miltonia
18.01.03, 11:20
Kanuk wypił jarzębiak z żubrówką, popił sokiem śliwkowym, zapalił Orienta
skręconego z białowieskiej trawy i przepadł. Podobno wypłynął na morza
południowe albo leży gdzieś pod stołem. Jak się nie znajdzie, trzeba będzie
organizować ekipę ratunkową. Może mu klin potrzebny, a może....