Dodaj do ulubionych

Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejściu...

IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 22.05.03, 16:18
Jakie są wymagania krajów UE wobec polskiego kandydata?
"Powinien on legitymować się wyższym wykształceniem.

Kogo poszukują
Jeśli za kryterium przydatności do pracy w krajach UE przyjąć
liczbę ofert skierowaną do polskich absolwentów, to niestety nie
ceni się nas na Zachodzie wysoko.

Nie bez szans są także absolwenci mniej popularnych w Polsce
kierunków jak rolnictwo. "Dla nich oferujemy pracę w Portugalii.
Trzeba jedynie biegle posługiwać się językiem zachodnim.

Jak można inaczej zdobyć pracę w UE? Sposobów jest kilka.
Najłatwiejszy to chyba studia na uczelni prywatnej, które to
zapewniają swoim studentom praktyki w międzynarodowych gigantach.

Jeszcze jeden przyklad:
Polska pielegniarka w Polsce ma tylko srednie wykształcenie a
jesli chce pracowac na tym samym stanowisku w krajach UE to musi
sie wykazac znajomoscia jezyka i wyższym wykształceniem...

Obserwuj wątek
    • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 22.05.03, 16:35
      A wlasciwie dlaczego Polacy maja szukac pracy za zagranica, a
      nie znalesc prace w kraju tej mentalnosci nie moge zrozumic,
      albo jest to tylko propaganda czy moze celowa polityka
      wysiedlenia polakow z polski i na ich miejsce np. niemcow...czy
      to jednak nowa kolinizacja? (oczywiscie po wejsci do UE).
    • Gość: rafal Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 17:16
      Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

      > Jakie są wymagania krajów UE wobec polskiego kandydata?
      > "Powinien on legitymować się wyższym wykształceniem.
      >
      > Kogo poszukują
      > Jeśli za kryterium przydatności do pracy w krajach UE przyjąć
      > liczbę ofert skierowaną do polskich absolwentów, to niestety nie
      > ceni się nas na Zachodzie wysoko.
      >
      > Nie bez szans są także absolwenci mniej popularnych w Polsce
      > kierunków jak rolnictwo. "Dla nich oferujemy pracę w Portugalii.
      > Trzeba jedynie biegle posługiwać się językiem zachodnim.
      >
      > Jak można inaczej zdobyć pracę w UE? Sposobów jest kilka.
      > Najłatwiejszy to chyba studia na uczelni prywatnej, które to
      > zapewniają swoim studentom praktyki w międzynarodowych gigantach.
      >
      > Jeszcze jeden przyklad:
      > Polska pielegniarka w Polsce ma tylko srednie wykształcenie a
      > jesli chce pracowac na tym samym stanowisku w krajach UE to musi
      > sie wykazac znajomoscia jezyka i wyższym wykształceniem...
      >
      ----------------------------
      Odpowiadalem pare razy na ten temat.
      W prawie wszyskich krajach EU prawo do konkretnego miejsca pracy maja w
      kolejnosci:
      1) obywatele danego panstwa
      2)obywatele krajow EU
      -tu w wiekszosci panstw potrzebne jest pozwolenie na pobyt wydawane przez
      policje po sprawdzeniu kartoteki delikwenta
      3)spoza EU majacy prawo pobytu i pozwolenia na prace.
      Odchylki:
      -panstwo moze wydac pozwolenie na zatrudnianie w potrzebnym zawodzie w kwocie
      X osob
      -pracodawca sam zalatwia w urzedzie pracy dla starajacego sie przeskoczenie
      p.1, traktukac go jako niezbednego fachowca dla ktoreho nie ma odpowiednika na
      krajowym rynku
      -zaklady, koncerny czy banki innych panstw dzialajace na terenie tego panstwa
      maja zwiekszona swobode w doborze pracownikow.
      Podatki placone sa dla panstwa w ktorym jestes zatrudnony na obowiazujacych
      taryfach podatkowych.
      PRAKTYCZNIE PRACE BEZ PROBLEMU MOGA ZNALEZC CENIENI NA RYNKU SWIATOWYM
      FACHOWCY.
      DOSKONALA ZNAJOMOSC JEZYKA DANEGO KRAJU JEST ZALOZENIEM NATURALNIE POSTAWOWYM.
      Praktycznie znalezienie pracy na dzis w dowolnym zawodzie jest niemozliwe.
      Trudnosc polega tez na znalezieniu mieszkania-miejsca stalego zameldowania, co
      jest podstawa udzielenia prawa pobytu.

      Dla innych szukajacych pracy w panstwach EU pozostaje sezonowa praca w
      branzach zwiazanych glownie z rolnictwem.
      Wymagana znajomosc jezyka tutaj rozna.



      • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 22.05.03, 17:29
        OK, ale dlaczego Polacy maja szukac pracy po za krajem?
        • Gość: m@ciek Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 17:37
          Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

          > OK, ale dlaczego Polacy maja szukac pracy po za krajem?

          Nie mają, tylko mogą i zwiększają w ten sposób konkurencję
          między pracodawcami, poprawiając w ten sposób warunki dla
          wszystkich. W polskiej restauracji w Paryżu lepiej zatrudnić
          Polaka...
        • Gość: rafal Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 17:42
          Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

          > OK, ale dlaczego Polacy maja szukac pracy po za krajem?
          --------------------
          Beda...ZMUSZENI SZUKAC JAKIEJKOLWIEK PRACY. W Polsce jej szybko nie
          znajdziesz, bo znalezc nie mozesz wobec czekajacych nas restrukturyzacji i
          zamykania calych galezi przemyslu.
          Problem emigracji zarobkowej znala juz Polska miedzywojenna.
          • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 22.05.03, 17:53
            SLD - dobra robota, Polska bez Polakow!!!
            • Gość: brzytwa Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.pcz.czest.pl 10.06.03, 13:16
              Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

              > SLD - dobra robota, Polska bez Polakow!!!

              Chodzi o to aby wymieszac wszystkie narodowosci
              w Europie. Temu sluzy tez euro. Istnieje potezne
              lobby, zainteresowane takim stanem rzeczy, superpanstwem,
              w ktorym mowiac jezykiem biblijnym, nie bedziesz mial ni Greka,
              ni Zyda.
          • gabrielacasey A takze Irlandia: od poczatku swego istnienia ... 23.05.03, 21:28
            I tu sie wlasnie argumentacja antyunijna rozklada - Irlandia
            jest JEDYNYM krajem w Europie z PELNYM zatrudnieniem i z
            najwyzszym dochodem na glowe mieszkanca, co osiagnela zaledwie
            po 7-8 latach od Traktatu w Maastricht.
            • Gość: brzytwa Re: A takze Irlandia: od poczatku swego istnienia IP: *.pcz.czest.pl 10.06.03, 13:17
              gabrielacasey napisała:

              > I tu sie wlasnie argumentacja antyunijna rozklada - Irlandia
              > jest JEDYNYM krajem w Europie z PELNYM zatrudnieniem i z
              > najwyzszym dochodem na glowe mieszkanca, co osiagnela zaledwie
              > po 7-8 latach od Traktatu w Maastricht.

              I mialo sie to nijak do tego traktatu.
              • gabrielacasey Wszystko wiesz o Irlandii?To wpadnij dzis do mnie 13.06.03, 13:17
                na kawe do mego domu w dublinskim Blackrock - moze czegos mnie i mych sasiadow
                nauczysz! Likwidacja bezrobocia ma z wejsciem do Unii kilka waznych zwiazkow.
                Po pierwsze: inwestycje miedzynarodowych koncernow (marki sa amerykanskie, ale
                to nie tylko amerykanski kapital) mialy gwarancje wzglednej stabilnosci prawa -
                ten kapital, ze wzgledu na jego wlasny europejski interes, zawazyl min. na
                jedynej niekorzystnej decyzji Irlandczykow, tj. przystapieniu do strefy euro. I
                trzeba pamietac, ze te inwestycje nie wchlonely niewykwalifikowanych roboli z
                Sheriff Sreet czy Ballyfermot - daly prace wylacznie preofesjonalistom ze
                wzgledu na specyfike tych inwestycji (elektronika, farmacja). Po drugie:dotacje
                z Unii pozwolily Irlandczykom na zlikwidowanie "garbu" malorolnego chlopstwa i
                przesuniecie pieniedzy z budzetu w inne sfery - 3-morgowi chlopi na jednej
                krowie dozywaja w pokoju dni swoich za unijne pieniadze "na odlogowanie".
                Budzetowe pieniadze, pomnozone przez srodki Unijne (w niektorych dziedzinach
                wykorzystanie przez Irlandie unijnych srodkow dochodzilo do 120% - spytajcie
                ich, jak to sie robi!) zostaly przesuniete na aktywizje zawodowa prowincji i w
                sfere rozbudowy uslug na potrzeby tychze profesjonalistow (min. budownictwo
                mieszkaniowe, ale nie tylko). Od 1972 do Maastricht Irlandia - w EWG ale bez
                Unii - byla, przez kolejnych 20 lat, najbiedniejszym krajem Europy z
                bezrobociem 30% w koncu lat 80-tych i nie budzila ZADNEGO zainteresowania
                amerykanskich inwestorow mimo wysilkow Ambasady US w Dublinie, zwyczajowo
                obsadzanej przez amerykanskich dyplomatow pochodzenia irlandzkiego. To nie USA
                zbawily Irlandie i Irlandia doskonale o tym wie. Po trzecie: pieniadze Unijne
                poszly na inwestycje publiczne (drogi, telekomunikacja) dajac prace takze i
                w.w. "kopidolom" z Ballyfermot. Po czwarte: irlandzki stosunek do Unii jest
                jednoznaczny - bez Unii i jej pieniedzy nie byloby mozliwe odbicie sie od dna.
                A po odbiciu sie od dna, przy najwyzszym w Europie PBK na glowe i - do b.roku -
                braku kontrybucji na rzecz Unii mozna niewygodne dla kraju regulacje Brukseli
                olewac. Bo Brukseli de facto BRAK SANKCJI, ktore moglyby Irlandie dotknac.
        • ping-pong Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc 25.05.03, 02:02
          Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

          > OK, ale dlaczego Polacy maja szukac pracy po za krajem?

          Zapytaj Polakow w Chicago.
        • Gość: kachna Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.kalisz.mm.pl 08.09.03, 23:28
          odpowiedz jest prosta: bo nie maja pracy w kraju
      • gabrielacasey JAKIE "stale zameldowanie" w UK i Irlandii? 23.05.03, 21:25
        Czyzby ci sie pomylilo z Rosja i Bialorusia? Po pierwsze: w tych
        krajach jeszcze wierzy sie ludziom na slowo - to nie oni maja
        udawadniac prawdziwosc swych oswiadczen, to im trzeba wykazac
        tych oswiadczen falszywosc. A w praktyce wystarcza umowa najmu,
        nawet pokoju, od prywatnego wlasciciela, tzw. bedsite - ceny w
        UK nie przekraczaja za to 50 funtow tygodniowo; w Dublinie moze
        byc drozej i z wolnymi kwaterami gorzej.
        Jezyk trzeba znac. Oba kraje nie maja limitow dla Unijnych -
        jest wolny rynek, w tym i pracy. Ci, co pracy nie dostana,
        wyjada lub sie przekwalifikuja - ich problem. Jakis jezyk w
        kazdym zawodzie trzeba znac, choc wymagany stopien zaawansowania
        rozny: inny dla prawnika, inny dla murarza. Zla wymowa itd. nie
        trzeba sie szczegolnie przejmowac, jesli jest sie rozumianym -
        na Wyspach od dawna funkcjonuja obok siebie wszelkie mozliwe
        wersje angielszczyzny, nie wylaczajac pidgin i "continental"
        English, i tubylcy juz do tego przywykli.
      • Gość: Ela Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.66-136-217.adsl.skynet.be 23.05.03, 22:24
        Jestem pielégniarkà w Brukseli. Wymagania jézykowe nie sà ogromne. Nie znam
        angielskiego. Francuski-przeciétnie. nie mam tez wyzszego wyksztalcenia.
        Skonczylam kilka lat temu liceum w Polsce i przez te 5 lat nie pracowalam w
        zawodzie. Tak wiéc z tymi wymaganiami to nie jest prawda
        • gabrielacasey Dzieki.Tych polskich "niemiaszkow" trzeba pogonic 23.05.03, 22:53
          BO KLAMIA JAK Z NUT. I o co, u licha im chodzi? O wystraszenie potencjalnej
          polskiej konkurencji?
        • Gość: Dag Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.acn.waw.pl 05.09.03, 13:21
          To interesujące, wyobraź sobie, że jestem położną, nie pracuję
          juz w tym zawodzie 5 lat w Polsce, a więc straciłam prawo
          wykonywania zawodu,a chciałabym wyjechać do Niemiec i tam podjąc
          pracę jako położna.Szperam więc w poszukiwaniu takich
          informacji. A może ktoś coś wie na ten temat w Niemczech?
          fadad@wp.pl
          • Gość: Dag Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.acn.waw.pl 05.09.03, 13:25
            POMYŁKA
            fadag@wp.pl
        • gucio60 Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc 22.09.03, 09:09
          Gość portalu: Ela napisał(a):

          > Jestem pielégniarkà w Brukseli. Wymagania jézykowe nie sà ogromne
          > . Nie znam
          > angielskiego. Francuski-przeciétnie. nie mam tez wyzszego wyksztalcenia.
          > Skonczylam kilka lat temu liceum w Polsce i przez te 5 lat nie pracowalam w
          > zawodzie. Tak wiéc z tymi wymaganiami to nie jest prawda


          faktycznie, prywatnie do pielegnacji ludzi starych, nie potrzeba ani
          znajomosci jezyka ani wyksztalcenia a wiedc przyklad jest nie adekwatny
      • ping-pong Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc 25.05.03, 02:01
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > ----------------------------
        > Odpowiadalem pare razy na ten temat.
        > W prawie wszyskich krajach EU prawo do konkretnego miejsca pracy maja w
        > kolejnosci:
        > 1) obywatele danego panstwa
        > 2)obywatele krajow EU
        > -tu w wiekszosci panstw potrzebne jest pozwolenie na pobyt wydawane przez
        > policje po sprawdzeniu kartoteki delikwenta
        > 3)spoza EU majacy prawo pobytu i pozwolenia na prace.
        > Odchylki:
        > -panstwo moze wydac pozwolenie na zatrudnianie w potrzebnym zawodzie w kwocie
        > X osob
        > -pracodawca sam zalatwia w urzedzie pracy dla starajacego sie przeskoczenie
        > p.1, traktukac go jako niezbednego fachowca dla ktoreho nie ma odpowiednika
        na
        > krajowym rynku
        > -zaklady, koncerny czy banki innych panstw dzialajace na terenie tego panstwa
        > maja zwiekszona swobode w doborze pracownikow.
        > Podatki placone sa dla panstwa w ktorym jestes zatrudnony na obowiazujacych
        > taryfach podatkowych.
        > PRAKTYCZNIE PRACE BEZ PROBLEMU MOGA ZNALEZC CENIENI NA RYNKU SWIATOWYM
        > FACHOWCY.
        > DOSKONALA ZNAJOMOSC JEZYKA DANEGO KRAJU JEST ZALOZENIEM NATURALNIE POSTAWOWYM.
        > Praktycznie znalezienie pracy na dzis w dowolnym zawodzie jest niemozliwe.
        > Trudnosc polega tez na znalezieniu mieszkania-miejsca stalego zameldowania,
        co
        > jest podstawa udzielenia prawa pobytu.
        >
        > Dla innych szukajacych pracy w panstwach EU pozostaje sezonowa praca w
        > branzach zwiazanych glownie z rolnictwem.
        > Wymagana znajomosc jezyka tutaj rozna.

        To co tu piszesz zupelnie nie zgasza sie z tym co wiem od roznych obyteli UE.
        Wedlug informacji od nich nie ma zadnej obowiazkowej kolejnosci przy
        przyjmowaniu do pracy. Jesli na przyklad Francuz chce zatrudnic Wlocha to robi
        to i nikomu nie udawadnia ze nie znalazl pracownika lokalnego.
    • Gość: rafal Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.proxy.aol.com 23.05.03, 02:13
      Pani Pszczolkowska jest wyjatkowo niepoinformowana idiotka i
      wciska tu niesprawdzony kit.
      Kto pania upowaznil sprzedawac tak klamliwe informacje ludzom
      szukajacym rzetelnej informacji?
      Ja dopiero teraz przeczytalem pani wypociny i jestem oburzony
      przekazywaniem przez GW steku bzdur
      • gabrielacasey WYPUNKTUJ, prosze, TE BZDURY, bo o UK prawda. I 23.05.03, 21:30
        o Republice Irlandii takoz.
    • Gość: czarek Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.bau-verm.uni-karlsruhe.de 23.05.03, 09:45
      czekalem na taki artykul jak powyzszy. obecnie mieszkam i
      pracuje w niemczech. nie uzorpuje sobie poprzez to praw do
      wszelakiej madrosci, ale prawo do krytycznej oceny. niemcy sa
      bankrutem, na wszystkich szczeblach, poczawszy od ludzi ktorych
      juz 5 mln jest bez prac, poprzez miasta (kolonia i berlin juz
      zbankutowaly) po landy jak szlezwig holsztyn czy pfalz na kraju
      jako takim skonczywszy. proces bankructwa jest w toku. kraj ten
      ma oczywiscie potencjal jakkolwiek obecnie absolutnie nie
      wykorzystywany. a tu w polskiej prasie pojawia sie pieknie
      wypieczony artykulik o pracy dla polakow w uni.....co tam
      jeszcze bylo, a ze po socjal sie mozna zglaszac hahaha no
      pieknie, pieknie. ci co mieli w uni pracowac juz tam pracuja. ci
      co beda sprzatac lub za 3 eur. tyrac na budowach maja jeszcze
      szanse, pozostalym unia dziekuje....no moze ci najlepiej
      wyksztalceni...niech place na rente w uni, bo przeciez systemy
      emerytalne w ledwo zipia. pani autorce zycze, aby moze na
      wycieczke do niemiec sie wybrala..moze kolona miasto 1000
      teatrow...hahaha wszystkie zamkniete...nie ma srodkow...ale ale
      katedry chyba nie zamkna...
      • gabrielacasey Potwierdza sie: to Polacy w Niemczech nie chca Polski 23.05.03, 21:31
        w Unii - dodatkowa konkurencja?
    • Gość: londynczyk Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.homechoice.co.uk 23.05.03, 11:14
      a ja slyszalem, ze anglia sie wycofala z tej obietnicy i czeka
      nas w anglii podobny okres przejsciowy jak w niemczech - ktos
      moze slyszal wiecej na ten temat?
      • gabrielacasey Poki co, ZADNYCH oficjalnych informacji na ten temat 23.05.03, 21:38
        Ludzie plotkuja, i to glownie Polonia. Niemniej moga byc
        nieformalne ograniczenia dla tych bez jezyka i kwalifikacji, by
        socjalu nie placic - przy Polsce w Unii de facto pomoc socjalna
        wg. brytyjskich regulacji by bezrobotnym Polakom przyslugiwala.
        I o ile znam Angoli, to wlasnie w toto uderza: wezma przydatnych
        gospodarce, ale cos wymysla, by wyeliminowac kandydatow do
        potencjalnego pobierania socjalu.I nie ma sie co dziwic: sam
        powinienes wiedziec, jak UK przejechala sie w sferze socjalnej
        na islamskich i bangladeszowskich uchodzcach.
    • Gość: KA Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: 193.0.70.* 23.05.03, 11:17
      Chcialabym zglosic y\uwage do kwestii wymagania przez
      pracodawce znajomosci jezyka. Pracodawca ma prawo wymagac
      jezyka tylko w zakresie wymaganym do obowiazkow na dane
      stanowisko a zatem np. osoby pracujace w godzinach po
      poludniowych jako personel sprzatajacy moga wykazywac minimum
      znajomosci jezyka. Zasada znajomosci stosuje sie do stanowisk
      od specjalisty
      • Gość: hopsa Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.bbtec.net 23.05.03, 11:36
        Gość portalu: KA napisał(a):

        > Chcialabym zglosic y\uwage do kwestii wymagania przez
        > pracodawce znajomosci jezyka. Pracodawca ma prawo wymagac
        > jezyka tylko w zakresie wymaganym do obowiazkow na dane
        > stanowisko a zatem np. osoby pracujace w godzinach po
        > poludniowych jako personel sprzatajacy moga wykazywac minimum
        > znajomosci jezyka. Zasada znajomosci stosuje sie do stanowisk
        > od specjalisty

        jak cie nie bedzie chcial przyjac do pracy, to aby cie nie
        urazic, grzecznie ci wytlumaczy, ze powinnas znac 2-3 jezyki
        biegle, aby starac sie o posade sprzataczki. GOOD LUCK
        • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 23.05.03, 12:39
          Tak ale czy ktos moze wyjasnic dlaczego Polacy musza szukac
          pracy za granica? i czy Polscy politycy nie sa zobowiazani
          wypracowac mechanizmow do zapewnienia obywatelom normalnego byty?
          • Gość: Piotreq Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: 80.48.245.* 23.05.03, 12:59
            Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

            > Tak ale czy ktos moze wyjasnic dlaczego Polacy musza
            szukac
            > pracy za granica? i czy Polscy politycy nie sa zobowiazani
            > wypracowac mechanizmow do zapewnienia obywatelom
            normalnego byty?

            Ty chyba nie byłes w Polsce dawno. Może Warszawka jest tu
            wyjatkiem ale w pozostalych czesciach kraju po mgr inz
            dostajesz 800 a ja masz 1000 to sie cieszysz. (4zł to 1
            Euro). Jeśli wynajem głupiej kawalerki kosztuje z mediami
            kolo 1000 to jaką ty tu przyszlosc widzisz. Kupujac
            kawalerke wywalasz 45000. Ostatnio ta placca 800netto
            chce spadac na 600. Aaa i nie jest to taka praca dla
            kazdego. O taka prace ludzie sie bija zeby miec jakąkolwiek
            • Gość: krzystzofsf Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: 213.155.166.* 23.05.03, 13:04
              Gość portalu: Piotreq napisał(a):

              > Gość portalu: ufoludzik napisał(a):
              >
              > > Tak ale czy ktos moze wyjasnic dlaczego Polacy musza
              > szukac
              > > pracy za granica? i czy Polscy politycy nie sa zobowiazani
              > > wypracowac mechanizmow do zapewnienia obywatelom
              > normalnego byty?
              >
              > Ty chyba nie byłes w Polsce dawno. Może Warszawka jest tu
              > wyjatkiem ale w pozostalych czesciach kraju po mgr inz
              > dostajesz 800 a ja masz 1000 to sie cieszysz. (4zł to 1
              > Euro). Jeśli wynajem głupiej kawalerki kosztuje z mediami
              > kolo 1000 to jaką ty tu przyszlosc widzisz. Kupujac
              > kawalerke wywalasz 45000. Ostatnio ta placca 800netto
              > chce spadac na 600. Aaa i nie jest to taka praca dla
              > kazdego. O taka prace ludzie sie bija zeby miec jakąkolwiek


              Ale czlowiek sie pytal przeciez wyraznie, dlaczego w POLSCE nie planuje sie
              nowych miejsc pracy, tylko szykuje sie wszystko pod emigracje za chlebem.
              (Przynajm,niej w obiecankach politycznych..."bedziecie mogli wyjechac i
              pracowac")
              Chodzi o brak planu gospodarczego dla Polski...poza haslem.."bedzieci mogli
              stad spierdolic"
              • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 23.05.03, 13:14
                Gość portalu: krzystzofsf napisał(a):

                > Gość portalu: Piotreq napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: ufoludzik napisał(a):
                > >
                > > > Tak ale czy ktos moze wyjasnic dlaczego Polacy musza
                > > szukac
                > > > pracy za granica? i czy Polscy politycy nie sa zobowiazani
                > > > wypracowac mechanizmow do zapewnienia obywatelom
                > > normalnego byty?
                > >
                > > Ty chyba nie byłes w Polsce dawno. Może Warszawka jest tu
                > > wyjatkiem ale w pozostalych czesciach kraju po mgr inz
                > > dostajesz 800 a ja masz 1000 to sie cieszysz. (4zł to 1
                > > Euro). Jeśli wynajem głupiej kawalerki kosztuje z mediami
                > > kolo 1000 to jaką ty tu przyszlosc widzisz. Kupujac
                > > kawalerke wywalasz 45000. Ostatnio ta placca 800netto
                > > chce spadac na 600. Aaa i nie jest to taka praca dla
                > > kazdego. O taka prace ludzie sie bija zeby miec jakąkolwiek
                >
                >
                > Ale czlowiek sie pytal przeciez wyraznie, dlaczego w POLSCE nie planuje sie
                > nowych miejsc pracy, tylko szykuje sie wszystko pod emigracje za chlebem.
                > (Przynajm,niej w obiecankach politycznych..."bedziecie mogli wyjechac i
                > pracowac")
                > Chodzi o brak planu gospodarczego dla Polski...poza haslem.."bedzieci mogli
                > stad spierdolic"

                Dziekuje!!!!!
                • Gość: Maxx Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.ipt.aol.com 24.05.03, 01:57
                  Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

                  > Gość portalu: krzystzofsf napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Piotreq napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: ufoludzik napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Tak ale czy ktos moze wyjasnic dlaczego Polacy musza
                  > > > szukac
                  > > > > pracy za granica? i czy Polscy politycy nie sa zobowiazani
                  > > > > wypracowac mechanizmow do zapewnienia obywatelom
                  > > > normalnego byty?
                  > > >
                  > > > Ty chyba nie byłes w Polsce dawno. Może Warszawka jest tu
                  > > > wyjatkiem ale w pozostalych czesciach kraju po mgr inz
                  > > > dostajesz 800 a ja masz 1000 to sie cieszysz. (4zł to 1
                  > > > Euro). Jeśli wynajem głupiej kawalerki kosztuje z mediami
                  > > > kolo 1000 to jaką ty tu przyszlosc widzisz. Kupujac
                  > > > kawalerke wywalasz 45000. Ostatnio ta placca 800netto
                  > > > chce spadac na 600. Aaa i nie jest to taka praca dla
                  > > > kazdego. O taka prace ludzie sie bija zeby miec jakąkolwiek
                  > >
                  > >
                  > > Ale czlowiek sie pytal przeciez wyraznie, dlaczego w POLSCE nie planuje si
                  > e
                  > > nowych miejsc pracy, tylko szykuje sie wszystko pod emigracje za chlebem.
                  > > (Przynajm,niej w obiecankach politycznych..."bedziecie mogli wyjechac i
                  > > pracowac")
                  > > Chodzi o brak planu gospodarczego dla Polski...poza haslem.."bedzieci mogl
                  > i
                  > > stad spierdolic"
                  >
                  > Dziekuje!!!!!
                  I wtedy Panistwo Israel przeniesie sie nad Wisle .Bedzie pokoj na bliskim
                  wschodzie ,Palestyna odzyska swoje terytorium etc.......
                  A Polacy na tym wszystkim zyskaja jak"" Zablocki na mydle"
                  Na zachodzie jest tak wysoki procent bezrobocia ze oni tylko czekaja na
                  Polakow . OTWORZCIE SZEROKO OCZY TUMANY .
              • Gość: Johny Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: hpcache:* 23.05.03, 15:38
                Widzę że część Polaków trzeźwo patrzy na te cudowne "możliwości"
                które oferuje Unia. Ludzie dość tej propagandy w stylu
                wczesnogierkowskim. Nie wierzcie w te gruszki na wierzbie. Nie
                ma co liczyć na pracę za granicą - oni tam w Unii sami mają
                coraz większe problemy z bezrobociem, więc nie będą zatrudniać
                Polaczków. A jak nawet by zatrudniali bo Polacy tańsi, to ludzie
                by ich zgnoili że nie zapewniają roboty własnym obywatelom.
                • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 23.05.03, 17:23
                  Gość portalu: Johny napisał(a):

                  > Widzę że część Polaków trzeźwo patrzy na te cudowne "możliwości"
                  > które oferuje Unia. Ludzie dość tej propagandy w stylu
                  > wczesnogierkowskim. Nie wierzcie w te gruszki na wierzbie. Nie
                  > ma co liczyć na pracę za granicą - oni tam w Unii sami mają
                  > coraz większe problemy z bezrobociem, więc nie będą zatrudniać
                  > Polaczków. A jak nawet by zatrudniali bo Polacy tańsi, to ludzie
                  > by ich zgnoili że nie zapewniają roboty własnym obywatelom.

                  To prawda Johny, nic ujac czy dodac. Polacy nie powinni byc
                  niewolnikami...jesli do UE to na rownych warunkach, ale ci z SLD mysla od
                  czasow jak wjechali na sowieckich czolgach tylko o wlasnej d....to jest
                  widoczne jak na dloni...
                  • Gość: ze strony Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: 162.108.22.* 23.05.03, 19:08
                    Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

                    > Gość portalu: Johny napisał(a):
                    >
                    > > Widzę że część Polaków trzeźwo patrzy na te cudowne "możliwości"
                    > > które oferuje Unia. Ludzie dość tej propagandy w stylu
                    > > wczesnogierkowskim. Nie wierzcie w te gruszki na wierzbie. Nie
                    > > ma co liczyć na pracę za granicą - oni tam w Unii sami mają
                    > > coraz większe problemy z bezrobociem, więc nie będą zatrudniać
                    > > Polaczków. A jak nawet by zatrudniali bo Polacy tańsi, to ludzie
                    > > by ich zgnoili że nie zapewniają roboty własnym obywatelom.
                    >
                    > To prawda Johny, nic ujac czy dodac. Polacy nie powinni byc
                    > niewolnikami...jesli do UE to na rownych warunkach, ale ci z SLD mysla od
                    > czasow jak wjechali na sowieckich czolgach tylko o wlasnej d....to jest
                    > widoczne jak na dloni...

                    A jak sie ma do tego fakt wydania 230 tysiecy polskich paszportow
                    (czytaj: przyznania polskiego obywatelstwa) dla obywateli Izraela?
                    Czy chodzi o ich zatrudnienie w Unii, czy o zasiedlenie, wyludnionej
                    w niedalekiej przyszlosci, Polski? Sadze, ze fama o zagrozeniu w
                    Izraelu jest tylko pretekstem, bo w takim przypadku inne panstwa
                    bylyby bardziej dla nich atrakcyjne.
                    • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 24.05.03, 01:46
                      Gość portalu: ze strony napisał(a):

                      > Gość portalu: ufoludzik napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Johny napisał(a):
                      > >
                      > > > Widzę że część Polaków trzeźwo patrzy na te cudowne "możliwości"
                      > > > które oferuje Unia. Ludzie dość tej propagandy w stylu
                      > > > wczesnogierkowskim. Nie wierzcie w te gruszki na wierzbie. Nie
                      > > > ma co liczyć na pracę za granicą - oni tam w Unii sami mają
                      > > > coraz większe problemy z bezrobociem, więc nie będą zatrudniać
                      > > > Polaczków. A jak nawet by zatrudniali bo Polacy tańsi, to ludzie
                      > > > by ich zgnoili że nie zapewniają roboty własnym obywatelom.
                      > >
                      > > To prawda Johny, nic ujac czy dodac. Polacy nie powinni byc
                      > > niewolnikami...jesli do UE to na rownych warunkach, ale ci z SLD mysla od
                      > > czasow jak wjechali na sowieckich czolgach tylko o wlasnej d....to jest
                      > > widoczne jak na dloni...
                      >
                      > A jak sie ma do tego fakt wydania 230 tysiecy polskich paszportow
                      > (czytaj: przyznania polskiego obywatelstwa) dla obywateli Izraela?
                      > Czy chodzi o ich zatrudnienie w Unii, czy o zasiedlenie, wyludnionej
                      > w niedalekiej przyszlosci, Polski? Sadze, ze fama o zagrozeniu w
                      > Izraelu jest tylko pretekstem, bo w takim przypadku inne panstwa
                      > bylyby bardziej dla nich atrakcyjne.

                      To wlasciwie jest zw... obywatelstwa bylym obywatelom Polski, a wlasciwie
                      chodzi o wlasnosc itd...po drugie państwo Izrael jako kraj prawdopodobnie sie
                      nie uczyma wiec ludzie sie zabezpieczaja , nie wiem czy to nast...za naszego
                      zycia ale nadajdzie czas...ale to jest osobny temat. My powinismy dyskutowac o
                      czasie dzisiejszym bowiem jest to wazny...wiec dlaczego Polacy maja szukac
                      pracy po za Krajem?
                  • gabrielacasey Unijnego pracownika w Unii NIE WOLNO zatrudnic 23.05.03, 23:01
                    TANIEJ. Po pierwsze: pracodawca wybulilby niezla kare za PRAKTYKI
                    DYSKRYMINACYJNE. Po drugie: wlasne zwiazki zawodowe by mu za to glowe urwaly.
                    Nie porownujcie sytuacji Polaka jako obywatela panstwa Unii, pracujacego
                    LEGALNIE, z wasza sytuacja Polakow "z komuny" i do tego w wiekszosci "na
                    czarno" - tych sytuacji porownac sie nie da. I tyle.
                • gabrielacasey Zwlaszcza na Wyspach - brak milionow fachowcow do 23.05.03, 21:51
                  obsadzenia nawet prostych stanowisk pracy, jak fryzjerka czy
                  operator koparki!!!
              • gabrielacasey Jesli nie ma programu gospodarczego, to ty go mozesz 23.05.03, 21:50
                stworzyc. Lub wybrac sobie taki rzad, ktory do stworzenia
                takiego programu bylby zdolny. CZEMU nic w tej sprawie nie
                robisz?
          • gabrielacasey O to spytaj Amerykanow, bo jestes w USA zapewne 23.05.03, 21:47
            zupelnie nieturystycznie. A mowiac powaznie: chodzi o te
            mozliwosc "na przeczekanie" - lepsza praca w Anglii czy w
            Irlandii, nizli kuroniowka. Irlandczycy tez to robili, poki im
            sie sytuacja gospodarcza nie poprawila - taraz wracaja. I jakos
            do panstwa nie maja zalu, ze musieli za praca wyjechac - nie
            maja rownie roszczeniowej postawy jak Polacy, nie przeszli przez
            oglupiacz komuny. I moze dlatego sie im udalo zostac tym "Celtic
            Tiger"?
          • Gość: kachna Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.kalisz.mm.pl 08.09.03, 23:39
            to poczekaj jeszce ze 100 lat-moze taki system wypracuja hahahahah
        • gabrielacasey Wy tam w reichu naprawde macie straszne doswiadczenia 23.05.03, 21:42
          I PO CO sie zescie do Szwabow pchali?
      • gabrielacasey Ale polski murarz wyslany po cement nie powienien 23.05.03, 21:39
        powracac z drabina - to zreszta brytyjski dowcip, stosowany
        przez tutejszych brygadzistow wobec polskich podwladnych.
        • Gość: K.J. Re: Ale polski murarz wyslany po cement nie powie IP: 144.139.191.* 24.05.03, 16:16
          Shut up you rabid bitch.
          • gabrielacasey A co? PRAWDA i OSOBISTE DOSWIADCZENIE tobie, 13.06.03, 13:24
            eurofobie, w KLAMSTWACH NT. UNII PRZESZKADZA? Zamknij sie sam, Unionisto od
            Pieprzenia Nierealnego - do cyrku, wraz ze swoim bossem i jego kozia brodka i
            tam robic za bialego i rudego clowna!
            Wygralam niewatpliwie w tej dyskusji, bo twa inwektywa:"wsciekla suka" byla
            typowym i ostatnim "argumentem" korwinowskiego histeryka, ciagle teskniacego za
            jakakolwiek wladza.
      • gucio60 Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc 22.09.03, 09:13
        Gość portalu: KA napisał(a):

        > Chcialabym zglosic y\uwage do kwestii wymagania przez
        > pracodawce znajomosci jezyka. Pracodawca ma prawo wymagac
        > jezyka tylko w zakresie wymaganym do obowiazkow na dane
        > stanowisko a zatem np. osoby pracujace w godzinach po
        > poludniowych jako personel sprzatajacy moga wykazywac minimum
        > znajomosci jezyka. Zasada znajomosci stosuje sie do stanowisk
        > od specjalisty

        jesli poczytasz ogloszenia to we wszystkich znajdziesz odnosnie znajomosci
        jezyka: plynna znajomosc jezyka w mowie i pismie, fakt na budowie tego akurat
        nie trzeba
      • ping-pong Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc 17.03.04, 05:49
        Gość portalu: KA napisał(a):

        > Chcialabym zglosic y\uwage do kwestii wymagania przez
        > pracodawce znajomosci jezyka. Pracodawca ma prawo wymagac
        > jezyka tylko w zakresie wymaganym do obowiazkow na dane
        > stanowisko

        Pracodawca moze wymagac i zatrudnic kogo chce.
    • gabrielacasay my, obywatele UK nie potrzebujemy u nas... 23.05.03, 19:39
      ...zadnych Polaczkow.
      • gabrielacasey Taki z ciebie, Glupi Gabrysiu, obywatel UK. Jak z 23.05.03, 21:41
        koziej dupy traba - przeciez ty pojecia o UK nie masz, misiu!!!
        • Gość: Prodi Potrzeba niewolników IP: *.web.thalamus.se 24.05.03, 00:49
          Unia poszukuje niewolników z Polski.
        • Gość: londynczyk do Gabrieli IP: *.homechoice.co.uk 24.05.03, 11:20
          W kwestii plotek dotyczacych zmiany obiecanego transition period
          for free movement of workers - moglabys podac mi namiar na
          zrodlo tych nieoficjalnych plotek? Czy funkcjonuje to gdzies na
          sieci itp itd? Jesli chodzi o polityczne uzasadnienie takiej
          decyzji, to raczej wiazalbym to z migracja zarobkowa, a nie
          odwolywaniem sie do opieki socjalnej. Polacy potrafia byc
          pracowici i raczej nie odwolywaliby sie do dosc marnej zapomogi
          dla bezrobotnych, kiedy pracujac mogliby zarobic 10 razy
          wiecej... i wyslac pieniazki do domu, a to jest cos czego UK
          bardzo nie lubie, kiedy pieniazki opuszczaja ich kraj. Dochodzi
          do tego bardzo napieta sytuacja wewnetrzna - "anglicy" (o ile
          ten narod jeszcze w ogole istnieje) maja coraz wiecej powodow
          uzasadniajacych ich wrodzona ksenofobie (pierwszy raz pomysl
          wprowadzenia kart identyfikacyjnych nie spotkal sie z
          druzgoczaca krytyka) - i masa polska (ktora juz teraz przybiera
          rozmiary ok. 500 tys. ludzi w samym Londynie) moglaby byc ta
          rzyslowiowa kropla przelewajaca wiadro wody mimo, ze polacy sa
          bardzo czesto sila robocza o duzo lepszej jakosci i
          kwalifikacjach niz powiedzmy - inni. Co do bariery jezykowej -
          nacisk polozony na nauke angielskiego w ostatnich 10 latach
          powoli zaczyna procentowac - coraz wiecej polakow przyjezdza
          tutaj i potrafi plynnie wypowiadac slowa i zdania po angielsku
          (czyli sytuacja cement-drabina jest coraz rzadsza) - sa klopoty
          z komunikacja, konwersacja i zrozumieniem miejscowej logiki
          (braku logiki?). To ja na tyle. Poprosze jeszcze raz o wskazanie
          zrodla plotek.
          • Gość: K.J. Re: do Gabrieli IP: 144.139.191.* 24.05.03, 16:12
            Ona Panu nic nie wskaże, ponieważ jej celem nie jest podjęcie rzeczowej
            dyskusji. Jej celem jest plucie na Polskę i Polaków. To po prostu wredna suka.

            Proszę, oto przykłady, chyba jako komuś mieszkającemu w UK nie muszę tłumaczyć:

            You ARE and..don't irritate me:Poles have no brain
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Autor: gabrielacasey@NOSPAM.gazeta.pl
            Data: 11-05-2003 17:20

            -----------------------------------------------------------------------------

            Kogo? Bezunijnego Polack? Obywatele UK wjezdzaja -
            gabrielacasey, 11-05-2003 17:24

            Oczywiście sam Pan wie, jak obraźliwym jest w ustach obcokrajowca
            słowo „Polack” i wie Pan jaki jest tego podtekst.
            • Gość: londynczyk Re: do Gabrieli IP: *.homechoice.co.uk 25.05.03, 11:26
              Zly to ptak, ktory wlasne gniazdo kala... i powinienem tu
              skonczyc, ale dodam, ze nie wlazenie w dupe, ale osobowosc
              (ktorej patriotyzm jest czescia) robia wrazenie na anglikach i
              nie tylko na nich. Trzecia rzecz, ktora chcialbym dodac, to
              taka, ze anglicy bluzgaja na wszystkich (powinniscie uslyszec
              jak drwia z niemcow), przy czym wlasciwie nigdy nie wiadomo, czy
              mowia powaznie, czy zartuja (drwia sobie - taka ich natura) -
              aha chcialbym dodac, ze nie robia tego caly czas. Czesto
              slyszalem od nich bardzo pochlebne opinie - o polakach rowniez.
              I na koniec wiele razy slyszalem polakow, ktorzy saczyli z
              siebie jadowite opinie na temat "angoli". Ciekawe, ze mimo, ze
              intencja uzycia slowa "angol" jest obrazliwa, to i tak jakos nie
              czujemy, ze oni biora to do siebie, co wiecej nie interesuje ich
              nasza opinia o nich - oni zdaja sie o tym w ogole nie wiedziec.
              Prawda jest taka, ze my po prostu nie mamy odwagi powiedziec im
              w twarz tego, co o nich myslimy. Jedym powodem jest to, ze
              zawsze mozemy uslyszec "nie podoba sie, to zmiataj do domu", a
              drugim, ze prawdopodobnie nie mamy do konca racji - "angole" nie
              sa tacy zli, a polacks czasami jednak nie maja charakteru - a
              skoro obrazaja sie z miejsca, ze tak zostali nazwani to 1)
              pewnie maja o co, 2) jest to smieszne i daje powod do tego, zeby
              znowu sobie podrzec lacha. Nie ma sie o co obrazac - trzeba po
              prostu to zmieniac - nie obrazac sie, a obrocic to w zart
              (potrafisz?), nie kalac wlasnego gniazda (ciekaw jestem ile razy
              kazdy z nas uzyl okreslenia "polaczek" na swojego wspolrodaka,
              ciekaw jestem o czym to swiadczy - dlaczego tak latwo przychodzi
              nam obrazanie rodakow - sami nie mamy do siebie szacunku?)

              Pozdrawiam i zachecam do udzialu w referendum. Niech to bedzie
              nasza wspolna decyzja. Poczujmy sie jedna wielka rodzina (czemu
              to brzmi jak drwina? czy to moze sie zmienic? czy zawsze polak
              bedzie swoim najgorszym wrogiem?). Zgodzmy sie i szanujmy
              decyzje wiekszosci. I pracujmy dla dobra naszego domu - bez
              wzgledu na to w jakiej sytuacji znajdziemy sie po glosowaniu.
              • gabrielacasey Do LONDYNCZYKA: poczytaj inne moje posty - mamy 13.06.03, 13:37
                DOKLADNIE takie same opinie (moje wypowiedzi nt. wywiadu z Davies i angielskiej
                ironii i autoironii oraz o polskiej ksenofobicznej drazliwosci w tymze
                zakresie). A jesli chodzi o wrzeszczenie na Brytow to JA TO ROBIE I TO
                SKUTKUJE. Inna rzecz, ze moge to robic jako house owner i glowny udzialowiec
                wlasnej spolki (nr rej.4450587). Jestem w referendum Unijnym na TAK i to
                wlasnie, nie moja "antypolskosc (i konsul Trafas, i Davenport swietnie wiedza,
                jak 2antypolska" jestem), BOLI FORUMOWYCH EUROFOBOW.
            • gabrielacasey A za to plucie i Blair, i Bush mi placi - stuknij 13.06.03, 13:30
              sie w leb, czlowieku!!! Ja pluje TYLKO na glupote Unii Polityki Nierealnej, bo
              Rydzyki to tylko mnie rozsmieszaja.
          • gabrielacasey Te plotki kraza tylko w Polish & Catholic Clubs. 13.06.03, 13:27
            Mysle, ze tak wlasnie pocieszaja sie co glupsi nasi nielegalni - rodzaj magii,
            kojacy lekki przed legalna konkurencja takze i z Polski. A wiec zrodlem tych
            plotek moze byc chocby...o.Rydzyk.
    • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 24.05.03, 18:37
      Well...teraz gdy przychodzi czas wyboru musimy zastanowic sie co czy kto jest
      dobre dla mnie. Ja osobiscie jestem za przyloczeniem Polski do UE ale na
      warunkach ktore sa warunkami rownosci i solidarnosci, poszanowania opini innych
      na rownych prawach. I w tym punkcie, gdy widze kto ma Polske wprowadzić do UE i
      na jakich zasadach musze powiedzic nie, to nie jest dobre dla narodu ktory
      tyle poswiecil dla Europy i dla swiat, nie musze tu opisywac histori Polski
      liczę ze czytelnicy ja znaja ........i do widzenia w Europie Równych.
    • Gość: jan 602254898 Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: 62.29.208.* 24.05.03, 22:49
      Najlepiej we Francji
    • Gość: wolna_Polska Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 15:43
      Wykształcenie nieważne .Chłopcy do czyszczenia butów ,do mycia aut ,
      sprzątaczki , prostytutki .
      Patrzcie jaki wybór.
      • heimer Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc 25.05.03, 15:47
        Gość portalu: wolna_Polska napisał(a):

        > Wykształcenie nieważne

        I znowu nieuku pieprzysz jak niezdrowa dupa.
        WYKSZTALCENIE MA FUNDAMENTALNE ZNACZENIE.

        Popatrz na siebie.
        Typowy przaklad, ze jak ktos nie chcial nosic teczki,
        teraz musi nosic woreczki. Co w twoim przypadku odbija
        sie na pracy mozgu.
        • Gość: wolna_Polska Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 20:18
          heimer napisał:

          > Gość portalu: wolna_Polska napisał(a):
          >
          > > Wykształcenie nieważne
          >
          > I znowu nieuku pieprzysz jak niezdrowa dupa.
          > WYKSZTALCENIE MA FUNDAMENTALNE ZNACZENIE.
          >
          > Popatrz na siebie.
          > Typowy przaklad, ze jak ktos nie chcial nosic teczki,
          > teraz musi nosic woreczki. Co w twoim przypadku odbija
          > sie na pracy mozgu.

          Ja jeszcze się uczę ciemna maso ty to robiłes jakieś 50 lat temu co widać.
          • heimer Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc 27.05.03, 20:46
            Gość portalu: wolna_Polska napisał(a):

            > Ja jeszcze się uczę ciemna maso ty to robiłes jakieś 50
            > lat temu co widać.

            Chyba w Zasadniczej Szkole Muzycznej.
            W klasie fletu sportowego.
            I z matematyka cos nie tego.
    • Gość: Pomidori Co za TĘPOTA szykujaca sie na PONIEWIERKĘ IP: *.tnt11.det5.da.uu.net 25.05.03, 22:30
      • heimer Re: Co za TĘPOTA szykujaca sie na PONIEWIERKĘ 25.05.03, 22:32
        Wejscie do UE nie zmusi nikogo do wyjazdu z kraju.
        Da tylko taka mozliwosc.
        Skorzystaja z niej tylko i wylacznie Ci, ktorzy sami z
        siebie beda chcieli to zrobic.
        Nie ma przymusu.
        • Gość: ufoludzuk Re: Co za TĘPOTA szykujaca sie na PONIEWIERKĘ IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 26.05.03, 18:47
          heimer napisał:

          > Wejscie do UE nie zmusi nikogo do wyjazdu z kraju.
          > Da tylko taka mozliwosc.
          > Skorzystaja z niej tylko i wylacznie Ci, ktorzy sami z
          > siebie beda chcieli to zrobic.
          > Nie ma przymusu.

          Well oczywiscie nie ma przymusu, ale np. gdy nie ma co na stolik postawić to
          tylko...ta prawda jest stara...
          • heimer Re: Co za TĘPOTA szykujaca sie na PONIEWIERKĘ 27.05.03, 20:49
            Gość portalu: ufoludzuk napisał(a):

            > heimer napisał:
            >
            > > Wejscie do UE nie zmusi nikogo do wyjazdu z kraju.
            > > Da tylko taka mozliwosc.
            > > Skorzystaja z niej tylko i wylacznie Ci, ktorzy sami
            > > z siebie beda chcieli to zrobic.
            > > Nie ma przymusu.
            >
            > Well oczywiscie nie ma przymusu, ale np. gdy nie ma co
            > na stolik postawić to tylko...ta prawda jest stara...

            Czyli potwierdzasz, ze wyjedzie kto bedzie chcial.
            Wyjazdy zarobkowe za chlebem sa stare jak swiat.
            Ale nikt nikogo nie bedzie wywozil na roboty.

            Bedzie MOZLIWOSC. I to sie liczy.


    • Gość: jola Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 09:31
      Ten ufoludek to jakiś debil i leń.Bieda w kraju.Nie ma pracy a
      on namawia żeby siedzieć tutaj i brać zasiłki.Ponad milion
      Polaków czasowo pracuje za granicą.Przynajmniej wykazali
      inicjatywę i zarabiają na siebie.Też pracuję za granicą i
      finansowo dobrze na tym wychodzę.
    • Gość: Konrad Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.03, 09:22
      To nie jest tak do konca jasne i pewne jak napisano w tym milym
      i ladnym artykule. Osobiscie jestem od 2 lat w Kolonii,
      wyjechalem tuz po zakonczeniu studiow na AM w Warszawie na
      stypendium doktoranckie. Obecnie sytuacja w Kolonii (no i w NRW)
      jest taka ze jako Polak mozesz pracowac do 24 miesiecy jako
      lekarz, a potem to pa!pa! No chyba ze bedzie sie mialo Niemke,
      Niemca za wspolmalzonka tudziez tutejsze obywatelstwo. Panienka
      z okienka w magistracie nie wie jak bedzie po wstapieniu do UE
      bo nie ma przepisow a "Ordnung muss sein" ;-) Wiadomosc pewna z
      konca kwietnia. Pozdrawiam i zycze powodzenia!
    • Gość: Jan z Kilonii Zdrowy rozsądek IP: *.ipt.aol.com 03.06.03, 10:40
      Z tego powodu, że Polska ewentualnie wstąpi do UE nie powstanie żadne dodatkowe
      miejsce pracy. Wyjątkiem jest oczywiście praca w administracji unijnej. Proszę
      Państwa trochę więcej rozsądku ! W UE jest 15 mln bezrobotnych. Pracę w
      pierwszej kolejności otrzymują zawsze pracownicy mający obywatelstwo danego
      kraju.
      • Gość: brzytwa Re: Zdrowy rozsądek IP: *.pcz.czest.pl 10.06.03, 13:08
        Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):

        > Państwa trochę więcej rozsądku ! W UE jest 15 mln bezrobotnych.

        A bedzie jeszcze wiecej! Ratuje ich tylko to, ze maja b.malo mlodych
        ludzi.
    • Gość: Anka-Tenerife Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.Red-80-36-4.pooles.rima-tde.net 03.06.03, 12:40
      Czy polska bedzia posiadala okres przejciowy na prace w
      Hiszpanii?

      Czy bedac rezydentem w Hiszpanii, po 1 maja 2004 bedziemy
      traktowani jako obywatele Unii ,czy jako obywatele kraju
      polskiego w okresie przejsciowym (jesli takie bedzie) i nadal
      bedziemy musieli starac sie o rezydenceje i vize na prace?

      Czy w okresie przejsciowym potrzebna bedzie wiza na prace dla
      osob ktore beda ubiegac sie o pozwolenie na prace w Hiszpani?
      czy tylko wystarczy zalatwienie papierow w owym kraju.
      • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 03.06.03, 17:58
        Gość portalu: Anka-Tenerife napisał(a):

        > Czy polska bedzia posiadala okres przejciowy na prace w
        > Hiszpanii?
        >
        > Czy bedac rezydentem w Hiszpanii, po 1 maja 2004 bedziemy
        > traktowani jako obywatele Unii ,czy jako obywatele kraju
        > polskiego w okresie przejsciowym (jesli takie bedzie) i nadal
        > bedziemy musieli starac sie o rezydenceje i vize na prace?
        >
        > Czy w okresie przejsciowym potrzebna bedzie wiza na prace dla
        > osob ktore beda ubiegac sie o pozwolenie na prace w Hiszpani?
        > czy tylko wystarczy zalatwienie papierow w owym kraju.

        oczywiscie ze okres przesciowy to 7 lat a miedzy czasie rzuca "europejska"
        tandete, na polski rynek tak jak jest do tej pory z tym ze na wieksza skale...a
        wlasciwie europa lubi polskiego robola...o nic nie pyta tylko pracuje jak
        parowozik...
        • Gość: tylkotakdalej Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 04.06.03, 13:54
          Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

          > Gość portalu: Anka-Tenerife napisał(a):
          >
          > > Czy polska bedzia posiadala okres przejciowy na prace w
          > > Hiszpanii?
          > >
          > > Czy bedac rezydentem w Hiszpanii, po 1 maja 2004 bedziemy
          > > traktowani jako obywatele Unii ,czy jako obywatele kraju
          > > polskiego w okresie przejsciowym (jesli takie bedzie) i nadal
          > > bedziemy musieli starac sie o rezydenceje i vize na prace?
          > >
          > > Czy w okresie przejsciowym potrzebna bedzie wiza na prace dla
          > > osob ktore beda ubiegac sie o pozwolenie na prace w Hiszpani?
          > > czy tylko wystarczy zalatwienie papierow w owym kraju.
          >
          > oczywiscie ze okres przesciowy to 7 lat a miedzy czasie rzuca "europejska"
          > tandete, na polski rynek tak jak jest do tej pory z tym ze na wieksza
          skale...a
          >
          > wlasciwie europa lubi polskiego robola...o nic nie pyta tylko pracuje jak
          > parowozik...
          • Gość: Emil Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.03, 14:31
            Mlode dziewczyny,sexy znajda prace szybko.A chlopcy to musza miedzy soba konkurowac.Ku uciesze Niemcow: ej ty Janek z Polen,dac 1 Euro na godzina,
            wyplewisz mi ogrodek?
      • Gość: brzytwa Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.pcz.czest.pl 10.06.03, 13:10
        Gość portalu: Anka-Tenerife napisał(a):

        > Czy polska bedzia posiadala okres przejciowy na prace w
        > Hiszpanii?

        W agencjach bedzie od razu.
    • Gość: http://prawdziwa-ue.1st.to/ > Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: 203.113.34.* 05.06.03, 00:26
      prawdziwa-ue.1st.to/ >> FAKTY KTÓRE MUSISZ ZNAĆ...
    • Gość: http://prawdziwa-ue.1st.to/ > http://prawdziwa-ue.1st.to/ >> FAKTY KTÓRE MUSISZ ZNA IP: 203.113.34.* 05.06.03, 00:29
    • Gość: http://polonica.1st.to/ - CZYT Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: 203.14.169.* 05.06.03, 22:22
      polonica.1st.to/ - CZYTAJ. NIE BĄŹ TELEGŁUPKIEM....
    • Gość: Marlena gdzie jest ramka? IP: *.dial.proxad.net 10.06.03, 09:20
      czy ktos moglby mi wskazac owa "ramke" o ktorej mowi Gazeta, a w
      ktorej znajduja sie informacje dotyczace krajow UE i okresow
      przejsciowych ? dziekuje z gory
    • Gość: Pol LEGALNA PRACA W UE ZA 7 LAT DOPIERO !!! IP: 202.67.114.* 10.06.03, 12:05
      nie zapominajcie o tym a jak na razie to na czarno i po cichu jak nie zlapia bo
      zakaz wjazdu na 5 lat .....
      • Gość: JAN Ale wjakich krajach będziemy mogli pracować ..... IP: 195.205.101.* 10.06.03, 13:01
        od 1 dnia członkowstwa w UE.
        • gabrielacasey POWTARZAM PO RAZ SETNY, JANIE... 13.06.03, 15:08
          W Wlk. Brytanii, Irlandii, Hiszpanii, prawdopodobnie i we Wloszech etc.etc. -
          wyjatkiem sa na dobra sprawe tylko Niemcy i Austria, ktore zaczely te cala
          afere.
    • Gość: brzytwa Do sprzatania kibli wymagaja studiow? n/t IP: *.pcz.czest.pl 10.06.03, 13:06
      • gabrielacasey A KTO ci to powiedzial? Jakis pomylony eurofob? 13.06.03, 15:11
      • Gość: Mietek W Anglii rodowici anglicy sprzątają. Jak pracowałe IP: *.telepac.pt 16.03.04, 23:15
        m tam to szło się do kibla na przykład a tam takich dwóch żywcem wziętych z
        Full Monty twardzieli angielskich szoruje umywalki gąbkami mówisz Hi oni też Hi
        i dalej nawijają między sobą Chelsea to, Arsenal tamto. Żadnego wstydu w takiej
        pracy nie ma widać jak się nie ma kompleksów. Ani oni nie patrzą na ciebie
        wrogo ani ty na nich z pogardą. A przy biurkach za komputerami to 60 procent
        ja, australijczycy, irlandczycy, south afrykańczycy, hindusi angielscy, a szef
        murzyn z West Indies. 40 procent angole. To wszystko w jednej z największych
        firm na świecie.
    • Gość: Włodek Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.swietochlowice.org 13.06.03, 10:47
      Możliwość zatrudnienia w UE to jeden z plusów wejścia Polski do
      tych struktur.Przed młodymi otwierają się perspektywy
      godniejszego życia.
      Ja piędziesięciolatek też liczę z tego przywileju
      skorzystać.Napewno będę starał się znaleźć pracę poza granicami
      Polski i choć na krótko poczuć się w pełni człowiekim i
      szanowanym pracownikiem.
      Drugi korzystny aspekt wejścia do Unii dla wszystkich
      piędziesięciolatków, to jest perspektywa, że może odwróci się
      odnich stwierdzenie kiedy bezskutecznie poszukują pracy "za
      młodzi na śmierć za starzy do pracy". Kiedy młodzi znajdą pracę
      poza granicami Polski to okaże się, że ci pogardzani do tej pory
      jeszcze umią pracować i to dobrze.
      • Gość: ufoludzik Re: Czy, gdzie i jak pracować za granicą po wejśc IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 14.06.03, 02:36
        Gość portalu: Włodek napisał(a):

        > Możliwość zatrudnienia w UE to jeden z plusów wejścia Polski do
        > tych struktur.Przed młodymi otwierają się perspektywy
        > godniejszego życia.
        > Ja piędziesięciolatek też liczę z tego przywileju
        > skorzystać.Napewno będę starał się znaleźć pracę poza granicami
        > Polski i choć na krótko poczuć się w pełni człowiekim i
        > szanowanym pracownikiem.
        > Drugi korzystny aspekt wejścia do Unii dla wszystkich
        > piędziesięciolatków, to jest perspektywa, że może odwróci się
        > odnich stwierdzenie kiedy bezskutecznie poszukują pracy "za
        > młodzi na śmierć za starzy do pracy". Kiedy młodzi znajdą pracę
        > poza granicami Polski to okaże się, że ci pogardzani do tej pory
        > jeszcze umią pracować i to dobrze.

        Ok, wlasnie zatrudnię kogos do zbierania gnoju, ale musi znac jezyk angielski i
        milczec jak nie pytaja...place $5.
        • Gość: Chlopka Ufoludzik IP: *.gsi.gov.uk 03.09.03, 14:06
          Gość portalu: ufoludzik napisał(a):

          > Gość portalu: Włodek napisał(a):
          >
          > > Możliwość zatrudnienia w UE to jeden z plusów wejścia
          Polski do
          > > tych struktur.Przed młodymi otwierają się perspektywy
          > > godniejszego życia.
          > > Ja piędziesięciolatek też liczę z tego przywileju
          > > skorzystać.Napewno będę starał się znaleźć pracę poza
          granicami
          > > Polski i choć na krótko poczuć się w pełni człowiekim i
          > > szanowanym pracownikiem.
          > > Drugi korzystny aspekt wejścia do Unii dla wszystkich
          > > piędziesięciolatków, to jest perspektywa, że może odwróci
          się
          > > odnich stwierdzenie kiedy bezskutecznie poszukują pracy "za
          > > młodzi na śmierć za starzy do pracy". Kiedy młodzi znajdą
          pracę
          > > poza granicami Polski to okaże się, że ci pogardzani do tej
          pory
          > > jeszcze umią pracować i to dobrze.
          >
          > Ok, wlasnie zatrudnię kogos do zbierania gnoju, ale musi znac
          jezyk angielski i
          >
          > milczec jak nie pytaja...place $5.

          Gdzie w Europie placi sie w dolarach, panie od gnoju?
          • Gość: UfanamSLD Re: Ufoludzik IP: 207.72.2.* 03.09.03, 17:11
            Gos´c´ portalu: Chlopka napisa?(a):

            > Gos´c´ portalu: ufoludzik napisa?(a):
            >
            > > Gos´c´ portalu: W?odek napisa?(a):
            > >
            > > > Moz˙liwos´c´ zatrudnienia w UE to jeden z plusów wejs´cia
            > Polski do
            > > > tych struktur.Przed m?odymi otwieraja˛ sie˛ perspektywy
            > > > godniejszego z˙ycia.
            > > > Ja pie˛dziesie˛ciolatek tez˙ licze˛ z tego przywileju
            > > > skorzystac´.Napewno be˛de˛ stara? sie˛ znalez´c´ prace˛ poza
            > granicami
            > > > Polski i choc´ na krótko poczuc´ sie˛ w pe?ni cz?owiekim i
            > > > szanowanym pracownikiem.
            > > > Drugi korzystny aspekt wejs´cia do Unii dla wszystkich
            > > > pie˛dziesie˛ciolatków, to jest perspektywa, z˙e moz˙e odwróci
            > sie˛
            > > > odnich stwierdzenie kiedy bezskutecznie poszukuja˛ pracy "za
            > > > m?odzi na s´mierc´ za starzy do pracy". Kiedy m?odzi znajda˛
            > prace˛
            > > > poza granicami Polski to okaz˙e sie˛, z˙e ci pogardzani do tej
            > pory
            > > > jeszcze umia˛ pracowac´ i to dobrze.
            > >
            > > Ok, wlasnie zatrudnie˛ kogos do zbierania gnoju, ale musi znac
            > jezyk angielski i
            > >
            > > milczec jak nie pytaja...place $5.
            >
            > Gdzie w Europie placi sie w dolarach, panie od gnoju?

            Do szkoly chlopcze albo do gnoju bekarcie...
            • gucio60 Re: naiwnosc 04.09.03, 11:49
              zastanawia mnie wyjatkowa naiwnosc rodakow sadzacych, ze ci z eu tylko czekaja
              kiedy do nich przystapimy aby zapelnic wolne miejsca pracy
              trzeba byc wyjaktowo naiwnym albo wrecz tepym
              ludziska, juz kiedys o tym pisalem, tam w tym ue jest okolo 18 000 000
              bezrobotnych, czy wy naprawde sadzicie, ze znajdzie sie dla was praca ?
              dla nielicznych i wyjatkowych specjalistow tak ale tylko dla nich, reszta moze
              sobie pomarzyc o "zlocie lezacym na ulicy"


              • Gość: ela Re: naiwnosc IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 04.09.03, 19:02
                gucio60 napisał:

                > zastanawia mnie wyjatkowa naiwnosc rodakow sadzacych, ze ci z eu tylko
                czekaja
                > kiedy do nich przystapimy aby zapelnic wolne miejsca pracy
                > trzeba byc wyjaktowo naiwnym albo wrecz tepym
                > ludziska, juz kiedys o tym pisalem, tam w tym ue jest okolo 18 000 000
                > bezrobotnych, czy wy naprawde sadzicie, ze znajdzie sie dla was praca ?
                > dla nielicznych i wyjatkowych specjalistow tak ale tylko dla nich, reszta
                moze
                > sobie pomarzyc o "zlocie lezacym na ulicy"
                >


                Nareszcie ktos cos porzadnego napisal i zgadzam sie z tym w 100%,wlasnie
                mieszkam w jednym z panstw unii i wiem jaka tu jest sytuacja i w innych
                panstwach jest podobnie.Ludzie przestancie snic.
                >
                • Gość: Arrow Re: naiwnosc IP: 207.72.2.* 05.09.03, 17:00
                  Gos´c´ portalu: ela napisa?(a):

                  > gucio60 napisa?:
                  >
                  > > zastanawia mnie wyjatkowa naiwnosc rodakow sadzacych, ze ci z eu
                  tylko
                  > czekaja
                  > > kiedy do nich przystapimy aby zapelnic wolne miejsca pracy
                  > > trzeba byc wyjaktowo naiwnym albo wrecz tepym
                  > > ludziska, juz kiedys o tym pisalem, tam w tym ue jest okolo 18 000 000
                  > > bezrobotnych, czy wy naprawde sadzicie, ze znajdzie sie dla was praca
                  ?
                  > > dla nielicznych i wyjatkowych specjalistow tak ale tylko dla nich, reszta
                  > moze
                  > > sobie pomarzyc o "zlocie lezacym na ulicy"
                  > >
                  >
                  >
                  > Nareszcie ktos cos porzadnego napisal i zgadzam sie z tym w
                  100%,wlasnie
                  > mieszkam w jednym z panstw unii i wiem jaka tu jest sytuacja i w innych
                  > panstwach jest podobnie.Ludzie przestancie snic.
                  > >

                  Oczywisci ze praca lezy na ulicy spytajcie oto zebrakow oni maja
                  doswiaczenie, prawdopodobnie i ta praca jest zajeta tylko dla swojich -
                  Powodzenia w Sowieckiej EU...(zal mi was Polacy)
    • Gość: Roman Czy Polska ma szanse w Unii? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 17:43
      Czy Polska ma szanse w Unii Europejskiej?
      • Gość: Freeman Re: Czy Polska ma szanse w Unii? IP: 216.233.73.* 21.09.03, 18:07
        NIE.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka