietam za to, ze w glosowaniu na temat jego nominacji
                                                na szefa NBP Miller staral sie o rezygnacje z dyscypliny glosowania w SLD.

                                                > Poziom glupoty w pytaniu nie zalezy od tego kto je zadaje.

                                                Dopiero tlumaczyles, ze pytanie zadaje ktos, kto nie wie co to tramwaj.

                                                > Rozumiem, ze Zydzi informacje o likwidacji getta i wywozie Zydow do piecow
                                                > dostali od wlasnej, zydowskiej siatki wywiadowczej? Ze zlonierze Korpusu
                                                > Bezpieczeństwa, to Zydzi? Ze bron wyrabiali wlasnorecznie?

                                                Nie mowie, ze wszystko robili sami, tylko ze udzial Polakow wcale nie byl tak
                                                duzy jak twierdzisz. Nawet w ksiazce "Zdazyc przed Panem Bogiem" trudno znalezc
                                                cos o Polakach - a osoby lepiej poinformowanej i bardziej wiarygodnej niz Marek
                                                Edelman juz nie znajdziesz.

                                                > "Nowy slon" to tytul krotki. I nie mowie o czcionce mikroskopijnej.

                                                Jak Ty sie czegos uczepisz... A dlaczego tekst o rozmowach izraelsko-syryjskich
                                                mial nadtytul "Syria"? Wedle Twojej teorii powinien byc "Izrael". Mam nadzieje,
                                                ze bedziesz rownie skory do tlumaczen, jak przy okazji slonia.

                                                > Jeden tekst na dzien, to chyba dosc duzo.

                                                No to ja mowie, ze w GW ciagle pisza o Filipinach, bo we wczorajszej byl jeden
                                                tekst. Jeden tekst na dzien to dosc duzo, prawda?

                                                > Pisanie o pismaku w kontekscie jego zydowskiej narodowosci

                                                Ze jak?

                                                > > Ale wtedy jakos mniej aktualne.
                                                >
                                                > Byl zapewne powod

                                                Nawet wiem jaki: Brak aktualnych.
                                                A tymczasem wyszlo 7 kolejnych numerow GW (dzisiejszego jeszcze nie czytalem) i
                                                co o Zydach: Dwie wzmianki na marginesach o walkach w AP, tekst o wizycie
                                                Powella na Bliskim Wschodzie (tak wlasnie zatytuowany, choc blizszy prawdy i
                                                krotszy bylby tytul: "Powell w Izraelu") i uwaga! Tekst pod tytulem "Sprzeciw"
                                                zawierajacy ostra krytyke nie tylko polityki Szarona ale i postawy narodu
                                                zydowskiego wobec Palestynczykow. I to ma byc gazeta milujaca Zydow i Szarona?
                                                I gdzie te teksty o Zydach, ktore mialy byc codziennie? Przez poltora tygodnia
                                                raptem 4, z tego 2 to parozdaniowe informacje, ktorych by nie bylo gdyby nie
                                                wznowienie palestynskiego terroryzmu (akurat kiedy Szaron zadeklarowal chec
                                                podjecia rozmow pokojowych - co za zbieg okolicznosci, prawda?), trzeci to tez
                                                informacja, a czwarty mocno krytyczny.

                                                > Najwyrazniej, bo to Ty sie do tego przyczepiles.

                                                Bo nie wiem, co to ma do rzeczy.

                                                > Czyli Rydzyk przekupil urzedola, GW i reszta czerwonych mediow o tym trabia
                                                > od lat i... Nic...

                                                O ilu aferach trabiono latami wielokrotnie glosniej niz o RM i tez nic...

                                                > Trzeba bylo sledzic, jak Michnik rznie glupa przed komisja.

                                                Nie mam czasu ani ochoty ogladac godzinami proces, z ktorego i tak nic nie
                                                bedzie. Dalej czekam na cytaty.

                                                > Wystarczy zauwazyc, ze artykuly w Rz zaczely sie pojawiac po
                                                > opisaniu sprawy w GW.

                                                Bo przedtem nie znali szczegolow.

                                                > Jakis czas temu Janik mowil, ze mafiozow bedzei nekal w ten sposob, ze
                                                > policja bedzie ich drobiazgowo sprawdzac pod katem legalnosci ich interesow.

                                                Mowic to sobie moze, a ilu faktycznie za to siedzi?

                                                > Ale nie w dwoch dziennikach jednoczesnie.

                                                Coz, rejestru nie prowadze wiec nie jestem w stanie tego sprawdzic.

                                                > Bo Michnik ma inne sprawy na glowie.

                                                To tylko Michnik w GW pisze?

                                                > Fiskus tez sie nie skarzy, a innym nic do tego.

                                                KRRiTV tez nie skladal sprawozdan.

                                                > Jest dyskusja, bo to "za duzo" nie wisi w prozni, tylko jest porownywane
                                                > do "za malo" o Powstaniu Warszawskim.

                                                Ale porownanie nie ma sensu, bo jedna rocznica jest okragla, a druga nie. Jesli
                                                chcesz porownywac, to z tym ile bylo o powstaniu w getcie rok temu.

                                                > Czy Ty przypadkiem nie podawales rozwiazan zachodnich jako wzoru w kwestii
                                                > regulacji pracy kierowcow autobusow?
                                                >
                                                > I co teraz?

                                                Co masz na mysli mowiac "co teraz"?
                                                • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 22.05.03, 00:08

                                                  ) Co mam powiedziec zebys uwierzyl, ze dotarla?

                                                  Nie wiem. Ale z Twoich wypowiedzi wynika, ze jednak nie rozumiesz. Ze wzgledu na dobor argumentow.

                                                  ) UE jest rownie silna jak USA i nie wiem, co prawo ma z
                                                  ) tym wspolnego.

                                                  ZSRE tak silna jak USA? To zart? No a panstwo prawem stoi.

                                                  ) Definicja nie wspomina nic o otwartosci.

                                                  Ale wspomina o zamknieciu.

                                                  ) A ZSRR to co bylo? Moze Litwa?

                                                  A ZSRE to Francja i Niemcy? USA to Waszyngton?

                                                  ) Twoje zastrzezenia co do niej juz obalilem, wiec to
                                                  ) odpada.

                                                  Niczego nie obaliles.

                                                  ) No dobrze - w latach 1989-92 kraje nadbaltyckie tez
                                                  ) mialy tendencje spadkowa. Zatem upadek ZSRR
                                                  ) najwyrazniej znacznie ograniczyl tam wolnosc
                                                  ) gospodarcza...

                                                  A co ma jedno do drugiego?

                                                  ) No i?

                                                  No i na Kubie srednia koniunktura jest mniejsza niz na Tajwanie.

                                                  ) Nie ograniczaja, podobnie jak przestepczosc nie
                                                  ) ogranicza wolnosci chodzenia noca po miescie. I nie
                                                  ) zaleza od wladzy.

                                                  No tak, tylko dlaczego przy wysokiej przestepczosci ulice puste? I oczywiscie zalezy to od wladzy, bo to ona stanowi prawo, od ktorego przestepczosc zalezy.

                                                  ) A niby czemu?

                                                  Bo metne przepisy utrudniaja prowadzenie firmy.

                                                  ) Co z tego?

                                                  To, ze przez te lata naprodukowal tony przepisow ktore wolnosc ograniczaja.

                                                  ) W Rosji niewiele wyzsze,

                                                  Ale Rosja reformy przeprowadzila stosunkowo niedawno. No i jest d***kracja niestety.

                                                  ) a z UE duzo blizej.

                                                  Juz milion razy mowilem, ze odleglosc nie ma znaczenia!

                                                  ) Nie chodzi mi o slusznosc reform, tylko o to, ze wzrost
                                                  ) nie jest ich zasluga.

                                                  A skad pewnosc, ze gdyby reform nie bylo, to wzrost tez by byl wysoki?

                                                  ) Bzdura. Kompromitacja jakiegos oddzialu jeszcze o
                                                  ) niczym nie swiadczyla.

                                                  Oddzial zostal zwyczajnie wycofany. Nie mial okazji sie kompromitowac lub okrywac wieczna chwala.

                                                  ) Wynikalo z zamykania nierentownych molochow.

                                                  Na jedno wychodzi.

                                                  ) Nie z zamkniecia, tylko z wprowadzenia wiz.

                                                  Na jedno wychodzi.

                                                  ) Gdyby JKM tylko zachwycal sie Putinem, nic bym nie
                                                  ) mowil. Ale jesli twierdzi, ze rosyjski boom jest jego
                                                  ) zasluga, to dowodzi swojej niekompetencji w tej
                                                  ) kwestii.

                                                  Juz mowilem. Nie udowodniles, ze brak reform by nie przeszkodzil w osiagnieci tak wysokiego wzrostu.

                                                  ) Jesli ja mowie o dzialaniu, a Ty rozwodzisz sie nad
                                                  ) przyczynami, to jak mam to rozumiec?

                                                  Czy Ty nie miales logiki na studiach? Nie uczyli, ze skutek jest z przyczyna nierozerwalnie zwiazany?

                                                  ) Odpowiadaj na temat, zamiast sie bawic w metafory.

                                                  Przepraszam bardzo, Ty poierwszy wyjechales z metafora.

                                                  ) Bielecki - 12 miesiecy, Olszewski - 7 miesiecy, Buzek
                                                  ) bez UW - 17 miesiecy. Razem 36 miesiecy, czyli 21%
                                                  ) czasu istnienia Trzeciej RP.

                                                  Czyli nie pomylilem sie o 27%, tylko raptem o 20% (i kto tu ma problemy z matematyka, panie Kimmjiki?). No i Buzek byl zakladnikiem UW, wiec te 17 miesiecy nalezaloby odjac - i ile jest teraz procentow?

                                                  ) A konkretnie?

                                                  Slinienie sie do siebie w Kopenhadze, laurka jaka Michnik wystawil rzadowi po roku, grozenie nie wiadomo czym, jak sie na Millera krzywym okiem spojzy w zwiazku z afera Michnika itp, itd.

                                                  ) Niby kiedy?

                                                  Jak byla mowa o tej laurce wlasnie (ktora wtedy "recenzja filmowa" byla).

                                                  ) Nie ma jak skromnosc.

                                                  Dziekuje.

                                                  ) Tylko ze Wprost propagujac bardzo zblizona ideologie
                                                  ) radzi sobie bez porownania lepiej od NCz, wiec znowu
                                                  ) pudlo.

                                                  Zadne pudlo, wydawcy Wprost mieli pewnie wiekszy kapital.

                                                  ) A skrzypek moze i zarabia niewiele, ale ludzie go
                                                  ) szanuja a nie smieja sie.

                                                  Bo skrzypka zaden pisenkarzyna nie opluwa w kazdej piosence.

                                                  ) Jakosciowa tez jest - ja nie bluzgam z byle powodu.

                                                  Prosze o przyklady moich bluzgow bez powodu.

                                                  ) (...) (ktorego wypowiedzi ciagle mi nie przytoczyles),

                                                  Bo nie ma linkow do programnow TVN - zrozumiesz to w koncu?

                                                  ) czy o niewinnych Zydach mordowanych przez palestynskich
                                                  ) terrorystow...

                                                  Wiekszosc Zydow winna jest, co juz wielokrotnie wykazywalem. A z tego wynika, ze palestynscy bojownicy terrorystami nie sa.

                                                  ) Ale jak Palestynczycy robia to samo, to juz sa
                                                  ) bohaterowie,

                                                  Wlasne zycie poswiecaja! Chyba nie po to, zeby zrobic Zydom na zlosc bez powodu, co?

                                                  ) a jak Rosjanie robia to samo do kwadratu i na wieksza
                                                  ) skale, tez zlego slowa o nich)nie dasz powiedziec.

                                                  Bo jakos w mediach o zadnych rosyjskich zbrodniach nie slychac.

                                                  ) Nie znalazlem tam ani slowa o Mosadzie.

                                                  Dobrze, ale co powiesz o tych ciekawych zwiazkach izraelskiej wladzy z Hamasem (i Hezbollahem)? Z artykolow jasno wynika, ze to Izrael sobie wrogow stworzyl. A Ty dalej gadaj bzdury o wolnej prasie w d***kracjach.

                                                  I przestan czepiac sie slowek w koncu!

                                                  ) Swietny dowcip.

                                                  Ja nie jestem odday slepo zadnej idei.

                                                  ) Nie przypominam sobie. Pamietam za to, ze w glosowaniu
                                                  ) na temat jego nominacji na szefa NBP Miller staral sie
                                                  ) o rezygnacje z dyscypliny glosowania w SLD.

                                                  Ty chyba sam w to nie wierzysz a myslisz, ze ja uwierze? A Miller wszystko zwalal na Buzka i Balcerowicza, wiec przestan bredzic.

                                                  ) Dopiero tlumaczyles, ze pytanie zadaje ktos, kto nie
                                                  ) wie co to tramwaj.

                                                  Tak, i wszystko sie zgadza. Pytanie pasuje do pewnych okolicznosci i to wystarczy, zeby bylo sensowne. A ze czasami te okolicznosci nie zachodza, to nie ma nic do rzeczy. Ty jednak nie masz pojecia o logice, co dowodzi mojej tezy, ze logika nie jest czescia matematyki.

                                                  ) Nie mowie, ze wszystko robili sami, tylko ze udzial
                                                  ) Polakow wcale nie byl tak duzy jak twierdzisz. Nawet w
                                                  ) ksiazce "Zdazyc przed Panem Bogiem" trudno znalezc cos
                                                  ) o Polakach - a osoby lepiej poinformowanej i bardziej
                                                  ) wiarygodnej niz Marek Edelman juz nie znajdziesz.

                                                  W getcie walczyly dwie zydowskie organizacje ZOB i ZZW oraz Polacy z KB. Edelman wie duzo, ale z oczywistych wzgledow tylko o ZOB. No i Edelman mowi o walkach, a mowi skad mieli bron? Kto ich szkolil?

                                                  ) (...) A dlaczego tekst o rozmowach izraelsko-syryjskich
                                                  ) mial nadtytul "Syria"? Wedle Twojej teorii powinien byc
                                                  ) "Izrael". (...)

                                                  To oczywiste. Z zydowskiej perspektywy trafnym tytulem jest "Syria" wlasnie. Tak samo, jak dla polskiej gazety rozmowy np. polsko-litewskie by zostaly nazwane "Litwa" a nie "Polska".

                                                  ) No to ja mowie, ze w GW ciagle pisza o Filipinach, bo
                                                  ) we wczorajszej byl jeden tekst. Jeden tekst na dzien to
                                                  ) dosc duzo, prawda?

                                                  Dobrze, ale dzisiaj zadnego tekstu o Filipinach nie
                                                  bylo...

                                                  ) Ze jak?

                                                  Gebert pisal o Danielu Pearlu dlatego, ze byl Zydem.

                                                  ) Nawet wiem jaki: Brak aktualnych.

                                                  A moze chodzilo po prostu o konkretna sprawe, co?

                                                  ) A tymczasem wyszlo 7 kolejnych numerow GW (...)

                                                  Zrobie zestawienie w przyszlym tygodniu i zobaczymy.

                                                  ) Bo nie wiem, co to ma do rzeczy.

                                                  Rozlozylem problem na czynniki pierwsze po prostu. Dla pozadku. Tobie trzeba wszystko lopatologicznie wykladac.

                                                  ) O ilu aferach trabiono latami wielokrotnie glosniej niz
                                                  ) o RM i tez nic...

                                                  Ja juz mowilem, ze jesli chodzi o fiskus, to nikt latami nie czeka.

                                                  ) Nie mam czasu ani ochoty ogladac godzinami proces, z
                                                  ) ktorego i tak nic nie bedzie. Dalej czekam na cytaty.

                                                  Chcesz, zebym Michnika cytowal? Prosze: "T t t tak, pp ppp ppanie pposle, nnie robilem z t tt ttego absolutnie zzzzzzadnej tttajemnicy, rozmawialem o ttym, z wieloma osobami. C cc ccconajmniej 30-ttoma." Zadowolony?

                                                  ) Bo przedtem nie znali szczegolow.

                                                  Paradowska tez nie.

                                                  ) Mowic to sobie moze, a ilu faktycznie za to siedzi?

                                                  Nie wiem, pewno niewielu, ale chodzi o to, ze to nie moj wymysl, tylko znana taktyka.

                                                  ) To tylko Michnik w GW pisze?

                                                  Ale z mataczeniem sam Michnik tez sobie nie poradzi.

                                                  ) KRRiTV tez nie skladal sprawozdan.

                                                  To dlaczego jeszcze RM nadaje? Rydzyk Czazastego tez kupil?

                                                  ) Ale porownanie nie ma sensu, bo jedna rocznica jest
                                                  ) okragla, a druga nie. Jesli chcesz porownywac, to z tym
                                                  ) ile bylo o powstaniu w getcie rok temu.

                                                  Dobrze, nie wiem ile bylo rok temu. Wiem za to, ze Powstanie Warszawskie GW ostentacyjnie przemilczala.

                                                  ) Co masz na mysli m
                                                  • Gość: Dominik (ktos) Dokonczenie IP: *.acn.pl 22.05.03, 00:09

                                                    > Ale porownanie nie ma sensu, bo jedna rocznica jest
                                                    > okragla, a druga nie. Jesli chcesz porownywac, to z tym
                                                    > ile bylo o powstaniu w getcie rok temu.

                                                    Dobrze, nie wiem ile bylo rok temu. Wiem za to, ze Powstanie Warszawskie GW ostentacyjnie przemilczala.

                                                    > Co masz na mysli mowiac "co teraz"?

                                                    Co teraz z Twoim stanowiskiem, po tej serii wypadkow autokarow niemieckich?
                                                  • Gość: Dominik (ktos) Znwu o czyms zapomnialem... IP: *.acn.pl 22.05.03, 00:19

                                                    Co powiesz o swoim idolu Lemie i jego faszystowskich pomyslach dla Rumsfelda?

                                                    Bardzo mnie to interesuje.
                                                  • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 24.05.03, 01:23
                                                    Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                                                    > Nie wiem.

                                                    No to ja tym bardziej.

                                                    > ZSRE tak silna jak USA?

                                                    Jak najbardziej.

                                                    > No a panstwo prawem stoi.

                                                    Podejrzewam, ze przepisy typu norma hamburgera maja, delikatnie mowiac,
                                                    niewielkie znaczenie dla sily panstwa.

                                                    > Ale wspomina o zamknieciu.

                                                    Ale zadna grupa nie moze byc calkiem zamknieta, bo jakas wymiana kadr jest
                                                    niezbedna.

                                                    > A ZSRE to Francja i Niemcy?

                                                    Unia to 15 krajow o rownych prawach. Nie ma to nic wspolnego z ZSRR, gdzie
                                                    jedynym oficjalnym jezykiem byl rosyjski, a w "republikach" prowadzono
                                                    rusyfikacje.

                                                    > Niczego nie obaliles.

                                                    Wykazalem, ze sam wzrost jeszcze nie swiadczy o poziomie wolnosci, wiec Twoje
                                                    zarzuty sa bezpodstawne.

                                                    > A co ma jedno do drugiego?

                                                    Wzrost spadl? Spadl, i to duzo bardziej niz ostatnio w Polsce. Zgodnie z Twoim
                                                    sposobem myslenia oznacza to, ze doszlo tam do silnego ograniczenia wolnosci.

                                                    > No i na Kubie srednia koniunktura jest mniejsza niz na Tajwanie.

                                                    Ale w przypadku Polski trudno mowic o zmianie sredniej na przestrzeni paru lat.

                                                    > No tak, tylko dlaczego przy wysokiej przestepczosci ulice puste?

                                                    Niemniej ograniczenia wolnosci nie ma.

                                                    > I oczywiscie zalezy to od wladzy, bo to ona stanowi prawo, od ktorego
                                                    > przestepczosc zalezy.

                                                    Tak to o wszystkim mozesz powiedziec, ze jest zalezne od wladzy, "bo ona
                                                    stanowi prawo".

                                                    > Bo metne przepisy utrudniaja prowadzenie firmy.

                                                    Podobnie jak dresiarze utrudniaja chodzenie noca po miescie. Ale nikt nie
                                                    nazywa tego ograniczeniem wolnosci.

                                                    > To, ze przez te lata naprodukowal tony przepisow ktore wolnosc ograniczaja.

                                                    Skad wiesz, ze ograniczaja?

                                                    > Ale Rosja reformy przeprowadzila stosunkowo niedawno.

                                                    W Polsce naplyw inwestorow zaczal sie niemal natychmiast, a Rosja jest przeciez
                                                    duzo wiekszym rynkiem.

                                                    > Juz milion razy mowilem, ze odleglosc nie ma znaczenia!

                                                    Swego czasu sam byles zmuszony przyznac, ze jednak ma ("na pierwsza strone
                                                    czesciej sie zaglada").

                                                    > A skad pewnosc, ze gdyby reform nie bylo, to wzrost tez by byl wysoki?

                                                    Nie o to mi chodzi, tylko o wmawianie, ze to wlasnie dzieki reformom jest taki
                                                    wzrost, a nie dzieki ropie.

                                                    > Oddzial zostal zwyczajnie wycofany.

                                                    Tym bardziej o niczym to nie swiadczylo.

                                                    > ) Nie z zamkniecia, tylko z wprowadzenia wiz.
                                                    >
                                                    > Na jedno wychodzi.

                                                    Nie na jedno, bo np. cla beda dzieki Unii nizsze i beda wieksze mozliwosci
                                                    zarobienia na normalnym handlu.

                                                    > Czy Ty nie miales logiki na studiach? Nie uczyli, ze skutek jest z przyczyna
                                                    > nierozerwalnie zwiazany?

                                                    To nie znaczy, ze masz mowic o przyczynach, kiedy tematem jest skutek.

                                                    > Przepraszam bardzo, Ty poierwszy wyjechales z metafora.

                                                    Ale nie po to, zebys sie nia bawil, tylko zebys pojal absurd swojego zarzutu.

                                                    > Czyli nie pomylilem sie o 27%, tylko raptem o 20% (i kto tu ma problemy z
                                                    > matematyka, panie Kimmjiki?)

                                                    Napisalem 27? Niemozli... Faktycznie. Coz, nawet mi moze sie zdarzyc literowka,
                                                    mialo byc oczywiscie 20.

                                                    > No i Buzek byl zakladnikiem UW

                                                    Bzdura.

                                                    > Slinienie sie do siebie w Kopenhadze (...)

                                                    No to ja mowie, ze JKM wspiera Kwasniewskiego - bo np. po zawetowaniu biopaliw
                                                    napisal o nim kilka cieplych slow.

                                                    > Jak byla mowa o tej laurce wlasnie

                                                    Juz to dawno obalilem.

                                                    > Zadne pudlo, wydawcy Wprost mieli pewnie wiekszy kapital.

                                                    "Pewnie" czyli nie wiesz. Ale z gory zakladasz jakas przewage, bo mozliwosc, ze
                                                    JKM zwyczajnie nie potrafi prowadzic gazety, oczywiscie nie wchodzi w gre.
                                                    Zreszta to i tak zadne tlumaczenie, bo sukces nie tylko od kapitalu zalezy.

                                                    > Bo skrzypka zaden pisenkarzyna nie opluwa w kazdej piosence.

                                                    Kto niby opluwa NCz?

                                                    > Prosze o przyklady moich bluzgow bez powodu.

                                                    "Debilna wypowiedz RAZa", "Kimmjiki to jednak kompletny imbecyl"...

                                                    > Bo nie ma linkow do programnow TVN

                                                    A co on, tylko w TVN wystepuje?

                                                    > Wiekszosc Zydow winna jest, co juz wielokrotnie wykazywalem.

                                                    A ja wielokrotnie obalalem.

                                                    > Wlasne zycie poswiecaja!

                                                    Podobnie jak koledzy bin Ladena - i co z tego?

                                                    > Bo jakos w mediach o zadnych rosyjskich zbrodniach nie slychac.

                                                    W "Krytyce" przytoczylem kilka linkow na ten temat, wiec nie udawaj Greka.

                                                    > Dobrze, ale co powiesz o tych ciekawych zwiazkach izraelskiej wladzy z
                                                    > Hamasem (i Hezbollahem)?

                                                    Ameryka tez miala zwiazki z Husajnem i bin Ladenem - czy zatem nie ma prawa sie
                                                    przed nimi bronic?

                                                    > Ja nie jestem odday slepo zadnej idei.

                                                    Poza UPRyzmem i antysemityzmem...

                                                    > Ty chyba sam w to nie wierzysz a myslisz, ze ja uwierze?

                                                    Nie chce mi sie szukac, wiec wierz lub nie, jak chcesz.

                                                    > Tak, i wszystko sie zgadza. Pytanie pasuje do pewnych okolicznosci i to
                                                    > wystarczy, zeby bylo sensowne. A ze czasami te okolicznosci nie zachodza, to
                                                    > nie ma nic do rzeczy.

                                                    Jesli okolicznosci nie zachodza, to pytanie przestaje byc sensowne.

                                                    > Edelman wie duzo, ale z oczywistych wzgledow tylko o ZOB.

                                                    A o reszcie juz nic nie slyszal, tak?

                                                    > No i Edelman mowi o walkach, a mowi skad mieli bron?

                                                    Nie twierdze, ze wszystko zrobili sami, ale bzdura jest mowienie o "silnym
                                                    wspieraniu".

                                                    > To oczywiste. Z zydowskiej perspektywy trafnym tytulem jest "Syria" wlasnie.

                                                    Rece opadaja. Z zydowskiej perspektywy to i tytul tekstu o sloniu powinien byc
                                                    inny, jesli juz. Nawet w bredniach jestes niekonsekwentny.

                                                    > Dobrze, ale dzisiaj zadnego tekstu o Filipinach nie bylo...

                                                    Podobnie jak o Zydach dzien po tekscie o Jedwabnem.

                                                    > Gebert pisal o Danielu Pearlu dlatego, ze byl Zydem.

                                                    Pisal o terrorystach i tylko dlatego wspomnial o Pearlu, ze byl ich ofiara.

                                                    > A moze chodzilo po prostu o konkretna sprawe, co?

                                                    Mowilismy tez ogolnie.

                                                    > Zrobie zestawienie w przyszlym tygodniu i zobaczymy.

                                                    Prosze bardzo. Tymczasem wyszly kolejne 4 numery - we wtorek tekst o zamachu i
                                                    wywiad na temat szans procesu pokojowego, we srode "Prognoza pogody", czwartek
                                                    i piatek - ani slowa. Jak widac, dni mijaja, a tekstow o Zydach cos malutko -
                                                    gdyby nie ponowny wybuch palestynskiego terroryzmu, nie byloby wlasciwie nic.

                                                    > Rozlozylem problem na czynniki pierwsze po prostu.

                                                    Dobrze, ale co ten czynnik ma do rzeczy?

                                                    > Ja juz mowilem, ze jesli chodzi o fiskus, to nikt latami nie czeka.

                                                    O oszustwach podatkowych tez nieraz bylo...

                                                    > Chcesz, zebym Michnika cytowal? Prosze: "T t t tak, pp ppp ppanie pposle,
                                                    > nnie robilem z t tt ttego absolutnie zzzzzzadnej tttajemnicy, rozmawialem o
                                                    > ttym, z wieloma osobami. C cc ccconajmniej 30-ttoma."

                                                    A na powaznie?

                                                    > Nie wiem, pewno niewielu

                                                    Skad wiesz, ze w ogole jacys siedza?

                                                    > ale chodzi o to, ze to nie moj wymysl, tylko znana taktyka.

                                                    Moze znana, ale u nas niestosowana.

                                                    > Ale z mataczeniem sam Michnik tez sobie nie poradzi.

                                                    I najwieksza polska gazeta nie moze oddelegowac jednego czy dwoch dziennikarzy
                                                    do pisania o Rydzyku?

                                                    > To dlaczego jeszcze RM nadaje?

                                                    Bo w KRRiTV tez jest jeden czy dwoch od Rydzyka.

                                                    > Dobrze, nie wiem ile bylo rok temu. Wiem za to, ze Powstanie Warszawskie GW
                                                    > ostentacyjnie przemilczala.

                                                    A skad wiesz, ze powstania w getcie nie?

                                                    > Co teraz z Twoim stanowiskiem, po tej serii wypadkow autokarow niemieckich?

                                                    Jakiej serii? Ja slyszalem o jednym wypadku.

                                                    > Co powiesz o swoim idolu Lemie i jego faszystowskich pomyslach dla Rumsfelda?

                                                    Przeciez to byl oczywisty zart.
                                                  • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 01.06.03, 18:09

                                                    ) No to ja tym bardziej.

                                                    No dobrze, a co z tymi Twoimi argumentami bez sensu?

                                                    ) Jak najbardziej.

                                                    A jakies argumenty?

                                                    ) Podejrzewam, ze przepisy typu norma hamburgera maja,
                                                    ) delikatnie mowiac, niewielkie znaczenie dla sily
                                                    ) panstwa.

                                                    Norma hamburgera, to tylko przyklad filozofii, a ta na sile panstwa ma decydujace znaczenie.

                                                    ) Ale zadna grupa nie moze byc calkiem zamknieta, bo
                                                    ) jakas wymiana kadr jest niezbedna.

                                                    W monarchii takiej wymiany nie ma.

                                                    ) Unia to 15 krajow o rownych prawach. Nie ma to nic
                                                    ) wspolnego z ZSRR, gdzie jedynym oficjalnym jezykiem byl
                                                    ) rosyjski, a w "republikach" prowadzono rusyfikacje.

                                                    Po pierwsze, teraz sie prowadzi uefikacje (przypomnij sobie watek o konkursie ZSRE zwalcza choroby i glod na swiecie). Po drugie, bedzie tak, jak zdecyduja Niemcy, ktore placa najwiecej i nikt inny.

                                                    ) Wykazalem, ze sam wzrost jeszcze nie swiadczy o
                                                    ) poziomie wolnosci (...)

                                                    Niczego podobnego nie twierdzilem.

                                                    ) Wzrost spadl? Spadl, i to duzo bardziej niz ostatnio w
                                                    ) Polsce. Zgodnie z Twoim sposobem myslenia oznacza to,
                                                    ) ze doszlo tam do silnego ograniczenia wolnosci.

                                                    "Silne" to pojecie wzgledne i na dodatek inaczej wazy na Kubie i na Tajwanie.

                                                    ) Ale w przypadku Polski trudno mowic o zmianie sredniej
                                                    ) na przestrzeni paru lat.

                                                    Ale za to roczna caly czas spada.

                                                    ) Niemniej ograniczenia wolnosci nie ma.

                                                    Jak to nie? Co za roznica, czy grozi pala czy bejzbol?

                                                    ) Tak to o wszystkim mozesz powiedziec, ze jest zalezne
                                                    ) od wladzy, "bo ona stanowi prawo".

                                                    No bo tak jest.

                                                    ) Podobnie jak dresiarze utrudniaja chodzenie noca po
                                                    ) miescie. Ale nikt nie nazywa tego ograniczeniem
                                                    ) wolnosci.

                                                    Dobrze, ale to oznacza, ze ta tabelka jest juz w ogole bez sensu, bo nic z niej nie wynika.

                                                    ) Skad wiesz, ze ograniczaja?

                                                    Sam kiedys twierdziles, ze kazdy przepis wolnosc ogranicza.

                                                    ) W Polsce naplyw inwestorow zaczal sie niemal
                                                    ) natychmiast, a Rosja jest przeciez duzo wiekszym
                                                    ) rynkiem.

                                                    Ale dzis swiat ogarniety w recesji jest.

                                                    ) Swego czasu sam byles zmuszony przyznac, ze jednak ma
                                                    ) ("na pierwsza strone czesciej sie zaglada").

                                                    Ksiazka na literze C otwarta, a nie na R i takie to wielkie "znaczenie".

                                                    ) Nie o to mi chodzi, tylko o wmawianie, ze to wlasnie
                                                    ) dzieki reformom jest taki wzrost, a nie dzieki ropie.

                                                    Bo ropa to tylko narzedzie.

                                                    ) Tym bardziej o niczym to nie swiadczylo.

                                                    Swiadczylo o tym, ze nikt o obronie Bloku Wschodniego juz nie myslal.

                                                    ) Nie na jedno, bo np. cla beda dzieki Unii nizsze i beda
                                                    ) wieksze mozliwosci zarobienia na normalnym handlu.

                                                    Rynek, krory wymaga tysiecy pozwolen normany nie jest (a wymaga, skoro mrowkom handlowac zabrania).

                                                    ) To nie znaczy, ze masz mowic o przyczynach, kiedy
                                                    ) tematem jest skutek.

                                                    Ty jestes naprawde zalosny.

                                                    ) Ale nie po to, zebys sie nia bawil, tylko zebys pojal
                                                    ) absurd swojego zarzutu.

                                                    Twoja metafora byla nietrafna, wiec trudno cos pojmowac (tym bardziej, jesli tego nie ma).

                                                    ) Bzdura.

                                                    Zaraz sie okaze, ze Balcerowicza wybralo UW z SLD...

                                                    ) No to ja mowie, ze JKM wspiera Kwasniewskiego - bo np.
                                                    ) po zawetowaniu biopaliw napisal o nim kilka cieplych
                                                    ) slow.

                                                    Ale sie z nim nie slinil i nie pil wodki. I nie pisal o nim, tylko o jego decyzji - i to jest wlasnie ta roznica.

                                                    ) Juz to dawno obalilem.

                                                    Jasne.

                                                    ) "Pewnie" czyli nie wiesz. Ale z gory zakladasz jakas
                                                    ) przewage, bo mozliwosc, ze JKM zwyczajnie nie potrafi
                                                    ) prowadzic gazety, oczywiscie nie wchodzi w gre.

                                                    Ty tez nie wiedziales, czy Michnik kozysta z ramowki do promocji swojej gazety... Ja tez nie, wiec uznalem, ze trudno dalej dyskutowac i wyciagac wnioski. Jak widze, Ty jestes wrozka i potrafisz to robic... Ja nie jestem, wiec dyskutowac na ten temat dalej nie bede.

                                                    ) Zreszta to i tak zadne tlumaczenie, bo sukces nie tylko
                                                    ) od kapitalu zalezy.

                                                    Kapital jest warunkiem koniecznym.

                                                    ) Kto niby opluwa NCz?

                                                    Nie NCz tylko JKMa.

                                                    )
                                                    ) ) Prosze o przyklady moich bluzgow bez powodu.
                                                    )
                                                    ) "Debilna wypowiedz RAZa", "Kimmjiki to jednak kompletny imbecyl"...

                                                    Ja nie uwazam, zeby one byly bez powodu. Gdyby RAZ nie stroil sie w liberalne piorka, to by sprawa inaczej wygladala, ale RAZ udaje liberala. Co Do imbecyla, to albo Ty nim jestes, albo Lem jest faszysta. Nie widze innej mozliwosci.

                                                    Po drugie, jesli te bluzgi rzeczywiscie sa bez powodu, to takze nie ma go "g**** przyklejone do statku" albo "scierwo, ktorego nie trzymasz w domu".

                                                    ) A co on, tylko w TVN wystepuje?

                                                    Byl jeszcze w TVP. W gazetach sie nie produkowal, a w kazdym razie ja o tym nic nie wiem.

                                                    ) A ja wielokrotnie obalalem.

                                                    Jasne.

                                                    ) Podobnie jak koledzy bin Ladena - i co z tego?

                                                    A skad pewnosc, ze bin Ladena? Moze szarona co? Saddam tez niby mial wielki arsenal biologiczno-chemiczny, a tymczasem zneleziono tylko zapasy nawozu chemicznego...

                                                    ) W "Krytyce" przytoczylem kilka linkow na ten temat,
                                                    ) wiec nie udawaj Greka.

                                                    Podales jeden czy dwa artykuly. O zydowskich zbrodniach media informuja prawie codziennie.

                                                    ) Ameryka tez miala zwiazki z Husajnem i bin Ladenem -
                                                    ) czy zatem nie ma prawa sie przed nimi bronic?

                                                    Bronic? Saddam dla USA nie byl nigdy absolutnie zadnym zagrozeniem. Po drugie, USA wspieraly Saddama wtedy, kiedy byl sojusznikiem, a nie wtedy, kiedy stosunki sie pogorszyly. Po trzecie, Saddam z pomoca USA nie mordowal Amerykanow, tylko Kurdow.

                                                    Czekam na inny argument.

                                                    ) Poza UPRyzmem

                                                    Ale nie slepo.

                                                    ) i antysemityzmem...

                                                    Odpierdol sie w koncu!

                                                    ) Nie chce mi sie szukac, wiec wierz lub nie, jak chcesz.

                                                    Problem jest taki, ze ja co innego pamietam po prostu (nie chodzi tu o ta dyscypline, tylko w ogole o stosunek do Balcerowicza).

                                                    ) Jesli okolicznosci nie zachodza, to pytanie przestaje
                                                    ) byc sensowne.

                                                    Bez sensu jest polaczenie widelca z kotem a nie widelec sam w sobie.

                                                    ) A o reszcie juz nic nie slyszal, tak?

                                                    Slyszec to slyszal, ale szczegolow to juz znac nie musial.

                                                    ) Nie twierdze, ze wszystko zrobili sami, ale bzdura jest
                                                    ) mowienie o "silnym wspieraniu".

                                                    A niby na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                                                    ) Rece opadaja. Z zydowskiej perspektywy to i tytul
                                                    ) tekstu o sloniu powinien byc inny, jesli juz. Nawet w
                                                    ) bredniach jestes niekonsekwentny.

                                                    GW jest zydowska, ale jednak wydawana w Polsce, a dodatek stoleczny dotyczy jednak stolicy. Co innego dzial Swiat (czy jak to sie tam nazywa) w wydaniu glownym.

                                                    ) Podobnie jak o Zydach dzien po tekscie o Jedwabnem.

                                                    Ale o Filipinach jest raz na kilka miesiecy, o Zydach prawie codziennie.

                                                    ) Pisal o terrorystach i tylko dlatego wspomnial o
                                                    ) Pearlu, ze byl ich ofiara.

                                                    Pierwsze co napisal, to to, ze Pearl byl Zydem i co z tego wynikalo, wiec nie bredz.

                                                    ) Mowilismy tez ogolnie.

                                                    Byc moze nie mialem akurat GW w reku.

                                                    ) Prosze bardzo. (...)

                                                    Poniedzialek
                                                    (1) Zgoda na "mape" (dwa z trzech komentarzy - zydowskie).
                                                    (2) Sztukmistrz z Bilgoraju.

                                                    Wtorek
                                                    (1) Swiat w skrocie - Nie mozemy trzymac...

                                                    Sroda
                                                    (1) Trudne slowo "okupacja".
                                                    (2) Kiosk z gazetami.

                                                    Czwartek
                                                    Nic nie znalazlem, ale pewnie cos przeoczylem.

                                                    Piatek
                                                    (1) Awantura ktorej nie chcielismy - skandaliczny tekst Zyda Seweryna Blumsztajna - co prawda nie o Izraelu, ale o niecheci do Polski.
                                                    (2) Czekanie na uznanie.

                                                    Sobota
                                                    (1) Maccabi Tel Awiw mistrzem Izraela (powiedz mi Kimmjiki, kogo to obchodzi???)

                                                    Statystyka z tego tygodnia jest wiec takla, ze GW wiecej pisze np. o Izraelu, niz o Francji albo Wielkiej Brytanii nie mowiac o Wlochach i mniejszych panstwach...

                                                    I jeszcze z czwartku, artykul Czarna lista. Okazuje sie, ze Zydzi w 2002 zamordowali ponad 1000 Palestynskich cywili, natomiast palestynczycy zabili prawie 200 zydowskich zbrodniarzy z 420 wszystkich zabitych Zydow. Nalezy sie domyslac, ze cywilne zydowskie ofiary zostaly zamordowane przez Hamas, a wiec de facto przez Mossad. A ty klam dalej, ze to Palestynczycy poluja na cywili.

                                                    I jeszcze jedno: okazuje sie, ze oprocz Michnika i Geberta w GW mamy takze Blumsztajna. Nie w
                                                  • Gość: Dominik (ktos) Dokonczenie IP: *.acn.pl 01.06.03, 18:10

                                                    I jeszcze z czwartku, artykul Czarna lista. Okazuje sie, ze Zydzi w 2002 zamordowali ponad 1000 Palestynskich cywili, natomiast palestynczycy zabili prawie 200 zydowskich zbrodniarzy z 420 wszystkich zabitych Zydow. Nalezy sie domyslac, ze cywilne zydowskie ofiary zostaly zamordowane przez Hamas, a wiec de facto przez Mossad. A ty klam dalej, ze to Palestynczycy poluja na cywili.

                                                    I jeszcze jedno: okazuje sie, ze oprocz Michnika i Geberta w GW mamy takze Blumsztajna. Nie wspominajac o klamliwej Rapaczynski - WLASCICIELA GW... I jak teraz wygladaja Twoje tlumaczenia, ze jakby w GW pracowalo wiecej Zydzow, to "antysemici" juz dawno by to wykryli?

                                                    > Dobrze, ale co ten czynnik ma do rzeczy?

                                                    Ma to, ze jest czescia calosci. I napisalem o nim tylko dla pozadku. Raptem 3 czy 4 slowa.

                                                    > O oszustwach podatkowych tez nieraz bylo...

                                                    No i oszusci marnie konczyli.

                                                    > A na powaznie?

                                                    "Tak panie posle, nie robilem z tego absolutnie zadnej tajemnicy, rozmawialem o tym z wieloma osobami. Co najmniej 30-toma." A to jest najlepsze: "Nie, nie pamietam, czy rozmawialem o tym z panem prezydentem."

                                                    Ach, jaka ta pamiec jest czasami wybiorcza...

                                                    > Skad wiesz, ze w ogole jacys siedza?

                                                    Jeden siedzi na pewno - bylo o tym wmediach kilkalat temu. Czy siedzi ktos jeszcze to nie wiem.

                                                    > Moze znana, ale u nas niestosowana.

                                                    Janik ja wlasnie zaczal wdrazac.

                                                    > I najwieksza polska gazeta nie moze oddelegowac jednego
                                                    > czy dwoch dziennikarzy do pisania o Rydzyku?

                                                    Rydzyk ma takie wielkie imperium, kupiona policje, wladze, fiskusa, wiec jeden czy dwoch dziennikarzy by od razu albo gdzies zaginelo albo mialo wypadek albo cos.

                                                    > Bo w KRRiTV tez jest jeden czy dwoch od Rydzyka.

                                                    Ta rada, to rzadzi Czarzasty. Sam Julek Braun tak twierdzi. Rydzyk Czarzastego kupil?

                                                    > A skad wiesz, ze powstania w getcie nie?

                                                    Tak mysle. Ale jakby przemilczala, to by tez to o GW bardzo zle swiadczylo (niezaleznie od wszystkiego, powstanie w getcie tez bylo wyzwolenczym zrywem, i o tym zwyczajnie poamietac trzeba).

                                                    > Jakiej serii? Ja slyszalem o jednym wypadku.

                                                    Byly dwa po kilkadziesiat ofiar.
                                                  • Gość: Dominik (ktos) Sobota IP: *.acn.pl 01.06.03, 19:08

                                                    (To specjalnie w osobnym poscie)

                                                    Uwiezieni w swoim strachu.
                                                  • Gość: Dominik (ktos) Piatek i Poniedzialek IP: *.acn.pl 02.06.03, 12:00

                                                    Piatek poprzedni co prawda, ale poziom gorszy, niz w NIE... Ale jak sie z kims wodke pije...

                                                    www1.gazeta.pl/warszawa/1,34889,1493514.html

                                                    To bylo na pierwszej stronie Stolecznej. Michnik sie chyba nizej posunac nie mogl...

                                                    Poniedzialek nie na temat Zydow w GW, ale za to na temat RM. Okazuje sie, ze Michnik i tego tematu nie zaniedbuje. Brawo...
                                                  • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 06.06.03, 17:54
                                                    Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                                                    ) a co z tymi Twoimi argumentami bez sensu?

                                                    Jakimi?

                                                    ) A jakies argumenty?

                                                    Wielkosc gospodarki.

                                                    ) Norma hamburgera, to tylko przyklad filozofii

                                                    Znacznie wiecej mowia o niej wazne sprawy niz jakies trzeciorzedne przepisy.

                                                    ) W monarchii takiej wymiany nie ma.

                                                    Krol rzadzi wiecznie?

                                                    ) Po pierwsze, teraz sie prowadzi uefikacje

                                                    Badzmy powazni, dobrze?

                                                    ) Po drugie, bedzie tak, jak zdecyduja Niemcy

                                                    Jw.

                                                    ) Niczego podobnego nie twierdzilem.

                                                    A kto dowodzil, ze w 1995 bylo wiecej wolnosci, bo byl wyzszy wzrost?

                                                    ) "Silne" to pojecie wzgledne

                                                    Dobrze, "silne" usuwam. A teraz odpowiedz na temat.

                                                    ) Ale za to roczna caly czas spada.

                                                    Ale my mowimy o sredniej. Spadek rocznej na przestrzeni paru lat jeszcze o
                                                    niczym nie mowi, bo trzeba uwzglednic cykle koniunkturalne.

                                                    ) Co za roznica, czy grozi pala czy bejzbol?

                                                    Taka, ze panstwo Ci nic nie zakazuje.

                                                    ) Dobrze, ale to oznacza, ze ta tabelka jest juz w ogole bez sensu, bo nic z
                                                    ) niej nie wynika.

                                                    To, gdzie jest wiecej wolnosci, wynika jak najbardziej.

                                                    ) Sam kiedys twierdziles, ze kazdy przepis wolnosc ogranicza.

                                                    Ale nowy moze ja ograniczac mniej niz stary.

                                                    ) Ale dzis swiat ogarniety w recesji jest.

                                                    Tym wiekszy jest ped na rynki, ktore jej uniknely.

                                                    ) Ksiazka na literze C otwarta, a nie na R

                                                    A dlaczego nikt nie przewraca tej strony?

                                                    ) Bo ropa to tylko narzedzie.

                                                    Jesli ropa jest jedynym narzedziem tego wzrostu, to gospodarka Rosji jest tyle
                                                    samo warta, co Arabii Saudyjskiej czy Iranu.

                                                    ) Swiadczylo o tym, ze nikt o obronie Bloku Wschodniego juz nie myslal.

                                                    A moze np. woleli sie lepiej przygotowac?

                                                    ) Rynek, krory wymaga tysiecy pozwolen normany nie jest

                                                    Nie wiem o jakim rynku mowisz, bo na pewno nie o unijnym.

                                                    ) Ty jestes naprawde zalosny.

                                                    Argumentu brak.

                                                    ) Twoja metafora byla nietrafna

                                                    Wedlug mnie calkowicie trafna.

                                                    ) Zaraz sie okaze, ze Balcerowicza wybralo UW z SLD...

                                                    Czasem UW popierala Buzka, ale zadnym zakladnikiem nie byl.

                                                    ) Ale sie z nim nie slinil i nie pil wodki.

                                                    Za wysokie progi.

                                                    ) I nie pisal o nim, tylko o jego decyzji

                                                    Tak samo jak Michnik o Millerze.

                                                    ) Ty tez nie wiedziales, czy Michnik kozysta z ramowki do promocji swojej
                                                    ) gazety.

                                                    Co ma piernik do wiatraka?

                                                    ) Kapital jest warunkiem koniecznym.

                                                    Kapital byl, skoro gazeta powstala.

                                                    ) Nie NCz tylko JKMa.

                                                    Wielka roznica. To kto go opluwa?

                                                    ) Ja nie uwazam, zeby one byly bez powodu. Gdyby RAZ nie stroil sie w liberalne
                                                    ) piorka, to by sprawa inaczej wygladala, ale RAZ udaje liberala.

                                                    To jest najlepszy przyklad Twojego fanatyzmu - z powodu jednej drobnostki od
                                                    razu odmawiasz komus miana liberala, bo uzasadnil cos praktycznie, a dla Ciebie
                                                    liberal to tylko ten, kto wszystko uzasadnia ideologicznie. Dziwne ze jeszcze w
                                                    ogole istnieja dla Ciebie jacys liberalowie, bo przy takim podejsciu juz dawno
                                                    powinienes wyeliminowac wszystkich oprocz siebie.

                                                    ) Co Do imbecyla, to albo Ty nim jestes, albo Lem jest faszysta.

                                                    ???

                                                    ) Po drugie, jesli te bluzgi rzeczywiscie sa bez powodu, to takze nie ma
                                                    ) go "g**** przyklejone do statku"

                                                    Nie moja wina, ze to powiedzonko tak brzmi. A dobrze pasowalo do sytuacji.

                                                    ) albo "scierwo, ktorego nie trzymasz w domu".

                                                    Gazeta, ktora zwalcza demokracje i porownuje moja ojczyzne z Trzecia Rzesza,
                                                    nie zasluguje na lepsze okreslenie.

                                                    ) Byl jeszcze w TVP. W gazetach sie nie produkowal, a w kazdym razie ja o tym
                                                    ) nic nie wiem.

                                                    Za to ja wiem, ze kilka miesiecy temu byla w GW rozmowa z nim oraz ambasadorem
                                                    Palestyny. I mimo najszczerszych checi nie znalazlem tam niczego, co by moglo
                                                    uzasadnic Twoja nienawisc do niego. Za to po raz kolejny okazales sie klamca,
                                                    bo twierdziles, ze Weiss popiera okupacje Palestyny i jest przeciwny likwidacji
                                                    osiedli w AP - tymczasem jest dokladnie odwrotnie.

                                                    ) A skad pewnosc, ze bin Ladena? Moze szarona co?

                                                    A moze Michnika? A moze Busha, ktory potrzebowal czyms zajac narod? Chociaz JKM
                                                    ostatnio stwierdzil, ze to musieli byc Francuzi (niestety nie raczyl tego
                                                    uzasadnic), wiec spirala absurdu sie kreci i pewnie w koncu uslysze ze po
                                                    prostu pracownicy WTC postanowili popelnic wyrafinowane samobojstwo...

                                                    ) Podales jeden czy dwa artykuly.

                                                    Juz wiele razy tlumaczylem, ze w Rosji z wolnoscia slowa marnie. A te artykuly
                                                    mowia chyba wystarczajaco duzo. Nawiasem mowiac akurat w GW ze srody znowu byl
                                                    tekst o czeczenskiej sielance...

                                                    ) Bronic? Saddam dla USA nie byl nigdy absolutnie zadnym zagrozeniem.

                                                    Byl, kiedy atakowal Kuwejt.

                                                    ) Po drugie, USA wspieraly Saddama wtedy, kiedy byl sojusznikiem, a nie wtedy,
                                                    ) kiedy stosunki sie pogorszyly.

                                                    Skad wiesz, ze z Hamasem bylo inaczej?

                                                    ) Po trzecie, Saddam z pomoca USA nie mordowal Amerykanow, tylko Kurdow.

                                                    Hamas, kiedy byl sponsorowany przez Izrael, tez nie mordowal Zydow.

                                                    ) Ale nie slepo.

                                                    JKM twierdzi, ze normy ekologiczne szkodza roslinom - Dominik nie ma
                                                    zastrzezen. JKM twierdzi, ze Bialorus radzi sobie lepiej od UE i jest tam
                                                    wiecej wolnosci - tez spoko, Dominik zazarcie tego broni. JKM glosi wyzszosc
                                                    dyktatur nad demokracjami - takze zero krytycyzmu, fakty Dominika nie obchodza,
                                                    zdanie guru wazniejsze. JKM twierdzi, ze w Arabii Saudyjskiej nie ma
                                                    dyskryminacji kobiet - jak wyzej. Jakiej bzdury JKM nie napisze, Dominik w nia
                                                    swiecie wierzy. Jesli to nie jest zaslepienie, to co nim jest?

                                                    ) Odpierdol sie w koncu!

                                                    Taka jest smutna prawda, bluzgami tego nie zmienisz.

                                                    ) Problem jest taki, ze ja co innego pamietam po prostu (nie chodzi tu o ta
                                                    ) dyscypline, tylko w ogole o stosunek do Balcerowicza).

                                                    Balcerowicz to dobry chlopiec do bicia, wiec SLD chetnie z tego korzysta - ale
                                                    wiekszosc tak naprawde nie wierzy w te brednie o nim i na slowach sie konczy.

                                                    ) Bez sensu jest polaczenie widelca z kotem a nie widelec sam w sobie.

                                                    Pytanie bylo glupie, a nie bez sensu.

                                                    ) Slyszec to slyszal, ale szczegolow to juz znac nie musial.

                                                    Jako jeden z dowodcow powinien byl znac.

                                                    ) A niby na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                                                    Na takiej, ze w zadnej ksiazce na ten temat, jaka czytalem, nie ma mowy o
                                                    silnym wspieraniu.

                                                    ) GW jest zydowska, ale jednak wydawana w Polsce

                                                    Zatem nie powinna w ogole patrzec z perspektywy Izraela.

                                                    ) Ale o Filipinach jest raz na kilka miesiecy

                                                    Skad wiesz? A moze jest codziennie?

                                                    ) Pierwsze co napisal, to to, ze Pearl byl Zydem i co z tego wynikalo

                                                    Ja mowie, o czym pisal przede wszystkim, a nie od czego zaczal.

                                                    ) Byc moze nie mialem akurat GW w reku.

                                                    Fakt, trudno dostepny towar.

                                                    ) Zgoda na "mape" (dwa z trzech komentarzy - zydowskie).

                                                    Gigantyczna dysproporcja.

                                                    ) Swiat w skrocie - Nie mozemy trzymac...

                                                    Rozpisali sie o tym, ze hej.

                                                    ) (1) Trudne slowo "okupacja".
                                                    ) (2) Kiosk z gazetami.

                                                    Dosc znaczace wydarzenie.

                                                    ) Czwartek
                                                    ) Nic nie znalazlem, ale pewnie cos przeoczylem.

                                                    Rece opadaja. Teraz to juz nawet inkwizytorow przebiles.

                                                    ) Awantura ktorej nie chcielismy - skandaliczny tekst Zyda Seweryna
                                                    ) Blumsztajna - co prawda nie o Izraelu, ale o niecheci do Polski.

                                                    Co to ma wspolnego z Zydami? Bush jest Zydem?

                                                    ) Maccabi Tel Awiw mistrzem Izraela (powiedz mi Kimmjiki, kogo to obchodzi???)

                                                    Przy okazji tekstu o sloniu smialem sie, ze zaraz bedziesz atakowac GW za zbyt
                                                    pozytywne napisanie o jakims izraelskim klubie. Teraz smieje sie baranim
                                                    glosem, bo okazuje sie, ze napisanie w ogole juz jest dla Ciebie powodem do
                                                    ataku. A kogo obchodzi, kto zostal mistrzem Szwajcarii? Kogo obchodzi, ze w
                                                    jakims tam rajdzie jakis Portugalczyk jest liderem? I Ty mi mowisz, ze nie
                                                    jestes fanatykiem...

                                                    ) (To specjalnie w osobnym poscie)
                                                    )
                                                    ) Uwiezieni w swoim strachu.

                                                    Co w tym takiego specjalnego?

                                                    ) Piatek poprzedni co prawda, ale poziom gorszy, niz w NIE...

                                                    A co Ci sie konkretnie nie podoba?

                                                    ) Statystyka z tego tygodnia jest wiec takla, ze GW wiecej pisze np. o Izraelu,
                                                    ) niz o Francji albo Wielkiej Bryta
                                                  • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 06.06.03, 17:55
                                                    > Statystyka z tego tygodnia jest wiec takla, ze GW wiecej pisze np. o Izraelu,
                                                    > niz o Francji albo Wielkiej Brytanii nie mowiac o Wlochach i mniejszych
                                                    > panstwach...

                                                    Statystyka jest taka, ze gdyby nie zmiana wladzy w AP i jej skutki, z tekstow o
                                                    Zydach zostaje jedna wzmianka o zydowskim artyscie. Faktycznie, niesamowicie
                                                    duzo.

                                                    > Okazuje sie, ze Zydzi w 2002 zamordowali ponad 1000 Palestynskich cywili,
                                                    > natomiast palestynczycy zabili prawie 200 zydowskich zbrodniarzy z 420
                                                    > wszystkich zabitych Zydow.

                                                    To tez znamienne - Zydzi zamordowali, ale Palestynczycy zabili. I jak ladnie
                                                    zakamuflowales informacje o zydowskich cywilach...
                                                    BTW: Roznica w trupach jest nieco ponad dwukrotna, a w silach - stukrotna?
                                                    Pewnie cos kolo tego. Wniosek wyciagnij sam.

                                                    > Nalezy sie domyslac, ze cywilne zydowskie ofiary zostaly zamordowane przez
                                                    > Hamas, a wiec de facto przez Mossad.

                                                    Nalezy sie domyslac, ze Dominik jest nie tylko fanatycznym antysemita, ale i
                                                    zupelnym matolem, jesli mysli ze wcisnie mi takie brednie.

                                                    > I jeszcze jedno: okazuje sie, ze oprocz Michnika i Geberta w GW mamy takze
                                                    > Blumsztajna.

                                                    No to calych trzech, z czego jeden w lokalnej i jeden felietonista.

                                                    > Nie wspominajac o klamliwej Rapaczynski - WLASCICIELA GW...

                                                    Skad wiesz, ze to Zydowka?

                                                    > Ma to, ze jest czescia calosci. I napisalem o nim tylko dla pozadku.

                                                    Jak bedzie mowa o samochodach, to tez bedziesz "dla porzadku" pisac o tym, jak
                                                    sie zmienia biegi?

                                                    > No i oszusci marnie konczyli.

                                                    Niby jacy?

                                                    > "Tak panie posle, nie robilem z tego absolutnie zadnej tajemnicy, rozmawialem
                                                    > o tym z wieloma osobami. Co najmniej 30-toma."

                                                    Chyba sie nie rozumiemy - ja prosze o link.

                                                    > Jeden siedzi na pewno - bylo o tym wmediach kilkalat temu. Czy siedzi ktos
                                                    > jeszcze to nie wiem.

                                                    Czyli po raz kolejny blefowales. Jak zwykle nieudolnie.

                                                    > Janik ja wlasnie zaczal wdrazac.

                                                    Cos nie widac.

                                                    > Rydzyk ma takie wielkie imperium, kupiona policje, wladze, fiskusa, wiec
                                                    > jeden czy dwoch dziennikarzy by od razu albo gdzies zaginelo albo mialo
                                                    > wypadek albo cos.

                                                    GW nie stac na ochrone?

                                                    > Ta rada, to rzadzi Czarzasty.

                                                    Ale nie niepodzielnie.

                                                    > > A skad wiesz, ze powstania w getcie nie?
                                                    >
                                                    > Tak mysle.

                                                    Rece opadaja po raz kolejny.

                                                    > Byly dwa po kilkadziesiat ofiar.

                                                    Dwa to nie seria.
                                                  • Gość: Dominik (ktos) Re: Przeczytalem - stek bredni IP: *.acn.pl 07.06.03, 15:05

                                                    ) Jakimi?

                                                    Np. "Nie ma archiwum".

                                                    ) Wielkosc gospodarki.

                                                    Gospodarka panstw NAFTA jest wieksza, niz ZSRE.

                                                    ) Znacznie wiecej mowia o niej wazne sprawy niz jakies
                                                    ) trzeciorzedne przepisy.

                                                    Np. awantura iracka? No wlasnie...

                                                    ) Krol rzadzi wiecznie?

                                                    Krol ma dzieci.

                                                    ) Badzmy powazni, dobrze?

                                                    Brak argumentu.

                                                    ) Jw.

                                                    Jw.

                                                    ) A kto dowodzil, ze w 1995 bylo wiecej wolnosci, bo byl
                                                    ) wyzszy wzrost?

                                                    Ja juz cos mowilem o trendzie. Czy Ty znasz to pojecie?

                                                    ) Dobrze, "silne" usuwam. A teraz odpowiedz na temat.

                                                    No i pewno nastapilo ograniczenie wolnosci. Przypominam, ze wladze przejeli d***kraci.

                                                    ) Ale my mowimy o sredniej. Spadek rocznej na przestrzeni
                                                    ) paru lat jeszcze o niczym nie mowi, bo trzeba
                                                    ) uwzglednic cykle koniunkturalne.

                                                    Cykle nie polegaja na tym, ze bezrobocie wzrasta do 20% a wzrost produkcji spada z 7 do 1%.

                                                    ) Taka, ze panstwo Ci nic nie zakazuje.

                                                    To nie jest odpowiedz na pytanie.

                                                    ) To, gdzie jest wiecej wolnosci, wynika jak najbardziej.

                                                    Tabelka z populacja bobrow, tez mowi, gdzie zyje ich najwiecej - i co z tego?

                                                    ) Ale nowy moze ja ograniczac mniej niz stary.

                                                    Zdecydowana wiekszosc ogranicza bardziej.

                                                    ) Tym wiekszy jest ped na rynki, ktore jej uniknely.

                                                    Nie opowiadaj bredni, jest dokladnie odwrotnie, juz o tym mowilem. Zeby byl ped, to musza byc pieniadze na inwestycje, a tych zwyczajnie NIE MA, bo jest recesja. Dotarlo?

                                                    ) A dlaczego nikt nie przewraca tej strony?

                                                    A po co? A dobrze sie handluje z B, wiec po co ma nagle zmieniac partnera z B na C?

                                                    ) Jesli ropa jest jedynym narzedziem tego wzrostu, to
                                                    ) gospodarka Rosji jest tyle samo warta, co Arabii
                                                    ) Saudyjskiej czy Iranu.

                                                    No i?

                                                    ) A moze np. woleli sie lepiej przygotowac?

                                                    Mowimy o roku 1992. Litwa wolna od 1990. O jakich przygotowaniach mowisz? 2-letnich? Na glowe upadles?

                                                    ) Nie wiem o jakim rynku mowisz, bo na pewno nie o
                                                    ) unijnym.

                                                    O unijnym wlasnie.

                                                    ) Argumentu brak.

                                                    Mam przypomniec dialog?

                                                    ) Wedlug mnie calkowicie trafna.

                                                    Nietrafna, bo ani ziemniaki, ani ryz nie sa szkodliwe.

                                                    ) Czasem UW popierala Buzka, ale zadnym zakladnikiem nie
                                                    ) byl.

                                                    Skoro bez UW rzad dzialac nie mogl, to byl.

                                                    ) Za wysokie progi.

                                                    Oczywiscie. JKM z komunistyczna cholota zadawac sie nie bedzie. Wlasnie o tym mowie. Co innego Michnik, ktory wolalby do pudla z Millerem trafic, niz z Rokita...

                                                    ) Tak samo jak Michnik o Millerze.

                                                    Bzdura! Michnik wlasnie tez Millera broni, nie tylko jego decyzji!

                                                    ) Co ma piernik do wiatraka?

                                                    Taka sama sytuacja. Widze, ze zaczynasz rznac glupa... Jestes jednak malym czlowieczkiem, Kimmjiki.

                                                    ) Kapital byl, skoro gazeta powstala.

                                                    Ale niewielki.

                                                    ) Wielka roznica.

                                                    Twoja metoda. Najpierw sam stosujesz pewne idiotyczne wybiegi, a teraz glupawo komentujesz. O co Ci chodzi czlowieku? Bo chyba nie o normalna dyskusje...

                                                    ) To kto go opluwa?

                                                    Jakis czas temu GW relacjonowala debate na temat ZSRE. Jedyne zdanie JKMa, jakie przedstawila, to wyrwane z kontekstu zdanie:

                                                    "za (...) Hitlera (...) bylo (...) lepiej".

                                                    No ale czego sie po gadzinowce spodziewac...

                                                    ) To jest najlepszy przyklad Twojego fanatyzmu - z powodu
                                                    ) jednej drobnostki

                                                    Nie jednej, to jeden z wielu przykladow.

                                                    ) od razu odmawiasz komus miana liberala, bo uzasadnil
                                                    ) cos praktycznie, a dla Ciebie liberal to tylko ten, kto
                                                    ) wszystko uzasadnia ideologicznie. (...)

                                                    Nie odmawiam, tylko mowie, ze to uzasadnienie jest debilne, jak na liberala. Po drugie, nie ma nic gorszego, niz zle nawyki, a takimi wypowiedziami ten debil te nawyki pielegnuje.

                                                    ) ???

                                                    To dotyczy tej rady Lema dla Rumsfelda. Lem zartowal? To i JKM nie mowil do konca powaznie (np. o Bialorusi). A Ty wyszedles na imbecyla. Lem nie zartowal? No to jest faszysta.

                                                    ) Nie moja wina, ze to powiedzonko tak brzmi. (...)

                                                    Nie moja wina, ze k**** brzmi k****. Tlumaczenie polglowka.

                                                    ) Gazeta, ktora zwalcza demokracje i porownuje moja
                                                    ) ojczyzne z Trzecia Rzesza, nie zasluguje na lepsze
                                                    ) okreslenie.

                                                    Jak ja swoje "bluzgi" uzasadnialem, to nie sklonilo Cie to do zrezygnowania z nazywania mnie chamem, wiec mnie tez teraz nie sklnia.

                                                    ) Za to ja wiem, ze kilka miesiecy temu byla w GW rozmowa
                                                    ) z nim oraz ambasadorem Palestyny. (...)

                                                    Co innego czlowiek mowi na zywo, co innego jak autoryzuje wywiad i niektore wypowiedzi konsultuje.

                                                    ) A moze Michnika? (...)

                                                    Tymczasem jednak najbardziej prawdopodobny jest trop zydowski.

                                                    ) Juz wiele razy tlumaczylem, ze w Rosji z wolnoscia
                                                    ) slowa marnie.

                                                    Nie inaczej w Izraelu.

                                                    ) A te artykuly mowia chyba wystarczajaco duzo. Nawiasem
                                                    ) mowiac akurat w GW ze srody znowu byl tekst o
                                                    ) czeczenskiej sielance...

                                                    Ho, ho! Az drugi w ciagu roku.

                                                    ) Byl, kiedy atakowal Kuwejt.

                                                    Dobrze, powiedzmy (choc to naciagane). Ale w ciagu ostatnich 13 lat nie byl.

                                                    ) Skad wiesz, ze z Hamasem bylo inaczej?

                                                    Stad, ze gdyby Hamas zaczal probowac dzialac na wlasna reke, to by zostal od razu zlikwidowany.

                                                    ) Hamas, kiedy byl sponsorowany przez Izrael, tez nie
                                                    ) mordowal Zydow.

                                                    Rozumiem, ze terroryzm, jak nie jest skierowany przeciw Zydom, to jest cacy. Coraz mniej sie dziwie Hitlerowi. Wiedzial czlowiek co i dlaczego robi.

                                                    ) JKM twierdzi, ze normy ekologiczne szkodza roslinom -
                                                    ) Dominik nie ma zastrzezen. JKM twierdzi, ze Bialorus
                                                    ) radzi sobie lepiej od UE i jest tam wiecej wolnosci -
                                                    ) tez spoko, Dominik zazarcie tego broni.

                                                    A Kimmjiki broni faszysty Lema. Ale to oczywiscie z zaslepieniem nie ma nic wspolnego.

                                                    ) JKM glosi wyzszosc dyktatur nad demokracjami - takze
                                                    ) zero krytycyzmu, fakty Dominika nie obchodza, zdanie
                                                    ) guru wazniejsze.

                                                    Jakie fakty? A Pinochet? Franco? Tajwan? Kolonisci w Afryce? Monarchie i rewolucja przemyslowa? Panstwa Ameryki Lacinskiej? D***kratyczny faszyzm Izraela? Awantura iracka USA? Takie przyklady mozna mnozyc, ale zaslepiony Kimmjiki tego nie zauwazy...

                                                    ) JKM twierdzi, ze w Arabii Saudyjskiej nie ma
                                                    ) dyskryminacji kobiet - jak wyzej.

                                                    JKM przedstawil fakt, Ty natomiast tylko gardlujesz, ze dyskryminacja jest. A na jakiej podstawie? "Bo tak"...

                                                    ) Taka jest smutna prawda, bluzgami tego nie zmienisz.

                                                    Powtarzajac w kolko "taka jest prawda" albo podobnie, niczego nie uzasadniasz.

                                                    ) Balcerowicz to dobry chlopiec do bicia, wiec SLD
                                                    ) chetnie z tego korzysta - ale wiekszosc tak naprawde
                                                    ) nie wierzy w te brednie o nim i na slowach sie konczy.

                                                    Czyli SLD oszukuje wyborcow. No i sam przyznajesz Lepperowi racje, a od tego sie ta dyskusja zaczela. Gratulacje.

                                                    ) Pytanie bylo glupie, a nie bez sensu.

                                                    Zamiast "sensu" wstaw "glupie" i odpowiedz na temat.

                                                    ) Jako jeden z dowodcow powinien byl znac.

                                                    Niekoniecznie, mial dzialac na pewnym odcinku i to wszystko.

                                                    ) Na takiej, ze w zadnej ksiazce na ten temat, jaka
                                                    ) czytalem, nie ma mowy o silnym wspieraniu.

                                                    Jak ktos czyta GW wychwalajace klamstwa Grossa, to i ksiazki pewnie tez nie lepsze.

                                                    ) Zatem nie powinna w ogole patrzec z perspektywy
                                                    ) Izraela.

                                                    W sprawach lokalnych, tak, ale nie w kwestiach swiatowych.

                                                    ) Skad wiesz? A moze jest codziennie?

                                                    W zeszlym tygodniu nie bylo.

                                                    ) Ja mowie, o czym pisal przede wszystkim, a nie od czego
                                                    ) zaczal.

                                                    Ale tematu by nie bylo, gdyby nie Zyd. Nie dotarlo to do Ciebie?

                                                    ) Fakt, trudno dostepny towar.

                                                    A co to ma do rzeczy?

                                                    ) Co to ma wspolnego z Zydami? Bush jest Zydem?

                                                    To, ze zdradza niechec GW do Polski, a wiec sugeruje, ze trudno nazwac GW polska gazeta.

                                                    ) (...) Teraz smieje sie baranim glosem, bo okazuje sie,
                                                    ) ze napisanie w ogole juz jest dla Ciebie powodem do
                                                    ) ataku.

                                                    Tak, bo wlasnie o nieproporcjonalnie duza liczbe artykulow o Zydach chodzi, a nie ich tresc.

                                                    ) A kogo obchodzi, kto zostal mistrzem Szwajcarii? Kogo
                                                    ) obchodzi, ze w jakims tam rajdzie jakis Portugalczyk
                                                    ) jest liderem? (...)

                                                    Sprawa jest oczywista. Szwajcaria jest panstwem Europejskim, a rajd jest impreza miedzynarodowa. I dlaczego GW nie podaje kto zostal mistrzem np. Czech?

                                                    ) Co w tym takiego spec
                                                  • Gość: Dominik (ktos) Dokonczenie IP: *.acn.pl 07.06.03, 15:06

                                                    > (...) Teraz smieje sie baranim glosem, bo okazuje sie,
                                                    > ze napisanie w ogole juz jest dla Ciebie powodem do
                                                    > ataku.

                                                    Tak, bo wlasnie o nieproporcjonalnie duza liczbe artykulow o Zydach chodzi, a nie ich tresc.

                                                    > A kogo obchodzi, kto zostal mistrzem Szwajcarii? Kogo
                                                    > obchodzi, ze w jakims tam rajdzie jakis Portugalczyk
                                                    > jest liderem? (...)

                                                    Sprawa jest oczywista. Szwajcaria jest panstwem Europejskim, a rajd jest impreza miedzynarodowa. I dlaczego GW nie podaje kto zostal mistrzem np. Czech?

                                                    > Co w tym takiego specjalnego?

                                                    To, ze kilka calych stron zajmuje.

                                                    > A co Ci sie konkretnie nie podoba?

                                                    To, ze wiekszosc faktow wyssana z palca (chyba nie uwierzysz, ze ten gowniarz ma chore serce, jest prawie slepy i jednoczesnie potrafi zwiac skinom oraz wzbudza podniecenie seksualne wsrod kolegow, no i, a jakze, jest oczywiscie nadzwyczaj inteligentny i nikt im biedakom nie pomaga i policja tez sie naigrywa i w ogole).

                                                    > Statystyka jest taka, ze gdyby nie zmiana wladzy w AP i
                                                    > jej skutki, z tekstow o Zydach zostaje jedna wzmianka o
                                                    > zydowskim artyscie. Faktycznie, niesamowicie duzo.

                                                    Jasne. Tyle tylko, ze ten tydzien niczym pod tym wzgledem sie nie rozni od innych, wiec znowu pudlo. Tym bardziej, ze w Europie dzieja sie godne uwagi rzeczy, ale GW tego jakos nie zauwaza.

                                                    > To tez znamienne - Zydzi zamordowali, ale Palestynczycy
                                                    > zabili. I jak ladnie zakamuflowales informacje o
                                                    > zydowskich cywilach...

                                                    Ze co? Ja tylko przetoczylem dane z artykulu.

                                                    > BTW: Roznica w trupach jest nieco ponad dwukrotna, a w
                                                    > silach - stukrotna? Pewnie cos kolo tego. Wniosek
                                                    > wyciagnij sam.

                                                    Majac na uwadze ta roznice, wyciagnij wniosek z tego, ze Zydzi zamordowali praktycznie samych cywili, a Palestynczycy w istotnej czesci zydowskich zbrodniarzy.

                                                    > Nalezy sie domyslac, ze Dominik jest nie tylko
                                                    > fanatycznym antysemita, ale i zupelnym matolem, jesli
                                                    > mysli ze wcisnie mi takie brednie.

                                                    No coz, kiedys podobnie reagowales na sama mysle, ze Izrael moze miec cos wspolnego z Hamasem...

                                                    > No to calych trzech, z czego jeden w lokalnej i jeden
                                                    > felietonista.

                                                    O "calych trzech" to wiadomo. A reszta?

                                                    > Skad wiesz, ze to Zydowka?

                                                    Bo ktos sie zastanawial, dlaczego ona w 1967 wyjechala, a Michnik nie. BTW, a dlaczego Ty nie wyjechales?

                                                    > Jak bedzie mowa o samochodach, to tez bedziesz "dla
                                                    > porzadku" pisac o tym, jak sie zmienia biegi?

                                                    Zla analogia, bo rozmowa powinna byc o skrzyniach
                                                    biegow, ktora potem zejdzie na skrzynie automatyczne. I nie jak sie zmienia, tylko ze te biegi w ogole recznie zmieniac trzeba.

                                                    > Niby jacy?

                                                    Rozni. Jak Ci powiem? Nazwiska mam podac?

                                                    > Chyba sie nie rozumiemy - ja prosze o link.

                                                    Wiesz ile godzin Michnik sie wyglupial? Wiesz ile bzdur naprodukowal? Nie bede Ci teraz szukal igly w stogu siana, "wierz lub nie".

                                                    > Czyli po raz kolejny blefowales. Jak zwykle nieudolnie.

                                                    Jak to blefowalem? Ja tylko twierdze, ze to jest znana i stosowana metoda, a nie jak sprawa wyglada w Polsce z jej stosowaniem.

                                                    > Cos nie widac.

                                                    Moze i nie, ale jaka to roznica? To zaden argument.

                                                    > GW nie stac na ochrone?

                                                    No fakt, stac, to tez wielkie imperium. No i to imperium sobie przypomnialo o RM, wiec sie wszystko zgadza jednak. Departament polityczny (w osobie zarosnietego bojowkarza) tez zadzialal.

                                                    > Ale nie niepodzielnie.

                                                    Czarzasty z Braunem. Jakos to niewiele zmienia...

                                                    > Rece opadaja po raz kolejny.

                                                    Tak czy siak, to o GW bardzo zle swiadczy, wiec o co chodzi?

                                                    > Dwa to nie seria.

                                                    No to te wypadki polskich autokarow tez nie.
                                                  • kimmjiki Re: Przeczytalem - stek bredni 08.06.03, 22:15
                                                    Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

                                                    > Np. "Nie ma archiwum".

                                                    Co w tym bezsensownego?

                                                    > Gospodarka panstw NAFTA jest wieksza, niz ZSRE.

                                                    Nieznacznie.

                                                    > Krol ma dzieci.

                                                    Czyli wymiana kadr tez jest, tylko jedno stanowisko jedynie w obrebie rodziny.

                                                    > Brak argumentu.

                                                    UE zadnego wynaradawiania nie prowadzi.

                                                    > Ja juz cos mowilem o trendzie.

                                                    Tak czy siak mowiles tylko o wzroscie.

                                                    > No i pewno nastapilo ograniczenie wolnosci.

                                                    Ty naprawde nie masz za grosz kontaktu z rzeczywistoscia. W sumie po latach
                                                    lektury absurdow JKMa to nie dziwne. Ale jestem ciekaw, jak mozna bylo jeszcze
                                                    ograniczyc wolnosc w porownaniu z ZSRR.

                                                    > Cykle nie polegaja na tym, ze bezrobocie wzrasta do 20% a wzrost produkcji
                                                    > spada z 7 do 1%.

                                                    Czemu nie? Roznica miedzy szczytem i dnem moze byc nawet wieksza.

                                                    > To nie jest odpowiedz na pytanie.

                                                    Jest.

                                                    > Tabelka z populacja bobrow, tez mowi, gdzie zyje ich najwiecej - i co z tego?

                                                    To, ze jesli ktos dowodzi, ze na Bialorusi jest ich wiecej niz w UE, a tabelka
                                                    pokazuje ze jest odwrotnie, to ktos tu jest w bledzie.

                                                    > Zdecydowana wiekszosc ogranicza bardziej.

                                                    Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                                                    > Zeby byl ped, to musza byc pieniadze na inwestycje, a tych zwyczajnie NIE MA,
                                                    > bo jest recesja.

                                                    Na inwestycje w Chinach kasy jakos nie brakuje.

                                                    > A po co? A dobrze sie handluje z B, wiec po co ma nagle zmieniac partnera z B
                                                    > na C?

                                                    A czemu inwestowanie w Rosji ma byc akurat kosztem Chin? Skoro UE jest wedlug
                                                    JKMa zdychajacym zadupiem, to dlaczego inwestorzy jakos wola tam siedziec niz
                                                    pchac sie do cudownie prosperujacej Rosji?

                                                    > No i?

                                                    No i rownie sensowne bylyby zachwyty nad wladcami Arabii, jakie to oni bogactwo
                                                    stworzyli.

                                                    > O jakich przygotowaniach mowisz? 2-letnich?

                                                    Opanowanie balaganu w ZSRR musialo troche trwac.

                                                    > O unijnym wlasnie.

                                                    Jeszcze jeden dowod, ze nie masz o nim pojecia.

                                                    > Mam przypomniec dialog?

                                                    Tez go pamietam.
                                                    Dominik: Lepper wcale nie teskni za komuna.
                                                    Kimmjiki: Teskni za Gierkiem.
                                                    Dominik: To dlatego ze jest prostakiem. A za komuna nie teskni.
                                                    Kimmjiki: Zachwyty nad Gierkiem swiadcza ze teskni.
                                                    Dominik: Jest prostakiem wiec nie oczekuj trafnych ocen.
                                                    I tak dalej. Ja mowie ze Lepper teskni za komuna, Ty mowisz o przyczynach tej
                                                    tesknoty, po czym znow twierdzisz, ze nie teksni.

                                                    > Nietrafna, bo ani ziemniaki, ani ryz nie sa szkodliwe.

                                                    To nie ma nic wspolnego z meritum.

                                                    > Skoro bez UW rzad dzialac nie mogl, to byl.

                                                    Rzad dzialal i bez UW.

                                                    > Michnik wlasnie tez Millera broni, nie tylko jego decyzji!

                                                    Jasne. Jego polityke tak chwali, ze sam miod cieknie.

                                                    > Taka sama sytuacja.

                                                    W ktorym miejscu?

                                                    > Ale niewielki.

                                                    Na zalozenie gazety wystarczyl, a potem juz decyduje glownie poziom tekstow, a
                                                    nie kapital.

                                                    > Jakis czas temu GW relacjonowala debate na temat ZSRE.

                                                    Caly jeden przypadek (ktory pewnie jak zwykle przekreciles, ale mniejsza o to).
                                                    To ma byc ciagle opluwanie?

                                                    > Nie odmawiam, tylko mowie, ze to uzasadnienie jest debilne, jak na liberala.

                                                    Bo liberal nie ma prawa uzasadnic czegos praktycznie, tak? Zalosne.

                                                    > To dotyczy tej rady Lema dla Rumsfelda. Lem zartowal? To i JKM nie mowil do
                                                    > konca powaznie

                                                    To czemu tego broniles? Znowu wpadasz we wlasny dolek. A roznica miedzy Lemem i
                                                    guru polega na tym, ze tekst Lema byl ewidentnie zartobliwy, natomiast JKM
                                                    pisal takim samym tonem jak o wszystkim. Poza tym brednie o Bialorusi powtorzyl
                                                    juz trzy razy, wiec to na pewno nie zart.

                                                    > Nie moja wina, ze k**** brzmi k****. Tlumaczenie polglowka.

                                                    Uzylem tego powiedzenia, bo dobrze oddawalo sytuacje, a nie zeby kogos obrazac.
                                                    Rownie dobrze mogloby byc "uczepila sie opona statku", ale to by bylo cos
                                                    takiego jak "korsarz drogowy" zamiast "pirata".

                                                    > Jak ja swoje "bluzgi" uzasadnialem

                                                    Szczegolnie te pod adresem Weissa, co?

                                                    > Coraz mniej sie dziwie Hitlerowi. Wiedzial czlowiek co i dlaczego robi.

                                                    I na tym mozemy zakonczyc nasza dyskusje o Twoim antysemityzmie. Dowiodles az
                                                    nadto wyraziscie, ze mam calkowita racje w tej kwestii.

                                                    > Jakie fakty? A Pinochet? Franco? Tajwan?

                                                    Cale trzy wyjatki. Na poczekaniu wymienie Ci 10 razy tyle beznadziejnych
                                                    dyktatur i swietnie sobie radzacych demokracji.
                                                    BTW: Cala trojka dawno przeszla na demokracje. Ciekawe dlaczego, skoro tak
                                                    cudownych dyktatorow mieli...

                                                    > Kolonisci w Afryce?

                                                    ?

                                                    > Monarchie i rewolucja przemyslowa?

                                                    Dawno to obalilem.

                                                    > Panstwa Ameryki Lacinskiej?

                                                    Jw.

                                                    > D***kratyczny faszyzm Izraela?

                                                    No comments.

                                                    > Awantura iracka USA?

                                                    Jeden wyjatek.

                                                    > Takie przyklady mozna mnozyc, ale zaslepiony Kimmjiki tego nie zauwazy...

                                                    W paru slowach wymieniles chyba wszystko, na co sie kiedykolwiek powolywales w
                                                    swoich bredniach o wyzszosci dyktatur. Na swiecie jest ich teraz kilkadziesiat,
                                                    a po doliczeniu krajow, ktore nimi byly w ciagu ostatniego polwiecza, bedzie
                                                    przynajmniej setka. Ty przez wiele miesiecy znalazles cale trzy przyklady na
                                                    poparcie swojego twierdzenia, co daje niespelna 3% skutecznosci. Czyli 3%
                                                    wiecej niz komunizm. Przytoczylem Ci kiedys ranking krajow swiata wedlug
                                                    korupcji, ostatnio ranking wolnosci gospodarczej, moge tez przytoczyc ranking
                                                    konkurencyjnosci - we wszystkich ze swieca szukac dyktatur o wynikach chocby
                                                    takich jak Polska, ktora rewelacja przeciez nie jest. Ale dla Ciebie to
                                                    wszystko za malo, bo tu nie chodzi o fakty, tylko o wiare - tak jak w przypadku
                                                    komunistow, ktorzy tak samo bronili swojej utopii.

                                                    > JKM przedstawil fakt

                                                    Ze sa koedukacyjne windy - ha ha ha! A ze kobietom nie wolno pracowac,
                                                    wychodzic z domu bez meskiego towarzystwa, prowadzic samochodu itd. to juz
                                                    drugorzedny szczegol, bo windy wynagradzaja to z nawiazka...

                                                    > Czyli SLD oszukuje wyborcow. No i sam przyznajesz Lepperowi racje, a od tego
                                                    > sie ta dyskusja zaczela.

                                                    Mowa byla o bronieniu Balcerowicza, a tego SLD nie robil.

                                                    > Zamiast "sensu" wstaw "glupie" i odpowiedz na temat.

                                                    Pytanie zalezy od kontekstu i w polaczeniu z nim jest rozwazane. Np. kiedy
                                                    rezyser kaze scenografowi powiesic na scianie kolo ratunkowe, pytanie "jakiego
                                                    koloru?" jest zasadne, bo moze to miec znaczenie - ale kiedy tonacy czlowiek
                                                    krzyczy, zeby rzucic mu kolo, takie samo pytanie jest debilne.

                                                    > Niekoniecznie, mial dzialac na pewnym odcinku i to wszystko.

                                                    Edelman byl jednym z najwazniejszych ludzi - jak on nie byl poinformowany, to
                                                    kto byl?

                                                    > Jak ktos czyta GW wychwalajace klamstwa Grossa, to i ksiazki pewnie tez nie
                                                    > lepsze.

                                                    Hanna Krall i Kazimierz Moczarski to tez agenci Michnika?

                                                    > W sprawach lokalnych, tak, ale nie w kwestiach swiatowych.

                                                    A dlaczego informacja, ze Powell pojechal do Izraela, miala tytul "Powell na
                                                    Bliskim Wschodzie"? Przeciez nigdzie indziej nie jechal.

                                                    > W zeszlym tygodniu nie bylo.

                                                    Moze to byl wyjatek?

                                                    > BTW, a dlaczego Ty nie wyjechales?

                                                    A czemu mialbym?

                                                    > Zla analogia, bo rozmowa powinna byc o skrzyniach
                                                    > biegow, ktora potem zejdzie na skrzynie automatyczne.

                                                    Ale tu zadna rozmowa na nic nie zeszla, tylko Ty wyjechales ni z gruszki ni z
                                                    pietruszki, ze fiskus ma potencjalne mozliwosci - tak jakby ktos mowil inaczej.

                                                    > Nazwiska mam podac?

                                                    Tak.

                                                    > Jak to blefowalem? Ja tylko twierdze, ze to jest znana i stosowana metoda, a
                                                    > nie jak sprawa wyglada w Polsce z jej stosowaniem.

                                                    Tylko ze my wlasnie o Polsce mowimy.

                                                    > Moze i nie, ale jaka to roznica?

                                                    Taka, ze argument o latwosci wsadzania za oszustwa podatkowe odpada.

                                                    > Czarzasty z Braunem. Jakos to niewiele zmienia...

                                                    Tez wladcami absolutnymi nie sa.

                                                    > No to te wypadki polskich autokarow tez nie.

                                                    Wypadkow polskich autokarow bylo wiecej.

                                                    I na koniec:
                                                    http://www.upr.org.pl/upr/ziemia.shtml
                                                    To maja byc liberalowie? Smiechu warte!
      • Gość: . Re: JKM klamie! IP: *.arcor-ip.net 11.05.03, 23:39
        Gość portalu: Dominik (ktos) napisał(a):

        >
        > Jesli twierdzi, ze JKM nie walczyl z komuna. Tu jest kilka przykladow tego
        > braku zaangazowania w wyzwalanie Polski:

        > www.upr.org.pl/jkm/zycie.html

        JKM przez 20 lat nalezal do SD, bratniej partii PZPR, lojalnej wobec komuny i
        wspierajacej czerwonych. Razem w tzw. FJN budowali swietlany socjalizm w Polsce.

        JKM byl takim nadwornym blaznem - ktorym zreszta pozostal do dzsi - swym
        cienkim a niegroznym "humorem" mial za zadanie pokazac, ze w PRL mozliwe sa
        glosy krytyczne. JKM zawsze byl jakims rabnietym fantasta, ktory majaczyl o
        monarchiach ale godzil sie z czerwonymi w sprawach egzystencjalnych.

        JKM dorobiono troche zyciorysu, zeby nie wygladal taki gladki, czerwony sledz,
        jakim jest, ale to czerowny skunks gorszy od Urbana, bo falszywy.

        .
        • Gość: Anka Re: blazen? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 15:31
          i co uważasz to za dowcip? Godny siebie? A TYś kto? Taki czysty? Czemu brudy
          wyciagasz, które nie sa brudami. Tylko na to Cię stać gdy sie boisz? Na
          wyzywanie od błaznów? Mnie sie ten zyciorys podoba....
    • Gość: Tom Re: Nauczyciele demokracji... IP: 213.77.14.* 28.04.03, 09:57
      Smutne że demokracji nauczają elity systemu totalitarnego... specjaliści
      od "demokracji ludowej". A gdzie równy dostęp do mediów???

      "Dzieci kochane..." - H. Bielicka
    • tomek9991 Chamstwo 28.04.03, 10:15
      Panie kimmjiki ! Jest Pan zwykłym chamem !
      Podobne szkalowanie ludzi, jakie Pan uprawia robiono w stanie wojennym.
      • kimmjiki Re: Chamstwo 28.04.03, 12:36
        Prosze o mniej emocji, a wiecej argumentow (jesli takowe posiadasz).
        • bebokk Szkoda czasu dla kimmjiki,heimer,rado ! 28.04.03, 13:04
          Panie Tomku !
          Oni pracują ! Siedzą non-stop i ciągle piszą slogany oraz obrzucają błotem.
          Za to im płacą. Tylko kto ?
          Brak polskich czcionek i chamskie atakowanie USA połączone z gloryfikowaniem
          Niemiec i Francji jesno pokazuje kto.
          • kimmjiki Re: Szkoda czasu dla kimmjiki,heimer,rado ! 28.04.03, 13:18
            bebokk napisał:

            > chamskie atakowanie USA połączone z gloryfikowaniem Niemiec i Francji

            Jesli znajdziesz cos takiego w moim wykonaniu, masz u mnie pol litra.
            • Gość: ¥ Re: Szkoda czasu dla kimmjiki,heimer,rado ! IP: 213.199.199.* 28.04.03, 14:03
              kimmjiki napisał:

              > > chamskie atakowanie USA połączone z gloryfikowaniem Niemiec i Francji
              >
              > Jesli znajdziesz cos takiego w moim wykonaniu, masz u mnie pol litra.

              Alez sie obruszylo niewiniatko ....

              Bebok jedynie zastosowal twoje metody; wrzucil cie do jednego worka z heimerem!
          • dziejas Re: Szkoda czasu dla kimmjiki,heimer,rado ! 28.04.03, 15:52
            hmmm... nie chcialbym byc zle zrozumiany, poniewaz post nie byl skierowany do
            mnie, ale ja rowniez nie uzywam polskiej czcionki. powiem szczerze, poniewaz
            zdaje sobie sprawe, ze zagladaja tutaj rowniez ludzie mieszkajacy poza krajem,
            a ich komputery moga nie "widziec" polskiej czcionki, pisze bez uzycia polskich
            znakow, aby moj tekst byl czytelny rowniez dla innych.
            no i oczywiscie, wazne jest rowniez to, ze jest to zgodne z netykieta.
            pozdr.
    • Gość: ¥ Re: Wspolny mianownik IP: 213.199.199.* 28.04.03, 13:17
      kimmjiki napisał:

      > Watek rado "Kto jest przeciw?" sklonil mnie do zastanowienia sie nad kwestia,
      > kim wlasciwie sa przeciwnicy integracji. Nie chodzi mi o tu zwyklych, szarych
      > eurofobow, lecz o tych najwazniejszych - Rydzyka, Leppera i JKMa. Co ich
      > laczy? Jak sie okazuje, calkiem sporo
      (...)
      >Kolejny wspolny punkt to
      > niechec do Zachodu w ogole, za to wobec Rosji zywia uczucia nader przychylne,

      Moze podasz jakies cytaty ktore swiadcza o milosci JKM do Rosji.
      Zreszta z ust Leppera i Rydzyka tez takowych nie slyszalem, choc szczerze
      mowiac nie za bardzo ich slucham choc jestem pewien ze gdyby cos takiego
      powiedzieli to media przez pol roku nie przestaly by o tym mowic, ale chcialbym
      sie skupic na JKM ktory, jak insynuujesz ma tyle wspolnych cech z Lepperem.

      > ale tez nigdy
      > nie slyszalem, by ktorys z nich pochwalil obalenie komuny. Wrecz przeciwnie,
      > sluchajac tych panow mozna odniesc wrazenie, ze wiele by dali, abysmy do
      > dzisiaj zyli w PRLu.

      Jak wyżej.
      Kiedy to JKM twierdzil ze w PRL bylo lepiej?

      > Kolejnym punktem wspolnym jest kreowanie sie na "jedynych sprawiedliwych".
      > Tylko oni sa nieskazeni, uczciwi i zatroskani o kraj, a cala reszta to bez
      > wyjatku zlodzieje, miernoty i karierowicze

      To cechy wszystkich politykow a nawet mozna by zaryzykowac stwierdzenie ze
      wiekszosci ludzkosci wiec jako argument to raczej jest kiepskie.

      > Wszyscy trzej glosza rowniez spiskowe teorie,
      > roznia sie tylko pogladami na tozsamosc spiskujacych - dla Leppera to
      > liberalowie, dla Rydzyka rowniez, ale takze Zydzi, masoni itd. JKM w koncu
      > wszedzie widzi socjalistow.

      "... wszedzie widzi socjalistow ..."?
      Trudno z takim twierdzeniem dyskutowac poniewaz nie za bardzo wiadomo gdzie
      jest owo "wszedzie".
      Nie sposob jednak zaprzeczyc ze socjalisci:
      1. istnieja naprawde i nie sa wytworem umyslu JKM
      2. maja znaczace wplywy we wladzach i mediach dzieki czemu moga w znacznym
      stopniu wplywac na rzeczywistosc i to tez chyba nie ulega watpliwosci.

      > Poza tym jednak panuje pelna zgoda - ONI maja
      > media, wplywy, kase i wszystko

      Trudno zaprzeczyc. Przynajmniej po tym jak Rzeczpospolita ujawnila cala tresc
      nagrania Michnika podczas rozmowy z Rywinem.
      A i gorace zapewnienia o wielkiej zazylosci i przyjazni pomiedzy panami:
      prezydentem, premierem i redaktorem naczelnym GW oraz informacje, ktorym oni
      nie zaprzeczaja o wspolnych biesiadach jakie skladaja przed komisja sledcza
      kaza domniemywac ze wszelkie tzw. "spiskowe teorie" o sitwie w zyciu publicznym
      IIIRP nie sa tak do konca wyssane z palca.
      A klpoty z odwolaniem Kwiatkowskiego?
      A przyznanie Juliusza Brauna o nieformalnej koalicji partyjnej w mediach
      publicznych (SLD, PSL, UW)?
      ONI istnieja i maja sie swietnie.






      • kimmjiki Re: Wspolny mianownik 28.04.03, 21:29
        Gość portalu: ¥ napisał(a):

        > Moze podasz jakies cytaty ktore swiadcza o milosci JKM do Rosji.

        Chociazby na niedawnej konferencji eurofobicznej opowiadal, jakie to wielkie
        mozliwosci niesie otwarcie sie na rynki wschodnie.

        > Jak wyżej.
        > Kiedy to JKM twierdzil ze w PRL bylo lepiej?

        Np. w programie Kuby Wojewodzkiego stwierdzil, ze teraz jest wiecej socjalizmu
        niz za komuny.

        > To cechy wszystkich politykow

        Bzdura. Owszem, kazdy polityk uwaza sie za najlepszego, ale zaden normalny nie
        twierdzi, ze wszyscy inni to miernoty i zlodzieje.

        > Trudno z takim twierdzeniem dyskutowac poniewaz nie za bardzo wiadomo gdzie
        > jest owo "wszedzie".

        Po prostu wszedzie. Niedawno w NCz byl nawet tekst o tym, ze w jakiejs grze
        komputerowej podnoszenie podatkow bardzo sie oplaca i to musi byc oczywiscie
        inspirowane przez wrednych socjalistow, ktorzy chca juz mlodych ludzi skrycie
        zatruwac swoja ideologia. Nie pamietam, czy to akurat JKM pisal, ale jest to
        przyklad tej samej mentalnosci.

        > Nie sposob jednak zaprzeczyc ze socjalisci:
        > 1. istnieja naprawde i nie sa wytworem umyslu JKM

        A czy ja mowilem inaczej?

        > 2. maja znaczace wplywy we wladzach i mediach

        Wladze aktualnie maja, ale wplywy w mediach? Dwa najwieksze dzienniki sa
        zdecydowanie liberalne, trzy najwieksze tygodniki rowniez, na Onecie i WP nie
        znalazlem zadnych peanow na czesc socjalizmu, zatem te "znaczne wplywy" to po
        prostu TVP...

        > A i gorace zapewnienia o wielkiej zazylosci i przyjazni pomiedzy panami:
        > prezydentem, premierem i redaktorem naczelnym GW oraz informacje, ktorym oni
        > nie zaprzeczaja o wspolnych biesiadach jakie skladaja przed komisja sledcza
        > kaza domniemywac ze wszelkie tzw. "spiskowe teorie" o sitwie w zyciu
        > publicznym IIIRP nie sa tak do konca wyssane z palca.

        W kazdym kraju istnieje jakas siec powiazan w swiecie polityki i nie widze u
        nas niczego niezwyklego (moze poza zbyt duzymi powiazaniami ze swiatem biznesu,
        ale to juz inna para kaloszy).
        • Gość: ¥ Re: Wspolny mianownik IP: 213.199.199.* 29.04.03, 09:09
          kimmjiki napisał:

          > Chociazby na niedawnej konferencji eurofobicznej opowiadal, jakie to wielkie
          > mozliwosci niesie otwarcie sie na rynki wschodnie.

          Cytat!

          > Np. w programie Kuby Wojewodzkiego stwierdzil, ze teraz jest wiecej
          socjalizmu
          > niz za komuny.

          Cytat!

          > Bzdura. Owszem, kazdy polityk uwaza sie za najlepszego, ale zaden normalny
          nie
          > twierdzi, ze wszyscy inni to miernoty i zlodzieje.

          W pelni sie z toba zgadzam, sa jeszcze politycy ktorzy innych politykow uwazaja
          za zera a spoleczenstwa za przypadkowe.

          > Po prostu wszedzie. Niedawno w NCz byl nawet tekst o tym, ze w jakiejs grze
          > komputerowej podnoszenie podatkow bardzo sie oplaca
          > i to musi byc oczywiscie
          > inspirowane przez wrednych socjalistow, ktorzy chca juz mlodych ludzi skrycie
          > zatruwac swoja ideologia.

          To chyba oczywiste ze istnieje taki nurt intelektualny z gruntu lewicowy ktory
          uwaza ze ludzie powinnimiec jak najmniej wolnosci a urzednicy wiedza zawsze
          lepiej na co obywatele maja wydawac swoje pieniadze.
          Sory, ale co jest w tym nic dziwnego albo smiesznego?
          - ze takie poglady istnieja?
          - czy to ze ze sa domena politykow o lewicowych pogladach?

          Poza tym jeszcze raz powtazam CYTATY masz tu prztaczac a nie twoje wlasne
          interpretacje!
          Wtedy wszyscy beda wiedziec co naprawde tam napisano i w jakim kontekscie.

          > Nie pamietam, czy to akurat JKM pisal, ale jest to
          > przyklad tej samej mentalnosci.

          Wyluzuj gosciu bo juz masz jakas paranoje.
          Ty wiecej wiecej wiesz o JKM niz on sam, czytasz kazdy jego artykol i ogladasz
          kazde publiczne wystapienie.

          > A czy ja mowilem inaczej?

          No wlasnie, zaczynasz sie juz sam motac paranoiku.

          > Wladze aktualnie maja, ale wplywy w mediach? Dwa najwieksze dzienniki sa
          > zdecydowanie liberalne,

          Ale z jednym laczy wladze "szczegolna zazylosc" i "kolezenstwo" a i ow naczelny
          tez za kolniez nie wylewa i z "tzreciej linii potrafi przypierdolic" ..

          > trzy najwieksze tygodniki rowniez,

          Ktore 3 tygodniki?
          Bo chyba nie wliczasz do nich Polityki i Przekroju?

          > na Onecie i WP nie
          > znalazlem zadnych peanow na czesc socjalizmu,

          Ale peany na czesc socjalistycznej UE i towarzyszy sekretarzy juz tam byly.

          > zatem te "znaczne wplywy" to po
          > prostu TVP...

          "..po prostu TVP..".
          Dwa programy TVP to najwiekszy nadawca w Polsce.
          Jan Kowalski posiadal znajomosci w urzedzie wojewodzkim i u kontrolera biletow
          Nowaka. Niestety z Nowakiem sie poklucil i zostaly mu juz plecy TYLKO w
          urzedzie wojewodzkim.

          > W kazdym kraju istnieje jakas siec powiazan w swiecie polityki i nie widze u
          > nas niczego niezwyklego

          A nie widzisz w tym takze nic nagannego?





          • kimmjiki Re: Wspolny mianownik 29.04.03, 11:16
            Gość portalu: ¥ napisał(a):

            > Cytat!

            Jak znajde jakas relacje, to przytocze.

            > Cytat!

            "Dzisiaj jest wiecej socjalizmu niz przed rokiem 1989".

            > Sory, ale co jest w tym nic dziwnego albo smiesznego?
            > - ze takie poglady istnieja?
            > - czy to ze ze sa domena politykow o lewicowych pogladach?

            Ze takie poglady wedlug JKMa maja praktycznie wszyscy spoza UPR i wszystko co
            mu sie nie podoba, jest przez wyznawcow tych pogladow inspirowane.

            > Wyluzuj gosciu bo juz masz jakas paranoje.

            O, widze ze argumenty sie skonczyly...

            > No wlasnie, zaczynasz sie juz sam motac paranoiku.

            Jw.

            > Ale z jednym laczy wladze "szczegolna zazylosc" i "kolezenstwo"

            Co szczegolnie widac po zamieszczanych tam artykulach, ktore wynosza pod
            niebiosa Millera i Kolodke, a program gospodarczy rzadu jest tam chwalony w
            kazdym punkcie...

            > Ktore 3 tygodniki?

            Polityka, Wprost, Newsweek.

            > Ale peany na czesc socjalistycznej UE i towarzyszy sekretarzy juz tam byly.

            UE nie jest socjalistyczna, wiec i to odpada.

            > Dwa programy TVP to najwiekszy nadawca w Polsce.

            Ale nie jedyny.

            > A nie widzisz w tym takze nic nagannego?

            To juz inna sprawa. Ja mowie tylko, ze nie ma mowy o zadnym spisku.
    • dziejas Re: Wspolny mianownik 28.04.03, 16:01
      chyba zapominasz, ze moga byc bardziej prozaiczne powody niecheci wobec ue.
      co do tych panow, powiem rowniez, ze zadna z wymienionych osob nie reprezentuje
      mojego, np stanowiska. moze zburze twoje wyobrazenie o ludziach niechetnych ue
      jezeli powiem, ze glosujac w wyborach, najpierw glosowalem na uw, pozniej na
      po. nie zmienia to jednak mojego stanowiska wobec ue.
      owszem przyznam, ze znaczna czesc programu upr jest mi bliska, jednak nie tylko
      mi. w ostatnich wyborach upr startowala przeciez z list wyborczych po. moze
      wreszcie zauwazysz, ze stosunek do ue nie przeklada sie na stosunek do partii
      politycznych.


      kimmjiki napisał:

      > Watek rado "Kto jest przeciw?" sklonil mnie do zastanowienia sie nad kwestia,
      > kim wlasciwie sa przeciwnicy integracji. Nie chodzi mi o tu zwyklych, szarych
      > eurofobow, lecz o tych najwazniejszych - Rydzyka, Leppera i JKMa. Co ich
      > laczy? Jak sie okazuje, calkiem sporo. Przede wszystkim, cala trojka to takze
      > przeciwnicy demokracji - i juz to powinno dac "sceptykom" sporo do myslenia
      > (pomijam w tej chwili erika, Dominika i innych milosnikow dyktatur). Podobno
      > mysla samodzielnie, wiec nie bede nic sugerowal. Kolejny wspolny punkt to
      > niechec do Zachodu w ogole, za to wobec Rosji zywia uczucia nader przychylne,
      > jakby nie pamietajac, kto nas okupowal jeszcze 14 lat temu. Ale nie ma co sie
      > dziwic - przeciez nie tylko nie kiwneli nawet palcem, by pomoc w wyzwalaniu
      > Polski spod tamtej okupacji (zaden nie byl w "Solidarnosci"), ale tez nigdy
      > nie slyszalem, by ktorys z nich pochwalil obalenie komuny. Wrecz przeciwnie,
      > sluchajac tych panow mozna odniesc wrazenie, ze wiele by dali, abysmy do
      > dzisiaj zyli w PRLu. Lepper mowi to otwarcie, pozostali dwaj juz nie, ale
      > jakos nie przypominam sobie, by kiedykolwiek powiedzieli cos zlego o upadlym
      > rezimie - za to czasy po 1989 krytykuja pasjami... Co mowie, nie krytykuja,
      > tylko mieszaja z blotem i marza o upadku Trzeciej RP, a nawet podwazaja prawo
      > elit "okraglostolowych" do rzadzenia krajem. Lepper i Rydzyk zgodnie mowia,
      > ze Okragly Stol byl zdrada, JKM doklada hasla o "okupantach", a mowiac o
      > Trzeciej RP czesto "przejezycza sie" mowiac "trzecia Rzesz... pardon,
      > Rzeczpospolita". Nie musze chyba dodawac, ze ci, ktorzy obalili komune, sa
      > dla tej trojki wcieleniem zla. Ciekawe, czy to tylko zbieg okolicznosci?
      > Kolejnym punktem wspolnym jest kreowanie sie na "jedynych sprawiedliwych".
      > Tylko oni sa nieskazeni, uczciwi i zatroskani o kraj, a cala reszta to bez
      > wyjatku zlodzieje, miernoty i karierowicze, a naprawe Polski trzeba zaczac od
      > poslania calej klasy politycznej na szafot, albo chociaz do wiezien. Wiadomo,
      > nikt nie lubi konkurencji;-). Wszyscy trzej glosza rowniez spiskowe teorie,
      > roznia sie tylko pogladami na tozsamosc spiskujacych - dla Leppera to
      > liberalowie, dla Rydzyka rowniez, ale takze Zydzi, masoni itd. JKM w koncu
      > wszedzie widzi socjalistow. Poza tym jednak panuje pelna zgoda - ONI maja
      > media, wplywy, kase i wszystko, co tylko potrzebne do sukcesu - az dziw, ze
      > sie tacy "jedyni sprawiedliwi" jednak trzymaja. Aczkolwiek robia to resztkami
      > sil, bo przewazajace sily wroga co i rusz probuja ich zniszczyc - Leppera
      > jeszcze to nie dotyczy, ale Rydzyk i JKM od lat codziennie widza kolejne
      > zagrozenia - niemal wszystkie dzialania wladzy maja na celu "ostateczne"
      > stlamszenie "niezaleznej mysli". Dziwne, ze jeszcze sie nie wykonczyli
      > nerwowo. Ostatnia wspolna cecha, jaka warto zauwazyc, jest absolutna wladza,
      > jaka maja w swoich ugrupowaniach - nie daj Boze powiedziec cos nie po mysli
      > guru, bo zaraz bedzie to zdrada. Wprawdzie Rydzyk ma problemy z wygorowana
      > ambicja Giertycha, ale podejrzewam, ze tylko chwilowo...
      • kimmjiki Re: Wspolny mianownik 28.04.03, 21:31
        dziejas napisał:

        > moze zburze twoje wyobrazenie o ludziach niechetnych ue jezeli powiem, ze
        > glosujac w wyborach, najpierw glosowalem na uw, pozniej na po.

        Jakis wyjatek zawsze sie znajdzie.

        > moze wreszcie zauwazysz, ze stosunek do ue nie przeklada sie na stosunek do
        > partii politycznych.

        Tego nie powiedzialem.
    • Gość: kontra Wspolny mianownik jedyna nadzieja Unii IP: 205.189.175.* 28.04.03, 23:41
      Jestem zdecydowanym przeciwnikiem unijnej aneksji ale musze sie godzic, ze sprawie NIE przywodza niezbyt
      ciekawe typy. To najwiekszy atut zwolennikow Brukseli. Kiedy w przyszlosci historycy beda dociekac dlaczego
      palnelismy takie glupstwo i weslismy do Unii okaze sie, ze wystraszyli nas samozwanczy przywodcy kampanii NIE.

      Ja dlatego nie widze szans na to by ocalic nas od kleski. Pod przywodctwem Leppera Giertycha czy JKM kleska
      gwarantowana.
    • Gość: AW Jaką osobowością jest sam kimmijiki ? I EUrofile ? IP: 194.98.151.* 29.04.03, 12:29
      Towarzysz "kimmijiki" moim zdaniem teraz już w pełni zasłużył na miano
      towarzysza, bo najwidoczniej stosuje następujące wzory J.Urbana :

      1) wybiórczość :
      stronniczość jego selekcji jest ewidentna
      2) przekręty terminologii :
      np. ten kto ośmiela się mówić o defektach demokracji jest
      jakoby "przeciwnikiem demokracji" (przez takich "guru politycznych" jak
      kimmijiki, demokracja staje się kolejnym hasłem które się skanduje, ale coraz
      mniej się rozumie)
      3) przemilczenia :
      kim są np naczelni przywódcy zwolenników UE ? tacy (lepsi od JKM i księdza
      Rydzyka?) "bojownicy" przeciwko komunizmowi i teraz kompetentni oraz uczciwi
      gospodarze państwa jak A.Kwaśniewski, L.Miller ??
      Toż to już z tego boki można zrywać!
      4) bluff intelektualny :
      to wyśmiewanie ludzi jako wyznawców spiskowych teorii, gdzie piętnowani są ci
      co spisków istotnie jawnie nie lubią (jak np JKM, Rydzyk) a natomiast ani złego
      słowa nie mówi się o tych co techniki do zakulisowych spisków nie tylko uznają
      ale wręcz je stosują jak pp.Rywin, Miller, Kwaśniewski i ich prounijne
      środowiska (czy to nie to ci ostatni panowie bardziej prawidłowo zasługują na
      nazwę wyznawców spisku?)
      5) bezczelne kłamstwo :
      teza kimmijiki o "absolutnej władzy" wymienionych przez niego osób została już
      odpowiednio skomentowana

      ----------------------------------------
      Na podstawie takiej trącącej szkołą Goebbelsa argumentacji, oczywiście nie
      jestem wcale przekonany czy kimmijiki wykazał rzetelnie jakiekolwiek cechy
      obrońców SUWERENNOŚCI.
      Natomiast sam dał nam niezbity i "nadobny" przykład technik propagandy UE.
      Mam szczerą nadzieję, że refleksja doprowadzi czytających takie teksty do
      odpowiednich konkluzji.
      Gdzież my dojdziemy śladem takich "bystrych" i "uczciwych" EUrofilów ??
      • kimmjiki Re: Jaką osobowością jest sam kimmijiki ? I EUrof 29.04.03, 23:40
        Gość portalu: AW napisał(a):

        > 1) wybiórczość :
        > stronniczość jego selekcji jest ewidentna

        Jakiej selekcji? Wybralem trzech glownych przeciwnikow UE (JKMa na wyrost, ale
        jest on zbyt popularny na Forum, by go pominac), w czym problem?

        > 2) przekręty terminologii :
        > np. ten kto ośmiela się mówić o defektach demokracji jest
        > jakoby "przeciwnikiem demokracji"

        JKM tyle razy mowil, iz jest przeciwnikiem demokracji, ze nawet nie zlicze.
        Lepper rowniez zapowiada, ze jak dojdzie do wladzy, to wprowadzi dyktature.
        Rydzyk otwarcie nigdy demokracji nie potepil (przynajmniej nic takiego nie
        pamietam), ale jego ideologia w zaden sposob nie da sie pogodzic z tym ustrojem.

        > kim są np naczelni przywódcy zwolenników UE ? tacy (lepsi od JKM i księdza
        > Rydzyka?) "bojownicy" przeciwko komunizmowi i teraz kompetentni oraz
        > uczciwi gospodarze państwa jak A.Kwaśniewski, L.Miller ??

        Oprocz Millera mamy takze (a raczej przede wszystkim) Mazowieckiego, Geremka,
        Michnika, Balcerowicza itd. I kto tu jest teraz wybiorczy?

        > to wyśmiewanie ludzi jako wyznawców spiskowych teorii, gdzie piętnowani są
        > ci co spisków istotnie jawnie nie lubią (jak np JKM, Rydzyk) a natomiast ani
        > złego słowa nie mówi się o tych co techniki do zakulisowych spisków nie tylko
        > uznają ale wręcz je stosują jak pp.Rywin, Miller, Kwaśniewski i ich prounijne
        > środowiska (czy to nie to ci ostatni panowie bardziej prawidłowo zasługują na
        > nazwę wyznawców spisku?)

        To Rywin, Miller i Kwasniewski glosza spiskowe teorie??? Albo z Toba cos nie
        tak, albo ja zle zrozumialem ten wywod.

        > teza kimmijiki o "absolutnej władzy" wymienionych przez niego osób została
        > już odpowiednio skomentowana

        Ale nie obalona.
        • Gość: klip Re: Jaką osobowością jest sam kimmijiki ? I EUrof IP: *.core.net.pl 30.04.03, 17:01
          kimmjiki napisał:


          > > kim są np naczelni przywódcy zwolenników UE ? tacy (lepsi od JKM i księd
          > za
          > > Rydzyka?) "bojownicy" przeciwko komunizmowi i teraz kompetentni oraz
          > > uczciwi gospodarze państwa jak A.Kwaśniewski, L.Miller ??
          >
          > Oprocz Millera mamy takze (a raczej przede wszystkim) Mazowieckiego, Geremka,
          > Michnika, Balcerowicza itd. I kto tu jest teraz wybiorczy?

          O, sa i zwolennicy "socjalizmu z ludzka twarza". Bawiac sie w twoje metody
          kimmjiki, moglbym stwierdzic,ze do UE prowadza nas byli PZPR-owcy, obecnie
          szeroko pojeta lewica. W sumie to logiczne - do lewackiej UE prowadza nas
          przede wszystkim lewacy .
    • Gość: klip uproszczenia IP: *.core.net.pl 29.04.03, 22:45
      kimmjiki napisał:

      Kolejny wspolny punkt to
      > niechec do Zachodu w ogole, za to wobec Rosji zywia uczucia nader przychylne,
      > jakby nie pamietajac, kto nas okupowal jeszcze 14 lat temu. Ale nie ma co sie
      > dziwic - przeciez nie tylko nie kiwneli nawet palcem, by pomoc w wyzwalaniu
      > Polski spod tamtej okupacji (zaden nie byl w "Solidarnosci"), ale tez nigdy
      > nie slyszalem, by ktorys z nich pochwalil obalenie komuny. Wrecz przeciwnie,
      > sluchajac tych panow mozna odniesc wrazenie, ze wiele by dali, abysmy do
      > dzisiaj zyli w PRLu. Lepper mowi to otwarcie, pozostali dwaj juz nie, ale
      > jakos nie przypominam sobie, by kiedykolwiek powiedzieli cos zlego o upadlym
      > rezimie - za to czasy po 1989 krytykuja pasjami...

      Postac JKM szalenie uprosciles.To,ze mimo wszystko cos robil to juz Ci ktos
      wytknal w odpowiedzi(tylko w przeciwienstwie do innych nie robi z siebie
      meczennika i np. internowanie w stanie wojennym przekornie
      chwali,bo ...jedzenie bylo dobre i warunki tez).Z drugiej strony to ciekawa
      teza,ze (tylko?)przynaleznosc do "S" jest wyznacznikiem walki z komuna( ubecy
      w "S" tez walczyli z komuna ???). JKM PRL a IIIRP porownuje mniej wiecej tak:
      wtedy zabijali,klamali i kradli a teraz tylko kradna i klamia - wiec teraz
      jest lepiej. Tego porownania uzyl w kilku felietonach,prosciej juz chyba nie
      mozna. Z nielubieniem zachodu tez uprosciles, bo przeciez USA JKM niemal
      uwielbia, choc oczywiscie okres idealny dla niego to USA w XIX wieku.


      Co mowie, nie krytykuja,
      > tylko mieszaja z blotem i marza o upadku Trzeciej RP, a nawet podwazaja prawo
      > elit "okraglostolowych" do rzadzenia krajem. Lepper i Rydzyk zgodnie mowia,
      > ze Okragly Stol byl zdrada, JKM doklada hasla o "okupantach", a mowiac o
      > Trzeciej RP czesto "przejezycza sie" mowiac "trzecia Rzesz... pardon,
      > Rzeczpospolita". Nie musze chyba dodawac, ze ci, ktorzy obalili komune, sa
      > dla tej trojki wcieleniem zla. Ciekawe, czy to tylko zbieg okolicznosci?
      > Kolejnym punktem wspolnym jest kreowanie sie na "jedynych sprawiedliwych".
      > Tylko oni sa nieskazeni, uczciwi i zatroskani o kraj, a cala reszta to bez
      > wyjatku zlodzieje, miernoty i karierowicze, a naprawe Polski trzeba zaczac od
      > poslania calej klasy politycznej na szafot, albo chociaz do wiezien. Wiadomo,
      > nikt nie lubi konkurencji;-)

      Kazdy polityk to mowi, zdziwiony ?

      Wszyscy trzej glosza rowniez spiskowe teorie,
      > roznia sie tylko pogladami na tozsamosc spiskujacych - dla Leppera to
      > liberalowie, dla Rydzyka rowniez, ale takze Zydzi, masoni itd.

      Udajmy wiec, ze grup nacisku nie ma. A juz bron Boze masonow czy Zydow! A i
      nawet nie smiem sugerowac,ze Michnik jest Zydem ;-).

      • kimmjiki Re: uproszczenia 29.04.03, 23:47
        Gość portalu: klip napisał(a):

        > Z drugiej strony to ciekawa
        > teza,ze (tylko?)przynaleznosc do "S" jest wyznacznikiem walki z komuna( ubecy
        > w "S" tez walczyli z komuna ???).

        Komune obalila przede wszystkim Solidarnosc. Nie mowie, ze kto w niej nie byl,
        z komuna nie walczyl, aczkolwiek jakos latwiej mi zaufac tym, ktorzy byli.

        > JKM PRL a IIIRP porownuje mniej wiecej tak: wtedy zabijali,klamali i kradli a
        > teraz tylko kradna i klamia - wiec teraz jest lepiej.

        No to ja mowie tak: Lepper jest kretynem i socjalista, a JKM tylko kretynem,
        wiec jest lepszy. Jak sadzisz, bylby zadowolony z takiego porownania?

        > Z nielubieniem zachodu tez uprosciles, bo przeciez USA JKM niemal
        > uwielbia

        USA to tylko czesc Zachodu.

        > > Tylko oni sa nieskazeni, uczciwi i zatroskani o kraj, a cala reszta to bez
        > > wyjatku zlodzieje, miernoty i karierowicze, a naprawe Polski trzeba zaczac
        > > od poslania calej klasy politycznej na szafot, albo chociaz do wiezien.
        > > Wiadomo, nikt nie lubi konkurencji;-)
        >
        > Kazdy polityk to mowi, zdziwiony ?

        Wskaz mi jakiegokolwiek polityka spoza tych kregow, ktory tak mowi. Ja takiego
        nie znam.
        • Gość: klip Re: uproszczenia IP: *.core.net.pl 30.04.03, 00:04
          kimmjiki napisał:

          > Gość portalu: klip napisał(a):
          >
          > > Z drugiej strony to ciekawa
          > > teza,ze (tylko?)przynaleznosc do "S" jest wyznacznikiem walki z komuna( ub
          > ecy
          > > w "S" tez walczyli z komuna ???).
          >
          > Komune obalila przede wszystkim Solidarnosc. Nie mowie, ze kto w niej nie
          byl,
          > z komuna nie walczyl, aczkolwiek jakos latwiej mi zaufac tym, ktorzy byli.

          Dlaczego trudniej ?

          > > JKM PRL a IIIRP porownuje mniej wiecej tak: wtedy zabijali,klamali i kradl
          > i a
          > > teraz tylko kradna i klamia - wiec teraz jest lepiej.
          >
          > No to ja mowie tak: Lepper jest kretynem i socjalista, a JKM tylko kretynem,
          > wiec jest lepszy. Jak sadzisz, bylby zadowolony z takiego porownania?

          Jesli jest kretynem to tak. Trudno jednak go za takiego uznac.

          > > Z nielubieniem zachodu tez uprosciles, bo przeciez USA JKM niemal
          > > uwielbia
          >
          > USA to tylko czesc Zachodu.

          Tak samo jak Europa zachodnia.

          > > > Tylko oni sa nieskazeni, uczciwi i zatroskani o kraj, a cala reszta t
          > o bez
          > > > wyjatku zlodzieje, miernoty i karierowicze, a naprawe Polski trzeba z
          > aczac
          > > > od poslania calej klasy politycznej na szafot, albo chociaz do wiezie
          > n.
          > > > Wiadomo, nikt nie lubi konkurencji;-)
          > >
          > > Kazdy polityk to mowi, zdziwiony ?
          >
          > Wskaz mi jakiegokolwiek polityka spoza tych kregow, ktory tak mowi. Ja
          takiego
          > nie znam.

          Co to sa "te kregi" ? Politycy nie sa samokrytyczni, to chyba jasne. Chwalenie
          sie to ich zawod.

          • kimmjiki Re: uproszczenia 30.04.03, 00:41
            Gość portalu: klip napisał(a):

            > Dlaczego trudniej ?

            A dlaczego Tobie latwiej uwierzyc, ze ktos jest socjalista, gdy nalezy do SLD?

            > Jesli jest kretynem to tak. Trudno jednak go za takiego uznac.

            Jak dla mnie bardzo latwo.

            > > USA to tylko czesc Zachodu.
            >
            > Tak samo jak Europa zachodnia.

            Europa to jednak wieksza czesc.

            > Co to sa "te kregi" ?

            Kregi zwiazane ze wspomniana trojka, czyli LPR, UPR i Samoobrona.

            > Politycy nie sa samokrytyczni, to chyba jasne. Chwalenie sie to ich zawod.

            Chwalenie sie owszem, ale ublizanie innym juz nie.
            • Gość: klip Re: uproszczenia IP: *.core.net.pl 30.04.03, 01:21
              kimmjiki napisał:

              > Gość portalu: klip napisał(a):
              >
              > > Dlaczego trudniej ?
              >
              > A dlaczego Tobie latwiej uwierzyc, ze ktos jest socjalista, gdy nalezy do SLD?

              Srodowiska "S" byly bardzo zroznicowane i nie widze powodu by wierzyc im
              bardziej niz JKM. SLD- czyzbys myslal o ich programie? przeciez oni maja go
              gleboko w d..... Mi łatweij uwierzyc,ze to karierowicze, bo tak latwo zostali
              socjaldemokracja, ktora jako komunisci zaciekle atakowali.

              > > Jesli jest kretynem to tak. Trudno jednak go za takiego uznac.
              >
              > Jak dla mnie bardzo latwo.

              Koles skonczyl filozofie, studiowal 5 lat matme, IQ ok. 170 - juz samo to
              przeczy temu co piszesz (i to bez dowodow). Domyslam sie jednak,ze znajdziesz
              wystarczajaco wiele "kontrowersyjnych wypowiedzi" by to poprzec, tyle,ze w ten
              sam sposob pewnie mozna zrobic kretynow z wszystkich publicystow. Nie ma ludzi,
              ktorzy sie nie myla. Kretyn robi to caly czas i to prymitywnie - udowadniaj.
              Jak na razie czekam na dowody niewiarygodnosci Michalkiewicza, o ktorej
              napisales,ze jest bo jest.

              > > > USA to tylko czesc Zachodu.
              > >
              > > Tak samo jak Europa zachodnia.
              >
              > Europa to jednak wieksza czesc.

              Jednak uproszczenie wyszlo. Twa wizja swiata jest bardzo hmmm.... prosta.

              > > Co to sa "te kregi" ?
              >
              > Kregi zwiazane ze wspomniana trojka, czyli LPR, UPR i Samoobrona.
              >
              > > Politycy nie sa samokrytyczni, to chyba jasne. Chwalenie sie to ich zawod.
              >
              > Chwalenie sie owszem, ale ublizanie innym juz nie.

              Miller i jego texty "Jest pan zerem " ?
              • kimmjiki Re: uproszczenia 30.04.03, 02:02
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > Srodowiska "S" byly bardzo zroznicowane i nie widze powodu by wierzyc im
                > bardziej niz JKM.

                Nie powiedzialem, ze ludziom z "S" bardziej wierze, tylko ze latwiej mi
                uwierzyc w ich walke z komuna. Tylko tyle.

                > Koles skonczyl filozofie, studiowal 5 lat matme, IQ ok. 170 - juz samo to
                > przeczy temu co piszesz

                To, ze cos skonczyl, swiadczy co najwyzej o pracowitosci, a IQ mierzy zdolnosci
                analityczne i nic poza tym. Byl taki matematyk - nie pamietam nazwiska - ktory
                mial IQ powyzej 200, a poza matematyka nie mial o niczym pojecia i nawet
                ugotowac sobie zupy nie potrafil.

                > Domyslam sie jednak,ze znajdziesz
                > wystarczajaco wiele "kontrowersyjnych wypowiedzi" by to poprzec

                Bez najmniejszego problemu. Praktycznie w kazdym jego felietonie jakas brednia
                sie znajdzie.

                > tyle,ze w ten
                > sam sposob pewnie mozna zrobic kretynow z wszystkich publicystow.

                Bzdura.

                > Nie ma ludzi, ktorzy sie nie myla.

                Twierdzenie, ze na Bialorusi jest wiecej wolnosci niz w UE, nie da sie okreslic
                mianem pomylki - to kretynizm duzego kalibru.

                > Kretyn robi to caly czas i to prymitywnie - udowadniaj.

                Pare tygodni temu przytoczylem brednie JKMa o zbawiennym wplywie zanieczyszczen
                na srodowisko, w poscie otwierajacym ten watek wskazalem jedna potezna brednie
                i dwie pomniejsze, za tydzien bedzie kolejna Angora, moze znowu cos sie trafi.

                > Jak na razie czekam na dowody niewiarygodnosci Michalkiewicza

                A co on ma tu do rzeczy?

                > > Europa to jednak wieksza czesc.
                >
                > Jednak uproszczenie wyszlo.

                Niewielkie. Zreszta USA tez sie czesto czepia.

                > Miller i jego texty "Jest pan zerem " ?

                Akurat z tym stwierdzeniem trudno sie nie zgodzic;-). A na serio - to byl
                wyjatek, a nie standard.
                • Gość: klip Re: uproszczenia IP: *.core.net.pl 30.04.03, 11:07
                  kimmjiki napisał:

                  > Gość portalu: klip napisał(a):
                  >
                  > > Srodowiska "S" byly bardzo zroznicowane i nie widze powodu by wierzyc im
                  > > bardziej niz JKM.
                  >
                  > Nie powiedzialem, ze ludziom z "S" bardziej wierze, tylko ze latwiej mi
                  > uwierzyc w ich walke z komuna. Tylko tyle.

                  Dziwne, bo spora czesc walczyla o "socjalizm z ludzka twarza", ale wierzyc
                  zawsze mozna.

                  > > Koles skonczyl filozofie, studiowal 5 lat matme, IQ ok. 170 - juz samo to
                  >
                  > > przeczy temu co piszesz
                  >
                  > To, ze cos skonczyl, swiadczy co najwyzej o pracowitosci, a IQ mierzy
                  zdolnosci
                  >
                  > analityczne i nic poza tym. Byl taki matematyk - nie pamietam nazwiska -
                  ktory
                  > mial IQ powyzej 200, a poza matematyka nie mial o niczym pojecia i nawet
                  > ugotowac sobie zupy nie potrafil.

                  Gotowac potrafi, grac w brydza tez, pisac, czytac,zna kilka jezykow. Dobrze
                  jednak,ze sie na nim poznales,a nabral tylu ludzi :

                  o Korwinie...
                  Mój przyjaciel. Prezydent liberałów w Warszawie. Troszeczkę fantsta, robi
                  wrażenie pomylonego, ale swoje osiąga i realizuje. Drukuje, wydaje, jakieś robi
                  historyjki. Szalenie pracowity. Poza tym imponuje mi, bo on tę kostkę węgierską
                  w minutę załatwia nie patrząc, a mnie się jeszcze do dzisiaj nie udało, A więc
                  geniusz, nie?

                  Stefan Kisielewski w książce "Abecadło Kisiela"

                  Poleciłem go dawać na ekranie ile tylko wlezie, bo to polityk prawdziwie
                  niezależny. Ile razy się zmieścił w programie, tego nie wiem, mniej w każdym
                  razie niż on by chciał, a więcej niż pragnęłaby tego "Solidarność", która
                  podobnie jak PZPR nie znosi ludzi nie zapisanych u siebie.

                  Jerzy Urban w książce "Alfabet Urbana"

                  www.upr.lublin.pl/ksiazki.php3?ks=jkm
                  Na dodatek nabral jeszcze sekcje socjocybernetyczna, cholera, sprytny jak na
                  kretyna.

                  > > Domyslam sie jednak,ze znajdziesz
                  > > wystarczajaco wiele "kontrowersyjnych wypowiedzi" by to poprzec
                  >
                  > Bez najmniejszego problemu. Praktycznie w kazdym jego felietonie jakas
                  brednia
                  > sie znajdzie.
                  >
                  > > tyle,ze w ten
                  > > sam sposob pewnie mozna zrobic kretynow z wszystkich publicystow.
                  >
                  > Bzdura.
                  >
                  > > Nie ma ludzi, ktorzy sie nie myla.
                  >
                  > Twierdzenie, ze na Bialorusi jest wiecej wolnosci niz w UE, nie da sie
                  okreslic
                  >
                  > mianem pomylki - to kretynizm duzego kalibru.

                  Dokladny cytat, bo troche go okroiles :


                  "Muszę zacząć od sprostowania. Przed tygodniem nawydziwiałem, że Polacy nie
                  chcą brać przykładu z Tajwanu (+13% wzrostu) czy ChRL (8%), czy wreszcie
                  doskonale sobie znanego USA (+6 – ale obecnie, po awanturach wojennych, spadł
                  poniżej 4%) – a miotają się pomiędzy Białorusią a krajami „15”, bo nie umieją
                  żyć bez socjalizmu. Przy tym nieśmiało wyraziłem opinię, że na Białej Rusi jest
                  więcej wolności niż u „15”, bo krów nie trzeba kolczykować, wolno jeść oscypki
                  itp. – ale rozwój i tu, i tam jest bliski zera.
                  Przepraszam. Przecież powinienem był wiedzieć, że im więcej wolności, tym
                  szybszy rozwój. Sama Bruksela podaje, że tempo rozwoju krajów „15” jest w
                  okolicach 1% – a Białorusi +4% (www.datenbank-europa.de/eu/indexe.html)!! Czyli
                  z dwojga złego lepszy już model białoruski. I marchewka nie jest
                  tam „owocem”...
                  Co prawda podejrzewam, że dane z Białej Rusi trzeba dzielić przez dwa, bo
                  produkty tamtejsze gorzej trafiają w potrzeby klientów – ale i tak wychodzi
                  lepiej niż w „15”. "

                  To odpowiedz na "argument" jesli nie UE to Bialorus, sprowadzajaca sie do
                  zaskakujacej tezy,ze na Bialorusi jednak jest troche lepiej. Nie bede nic pisal
                  o Bialorusi, bo tamtejszych realiow nie znam, choc zdaje sobie sprawe,ze nasze
                  pismaki uzywaja sobie na niej i strasza Lukaszenka( pozostaje pytanie do
                  znawcow polityki miedzynarodowej-dlaczego i czy slusznie??)



                  > > Kretyn robi to caly czas i to prymitywnie - udowadniaj.
                  >
                  > Pare tygodni temu przytoczylem brednie JKMa o zbawiennym wplywie
                  zanieczyszczen
                  >
                  > na srodowisko

                  w poscie otwierajacym ten watek wskazalem jedna potezna brednie
                  > i dwie pomniejsze, za tydzien bedzie kolejna Angora, moze znowu cos sie trafi.
                  >
                  > > Jak na razie czekam na dowody niewiarygodnosci Michalkiewicza
                  >
                  > A co on ma tu do rzeczy?

                  Poza tym,ze wychodzi niechec do politykow tej wlasnie opcji, to swiadczy to o
                  twych metodach argumentacji i wiarygodnosci wlasnie. Podobno klamstwo nalezy
                  powtarzac wielokrotnie, w koncu da to rezultat (Goebbels ?)


                  • kimmjiki Re: uproszczenia 30.04.03, 12:32
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > Gotowac potrafi, grac w brydza tez, pisac, czytac,zna kilka jezykow.

                    I co z tego? Pol Pot skonczyl Sorbone i co - madry byl z niego czlowiek, nie?
                    Wszystko to, co napisales, swiadczy o pracowitosci (ulozenie kostki Rubika tez
                    wcale nie wymaga umiejetnosci myslenia - wystarczy znac odpowiednie schematy,
                    ktorych mozna pewnie nauczyc i malpe), a o madrosci swiadczyc moga tylko jego
                    slowa - te niestety swiadcza o czyms zdecydowanie przeciwnym.

                    > To odpowiedz na "argument" jesli nie UE to Bialorus, sprowadzajaca sie do
                    > zaskakujacej tezy,ze na Bialorusi jednak jest troche lepiej.

                    Rozumiem, ze w tej tezie nie widzisz nic glupiego...

                    > Poza tym,ze wychodzi niechec do politykow tej wlasnie opcji

                    Nigdy nie twierdzilem, ze ich lubie.

                    > to swiadczy to o twych metodach argumentacji i wiarygodnosci wlasnie.

                    ???

                    > Podobno klamstwo nalezy
                    > powtarzac wielokrotnie, w koncu da to rezultat (Goebbels ?)

                    Gdzie ja w tym watku niby sklamalem?
                    • Gość: klip Re: uproszczenia IP: *.core.net.pl 30.04.03, 13:33
                      kimmjiki napisał:
                      >
                      > > to swiadczy to o twych metodach argumentacji i wiarygodnosci wlasnie.
                      >
                      > ???
                      >
                      > > Podobno klamstwo nalezy
                      > > powtarzac wielokrotnie, w koncu da to rezultat (Goebbels ?)
                      >
                      > Gdzie ja w tym watku niby sklamalem?

                      JKM to kretyn.Michalkiewicz niewiarygodny.
                      • kimmjiki Re: uproszczenia 30.04.03, 14:02
                        Gość portalu: klip napisał(a):

                        > > Gdzie ja w tym watku niby sklamalem?
                        >
                        > JKM to kretyn.Michalkiewicz niewiarygodny.

                        Jedno i drugie jest przeciez prawda.
                        • Gość: AW Re: uproszczenia IP: 194.98.151.* 30.04.03, 18:37
                          Nie przejmujcie się, "kim" ma tylko po prostu specyficzny (:-)) słownik.

                          Tam:
                          kretyn = człowiek mający inne opinie niż "kimmijiki"
                          niewiarygodny = człowiek podający fakty niewygodne dla "kima"

                          Przecież dla "prawdziwego" EUropejczyka wszystko jest tylko kwestią
                          odpowiedniego słownika ...
      • Gość: ola Re: Zgadzam sie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 23:12
        Zgadzam się z kimmjiki.Czy ktoś zainteresował się skąd Rydzyk ma tyle pieniędzy?
        Biedne staruszki wysyłają tam pieniądze.A poza tym myślę,że słuchacze tego radia
        tworzą jakiś odłam religijny - wiarę w Rydzyka.
    • Gość: Anka Re: Trzesiecie dupami?UPR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 15:14
      Trzesiecie dupami bo dokładnie zdajecie sobie jakie bedzie poparcie dla JKM po
      referendum. Sory nic tego juz nie zmieni. Facet jest diablo madry, uczciwy i
      wie o czym mówi. To tylko kwestia czasu dla Was...
      • Gość: rado Re: Trzesiecie dupami?UPR IP: 111.111.51.* 07.06.03, 20:47
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Trzesiecie dupami bo dokładnie zdajecie sobie jakie bedzie poparcie dla JKM
        po
        > referendum.

        no jakie przekroczy 0,1 proc czy wybije sie az na 0,5? pozdrawiam rado

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka