Dodaj do ulubionych

ciąża urojona

18.10.06, 12:06
Witam, mam pytanie odnośnie mojej suni (6 lat),która przechodzi właśnie ciążę
urojoną. Otóż czy mogę jej nie podawać żadnych leków na to?,bo to jej 3 ciąża
urojona i zawsze miała podawane leki (za piewszym razem pseudogryfin ,a dwa
pozostałe galaskop),na które bardzo źle reagowała,a ciąża i tak nadal trwała
(nic jej nie dawały te leki ,oprócz skutków ubocznych).Stąd moje
pytanie.Oczywiście mamy ją zamiar wysterylizować,ale niestety sunia miała
problemy z wątrobą (złe wyniki) i trzeba było ją najpierw wyleczyć i niestety
nie zdążyliśmy przed tą ciążą.Bardzo prosze o odp.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: ciąża urojona 18.10.06, 13:14
      Można jej nie podawać żadnych leków - w przypadku ciąży urojonej nie jest to
      obowiązkowe. Trzeba trzymać się kilku zasad i wówczas nic powaznego nie powinno
      się przydarzyć (jak np. zapalenie gruczołów sutkowych).
      Po pierwsze drastyczne zmniejszenie białka w diecie. Odstawiamy wszyskie
      pokarmy mleczne i nabiałowe typu mleko twaróg sery jajka kefiry jogurty itp.
      Zmniejszamy ilość mięsa lub podrobów w diecie do odrobinki. Za to możemy
      zwiększyć ilość warzyw i wypełniaczy typu ryż czy makaron.
      Po drugie - jak najwięcej i najdłuższych spacerów łącznie z intensywnym
      wysiłkiem fizycznym typu bieganie i przynoszenie patyka, bieganie za piłką itp.
      Suka musi miec dużo ruchu, musi być wybiegana.
      Po trzecie, niestety, drastyczne ograniczenie pieszczot, przytulania i miziania
      suki, czyli tzw. zimny wychów. Chół emocjonalny w stosunku do suki musi być
      zachowany aż do końca okresu ciąży urojonej, potem będzie można jej to
      wynagrodzić w trójnasób :-)
      Prosze też nie dotykać gruczolów mlekowych suki - dotykanie ich prowokuje
      przysadkę do wydzielania hormonów laktotropowych i stymuluje gruczoły do
      produkcji mleka. Jeśli zdarzy sie, że gruczoły będa gorące i obrzęknięte, mozna
      przykładac na nie zimne, lodowate okłady nasączone sodą oczyszczaną.
      • ooluchna Re: ciąża urojona 18.10.06, 16:52
        Ślicznie dziękuję za odpowiedz i Pozdrawiam.
        • ooluchna Re: ciąża urojona 27.10.06, 14:06
          Witam, mam ponownie pytanko,zastosowałam się do wskazówek, mianowicie
          ograniczyłam suni mięso do minimum, dostaje makaron, dużo marchewki, ogólnie
          warzyw, wychodzi na długie i męczące dla niej spacerki. Mimo to objawy się
          nasilają, pochowaliśmy jej wszystkie zabwki (o jednej zapomnieliśmy i wczoraj w
          nocy przyniosła ją właśnie na łóżko,położyła się obok niej i piszczała,
          oczywiście zabrałam jej to natychmiast),zresztą teraz przeważnie piszczy , bez
          przyczyny. Czy nadal nie stosować żadnych leków? bo zastanawiam sie nad jakimiś
          lekami dla niej(byle nie galaskop,jak już pisałam wcześniej), może jakiś by jej
          pomógł,bo jak widać zamiast lepiej, jest coraz gorzej. Czy mimo takich
          ograniczeń to normalne,że objawy się nasilają, zamiast zmniejszać? Z góry
          dziękuję za odpowiedż. Pozdrawiam.
          • anna.jozwik Re: ciąża urojona 27.10.06, 14:45
            Ciąża urojona może trwać nawet dwa miesiące, także trzeba uzbroić się w
            cierpliwość.
            Jeśłi objawy ciąży urojonej są zbyt uciążliwe dla Was, oczywiscie można sięgnąć
            po leczenie farmakologiczne. Prócz galastopu mozna sięgnąć np. po
            bromokryptynę, aczkolwiek dość często obserwowanym skutkiem ubocznym po niej są
            wymioty. Można też sięgnąć po hormony, np. estrogeny. Natomiast zawsze trzeba
            pamiętać o tym, że farmakologia nigdy nie pozostaje bez wpływu na organizm psa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka