Dodaj do ulubionych

nagłe hamowanie

24.09.09, 08:23
Witam mam problem z autem, wczoraj wyskoczył mi rowerzysta na
pasach, jechałam ok 40km/g na 3 biegu. zachamowałam nie wciskając
sprzęgła i auto mi zgasło było słychać jakis zgrzyt, poczułam jakis
smrodzik. auto dało się odpalic bez problemu choć troche go dusiło
ale do domu dojechałam. a dziś rano auto odmówiło posłuszeństwa i
nie chce jechać,wyje jak traktor, silnik dziwnie pracuje. co sie
mogło stać?
Obserwuj wątek
    • norbert.n Re: nagłe hamowanie 24.09.09, 08:40
      Prwdopodobnie spaliłaś sprzęgło. Szukaj warsztatu do jego wymiany.
      • staruch5 rozrzad? 24.09.09, 10:13
        Sprzeglo?Przecie kobieta pisze, ze sie dusilo.
        Co to znaczy - nie chce jechac, wyje. czyli silnik daje sie
        uruchomic, osiaga obroty. Cos wyje - na biegu jalowym, czy w czasie
        jazdy na biegach? czy da sie wrzucic jedynke?
        Z opisu trudno jednoznacznie wywnioskowac, czy silnik, czy
        przeniesienie napedu.
        • roney03 Re: rozrzad? 24.09.09, 12:12
          Nalezy zaczac od tego co to za samochod

          Niejasny opis, trudno o wnioski .Generalnie w koncowej fazie hamowania
          powinno sie wciskac sprzeglo.
          Dziwny zapach mogl pochodzic od hamulcow natomiast dziwne zachowanie silnika
          nie powinno miec zwiazku .Moze podcisnieniowy przewod od wspomagania
          hamulcow.Nie sadze zeby uszkodzilo sie sprzeglo
          • amelusia11 Re: rozrzad? 24.09.09, 12:30
            niewim trudno mi opisać co mu się dzieje, poniewąż nie znam się na
            tym i niewim jak to opisać. jak go zapalam to wyje coś mu tam
            wyrczy, z rury wydechowej leci kupa dymu aha i obroty mu skczą. jets
            to 15-letni seat cordoba
            • staruch5 Re: rozrzad? 24.09.09, 13:56
              Nie znasz sie na tym, ale chyba wiesz, czy normalnie sie uruchamia,
              czy nie i czy mzona wrzucic bieg i czy mozna puscic sprzeglo. To by
              troche pomoglo, ale chyba bedzie ciezko sie dogadac...
              skoro piszesz,ze obroty mu faluja (skacza), to chyba jednak dal sie
              uruchomic.
              Wyglada na powazniejsza awarie silnika bez zwiazku z tym hamowaniem.
              Przedtem nic takiego sie nie dzialo?
    • majas.wa Re: nagłe hamowanie 24.09.09, 14:03
      Najprawdopodobniej pasek rozrządu przeskoczył. Radzę jak najszybciej
      udać się na warsztat w celu sprawdzenia/ wymiany paska. Jeśli
      skolidowały tłoki z zaworkami to amen...
      Nie ściemniam, wiem co mówię- mechanik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka