plucha
03.02.04, 10:59
Suka rozwaliła sobie łapę - skóra przecięta "do kości" na długości ok. 2 cm,
na przedniej łapie, na przedramieniu (pomiędzy przegubem "dłoni" a łokciem).
Wydarzyło się to z dala od domu, nie było możliwości znaleźć gabinet wet.,
gdzie by to zeszyto, teraz otwarta rana straszy mięsem na wierzchu, od
tygodnia niewiele zmieniła wygląd. Ale jest czysta. Zmieniam opatrunki dwa
razy dziennie, w międzyczasie opatrunek polewam rivanolem, podczas zmiany
opatrunku psikam neomycyną i przykładam jałowy gazik posmarowany maścią
nagietkową. Takimi metodami leczyłam kiedyś swoją ranę, po pogryzieniu.
Chciałabym dowiedzieć się, czy zastosować inne środki, czy coś dodać i ile
czasu to może się goić???? Czy starać się jednak dostać do weterynarza?