emenemki
18.04.05, 16:17
Dziwny problem. Jestem posiadaczem SC 1.1 z prawie stutysięcznym przebiegiem.
Od pewnego czasu dochodziły mnie dziwne odgłosy z tyłu, ale składałem to na
karb niedokręconego koła zapasowego.
No i pewnie żyłbym dalej w tej nieświadomości, gdyby nie kolejny odgłos,
który pojawił się w zeszły piątek. Zaczęło coś mianowicie grzechotać. Dźwięk
jest trudny do opisania, niemniej spróbuję: gdybym nie wiedział, że rura
wydechowa jest zaczepiona pod samochodem, to podejrzewałbym, że ciągnę ją po
ziemi. Może nie jest tak głośno, ale charakterystytka właśnie taka.
Zajechałem do serwisu Fiata, gdzie powiedzieli mi, że te stukania i cała
reszta, to silent - block'i. Nie mam powodu nie wierzyć, jeżeli chodzi o ten
stukot. Ale brzęczenie? Co to może być?
Dodam tylko, że nie dochodzi z silnika, zresztą nawet na najwyższych obrotach
nic nie słychać. Słychać podczas jazdy, pojawia się przy wyższych
prędkościach, potem już nawet przy niższych. Nic nie przenosi się na
kierownicę, a nawet jeżeli, to niewyczuwalnie. Trochę się zaczynam niepokoić,
bo za kilka dni lecę w trasę, a z takim dźwiękiem, nigdzie się nie wybiorę.
Pomocy...