Dodaj do ulubionych

posiadacze psów i kotów

02.04.14, 17:19
Witam!

Mam psa i kota i mega problem. To obrzydliwe, ale pies zjada kocie kupy. Nie wiem jak temu zaradzić. Kiedyś pomogło doraźne włączenie do diety psa żwaczy wołowych - teraz już nie pomaga. Co robić, żeby pies tego nie robił? Czego może psu w diecie brakować?
Obserwuj wątek
    • iwa_ja Re: posiadacze psów i kotów 02.04.14, 20:12
      A piesio to pewnie jeszcze szczeniak?
      • mortishia78 Re: posiadacze psów i kotów 02.04.14, 20:27
        Nie, obie mają po 9 lat.
        • sp9tcu Od sp9tcu 02.04.14, 20:35
          A co je
          • ajaksiowa Re: Od sp9tcu 03.04.14, 08:18
            A nie możesz postawić kuwety w miejscu niedostępnym dla psa?Jeżeli nie, to może kryta kuweta odwrócona wejściem ? :)
            • dagi57 Re: Od sp9tcu 04.04.14, 11:12
              Miałam identyczny problem z moim Malamutem Alaskan. Powodem jedzenia kupy przez psa jest brak witamin- każdy wet Ci to powie. Kup olej z łososia, dodaj do karmy i ciesz się tak, jak ja ;)GWARANTUJĘ! Tutaj kupiłam: www.apl-zoo.eu/apl-salmon-oil-olej-lososia-1000-ml-p-150.html
              • mortishia78 Re: Od sp9tcu 04.04.14, 12:07
                Dzięki, spróbuję.
            • mortishia78 Re: Od sp9tcu 04.04.14, 12:05
              No i właśnie tu pojawia się drugi problem - problem z kotem.
              Kiedyś kot miał kuwetę odkrytą, stała w przedpokoju, brzydko to wyglądało, kupiliśmy zakrytą i było wszystko ok. (musieliśmy tylko zdjąć drzwiczki wahadłowe, bo to kotu przeszkadzało).
              Po jakimś czasie pies zaczął do niej zaglądać - zrobiliśmy przedsionek, że tylko kot się do niej dostawał i było wszystko ok.
              Potem kupiliśmy szafkę do przedpokoju i na kuwetę nie było miejsca, więc przenieśliśmy ją łazienki. Drzwi do łazienki blokowaliśmy taką pianką na nie nakładaną, żeby się przypadkiem nie zamknęły i dodatkowo klamkę mocowaliśmy do wieszaka w łazience gumą, że była tylko taka szczelina, aby jedynie kot mógł się prześlizgnąć. I znów było wszystko ok. Dopóki oczywiście pies w końcu nie zaczął się prześlizgiwać ;-) No trudno.
              Po jakimś czasie zaczął się pojawiać problem kota, a raczej żwirku. Kiedyś jak kupowałam żwirek bentonitowy Hilton morski (robaczekzoo.pl/product.php?id_product=1356), a używałam go od początku, to on zbrylał i rzeczywiście można było wyjmować same zbrylone kulki - potem się niestety przestał zbrylać i robiło się całe mokre podłoże. Kotu zaczęło to przeszkadzać, więc zaczął się załatwiać do odpływu w brodziku - niby fajnie, ale nie o to chodzi. Zaczęliśmy kombinować ze żwirkami bentonitowymi - ze wszystkimi to samo.
              Teraz używamy silikonowego - problem uległ zmianie. Pomimo tego, że wszystko ładnie wsiąka, to brud nadal kotu przeszkadza - a przecież idea tego żwirku jest taka, że wymienia się go w całości po jakimś czasie, a nie po 1-2dniach. Teraz kot robi siku do kuwety - cały tułów jest w kuwecie, a głowa na zewnątrz. Gorzej z kupą - siada przed kuwetą, wkłada głowę do kuwety, "zaciąga się" a kupę robi na zewnątrz (psu łatwiej zjeść).
              Ot i cały problem ze zwierzakami... ale przecież nie zabiję. Poza tym są kochane.
              • dar61 Od strony kota... 04.04.14, 13:33
                ... patrząc, warto:
                - wymienić kuwetę na większą;
                - wstawić w drzwi łazienki kocią klapkę [u nas - zamiast połowy kratki wywietrznka drzwiowego], za małą dla psa*;
                - latem kot z lubością załatwiałby się na dworze - byle:
                - wstawić w drzwi mieszkania kocie/ psie drzwi - czasem i:
                - wstawić w zewnętrzne drzwi budynku [mam to w swym domu] kocią/ psią klapkę - lub:
                - wstawić w okno piwniczne [w wycięcie w szybie] kocią klapkę [tę wstawiłem w rodziców domu].
                - dowitaminizować zwieza.

                */ by za kotem nie wnikał pies, są [mamy taką też] klapki na magnetyczny klucz, noszony przez kota u obróżki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka