tomek9991
20.10.03, 12:23
Ciekawe, że te rzekomo nieważne, przedawnione, nielegalne itp. roszczenia
majątkowe zablokowały rozszerzenie EOG :
Polsce grozi utrata ponad pół miliarda euro z powodu zablokowania przez
Liechtenstein rozszerzenia Europejskiego Obszaru Gospodarczego o dziesięć
nowych państw UE - pisze "Gazeta Wyborcza".
Przyczyną tej sytuacji jest postawa księcia tego kraju Hans-Adam II, który
przypomniał starą kłótnię o odszkodowania od władz b. Czechosłowacji za
odebrane mu po II wojnie światowej posiadłości.
Ceremonia podpisania umowy między UE, dziesięcioma przyszłymi członkami oraz
Norwegią, Islandią i Liechtensteinem miała się odbyć w ub. wtorek w
Luksemburgu przy okazji spotkania szefów dyplomacji 25 państw przyszłej Unii.
Została odwołana z powodu rozgorzałego na nowo sporu między 34-tysięcznym
Liechtensteinem oraz Czechami i Słowacją.
Najwięcej na tym sporze może stracić Polska. W ramach nowej umowy o EOG
Norwegia, Islandia i Liechtenstein zgodziły się zapłacić za korzyści z
jednolitego rynku 600 mln euro w ciągu pięciu lat, z czego 46,8 proc. dla
Polski.
Norwegia ma dodatkowo przekazać na projekty rozwojowe 567 mln euro. W sumie
to niemal 560 mln euro tylko dla naszego kraju! W zamian musieliśmy się
zgodzić na utratę bezcłowego importu ryb - łososi, makreli i śledzi (zastąpią
go kontyngenty na zasadzie "kto pierwszy w Unii, ten lepszy") -
informuje "Gazeta Wyborca".
info.onet.pl/815896,11,item.html