Dodaj do ulubionych

czekam na wypełnienie się przepowiedni

IP: 213.76.135.* 27.11.03, 07:44
We wrześniu bodajże, ultraliberlny guru JKM przepowiedział tonem nie
znoszącym sprzeciwu, że w grudniu Unii już nie będzie. Czyli zostało nam w
najlepszym razie pół tygodnia, w najgorszym miesiąc. Czekam na to co powie
guru w styczniu...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.speed.planet.nl 27.11.03, 10:49
      Zgadzam sie z tym bo we wszystkich przepowiedniach nie ma mowy aby Polska
      weszla do unii.Jest zato mowa o unii z Rosja i innymi krajami wschodnimi.W
      ktora bardziej wierze jak zachodnia.I nie rozumiem tych polaczkow co chca Euro
      jak w niemczech juz mowa o Marce ze niedlugo wroci a Polak do Euro
      ciagne.Zawsze mowilem ze Czesi i Slowacy madrzejsi od najmadrzejszego polaczka.
      • Gość: krzysztofsf Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: 62.233.223.* 27.11.03, 10:58
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Zgadzam sie z tym bo we wszystkich przepowiedniach nie ma mowy

        Tego..ale morze ma byc do Poznania, jesli bazujemy akurat na takich zrodlach

        aby Polska
        > weszla do unii.Jest zato mowa o unii z Rosja i innymi krajami wschodnimi.W
        > ktora bardziej wierze jak zachodnia.
        Wybacz, ale ten wariant jest jeszcze gorszy jesli chodzi o unie

        I nie rozumiem tych polaczkow co chca Euro

        Polacy nie chca euro. Polacy szacunkiem daza $ a euro wmuszono nam w traktacie.
        > jak w niemczech juz mowa o Marce ze niedlugo wroci a Polak do Euro
        > ciagne.
        Zawsze mowilem ze Czesi i Slowacy madrzejsi od najmadrzejszego polaczka.

        Takie same warunki podpisali, tez maja obowiazek euro jak wszystkie nowoprzyjete
        panstwa.

        Jestes paskudna z obrazaniem narodowosci polskiej.
        Rozumiem, ze mozesz miec kompleksy, ktore skladasz na rzecz pochodzenia
        etnicznego, ale nie wszyscy Polacy tak maja. Uszanuj innych chociazby ze wzgledu
        na zwykla kulture i szacunek do drugiego czlowieka. Mozesz mies pretensje i
        urazy do jakis grup politycznych czy spolecznych, ale twoja pogarda dla Narodu
        Polskiego swiadczy zle wylacznie o tobie
        • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 27.11.03, 12:47
          > Polacy nie chca euro.

          Jakis czas temu byl sondaz na ten temat i ponad 70% poparlo wprowadzenie euro w
          Polsce. Mam rozumiec, ze Polacy to tylko pozostale 30%?
          • Gość: krzysztofsf Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: 62.233.223.* 27.11.03, 12:52
            Gość portalu: Fragless napisał(a):

            > > Polacy nie chca euro.
            >
            > Jakis czas temu byl sondaz na ten temat i ponad 70% poparlo wprowadzenie euro w
            >
            > Polsce. Mam rozumiec, ze Polacy to tylko pozostale 30%?

            Moge prosic o link ?
            • Gość: monotonia Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: 66.98.130.* 27.11.03, 13:07
              no alez oczywiscie.
              tu krzyczymy na Niemcow i na Francuzow ze zawalaja wymogi funkcjonowanie euro,
              a tu znowu sami go chcemy. Czy znowu chcemy pokazac, ze my nie gorsi od
              germancow i zaboli i tez potrafimy te wymogi zawalic?
            • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 27.11.03, 23:05
              > Moge prosic o link ?

              A moze najpierw Ty bys podal wlasny? Czy moze Twoje twierdzenie, ze Polacy nie
              chca euro, jest tak samo z sufitu wziete jak teorie o rozwoju Trzeciej Rzeszy i
              wspolpracy Unii z SLD?
              • Gość: krzysztofsf Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 27.11.03, 23:30
                to ty podales jakies procenty i powolales sie na zrodla i sondaze.
                Ja swoja opinie oparlem na podstawie "wywiadu srodowiskowego"
                czekam na link
                • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 28.11.03, 11:37
                  > Ja swoja opinie oparlem na podstawie "wywiadu srodowiskowego"

                  Jesli Ty na podstawie opinii swoich krewnych i znajomych ferujesz wyroki co do
                  pogladow calego spoleczenstwa, to... Coz, komentarz jest chyba zbyteczny.
                  • Gość: krzysztofsf Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: 62.233.223.* 28.11.03, 12:02
                    Gość portalu: Fragless napisał(a):

                    > > Ja swoja opinie oparlem na podstawie "wywiadu srodowiskowego"
                    >
                    > Jesli Ty na podstawie opinii swoich krewnych i znajomych ferujesz wyroki co do
                    > pogladow calego spoleczenstwa, to... Coz, komentarz jest chyba zbyteczny.

                    Lepiej niz na podstawie nieistniejacych sondazy, na ktore ty sie powolujesz
      • bigstrand Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 28.11.03, 17:53
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        >...Zawsze mowilem ze....
        Pani Ania z Holandii dziwnie nie po polsku sie wyraza. Czyzby pani Ania to pan? Ale po co sie kryc pod obcymi nikami?
    • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 27.11.03, 13:03
      > ultraliberlny guru JKM

      Niedawno okazalo sie, ze JKM to zaden liberal, a juz na pewno nie "ultra". Otoz
      ten wielki wrog socjalu, domagajacy sie likwidacji wszelakich zasilkow, jest
      przeciwny propozycji Hausnera, by podwyzszyc wiek emerytalny. I to tak
      przeciwny, ze juz kilka tekstow o tym napisal. Swoj sprzeciw tlumaczy tym, ze
      niby emerytury to nie to co reszta socjalu, lecz "wynik umowy miedzy obywatelem
      i panstwem", wiec ruszac ich nie mozna. Latwo sie jednak domyslic, ze prawdziwy
      powod jest duzo bardziej prozaiczny - o ile na zasilek dla samotnej matki czy
      bezrobotnego JKM nie ma co liczyc, o tyle do emerytury juz mu chyba niewiele
      zostalo, a te kilkaset zlotych miesiecznie piechota nie chodzi. Z tego samego
      powodu JKMa niezwykle drazni ZUS, ale KRUS juz ani troche, bo guru ma dzialke
      wielkosci ogrodka i ubezpiecza sie w tym drugim. Oto sila pieniadza - nawet
      niewielkie sumy moga sklonic najzacieklejszego fanatyka do odstepstwa od zasad.
      • Gość: klip Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 27.11.03, 13:25
        Nie wiedzialem,ze liberal to ten,co chce wiek emerytalny podwyzszyc.To raz.

        A dwa, oczywiscie prosze link do PELNEGO tekstu JKM.
        • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 27.11.03, 23:03
          > Nie wiedzialem,ze liberal to ten,co chce wiek emerytalny podwyzszyc.To raz.

          Liberal to ten, co chce obnizania wydatkow na socjal. Kto sie temu sprzeciwia,
          liberalem byc nie moze, prawda?

          > A dwa, oczywiscie prosze link do PELNEGO tekstu JKM.

          Prosze bardzo (nie mieszcza sie w linijce, ale to juz Angora winna). Jeden:
          www.angora.pl/index.phtml?main=1&iArticleId=4138&archivum=1&iArticleChapter=20

          I drugi:
          www.angora.pl/index.phtml?main=1&iArticleId=4054&archivum=1&iArticleChapter=20

          Jeszcze w NCz o tym pisal, ale tam archiwum niedostepne.
          • Gość: krzysztofsf Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 27.11.03, 23:37
            > Nie wiedzialem,ze liberal to ten,co chce wiek emerytalny podwyzszyc.To raz
            > .
            >
            > Liberal to ten, co chce obnizania wydatkow na socjal. Kto sie temu
            sprzeciwia,
            > liberalem byc nie moze, prawda?
            >

            Trzeci filar to tez socjal?
            I czy moge zrezygnowac z oplacania zus, nie roszczac zadnych praw do przyszlej
            emerytury? Niech mi oddadza moje pieniadze i przestana brac przyszle a ja sobie
            je jakos sam zainwestuje i zadecyduje, kiedy przestane pracowac. Oprocz tego
            oplace jakies ubezpieczenie zamiast zus, zeby jesli bede mial jakis wypadek,
            miec jakas rente lub odszkodowanie. Bo tak bede przymusowo wplacal, a wiek moze
            przejsc w 99 lat.
          • Gość: klip Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 28.11.03, 00:01
            Obydwa juz czytalem wczesniej i jakos nie widze powodow by JKM odmawiac
            liberalizmmu.

            dorzuce i trzeci, czyli ciag dalszy pierwszego

            www.angora.pl/index.phtmlmain=1&iArticleId=3804&archivum=1&iArticleChapter=20

            Liberal to ten co ceni sobie wolnosc,wlasnosc,sprawiedliwosc i zasady
            prawa.Podkreslam zasady prawa,bo jest to charakterystyczne dla JKM i liberalow
            klasycznych. Obciecie socjalu oczywiscie tez,ale ma to juz drugorzedne
            znaczenie. Emerytura to nie jest socjal co JKM pisze kilka razy,ale ty masz
            problem ze zrozumieniem albo wybiorczy wzrok.A przeciez na argumencie o
            emeryturach w pierwszym poscie opierales swe zarzuty.

            JKM:
            "Otóż powtarzam raz jeszcze: cięcia wydatków socjalnych są jak najbardziej
            wskazane! I trzeba je po prostu obciąć od razu: obcinanie kotu ogona po
            kawałku nie jest zabiegiem humanitarnym. Trzeba być przy tym szczerym i
            brutalnym: likwidujemy zasiłki dla bezrobotnych, nie będziemy (od za dziesięć
            miesięcy....) przyznawać nowych zasiłków dla samotnych matek itd. – nie
            dlatego, że nie mamy pieniędzy, tylko dlatego, że dawanie pieniędzy za darmo
            jest niesprawiedliwe i demoralizujące! Jeśli p. Hausner czy inny p. Kalinowski
            uważa, że zasiłki są sprawiedliwe – to niech ich nie zmniejsza!!
            I powtarzam znów: emerytura NIE jest zasiłkiem socjalnym!!! Emerytura – to
            efekt zawartej przez państwo z emerytem umowy: będziesz pracował do 65 (dla
            kobiet 60) roku życia, przepracujesz co najmniej 25 lat – to będziesz dostawał
            emeryturę. I państwo nie ma prawa tej emerytury zmniejszać – ani np. podnosić
            wieku emerytalnego!! "

            Wlasnie, obciac od razu i duzo,zeby lby nie odrosly. Te jednak odrosna i
            administracja sie zwiekszy.Jest wiec propozycja Hausnera nieco polowiczna,ale
            dam jej plus.

            Tu masz uzasadninie stanowiska JKM:
            "Otóż – nie! „Plan Hausnera” przewiduje, i owszem, likwidację części socjalu –
            ale wydatki na biurokrację mają pójść w górę – ponoć o 20%!!!! Przy okazji
            przewiduje również obrabowanie emerytów, którzy przecież nie są na „socjalu”,
            lecz na zasłużonej emeryturze."

            Okazuje sie tez ,ze liberal moze jednak byc za podnoszeniem wieku
            emerytalnego, w jednym przypadku,tj. gdy oznacza to de facto likwidacje
            przymusu ubezpieczen :

            JKM:
            "Jeśli jednak to bezprawie ma się dokonać, to nie należy męczyć ludzi – lecz
            podnieść od razu do 120 lat. Oczywiście – i to jest sedno propozycji –
            obniżając jednocześnie składkę emerytalną do 1 grosza rocznie.
            Jest to, rzecz jasna, faktyczna likwidacja bastionu socjalizmu, czyli
            przymusowych ubezpieczeń emerytalnych. Jakie to dałoby korzyści? "

            W tak rozwazanym planie Hausnera sa plusy i minusy:
            +polowiczna likwidacja socjalu
            -wzrost administracji
            -zlamanie (i tak narzuconej) umowy.

            Mysle,ze dla ultraliberala byl to wybor miedzy wartosciami wlasciwy.
            Wydaje mi sie,ze twoim podstawowym problemem(jezeli oczywiscie nie jestes tego
            swiadomy,bo jesli jestes,to tylko prowokujesz do dyskusji), jest to,iz nie
            roumiesz,ze dla kon-lib JKM wazne sa zasady. W tym zasady prawa.
            • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: 80.48.165.* 28.11.03, 11:51
              O co chodzi JKMowi, doskonale rozumiem. Tyle tylko, ze jego interpretacja
              doskonale pasuje takze do zasilkow dla samotnych matek, zasilkow dla
              bezrobotnych i wszelkich innych form socjalu. Wszystko to jest przeciez efektem
              jakiejs umowy miedzy panstwem i obywatelem: W zamian za placone wysokie podatki
              obywatel ma gwarancje, ze jesli straci prace, bedzie dostawac zasilek, jesli
              zostanie okaleczony w wypadku, bedzie dostawac rente inwalidzka itd. Emerytury
              niczym sie od tego nie roznia (sa tylko wyroznione w ten sposob, ze placimy
              specjalnie na nie skladke na ZUS, podczas gdy reszta jest wrzucona w podatki).
              Dlaczego wiec JKM broni tylko ich - i pisze na ten temat cala serie tekstow?
              Jakos nie chce mi sie wierzyc, by spodziewane kilkaset slotych miesiecznie nie
              mialo tu nic do rzeczy...
              • Gość: klip decyduje definicja podatku IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 28.11.03, 12:07
                Wlasnie ta roznica decyduje.Jesli idzie o socjal,to placisz podatek i nie masz
                gwarancji,ze zostanie on wykorzystany na te czy inne zasilki.Podatek jest
                swiadczeniem niodplatnym(cecha nadana przez ustawe) czyli nie wiaze sie z nim
                swiadczenie wzajemne ze strony podmiotu publicznego. Zalezy to tylko od woli
                politycznej. Jesli idzie o rente i emeryture to placisz na te wlasnie
                swiadczenia okreslone sumy i mozesz na tej podstawie zadac spelnienia
                swiadczenia ze strony panstwa.
                • Gość: Fragless Re: decyduje definicja podatku IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 28.11.03, 12:30
                  > Wlasnie ta roznica decyduje.Jesli idzie o socjal,to placisz podatek i nie
                  > masz gwarancji,ze zostanie on wykorzystany na te czy inne zasilki.

                  To nie ma nic do rzeczy. Umowa jest nastepujaca: W zamian za placenie podatkow
                  obywatele maja prawo do takich i takich swiadczen socjalnych. Podobnie jak za
                  placenie ZUSu mamy prawo do emerytur. W obu przypadkach mozna tak samo mowic o
                  umowie miedzy panstwem i obywatelami. To, ze reszta socjalu jest wrzucona do
                  jednego worka, nic nie zmienia.
                  • Gość: klip decyduje i tyle IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 28.11.03, 12:37
                    To decyduje i ma do rzeczy jak najbardziej. Zapytaj pierwszego lepszego
                    wykladowce prawa podatkowego czy prawa finansowego. Nieznajomosc prawa
                    szkodzi :)).
                    A co do Mikke ,to uznalbym go za glupca gdyby liberalny guru nie myslal o
                    wlasnych pieniadzach.
                    • Gość: Fragless Re: decyduje i tyle IP: 80.48.165.* 28.11.03, 23:29
                      > To decyduje i ma do rzeczy jak najbardziej.

                      Konkrety prosze. Czym sie rozni umowa "obywatel placi podatki i w zamian moze
                      liczyc na zasilek jesli straci prace" od umowy "obywatel placi ZUS i w zamian
                      moze liczyc na emeryture jesli dozyje odpowiedniego wieku"? W obu przypadkach
                      zasada jest ta sama, tylko przedmiot umowy rozny. Umowa to jednak umowa, wiec
                      JKM albo powinien sie sprzeciwiac wszelkim cieciom wydatkow, albo ignorowac te
                      umowy w ogole. Jakakolwiek inna mozliwosc oznacza niekonsekwencje. Jako ze JKM
                      domaga sie ciecia tylko tego socjalu, na ktorym sam nie zyskuje, jasne jest dla
                      mnie, ze z niego zaden liberal. Skoro dla kilkuset zlotych miesiecznie tak
                      latwo odrzuca gloszone przez siebie zasady, to tym latwiej by mu to przyszlo,
                      gdyby chodzilo o jakas wieksza sumke - czyli po jego ewentualnym dojsciu do
                      wladzy nie nalezy sie spodziewac liberalnych reform, bo bardziej by mu sie
                      oplacilo pookradac panstwo wzorem poprzednikow...
                      • Gość: klip Re: decyduje i tyle IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 29.11.03, 12:15
                        Konkrety prosze. Czym sie rozni umowa "obywatel placi podatki i w zamian moze
                        > liczyc na zasilek jesli straci prace" od umowy "obywatel placi ZUS i w
                        zamian
                        > moze liczyc na emeryture jesli dozyje odpowiedniego wieku"? W obu
                        przypadkach
                        > zasada jest ta sama, tylko przedmiot umowy rozny.

                        Bzdura, bo o ile w przypadku przymusowych ubezpieczen mozna mowic o umowie pod
                        przymusem,to w przypadku podatkow to tylko obiecanki. Pierwsza roznice podalem
                        we wczeniejszym poscie(nieodplatnosc). Co z tego wynika ? Emerytury czy renty
                        mozesz dochodzic w sadzie. Sprobuj to samo z socjalem. Socjal to nawet nie
                        wynika z przyrzeczenia publicznego,to tylko obiecanki.

                        Ale koniec z ta zabawa teraz bede dokladniejszy. Podatek ma jeszcze ceche
                        bezzwrotnosci - podatek pobrany naleznie i w odpowiedniej wysokosci nie
                        podlega zwrotowi,nastepuje przeniesienie wlasnosci srodkow pienieznych. Nie
                        masz juz zadnego prawa do tych pieniedzy. To jest wedlug ciebie umowa ?

                        To zabawnie czytac jak chcesz zrobic z JKM zdrajce liberalizmu.
                        • Gość: Fragless Re: decyduje i tyle IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 29.11.03, 12:42
                          > Bzdura, bo o ile w przypadku przymusowych ubezpieczen mozna mowic o umowie
                          > pod przymusem,to w przypadku podatkow to tylko obiecanki.

                          Jakie obiecanki? Wszelki socjal jest zapisany w ustawach, placisz nan podatki i
                          mozesz go dochodzic w sadzie tak samo jak emerytur, gdyby odmowili Ci jego
                          wyplacenia. Nie ma tu zadnej roznicy.

                          > Ale koniec z ta zabawa teraz bede dokladniejszy. Podatek ma jeszcze ceche
                          > bezzwrotnosci - podatek pobrany naleznie i w odpowiedniej wysokosci nie
                          > podlega zwrotowi,nastepuje przeniesienie wlasnosci srodkow pienieznych. Nie
                          > masz juz zadnego prawa do tych pieniedzy. To jest wedlug ciebie umowa ?

                          A czemu nie? Nawet jesli warunki sa beznadziejne, umowa to umowa.
                          • Gość: klip Re: decyduje i tyle IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 29.11.03, 13:33
                            Jest zapisany w ustawach i tylko z tego wynika obowiazek jego wyplaty,a nie z
                            tego,ze podatki placisz.Nie ma tu wiec umowy,bo umowa wymaga zgodnej woli dwu
                            stron,a tu panstwo nie musi sie z toba zgadzac i moze socjal zlikwidowac. W
                            jakim urzedzie powolujesz sie na podaki by uzyskac socjal ? To nie ma dla
                            panstwa zadnego znaczenia.

                            • Gość: Fragless Re: decyduje i tyle IP: 80.48.165.* 29.11.03, 22:58
                              > Jest zapisany w ustawach i tylko z tego wynika obowiazek jego wyplaty,a nie z
                              > tego,ze podatki placisz.Nie ma tu wiec umowy,bo umowa wymaga zgodnej woli dwu
                              > stron

                              Zatem w przypadku emerytur rowniez nie ma umowy, bo obywatel tez moze sie nie
                              zgadzac na placenie ZUSu.

                              > a tu panstwo nie musi sie z toba zgadzac i moze socjal zlikwidowac.

                              Tak samo jak emerytury.

                              > W jakim urzedzie powolujesz sie na podaki by uzyskac socjal ? To nie ma dla
                              > panstwa zadnego znaczenia.

                              Dobrze, zatem poprawiam sie - socjal dostajesz nie w zamian za podatki, tylko
                              za bycie obywatelem kraju. Teraz lepiej? Nadal jest to umowa nie mniej wazna
                              niz w przypadku emerytur.
                              • Gość: klip Re: decyduje i tyle IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 30.11.03, 17:37
                                > Zatem w przypadku emerytur rowniez nie ma umowy, bo obywatel tez moze sie
                                nie
                                > zgadzac na placenie ZUSu.

                                Na pewno nie ma w sensie cywilnym i ten spor jest nieco sztuczny,ale taka
                                konwencja.

                                > a tu panstwo nie musi sie z toba zgadzac i moze socjal zlikwidowac.
                                >
                                > Tak samo jak emerytury

                                Nie,obowiazuje tu ochrona praw nabytych.

                                > Dobrze, zatem poprawiam sie - socjal dostajesz nie w zamian za podatki,
                                tylko
                                > za bycie obywatelem kraju. Teraz lepiej? Nadal jest to umowa nie mniej wazna
                                > niz w przypadku emerytur.

                                A wiec nowy schemat - jestem obywatelem przysluguje mi socjal.Nazywasz to
                                umowa,ale przeciez z faktu posiadania polskiego obywatelstwa wynika bardzo
                                duzo i trudno to nazwac umowa(chocby prawo do otrzymania paszportu). Nazywamy
                                to wlasnie uprawnieniem i to zaleznym wylacznie od panstwa.
                                • Gość: Fragless Re: decyduje i tyle IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 30.11.03, 22:57
                                  > Na pewno nie ma w sensie cywilnym i ten spor jest nieco sztuczny

                                  A i owszem.

                                  > Nie,obowiazuje tu ochrona praw nabytych.

                                  Zasilek czy renta to tez "prawa nabyte".

                                  > A wiec nowy schemat - jestem obywatelem przysluguje mi socjal.Nazywasz to
                                  > umowa,ale przeciez z faktu posiadania polskiego obywatelstwa wynika bardzo
                                  > duzo i trudno to nazwac umowa(chocby prawo do otrzymania paszportu). Nazywamy
                                  > to wlasnie uprawnieniem i to zaleznym wylacznie od panstwa.

                                  Uprawnienie to tez forma umowy, wiec jakbys nie kombinowal, nie oddzielisz
                                  emerytur od socjalu. Jesli mozna ciac jedno, mozna i drugie.
                  • Gość: ¥ Re: decyduje definicja podatku IP: *.radom.net / 213.199.199.* 28.11.03, 12:50
                    > To nie ma nic do rzeczy. Umowa jest nastepujaca: W zamian za placenie
                    podatkow
                    > obywatele maja prawo do takich i takich swiadczen socjalnych. Podobnie jak za
                    > placenie ZUSu mamy prawo do emerytur.

                    Jak to "nie ma nic do rzeczy".
                    Nie musisz placić podatków aby dostać socjał ale musisz płacić na ZUS aby
                    dostać emeryture.
                    • 1tomasz1 Re: decyduje definicja podatku 28.11.03, 13:13
                      > Jak to "nie ma nic do rzeczy".
                      > Nie musisz placić podatków aby dostać socjał ale musisz płacić na ZUS aby
                      > dostać emeryture.

                      Chyba, że ZUS płaci ze Ciebie państwo, alebo jesteś w KRUS.
                    • Gość: Fragless Re: decyduje definicja podatku IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 28.11.03, 23:47
                      > Nie musisz placić podatków aby dostać socjał ale musisz płacić na ZUS aby
                      > dostać emeryture.

                      Placenia VATu uniknac sie praktycznie nie da, wiec tak czy siak jakis podatek
                      zaplaci kazdy.
                      • Gość: krzysztofsf Re: decyduje definicja podatku IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 28.11.03, 23:56
                        Gość portalu: Fragless napisał(a):

                        > > Nie musisz placić podatków aby dostać socjał ale musisz płacić na ZUS aby
                        > > dostać emeryture.
                        >
                        > Placenia VATu uniknac sie praktycznie nie da, wiec tak czy siak jakis podatek
                        > zaplaci kazdy.

                        Pleciesz, delikatnie mowiac.
                        Za vat emerytury ci nikt nie da
                        Doksztalc sie
                        www.zus.pl/ubezpie/ube002.htm
                        • Gość: Fragless Re: decyduje definicja podatku IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 29.11.03, 12:48
                          > Pleciesz, delikatnie mowiac.
                          > Za vat emerytury ci nikt nie da

                          Nic podobnego nie twierdzilem. Naucz sie czytac ze zrozumieniem.
                          • Gość: krzysztofsf Re: decyduje definicja podatku IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 29.11.03, 20:07
                            Gość portalu: Fragless napisał(a):

                            > > Pleciesz, delikatnie mowiac.
                            > > Za vat emerytury ci nikt nie da
                            >
                            > Nic podobnego nie twierdzilem. Naucz sie czytac ze zrozumieniem.

                            Twoje porownanie bylo tego typu, jakby ktos powiedzial, ze lubi slodkie, a ty
                            na to "a ja preferuje kolor zolty"
                            Swiadczy to o kompletnej niezmajomosci tematu. To, ze u nas zus jest sciagany
                            na podobnych, a nawet brutalniejszych zasadach niz podatek, nie znaczy, ze
                            swiadczenia z niego sa socjalem i laska ze strony panstwa, a zus zwyklym
                            podobnym do vatu podatkiem.

                            • Gość: Fragless Re: decyduje definicja podatku IP: 80.48.165.* 29.11.03, 23:04
                              > To, ze u nas zus jest sciagany
                              > na podobnych, a nawet brutalniejszych zasadach niz podatek, nie znaczy, ze
                              > swiadczenia z niego sa socjalem i laska ze strony panstwa, a zus zwyklym
                              > podobnym do vatu podatkiem.

                              Roznica jest tylko taka, ze w przypadku ZUSu wiadomo, na co idzie kasa, podczas
                              gdy reszta podatkow jest wrzucana do jednego worka. No i taka, ze JKM mocno
                              liczy na emeryture...
                              • Gość: krzysztofsf Re: decyduje definicja podatku IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 29.11.03, 23:13
                                Gość portalu: Fragless napisał(a):

                                > > To, ze u nas zus jest sciagany
                                > > na podobnych, a nawet brutalniejszych zasadach niz podatek, nie znaczy, ze
                                >
                                > > swiadczenia z niego sa socjalem i laska ze strony panstwa, a zus zwyklym
                                > > podobnym do vatu podatkiem.
                                >
                                > Roznica jest tylko taka, ze w przypadku ZUSu wiadomo, na co idzie kasa,

                                To na poczatek, powiedz mi na co uwazasz, ze idzie ta kasa, i moze jaki % na
                                co, jesli taki jestes dobrze poinformowany? I czy wiesz, ze nasz zystem udaje
                                system pokoleniowy?

                                podczas
                                >
                                > gdy reszta podatkow jest wrzucana do jednego worka. No i taka, ze JKM mocno
                                > liczy na emeryture...

                                Jak sadzisz, ile emerytury dostaje sie z krus, jesli juz tak pewny jestes, ze
                                JKM tak sie pazerni na te pieniazki? I jak sadzisz, dlaczego ludzie majac DG
                                staraja sie uciec z zus do krus?

                                podczas
                                >
                                > gdy reszta podatkow jest wrzucana do jednego worka. No i taka, ze JKM mocno
                                > liczy na emeryture...
                                • Gość: Fragless Re: decyduje definicja podatku IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 30.11.03, 12:32
                                  > To na poczatek, powiedz mi na co uwazasz, ze idzie ta kasa, i moze jaki % na
                                  > co, jesli taki jestes dobrze poinformowany?

                                  O ile pamiec mnie nie myli, ZUS zajmuje sie wyplacaniem emerytur, wiec kasa
                                  najprawdopodobniej idzie wlasnie na to.

                                  > I czy wiesz, ze nasz zystem udaje system pokoleniowy?

                                  Co to ma do rzeczy?

                                  > Jak sadzisz, ile emerytury dostaje sie z krus, jesli juz tak pewny jestes, ze
                                  > JKM tak sie pazerni na te pieniazki?

                                  Podejrzewam, ze przynajmniej pare setek miesiecznie JKM moze sie spodziewac.
                                  Moze nie jest to fortuna, ale ziarnko do ziarnka...

                                  > I jak sadzisz, dlaczego ludzie majac DG staraja sie uciec z zus do krus?

                                  Bo KRUS jest tanszy.
                                  • Gość: krzysztofsf Re: decyduje definicja podatku IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 30.11.03, 22:16
                                    Gość portalu: Fragless napisał(a):

                                    > > To na poczatek, powiedz mi na co uwazasz, ze idzie ta kasa, i moze jaki %
                                    > na
                                    > > co, jesli taki jestes dobrze poinformowany?
                                    >
                                    > O ile pamiec mnie nie myli, ZUS zajmuje sie wyplacaniem emerytur, wiec kasa
                                    > najprawdopodobniej idzie wlasnie na to.

                                    A wiec tu sie mylisz. Jak myslisz z czego sa utrzymywani urzednicy zus i
                                    infrastruktura, oraz z czego sa wyplacane emerytury obecnie je pobierajacych (a
                                    nie wplacajacych, bo ci przeciez jeszcze nic nie pobieraja)


                                    > > I czy wiesz, ze nasz zystem udaje system pokoleniowy?
                                    >
                                    > Co to ma do rzeczy?

                                    A czy ty wiesz co to jet system pokoleniowy?

                                    > > Jak sadzisz, ile emerytury dostaje sie z krus, jesli juz tak pewny jestes,
                                    > ze
                                    > > JKM tak sie pazerni na te pieniazki?
                                    >
                                    > Podejrzewam, ze przynajmniej pare setek miesiecznie JKM moze sie spodziewac.
                                    > Moze nie jest to fortuna, ale ziarnko do ziarnka...

                                    Czy wiesz ile wplacil przez cale zycie a ile bedzie zyl na emeryturze i w
                                    zwiazku z tym otrzyma pieniedzy?

                                    > > I jak sadzisz, dlaczego ludzie majac DG staraja sie uciec z zus do krus?
                                    >
                                    > Bo KRUS jest tanszy.

                                    Swietnie. gratuluje pierwszego kroku. Teraz drugi..czy wiesz dlaczego wiele
                                    osob nie otwiera wogole dzialalnosci gospodarzej i prowadzi swoje interesy na
                                    czarno?
                                    • Gość: Fragless Re: decyduje definicja podatku IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 30.11.03, 23:12
                                      > A wiec tu sie mylisz. Jak myslisz z czego sa utrzymywani urzednicy zus i
                                      > infrastruktura, oraz z czego sa wyplacane emerytury obecnie je pobierajacych

                                      Powtarzam: "ZUS zajmuje sie wyplacaniem emerytur, wiec kasa
                                      najprawdopodobniej idzie wlasnie na to". Nie powiedzialem, ze kasa idzie na
                                      emerytury, tylko na wyplacanie emerytur, czyli na emerytury + system ich
                                      wyplacania, jesli dalej nie rozumiesz. Dopiero mowilem, zebys czytal uwaznie...

                                      > A czy ty wiesz co to jet system pokoleniowy?

                                      Wiem, ale nie wiem, co to ma do rzeczy.

                                      > Czy wiesz ile wplacil przez cale zycie a ile bedzie zyl na emeryturze i w
                                      > zwiazku z tym otrzyma pieniedzy?

                                      Co za roznica? Z pewnoscia suma ta jest wieksza od zera, a wiec JKM na tym
                                      zyska.

                                      > Swietnie. gratuluje pierwszego kroku. Teraz drugi..czy wiesz dlaczego wiele
                                      > osob nie otwiera wogole dzialalnosci gospodarzej i prowadzi swoje interesy na
                                      > czarno?

                                      A czy moge wiedziec co to ma do rzeczy? Bo mam wrazenie, ze uciekasz od tematu.
                                      • Gość: krzysztofsf Re: decyduje definicja podatku IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 30.11.03, 23:37
                                        Gość portalu: Fragless napisał(a):

                                        > > A wiec tu sie mylisz. Jak myslisz z czego sa utrzymywani urzednicy zus i
                                        > > infrastruktura, oraz z czego sa wyplacane emerytury obecnie je pobierajacy
                                        > ch
                                        >
                                        > Powtarzam: "ZUS zajmuje sie wyplacaniem emerytur, wiec kasa
                                        > najprawdopodobniej idzie wlasnie na to". Nie powiedzialem, ze kasa idzie na
                                        > emerytury, tylko na wyplacanie emerytur, czyli na emerytury + system ich
                                        > wyplacania, jesli dalej nie rozumiesz. Dopiero mowilem, zebys czytal
                                        uwaznie...

                                        Ja proponuje, zebys "myslal uwazniej" a jesli odpowiadasz to odpowiadal na cale
                                        pytania " i moze jaki % na co, jesli taki jestes dobrze poinformowany?"

                                        Kasa wplacana przymusowo do zus idzie w pewnej, nieokreslonej czesci na
                                        wyplacanie emerytur (moze wiesz w jakiej? Jesli wiesz, to podziel sie z nami ta
                                        widza). Raczej bardzo malej czesci. zapewne pocieszasz sie, ze to co zostaje po
                                        oplaceniu kosztow, oraz wyplaceniu emerytur obecnym emerytom, lezy na ladnym
                                        procencie,, pracujac na twoja emeryture. Czy domyslasz sie jaki to procent?
                                        Jesli nie wiesz, mozesz podac, jak ci sie wydaje ze jest.


                                        > > A czy ty wiesz co to jet system pokoleniowy?
                                        >
                                        > Wiem, ale nie wiem, co to ma do rzeczy.

                                        zauwazylem, ze nie wiesz.....

                                        > > Czy wiesz ile wplacil przez cale zycie a ile bedzie zyl na emeryturze i w
                                        > > zwiazku z tym otrzyma pieniedzy?
                                        >
                                        > Co za roznica? Z pewnoscia suma ta jest wieksza od zera, a wiec JKM na tym
                                        > zyska.

                                        Co zyska? Jesli wplacil wiecej niz otrzyma,to chyba straci? Czyz nie?

                                        > > Swietnie. gratuluje pierwszego kroku. Teraz drugi..czy wiesz dlaczego wiel
                                        > e
                                        > > osob nie otwiera wogole dzialalnosci gospodarzej i prowadzi swoje interesy
                                        > na
                                        > > czarno?
                                        >
                                        > A czy moge wiedziec co to ma do rzeczy? Bo mam wrazenie, ze uciekasz od
                                        tematu.
                                        Czy bylbys laskawy jednak odpowiedziec na pytanie? Bo jak narazie to ty
                                        uciekasz od odpowiedzi, ktora zapewniam cie, ma wiele wspolnego z zusem i
                                        emeryturami.


                                        Podsumowujac dotychczasowe, mam wrazenie, ze twoje pojecie o systemach
                                        emerytalnych zatrzymalo sie na XIX wieku, gdy w prusach wprowadzono pierwsze
                                        emerytury dla zniedoleznialych urzednikow panstwowych, aby pozbyc ich sie z
                                        urzedow bez zniesmaczenia wywolanego pewnoscia, ze ocnaczo to dla nich smierc
                                        glodowa.
                                        • Gość: Fragless Re: decyduje definicja podatku IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 01.12.03, 12:55
                                          > Ja proponuje, zebys "myslal uwazniej" a jesli odpowiadasz to odpowiadal na
                                          > cale pytania " i moze jaki % na co, jesli taki jestes dobrze poinformowany?"

                                          A kto powiedzial, ze ja jestem dobrze poinformowany? Jaki procent na co idzie,
                                          to ja nie mam pewnosci nawet co do budzetu, a co mowic o ZUSie. A odpowiadam
                                          tylko na te pytania, na ktore znam odpowiedz.

                                          > zapewne pocieszasz sie, ze to co zostaje po
                                          > oplaceniu kosztow, oraz wyplaceniu emerytur obecnym emerytom, lezy na ladnym
                                          > procencie,, pracujac na twoja emeryture. Czy domyslasz sie jaki to procent?
                                          > Jesli nie wiesz, mozesz podac, jak ci sie wydaje ze jest.

                                          Nie pocieszam sie, nie domyslam i nic mi sie nie wydaje. Doskonale wiem, ze ZUS
                                          to Zaklad Utylizacji Szmalu, jak to kiedys okreslil dziennikarz Wprost. Dobrze
                                          wiem, ze dostane z niego duzo mniej, niz gdybym wydane nan pieniadze wlozyl na
                                          konto, nawet marnie oprocentowane. Dlatego jestem goracym zwolennikiem jego
                                          likwidacji (nawet gdyby moje skladki mialy przez to przepasc - jestem patriota
                                          i moge poswiecic troche kasy dla dobra kraju), w przeciwienstwie do JKMa, ktory
                                          nawet pomysl podwyzszenia wieku emerytalnego zwalcza.

                                          > zauwazylem, ze nie wiesz.....

                                          System pokoleniowy to taki, w ktorym jutrzejsi emeryci placa za dzisiejsze
                                          emerytury, mowiac w skrocie. Zadowolony? No to wyjasnij mi teraz, co to ma do
                                          rzeczy.

                                          > Co zyska? Jesli wplacil wiecej niz otrzyma,to chyba straci? Czyz nie?

                                          Nie. Jesli wplacil wiecej niz otrzyma, to juz stracil. Teraz moze tylko zyskac,
                                          zmniejszajac swoja strate.

                                          > Czy bylbys laskawy jednak odpowiedziec na pytanie? Bo jak narazie to ty
                                          > uciekasz od odpowiedzi, ktora zapewniam cie, ma wiele wspolnego z zusem i
                                          > emeryturami.

                                          Moze jednak poczekam, az raczysz mi wyjasnic, co konkretnie ma to wspolnego.

                                          > Podsumowujac dotychczasowe, mam wrazenie, ze twoje pojecie o systemach
                                          > emerytalnych zatrzymalo sie na XIX wieku

                                          Bardzo ciekawy wniosek, zwazywszy, ze nie powiedzialem tu ani slowa o dzialaniu
                                          systemow emerytalnych. Najwyrazniej rozmawiam z jasnowidzem...
              • dziejas Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 03.12.03, 13:16
                witam.
                kazdy sadzi wedlug siebie, dlatego domyslam sie, ze bardzo liczysz na swoja
                emeryture (nawet te kilkaset zlotych). skladka pobierana na
                twoje "ubezpieczenie emerytalne" nie jest przez zus wlasciwie zarzadzana.
                ponadto podniesienie wieku emerytalnego wydluza okres placenia tej skladki
                rownoczesnie skracajac okres pobierania emerytury (na ktora panstwo przez
                cale "zycie zawodowe" pobiera ci obowiazkowo pieniadze). tym samym pozbawia cie
                czesci korzysci z zarobionych przez ciebie pieniedzy.
                pozdr.
                • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 03.12.03, 20:32
                  > kazdy sadzi wedlug siebie, dlatego domyslam sie, ze bardzo liczysz na swoja
                  > emeryture

                  Gdyby tak bylo, tez bym sie sprzeciwial planowi Hausnera. Tymczasem go
                  popieram, a o ZUSie juz w tym watku mowilem - zlikwidowac, nawet gdyby moje
                  skladki mialy przez to przepasc.
                • robisc Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 03.12.03, 23:05
                  Cześć,

                  Akurat dyskutowaliśmy o tym trochę na innym forum.
                  System przymusowych składek na ubezpieczenia społeczne to socjalistyczny
                  przeżytek.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=8860787
    • Gość: Mysliwy Unia nie zajac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 23:42
      Spod lufy nie ucieknie
      • Gość: PABLO A ja tam wierzę w UE IP: 81.219.126.* 28.11.03, 17:12
        A ja tam wierzę w UE! I w siłę braci! I kretynizm szarego człowieka zwłaszcza
        jerśli uczęszczał do państwowej szkoły a potem ogląda państwową telewizję.
        Wierzę że Nicea pójdzie do kosza a konstytucjas masońska będzie uchwalona.
        Zachód musi zgnić. A nie ma lepszej i szybszej drogi do upadku niż Unia
        Europejska! Potem przyjda nowi barbarzyńcy pytanie tylko skąd?
    • Gość: momotonia Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 30.11.03, 00:00
      od pewnego czasu chcialam powtarzac zdanie: glupi ustapi madremu.
      choc zawsze kompromis mi blizszy.
      no bo kto rozbroi polske walczaca, ktora z widlami idzie na Unie???
      doplaty sa cacy, wplaty sa be.
      z ktorej stony nie patrzec to krzywda.
      a ja jako polka za granica i unijne cacy i unijne be wsio rawno.
      pomimo krzywd jest mi dobrze
      ale i tak wrog narodu ten ktory widzi korzysci.
      Nie zalezy mi na polityce unijnej, bo przy mojej prawdzie odebrano mi prawa
      prawa polskie. wg prawa polskiego;
      Probouja mi odebrac prawa unijne bo ja jeszcze polka, aa ja jestem im blizsza.
      Mnie zwyczajnie starcza. Dorabiac sie nie mam w planach.



    • heimer Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 30.11.03, 11:01
      Gość portalu: kai napisał(a):

      > We wrześniu bodajże, ultraliberlny guru JKM przepowiedział tonem nie
      > znoszącym sprzeciwu, że w grudniu Unii już nie będzie. Czyli zostało nam w
      > najlepszym razie pół tygodnia, w najgorszym miesiąc. Czekam na to co powie
      > guru w styczniu...

      Jutro grudzien !!!!!!!!!!!!
      A UE jak byla tak jest.

      No chyba zeby cos w nocy ......
    • exerik Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 30.11.03, 16:31
      Gość portalu: kai napisał(a):

      > We wrześniu bodajże, ultraliberlny guru JKM przepowiedział tonem nie
      > znoszącym sprzeciwu, że w grudniu Unii już nie będzie. Czyli zostało nam w
      > najlepszym razie pół tygodnia, w najgorszym miesiąc. Czekam na to co powie
      > guru w styczniu...


      Guru miał rację. Już nie ma tej Unii o której nam tutaj deliberowaliście przez
      długie miesiące. Chodzi mi o tę Unię z opowieści Twoich, z bajek kimmijiki, z
      postów heimera. Chodzi mi o tę mityczną Unię, która nigdy nie istniała, a która
      umarła dla euroentuzjastów dopiero teraz, wraz z kolejnymi Listami Stu.

      Rzekoma Unia kierująca się solidaryzmem, Unia - instytucja charytatywna,
      istniała tylko w waszej wyobraźni. Że jej tak naprawdę nie ma, to chyba
      ostatecznie wykazały ostatnie miesiące.

      Pozostała zaś ta Unia przed którą was przestrzegaliśmy. Np. ta sprzed kilku
      dni, która przymknęła oko na niemiecki deficyt budżetowy. Ale przecież wam nie
      o taką Unię chodziło, prawda ?

      Przyznajcie rację naszemu guru.
      • Gość: monotonia Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: 66.98.130.* 30.11.03, 16:39
        unia powinna niemcy i francje zaatakowac.
        najlepiej militarnie.
        tyle tego siedzi w belgii, nato sie nazywa.
        tych z germanii tez zmobilizowac.
        myle dwie organizacje?
        ja moge, bo ja polka i mnie wolno.:P
      • heimer Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 30.11.03, 17:44
        Z tego co pamietam to pjac KM nie mowil, ze chodzi mu o UE w jakims tam ksztalcie.
        Mowil ze nie bedzie UE, czyli instytucji i organizacji panstw, a ta sobie zyje.

        Jeszcze kilka godzin i bedzie go mozna nazywac gupcem i oszolomem.
      • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 30.11.03, 23:24
        > Guru miał rację. Już nie ma tej Unii o której nam tutaj deliberowaliście
        > przez długie miesiące. Chodzi mi o tę Unię z opowieści Twoich, z bajek
        > kimmijiki, z postów heimera. Chodzi mi o tę mityczną Unię, która nigdy nie
        > istniała

        Skoro nigdy nie istniala, nie moze upasc. Zatem niezaleznie od interpretacji
        guru gadal glupoty.
        • exerik Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 01.12.03, 08:25
          Gość portalu: Fragless napisał(a):


          > Skoro nigdy nie istniala, nie moze upasc. Zatem niezaleznie od interpretacji
          > guru gadal glupoty.


          Istniała w Twojej główce :-)
          • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 01.12.03, 13:06
            > Istniała w Twojej główce :-)

            A co Ty wiesz o mojej glowce? Moge Cie w kazdym razie zapewnic, ze nic w niej
            nie upadlo i nie zanosi sie na to. Tak czy siak guru bredzil.
    • Gość: klip co RZECZYWISCIE powiedzial JKM IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 30.11.03, 18:43
      Zajelo mi to duzo czasu,ale znalazlem. Nawet gdyby powiedzial,to co twierdza
      uniofanatycy to i tak nie bylby "gupcem",bo kazdy sie moze pomylic. Ale
      powiedzial to :


      "mieciu: Klamka zapadła - będziemy w UE. Jak Pan widzi naszą obecność w tych
      strukturach? Co teraz będą robić eurosceptycy?
      plebsMAN: Witam pana Prezesa. Czy UPR zamierza, niechlubnym wzorem innych
      partii, walczyć o stanowiska w Parlamencie Europejskim?

      Janusz Korwin-Mikke: Nie będziemy w Unii Europejskiej. Unia najprawdopodobniej
      się rozleci już w grudniu, bo nie zdoła uchwalić konstytucji. Ale być może
      pozostanie z niej Europejski obszar Gospodarczy, co mi by bardzo odpowiadało."


      rozmowy.onet.pl/2,artykul.html?ITEM=1128928&OS=16166
      Rzecz rozwinal w ktoryms z felietonow,niestety w necie nie moge znalezc.
      • Gość: exRdM Re: co RZECZYWISCIE powiedzial JKM - EOG IP: 213.172.80.* 30.11.03, 18:59
        No prosze, wcale z tego nie taki oszolom. O EOG mowi.

        Odgrzac watek???

        pzdr

        exRdM

        PS: Erik, dlaczego ex?
        • exerik Re: co RZECZYWISCIE powiedzial JKM - EOG 30.11.03, 21:30
          Gość portalu: exRdM napisał(a):


          > Odgrzac watek???


          tuż, nie zawadzi


          > Erik, dlaczego ex?


          Cholera, żałuję, ale niestety nie kryje się za tym żaden wzniosły zamysł ;-) Po
          prostu na forum Cieszyn wymagają logowania się, a nick "erik" był już zajęty.
          Ale może i dałoby się dorobić do tego jakąś ideologię ;-)

          A więc powiadasz, że czytasz sobie dalej to forum. Nie przejmuj się, sporty
          ekstremalne są ponoć ostatnio w modzie :-)
    • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 01.12.03, 13:16
      Ja myślę, że problemem przeciwników JKM jest uznawanie go za 'ultraliberalnego
      guru'. Tymczasem ów człowiek jest zwyczajnym konserwatywnym liberałem jakich w
      Polsce trochę jest ale nie żaden ultra ani nawet radykalny. Nawiasem mówiąc
      bardzo niespójnym i zakłamanym.
      • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 01.12.03, 20:43
        Jesli JKM nie jest radykalny, to az boje sie myslec, jakie poglady Ty bys uznal
        za radykalne...
        • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 01.12.03, 22:16
          Gość portalu: Fragless napisał(a):

          > Jesli JKM nie jest radykalny, to az boje sie myslec, jakie poglady Ty bys
          > uznal za radykalne...
          Wbrew pozorom JKM wcale nie jest radykalny a 'państwo minimum' to marzenie
          wielu osób, nawet nie zdających sobie z tego sprawy.

          • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 01.12.03, 23:17
            > Wbrew pozorom JKM wcale nie jest radykalny

            Zatem kto jest?
            • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 11:39
              Gość portalu: Fragless napisał(a):
              > > Wbrew pozorom JKM wcale nie jest radykalny
              > Zatem kto jest?

              W Polsce nie ma radykalnie liberalnych polityków. Owszem, możesz tak określić
              J. Korwin-Mikkego w odniesieniu do innych polityków, ale do radykalnego
              liberalizmu- libertarianizmu- daleko nawet Korwin-Mikkemu.
              • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 02.12.03, 12:17
                > W Polsce nie ma radykalnie liberalnych polityków.

                A poza Polska?
                • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 14:09
                  Gość portalu: Fragless napisał(a):
                  > > W Polsce nie ma radykalnie liberalnych polityków.
                  > A poza Polska?
                  Z polityków znam jednego, Rona Paula.
          • 1tomasz1 Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 08:41
            A ja mam pytanie: jak się mają obecne poglądy JKM-a (Jego Królewskiej Mości?)
            mają do faktu, że przez dobrych parę lat był członkiem SD - jakby nie patrzec
            Stronnictwa D...kratycznego?
            • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 11:54
              1tomasz1 napisał:

              > A ja mam pytanie: jak się mają obecne poglądy JKM-a (Jego Królewskiej Mości?)
              > mają do faktu, że przez dobrych parę lat był członkiem SD - jakby nie patrzec
              > Stronnictwa D...kratycznego?
              Znasz poglądy J.Korwin-Mikkego? Program SD? Czy tylko sugerujesz się
              fragmentami felietonów czy nazwą partii?

              Poza tym odpowiedz mi na pytanie: jak mają się poglądy Kwaśniewskiego czy
              Jaskierni do faktu, że obaj byli pseudokomunistycznymi działaczami pełną gębą
              (jak to się mówi czy pisze)?


              • 1tomasz1 Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 12:50
                chenjera_imbwa napisał:

                > 1tomasz1 napisał:
                >
                > > A ja mam pytanie: jak się mają obecne poglądy JKM-a (Jego Królewskiej Mośc
                > i?)
                > > mają do faktu, że przez dobrych parę lat był członkiem SD - jakby nie patr
                > zec
                > > Stronnictwa D...kratycznego?
                > Znasz poglądy J.Korwin-Mikkego? Program SD? Czy tylko sugerujesz się
                > fragmentami felietonów czy nazwą partii?

                Z Twoich pytań zrozumiałem, że nijak. Spotkałem jednego uprowca, który próbowal
                wytłumaczyć ten fakt tak, że JKM chciał wprowadzać zmiany od środka itp
                pierdoły. Potem przyciśnięty przyznał, że facet zmienił poglądy! :)

                >
                > Poza tym odpowiedz mi na pytanie: jak mają się poglądy Kwaśniewskiego czy
                > Jaskierni do faktu, że obaj byli pseudokomunistycznymi działaczami pełną gębą
                > (jak to się mówi czy pisze)?

                Dlaczego pytasz mnie o Kwacha czy tego sobowtóra Wałęsy? Na jednym g... się z
                nimi nie ślizgałem, a ich poglądy są mi baaaaaaaaardzo odległe?
                Ale przypadkiem naprowadzasz rozmowę na ciekawy tor: skoro JM mógł tak
                radykalnie zmienić poglądy, to może te komuchy też?
                >
                >
                • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 14:04
                  1tomasz1 napisał:

                  > chenjera_imbwa napisał:

                  > Z Twoich pytań zrozumiałem, że nijak. Spotkałem jednego uprowca, który
                  > próbowal wytłumaczyć ten fakt tak, że JKM chciał wprowadzać zmiany od środka
                  > itp pierdoły. Potem przyciśnięty przyznał, że facet zmienił poglądy! :)
                  To grzech zmienić poglądy? Ja kiedyś byłem monarchistą a teraz nie jestem. Czy
                  to mnie dyskwalifikuje? A zamiast pytać uprowców lepiej pytać samego Korwin-
                  Mikkego.

                  > Dlaczego pytasz mnie o Kwacha czy tego sobowtóra Wałęsy? Na jednym g... się z
                  > nimi nie ślizgałem, a ich poglądy są mi baaaaaaaaardzo odległe?
                  > Ale przypadkiem naprowadzasz rozmowę na ciekawy tor: skoro JM mógł tak
                  > radykalnie zmienić poglądy, to może te komuchy też?
                  Ja jednak widzę różnicę między Kwachem i Jaskiernią a Mikkem. Mikke nie był
                  komunistą i nie przeszedł do partii władzy. A czy odejście od SD do UPR jest
                  tak radykalne jak przejście z PZPR do socjaldemokracji? Myślę, że przeskok na
                  lewicy był większy niż ze stronnictwa do unii.
                  • 1tomasz1 Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 14:39
                    chenjera_imbwa napisał:

                    > 1tomasz1 napisał:
                    >
                    > > chenjera_imbwa napisał:
                    >
                    > > Z Twoich pytań zrozumiałem, że nijak. Spotkałem jednego uprowca, który
                    > > próbowal wytłumaczyć ten fakt tak, że JKM chciał wprowadzać zmiany od środ
                    > ka
                    > > itp pierdoły. Potem przyciśnięty przyznał, że facet zmienił poglądy! :)
                    > To grzech zmienić poglądy? Ja kiedyś byłem monarchistą a teraz nie jestem.
                    Czy
                    > to mnie dyskwalifikuje? A zamiast pytać uprowców lepiej pytać samego Korwin-
                    > Mikkego.

                    A czy te poglądy to są tylko jego prywatne poglądy?

                    >
                    > > Dlaczego pytasz mnie o Kwacha czy tego sobowtóra Wałęsy? Na jednym g... si
                    > ę z
                    > > nimi nie ślizgałem, a ich poglądy są mi baaaaaaaaardzo odległe?
                    > > Ale przypadkiem naprowadzasz rozmowę na ciekawy tor: skoro JM mógł tak
                    > > radykalnie zmienić poglądy, to może te komuchy też?
                    > Ja jednak widzę różnicę między Kwachem i Jaskiernią a Mikkem.

                    Ale tu już zaczynasz wartościować i oceniać ludzi. I to zgodnie z jakimś
                    kluczem, czyli Mikke dobry i ewoluuje we właściwym kierunku, komuchy odwrotnie.

                    > Mikke nie był
                    > komunistą i nie przeszedł do partii władzy.

                    Był w SD przybudówce PZPR, jednej z trzech partii władzy.

                    > A czy odejście od SD do UPR jest
                    > tak radykalne jak przejście z PZPR do socjaldemokracji?

                    Jest po tysiąckroć bardzie radykalnym krokiem. I sam dobrze o tym wiesz.

                    > Myślę, że przeskok na
                    > lewicy był większy niż ze stronnictwa do unii.

                    Wiesz, gdyby to Stalin, Lenin czy Bierut tak przeskoczyli, to byłbym w szoku.
                    Te nazywane przeze mnie "komuchami", miały bardzo mało wspólnego z prawdziwą
                    komunistyczną ideologią.
                    Zresztą popatrz na forum - ile jest głosów, że UE=postZSRR. :)
                    • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 17:45
                      1tomasz1 napisał:

                      > Ale tu już zaczynasz wartościować i oceniać ludzi. I to zgodnie z jakimś
                      > kluczem, czyli Mikke dobry i ewoluuje we właściwym kierunku, komuchy
                      > odwrotnie.
                      Oczywiście, żeby wartościować muszę przyjąć klucz. Tak jak i Ty wyjaśniasz, że
                      nabijasz się z JKM. Żeby się nabijać musisz ustalić sobie dlaczego się nabijasz
                      czyli przyjąć jakąś normę a pewne odchylenia od niej potraktować jako coś
                      śmiesznego.
                      Nie ukrywam, że mam taki system wartości, że gdy ktoś ewoluuje od
                      socjaldemokraty w stronę trockisty to źle ewoluuje. Gdy trockista ewoluuje w
                      stronę kapitalisty to dobrze robi. Jednakże zrozumiem jeśli myślisz odwrotnie.

                      JKM odszedł z SD w 1982 roku, na pewno wiesz z jakiego powodu choć obawiam się,
                      że obaj wiemy co innego:) I wiesz też jakie były jego poglądy np: w 1978 gdy
                      zakładał 'Prawica-Liberalizm-Konserwatyzm' (zakładam, że lewak czegoś takiego
                      by nie wymyślił) i podobne akcje. Czy broniony przez Ciebie komuch będący 'od
                      zawsze za demokracją' w tamtych latach robił coś na jej rzecz?
                      • 1tomasz1 Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 03.12.03, 10:23
                        chenjera_imbwa napisał:

                        > 1tomasz1 napisał:
                        >
                        > > Ale tu już zaczynasz wartościować i oceniać ludzi. I to zgodnie z jakimś
                        > > kluczem, czyli Mikke dobry i ewoluuje we właściwym kierunku, komuchy
                        > > odwrotnie.
                        > Oczywiście, żeby wartościować muszę przyjąć klucz. Tak jak i Ty wyjaśniasz,
                        że
                        > nabijasz się z JKM. Żeby się nabijać musisz ustalić sobie dlaczego się
                        nabijasz
                        >
                        > czyli przyjąć jakąś normę a pewne odchylenia od niej potraktować jako coś
                        > śmiesznego.
                        > Nie ukrywam, że mam taki system wartości, że gdy ktoś ewoluuje od
                        > socjaldemokraty w stronę trockisty to źle ewoluuje. Gdy trockista ewoluuje w
                        > stronę kapitalisty to dobrze robi. Jednakże zrozumiem jeśli myślisz odwrotnie.
                        >
                        :)

                        > JKM odszedł z SD w 1982 roku, na pewno wiesz z jakiego powodu choć obawiam
                        się,
                        >
                        > że obaj wiemy co innego:)

                        Ależ on był członkiem SD przez 20 lat! Zresztą nie ważne. Facet, aż tak bardzo
                        mnie nie interesuje, żeby mu poświęcać dyskusję na forum.

                        > I wiesz też jakie były jego poglądy np: w 1978 gdy
                        > zakładał 'Prawica-Liberalizm-Konserwatyzm' (zakładam, że lewak czegoś takiego
                        > by nie wymyślił) i podobne akcje. Czy broniony przez Ciebie komuch będący 'od
                        > zawsze za demokracją' w tamtych latach robił coś na jej rzecz?

                        Tu zaprotestuję. Jakiego komucha ja bronię???
              • 1tomasz1 Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 13:01
                chenjera_imbwa napisał:

                > 1tomasz1 napisał:
                >
                > > A ja mam pytanie: jak się mają obecne poglądy JKM-a (Jego Królewskiej Mośc
                > i?)
                > > mają do faktu, że przez dobrych parę lat był członkiem SD - jakby nie patr
                > zec
                > > Stronnictwa D...kratycznego?
                > Znasz poglądy J.Korwin-Mikkego? Program SD? Czy tylko sugerujesz się
                > fragmentami felietonów czy nazwą partii?
                >
                Program SD: :)
                "Niepodległe, suwerenne i demokratycznie rządzone Państwo Polskie uważamy za
                wartość nadrzędną i dobro wspólne wszystkich obywateli. Źródłem władzy
                państwowej jest Naród, rozumiany jako ogół społeczeństwa kraju. Objęcie,
                utrzymanie, lub zmiana władzy może nastąpić jedynie poprzez demokratyczne
                wybory."
                • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 13:58
                  1tomasz1 napisał:
                  > Program SD: :)
                  > "Niepodległe, suwerenne i demokratycznie rządzone Państwo Polskie uważamy za
                  > wartość nadrzędną i dobro wspólne wszystkich obywateli. Źródłem władzy
                  > państwowej jest Naród, rozumiany jako ogół społeczeństwa kraju. Objęcie,
                  > utrzymanie, lub zmiana władzy może nastąpić jedynie poprzez demokratyczne
                  > wybory."
                  Piękny cytat z programu SD. Proponuję o zapoznanie się z całością. Nie twierdzę
                  oczywiście, że SD jest przeciw demokracji niemniej czytając CAŁY program a nie
                  tylko ten wyjątek być może zauważysz, że w pewnych punktach poglądy JKM i SD
                  były podobne lub takie same.

                  A odnośnie demokracji, jeśli już o tym piszesz:
                  "Opowiadamy się za ustrojem, w którym decyzje społeczne i gospodarcze
                  podporządkowane będą woli narodu, reprezentowanej przez wolę społeczności
                  lokalnych a system demokratyczny nie zamieni się w dyktaturę większości."



                  • 1tomasz1 Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 14:44
                    chenjera_imbwa napisał:

                    > 1tomasz1 napisał:
                    > > Program SD: :)
                    > > "Niepodległe, suwerenne i demokratycznie rządzone Państwo Polskie uważamy
                    > za
                    > > wartość nadrzędną i dobro wspólne wszystkich obywateli. Źródłem władzy
                    > > państwowej jest Naród, rozumiany jako ogół społeczeństwa kraju. Objęcie,
                    > > utrzymanie, lub zmiana władzy może nastąpić jedynie poprzez demokratyczne
                    > > wybory."
                    > Piękny cytat z programu SD. Proponuję o zapoznanie się z całością. Nie
                    twierdzę
                    >
                    > oczywiście, że SD jest przeciw demokracji niemniej czytając CAŁY program a
                    nie
                    > tylko ten wyjątek być może zauważysz, że w pewnych punktach poglądy JKM i SD
                    > były podobne lub takie same.

                    Mam cichą nadzieję, że mnie oświecisz?
                    Załóżmy przez chwilę, że tak jest. W jakim więc celu odszedł do UPR? I to w
                    takim dziwnym okresie?

                    >
                    > A odnośnie demokracji, jeśli już o tym piszesz:
                    > "Opowiadamy się za ustrojem, w którym decyzje społeczne i gospodarcze
                    > podporządkowane będą woli narodu, reprezentowanej przez wolę społeczności
                    > lokalnych a system demokratyczny nie zamieni się w dyktaturę większości."
                    >
                    To też cytat z programu SD. Więc...?

                    >
                    • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 17:33
                      1tomasz1 napisał:

                      > Mam cichą nadzieję, że mnie oświecisz?
                      > Załóżmy przez chwilę, że tak jest. W jakim więc celu odszedł do UPR? I to w
                      > takim dziwnym okresie
                      A w którym roku odszedł z SD do UPR? Tzn. nie do UPR bo tam był od początku.


                      > > A odnośnie demokracji, jeśli już o tym piszesz:
                      > > "Opowiadamy się za ustrojem, w którym decyzje społeczne i gospodarcze
                      > > podporządkowane będą woli narodu, reprezentowanej przez wolę społeczności
                      > > lokalnych a system demokratyczny nie zamieni się w dyktaturę większości."
                      > To też cytat z programu SD. Więc...?
                      Zwróć uwagę na sprzeciw wobec dyktatury mniejszości. O ile mi wiadomo jest to
                      główny powód niechęci do demokracji:)
        • chenjera_imbwa A jeśli chodzi o emeryturę i inne... 01.12.03, 22:22
          W zasadzie zgadzam się z JKM, że między zasiłkiem dla bezrobotnych a emeryturą
          jest różnica, ale doprawdy niewielka...

          Proszę zwrócić uwagę, że (jak słusznie zauważył Fragless) nie da się uniknąć
          płacenia podatków i prędzej czy później każdy jakiś zapłaci. Proszę jednak też
          zwrócić uwagę na to kiedy otrzymamy 'zwrot' zapłaconego podatku.

          Zasiłek dla bezrobotnych otrzymujemy TYLKO wówczas gdy stracimy pracę i to
          przez krótki tylko czas. Jest to więc zwrot jedynie części zagrabionych
          pieniędzy.

          Emeryturę otrzymujemy teoretycznie zawsze po przepracowaniu określonej liczby
          lat i w zasadzie do śmierci. Jest to więc zwrot większej części zagrabionych
          pieniędzy.

    • Gość: Janek Wszystko dla mnie stało się JASNE JAK SŁOŃCE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 23:30
      Cytuję:
      Przedmiotem dyskusji i sporów są dwa systemy głosowania w UE.
      1)Pierwszy.
      " Do podjęcia decyzji potrzeba by było w Unii składającej się z
      25 krajów ponad 72 proc. głosów".
      2)Drugi.
      "Mówi on, że decyzja zapada, gdy jest za nią ponad połowa
      państw reprezentujących 60 proc. ludności UE."

      Dwie uwagi KLUCZOWE:
      Jest 6 dużych pod względem LICZBY LUDNOŚCI krajów :
      Niemcy,Wielka Brytania,Francja,Włochy,Hiszpania,Polska

      (a) Ludność całej Europa po odjęciu ludności TRZECH dowolnych z
      wyżej wymienionych krajów liczy mniej niż 72% ludności Unii.
      (b)N+F+WB+W liczy 53.5% ludności Unii

      Wniosek.1.
      Pierwszym system( traktat z Nicei), na mocy (a), uniemożliwia
      Niemcom, Francji i Włochom samodzielnie rządzić Europą.
      Niezbędna jest koalicja z przynajmniej jednym z takich krajów
      jak : Polską, Hiszpanią lub Wielką Brytanią.
      Zauważmy, że trzy ostatnie kraje ostatnio poparły politykę USA.
      Odrzucenie traktatu z Nicei wymierzone jest więc przeciwko USA,
      gdyż oderywa Unię od jej wpływów.

      Wniosek. 2.
      Drugi system, na mocy (b), zapewnia Niemcom, Francji, Wielkiej
      Brytanii i Włochom praktycznie samodzielna władzę w Europie.
      Bowiem jeżeli poprze je jakiekolwiek 9 ( choćby o najmniejszej
      liczbie ludności-takich jak Luxemburg, Malta,Cypr,itd.), to
      mamy już ponad połowę państw ( bo 13 państw ) reprezentujących
      60 proc. ludności UE.
      Odrzucenie traktatu z Nicei wymierzone jest więc również
      przeciwko Polsce i Hiszpani, bo oba te kraje w rządzeniu Europą
      mogą być wtedy pominięte.


    • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 11:57
      Ahh...i jeszcze jedno. Jakoś tak we wrześniu czy październiku członkini
      Instytutu Spraw Zagranicznych w Berlinie (podobno doradza rządowi niemieckiemu)
      w wywiadzie dla GW powiedziała, że UE na zasadach nicejskich nie będzie w
      stanie ani się rozwijać, ani nawet działać gdy dojdzie do przyjęcia nowych
      państw. Stąd zmiany w konstytucji. Nie tylko JKM przewidywał więc niemoc UE...
      • 1tomasz1 Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 12:55
        Dlaczego tak zawzięcie bronisz JM-a? Ani to wybitny polityk, ani publicysta,
        poglądy zmienia często. No, może satyryk...
        • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 13:54
          A czemu tak zawzięcie atakujesz JKMa jeśli to żaden polityk i felietonista?
          • 1tomasz1 Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 14:48
            chenjera_imbwa napisał:

            > A czemu tak zawzięcie atakujesz JKMa jeśli to żaden polityk i felietonista?

            Nie zrozumiałeś, ja się z niego nabijam.
            Atakować mogę Millera, bo mnie wk...
            • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 02.12.03, 17:49
              1tomasz1 napisał:

              > chenjera_imbwa napisał:
              >
              > > A czemu tak zawzięcie atakujesz JKMa jeśli to żaden polityk i felietonista
              > ?
              >
              > Nie zrozumiałeś, ja się z niego nabijam.
              > Atakować mogę Millera, bo mnie wk...
              JA nie bronię JKM tylko denerwują mnie pewne osoby z tego forum. Oczywiście nie
              z definicji, ale z podejścia do np: rzeczonego problemu.

              Otóż zaprawdę dziwi mnie, że ktoś traktuje Korwin-Mikkego jak pajaca, głąba,
              debila i tak dalej, ale nie przeszkadza to cieszyć się jak dziecko gdy jego
              słowa okazują się nietrafione. Tego nie rozumiem.
              • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 02.12.03, 22:52
                > Otóż zaprawdę dziwi mnie, że ktoś traktuje Korwin-Mikkego jak pajaca, głąba,
                > debila i tak dalej, ale nie przeszkadza to cieszyć się jak dziecko gdy jego
                > słowa okazują się nietrafione.

                Gdyby tylko o JKMa chodzilo, nikt by sobie jezyka nie strzepil - ot, pajac
                jakich wielu. Rzecz w tym, ze siec jest pelna jego wyznawcow, ktorym trzeba
                czasem zwrocic uwage, ze guru nie jest nieomylny.
                • chenjera_imbwa Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 03.12.03, 00:28
                  A czemu akurat tutaj chcecie wyjaśnić, że guru nie jest nieomylny? Można to
                  zrobić na przykład na forum KoLibra. Bywasz tam?
                  • Gość: Fragless Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 03.12.03, 12:46
                    > A czemu akurat tutaj chcecie wyjaśnić, że guru nie jest nieomylny?

                    Bo tutaj najczesciej bywamy, a UPRowcow nie brakuje.
                    • rolotomasi Re: czekam na wypełnienie się przepowiedni 03.12.03, 15:41
                      Trochę zmyłkowy nagłówek w stosunku do zawartości wątku, który prześledziłem
                      uważnie, i wklejam, co wcześniej przygotowałem=odszukałem.
                      ---------------------------------------

                      W dwa lata dziesiątki nastaną te pory,
                      Gdy z nieba ogień wytryśnie.
                      Spełnią się wtedy pieśni Wernyhory.
                      Świat cały krwią się zachłyśnie.

                      Polska powstanie ze świata pożogi,
                      Dwa orły padną rozbite,
                      Lecz długo jeszcze los jej jest złowrogi,
                      Marzenia ciągle niezbyte.

                      Gdy lat trzydzieści we łzach i rozterce
                      Trwać będą cierpienia ludu,
                      Na koniec przyjdzie jedno wielkie serce
                      I samo dokona cudu.

                      Gdy czarny orzeł znak krzyża splugawi,
                      Skrzydła rozłoży złowieszcze –
                      Dwa padną kraje, których nikt nie zbawi.
                      Siła przed prawem jest jeszcze.

                      Lecz czarny orzeł wejdzie na rozstaje,
                      Gdy oczy na wschód obróci,
                      Krzyżackie szerząc swoje obyczaje,
                      Z złamanym skrzydłem powróci.

                      Krzyż splugawiony razem z młotem padnie,
                      Zaborcom nic nie zostanie.
                      Mazurska ziemia Polsce znów przypadnie,
                      A w Gdańsku port nasz powstanie.

                      W ciężkich zmaganiach z butą Teutona
                      Świat znowu krwią się zrumieni.
                      Gdy północ wschodem będzie zagrożona
                      W poczwórną jedność się zmieni.

                      Lecz na zachodzie nikczemnie zdradzony
                      Przez swego wyzwoleńca,
                      Złączon z kogutem, dla lewka obrony,
                      Na tron wprowadzi młodzieńca.

                      Złamana siła mącicieli świata
                      Tym razem na wieki.
                      Rękę wyciągnie brat do swego brata,
                      Wróg w kraj odejdzie daleki.

                      U wschodu słońca młot będzie złamany,
                      Pożarem step jest objęty.
                      Gdy orzeł z młotem zajmą cudze łany
                      Nad rzeką w pień wycięty.

                      Bitna Białoruś, bitne Zaporoże
                      Pod polskie dążą sztandary.
                      Sięga nasz orzeł aż po Czarne Morze,
                      Wracając na szlak swój stary.

                      Witebsk, Odessa, Kijów i Czerkasy –
                      To Europy bastiony,
                      A barbarzyńca po wieczne czasy
                      Do Azji ujdzie strwożony.

                      Warszawa środkiem ustali się świata,
                      Lecz Polski trzy są stolice
                      Dalekie błota porzuci Azjata,
                      A smok odnowi swe lice.

                      Niedźwiedź upadnie po drugiej wyprawie,
                      Dunaj w przepychu znów tonie,
                      A kiedy pokój nastąpi w Warszawie,
                      Trzech królów poi w nim konie.

                      Trzy świata rzeki dadzą trzy korony
                      Pomazańcowi z Krakowa,
                      Cztery na krańcach sojusznicze strony
                      Przysięgi złożą mu słowa.

                      Węgier z Polakiem, gdy połączą dłonie,
                      Trzy kraje razem z Rumunią
                      Przy majestacie polskiego tronu
                      Wieczną połączą się unią.

                      A krymski Tatar, gdy dojdzie do rzeki,
                      Choć wiary swojej nie zmieni –
                      Polskiej potężnej uprosi opieki
                      I wierny będzie tej ziemi.

                      Powstanie Polska od morza do morza,
                      Czekajcie na to pół wieku.
                      Chronić nas będzie zawsze łaska Boża,
                      Więc cierp i módl się człowieku.

                      / przepowiednia ogłoszona w roku 1894/
    • Gość: ¥ up IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.03, 13:28
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka