Dodaj do ulubionych

problem z rują

01.06.06, 10:26
Czy ta rujka się wogóle skończy???. Kotka ma ruję od niedzieli ( pisałam już
że nie ma jeszcze 5 miesięcy) od poniedziałku weterynarz zalecił podawanie
promon vet na wyciszenie, dostała 2 razy po 1/2 tabletki i dwa razu po 1/4.
Nic nie przechodzi a wczoraj było dużo gorzej niż wcześniej i do tego kotka
prawie nie je, trochę daję jej na siłę
Obserwuj wątek
    • nikita1978 Re: problem z rują 01.06.06, 10:40
      hahah rujka moze trwac nawet 3 tyg moja ma juz prawie 2 tyg rujke dzisiaj
      wlasnie tez ide od weterynarza bo jej cofnac hormonami a potem wysterylizowac...
      pozdrawiam
    • anna.jozwik Re: problem z rują 01.06.06, 14:23
      Kotki to zwierzęta sezonowo poliestralne. Oznacza to, że podczas jednego
      sezonu, czyli zazwyczaj od wiosny do późnej jesieni, mogą mieć nawet
      kilkanaście, kilkadzieścia rujek, jeśłi nie zostaną zapłodnione.
      Stąd też nie mam nic pocieszającego do powiedzenia: jeśłi nawet obecna rujka
      minie za kilka dni, to po kilku dniach względnej ciszy rozpocznie się od nowa.
      I tak w kółko przez całe lato.
    • seniorita_24 Re: problem z rują 01.06.06, 18:25
      W przerwie między rujkami wysterylizuj kotkę. Rujka może byc i juz chyba jest
      pernamentna. Im szybciej wykastrujesz tym mniejsze ryzyko ropomacicza.
      • isztar.6 Re: problem z rują 01.06.06, 19:10
        problem polega na tym ( pisałam już na innym forum) że chcieliśmy żeby kotka
        była hodowlana, jest ślicza, ma rodowód,marzyła nam się mała hodowla - była
        kupowana z takim zamiarm( wiem jakie koszta są z tym związane). Niestety jak
        patrzę jak się męczy to już sama nie wiem jest jeszcze taka młoda. Przecież ona
        jeszcze długo nie powinna rodzić.
        • seniorita_24 Re: problem z rują 01.06.06, 22:04
          Decyzja należy do ciebie, ale na wszelki wypadek kontroluj stan kotki u
          weterynarza. Niestety coraz młodsze kotki zapadaja na ropomacicze (niedawno
          czytałam o 5 miesięcznej koteczce chorej na ropomacicze!) więc trzeba trzymac
          rękę na pulsie. A jakiej rasy jest twoja kotka?
          • isztar.6 Re: problem z rują 01.06.06, 23:06
            rasa syberyjska SIB n 33
            • nikita1978 Re: problem z rują 02.06.06, 11:15
              ja swojej wczoraj podalam zastrzyk by miec na 3 miesiece spokoj potem
              sterylizacja.. moza rujki wyciszac niewiem czy to jest zdrowe na dluzsza mete
              ale jak twoj akota ma miec małe to chyba jedyne wyjscie
              • seniorita_24 Re: problem z rują 02.06.06, 14:24
                Zastrzyki niestety są niebezpieczne dla kociego zdrowia z powodu olbrzymiej
                dawki hormonów. Nawet jednorazowe zaaplikowanie kotce takiej formy
                antykoncepcji naraża ja na wystąpinie w przyszłości jeśli nie ropomacicza to
                np. raka sutka. Dobrze, że niedługo ja wysterylizujesz.
            • seniorita_24 Re: problem z rują 02.06.06, 14:32
              Czy zaglądałas na forum hodowlane
              forum.miau.pl/viewforum.php?f=10&sid=8fb5e356a7b653204302d192febf848c
              lub na forum koty forum.miau.pl/viewforum.php?
              f=1&sid=8fb5e356a7b653204302d192febf848c - pewnie tam wyczytasz coś więcej.
              Moja kotka została wykastrowana gdy miała niewiele ponad rok. Dostała pierwsza
              ruję chwile przed swoimi 1szymi urodzinami, a potem szybko 2 lub 3 następne.
              Gdybym jej nie wykastrowała pewnie rujkowanie stałoby sie dla niej
              codziennością. Nie podawałam jej nigdy hormonów, bo wiedziałam, że zostanie
              szybko wysterylizowana (chociaż stresowałam sie wizja operacji).
              ps/a SIBki są piekniaste
              • isztar.6 Re: problem z rują 05.06.06, 17:28
                pierwszy dzień spokoju, na razie przeszło tylko ciekawe na jak długo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka