Dodaj do ulubionych

zamarznięte paliwo

06.01.11, 23:05
Witam,
dziś rano próbowałam odpalić samochód(benzyna), stał kilka tygodni nieruszany (czekałam na wymiane akumulatora,który jest całkiem nowy) , paliwa było dość mało , wydaje mi się ,że nawet kontrolka się zdążyła zapalić ,podejrzewam,że zamarzło w baku.Co najlepiej zrobić w tym przypadku? Jakieś specyfiki? Może kupić karnister benzyny i dolać? Auto stoi na dworze , nie mam dostępu do garażu...Temperatura w najbliższych dniach ma być na plusie,ale czy np. 3 stopnie C wystarczą by samo puściło? Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • staszek585 Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 10:23
      Benzyna nie zamarza w tych temperaturach !!!
      Możliwe przyczyny:
      1.sucho w baku. I wtedy pomoże wlanie paliwa ;-)
      2.zamarzła woda, która w zbiorniku może się znajdować. Wstawić do ciepłego pomieszczenia, zaczekać, odpalić. Czyszczenie zbiornika zwykle odpada, choć byłoby najsensowniejsze, spuścić tego co w nim jest też się pewnie nie da, bo producenci nie montują już korków spustowych! Zostaje dolać do zbiornika środek wiążący wodę. Spytaj na stacji paliw.
      PS:
      Nie piszesz jakie auto, o konkrety w konkretnej sytuacji spytaj mechanika.
      • crannmer Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 10:36
        staszek585 napisał:
        > 2.zamarzła woda, która w zbiorniku może się znajdować. Wstawić do ciepłego pomi
        > eszczenia, zaczekać, odpalić. Czyszczenie zbiornika zwykle odpada, choć byłoby
        > najsensowniejsze, spuścić tego co w nim jest też się pewnie nie da, bo producen
        > ci nie montują już korków spustowych!

        Wystarczy wlac butelke denaturatu i kanister benzyny (o ile bak byl pusty). Na tym dojechac do stacji benzynowej i zatankowac do pelna.
        • katzag222 Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 16:58
          dziękuję za odpowiedzi, dolałam karnister paliwa i jakoś zapalil;) nie jest tak zle , jak myslalam:D
          • staszek585 Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 17:04
            Czyli było sucho ?
            PS:
            Powietrze też nie zamarza, przynajmniej w temperaturach u nas ostatnio spotykanych :-)
            • qqbek Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 17:29
              staszek585 napisał:

              > Czyli było sucho ?
              > PS:
              > Powietrze też nie zamarza, przynajmniej w temperaturach u nas ostatnio spot
              > ykanych :-)

              Zamarza woda w baku, tak jak napisał cranmer pomaga w takim wypadku 0,5 denaturatu i tankowanie pod korek, by to rozcieńczyć.
              W zimie nie powinno się jeździć poniżej 1/4 baku.
              Zwłaszcza odkąd wiecznie koalicyjne partie rolnicze wpisały nam do benzyny dodatki z higrofilnego ze swej natury alkoholu:)
              • hrabia-monter-christo Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 20:32
                qqbek napisał:

                > Zwłaszcza odkąd wiecznie koalicyjne partie rolnicze wpisały nam do benzyny dodatki z
                > higrofilnego ze swej natury alkoholu

                ze co ???

                • qqbek Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 20:50
                  hrabia-monter-christo napisała:

                  > ze co ???
                  >

                  Alkohol chłonie wodę... w wypadku obecnie przeze mnie spożywanego proporcje są wprost zatrważające (60% wody!). Po wystawieniu takiej mieszanki na solidny mróz wpierw skrystalizuje się woda, dopiero poniżej 38 stopni poniżej zera, alkohol.
                  To bardzo wskazane zjawisko w wypadku spędzania weekendu w knajpie przed smartfonem, gorzej, jeżeli dochodzi do niego w twoim baku (na gruncie gangsterskich porozumień partii rządzących z partiami "rolników").
                  • staszek585 Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 21:41
                    Nie ma problemu. Tyle, że dziewczę wlało kanister paliwa. Nic o denaturacie, ani innym alkoholu nie wspomniała. Nie zauważyliście ?
                    PS:
                    Jeżeli w zbiorniku jest woda to potrafi zamarznąć nawet przy dużym stanie benzyny.
                    • crannmer Re: zamarznięte paliwo 07.01.11, 22:24
                      staszek585 napisał:
                      > Jeżeli w zbiorniku jest woda to potrafi
                      > zamarznąć nawet przy dużym stanie benzyny.
                      Dawniej tak. Obecnie, przy paliwie zawierajacym fabrycznie kilkuprocentowa domieszke alkoholu, musialoby byc tej wody dosc duzo. Lub/i temperatura znacznie nizsza.
                      • staszek585 Re: zamarznięte paliwo 08.01.11, 17:07
                        crannmer napisał:

                        ...
                        > Dawniej tak. Obecnie, przy paliwie zawierajacym fabrycznie kilkuprocentowa domi
                        > eszke alkoholu, musialoby byc tej wody dosc duzo. Lub/i temperatura znacznie ni
                        > zsza.

                        Co zresztą nie zmienia istoty problemu. Może go jedynie przenieść w kierunku:
                        1.większej ilości wody w zbiorniku,
                        2.niższej zawartości alkoholu w benzynie,
                        3.mniejszej ilości paliwa w zbiorniku,
                        4.niższych temperatur.
                        Rozważania czysto akademickie :-) Ale jak kto lubi ?!
                  • hrabia-monter-christo Re: zamarznięte paliwo 08.01.11, 03:11
                    qqbek napisał:

                    > > hrabia-monter-christo napisała:

                    > > ze co ???

                    > Alkohol chłonie wodę...

                    no to raczej jest higroskopijny
                    a higrofilna to jest np. .....żaba :-)
                    • qqbek Re: zamarznięte paliwo 08.01.11, 14:34
                      hrabia-monter-christo napisała:

                      > qqbek napisał:
                      >
                      > > > hrabia-monter-christo napisała:
                      >
                      > > > ze co ???
                      >
                      > > Alkohol chłonie wodę...
                      >
                      > no to raczej jest higroskopijny
                      > a higrofilna to jest np. .....żaba :-)

                      No tak... tak to jest jak się do knajpy w piątek po drodze z pracy zajrzy i na forum z nudów siądzie:)
                      Mój błąd :)
    • belly15 Re: zamarznięte paliwo 08.01.11, 00:07
      polecam portal na ktorym dowiesz sie wszystkiego o samochodach i problemach z nimi www.infosamochody.pl/?pwid=e44c4cd76de04ce9bf280f34c43c5af4
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka