e-n-y
03.12.03, 14:26
Witam!
Już zwracałm się raz z pytaniem dotyczącym guza, który pojawił się na łapie
u mojego psiaka. Weterynarz wykonał USG i okazało się, że nie jest to ani
tłuszczak, ani mięśniak tylko naczyniak.
Lekarz powiedział, że przy temperamencie mojego psa istnieje
niebezpieczeństwo, że może on pęknąć i wtedy nic nie będzie można już
zrobić. Z drugiej jednak strony ostrzegł mnie, że operacja również wiąże się
z pewnym ryzykiem:
1. podczas zabiegu może wystąpić krwotok i będzie potrzebna krew od innego
psa - i tu moje pytanie czy u psów wystęuje coś takiego jak grupy krwi, czy
mozna podać krew od obojętnie jakiego psa??
2. podczas zabiegu zostaną uszkodzone naczynia krwionośne i pewna część
skóry będzie ich pozbawiona (martwa skóra) a co za tym idzie psa zacznie to
drażnić i pędzie rozdrapywał to miejsce.
Dodam, że guzek jest wielkośći małej pomarańczy i od jakiegoś czasu pojawiły
sie na nim dość wyraźne naczynia krwionośne. Pies ma około 1,5 roku
(owczarek niemiecki).
Czy mógłby Pan napisać mi coś więcej o etiologii oraz o ryzyku z tym
związanym?? Czy może pójść jeszcze do innego lekarza?? Proszę o pomoc i z
góry dziękuję.
Pozdrawiam, Ania.