Dodaj do ulubionych

moto-doktor

24.09.04, 10:52
co to właściwie jest?

gdyby się okazało, że to nazwa bardziej lokalna niż popularna, to mówię, że
chodzi mi o silnik...
usłyszałam kiedyś, że "samochód kupiony na giełdzie wysiadł, bo był zalany
motodoktorem, a tego przecież nie da się sprawdzić"...

czysto rozsądkowo można przypuszczać, że to substancja chemiczna opóźniająca
lub maskująca pewnego rodzaju degradację silnika...
no, właśnie... tylko jaka... jak działa... i na jakie usterki...

POZDRAWIAM
i przy udzielaniu odpowiedzi proszę pamiętać, że jestem kobietą o nikłej
znajomości fachowych terminów używanych w motoryzacji, więc proszę jak do
dziecka... może być nawet w analogii do zabawy klockami ;)))
Obserwuj wątek
    • doro6 Re: moto-doktor 24.09.04, 16:03
      Jest cala gama plynow do "uszczelniana" starego silnika, od takich, z ktorych
      cos tam sie osadza, do zageszczaczy oleju. Kidys byl w modzie "Slik" (?),
      jakies teflony, itp. To tyle celem wyjasnienia pojecia, moze fachowcy dodadza
      blizsze charekterystyki i opinie, czy to (i ktore) ma sens, czy nie.
      Pozdr.
      R.
      • radykal Re: moto-doktor 24.09.04, 16:15
        Generalnie jako uzytkownik nie mechanik sam.
        w wyeksplatowanych samochodach silniki i skrzynie biegów ( mosty napędowe - jak
        sa ) jako objaw zuzycia wydaja z siebie dzwięki ( stuki ,szumy ) swiadczace o
        wyeksplatowaniu
        Moto doktor potocznie jest zagęszczaczem oleju i powoduje wyciszenie odgłosów
        zuzytego silnika ( skrzyni )
        wiadomo ze totalnej padlinie nic nie pomoze , ale w mniej ekstremalnych
        przypadkach daje rezulataty na jakisczas ( np. wystrczajacy do sprzedazy )
        tylko stawiajac sie w pozycji kupujacego , po wymianie oleju w silnku, skrzyni
        problem powraca i dowiadujemy sie jaka padline kupilismy
        Ale jak to sie mówi " slepi i głusi w karty nie graja "
        • reni_78 dzięki chłopaki! 25.09.04, 14:18
          czyli jednak taka głupia nie jestem...
          nawet pi razy oko sama całkiem nieźle to wykombinowałam...
          pozdrawiam
    • marcin.klonowski Re: moto-doktor 30.09.04, 15:06
      Srodki dolewane do oleju zazwyczaj działąją w dwojaki sposób:
      obniżają tarcie
      uszczelniają silnik.
      Dzięki temu auto ma lepszą kompresję i staje się cichsze. Oczywiściw wtedy, gdy
      jest zdezelowane. Do nowego nie powinno sie nalewać tego typu środków. Wbrew
      temu, co jest napisane na opakowaniu środków takich absolutnie nie wolno
      stosować do skrzyń biegów. Na cenzurowanym są specyfiki zwierające teflon,
      które potrafią uszkodzić układ smarowania. Te na dwusiarczku molibdenu są
      bezpiecznejsze
      • vatseq dwusiarczek molibdenu (molikot) 30.09.04, 15:09
        Smary z dodatkiem dwusiarczku molibdenu mogą pracować w bardzo wysokich
        temperaturach. W czasach dużych fiatów i polonezów, gdy rury wydechowe były
        montowane "na wcisk" smarowanie takim smarem gwarantowało bezproblemowy demontaż
        nawet po dłuższym czasie eksploatacji.

        vatseq
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka