f_160
20.06.05, 08:38
Witam,
mam pewien problem z samochodem (Skoda Felicia 1.6 z silnikiem VW (AEE) ). Ma
zbyt niskie obroty jałowe - 740. Niskie obroty skutkują nierownomierną pracą
i drganiami silnika. Problem i na noPB i na LPG (wtrysk wielopunktowy).
Wg producenta obroty są w normie (norma wynosi 600 - 750)i wszystko jest OK i
tak ma być. Powyżej 87 st. C komputer zaczyna "stabilizować" jałowe obroty
dodatkowo poprzez dynamiczną regulację kąta wyprzedzenia zapłonu i wtedy
zaczyna się problem.
Nie da się zwiększyć obrotów jałowych przez VAG'a. Przepustnica nie ma żadnej
mechanicznej regulacji, jest sterowana wyłącznie przez komputer. Jedynym
sposobem rozwiązania problemu wydaje się być wmontowanie szeregowo z
czujnikiem temperatury rezystora w celu oszukania komputera (tak,
aby "myślał", że temperatura jest niższa, ok 80 - 85 st.C) i zmuszenia go
do nieco większego uchylenia przepustnicy i innego ustawienia zapłonu.
Podczas jazdy na LPG, czujnik temp. w termostacie nie jest wykorzystywany
przez komputer gazowy. .Pytanie brzmi: czy taka modyfikacja nie wpłynie na
szybsze zużycie silnika (spotkałem się z opinią, że szkodliwe może być
ustawienie kąta wyprzedzenia zapłonu takiego, jak przy niższej temp.
silnika )?
Dodam, że problem dotyczy wielu uzytkowników tego samochodu i ten "trick" u
kogoś działa.