Dodaj do ulubionych

kot sam w domu

29.09.08, 17:21
Od tygodnia mieszka z nami 4 miesięczny brytyjczyk. Kotek szybko się
zadomowił, ale czasami w nocy gdy my już śpimy a on utknie gdzieś w innym
pokoju to płacze. W trakcie dnia póki co zostaje sam max 2-3h.
Moje pytanie - w niedziele rano musimy cała rodziną wyjechac, wrocimy w
poniedziałek po południu. Co lepsze dla kota - zostawic go samego w domu,
(oczywiście ktoś będzie przychodził go karmic) czy lepiej zawieśc go do
rodziców? Kot będzie wówczas u nas równe 2 tygodnie. Co będzie dla niego
mniejszym stresem? Będę wdzięczna za radę.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: kot sam w domu 29.09.08, 18:31
      Zostawić w dobrze zabezpieczonym domu.
      • glizda2000 Re: kot sam w domu 29.09.08, 18:57
        Jeśli ktoś ma do niego zajrzeć a chodzi tu o tak krótki czas to myślę, że
        zdecydowanie może zostać w domu. Koty nie lubią zmieniać miejsc i przy tak
        krótkim wyjeździe nie ma takiej potrzeby.
        • merolik Re: kot sam w domu 29.09.08, 19:33
          Gdyby kotek był u Was już dłużej i był starszy, radziłabym tak samo
          jak osoby powyżej - zostawić w domu, ale ponieważ to kociak,
          ponieważ zostaje na razie sam na króciutko, a w nocy zdarza mu się
          płakać jak się "zgubi" w mieszkaniu, jednak na Waszym miejscu
          zapewniłabym mu stałą opiekę. Kilkanaście godzin dla samotnego
          kociaczka w obcym dość jeszcze miejscu, to naprawdę długo.
          • wladziac Re: kot sam w domu 29.09.08, 19:51
            maluszek powinien być przez ten czas pod opieką człowieka,gdyby
            zrobił sobie coś złego nie będzie miał mu kto pomóc,pozdrawiam
            • mist3 Re: kot sam w domu 29.09.08, 21:46
              jeśli kotek nie jest bardzo płochliwy to ja też optuję za zabraniem go ze sobą.
              Ma to kilka plusów - kotek będzie cały czas pod opieką (a takiemu maluchowi jak
              jest sam mogą różne głupie pomysły wpaść do głowy), nie będzie się bał samemu
              (bo ze strachu może przestać jeść czy pić - a dla takiego malucha to nie jest za
              dobre), no i przyzwyczai się, że wyjazdy nie muszą kojarzyć się z czymś
              nieprzyjemnym (bo zazwyczaj jest to wizyta u weta), ale wręcz przeciwnie - z
              nowymi rozrywkami.
              Z tym, że trzeba mieć transporter (nie wiklinowy), no i pamiętać o kuwetce,
              jedzeniu (żeby kot jadł tam to samo co w domu) i miseczce na wodę.
              Moja kuzynka bardzo często (praktycznie co weekend) przyjeżdża do swojej mamy z
              kotem. Dzięki temu kot na dźwięk wyciąganego transportera od razu zaczyna się
              łasić - i bez problemu do niego wchodzi. Odpada jej więc gehenna łapania kota
              jak trzeba jechać do weta (np. na szczepienie).
              • jottka Re: kot sam w domu 29.09.08, 21:56
                nooo, ten kociak jest za mały i zbyt krótko jest u was, żeby go samego na noc
                (na całą dobę) zostawiać - może mogłabyś poprosić rodziców (albo jedno z nich),
                żeby zanocowali u was na tę jedną noc? jeśli nie, to bym im go jednak
                podrzuciła, ktoś musi mieć oko na malucha.

                z zabieraniem go to też zależy - jak jedziecie niedaleko w przyjazne
                okoliczności przyrody, to, jak pisze mist, można zabrać. tyle że są koty i
                koty:) jeśli wasz okaże sie urodzonym globtroterem, to ekstra, ale jeśli na sam
                widok samochodu wymiotuje, to gorzej. no ale kiedyś i tak musicie sie przekonać:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka